II SA/Gl 725/21
Sądy administracyjne2021-10-28
Sygnatura
II SA/Gl 725/21
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach
Data orzeczenia
2021-10-28
Rodzaj
Wyrok WSA w Gliwicach
Sędziowie
Elżbieta KaznowskaRafał WolnikRenata Siudyka
Rozstrzygnięcie
Uchylono decyzję I i II instancji
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Rafał Wolnik, Sędziowie Sędzia WSA Elżbieta Kaznowska (spr.), Sędzia WSA Renata Siudyka, Protokolant specjalista Ewa Bojarska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 października 2021 r. sprawy ze skargi G.Z. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Częstochowie z dnia [...]r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za usunięcie drzewa bez wymaganego zgłoszenia 1) uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Burmistrza Miasta i Gminy Z. z dnia [...] r. nr [...]; 2) zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Częstochowie na rzecz skarżącego kwotę 4628 (cztery tysiące sześćset dwadzieścia osiem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
UZASADNIENIE
Pismem z dnia 5 grudnia 2018 r. Burmistrz Miasta i Gminy Z. (organ pierwszej instancji) zawiadomił G. Z. (dalej: strona, skarżący) o wszczęciu z urzędu postępowania w sprawie usunięcia drzew rosnących na działce o nr 2 położonej w Z. , przy ogrodzeniu działki nr 1, a oraz o mających się odbyć oględzinach przedmiotowego terenu.
Podczas oględzin przeprowadzonych w dniu 17 i 18 grudnia 2018 r. ustalono, że z przedmiotowej działki usunięto w sumie 48 sztuk drzew w związku z budową ogrodzenia, przy czym przynajmniej usunięcie dwunastu z nich powinno być poprzedzone zezwoleniem. Na podstawie stwierdzonego koloru szarego i jasnoszarego powierzchni cięcia pniaków ustalono, iż cięć dokonano przed kilkoma miesiącami, zaś ogrodzenie zostało wykonane w miesiącach wrzesień – październik 2018 r. Ustalono, że Starosta M. nie udzielił zezwolenia ani nie wyraził zgody na usunięcie drzew.
W toku postępowania skarżący nie przyznał się do wycięcia drzew, podkreślając, iż nie może odpowiadać za kradzież drzew z przyległego lasu. Nie wskazał jednak wykonawcy ogrodzenia. Przesłuchiwany w sprawie w charakterze świadka geodeta dokonujący rozgraniczenia terenów działek nr 2 i 3, stwierdził, iż zastosowana przy wyznaczaniu punktów granicznych metoda nie wymagała usunięcia żadnego drzewa. Oświadczył nadto, iż nie przypomina sobie żadnych pniaków na granicy wymienionych działek.
Decyzją z dnia [...] r, nr [...] , organ pierwszej instancji wymierzył skarżącemu karę pieniężną w wysokości 35.039,50 zł za usunięcie bez wymaganego zezwolenia 12 sztuk drzew z gatunku sosna zwyczajna rosnących na działce nr 2 i na granicy działek nr 2 i 1, położonych w Z. . Wskutek wniesionego odwołania Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia [...] r., nr [...] , uchyliło w całości zaskarżoną decyzję i przekazało sprawę do ponownego rozpoznawania, wskazując na brak jakiegokolwiek dowodu potwierdzającego, że skarżący (bezpośrednio lub na jego polecenie) dokonał usunięcia przedmiotowych drzew.
Podczas ponownie prowadzonego postępowania organ pierwszej instancji ustalił wykonawców ogrodzenia. Na podstawie ich oświadczeń ustalił, że ogrodzenie zostało zbudowane w miesiącach kwiecień – maj 2018 r., a przed jego wykonaniem wykonawca zobowiązał inwestora do przygotowania terenu przed przystąpieniem do wykonania robót w związku z jego zalesieniem. Jednocześnie oświadczył, że nie przyjmował zlecenia na usunięcie drzew celem wykonania ogrodzenia. Przed przystąpieniem do wykonania ogrodzenia teren był już przygotowany, tzn. drzewa były już usunięte i widoczne były pniaki świeżo ściętych drzew. W toku postępowania dopuszczono dowód z opinii biegłego z zakresu leśnictwa, celem ustalenia czasu, w jakim zostały ścięte drzewa będące przedmiotem niniejszego postępowania. Zgodnie z przygotowaną opinią biegłego (z dnia 15 stycznia 2020 r.), przybliżony okres usunięcia drzew objętych niniejszym postępowaniem waha się pomiędzy 1,5 – 2 lat od daty dokonania oględzin, czyli w przybliżeniu pomiędzy styczniem a lipcem 2018r. Nadto zdaniem biegłego drzewa na obu działkach zostały usunięte w tym samym okresie, mają bowiem te same cechy destrukcji oraz technikę ścinki.
