Ppolska.starec← UrzadnikВойти

II SA/Bk 471/21

Sądy administracyjne2021-10-19
Sygnatura
II SA/Bk 471/21
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku
Data orzeczenia
2021-10-19
Rodzaj
Wyrok WSA w Białymstoku

Sędziowie

Małgorzata Roleder

Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę

Treść orzeczenia

SENTENCJA Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Marek Leszczyński, Sędziowie sędzia WSA Małgorzata Roleder (spr.), asesor sądowy WSA Barbara Romanczuk, Protokolant sekretarz sądowy Katarzyna Derewońko, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 5 października 2021 r. sprawy ze skargi M. M. i C. B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. z dnia [...] kwietnia 2021 r. nr [...] w przedmiocie orzeczenia o czasowym odebraniu psów oddala skargę. UZASADNIENIE W dniu [...] października 2019 r. Towarzystwo O. Oddział w B. (dalej: "TUW") poinformowało Burmistrza Z. (dalej: "Burmistrz") o odebraniu 26 psów ich właścicielkom, tj. M. M. i C. B., w związku z podejrzeniem znęcania się przez nie nad zwierzętami, polegającego na naruszeniu art. 6 ust. 2 pkt 10 i 19 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt (Dz.U. 2019, poz. 122 ze zm.; dalej: "u.o.z."). Zawiadomienie miało na celu wydanie przez Burmistrza decyzji w przedmiocie czasowego odebrania zwierząt w trybie art. 7 ust. 3 u.o.z. W jego uzasadnieniu wskazano, że w dniu [...] października 2019 r. na posesji usytuowanej pod nr [...] w F. ujawniono hodowlę psów prowadzoną przez M. C. i C. B., zamieszkałych w B.. Ustalono, że 26 zwierząt przebywało w starym drewnianym budynku o powierzchni około 35 m2, składającym się z dwóch pomieszczeń, pozbawionym wody i energii elektrycznej oraz nie nadającym się do zamieszkania. Psy przebywały w zamkniętych transporterach i klatkach, których cześć była ustawiona piętrowo z racji braku miejsca na podłodze. Psy nie posiadały dostępu do wody i światła słonecznego, zaś klatki i transportery, w których przebywały były zanieczyszczone odchodami. W obu pomieszczeniach przechowywane były worki z odchodami, a ponadto unosił się w fetor oraz panował ogólny bałagan. Po dokonaniu oceny ww. warunków uznano, że tak opisany stan utrzymywania zwierząt nie jest zdarzeniem jednostkowym, lecz ma charakter trwały i długofalowy, zaś warunki te narażają zwierzęta na stres, dyskomfort i cierpienie oraz nie są zgodne z biologicznymi potrzebami gatunku i uniemożliwiają psom zachowanie swobodnej pozycji ciała. Z tych względów uznano, że właścicielki zwierząt nie zaspokajają ich minimalnych potrzeb życiowych, zaś dalsze pozostawanie zwierząt pod ich opieką, w poważnym stopniu zagraża ich zdrowiu i życiu. Wskazano ponadto, że w czynnościach odebrania zwierząt uczestniczył Powiatowy Lekarz Weterynarii w B. (dalej: "PLW") oraz funkcjonariusze Policji z Komendy Miejskiej w B. Po telefonicznym zawiadomieniu, na miejsce przybył również pracownik Urzędu Miasta Z. TOZ zabezpieczył czasowo 26 psów, zaś na miejscu został sporządzony policyjny protokół zatrzymania psów i powierzenia ich pod opiekę przedstawiciela TOZ. Do wniosku załączono: dokumentację fotograficzną, przedstawiającą zewnętrzny i wewnętrzny stan budynku przy posesji F., zwierzęta zamknięte w zanieczyszczonych klatkach i transporterach oraz klatki i transportery zabrudzone odchodami zwierząt; kartę interwencji TOZ z dnia [...] października 2019 r. zawierającą opis warunków bytowych zwierząt w dniu ich odebrania, a także wykaz zwierząt poddanych oględzinom wraz z opisem ich stanu i kondycji, podpisaną przez przedstawiciela TOZ oraz obie właścicielki zwierząt; a także pisemny opis stanu zdrowia psów sporządzony dnia [...] października 2019 r. przez lekarza weterynarii D. M. Decyzją z dnia [...] października 2019 r. nr [...] Burmistrz wydał decyzję na mocy której orzekł o czasowym odebraniu M. C. i C. B. 26 wyszczególnionych w decyzji psów, o rasach: bulterier, bulterier miniaturowy, bulterier staffik i bulterier besenji, utrzymywanych na posesji nr [...] w F. oraz przekazaniu ich TOZ. Tego samego dnia Gmina Z. zawarła z TOZ umowę o czasowe przekazanie 26 psów, na mocy której TOZ zobowiązał się m.in. do zapewnienia odpowiednich warunków bytowania dla psów. Decyzją z dnia [...] listopada 2019 r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. (dalej: "SKO") uchyliło ww. decyzję i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji, ze względu na niewystarczające umotywowanie odebrania zwierząt, świadczące o nienależytym przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego. W dniu [...] listopada 2019 r. do akt wpłynęło pismo TOZ, wraz z którym przekazano dokumentację uzyskaną od podmiotów sprawujących opiekę nad odebranymi psami, zawierającą m.in. informacje o stanie zdrowia zwierząt. W dniu [...] listopada 2019 r. do akt dołączono policyjne protokoły z dnia [...] października 2019 r.: oddania rzeczy na przechowanie (26 psów) oraz oględzin posesji nr [...] w F. W dniu [...] listopada 2019 r. do akt wpłynął protokół kontroli z interwencji przeprowadzonej w F. [...] w dniu [...] października 2019 r. sporządzony przez starszego inspektora weterynaryjnego ds. ochrony zwierząt J. M. Decyzją z dnia [...] listopada 2019 r. nr [...] Burmistrz ponownie orzekł o czasowym odebraniu M. C. i C. B. 26 psów (wyszczególnionych w tabeli), utrzymywanych na posesji nr [...] w F. oraz o przekazaniu zwierząt TOZ. W dniu [...] listopada 2019 r. M. C. złożyła do akt płytę CD zawierającą pliki ze zdjęciami i filmami przedstawiającymi psy. W dniu [...] grudnia 2019 r. do akt wpłynęło pismo TOZ, do którego załączono dokumentację medyczną dotyczącą trzech psów (samic). Decyzją z dnia [...] grudnia 2019 r. nr [...] SKO uchyliło decyzję Burmistrza z dnia [...] listopada 2019 r. i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji, ze względu na błędy w przeprowadzonym postępowaniu wyjaśniającym i oparcie decyzji o niespójne i lakoniczne uzasadnienie, niepoparte oględzinami, zeznaniami świadków, opinią biegłego, czy przesłuchaniem stron postępowania. W dniu [...] stycznia 2020 r. Burmistrz dokonał przesłuchania A. J. pełniącej funkcję prezesa TOZ, która opisała okoliczności odebrania psów w dniu [...] października 2019 r. W dniu [...] stycznia 2020 r. TOZ przekazało do akt dokumentację zawierającą m.in. informację o stanie zdrowia zwierząt . W dniu [...] stycznia 2020 r. Burmistrz dokonał przesłuchania M. C. w charakterze strony, która opisała warunki, w jakich utrzymywane były zwierzęta odebrane jej [...] października 2019 r. oraz złożyła do akt pisemne wyjaśnienia z dokumentacją fotograficzną. Tego samego dnia przesłuchano w charakterze strony C. B., która również złożyła pisemne wyjaśnienia z dokumentacją fotograficzną. W ocenie obu właścicielek psów, miały one odpowiednie warunki i dostatecznie dużo miejsca. W dniu [...] stycznia 2020 r. do Burmistrza wpłynęło pismo PLW stanowiące odpowiedź na zapytanie organu z dnia [...] stycznia 2020 r., o to czy stan zdrowia i warunki przebywania psów podczas czynności kontrolnych z dnia [...] października 2019 r. pozwalały na ich dalsze przebywanie bez narażania życia i zdrowia w F. [...] oraz, czy należało bezzwłocznie podjąć działania związane ze zmianą miejsca ich pobytu. W ww. odpowiedzi PLW wskazał, że J. M., obecny w trakcie interwencyjnego odebrania zwierząt dnia [...] października 2019 r. w F., pełnił funkcję nadzorczą w zakresie przestrzegania przepisów u.o.z. względem przeprowadzanych czynności przez TOZ, w związku