I GZ 356/21
Sądy administracyjne2021-11-17
Sygnatura
I GZ 356/21
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2021-11-17
Rodzaj
Postanowienie NSA
Sędziowie
Henryk Wach
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący : sędzia NSA Henryk Wach po rozpoznaniu w dniu 17 listopada 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia J. R. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 21 września 2021 r., sygn. akt III SA/Gd 790/21 w zakresie odmowy wstrzymania wykonania decyzji w sprawie ze skargi J. R. na decyzję Dyrektora Pomorskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Gdyni z dnia [...] czerwca 2021 r., nr [...] w przedmiocie ustalenia kwoty nienależnie pobranych płatności ekologicznych postanawia: oddalić zażalenie.
UZASADNIENIE
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku postanowieniem z 21 września 2021 r., sygn. akt III SA/Gd 790/21/21 odmówił wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji w sprawie ze skargi J. R. (dalej: strona skarżąca) na decyzję Dyrektora Pomorskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Gdyni z [...] czerwca 2021 r., w przedmiocie ustalenia kwoty nienależnie pobranych płatności ekologicznych.
W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że skarżący zaskarżył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku decyzję Dyrektora Pomorskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Gdyni z [...] czerwca 2021 r., którą utrzymano w mocy decyzję z [...] lutego 2021 r. Kierownika Biura Powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Człuchowie ustalającą kwotę nienależnie pobranych płatności ekologicznych w łącznej wysokości 7 760,41 zł i zobowiązującą do jej zwrotu.
Uzasadniając złożony wniosek pełnomocnik skarżącego wskazał, że kwota 7 760,40 zł jest kwotą bardzo wysoką, a niniejsze postępowanie nie jest jedynym, w którym organ żąda zwrotu rzekomo nienależnie pobranych płatności. Zapłata tejże kwoty przez producenta rolnego, który w ostatnim okresie także poniósł straty materialne w związku z pandemią koronawirusa Covid-19, wiąże się z wyrządzeniem mu znacznej szkody materialnej, która w sposób istotny przyczyni się do utraty środków finansowych niezbędnych skarżącemu do utrzymania siebie i rodziny. Ponadto, zasadne jest by najpierw prawomocnie została rozstrzygnięta kwestia ustalenia płatności. To dopiero może być podstawą do żądania zwrotu płatności i do ustalenia wysokości zwrotu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku odmawiając wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji podniósł, że pełnomocnik strony skarżącej nie wykazał zaistnienia jakichkolwiek okoliczności świadczących o możliwości wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji. Uzasadniając wniosek pełnomocnik strony skarżącej ograniczył się bowiem do wskazania jedynie, że istnieje prawdopodobieństwo wyrządzenia znacznej szkody, bowiem kwota do zwrotu jest bardzo wysoka, a niniejsze postępowanie nie jest jedynym, w którym organ żąda zwrotu rzekomo nienależnie pobranych płatności. Pełnomocnik skarżącego dodał, że skarżący podniósł straty materialne w związku z pandemią covid-19.
Sąd I instancji wskazał, że każde rozstrzygnięcie administracyjne zobowiązujące do uiszczenia należności pieniężnych pociąga za sobą dolegliwość rodzącą określony skutek w finansach zobowiązanego. Nie jest to jednak sytuacja, która sama z siebie uzasadnia zastosowanie wyjątkowego rozwiązania prawnego, jakim jest tzw. ochrona tymczasowa w postępowaniu sądowoadministracyjnym, polegająca na wstrzymaniu wykonania zaskarżonego aktu.
Strona skarżąca wniosła zażalenie na powyższe postanowienie. W uzasadnieniu pełnomocnik wskazał, na naruszenie:
a) art. 61 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 - dalej p.p.s.a.), poprzez błędne uznanie Sądu I instancji, iż w niniejszej sprawie nie zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków a przesłanki te nie zostały przez skarżącego należycie wykazane, a zatem niezaistniały podstawy dla wstrzymania wykonania decyzji w przedmiocie ustalenia kwoty nienależne pobranych płatności ekologicznych na rok 2019 i zobowiązania do zwrotu z tego tytułu kwoty 7.760, 41 zł przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku
b) art. 49 § 1 p.p.s.a., poprzez brak wezwania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku skarżącego do uzupełnienia wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji, a następnie wydanie niekorzystnej decyzji merytorycznej, w sytuacji gdy jak wynika z uzasadnienia - Sąd ustalił braki we wniosku, co winno skutkować zastosowaniem instytucji wezwania do uzupełnienia lub poprawienia braków, czego skutkiem było pozbawienie skarżącego możliwości domagania się należnej mu ochrony tymczasowej i uzyskania korzystnego rozstrzygnięcia.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 61 § 3 p.p.s.a. sąd może na wniosek skarżącego wydać postanowienie o wstrzymaniu wykonania w całości lub w części zaskarżonego aktu lub czynności, jeżeli zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Oznacza to, że chodzi o taką szkodę, która nie będzie mogła być wynagrodzona przez późniejszy zwrot spełnionego bądź wyegzekwowanego świadczenia, ani też nie będzie możliwe przywrócenie rzeczy do pierwotnego stanu. Wprowadzona w omawianym przepisie ochrona tymczasowa w postępowaniu sądowoadministracyjnym stanowi wyjątek od zasady wynikającej z art. 61 § 1 p.p.s.a., w myśl której wniesienie skargi nie wstrzymuje wykonania aktu lub czynności. Zaznaczyć również należy, że w świetle art. 61 § 3 p.p.s.a. wstrzymanie wykonania może dotyczyć także aktów wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach tej samej sprawy.
