II OSK 1173/09
Sądy administracyjne2009-11-06
Sygnatura
II OSK 1173/09
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2009-11-06
Rodzaj
Wyrok NSA
Sędziowie
Andrzej GlinieckiTadeusz GeremekWojciech Chróścielewski
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Wojciech Chróścielewski /spr./ Sędzia del. NSA Tadeusz Geremek Sędzia NSA Andrzej Gliniecki Protokolant Mariusz Szufnara po rozpoznaniu w dniu 6 listopada 2009 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej S. L. i Z. L. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 4 kwietnia 2007 r. sygn. akt II SA/Gd 51/07 w sprawie ze skargi S. L. i Z. L. na postanowienie Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Gdańsku z dnia [...] maja 2006 r. nr [...] w przedmiocie kary z tytułu nielegalnego użytkowania części obiektu budowlanego oddala skargę kasacyjną.
UZASADNIENIE
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wyrokiem z dnia 4 kwietnia 2007 r., II SA/Gd 51/07 oddalił skargę S. L. i Z. L. na postanowienie Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Gdańsku z dnia [...] maja 2006 r., nr [...] w przedmiocie kary z tytułu nielegalnego użytkowania części obiektu budowlanego.
Wyrok został wydany w następujących okolicznościach sprawy.
Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w K. postanowieniem z dnia [...] lutego 2006 r. wydanym na podstawie art. 57 ust. 7 i art. 59f ust. 1, 2 i 3 oraz art. 59g ust. 1 i 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz.U. z 2003 r. nr 207, poz. 2016 ze zm.), wymierzył S. i Z. L. karę w wysokości 75.000 zł z tytułu nielegalnego użytkowania rozbudowanej części budynku pensjonatowego usytuowanego na terenie działek nr [...] w C. przy ul. [...]. W uzasadnieniu postanowienia wskazał, iż S. i Z. L. w dniu [...] lipca 1999 r. otrzymali pozwolenie na rozbudowę istniejącego budynku pensjonatowego, położonego na działkach nr [...] w C. (decyzja nr [...]), w którym zobowiązani zostali do uzyskania decyzji o pozwoleniu na użytkowanie rozbudowanej części obiektu. Organ wskazał nadto, iż podczas kontroli przeprowadzonej w dniu 15 grudnia 2005 r. na terenie wskazanych działek, z udziałem S. i Z. L., ustalił, że przedmiotowa inwestycja została zrealizowana zgodnie z warunkami pozwolenia na budowę, jednak jest użytkowana od 2002 r. z naruszeniem art. 55 ustawy Prawo budowlane.
Postanowieniem z dnia [...] maja 2006 r., Pomorski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Gdańsku utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie. Uzasadniając swoje rozstrzygnięcie stwierdził, że skarżący przystąpili do użytkowania rozbudowanej części obiektu przed uzyskaniem wymaganej decyzji o pozwoleniu na jego użytkowanie, do czego byli jednoznacznie zobowiązani decyzją Wójta Gminy w C. z dnia [...] lipca 1999 r. o pozwoleniu na rozbudowę istniejącego budynku pensjonatowego, zatem naruszyli warunki określone w tej decyzji. Powoduje to, że organ nadzoru budowlanego był zobligowany nałożyć na nich karę zgodnie z art. 57 ust. 7 Prawa budowlanego, co też uczynił, prawidłowo obliczając jej wysokość.
W skardze na powyższe postanowienie S. i Z. L. wnieśli o jego uchylenie a także uchylenie poprzedzającego je postanowienia organu I instancji, zarzucając im:
- naruszenie prawa materialnego polegające na błędnym zastosowaniu
art. 57 ust. 7 w zw. z art. 55 ustawy - Prawo budowlane;
- naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na rozstrzygnięcie, tj. art. 75, 76, 77, 78, 80 i 86 k.p.a. w zw. z art. 7 k.p.a. oraz art. 45 ust. 1 ustawy - Prawo budowlane;
- nie wyjaśnienie istotnych okoliczności faktycznych mających wpływ na rozstrzygnięcie.