z czym nie dokonywał on czynności polegających na badaniu klinicznym zwierząt. Opis zwierząt, ich kondycji oraz warunków bytowych został zaś sporządzony przez TOZ i zawarty w kartach interwencji TOZ. W dniu [...] lutego 2020 r. TOZ przekazało do akt dokumentację zawierającą m.in. informacje o stanie zdrowia zwierząt. Kolejną decyzją z dnia [...] lutego 2020 r. nr [...] Burmistrz orzekł ponownie o czasowym odebraniu 26 psów M. C. i C. B., opierając się na uzupełnionym materiale dowodowym. Decyzja ta została jednak uchylona przez SKO na mocy decyzji z dnia [...] marca 2020 r. nr [...], ze względu na niedostatecznie wyjaśnione okoliczności, mające istotny wpływ na rozpatrzenie sprawy oraz błędy proceduralne. W dniu [...] kwietnia 2020 r. TOZ przekazało do akt dokumentację zawierającą m.in. informacje o stanie zdrowia zwierząt. W dniu [...] maja 2020 r. organ I instancji przeprowadził wizje lokalną posesji nr [...] w F.. Tego samego dnia Burmistrz zwrócił się do dwóch lekarzy weterynarii prowadzących gabinety weterynaryjne w Gminie Z. z zapytaniem, czy na podstawie zgromadzonej w aktach sprawy dokumentacji fotograficznej oraz kopii protokołów sporządzonych przez służby i organizacje uczestniczące w interwencji w dniu [...] października 2019 r., istnieje możliwość sporządzenia opinii dotyczącej warunków utrzymywania zwierząt. Na ww. zapytanie otrzymano w dniach [...] maja 2020 r. odpowiedzi negatywne. W dniu [...] maja 2020 r. organ ponownie przesłuchał M. C. oraz C. B. w charakterze strony, zaś A. J. z dnia [...] maja 2020 r. W dniu [...] maja 2020 r. do akt wpłynęło postanowienie Prokuratora Rejonowego w B. z dnia [...] maja 2020 r. nr [...] o umorzeniu dochodzenia w sprawie o czyn z art. 35 ust. 1a u.o.z. W związku z ww. postanowieniem, Burmistrz zwrócił się w dniu [...] maja 2020 r. do TOZ o zwrot odebranych psów. W dniu [...] maja 2020 r. Burmistrz przesłuchał w charakterze świadków osoby biorące udział w interwencji w dniu [...] października 2020 r.: I. Ż. - inspektora TOZ, H. Ż. – wiceprezesa TOZ, J. M. – starszego inspektora weterynaryjnego ds. ochrony zwierząt; natomiast w dniu [...] maja 2020 r. funkcjonariuszy policji: Z. P. i M. K. W dniu [...] czerwca 2020 r. do akt wpłynęła kopia opinii eksperta z zakresu psychologii zwierząt D. W., sporządzonej na zlecenie TOZ, w celu dokonania oceny dobrostanu psów odebranych w trybie interwencyjnym dnia [...] października 2019 r. oraz oceny miejsca ich utrzymywania. W dniu [...] czerwca 2020 r. Burmistrz decyzją nr [...] odmówił wydania decyzji o czasowym odebraniu 21 psów ich właścicielce M. C. oraz 5 psów ich właścicielce C. B., uznając, że w dniu interwencji nic nie wskazywało, że istnieje zagrożenia życia i zdrowia tych psów. W dniu [...] lipca 2020 r. do akt wpłynęła kopia opinii dotyczącej możliwości znęcania się nad 26 psami przebywającymi na posesji nr [...] w F., sporządzonej dnia [...] kwietnia 2020 r. na potrzeby dochodzenia prowadzonego w sprawie [...]. przez M. G. Wedle informacji przekazanej przez Prokuratora Rejonowego, postępowanie wyjaśniające poddane zostało kontroli instancyjnej przez Prokuraturę Apelacyjną w B. Decyzją z dnia [...] sierpnia 2020 r. nr [...] SKO uchyliło decyzję Burmistrza z dnia [...] czerwca 2020 r. i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia, uznając wydane rozstrzygnięcie za przedwczesne, z uwagi na brak prawomocnego zakończenia dochodzenia w sprawie znęcania się nad odebranymi psami, prowadzonego przez organy ścigania. Decyzją z dnia [...] grudnia 2020 r. nr [...] Burmistrz odmówił wydania decyzji o czasowym odebraniu 26 psów ich właścicielkom - M. C. i C. B., wskazując, że po wnikliwej analizie dokumentów zgromadzonych w sprawie, tj. opinii, ekspertyz, wyjaśnień i zeznań świadków oraz posiłkowo protokołu z oględzin w dniu [...] maja 2020 r., uwzględniającej dyspozycje zawarte w decyzjach SKO, Burmistrz uznał za wiarygodne: zeznania świadka J. M. uczestniczącego w interwencyjnym odbiorze zwierząt w dniu [...] października 2020 r., który zeznał, że na dzień interwencji nic nie wskazywało na zagrożenie życia i zdrowia psów; a ponadto opinię sporządzoną na potrzeby postepowania prowadzonego przez Prokuraturą Rejonową w B. przez M. G. posiadającego 30-letnie doświadczenie w leczeniu małych zwierząt, byłego hodowcy rasy bulterier, byłego przewodniczącego sekcji teriera w b. oddziale Związku Kynologicznego w Polsce. W ocenie Burmistrza dowody te wskazują jednoznacznie, że nie doszło do znęcania się nad zwierzętami, a tym samym do zagrożenia ich zdrowia i życia. Opierając się na zeznaniach J. M. organ stwierdził, że w trakcie interwencji psy oceniane były przez przedstawicieli TOZ i wystawiono im tzw. karty interwencji zawierające wpisy o dobrej kondycji wszystkich psów, natomiast następnego dnia została sporządzona dokumentacja weterynaryjna (przez lekarza weterynarii D. M.), z której wynika, że 23 psy były w stanie ogólnym bardzo dobrym, zaś większość z nich została określona jako wesoła i kontaktowa. W ocenie Burmistrza bezspornym jest, że w chwili interwencji istniały niewłaściwe warunki bytowania psów w tym utrzymywania stanu zaniedbania i niechlujstwa, niemniej jednak organ podzielił pogląd wynikający z opinii i zeznań świadków, że warunki te nie mogły zagrażać bezpośrednio życiu i zdrowiu odebranych psów. Decyzją z dnia [...] kwietnia 2021 r. nr [...] SKO uchyliło ww. decyzję w całości (pkt 1) oraz na zasadzie art. 138 § 1 pkt 2 orzekło o czasowym odebraniu 26 psów M. C. i C. B. zamieszkałych w B., utrzymywanych na posesji nr [...] w miejscowości F. w gminie Z. (pkt 2) oraz o przekazaniu zwierząt TOZ (pkt 3). W uzasadnieniu decyzji SKO odwołało się do generalnej dyrektywy interpretacyjnej z art. 1 ust. 1 u.o.z., wskazując, że art. 7 ust. 3 u.o.z. odnosi się do tzw. stanu wyższej konieczności, a więc sytuacji, gdy najpierw policjant, strażnik gminny lub upoważniony przedstawiciel organizacji społecznej, której statutowym celem działania jest ochrona zwierząt, w trakcie czynności kontrolnych doraźnie stwierdza, że sytuacja nie cierpi zwłoki, gdyż dalsze pozostawanie zwierzęcia u dotychczasowego właściciela lub opiekuna zagraża życiu lub zdrowiu tego zwierzęcia. Wówczas zwierzę jest odbierane, o czym zawiadamiany jest właściwy organ administracji, celem wydania decyzji o odebraniu zwierzęcia. Organ ten autorytatywnie potwierdza decyzją dokonane doraźnie czynności faktyczne kontrolującego podmiotu, w postaci odebrania zwierzęcia. Przedmiotową decyzję organ wydaje w okolicznościach faktycznych przewidzianych w art. 7 ust. 3 u.o.z., ale na podstawie art. 7 ust. 1 u.o.z. Decyzja o odebraniu zwierzęcia, która podejmowana jest w trybie art. 7 ust. 3 u.o.z., odmiennie niż w trybie art. 7 ust. 1 u.o.z., zapada wówczas, gdy zwierzę zostało już faktycznie odebrane, a zatem organ prowadząc postępowanie i wydając decyzję z trybie art. 7 ust. 3 u.o.z. orzeka o czasowym odebraniu zwierzęcia, jeżeli spełnione są przesłanki, określone w tym przepisie, pomimo tego, że w chwili wydawania decyzji, zwierzę nie przebywa już u swego właściciela. W konsekwencji postępowanie organu nakierowane jest na wnikliwe, następcze zbadanie dokonanego już odebrania zwierzęcia. Przesłankami niezwłocznego, czasowego odebrania są natomiast: ustalenie, że miało miejsce znęcanie się nad zwierzęciem w rozumieniu art. 6 ust. 2 u.o.z. oraz przypadek niecierpiący zwłoki, gdy dalsze pozostawanie zwierzęcia u dotychczasowego właściciela lub opiekuna zagraża jego życiu