Z treści przytoczonego przepisu wynika, iż sąd orzeka o wstrzymaniu aktu lub czynności na wniosek skarżącego, zatem to na wnioskodawcy spoczywa obowiązek uzasadnienia wniosku, tak aby przekonać sąd o zasadności zastosowania ochrony tymczasowej. Dla wykazania, że zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków nie jest wystarczające samo stwierdzenie strony. Uzasadnienie takiego wniosku powinno odnosić się do konkretnych okoliczności pozwalających wywieść, że wstrzymanie wykonania aktu lub czynności jest zasadne w stosunku do wnioskodawcy.
W niniejszej sprawie wniosek o wstrzymanie wykonania dotyczył decyzji Dyrektora Pomorskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Gdyni w przedmiocie ustalenia kwoty nienależnie pobranych płatności ekologicznych. Dokonana przez WSA ocena jest prawidłowa. WSA nie mógł zastosować ochrony tymczasowej w postępowaniu sądowoadministracyjnym, skoro przed wydaniem zaskarżonego postanowienia strona przedstawiła tylko argumenty, które wskazywałyby na wystąpienie w tej sprawie okoliczności uprawdopodabniających wystąpienie przesłanek wstrzymania wykonania decyzji. W tym miejscu należy zaakcentować, że dla kwestii wstrzymania wykonania decyzji nie miały natomiast znaczenia zawarte w zażaleniu wywody odnoszące się do zagadnienia zgodności z prawem decyzji. Rozpoznając wniosek o zastosowanie ochrony tymczasowej, sąd administracyjny nie bada bowiem legalności rozstrzygnięć administracyjnych, a jedynie ocenia, czy wystąpiły przesłanki określone w art. 61 § 3 p.p.s.a.
Dokonana przez WSA ocena jest prawidłowa także dlatego, że aby ocenić, czy rzeczywiście egzekucja kwoty 7 760,41 zł może wyrządzić skarżącemu znaczną szkodę lub trudne do odwrócenia skutki, konieczne jest odniesienie tej kwoty do jego sytuacji majątkowej. Bez porównania tych dwu wartości nie jest możliwe zweryfikowanie twierdzenia skarżącego, że w jej przypadku zapłata wspomnianej kwoty może rzeczywiście doprowadzić do spowodowania trudnych do odwrócenia skutków lub niebezpieczeństwa wyrządzenia znacznej szkody. W tym zakresie nie może być wystarczające oświadczenie, że skarżący znajduje się w złej sytuacji materialnej i zobowiązania do zwrotu stanowią wysoką kwotę. Z tego względu za prawidłową należy uznać ocenę WSA, że skarżący nie uprawdopodobnił, iż w tej sprawie wystąpiły przesłanki z art. 61 § 3 p.p.s.a., umożliwiające zastosowanie ochrony tymczasowej w postępowaniu sądowoadministracyjnym.
Nadto należy zaakcentować, że uzasadnienie wniosku powinno odnosić się do konkretnych okoliczności pozwalających wywieść, że wstrzymanie zaskarżonego aktu lub czynności jest zasadne w stosunku do wnioskodawcy. Jeżeli we wniosku o wstrzymanie wykonania takiego aktu lub czynności strona nie wskaże okoliczności uzasadniających twierdzenie, że zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków, to nie można tego uznać za brak formalny wniosku (art. 49 § 1), lecz za brak przesłanek udzielenia ochrony tymczasowej przez sąd, uzasadniający oddalenie wniosku. Sąd orzeka bowiem w kwestii wstrzymania wykonania na podstawie przytoczonych we wniosku okoliczności, uwzględniając indywidualny charakter każdej sprawy i możliwość wystąpienia dla strony skarżącej niebezpieczeństw, o których mowa w art. 61 § 3 p.p.s.a. Ciężar dowodu w zakresie wykazania powyższych okoliczności, stanowiących podstawę do wstrzymania wykonania zaskarżanego aktu spoczywa na wnioskodawcy. Samo powołanie się na skutki wymienione w art. 61 § 3 p.p.s.a. nie stanowi uprawdopodobnienia ich wystąpienia. Ogólnikowe twierdzenia strony, pozbawione szerszej motywacji, nie mogą stanowić podstawy do orzeczenia przez Sąd o wstrzymaniu wykonania zaskarżonego aktu (zob. postanowienie NSA z 10 lipca 2018 r., I OZ 637/18). Zarzucenie zatem w zażaleniu przez pełnomocnika braku wezwania przez Sąd I instancji do uzupełnienia wniosku nie znajduje poparcia w przepisach prawa, gdyż sąd nie miał takiego obowiązku.
Reasumując Sąd pierwszej instancji wnikliwie ocenił złożony wniosek, wskazując na jego istotne braki w zakresie wykazania przesłanek udzielenia ochrony tymczasowej i konstatując, że wobec braku przedstawienia szczegółowej sytuacji majątkowej wniosku, nie mógł on zostać uwzględniony. Pełnomocnik zapomina, iż to na stronie składającej wniosek o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji spoczywa obowiązek wskazania okoliczności na jego poparcie a argumentację tą wzmacniają dokumenty obrazujące sytuację finansową strony.
Przeprowadzona przez Naczelny Sąd Administracyjny analiza akt sprawy w aspekcie okoliczności mających związek ze złożonym wnioskiem również nie dała uzasadnionych podstaw do uwzględnienia zażalenia.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a orzekł jak w sentencji