W odpowiedzi na skargę Pomorski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Gdańsku wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalając zaskarżonym wyrokiem skargę stwierdził, że z treści art. 57 ust. 7 Prawa budowlanego wynika, iż w przypadku stwierdzenia przystąpienia do użytkowania obiektu budowlanego lub jego części z naruszeniem przepisów art. 54 Prawa budowlanego to znaczy bez zawiadomienia właściwego organu o zakończeniu budowy i art. 55 Prawa budowlanego - bez uzyskania decyzji o pozwoleniu na użytkowanie, właściwy organ wymierza karę z tytułu nielegalnego użytkowania obiektu budowlanego. Do kary tej stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące kar, o których mowa w art. 59f ust. 1 Prawa budowlanego, z tym, że stawka opłaty podlega dziesięciokrotnemu podwyższeniu. Z akt niniejszej sprawy wynika nadto, iż obowiązek uzyskania pozwolenia na użytkowanie został nałożony na skarżących w decyzji o pozwoleniu na rozbudowę przedmiotowego pensjonatu z dnia 9 lipca 1999 r., nr 43/99. Słusznie zatem organy obu instancji uznały, czego skarżący nie kwestionowali, że przed przystąpieniem do użytkowania rozbudowanej części pensjonatu skarżący obowiązani byli uzyskać ostateczną decyzję o pozwoleniu na jej użytkowanie.
W tym miejscu Sąd wskazał, iż kara z tytułu nielegalnego użytkowania obiektu budowlanego lub jego części stanowi przede wszystkim instrument mający na celu przymuszenie inwestorów do wykonania ciążących na nich obowiązków w postaci konieczności zgłoszenia zakończenia budowy albo uzyskania ostatecznej decyzji o pozwoleniu na użytkowanie obiektu lub jego części przed przystąpieniem do jego użytkowania. Wykonanie powyższych obowiązków jest szczególnie istotne w stosunku do obiektów, z których korzystają duże grupy osób, tak jak w niniejszej sprawie, w której z sali jadalnianej pensjonatu skarżących korzystają przede wszystkim osoby trzecie, a nie sami skarżący. Uzyskanie stosownego pozwolenia na użytkowanie i postępowanie kontrolne związane z wydaniem takiej decyzji ma m. in. na celu zapewnienie osobom, które będą korzystać z takiego obiektu, stosownej ochrony poprzez zbadanie czy obiekt został wykonany zgodnie z zatwierdzonym projektem, warunkami pozwolenia na budowę, przepisami Prawa budowlanego i ustaw szczególnych.
Zdaniem Sądu - z prawidłowo ustalonego stanu faktycznego niniejszej sprawy wynika, że skarżący przystąpili do użytkowania dobudowanej części pensjonatu tj. rozbudowanej na parterze części sali konsumpcyjnej, przed uzyskaniem wymaganej decyzji o pozwoleniu na jej użytkowanie. Z protokołu kontroli przeprowadzonej w dniu 15 grudnia 2005 r. wynika, że skarżący rozbudowali istniejący budynek pensjonatowy, poszerzając salę konsumpcyjną na parterze, oraz mieszkanie dwupoziomowe na piętrze i poddaszu. W protokole tym znalazło się stwierdzenie: "Wg oświadczenia Pani S. L. oraz Pana Z. L. omawiany rozbudowany budynek - część sali konsumpcyjnej (...) użytkowane jest od 2002 r., łącznie z istniejącą częścią budynku. Państwo L. nie posiadają natomiast decyzji pozwolenie na użytkowanie rozbudowanej części obiektu (...)". Ww. protokół skarżący podpisali bez uwag.
Również z treści zażalenia, w ocenie Sądu, jasno wynika, iż część dobudowana była użytkowana bez stosownego pozwolenia. Świadczą o tym zawarte w zażaleniu stwierdzenia skarżących: "Część dobudowana była użytkowana sporadycznie i okazjonalnie (...)", "Brak odbioru nie powodował (...) żadnego zagrożenia dla użytkowników obiektu", "Budynek, pomimo braku decyzji na użytkowanie dobudowanej części, eksploatowany był z zachowaniem wszelkich wymogów bezpieczeństwa". Sąd podziela stanowisko organu odwoławczego, iż zawarte w piśmie z dnia 31 marca 2006 r. wyjaśnienia skarżących dotyczące nietrafnego posługiwania się przez nich w ww. protokole i zażaleniu pojęciami "użytkowanie" i "eksploatacja", podobnie jak takie same wyjaśnienia zawarte w skardze, nie są wiarygodne i stanowią jedynie przyjętą przez skarżących linię obrony. Zdaniem Sądu - składając oświadczenia zawarte w przedmiotowym protokole i zażaleniu, skarżący, prawidłowo posługując się pojęciami "użytkowanie" i "eksploatacja", przyznali, że przystąpili do użytkowania rozbudowanej części budynku bez stosownego pozwolenia. Przy czym użytkowanie to - wbrew ich późniejszym twierdzeniom, nie polegało na wykonywaniu prac wykończeniowych i dozorowaniu tych prac lecz stanowiło faktyczne korzystanie z rozbudowanej części obiektu w postaci dobudowanej części sali konsumpcyjnej, w której prace budowlane nie były już prowadzone.