lub zdrowiu. W ocenie SKO, w sprawie zaistniała przesłanka znęcania się nad zwierzętami, odebranymi w dniu [...] października 2019 r., o której mowa w art. 6 ust. 2 pkt 10 u.o.z., tj. polegająca na zadawaniu albo świadomym dopuszczaniu do zadawania bólu lub cierpień, w szczególności przez utrzymywanie zwierząt w niewłaściwych warunkach bytowania, w tym utrzymywanie ich w stanie rażącego zaniedbania lub niechlujstwa, bądź w pomieszczeniach albo klatkach uniemożliwiających im zachowanie naturalnej pozycji. Co więcej, według SKO wystąpiły także przesłanki takie jak: przypadek niecierpiący zwłoki oraz stwierdzenie, że dalsze pozostawanie zwierzęcia u właściciela zagraża jego życiu lub zdrowiu. SKO uznało bowiem, że mimo zgromadzenia obszernego materiału dowodowego, decyzja Burmistrza o odmowie czasowego odebrania 26 psów M. C. i C. B., pozostaje w sprzeczności z informacjami zawartymi w dokumentacji, wskazującymi na zasadność odebrania psów ich właścicielkom w dniu [...] października 2019 r. W ocenie SKO, zły stan zdrowia niektórych z nich, wskazujący na rażące zaniedbanie, znajduje potwierdzenie w dołączonej do akt dokumentacji fotograficznej, a ponadto z zeznań świadków uczestniczących w interwencji, z których wynika, że sytuacja zwierząt utrzymywanych na posesji nr [...] w F., była w dniu interwencji na tyle zła, że psy musiały zostać zabrane z miejsca pobytu, bowiem panujące tam warunki nie spełniały wymaganych prawem norm. SKO odniosło się ponadto w obszerny sposób do opinii z zakresu psychologii zwierząt, czyniąc z niej podstawę rozważań oraz zestawiając płynące z niej wnioski z treścią zeznań właścicielek psów, z których wynika, że w okresie późniejszym nastąpiło polepszenie warunków dla bytowania zwierząt, co SKO uznało za niemające znaczenia z punktu widzenia oceny przesłanek z art. 7 ust. 3 u.o.z. SKO w sposób krytyczny odniosło się do oceny dobrostanu psów, dokonanej przez lekarza weterynarii M. G., ze względu na wątpliwości co do jego bezstronności, z uwagi na jego przynależność do tego samego oddziału organizacji kynologicznej, co M. C. SKO zwróciło przy tym uwagę, że jako były hodowca i przewodniczący sekcji teriera w b. oddziale Związku Kynologicznego w Polsce, a przy tym lekarz, w pewnym stopniu nadzorował on hodowlę znajdującą się na terenie tego oddziału. Ponadto, w ocenie SKO nie posiada on kompetencji do kompleksowej oceny dobrostanu zwierząt i wpływu warunków ich utrzymania na stan psychiczny i cierpienie zwierząt, bowiem jest to domena psychologa zwierząt, a nie lekarza weterynarii, który zajmuje się leczeniem somatycznych dolegliwości zwierząt i co do zasady nie posiada wiedzy na temat etologii gatunku, wskaźników behawioralnych dobrostanu, źródeł emocji i mechanizmów psychologicznych rządzących zachowaniem psów. W ocenie SKO za naruszeniem art. 6 ust. 2 pkt 10 u.o.z. przemawia np.: utrzymywanie go w niewłaściwych warunkach bytowania, w tym utrzymywanie w stanie rażącego zaniedbania lub niechlujstwa, bądź w pomieszczeniach albo klatkach uniemożliwiających zwierzęciu zachowanie naturalnej pozycji; utrzymywanie zwierzęcia bez odpowiedniego pokarmu lub wody przez okres wykraczający poza minimalne potrzeby właściwe dla gatunku. Każda z tych sytuacji może mieć potencjalny wpływ na życie lub zdrowie zwierzęcia, co odpowiada pojęciu zagrożenia, a zatem już stworzenie określonego stanu, wyczerpuje to pojęcie, stanowiąc podstawę do stwierdzenia istnienia przypadku niecierpiącego zwłoki. SKO wskazało, że pojęcie "zagrożenie" wskazuje na potencjalność i hipotetyczność nieprawidłowej sytuacji zwierząt, bowiem nie oznacza ono, że nastąpi bezpośrednie, realne zagrożenie życia lub zdrowia zwierzęcia ale, że określony stan może (ale nie musi) wywoływać negatywne skutki dla życia lub zdrowia zwierzęcia. SKO uznało, że analiza zebranego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności wniosku TOZ z dnia [...] października 2019 r. o wydanie decyzji administracyjnej w przedmiocie czasowego odbioru psów wraz załączoną do niego dokumentacją fotograficzną wykonaną przez osoby dokujące interwencji w miejscu utrzymywania psów, jak też karta interwencji TOZ z dnia [...] października 2019 r., doprowadziła do wniosku, że dom, w którym właścicielki odebranych psów utrzymywały zwierzęta, nie nadawał się do tego celu. Ponadto z akt sprawy wynika, że właścicielki nie tylko nie zapewniały zwierzętom właściwych warunków bytowych, lecz również uchybiły obowiązkom związanym z utrzymaniem psów w należytej kondycji zdrowotnej. Powołując się na opinię D. W., SKO wskazało, że niezależnie od kryteriów oceny ogólnego stanu zdrowia psów, dokonanej następnego dnia po odbiorze psów przez lekarza weterynarii, stwierdzone wówczas schorzenia i zmiany chorobowe, były dla zwierząt źródłem cierpienia oraz świadczą o rażącym zaniedbaniu ze strony hodowcy, a także o niskim poziomie dobrostanu i higieny w hodowli. Zaniedbania powodujące ból i cierpienie zwierząt wyczerpują przesłankę znęcania się nad zwierzęciem. W reasumpcji SKO wskazało, że warunki w jakich znajdowały się zwierzęta, stwarzały zagrożenie dla ich zdrowia i życia, co uzasadniało czasowe odebranie zwierząt dnia [...] października 2019 r. Dodatkowo SKO podkreśliło, że ocena organu administracyjnego w przedmiotowym zakresie, nie jest uzależniona od wyniku postępowania karnego, ponieważ organ administracyjny samodzielnie ocenia czy zachodziły podstawy do odebrania zwierzęcia, także następczo w trybie art. 7 ust. 3 u.o.z. Postępowanie administracyjne jest postępowaniem odrębnym od postępowania karnego, w związku z czym okoliczność umorzenia postępowania karnego prowadzonego przez Prokuraturę Rejonową w B. nie ma wpływu wynik sprawy, tym bardziej, że sprawa ta nie została zakończona. W skardze na ww. decyzję, skierowanej do sądu administracyjnego, M. C. i C. B. zarzuciły decyzji SKO: 1. Sprzeczność istotnych ustaleń faktycznych z treścią materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie (naruszenie art. 80 k.p.a.) polegającą na ustaleniu, że skarżące przechowywały zwierzęta w nieodpowiednich warunkach, podczas gdy w aktach sprawy widnieją dokumenty, że: hodowane przez skarżące psy w chwili odbioru były zaniedbane (pisownia oryginalna) i w dobrej kondycji fizycznej, posiadały stały dostęp do pożywienia i wody oraz aktualne szczepienia. W ocenie skarżących, stan psów uległ pogorszeniu po zabraniu ich z hodowli, co potwierdza obszerna dokumentacja zgromadzona zarówno w postępowaniu administracyjnym, jak i karnym. 2. Naruszenie art. 80 k.p.a. przez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów polegającej na błędnym ustaleniu, że skarżące przechowywały psy w ciasnych transporterach niedostosowanych do wielkości zwierząt, podczas gdy zebrany materiał dowodowy świadczy, że psy te przebywały w nich, aby wpuścić inspektorów i policję na teren posesji, spożywały tam posiłki, dni spędzały w ogrodzonym wybiegu, natomiast transportery były atestowane i dostosowane do wielkości psa, dom posiadał okna oraz wystarczające miejsce do spania i poruszania się oraz chronił przed deszczem, chłodem i wiatrem. 3. Naruszenie art. 6 ust. 2 pkt 10 u.o.z. przez jego błędną wykładnię i uznanie, że zamknięcie psów w transporterach oraz niewielkie wymiary domu, stanowią znęcanie się nad zwierzętami w rozumieniu tego przepisu, a więc świadczą o utrzymywaniu zwierząt w niewłaściwych warunkach bytowania, w tym o utrzymywaniu ich w stanie rażącego zaniedbania lub niechlujstwa oraz w stanie uniemożliwiającym im zachowanie naturalnej pozycji, podczas gdy warunki bytowania spełniały wszystkie wymagania u.o.z., na które powołał się organ, zaś psy nie były utrzymywane w stanie rażącego zaniedbania lub niechlujstwa, ani też w pomieszczeniach albo klatkach uniemożliwiających im zachowanie naturalnej pozycji. 4. Naruszenie art. 84 k.p.a. i art. 24 § 1 pkt 1 k.p.a. przez dopuszczenie i bazowanie na opinii Doroty Wiland sporządzonej na zlecenie jednej ze stron, która powinna podlegać wyłączeniu ze względu na fakt, że została sporządzona w oparciu o materiały dostarczone przez stronę przeciwną, a sporządzająca ją pozostaje ze stroną przeciwną w bliskim stosunku i jest prezesem równoległej organizacji "eko-terrorystycznej", co przesądziło o nacechowanej negatywnie opinii. 5. Błędne, a wręcz fałszywe ustalenie stanu faktycznego, polegające na przyjęciu, że skarżące utrzymywały zwierzęta w niewłaściwych warunkach bytowania, w stanie rażącego niechlujstwa i zaniedbania, stale zamknięte w niewielkich transporterach i klatkach, bez dostępu do wody i światła słonecznego, a psy trzymane w transporterach nie miały możliwości realizowania naturalnych potrzeb gatunku oraz zachowania swobodnej pozycji ciała, podczas gdy ustalenia te zostały poczynione wyłącznie w oparciu o wniosek TOZ z dnia [...] października 2019 r., który jest sprzeczny z rzeczywistym stanem rzeczy, obszernym materiałem fotograficznym, zeznaniami świadków, w tym J. M. z dnia [...] maja 2020 r., który nie widział potrzeby odebrania psów skarżącym i w zeznaniach wskazuje, że został do tego zmuszony przez TOZ i Policję. 6. Naruszenie przepisów prawa materialnego oraz przepisów postępowania, tj.: art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 k.p.a. w zw. z art. 75 § 1 k.p.a. przez: wybiórcze traktowanie materiału dowodowego i zaniechanie wyjaśnienia wszelkich istotnych okoliczności sprawy, mimo ciążącego na organie obowiązku rozpatrzenia całości materiału dowodowego w sposób wyczerpujący, w szczególności przez odstąpienie od przeprowadzenia dowodu z opisu stanu zwierząt, sporządzonego przez PLW, który uczestniczył w czynnościach TOZ i Policji; odstąpienie od uznania jako kluczowy dowód zeznania PLW z dnia [...] maja 2020, który jasno wypowiedział się, że nie było potrzeby odbierania zwierząt i został do tego zmuszony przez TOZ i Policję; odstąpienie od przeprowadzenia dowodu lekarza weterynarii sporządzonego na potrzeby postępowania karnego. 7. Zastosowanie błędnej wykładni prawa i jego niewłaściwe zastosowanie, przez mylne rozumienie treści norm prawnych, że decyzja dotycząca czasowego odbioru zwierząt, może być wydana mimo zakończenia postępowania karnego (umorzenie), a czas trwania czasowego odbioru zwierząt, może zostać nieokreślony. 8. Naruszenie art. 6 k.p.a. przez niedziałanie na podstawie przepisów prawa. 9. Naruszenie art. 7 k.p.a. przez nie stanie na straży praworządności, a wręcz wydanie decyzji nieprzychylnej skarżącym i nasyconej nienawiścią, w związku z posądzeniem przez skarżące członków SKO o lenistwo. 10. Naruszenie art. 8 k.p.a. przez prowadzenie postępowania w sposób niebudzący zaufania jego uczestników do władzy publicznej, niekierowanie się zasadami proporcjonalności, bezstronności i równego traktowania, biorąc pod uwagę, że zwierzęta zostały przekazane pod opiekę A. J., która była wieloletnim pracownikiem Urzędu Miejskiego w B. 11. Naruszenie art. 7 ust. 1 u.o.z. przez czasowe odebranie zwierząt opiekunowi, w sytuacji gdy nie zaistniała żadna z przesłanek określonych w art. 6 ust. 2 u.o.z. Skarżące wniosły o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji, precyzując w uzasadnieniu ww. zarzuty oraz wskazując, że ustalenia SKO są lakoniczne, powierzchowne i ustalone w oparciu o jednostronny materiał dowodowy. Skarżące zarzuciły dodatkowo organowi odwoławczemu brak odniesienia się do parametrów transporterów i wybiegów dla psów - regulowanych przez rozporządzenie oraz podkreśliły że prawo nie zabrania czasowego przebywania przez psy w transporterach. Skarżące nie zgodziły się również z oceną opinii sporządzonej na etapie postępowania prowadzonego przez Prokuraturę Rejonową w B., podkreślając jej bezstronność oraz oparcie na całokształcie materiału dowodowego. Skarżące oceniły zaskarżoną decyzję, jako pozostającą w sprzeczności z materiałem dowodowym sprawy. Podkreśliły, że czasowe odebranie zwierząt ściśle łączy się z postępowaniem karnym o czyn znęcania, skoro zwrot zwierzęcia jest uzależniony od końcowego rozstrzygnięcia sprawy karnej. W odpowiedzi na skargę SKO wniosło o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zaprezentowaną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Pismem procesowym z dnia 5 października 2021 r. skarżące zwróciły się do sądu administracyjnego o wystąpienie do Sądu Rejonowego w B. o przesłanie postanowienia w dnia [...] września 2021 r. wydanego w sprawie sygn. akt [...], utrzymującego w mocy postanowienie o umorzeniu dochodzenia o przestępstwo znęcania się nad zwierzętami. Na rozprawie w dniu 5 października sąd oddalił ww. wniosek dowodowy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem przeprowadzona przez sąd kontrola legalności zaskarżonej decyzji wykazała, że decyzja ta nie narusza przepisów prawa w stopniu uzasadniającym jej uchylenie. Co prawda kontrola ta wykazała pewne uchybienia procesowe, zaistniałe na etapie postępowania administracyjnego przeprowadzonego przez organ I instancji, które nie zostały dostrzeżone przez SKO, i których skutkiem jest wyeliminowanie części przeprowadzonych w sprawie dowodów, jednakże z uwagi na obszerność pozostałego zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, przemawiającego za prawidłowością stanowiska SKO, sąd zdecydował o pozostawieniu zaskarżonej decyzji w obrocie prawnym. Materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji stanowiły przepisy u.o.z., która w art. 6 ust. 1a reguluje bezwzględny zakaz znęcania się nad zwierzętami, będący pokłosiem dyrektywy generalnej zawartej w art. 1 ust. 1 u.o.z., stanowiącej, że zwierzę, jako istota żyjąca, zdolna do odczuwania cierpienia, nie jest rzeczą, zaś człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę. Jak słusznie wskazuje się w orzecznictwie ww. dyrektywa interpretacyjna nakazuje przyjmować, że wszelkie środki prawne podejmowane w stosunku do zwierząt powinny mieć na względzie ich dobro, a przede wszystkim prawo do istnienia (por. m.in. wyrok WSA w Poznaniu z 29 sierpnia 2018 r., IV SA/Po 332/18, dostępny w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń i Informacji o Sprawach NSA pod adresem http://orzeczenia.nsa.gov.pl, zwanej dalej: "CBOSA"). Jednym z takich środków prawnych jest czasowe odebranie zwierzęcia właścicielowi lub opiekunowi, uregulowane w art. 7 u.o.z. Przepis ten normuje dwa tryby postępowania właściwego organu, (tj. wójta burmistrza, prezydenta miasta właściwego ze względu na miejsce pobytu zwierzęcia), prowadzące do wydania decyzji o czasowym odebraniu zwierząt. Tryby te są wyrazem obowiązku organów administracji publicznej do podejmowania działań na rzecz ochrony zwierząt, o którym mowa w treści art. 1 ust. 3 u.o.z., stanowiącej również, że organy te współdziałają w tym zakresie z odpowiednimi instytucjami i organizacjami krajowymi i międzynarodowymi. Tryby te różni moment odebrania zwierzęcia względem wydania decyzji o czasowym odebraniu zwierząt, bowiem w przypadku opisanym w art. 7 ust. 1 u.o.z. odebranie zwierzęcia ma charakter następczy, tj. następuje na podstawie decyzji; zaś w przypadku uregulowanym w art. 7 ust. 3 u.o.z. decyzja jest wydawana w chwili, w której zwierzę zostało już faktycznie odebrane. W odróżnieniu do trybu z art. 7 ust. 1 u.o.z., następczy charakter ma decyzja wydana w trybie art. 7 ust. 3 u.o.z. W obu przypadkach przesłanką do odebrania zwierzęcia jest ustalenie, że zwierzę traktowane jest w sposób określony w art. 6 ust. 2 u.o.z. Przepis ten zawiera otwarty katalog czynności wyczerpujących pojęcie znęcania się nad zwierzętami, rozumianego na gruncie u.o.z. jako zadawanie albo świadome dopuszczanie do zadawania bólu lub cierpień. Wśród tych czynności wymieniono utrzymywanie zwierząt w niewłaściwych warunkach bytowania, w tym utrzymywanie ich w stanie rażącego zaniedbania lub niechlujstwa, bądź w pomieszczeniach albo klatkach uniemożliwiających im zachowanie naturalnej pozycji (pkt 10). Jakkolwiek, samo już stwierdzenie traktowania zwierzęcia w sposób określony w art. 6 ust. 2 u.o.z. jest wystarczające do wydania przez organ decyzji, o której mowa w art. 7 ust. 1 u.o.z., to dla wydania decyzji następczej, o której mowa w art. 7 ust. 3 u.o.z. konieczne jest dodatkowo ustalenie, że w sprawie zachodzi przypadek niecierpiący zwłoki, a dalsze pozostawanie zwierzęcia u dotychczasowego właściciela lub opiekuna zagraża jego życiu lub zdrowiu. W takich przypadkach policjant, strażnik gminny lub upoważniony przedstawiciel organizacji społecznej, której statutowym celem działania jest ochrona zwierząt, odbiera zwierzę dotychczasowemu właścicielowi lub opiekunowi, zawiadamiając o tym niezwłocznie wójta (burmistrza, prezydenta miasta), celem podjęcia decyzji w przedmiocie odebrania zwierzęcia (vide: art. 7 ust. 3 u.o.z.). Dodać przy tym należy, że odebranie zwierzęcia ma charakter czasowy, bowiem jak stanowi art. 7 ust. 6 u.o.z., odebrane zwierzę podlega zwrotowi, jeżeli sąd (powszechny) nie orzeknie w trybie art. 35 ust. 3 u.o.z. przepadku zwierzęcia, a także jeżeli postępowanie karne w tej sprawie zostanie umorzone. W związku z tym, że w chwili wydawania decyzji, o której mowa w art. 7 ust. 3 u.o.z., zwierzę nie przybywa już u dotychczasowego właściciela lub opiekuna, obowiązkiem właściwego organu administracji jest następcza ocena, czy w chwili odebrania zwierzęcia zaistniały ku temu ustawowe przesłanki (por. m.in. wyrok NSA z 11 czerwca 2013 r., II OSK 2417/12, CBOSA). Jedynie pozytywna weryfikacja w tym względzie, umożliwia wydanie decyzji legitymizującej działania podmiotów interweniujących, co oznacza, że decyzja ta ma charakter deklaratoryjny, a jej moc wiążąca sięga ex tunc (por. m.in. wyrok WSA w Krakowie z 19 września 2017 r., II SA/Kr 288/17, CBOSA). Skoro zaś zawarte w niej rozstrzygnięcie, stanowi władcze administracyjne potwierdzenie, że przesłanki odebrania zwierzęcia zostały spełnione w momencie jego odebrania, rolą organu administracji jest dokonanie w tym zakresie wyczerpującej oceny. Nie należy tracić z pola widzenia, że postępowanie w przedmiocie czasowego odebrania zwierzęcia jest postępowaniem administracyjnym, do którego mają zastosowanie przepisy k.p.a., z pewnymi zmianami wynikającymi z art. 7 ust. 2 i 2a u.o.z., dotyczącymi natychmiastowej wykonalności decyzji oraz terminów dotyczących wniesienia odwołania i jego rozpoznania. Tym samym, organ zobowiązany jest w sposób kompleksowy ustalić stan faktyczny sprawy, a następnie dokonać jego swobodnej oceny, przy zachowaniu reguł oraz norm proceduralnych zawartych w k.p.a. (uwzględnieniem art. 7 ust. 2 i 2a u.o.z.). Przeprowadzone w kontrolowanej sprawie postępowanie toczyło się ponad 1,5 roku, bowiem tyle czasu upłynęło od interwencyjnego odebrania zwierząt do chwili wydania zaskarżonej decyzji. W tym czasie wydanych zostało łącznie 10 decyzji, z czego trzy pierwsze decyzje Burmistrza legitymizowały interwencyjne działanie TOZ i Policji podjęte [...] października 2019 r., jednakże nie spotkawszy się z aprobatą SKO, zostały one uchylone, podobnie jak czwarta decyzja Burmistrza – tym razem odmawiająca legitymizacji interwencyjnego odebrania zwierząt. Rozpatrując odwołanie od piątej i ostatniej decyzji Burmistrza, również odmawiającej legitymizacji działania TOZ i Policji z dnia [...] października 2019 r., SKO sięgnęło po dyspozycję z art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. wydając decyzję reformatoryjną względem całości rozstrzygnięcia. Mając na względzie, że nadrzędną potrzebą czasowego odebrania zwierzęcia dotychczasowemu właścicielowi lub opiekunowi, w przypadkach niecierpiących zwłoki, jest szybkość i sprawność działania uprawnionych ku temu jednostek, czemu służyć ma skrócenie, na mocy wspomnianego wyżej art. 7 ust. 2a u.o.z., generalnych terminów dotyczących odwołania od decyzji o czasowym odebraniu zwierzęcia, sąd zwraca uwagę, że 7-dniowy termin przewidziany na rozpoznanie odwołania od decyzji wójta (burmistrza, prezydenta miasta) nie został przez SKO dochowany ani razu. Jakkolwiek wyznaczenie przez ustawodawcę określonych terminów załatwienia sprawy ma zasadniczo charakter instrukcyjny i dyscyplinujący, a ich upływ nie pozbawia organu możliwości orzekania w sprawie, ani też nie powoduje wadliwości wydanej w takim postępowaniu decyzji (por. wyrok NSA z 7 maja 1998 r., I SA/Ka 1215/96, CBOSA), sąd zwraca jednak uwagę na konieczność respektowania terminów wyznaczonych organom administracji, w szczególności zaś tych, które unormowane zostały przepisami szczególnymi (vide: art. 23 § 4 k.p.a.), mającymi z reguły na celu zapewnienie szybkości działania w sprawach o szczególnie pilnym charakterze. Organy powinny pamiętać również o zasadzie szybkości i prostoty działania, uregulowanej w art. 12 § 1 k.p.a., wedle której organy administracji publicznej powinny działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Mając na względzie kumulatywne przesłanki wydania przez właściwy organ decyzji o czasowym odebraniu zwierząt w trybie opisanym w art. 7 ust. 3 u.o.z., do których należy stwierdzenie znęcania się nad zwierzęciem, w rozumieniu art. 6 ust. 2 u.o.z. oraz zaistnienie przypadku niecierpiącego zwłoki, gdy dalsze pozostawanie zwierzęcia u dotychczasowego właściciela lub opiekuna zagraża jego życiu, sąd podziela stanowisko, że intencją ustawodawcy było stworzenie narzędzia umożliwiającego pilne działanie w przypadku stwierdzenia, że dalsze przebywanie zwierzęcia u właściciela lub opiekuna zagraża jego życiu lub zdrowiu (por. m.in. WSA w Krakowie z 24 marca 2016 r., II SA/Kr 51/16, CBOSA). Za prawidłowy uznać należy pogląd zaprezentowany m.in. w wyroku WSA w Opolu z dnia 22 stycznia 2019 r. (II SA/Op 522/18, CBOSa), że dla zastosowania trybu z art. 7 ust. 3 u.o.z., nie jest konieczne stwierdzenie winy po stronie właściciela lub opiekuna psa, lecz wystarczające jest zaistnienie obiektywnych okoliczności polegających na tym, że właściciel (opiekun) w jakikolwiek sposób dopuścił do wystąpienia stanu kwalifikowanego w świetle art. 6 ust. 2 u.o.z., jako znęcanie się nad zwierzęciem. To na właścicielu (opiekunie) spoczywa bowiem ciężar pieczy nad zwierzęciem i zapewnienie mu właściwych warunków bytowania, rozumianych jako zapewnienie zwierzęciu możliwości egzystencji, zgodnie z potrzebami danego gatunku, rasy, płci i wieku (vide: art. 4 pkt 15 u.o.z.). Kwestia winy, czy też przyczynienia się, nie jest w ogóle, na gruncie unormowań prawa administracyjnego, brana pod uwagę, toteż jakiekolwiek odstępstwa od obowiązków nałożonych na właściciela (opiekuna) zwierzęcia na mocy u.o.z., mają skutek względem niego, bez względu na to, czy ponosi on winę za taki stan, czy też nie. Z tego też powodu, wszelkie twierdzenia skarżących, podniesione nie tylko w uzasadnieniu skargi, ale również w pismach procesowych składanych do akt w toku postępowania administracyjnego, wskazujące na przyczyny przebywania psów w zanieczyszczonych transporterach lub klatkach w chwili interwencji (remont, brak czasu na wyprowadzenie psów z uwagi na przeprowadzaną interwencję), podkreślające związek emocjonalny skarżących względem odebranych im psów oraz opisujące zakres czynności wykonywanych przy tych psach przez skarżące, nie mają żadnego znaczenia, względem wynikającego z akt, zobiektywizowanego stanu rzeczy zastanego w dniu [...] października 2019 r. na posesji nr [...] w F.. Ten zaś wskazuje na zaistnienie przesłanek z art. 7 ust. 3 w zw. z art. 6 ust. 2 pkt 10 u.o.z., co czyni ustalenia SKO trafnymi. Wedle art. 6 ust. 2 pkt 10 u.o.z. utrzymywanie zwierząt w niewłaściwych warunkach bytowania, w tym utrzymywanie ich w stanie rażącego zaniedbania lub niechlujstwa, bądź w pomieszczeniach albo klatkach uniemożliwiających im zachowanie naturalnej pozycji, stanowi przejaw znęcania się nad zwierzętami, w rozumieniu art. 6 ust. 2 u.o.z.; przy czym przez właściwe warunki bytowania rozumie się na gruncie u.o.z. zapewnienie zwierzęciu możliwości egzystencji, zgodnie z potrzebami danego gatunku, rasy, płci i wieku (vide: art. 4 pkt 15 u.o.z.), zaś przez rażące zaniedbanie - drastyczne odstępstwo od określonych w ustawie norm postępowania ze zwierzęciem, a w szczególności w zakresie utrzymywania zwierzęcia w stanie zagłodzenia, brudu, nieleczonej choroby, w niewłaściwym pomieszczeniu i nadmiernej ciasnocie (vide: art. 4 pkt 11 u.o.z.). W ocenie sądu, warunki, w jakich utrzymywane były zwierzęta w dniu interwencji, wynikające ze sporządzonej wówczas dokumentacji, w tym z: fotografii przedstawiających stan i zagospodarowanie pomieszczeń w budynku przy posesji nr [...] w F. oraz wnętrze znajdujących się tam transporterów i klatek; karty interwencji TOZ zawierającej opis warunków bytowych zwierząt w dniu ich odebrania oraz z policyjnego protokołu oględzin ww. posesji, wskazują jednoznacznie na utrzymywanie odebranych zwierząt w niewłaściwych warunkach bytowania. Trudno bowiem uznać za zapewnienie właściwych warunków bytowania odebranym psom, pozostawianie ich w zamkniętych, zanieczyszczonych odchodami klatkach oraz transporterach, których przeznaczeniem jest (jak sama nazwa wskazuje) transport zwierząt. Nie ma przy tym znaczenia wielkość transporterów, bowiem jak słusznie zauważa SKO, poza zapewnieniem bezpiecznego transportu, nie są one właściwe do utrzymywania w nich zwierząt, w szczególności zaś psów, a więc gatunku skorego do ruchu. Nie ma również znaczenia fakt, jak często uwalniane lub wyprowadzane były psy oraz jak często następowało mycie transporterów oraz klatek, skoro w dniu interwencji wnętrze klatek i transporterów było zanieczyszczone odchodami, a w pomieszczeniach unosiła się woń ekstremów. Świadczy to w sposób jednoznaczny o utrzymywaniu zwierząt w stanie rażącego zaniedbania, tj. w stanie brudu oraz w nadmiernej ciasnocie. Co więcej, z dokumentacji sporządzonej w chwili interwencji wynika, że psy były pozbawione stałego dostępu do wody, a miski przeznaczone do ich karmienia były puste. Okna pomieszczeń były natomiast przysłonięte, co w połączeniu z utrzymywaniem psów w transporterach posiadających jeden okratowany otwór, świadczy o pozbawieniu psów dostępu do światła słonecznego. Jakkolwiek zgodzić się należy ze skarżącą, że ustawodawca nie zabrania czasowego przebywania psów w transporterach, to jednak stan pomieszczeń, w których utrzymywane były zwierzęta dnia [...] października 2019 r., stopień zanieczyszczenia klatek i transporterów oraz stwierdzone przez lekarza weterynarii liczne wyłysienia, przetarcia i ubytki sierści zwierząt, wskazują, że stan ten nie był czasowy lub przejściowy, lecz trwał, wbrew twierdzeniom skarżących, od dłuższego czasu. Jak wskazała bowiem w podsumowaniu opisu stanu zdrowia odebranych skarżącym psów, lekarz weterynarii D. M.: "Licznie występujące wyłysienia, przetarcia i ubytki sierści w miejscach o małej ilości wyściółki tłuszczowej (grzbiet nosa, guzy piętowe) są charakterystyczne dla zwierząt stale przetrzymywanych w ciasnych klatkach lub transporterach." (k. 1 akt adm). Potwierdziła ona ponadto, że zapach odchodów i liczne otarcia odpowiadają opisowi warunków w jakich bytowały zwierzęta (tj. ciasne kontenery, klatki kennelowe, transportery z zalegającą warstwą odchodów, w których znajdowały się człony tasiemców). Sporządzając opis zdrowia psów kolejnego dnia po interwencji, wskazała ona na zły stan zdrowia trzech z nich – urodzonych [...] czerwca 2019 r. Psy te miały rany w obrębie głowy, wzdęty brzuch, były osowiałe i apatyczne, zaś w ich kale stwierdzono krew. Mimo zaś zakwalifikowania pozostałych psów do stanu ogólnego dobrego lub bardzo dobrego, u każdego z poddanych badaniom psów stwierdzono poza ubytkami w sierści, co najmniej jedną z poniższych cech: przekrwienia lub podrażnienia w obrębie oczu, wyciek surowiczy z oka, przekrwioną skórę lub zmiany rozrostowe w obrębie głowy, otyłość, przerośnięte pazury, przewlekłą biegunkę, intensywne linienie, krosty na grzbiecie oraz w pachwinach, wyciągnięte sutki u samic, blizny na głowie, a także lękliwość lub wycofanie (k. 1-3 akt adm.). Powyższe objawy potwierdza ponadto dokumentacja medyczna złożona do akt przez TOZ w dniu [...] listopada 2019 r. (a więc po upływie tygodnia od dnia interwencji). Wynika z niej, że u części z psów zaobserwowano zwiększone pragnienie oraz wylizywanie, a ponadto stwierdzono: zapalenie spojówek obu gałek ocznych oraz silne rozpulchnienie gruczołów mlekowych i sromu (k. 173 akt adm.); zapalenie spojówek i dziąseł (k. 169 akt adm.); liczne zmiany skórne na kończynach, otarcia skóry okolic śródręcza i stawu skokowego, lekkie wygięcie kręgosłupa w części lędźwiowej – prawdopodobnie z przyczyn niedożywieniowych (k. 198 akt adm.); podejrzenie świądu (k. 155 i 146 akt adm.), ropny wypływ ze spojówki, zapalenie i zmętnienie rogówki, agresję do innych zwierząt (k. 142 akt adm.), stan zapalny uszu, stan zapalny skóry w okolicach pachwin, staw biodrowy z cechami spłycenia (k. 139 akt adm.); zapalenie przestrzeni międzypalcowych, wrośnięcie pazurów w opuszki, zapalenie przyzębia (k. 136 akt adm.); zaognione spojówki, stan zapalny zewnętrznych kanałów słuchowych, brudną zażółconą sierść od moczu, biegunkę z domieszką krwi i śluzu, zgazowane i napięte powłoki brzuszne, jaja włosogłówki i kokcydia stwierdzone w kale (k. 132-131 akt adm.); chroniczne zapalenie spojówek, początki zapalenia rogówki (k. 127 akt adm.). W ocenie sądu, opisane wyżej warunki utrzymywania zwierząt w dniu interwencji, w skorelowaniu z diagnozą weterynaryjną stanowiącą o stałym przebywaniu zwierząt w ciasnocie, a także z wymienionymi wyżej objawami chorobowymi, świadczą o zaniedbaniach w opiece nad zwierzętami, których dopuściły się skarżące. Wbrew forsowanemu przez nie stanowisku, psy nie znajdowały się w dobrej kondycji oraz nie miały higienicznych warunki bytowania. Sama zaś okoliczność stałego zamknięcia psów w ciasnych transporterach i klatkach, świadczy o utrzymywaniu zwierząt w niewłaściwych warunkach bytowania, czego skutkiem było pozostawanie zwierząt przez większość czasu w warunkach niehigienicznych, bez stałego dostępu do wody oraz dostatecznej ilości światła słonecznego, a także bez opieki i towarzystwa człowieka. Z kolei stwierdzona przez lekarzy weterynarii kondycja zdrowotna psów, świadczy o niezapewnieniu hodowli należytej opieki weterynaryjnej, mimo tego, że trzy młode psy, przejawiały wyraźne objawy chorobowe, były apatyczne, w ich kale stwierdzono krew, zaś na głowach gojące się rany, co nie spotkało się jednak z wcześniejszą reakcją ze strony skarżących. To zaś może oznaczać, że dopuściły się one niedbalstwa w zakresie sprawowania pieczy nad psami - albo zaniechując poddania ich kontroli weterynaryjnej, albo nie dostrzegając ww. objawów. Zwraca przy tym uwagę, że rany lub blizny na głowach stwierdzono również u innych psów, co również budzi wątpliwości co jakości sprawowanej przez skarżące opieki. Tak opisane warunki bytowania, w połączeniu ze stwierdzoną przez lekarzy weterynarii kondycją zdrowotną zwierząt, w pełni uzasadniały, w ocenie sądu, ich czasowe odebranie skarżącym w dniu [...] października 2019 r. Przyznać należy rację SKO, że dalsze pozostawanie zwierząt na posesji nr [...] w F. zagrażało zdrowiu zwierząt, zaś w przypadku ww. trzech psów znajdujących się w najgorszej kondycji zdrowotnej, również ich życiu. W sprawie zachodził zatem przypadek niecierpiący zwłoki, rozumiany jako sytuacja, w której dochodzi do konieczności zabezpieczenia sytuacji bytowej zwierzęcia w wyjątkowych warunkach rozumianych jako kwalifikowana postać naruszeń wymienionych w art. 6 ust. 2 u.o.z., do których odwołuje się art. 7 ust. 1 u.o.z., stanowiący podstawę wydania przez organ decyzji o czasowym odebraniu zwierzęcia, również w trybie o którym mowa w art. 7 ust. 3 u.o.z. Podzielić zatem należy stanowisko SKO o konieczności zastosowania w rozpoznawanej sprawie środka prawnego w postaci czasowego odebrania psów skarżącym. Opisana wyżej dokumentacja sporządzona w chwili interwencji oraz w okresie następującym bezpośrednio po niej, potwierdza bowiem, że skarżące niewłaściwie sprawowały opiekę nad 26 psami, przebywającymi w dniu [...] października 2019 r. na posesji nr [...] w F., utrzymując je w niewłaściwych warunkach bytowania, w rozumieniu art. 6 ust. 2 pkt 10 u.o.z., które to warunki zagrażały zdrowiu lub życiu tych zwierząt, w przypadku dalszego ich pozostawania pod opieką skarżących. W sprawie zachodził zatem przypadek niecierpiący zwłoki, umotywowany nie tylko (jak to podnoszą skarżące) opinią TOZ, lecz także postawą funkcjonariuszy Policji, uczestniczącymi w interwencji, którzy w policyjnym protokole oględzin opisali miejsce utrzymywania zwierząt jako miejsce znęcania się nad zwierzętami. To zaś oznacza, że w chwili interwencji, pozostawali oni w przekonaniu o wyczerpaniu znamion przestępstwa znęcania się nad zwierzęciem z art. 35 ust. 2 u.o.z. Okoliczności tej nie zmienia fakt późniejszego umorzenia przez organy ścigania dochodzenia prowadzonego o ww. czyn zabroniony przeciwko skarżącym, bowiem znamienna, z punktu widzenia zaistnienia przesłanki z art. 7 ust. 3 u.o.z., jest ocena sytuacji dokonana w chwili interwencji, a nie ocena dokonana w okresie późniejszym, następująca po wyczerpującym przeprowadzeniu czynności wyjaśniających na potrzeby postępowania przygotowawczego. Ta zaś ma znaczenie jedynie z punktu widzenia art. 7 ust. 6 u.o.zo., a więc wpływa na późniejszą decyzję o ewentualnym zwrocie odebranego zwierzęcia. Z tego też względu sąd oddalił na rozprawie wniosek dowodowy skarżących zawarty w piśmie procesowym z dnia 5 października 2021 r. Zauważyć przy tym należy, że w momencie interwencji, brak jest warunków do przeprowadzenia wyczerpującego postępowania wyjaśniającego w kontekście popełnienia czynu zabronionego z art. 35 ust. 2 u.o.z., zaś ustawowe uprawnienie policjanta, strażnika gminnego lub upoważnionego przedstawiciela organizacji społecznej do doraźnego działania w przypadku niecierpiącym zwłoki, ma na celu zapewnienie szybkości podejmowanych działań, mających na celu ochronę zwierząt. Konieczność przeprowadzenia wyczerpującego postępowania dowodowego w chwili interwencji, mijałaby się, w ocenie sądu, z celem dyspozycji art. 7 ust. 3 u.o.z., co nie oznacza jednak, że o zaistnieniu przypadku niecierpiącego zwłoki, uprawnione jednostki mogą decydować w sposób dowolny. Wyżej opisane dowody sporządzone w dniu interwencji oraz w ciągu kilku następnych dni, wykluczają jednak tezę o dowolności poczynionych w sprawie ustaleń. Co więcej, uznanie przez funkcjonariuszy Policji w momencie interwencji, na podstawie udokumentowanych okoliczności, że w sprawie zaistniały przesłanki przestępstwa znęcania się nad zwierzęciem, nastąpiło przy aprobacie obecnego na miejscu, starszego inspektora weterynaryjnego ds. ochrony zwierząt - lekarza weterynarii J. M., który w sporządzonym przez siebie protokole kontroli (k. 229-230 akt adm.), stwierdził, że zastany na przedmiotowej posesji stan, stanowi naruszenie art. 6 (ustawy i jednostki redakcyjnej nie sprecyzowano), tj. rażące zaniedbanie dotyczące warunków utrzymania. Jakkolwiek wskazał on, że zaniedbanie to nie zagraża życiu zwierząt, nie odnosząc się w ogóle do kwestii ewentualnego zagrożenia dla zdrowia zwierząt, to zwrócić uwagę należy na wyjaśnienia PLW z dnia [...] grudnia 2019 r., wedle których J. M. pełnił w dniu [...] października 2019 r. jedynie funkcję nadzorczą względem przeprowadzanych czynności odbioru zwierząt przez TOZ, w związku z czym nie dokonywał on badania klinicznego zwierząt (k. 457 akt adm.), a tym samym nie mógł on w chwili odebrania zwierząt poczynić jakichkolwiek ustaleń, co do istnienia stanu zagrożenia życia lub zdrowia odebranych zwierząt. W konsekwencji więc wszelkie wywodzone przez niego, na dalszym etapie postępowania administracyjnego twierdzenia, że w dniu [...] października 2019 r. brak było podstaw do odebrania skarżącym zwierząt, nie mogą stanowić podstawy ustaleń faktycznych w kontrolowanej sprawie. Przede wszystkim jednak zwrócić uwagę należy, że zeznania J. M., podobnie jak zeznania pozostałych przesłuchanych w sprawie świadków, a więc: I. Ż., H. Ż. oraz funkcjonariuszy Policji: Z. P. i M. K., nie mogą stanowić podstawy ustaleń w sprawie, ze względu na pozbawienie stron, przez organ I instancji, udziału w postępowaniu dowodowym. Jak stanowi bowiem art. 79 § 1 i 2 k.p.a. strona powinna być zawiadomiona o miejscu i terminie przeprowadzenia dowodu ze świadków, biegłych lub oględzin przynajmniej na siedem dni przed terminem oraz ma prawo brać udział w przeprowadzeniu dowodu, może zadawać pytania świadkom, biegłym i stronom oraz składać wyjaśnienia. Tymczasem, jak wynika z akt sprawy, ani skarżące, ani TOZ (posiadające w kontrolowanej sprawie przymiot strony) nie zostali zawiadomieni o miejscu i terminie przeprowadzenia dowodu z zeznań ww. świadków, bowiem wezwania do osobistego stawiennictwa skierowano jedynie do świadków (k. 613-617 akt adm.), pomijając strony postępowania, które w konsekwencji, wbrew dyspozycji art. 79 § 2 k.p.a., zostały pozbawione prawa do udziału w przeprowadzeniu ww. dowodów (k. 638-647, 650-654 akt adm.). Co więcej, Burmistrz dokonał przesłuchania stron postępowania wbrew dyspozycji art. 86 k.p.a., wedle którego dowód ten przeprowadza się w ostateczności, tj. dopiero jeśli po wyczerpaniu środków dowodowych lub z powodu ich braku, pozostały niewyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy. Strony zostały bowiem przesłuchane przed odebraniem zeznań od świadków, co oznacza, że przed przeprowadzeniem tego dowodu w ogóle nie oceniono, przemawiających za przeprowadzeniem tego dowodu, przesłanek. Ponadto dokonanie przesłuchania jednej strony, bez umożliwienia udziału w tej czynności procesowej drugiej stronie, która wedle art. 79 § 2 k.p.a. ma prawo zadawać pytania w toku tej czynności, również należy zakwalifikować jako naruszenie procesowe (k. 349-351, 356-358, 412-415, 424-426, 601-603, 608-609, 612 akt adm.). Ponadto w związku z brakiem w aktach sprawy zawiadomienia o przeprowadzeniu wizji lokalnej w dniu [...] maja 2020 r., w której nie brał udziału przedstawiciel TOZ (tj. strony postępowania), sąd powziął wątpliwości co do tego, czy wszystkie strony prawidłowo zawiadomiono o przeprowadzeniu przedmiotowego dowodu, tj. więc zgodnie z art. 79 § 1 k.p.a. (k. 600 akt adm.). Na marginesie należy przy tym zauważyć, że polepszenie warunków utrzymywania zwierząt w okresie późniejszym, nie ma wpływu na ocenę obiektywnego stanu, istniejącego w dniu odebrania zwierząt. Jakkolwiek stwierdzenie wyżej opisanych uchybień procesowych, a także brak ich dostrzeżenia i wyeliminowania przez organ odwoławczy, co do zasady uznawane jest w orzecznictwie za mające wpływ na wynik sprawy, bowiem skutkujące pozbawieniem strony prawa do udziału w postępowaniu dowodowym, to jednak na gruncie niniejszej sprawy, w której pozostały materiał dowodowy, pozwala na poczynienie wyczerpujących ustaleń, co do zaistnienia przesłanek z art. 7 ust. 3 w zw. z art. 7 ust. 1 i w zw. z art. 6 ust. 2 pkt 10 u.o.z., sąd zdecydował o pozostawieniu zaskarżonej decyzji w obrocie prawnym, bowiem jej rozstrzygnięcie jest co do zasady prawidłowe. Znajduje ono oparcie w pozostałych dowodach, mimo pominięcia dowodów wadliwie przeprowadzonych. SKO w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji słusznie zwróciło uwagę na możliwość istnienia osobowych powiązań skarżącej M. C. z M. G. (autorem opinii sporządzonej na potrzeby postępowania wyjaśniającego; k. 764-767 akt adm.), z uwagi na członkostwo w tej samej organizacji kynologicznej, rodzące wątpliwości co do bezstronności sporządzonej przez niego opinii, podzielającej w całej rozciągłości twierdzenia forsowane w toku postępowania przez skarżącą. Okoliczność ta sugeruje konieczność pominięcia ww. opinii w toku oceny materiału dowodowego, tym bardziej, że po pierwsze - została ona sporządzona na potrzeby odrębnego postępowania (karnego) oraz w oparciu o nieznany organom materiał dowodowy, zaś po drugie - została wydana w kwietniu 2020 r., podczas gdy w tym samym czasie dwóch lekarzy weterynarii, do których skierowano zapytania o możliwość sporządzenia opinii dotyczącej warunków utrzymywania zwierząt, udzieliło odpowiedzi negatywnych, m.in. z uwagi na upływ czasu oraz brak fizycznej obecności na posesji skarżących w dniu interwencji (k. 605 i 607 akt adm.). Zaprezentowane przez M. G. kategoryczne stwierdzenia zawarte w przedmiotowej opinii, tym bardziej budzą wątpliwość, co do ich rzetelności. Opierając się zaś w zasadniczej mierze, na opinii autorstwa psychologa zwierząt D. W. (k. 705-713 akt adm.), SKO dokonało obszernej analizy wpływu opisanych wyżej warunków bytowania zwierząt, na ich zdrowie psychiczne. Sąd podziela uwagi skarżącej, że opinia ta zawiera stwierdzenia nacechowane emocjonalnie, jednakże stwierdzić wypada, że przeprowadzona w niej analiza, oparta na doświadczeniu i specjalistycznej wiedzy jej autorki, mogła w pewnym zakresie stanowić podstawę ustaleń faktycznych, tym bardziej, że zawarte w niej wnioski pozostają w korelacji z materiałem dowodowym sporządzonym zarówno w dniu interwencji, jak i w trakcie kilku kolejnych dni (opisanym powyżej). W ocenie sądu, nawet pominięcie tego dowodu (jak chciałaby tego skarżąca) doprowadziłoby do analogicznych wniosków, jak te zaprezentowane w uzasadnieniu decyzji SKO, z uwagi na pozostały i wystarczający do należytej oceny sprawy, materiał dowodowy. Słusznie zatem SKO ustaliło, że okoliczność długotrwałego przebywania psów w zamkniętych i zanieczyszczonych odchodami transporterach i klatkach, ustawionych po części piętrowo, umieszczonych w brudnym, zacienionym i ciasnym pomieszczeniu, w którym unosił się fetor odchodów, pozbawionych stałego dostępu do wody, a także stan zdrowotny psów stwierdzony bezpośrednio po interwencji, świadczy o zaistnieniu w kontrolowanej sprawie przesłanek uzasadniających wydanie zaskarżonej decyzji. Niezrozumiałe jest przy tym stanowisko skarżących, które w treści skargi przeczą, jakoby psy utrzymywane były w opisanych wyżej warunkach, podczas, gdy w toku postępowania administracyjnego wyjaśniały przyczyny zaistnienia w dniu interwencji takiego stanu rzeczy. W ocenie sądu, prawidłowo pozyskany materiał dowodowy, zgromadzony w aktach postępowania, dawał wystarczającą podstawę do ingerencji w prawo własności skarżących, ze względu na konieczność przerwania stanu zagrożenia życia lub zdrowia odebranych skarżącym zwierząt. Wynikające z materiału dowodowego warunki utrzymywania psów oraz ich kondycja zdrowotna wskazywały w ocenie sądu na potrzebę szybkiej i stanowczej ingerencji, co stanowi przypadek niecierpiący zwłoki. Poza zaś dostrzeżonymi, a wyżej opisanymi uchybieniami proceduralnymi, które z racji powołanych tam względów sąd uznał za niemające istotnego znaczenia na wynik kontrolowanej sprawy, postępowanie zostało przeprowadzone przez organ odwoławczy prawidłowo, a przede wszystkim z poszanowaniem zasady prawdy obiektywnej sformułowanej w art. 7 k.p.a., doprecyzowanej w art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Wedle zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego, SKO dokonało ponownego merytorycznego rozpatrzenia sprawy, słusznie korzystając z dyspozycji art. 138 § 1 pkt. 2 k.p.a., bowiem zgromadzony materiał dowodowy był wystarczający dla wydania orzeczenia rozstrzygającego istotę sprawy, która została przez Burmistrza rozpoznana w sposób pobieżny oraz na podstawie wybiórczych dowodów. Opiera się ona bowiem w zasadzie jedynie na podstawie zeznań nieprawidłowo odebranych od J. M. oraz, budzącej wątpliwości co do bezstronności, opinii M. G.. Pominięcie przez organ I instancji pozostałego materiału dowodowego, nie mogło spotkać się z aprobatą organu II instancji, który podjął co do zasady trafne rozstrzygnięcie. Tym samym, podniesione przez skarżące zarzuty, nie mogły skutkować uwzględnieniem ich skargi. Co do zasady - zawarte tam twierdzenia stanowią jedynie polemikę z ustaleniami organu odwoławczego, która, zarówno jako nie znajdująca oparcia przepisach prawa i forsująca jedynie stronniczą i wybiórczą ocenę materiału dowodowego prezentowaną przez stronę skarżącą, nie mogła doprowadzić do zdeprecjonowania wniosków, które legły u podstaw wydania zaskarżonej decyzji. Podkreślić przy tym należy, że ani niezadowolenie strony z zapadłego rozstrzygnięcia, ani też subiektywne jej przekonanie o jego wadliwości, nie mogą same w sobie stanowić podstawy uwzględnienia skargi, jeżeli przeprowadzona kontrola tego aktu, nie wykazała naruszeń prawa uzasadniających jego uchylenie, w świetle art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. 2019 r., poz. 2325 ze zm.; dalej: "p.p.s.a."). Stanowisko organu nie może zostać uznane za nieprawidłowe z tego jedynie względu, że pozostaje odmienne od oczekiwań strony skarżącej. Reasumując sąd nie doszukał się takich naruszeń przepisów prawa materialnego, czy procesowego, które musiałyby skutkować koniecznością uchylenia zaskarżonej decyzji, w związku z czym skargę oddalił, orzekając na mocy z art. 151 p.p.s.a.