II OZ 3/24
Sądy administracyjne2024-01-17
Sygnatura
II OZ 3/24
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2024-01-17
Rodzaj
Postanowienie NSA
Sędziowie
Tomasz Bąkowski
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Tomasz Bąkowski po rozpoznaniu w dniu 17 stycznia 2024 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia R.C. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 20 listopada 2023 r., sygn. akt II SA/Gl 1292/23 o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi R.C. na decyzję Wojewody Śląskiego z dnia 24 kwietnia 2023 r., nr IFXIII.7821.8.2021 w przedmiocie zezwolenia na realizację inwestycji drogowej postanawia: oddalić zażalenie.
UZASADNIENIE
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach postanowieniem z dnia 20 listopada 2023 r., sygn. akt II SA/Gl 1292/23, odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi R.C. na decyzję Wojewody Śląskiego z dnia 24 kwietnia 2023 r., nr IFXIII.7821.8.2021 w przedmiocie zezwolenia na realizację inwestycji drogowej.
Postanowienie to zostało wydane w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.
Wojewoda Śląski decyzją z 24 kwietnia 2023 r., nr IFXIII.7821.8.2021, utrzymał w mocy w całości decyzję nr 98/2021 Prezydenta Miasta J. z 15 lutego 2021 r., znak UA-BD.6740.2.121.2020, udzielającej zezwolenia na realizację inwestycji drogowej pn. "Rozbudowa ul. U. od ul. S. do proj. ul. N. wraz z niezbędną infrastrukturą w J.".
Powyższa decyzja została doręczona R.C. za pośrednictwem operatora pocztowego 27 kwietnia 2023 r. W decyzji tej pouczono stronę o dopuszczalności, terminie i sposobie wniesienia skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwach, akcentując m.in., że powinno to nastąpić w terminie 30 dni od dnia jej doręczenia.
Pismem datowanym na 29 maja 2023 r. skarżący, reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, złożył skargę na wskazaną wyżej decyzję Wojewody Śląskiego. Do skargi pełnomocnik skarżącego dołączył pismo z 28 czerwca 2023 r. stanowiące wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi.
W uzasadnieniu wniosku o przywrócenie terminu, pełnomocnik skarżącego wskazał, że skarga została wniesiona w terminie, tj. 29 maja 2023 r., gdzie jako adresata wskazano Wojewodę Śląskiego, natomiast jako adres wskazano "ul. W. 2 [...] K.". Korespondencja została do niego zwrócona 15 czerwca 2023 r., dlatego też ponownie nadał 28 czerwca 2023 r. w Placówce Pocztowej, skargę z 29 maja 2023 r., podając prawidłowy adres organu. Pełnomocnik skarżącego podkreślił, że błąd w zaadresowaniu przesyłki popełniła pracownica kancelarii, doświadczona sekretarka, która do tej pory nie popełniła żadnego błędu w obsłudze korespondencji przychodzącej i wychodzącej. Ponadto podał, że błąd został spowodowany tym, iż pracownica kancelarii przechodziła trudny okres w życiu związany z diagnozowaniem choroby córki, wobec czego bywała rozkojarzona.
Reasumując wskazał, że skarga została sporządzona prawidłowo i w terminie właściwym, w związku z czym do uchybienia terminu w złożeniu skargi, doszło bez winy strony ani jej pełnomocnika. Natomiast sam błąd pracownicy najprawdopodobniej wynikał już z okoliczności nadzwyczajnych, związanych z życiem prywatnym pracownicy, których nie sposób było przewidzieć, ani o których pełnomocnik skarżącego nie mógł wiedzieć.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uznał, że wniosek nie zasługuje na uwzględnienie.
Sąd stwierdził, że pełnomocnik zachował siedmiodniowy termin do złożenia wniosku. Termin ten rozpoczął bieg 21 czerwca 2023 r., kiedy to wpłynęła do jego kancelarii awizowana korespondencja, zawierająca skargę z 29 maja 2023 r., zaś wniosek o przywrócenie terminu został nadany w placówce pocztowej 28 czerwca 2023 r.
Odnosząc się natomiast do argumentacji dotyczącej mylnie zaadresowanej przesyłki zawierającej skargę Sąd wskazał, że do uchybienia terminu doszło na skutek błędu przy adresowaniu przesyłki ze skargą i podania błędnej nazwy ulicy ("Wojewoda Śląski w Katowicach Śląski Urząd Wojewódzki w Katowicach ul. W. 2 [...] K."). Z tego powodu przesyłka została zwrócona przez operatora pocztowego stronie skarżącej. W ocenie Sądu błędne zaadresowanie koperty ze skargą należy traktować jako brak należytej staranności przez pełnomocnika skarżącego. Nieprawidłowe zaadresowanie przesyłki nie stanowi usprawiedliwionej przyczyny do przywrócenia terminu, której nie można przewidzieć i przezwyciężyć.
R.C., reprezentowany przez zawodowego pełnomocnika, wniósł zażalenie na powyższe postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, zaskarżając je w całości oraz wnosząc o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i przywrócenie terminu do złożenia skargi, ewentualnie, przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gliwicach do ponownego rozpoznania.
Postanowieniu, na podstawie art. 174 pkt 2 PostAdmU, zarzucono naruszenie, które miało istotny wpływ na wynik sprawy:
– art. 86 § 1 PostAdmU przez wadliwe uznanie, iż w sprawie nie została zrealizowana przesłanka "braku winy" pełnomocnika, podczas gdy prawidłowa analiza okoliczności niniejszej sprawy prowadzi do wniosku, iż nie sposób przypisać pełnomocnikowi nawet tzw. "lekkiego niedbalstwa", albowiem:
1. zawodowy pełnomocnik, działający w oparciu o ustawę Prawo o adwokaturze, zgodnie z którą "adwokat wykonuje zawód w kancelarii adwokackiej" (art. 4a ust. 1 p.o.a.) jest uprawniony, w celu właściwego wykonywania czynności zawodowych, do zatrudnienia i zlecania czynności stricte sekretarskich i technicznych, odpowiedniemu personelowi; co prowadzi w konsekwencji do wniosku, iż nie można w sposób rozsądny wymagać od zawodowego pełnomocnika osobistego kontrolowania prawidłowości każdorazowego zaadresowania przesyłki listowej przez pracownika sekretariatu, w szczególności w sytuacji, w której adres organu administracyjnego został przez pełnomocnika prawidłowo wskazany w treści samej skargi;
2. pełnomocnik w okresie zlecenia pracownikowi sekretariatu wysyłki przedmiotowej korespondencji nie miał świadomości ani wiedzy o nadzwyczajnych okolicznościach tzw. "życiowych", leżących po stronie pracownika, co zostało ujawnione dopiero podczas wyjaśniania okoliczności zajścia pomyłki w zaadresowaniu koperty;
3. w niniejszej sprawie Poczta Polska dopuściła się wadliwej próby doręczania przesyłki listowej kierowanej do "Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego w Katowicach" pod adresem ul. W. [...] w K., oraz dwukrotnie awizowała tę przesyłkę, podczas gdy było oczywiste, "na pierwszy rzut oka", iż pod wskazanym na kopercie adresie "ul. W. [...]", żaden urząd się nie znajduje, albowiem wprawdzie ulica o takiej nazwie faktycznie w K. istnieje, przy czym pod adresem tym istnieje budynek mieszkalny wielorodzinny.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Odnosząc się na wstępie do przywołania jako podstawy kasacyjnej art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Dz.U. z 2023 r. poz. 1634 z późn. zm., dalej: "p.p.s.a." (chociaż można mieć w tym względzie wątpliwości, ponieważ skrót, jakim się posłużono "PostAdmU" nie został wyjaśniony), należy wyjaśnić, że Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznając zażalenie działa w warunkach określonych w art. 197 § 2 p.p.s.a., stanowiącym, że do postępowania toczącego się na skutek zażalenia stosuje się odpowiednio przepisy o skardze kasacyjnej. Przy czym odpowiednie stosowanie tych przepisów nie obejmuje art. 176 p.p.s.a. Wynika to wyraźnie z art. 194 § 3 p.p.s.a., który w sposób wyczerpujący określa wymagania formalne zażalenia. Zatem w postępowaniu zażaleniowym nie obowiązuje zasada związania granicami środka odwoławczego, wynikająca z art. 183 § 1 p.p.s.a. (patrz: B. Gruszczyński (w:) B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka - Medek "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Kraków 2006, s. 470). Zatem niezależnie od przywołanej podstawy należało w postępowaniu zażaleniowym zbadać, czy zaskarżone postanowienie, odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia skargi, nie narusza prawa.
Zgodnie z treścią art. 87 § 1 i 2 p.p.s.a. pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Natomiast stosownie do art. 88 p.p.s.a., spóźniony wniosek o przywrócenie terminu sąd odrzuca. Z brzmienia powołanych przepisów wynika, że Sąd w pierwszej kolejności bada, czy wniosek o przywrócenie terminu został wniesiony z zachowaniem terminu. Dopiero w razie uznania, że termin ten został zachowany, badaniu podlegają przesłanki uprawdopodobniające brak winy w uchybieniu terminu do dokonania danej czynności procesowej.
W rozpoznawanej sprawie Sąd I instancji sprostał powyższemu.
Wobec czego istota sporu w niniejszej sprawie sprowadza się do odpowiedzi na pytanie, czy trafnie Sąd I instancji ocenił, że skarżący nie uprawdopodobnił braku swojej winy przy uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej, jaką jest wniesienie skargi.
Na tak postawione pytanie należało udzielić odpowiedzi twierdzącej, ponieważ o braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia (postanowienie NSA z 18.08.2000 r., III SA 1716/99, LEX nr 45409).
Natomiast nieuwaga lub zaniedbanie nie może być traktowana jako brak winy, będący przesłanką przywrócenia uchybionego terminu (postanowienie NSA z 28.05.2004 r., FZ 93/04, niepubl.).
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego z przedstawionych okoliczności nie można wyprowadzić wniosku, że żalący skutecznie uprawdopodobnił brak winy w uchybieniu terminowi. Przede wszystkim wskazać należy, że skarżący był reprezentowany przez zawodowego pełnomocnika, który jako osoba zaznajomiona z regulacjami dotyczącymi terminów składania środków zaskarżenia i mająca doświadczenie w tym zakresie, działając czy to samodzielnie, czy też posługując się osobami trzecimi, powinien dołożyć należytej staranności przy podejmowaniu wszelkich czynności w tym zakresie. Oznacza to, wbrew twierdzeniu żalącego, że nawet w sytuacji zlecenia pewnych czynności swojemu pracownikowi, nie jest on zwolniony z obowiązku czuwania na ich starannym wykonaniem. Dochowując należytej staranności powinien był sprawować należytą pieczę nad prawidłowym zaadresowaniem przesyłki, znając konsekwencje do jakich może doprowadzić skierowanie pism procesowych na błędny adres.
W tym stanie rzeczy, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.