Jak wynika bowiem z treści załączonego do akt administracyjnych dziennika budowy (str. 5 dziennika): "12 września 2000 r. zakończono roboty budowlane na poziomie parteru - wraz z połączeniem części istniejącej z nowo zrealizowaną. Obiekt w części parterowej spełnia warunki do użytkowania. Wykonano instalację elektryczną i instalację wod. - kan.". Z tym dniem zatem skarżący mogli przystąpić do użytkowania tej części obiektu - dobudowanej na podstawie pozwolenia z dnia [...] lipca 1999 r. (nr [...]), co też - jak wynika z ich oświadczeń, uczynili najpóźniej w 2002 r. Treść dziennika budowy potwierdza zatem ustalenia organów dotyczące dobudowanej na parterze części sali jadalnianej. Co za tym idzie - nie jest zasadne stanowisko skarżących, iż zapisy w dzienniku budowy poświadczają, że nie było możliwe użytkowanie dobudowanej części obiektu. Co do części dobudowanej na parterze niewątpliwie taka możliwość istniała już od 2000 r. i z możliwości tej skarżący skorzystali.
Zgodnie z art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Organ I instancji dokonał - zgodnej z ww. przepisem, oceny materiału dowodowego w postaci wskazanego powyżej protokołu kontroli z dnia 15 grudnia 2005 r., w którym znalazły się także ustalenia poczynione na podstawie dziennika budowy. Sporządzając protokół, w którym zawarte zostały oświadczenia skarżących potwierdzające przystąpienie do użytkowania rozbudowanej części pensjonatu, organ w sposób wyczerpujący zebrał materiał dowodowy, który wystarczał do prawidłowego rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Należy podkreślić, że skarżący ww. protokół podpisali bez uwag i również w zażaleniu nie kwestionowali ustaleń organu I instancji dotyczących kwestii przystąpienia przez nich do użytkowania rozbudowanej części obiektu przed uzyskaniem na to stosownego pozwolenia. Skarżący w zażaleniu twierdzili bowiem jedynie, iż użytkowanie było "sporadyczne i okazjonalne". Dopiero w toku postępowania przed organem II instancji skarżący podnieśli, iż niewłaściwie rozumieli pojęcia "użytkowanie" i "eksploatacja". Do tych wyjaśnień odniósł się organ II instancji, stwierdzając w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia, iż w świetle treści protokołu z dnia 15 grudnia 2005 r. i wcześniejszych oświadczeń stron, są one niewiarygodne. Sąd - mając na uwadze powyżej przedstawioną analizę przedmiotowej sprawy - w pełni to stanowisko podziela.
W tym stanie sprawy za niezasadny, w ocenie Sądu, należy uznać zarzut skargi dotyczący naruszenia art. 86 k.p.a. Organy obu instancji poczyniły bowiem ustalenia w niniejszej sprawie niezbędne do należytego jej rozstrzygnięcia, a zatem przesłuchanie skarżących nie było konieczne, a skarżący (reprezentowani w postępowaniu przed organem odwoławczym przez zawodowego pełnomocnika) wniosku o przeprowadzenie takiego dowodu nie złożyli. Odnosząc się do pozostałych zarzutów skargi Sąd stwierdził, iż zasadny jest zarzut skarżących, zgodnie, z którym organ II instancji, uzasadniając swoje rozstrzygnięcie, nie odniósł się do treści pisma pełnomocnika skarżących z dnia 21 kwietnia 2006 r. i załączonych do niego dowodów, jednak uchybienie to - w ocenie Sądu - nie stanowi naruszenia przepisów postępowania, które mogłoby wpłynąć na wynik niniejszej sprawy. Z załączonych do ww. pisma dokumentów wynika bowiem, iż roboty budowlane dotyczące dobudowanej na parterze części sali konsumpcyjnej zostały zakończone, co jedynie dodatkowo potwierdza ustalenia poczynione przez organy odnośnie tej części budynku. Z dokumentów tych wynika także, iż również roboty budowlane w pozostałej części obiektu tj. na piętrze i poddaszu co do zasady zostały zakończone - do wykonania pozostały bowiem jedynie posadzki.