Decyzją z dnia [...]r., nr [...], organ pierwszej instancji ponownie wymierzył stronie karę pieniężną w wysokości 34.262,50 zł, ale także ta decyzja wskutek wniesionego odwołania została uchylona a sprawa przekazana została do ponownego rozpoznania decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] r., nr [...].
Podczas ponownego rozpoznawania sprawy organ pierwszej instancji wezwał biegłego sądowego do uzupełnienia opinii. Uzupełninie to wpłynęło do organu w dniu 2 czerwca 2020 r. Biegły oświadczył, że precyzyjne określenie daty wycinki drzew byłoby możliwe w laboratorium zajmującym się badaniami fizyko – chemicznymi drewna, a uzasadniając przesłanki przedstawionych w opinii wniosków wskazał, że posłużył się metodą ogólnie stosowaną w leśnictwie. Zaznaczył, że czynnikiem, który zadecydował, że czas wycinki drzew nastąpił w okresie od 1,5 do 2 lat, to 5-6cm głębokość zalegania patogenów grzybowych na badanych pniach. Wskazany czasookres wycinki oparty jest na specjalistycznej wiedzy w tym zakresie, popartej wieloletnim doświadczeniem zawodowym oraz normami, przepisami i fachową literaturą. Podkreślił, że wskazany przez niego czasookres wycinki drzew pokrywa się z czasem budowy ogrodzenia przez inwestora.
W tak ustalonym stanie faktycznym decyzją z dnia [...] r., nr [...] , Burmistrz Miasta i Gminy wymierzył skarżącemu karę pieniężną w wysokości 34.262,50 zł za usunięcie bez wymaganego zezwolenia 7 sztuk drzew z gatunku sosna zwyczajna rosnących na działce nr 2, oraz 5 sztuk drzew gatunku sosna zwyczajna rosnących na granicy działek nr 2 i 1, położonych w Z. . W uzasadnieniu po opisaniu dotychczasowego przebiegu postępowania organ, uwzględniając cały zgromadzony materiał dowodowy, w tym złożoną opinię uzupełniającą, uznał, że zawarte w opinii wnioski są poprawne. Stwierdził, że wskazany przez biegłego czasookres usunięcia drzew pokrywa się z czasem budowy ogrodzenia. Dodał, że inwestor przed zleceniem budowy ogrodzenia, jak również przed wszczęciem postępowania, nie zgłaszał organowi kradzieży drzewa z jego działki. Do decyzji załączony został załącznik nr 1 dotyczący ustalenia wysokości kary administracyjnej za usunięcie 12 szt. drzew gatunku sosna zwyczajna.
Od powyższej decyzji skarżący, reprezentowany przez fachowego pełnomocnika, pismem z dnia 10 lipca 2021 r. wniósł odwołanie, zarzucając naruszenie art. 88 ust. 2 ustawy o ochronie przyrody z uwagi na wymierzenie kary pieniężnej pomimo braku dowodów wskazujących na sprawstwo strony. Wskazano na nieprawidłowe przeprowadzenie postępowania dowodowego Stwierdzono, iż wbrew wskazaniom organu drugiej instancji nie dopuszczono opinii biegłego mającego odpowiednie uprawnienia, a zlecono sporządzenie opinii uzupełniającej temu samemu biegłemu. Podkreślono przy tym, że sam biegły przyznał w swej opinii, że do precyzyjnego ustalenia daty wycinki drzew konieczne jest specjalistyczne badanie laboratoryjne, a takie nie zostało przeprowadzone. Dodano, że sporządzona w sprawie opinia jest błędna i budzi wątpliwości co do bezstronności biegłego. Zdaniem odwołującego wywody logiczne są niezbędnym elementem postępowania dowodowego, lecz nie mogą zastępować dowodów. Stwierdzono, iż na takim dowodzie nie można orzekać o winie i wymierzać na tej podstawie grzywny. Wskazano, iż odwołujący nie zakwestionował postanowienia o umorzeniu dochodzenia w sprawie kradzieży drzewa, ponieważ policja nie znalazła sprawców. Stwierdzono, że dużym zaniedbaniem organu był brak jego przedstawiciela przy ustalaniu granicy działki w kwietniu 2018 r. mimo powiadomienia, a także oddalenie wniosku o powołanie biegłego na okoliczność ustalenia okresu, w jakim drzewa zostały ścięte. Reasumując stwierdził, iż decyzja nie została poparta żadnymi dowodami, stąd odwołanie jest uzasadnione.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze zaskarżoną w niniejszym postępowaniu decyzją z dnia [...] r. Nr [...] utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu zrelacjonowano dotychczasowy przebieg postępowania oraz stwierdzono, że nie uznano argumentów odwołania za zasadne. Zdaniem Kolegium sam fakt usunięcia drzew nie jest w sprawie kwestionowany. Nie został też zanegowany sposób obliczenia i wysokość ustalonej kary administracyjnej. Przedmiotem sporu pozostaje okoliczność ustalenia osoby ponoszącej odpowiedzialność administracyjną za wycięcie drzew, gdyż do ich usunięcia nie przyznał się bowiem ani inwestor ogrodzenia, ani jego wykonawcy. Kolegium wskazało, że ze względu na fakt, iż nie było możliwości jednoznacznego ustalenia osób, które wskazały drzewa do wycinki, na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego, wysnuwszy wnioski logicznie uzasadnione, organ pierwszej instancji przyjął odpowiedzialność osoby zlecającej budowę ogrodzenia wzdłuż linii którego rosły usunięte drzewa, co Kolegium w pełni aprobuje. Przytaczając treść art. 83 ust. 1 i 2, art. 89 ust. 1 oraz art. 84 ust. 1 i 4 ustawy o ochronie przyrody organ odwoławczy stwierdził, iż Burmistrz prawidłowo zastosował wspomniane przepisy na podstawie prawidłowych ustaleń i dokonał poprawnych wyliczeń, zasadnie przyjmując, iż pnie przedmiotowych drzew mierzone na wysokości 5 cm przekroczyły wielkości określone w art. 83f ust. 1 pkt 3 lit.c ustawy o ochronie przyrody, a stąd ich usunięcie powinno być poprzedzone zezwoleniem na ich usunięcie. Nie ma przy tym znaczenia, według organu odwoławczego, czy jest to grunt należący do osoby prawnej – Skarbu Państwa, gdyż działka nr 2 ma nieuregulowany stan prawny i nie wchodzi w skład zasobu nieruchomości Skarbu Państwa, a przeszła na mocy art. 74 ust. 3 ustawy o lasach w zarząd Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe. Zdaniem Kolegium organ powinien wszcząć wobec inwestora postępowanie nie tylko z art. 88 ust. 1 pkt 1 ustawy o ochronie przyrody, ale także z art. 88 ust. 1 pkt 2 tej ustawy, z uwagi na brak zgody posiadacza nieruchomości – Skarbu Państwa – na dokonanie wycinki.
Organ odwoławczy podniósł, iż w doktrynie utrwaliło się stanowisko, zgodnie z którym, w pierwszej kolejności organ wszczynający postępowanie w sprawie nałożenia kary pieniężnej za usunięcie drzew bez zezwolenia, powinien dokonać ustaleń czy podmiot, który usunął drzewa, mógłby uzyskać zezwolenie na ich usunięcie, a zatem czy jest posiadaczem nieruchomości, na której one rosły, gdyż tylko ten podmiot może ponosić odpowiedzialność za usunięcie drzew lub krzewów bez zezwolenia. Wymierzenie kary pieniężnej za usunięcie drzew bez zezwolenia podmiotowi nieuprawnionemu do uzyskania takiego zezwolenia, może nastąpić jedynie gdy podmiot ten działał bez wiedzy posiadacza nieruchomości. Natomiast kara pieniężna za usunięcie drzew bez zezwolenia nakładana jest na podmiot uprawniony do uzyskania takiego zezwolenia zarówno wtedy, gdy podmiot ten sam dokonał usunięcia drzew, jak też i wtedy, gdy zlecił dokonanie wycięcia osobie trzeciej, lub gdy wiedział o zamiarze wycięcia drzew przez osobę trzecią i godził się na takie działanie. W konsekwencji brak stosownego zezwolenia i zgody posiadacza działki o nr geodezyjnym 2 na usunięcie drzew, uzasadniał w rozpoznawanej sprawie wszczęcie postępowania w przedmiocie wymierzenia inwestorowi ogrodzenia - skarżącemu administracyjnej kary pieniężnej. Odpowiedzialność administracyjna za usunięcie drzew bez zezwolenia, nie jest oparta na zasadzie winy lecz ma charakter czysto obiektywny. Nie jest to odpowiedzialność karna, a administracyjna, a w związku z powyższym podstawową okolicznością, jaką musi ustalić organ administracji przed wymierzeniem kary pieniężnej jest ustalenie czy podmiot, który usunął drzewo, działał za zgodą posiadacza nieruchomości czy też nie. Do wymierzenia kary wystarczy, by działanie ukaranego było bezprawne. Pierwszeństwo w zakresie ukarania podmiotu za wycinkę drzewa bez zezwolenia ma podmiot, który dokonał tego bez zgody i wiedzy posiadacza nieruchomości.
W ocenie Kolegium w realiach rozpatrywanej sprawy nie budzi wątpliwości, że podmiotem, któremu można przypisać odpowiedzialność administracyjną jest skarżący, jako inwestor ogrodzenia. Bez znaczenia jest fakt nieustalenia sprawcy (czy sprawców) wycinki, bowiem brak jest jakichkolwiek podstaw do przyjęcia, że ów sprawca (bądź sprawcy) nie działał "w związku" z realizacją ogrodzenia. Usytuowanie pni ściętych drzew względem ogrodzenia świadczy o tym, że ścięcie drzew podyktowane było jego realizacją. Za organem pierwszej instancji należało przyjąć, że mało prawdopodobne jest, by wyręb drzew celem kradzieży prowadził do ich ścinki zgodnie z przebiegiem granicy między działkami, a więc w sposób uporządkowany.
Zaznaczono, iż nawet gdyby inwestor powierzył dokonanie wycinki osobom trzecim, odpowiada on za działania i zaniechania tych osób, jak za działania własne, tym bardziej, że materiał dowodowy nie daje podstaw do ustalenia, że osoby które miałyby dokonać wycinki (wykonawcy ogrodzenia) naruszyły zakres udzielonego im przez inwestora zlecenia.
Organ odwoławczy wskazał, że dla przyjęcia odpowiedzialności administracyjnej odwołującego wystarczający jest niewątpliwie zachodzący w sprawie związek przyczynowy, pomiędzy jego zachowaniem polegającym na zleceniu budowy ogrodzenia wzdłuż granicy działek, a popełnieniem deliktu administracyjnego w postaci wycięcia przedmiotowych drzew bez zezwolenia i braku zgody posiadacza nieruchomości sąsiedniej.
W ocenie Kolegium organ pierwszej instancji prawidłowo przeprowadził postępowanie dowodowe, które odpowiada zasadom wynikającym z dyspozycji przepisów art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego. Ocena zebranych dowodów, jako czynność myślowa, powinna opierać się na zasadach logicznego myślenia i być zgodna z zasadami logiki, wnioski zaś wysnute z zebranego materiału winny być logicznie uzasadnione, oceniane na podstawie wiedzy i zasad doświadczenia życiowego.
Nadmieniono, iż w toku postępowania organ przeprowadził dwukrotnie oględziny terenu, których ustalenia znalazły swój wyraz w sporządzonych protokołach. W sprawie powołano biegłego z zakresu leśnictwa, z którego opinii wynika, że wskazany czasokres pokrywa się z czasem budowy ogrodzenia. Wniosek taki można też wysnuć na podstawie protokołów zeznań świadków oraz współwłaścicieli przedsiębiorstwa realizującego budowę ogrodzenia. Odpierając zarzut nieobecności przedstawiciela Gminy Z. przy czynnościach wyznaczania punktów granicznych między działkami nr 1 i nr 2, podczas których jak podnosi odwołujący można było stwierdzić stan drzewostanu w tym obrębie, stwierdzono, że Gmina Z. nie jest właścicielem żadnej z wymienionych nieruchomości, a więc nie mogła uczestniczyć w tych pracach geodezyjnych. W opinii Kolegium organ pierwszej instancji uwzględnił zalecenia zawarte w decyzji kasatoryjnej dnia [...]r., m.in. poprzez dołączenie opinii uzupełaniającej biegłego z zakresu leśnictwa. Została ona sporządzona w sposób prawidłowy i wyjaśniła kluczową w sprawie kwestię czasookresu dokonania wycinki drzew oraz spostrzeżeń, które pozwoliły organowi pierwszej instancji na identyfikację potencjalnego sprawcy wycinki, a także, iż wycinki dokonała ta sama osoba - o czym mają świadczyć wspólne cechy destrukcji drzew, technika ich ścinki, wycięcia drzew w tym samym okresie, wzdłuż linii przebiegu ogrodzenia.
Od powyższego rozstrzygnięcia skarżący, reprezentowany przez pełnomocnika, wniósł skargę do sądu administracyjnego, w której zarzucono naruszenie:
1/ przepisów prawa procesowego, tj.:
- art. 19, art. 20 Kodeksu postępowania administracyjnego w związku z art. 5.1 pkt 2 ustawy o lasach poprzez błędne ustalenie właściwości rzeczowej i miejscowej organu administracji publicznej polegającej na przyjęciu, że właściwym organem w przedmiotowej sprawie jest Burmistrz Miasta i Gminy Z. , podczas gdy z art. 5.1 pkt. 2 ustawy o lasach wynika, że nadzór nad gospodarką leśną sprawują: 1) minister właściwy do spraw środowiska — w lasach stanowiących własność Skarbu Państwa; 2) starosta - w lasach niestanowiących własności Skarbu Państwa,
- art. 7 i art. 12 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez niewykazanie się wnikliwością oraz najwyższą starością w toku prowadzenia postępowania w sposób pozwalający zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy, poprzez pominięcie zarzutu, który dotyczył braku powołania przez organ właściwego biegłego dendrologa dla określenia czasookresu ścięcia drzew.
2/ błędne ustalenie odpowiedzialności pieniężnej skarżącego jedynie na podstawie poszlak i założeniu, że ukarać trzeba nie sprawcę czynów lecz właściciela działki, bez przeprowadzenia rzetelnego postępowania w zakresie ustalenia rzeczywistego sprawcy czynów.
W konsekwencji wniesiono o stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji oraz decyzji ją poprzedzającej, ewentualnie uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie jej do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skargi wskazano, że działka leśna o numerze 1, której dotyczy prowadzone postępowanie, pozostaje we władaniu skarżącego, natomiast działka nr 2 pozostaje we władaniu Skarbu Państwa. Nadmieniono, że do nieruchomości leśnych mają zastosowanie szczególne przepisy ustawy o lasach, gdzie jest również określona właściwość organu, który prowadzi nadzór i zarząd nad lasami. Dodatkowo, zdaniem skarżącego, art. 90 ustawy o ochronie przyrody wskazuje kto może wydać decyzję o karze pieniężnej za usunięcie drzew bez zgłoszenia jedynie w zakresie własności nieruchomości należących do gminy, a kto w innym przypadku. Wskazano, że art. 4 i art. 5 ustawy o lasach precyzuje kto sprawuje nadzór i zarząd nad lasami. Lasami stanowiącymi własność Skarbu Państwa zarządza Państwowe Gospodarstwo Leśne Lasy Państwowe, natomiast zarówno działka nr 1 jak i działka nr 2 są działkami leśnymi.
W dalszej części wskazano, że w ramach sprawowanego zarządu Lasy Państwowe prowadzą gospodarkę leśną, gospodarują gruntami i innymi nieruchomościami oraz ruchomościami związanymi z gospodarką leśną, a także prowadzą ewidencję majątku Skarbu Państwa oraz ustalają jego wartość. Nadzór nad Lasami Państwowymi sprawuje minister właściwy do spraw środowiska. Nadzór nad gospodarką leśną sprawują minister właściwy do spraw środowiska w lasach stanowiących własność Skarbu Państwa, a starosta w lasach niestanowiących własności Skarbu.
Zdaniem skarżącego w przedmiotowym postępowaniu dotyczącym zarówno działki leśnej należącej do Skarbu Państwa jak i do działki leśnej stanowiącej własność prywatną Burmistrz uznał się właściwym organem i bez zawiadomienia właściwego organu nadzorującego i zarządzającego lasem autorytarnie prowadził całe postępowanie do wydania decyzji, co naruszyło zasadę badania swojej właściwości rzeczowej i miejscowej. Skarżący wskazał również, iż nieuwzględnienie wniosku dowodowego w zakresie powołania biegłego dendrologa uniemożliwiło dokładne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy z uwagi na nieustalenie precyzyjnego czasookresu usunięcia drzew, a tym samym wykluczenie sprawstwa skarżącego.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie. W uzasadnieniu opisał dotychczasowy przebieg sprawy. Odnosząc się do zarzutów skargi wskazano, iż nieruchomości, na których doszło do wycinki drzew, tj. działki nr 2 oraz nr 1 nie są lasem w rozumieniu art. 3 ustawy o lasach, stąd właściwym w sprawie był orzekający w sprawie organ pierwszej instancji. Odnośnie zarzutu błędnego ustalenia osoby ponoszącej odpowiedzialność pieniężną za usunięcie drzew bez wymaganego zezwolenia, powtórzono co do zasady twierdzenia zawarte w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach rozpatrując sprawę zważył, co następuje:
Na wstępie należy wskazać, że w myśl art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.jedn. Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.) sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w treści ustawy. Kryterium kontroli wykonywanej przez te sądy określa art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.jedn. Dz.U. z 2021 r., poz. 137), stanowiąc, że jest ona sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zatem kontrola sądów polega na zbadaniu, czy kwestionowana decyzja nie uchybia przepisom prawa materialnego lub procesowego w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy albo dającym podstawę do wznowienia postępowania bądź mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sądy badają również, czy organ administracji publicznej nie dopuścił się uchybień skutkujących nieważnością decyzji (art. 145 § 1 cytowanej ustawy). W myśl art. 134 § 1 tej ustawy sądy te rozstrzygają w granicach danej sprawy, nie będąc związanymi zarzutami i wnioskami skargi, a zatem oceniają legalność decyzji również z urzędu.
Mając na uwadze powyższe trzeba stwierdzić, że kontrolowana w niniejszej sprawie decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Częstochowie, jak również poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej instancji - Burmistrza Miasta i Gminy Z. naruszają obowiązujące przepisy w stopniu uzasadniającym ich uchylenie. Zdaniem Sądu obie decyzje wydane zostały bowiem z naruszeniem zasady prawdy obiektywnej (art. 7 Kodeksu postępowania administracyjnego), której realizacja wymaga by organy administracji publicznej podejmowały wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Jako dowolne należy traktować zatem ustalenia faktyczne znajdujące wprawdzie potwierdzenie w materiale dowodowym, ale niekompletnym, czy nie w pełni rozpatrzonym. Zarzut dowolności zostaje wykluczony dopiero ustaleniami dokonanymi w całokształcie materiału dowodowego (art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego), zgromadzonego i rozpatrzonego w sposób wyczerpujący (art. 77 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego), a więc przy podjęciu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, jako niezbędnego warunku wydania rozstrzygnięcia o przekonującej treści – por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 lipca 2001 r., sygn. akt I SA 1768/99. Nie wszystkie jednak zarzuty skargi zasługują na uwzględnienie.
Wskazać należy, że kontrolowane w niniejszym postępowaniu decyzje wydane zostały w oparciu o przepisy ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (obecnie t.jedn. Dz.U. z 2021 r., poz. 1098).
Nie można podzielić twierdzenia skarżącego, iż w sprawie naruszono przepisy o właściwości orzekających w sprawie organów. Zgodnie z art. 83a. tej ustawy zezwolenie na usunięcie drzewa lub krzewu z terenu nieruchomości wydaje wójt, burmistrz albo prezydent miasta, a w myśl jej art. 88 kary pieniężne za uszkodzenie, zniszczenie drzewa lub krzewu oraz za usunięcie drzewa lub krzewu bez zezwolenia albo usunięcie drzewa lub krzewu bez zgody posiadacza nieruchomości wymierza wójt, burmistrz albo prezydent miasta. Nie jest zatem zasadny zarzut, iż niewłaściwy jest orzekające w sprawie Burmistrz Miasta i Gminy Z. . Według skarżącego z art. 5.1 pkt. 2 ustawy o lasach wynika, że nadzór nad gospodarką leśną sprawują: 1) minister właściwy do spraw środowiska — w lasach stanowiących własność Skarbu Państwa; 2) starosta - w lasach niestanowiących własności Skarbu Państwa. Wyjaśnić jednak trzeba, że według wydruku mapy z systemu ewidencji gruntów wynika, że działka nr 4 , będąca własnością skarżącego, to w przeważającej części nieużytki, tylko we fragmencie będąc oznaczona jako las. Podobnie wygląda kwestia określenia przeznaczenia działki 2, która w ewidencji także oznaczona jest jako N-nieużytki. Stąd też właściwość organu została oznaczona prawidłowo.
Nie można jednak nie zgodzić się z twierdzeniem skarżącego, iż sprawa nie została w sposób należyty, jednoznaczny i wyczerpujący przygotowana do rozstrzygnięcia. Problemem podstawowym pozostawał problem ustalenia osoby ponoszącej odpowiedzialność za wycięcie przedmiotowych drzew. Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego uznano, że osobą ponoszącą odpowiedzialność administracyjną za wycięcie drzew, jest osoba zlecająca budowę ogrodzenia między działkami. Faktycznie drzewa wycięto wzdłuż linii ogrodzenia, co stwarza podstawę do wnioskowania, że inwestor ogrodzenia – czyli skarżący, zwłaszcza po uzyskaniu informacji od wykonawcy tego ogrodzenia, że niezbędne jest odpowiednie przygotowanie terenu (tj. niezbędne jest usunięcie rosnących drzew), jest osobą odpowiedzialną za ich wycięcie. Jednak, zdaniem skarżącego drzewa wycięto nie tylko wzdłuż linii uwidocznionej na mapach załączonych do sprawy, ale także w innych miejscach, w sposób nieuporządkowany. W żadnym momencie postępowania, pomimo wielokrotnych oględzin terenu, nie ma stanowiska orzekających w sprawie organów w stosunku do takiego stwierdzenia skarżącego. Natomiast zgłoszenie kradzieży drzewa przez skarżącego organom ścigania, wprawdzie zakończone umorzeniem postępowania wobec niewykrycia sprawy, może sugerować, że była to kradzież z całego terenu działki skarżącego oraz działki sąsiedniej. Niezbędne jest więc w tym zakresie jednoznaczne ustalenie czy drzewa wycięto tylko wzdłuż linii ogrodzenia, czy rzeczywiście dochodziło do wycinki drzew nieuporządkowanej na powierzchni całej działki.
W tym miejscu wymaga zaznaczenia i podkreślenia charakter odpowiedzialności, przewidzianej w art. 88 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody. W orzecznictwie kładzie się nacisk na obiektywny charakter odpowiedzialności administracyjnej za usunięcie drzew bez zezwolenia, gdzie wyłączną i wystarczającą podstawą nałożenia kary jest działanie bezprawne, sprzeczne z wymogiem uprzedniego uzyskania pozwolenia na usunięcie drzew. Usunięcie drzew bez wymaganego zezwolenia stanowi więc delikt administracyjny, w którym nie bada się stopnia zawinienia strony (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 lutego 2012 r., sygn. akt II OSK 2262/10, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 15 listopada 2011 r., sygn. akt II SA/Lu 268/11). Zobiektywizowana odpowiedzialność administracyjna nie jest oparta na zasadzie winy, lecz ma charakter czysto obiektywny. Wystarczy tylko wystąpienie tzw. bezprawia administracyjnego, a więc wykazanie związku przyczynowego między działaniem danego podmiotu a wycięciem drzew i krzewów, spowodowanego działaniem posiadacza danej nieruchomości (tak Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 2 marca 2010 r., sygn. akt II OSK 440/09). Skoro zatem odpowiedzialność została zobiektywizowana, to nieistotnym jest czy posiadacz nieruchomości dokonał wycięcia osobiście, czy też wynajął w tym celu inny podmiot czynność tę zlecając, nieistotna z punktu widzenia tej postaci odpowiedzialności jest także świadomość czy też brak świadomości konieczności uzyskania stosownego zezwolenia (zob. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach w wyroku z dnia 24 października 2014 r., sygn. akt II SA/Gl 1022/14)
Odnosząc się do podnoszonego zarzutu wadliwego sporządzenia opinii w sprawie, nie można podzielić w tym zakresie twierdzeń skarżącego. Organ pierwszej instancji dopuścił w sprawie dowód z opinii biegłego sądowego mgr inż. A.P. w zakresie ustalenia okresu czasu w jakim zostały ścięte przedmowę drzewa, także dopuścił opinię uzupełniającą tego biegłego, w której wprawdzie przyznaje on, że precyzyjne, bardzo dokładne ustalenie daty wycinki drzew nie jest możliwe ze względu na upływ czasu, ale jednak przyznaje, że mieści się on w okresie od 1,5 do 2 lat wstecz. Ustalenie to nastąpiło na podstawie przeprowadzonego badania głębokości zalegania patogenów grzybowych na ściętych drzewach. Głębokość ta zależna jest od czasu rozwoju patogenu w drewnie. Opinia ta nie budzi zastrzeżeń co do jej rzetelności i kompleksowości, pomimo, iż nie ustala precyzyjnego czasu wycinki tych drzew. Nie może jednak tu ujść uwadze fakt, że czasokres wskazany w opinii biegłego pokrywa się z czasem budowy ogrodzenia
Jednak kwestionowana decyzja nie mogła pozostać się w obrocie prawnym. Powodem przesądzającym o tym jest brak możliwości dokładnego i jednoznacznego sprawdzenia prawidłowości wyliczenia kary za usunięcie konkretnych drzew z wymienionych działek. Przedłożone w sprawie dokumenty nie dają bowiem pełnego obrazu sprawy, a tym samym powstaje zasadniczy problem dokonania jej prawidłowej kontroli i oceny. Przede wszystkim należy podnieść, iż kwestia wycięcia drzew z działki nr 1 oraz z działki nr 2 rozstrzygnięte jest dwoma decyzjami. Nie została w sposób zrozumiały i jasny wyjaśniona kwestia wydania dwu decyzji w sprawie. W przypadku obu decyzji mowa jest o wycięciu drzew tak z jednej jak i drugiej działki. Nie wyjaśniono zatem w sposób logiczny i przekonujący, dlaczego wydano w sprawie dwie decyzje, jaki jest sposób wyodrębnienia dwu odrębnych spraw dotyczących wycięcia drzew z wymienionych działek. O ile można stwierdzić, że w przypadku niniejszej sprawy – tj. decyzji organu pierwszej instancji nr [...] mowa o wycięciu 7 drzew z działki nr 2 a w decyzji tego organu nr [...] o wycięciu bez wymaganego zgłoszenia 18 drzew z działki nr 1 (sprawa o sygn. II SA/Gl 726/21), to zarówno w jednaj jak i w drugiej decyzji mowa o wycięciu drzew rosnących w granicy obu działek. Dodać trzeba, że do obu spraw przygotowane zostały odrębne mapy, z których jednak nie wynika, w sposób jasny i bezsporny, jakiego terenu dotyczą. Pobieżne tylko porównanie tych map prowadzi do wniosku, że dotyczy tego samego terenu, chociaż inna jest na każdej z map numeracja czerwonych punktów, mających oznaczać kolejne wycięte drzewa. O ile w niniejszej sprawie na linii granicy między działkami wymieniono 48 drzew, to w przypadku sprawy nr II SA/Gl 726/21 – na tej samej linii granicy pomiędzy działkami uwidoczniono 65 czerwonych punktów. Wobec tego, że numeracja tych wyciętych drzew powtarza się na obu mapach, pojawia się uzasadnione pytanie, czy w wydanych decyzjach nie została przez organy nałożona kara za wycięcie tych samych drzew. Z załączonych do obu decyzji załączników nr 1- ustalenie wysokości kary administracyjnej wynika, że w obu przypadkach pojawia się kara za wycięcie drzewa oznaczonego numerem [...], nr [...] i nr [...]. Wprawdzie na załączonych mapach są to punkty- drzewa inaczej umiejscowione, ale sprawa nie jest oczywista i wymaga w tym zakresie szczegółowego wyjaśnienia.
Z tych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit.a i lit.c ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi uwzględniając skargę, uchylił zaskarżoną decyzją oraz decyzję ją poprzedzającą. O kosztach postępowania, obejmujących wpis od skargi w kwocie 1028,00zł, wynagrodzenie pełnomocnika w wysokości 3600zł orzeczono na podstawie art. 200 art. 205 i art. 209 cytowanej ustawy z uwzględnieniem § 14 ust. 1 lit c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (t.jedn. Dz.U. z 2015 r., poz. 1800)
Przy ponownym rozpatrzeniu sprawy organ ustali, w pierwszej kolejności, czy w niniejszej sprawie nastąpiło wycięcie drzew tylko w śladzie wykonywanego przez skarżącego ogrodzenia, czy wycięcia dotyczyły też pozostałego terenu mając charakter nieuporządkowany i rozproszony. Dodatkowo organ ustali ponad wszelką wątpliwość, iż nałożona kara administracyjna za wycięcie drzew nie została w stosunku do wskazanych drzew naliczona podwójnie. Prowadząc postępowanie organ może odnieść się do okoliczności i wyników wszczętego postępowania karnego, które może mieć także wpływ na oceny podejmowane w niniejszym postępowaniu.