Od powyższego wyroku S. L. i Z. L. wnieśli skargę kasacyjną, zaskarżając wyrok w całości, opierając skargę kasacyjną na:
1. naruszeniu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku prawa materialnego polegające na niewłaściwym zastosowaniu art. 57 ust 7 w zw. z art. 55 ustawy Prawo budowlane tj. podstawie kasacyjnej wynikającej z art. 174 pkt 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
2. naruszeniu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik postępowania, tj. art. 75 §1 k.p.a., art. 77 §1 k.p.a., art. 80 k.p.a. i art. 86 k.p.a. w zw. z art. 2 Konstytucji oraz art. 7 k.p.a. oraz art. 140 k.p.a. mającym zastosowanie przy rozpoznawaniu skargi przez ten Sąd na postanowienie organu II instancji tj. podstawie kasacyjnej wynikającej z naruszenia art. 174 pkt 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Wskazując na powyższe skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gdańsku oraz zasądzenie na rzecz skarżących kosztów postępowania według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że biorąc pod uwagę konstrukcję omawianego przepisu art. 57 ust. 7 Prawa budowlanego zasadniczą sferą gwarancji ochrony skarżących przed samowolą organów państwa są gwarancje wynikające z reguł dowodowych zawartych w kodeksie postępowania administracyjnego - reguł przywoływanych przez skarżących w skardze, a wynikających z przepisów art. 75 k.p.a., art. 76 k.p.a., art. 77 k.p.a., art. 78 k.p.a., art. 80 k.p.a., art. 86 k.p.a. oraz art. 7 k.p.a.. Reguły dowodowe postępowania administracyjnego muszą wykazać po stronie organu administracji obiektywne naruszenie prawa - w analizowanym wypadku: użytkowanie. Obiektywna koncepcja odpowiedzialności administracyjnej nie jest regułą odpowiedzialności absolutnej, tzn., że naruszający przepisy może zwolnić się od odpowiedzialności, jeżeli wykaże, że nie użytkował obiektu budowlanego lub jego części. W tym znaczeniu oświadczenia skarżących o tym, że użytkowanie rozumieli jako prowadzenie robót wykończeniowych ma kolosalne znaczenie dla właściwej interpretacji stosowanej normy. Procedura administracyjna wymaga w tym zakresie jasnego i jednoznacznego dowodu a nie samego przekonania organu (w niniejszej sprawie także Sądu Administracyjnego) o własnej racji. Właśnie brak obiektywizmu i arbitralność oceny dokonanej przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku stanowią podstawę pierwszego zarzutu kasacyjnego. Sąd przeanalizował protokół sporządzony przez urzędnika oraz treść zażalenia i skupił się na wyrwanych z kontekstu zdaniach nie dokonując wszechstronnej oceny stanu faktycznego i zgromadzonych dowodów. Ustalenie użytkowania, kapitalne i zasadnicze dla istoty sprawy, dokonane zostało bez odniesienia się do obiektywnych zdarzeń, dowodów i faktów, a bazuje na ocenie zachowania przy sporządzaniu protokołu - taka bowiem jest konkluzja koronnego stwierdzenia przez Sąd, iż protokół z 15.12.2005r podpisany został przez skarżących bez uwag. Bez uchylenia zaskarżonych orzeczeń organów obu instancji i uzupełniającego wysłuchania skarżących, przeprowadzenia, o ile to konieczne konfrontacji z innymi dowodami, nawet - przeprowadzenia rozprawy administracyjnej z wysłuchaniem świadków dokonujących wpisów w dzienniku budowy - nie sposób orzec o fakcie użytkowania stanowiącym podstawę i klucz do stosowania art. 57 ust. 7 prawa budowlanego.
Drugą podstawę kasacyjną stanowi naruszenie przepisów postępowania oraz wykazana poniżej argumentacja, że uchybienie sądu mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. A zatem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, mimo rozpatrywania zarzutu drugiego skargi sam nie ustrzegł się naruszenia art. 75§1 k.p.a., art. 77 k.p.a. oraz art. 80 k.p.a. i art. 86 k.p.a.. Zaczynając od przyznanej przez Sąd okoliczności - istotnie organ II instancji rozpoznając zażalenie nie odniósł się do pisma pełnomocnika skarżących z 21 kwietnia 2006r. i złożonych wraz z nim dowodów. Sąd uznał, że okoliczność ta nie miała znaczenia dla rozstrzygnięcia, co jest nielogiczne, albowiem zgodnie z art. 80 k.p.a. mającym zastosowanie poprzez art. 140 k.p.a., organ II instancji orzec winien o odwołaniu na podstawie całokształtu materiału dowodowego a nie z pominięciem istotnych dowodów. Już to uchybienie, w kontekście restrykcyjnej kary, uznać należy za uprawniające do uchylenia zaskarżonego postanowienia. Sąd mimo przyznania racji skarżącym dokonuje jednak własnej interpretacji tych dowodów w oderwaniu od reguł dowodowych przytoczonych w drugiej podstawie kasacyjnej. Niestety konkluzja Sądu, podobnie jak wcześniej, bazuje na pogwałceniu zasady praworządności i odstąpieniu od obiektywnych dowodów na rzecz przekonania, że skarżący przyjmują linię obrony w sytuacji, gdy o rozpatrywaniu winy, jak była mowa wyżej w pkt I kasacji, w ogóle nie ma mowy w procesie administracyjnym. Równie arbitralnie Sąd przechodzi do porządku nad zapisami w dzienniku budowy, choć już na pierwszy rzut oka wpisy o prowadzeniu robót budowlanych stanowią antytezę dla możliwości jakiegokolwiek użytkowania Sali dobudowanej przez skarżących. Lektura uzasadnienia str. 7 wyroku dowodzi jednoznacznie, że Sąd arbitralnie przesądza wszystkie wątpliwości nie w oparciu o dowody zobiektywizowane i weryfikowanie, lecz na podstawie analizy wypowiedzi skarżących zawartych w ich zażaleniu i podpisie na protokole. Wskazywane uchybienia procesowe mają ścisły związek z wydanym w sprawie orzeczeniem. Istnieje przecież granicząca z pewnością (zdaniem pełnomocnika realna) możliwość odmiennego wyniku sprawy, jeśliby przeprowadzić uzupełniające postępowanie dowodowe, przesłuchać świadków z udziałem pełnomocnika, skonfrontować zapisy w dzienniku budowy z zeznaniami świadków, wezwać służby skarbowe i inne organy państwowe do udzielenia niezbędnych wyjaśnień (np. jaka powierzchnia podatku od nieruchomości była deklarowana). Organy państwa w postępowaniu administracyjnym nie muszą spieszyć się przed przedawnieniem (znanym z procedury karnej), stąd niezrozumiały upór, aby samemu arbitralnie interpretować zachowanie skarżących po wszczęciu postępowania i jedynie na nim się skupiać w miejsce prowadzenia obiektywnych dowodów. W literaturze zgodnie przyjmuje się, że wystarczy, iż skarżący uprawdopodobnią istnienie potencjalnego związku przyczynowego między uchybieniem proceduralnym a wynikiem postępowania, a takie realnie istnieje, stąd druga podstawa kasacyjna stanowi wystarczającą podstawę uchylenia zaskarżonego orzeczenia WSA.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Wniesiona w rozpoznawanej sprawie skarga kasacyjna nie posiada usprawiedliwionych podstaw.
Nie może ulegać wątpliwości, iż podnoszone w ramach określonych w art. 174 p.p.s.a. podstaw kasacyjnych zarzuty powinny być skierowane przeciwko wyrokowi Sądu I instancji. Co do zasady więc naruszenie przepisów postępowania powinno odnosić się do przepisów p.p.s.a. stosowanych przez Sąd. Dodać jednak trzeba, że w orzecznictwie sądowym kontrowersje wywoływała podstawa kasacyjna z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. Dotyczyły one przede wszystkim tego, czy w przepisie tym chodzi wyłącznie o naruszenie prawa procesowego stosowanego przez Sąd I instancji, to znaczy naruszenie przepisów p.p.s.a. czy także o naruszenie przepisów k.p.a. stosowanych przez organy administracji, a ocenianych przez Sąd. W wyroku składu siedmiu sędziów NSA z 16 stycznia 2006 r., I OPS 4/05, ONSAiWSA 2006, z. 2, poz. 39 przyjęto, iż naruszenie przepisów postępowania może odnosić się także do naruszenia przepisów k.p.a. Podobny pogląd wyraził Trybunał Konstytucyjny w uzasadnieniu wyroku z 20 września 2006 r., SK 63/05 (OTK-A 2006, nr 8, poz. 108). Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale pełnego składu Sądu z dnia 26 października 2009 r., I OPS 10/09 przyjął, że przytoczenie podstaw kasacyjnych rozumiane jako wskazanie przepisów, które zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną naruszył Sąd I instancji nakłada na NSA obowiązek odniesienia się do wszystkich zarzutów przytoczonych w podstawach kasacyjnych.
Podniesiony w skardze zarzut naruszenia przez Sąd I instancji przepisów art. 75 § 1, art 77 § 1, art. 80, art. 86 k.p.a. w zw. z art. 2 Konstytucji i art. 7 k.p.a. oraz art. 140 k.p.a. jest całkowicie chybiony. Abstrahując już od tego, że Sąd tych przepisów nie stosował, gdyż są to przepisy procedury mającej zastosowanie w postępowaniu przed organami administracji publicznej, a rola Sądu ograniczała się do zbadania, czy organ administracji tych i innych przepisów k.p.a. nie naruszył, to nawet w odniesieniu do tych organów zarzut ten jest chybiony. Postępowanie prowadzone przez organy administracji w sposób oczywisty nie naruszało wskazanych przepisów, ani zasady demokratycznego państwa prawnego sformułowanej w art. 2 Konstytucji. Stan faktyczny ustalony w postępowaniu administracyjnym został właściwie i dokładnie wyjaśniony. Kontrola przeprowadzona w dniu 15 grudnia 2005 r. wykazała, iż składający skargę kasacyjną użytkują od 2002 r. rozbudowaną część budynku pensjonatowego bez uzyskania decyzji o pozwoleniu na użytkowanie. Fakt użytkowania budynku, "sporadycznie i okazjonalnie" potwierdzili oni zresztą sami w zażaleniu na postanowienie organu I instancji, dodając, że obiekt był eksploatowany z wszystkimi wymogami bezpiecznego użytkowania. Dopiero w piśmie z dnia 31 marca 2006 r. wycofali się ze swoich stwierdzeń próbując wykazać, iż nie rozumieli znaczenia używanych przez siebie określeń. Tezę tą ponowił ich pełnomocnik w piśmie z dnia 21 kwietnia 2006 r. nadsyłając decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. z dnia 21 kwietnia 2006 r. o pozwoleniu na użytkowanie rozbudowanego budynku, wywodząc, że roboty budowlane w budynku prowadzone były do kwietnia 2006 r. W pełni należy zgodzić się z Sądem I instancji, iż tego typu wyjaśnienia nie są wiarygodne i stanowią wyłącznie przyjętą przez inwestorów "linię obrony". Dodać można, iż o przystąpieniu do użytkowania musi przesądzać fakt, iż w dniu kontroli – 15 grudnia 2005 r. dobudowana część budynku była użytkowana, a fakt ten potwierdzili skarżący. Okoliczność, iż w kwietniu 2006 r. były tam prowadzone roboty budowlane nie może mieć w sprawie znaczenia, gdyż po kilkuletnim okresie użytkowania budynku pensjonatowego może zajść konieczność przeprowadzenie niezbędnych prac remontowo-budowlanych.
Nie jest trafny także zarzut naruszenia prawa materialnego – poprzez niewłaściwe zastosowanie art 57 ust. 7 w zw. z art. 55 Prawa budowlanego. W myśl art 57 ust. 7 Prawa budowlanego w przypadku stwierdzenia przystąpienia do użytkowania obiektu budowlanego lub jego części z naruszeniem przepisów art. 54 i 55 "właściwy organ wymierza karę z tytułu nielegalnego użytkowania obiektu budowlanego". Do kary tej stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące kar, o których stanowi art. 59f ust. 1, ale stawka opłaty podlega dziesięciokrotnemu podwyższeniu. Wbrew temu, co wywodzi się w skardze kasacyjnej, nielegalne przystąpienie do użytkowania obiektu lub jego części polega na braku uzyskania ostatecznej decyzji o pozwoleniu na użytkowanie – art. 55 pkt 1 Prawa budowlanego. Zauważyć przy tym można, iż konstrukcja art. 57 ust. 7 Prawa budowlanego nie pozostawia organom nadzoru budowlanego żadnego "luzu" w zakresie wymierzania owej kary. W każdym przypadku przystąpienia do użytkowania obiektu bez wymaganego pozwolenia na użytkowanie organ jest zobligowany wymierzyć wspomnianą karę w wysokości zakreślonej w art. 57 ust. 7 w zw. z art. 59 ust. 1 Prawa budowlanego.
Mając na uwadze podniesione wyżej względy na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji.