I SA/Wr 911/12
Sądy administracyjne2012-10-09
Sygnatura
I SA/Wr 911/12
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu
Data orzeczenia
2012-10-09
Rodzaj
Wyrok WSA we Wrocławiu
Sędziowie
Halina BettaJadwiga Danuta MrózZbigniew Łoboda
Rozstrzygnięcie
*Uchylono zaskarżone postanowienie w całości
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA – Zbigniew Łoboda Sędziowie: Sędzia NSA - Halina Betta (sprawozdawca) Sędzia WSA - Jadwiga Danuta Mróz Protokolant: Małgorzata Jakubiak po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 9 października 2012 r. sprawy ze skargi J. K. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej we W. z dnia [...] r. Nr [...] w przedmiocie: odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji w sprawie podatku od towarów i usług uchyla zaskarżone postanowienie.
UZASADNIENIE
Zaskarżonym postanowieniem z dnia [...] r. Dyrektor Izby Skarbowej we W., po rozpatrzeniu wniosku J. K. (dalej powoływany jako: skarżący), odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej we W. z dnia [...]r. nr [...] w sprawie podatku od towarów i usług za luty, marzec, lipiec, sierpień, wrzesień, październik, listopad i grudzień 2007 r.
Uzasadniając swoje stanowisko Dyrektor Izby Skarbowej wskazał, że ww. decyzja Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej została doręczona skarżącemu w dniu 13.02.2012 r. Mając na uwadze, że odwołanie wnosi się w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji stronie, co wynika z pouczenia zawartego w decyzji, organ stwierdził, że termin do wniesienia odwołania w przedmiotowej sprawie upłynął z dniem 27.02.2012 r. Ponieważ skarżący wniósł odwołanie w dniu 12.03.2012 r., organ uznał na podstawie art. 228 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa (tekst jedn. w Dz. U. z 2005 r. nr 8, poz. 60 ze zm. – dalej w skrócie: O.p.), że uchybiono terminowi przewidzianemu dla dokonania tej czynności procesowej. Następnie, pismem datowanym na dzień 02.05.2012 r., uzupełnionym dwoma pismami z dnia 07.05.2012 r., skarżący wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, powołując się na swoją nadzwyczajną sytuację finansową oraz zły stan zdrowia. Wskazał, iż cierpi między innymi na depresję. Do wniosku załączył szereg kserokopii zaświadczeń lekarskich o niezdolności do pracy w okresach: od 22.11.2011 r. do 06.12.2011 r., od 13.12.2011 r. do 04.01.2012 r., od 05.01.2012 r. do 18.01.2012 r., od 13.02.2012 r. do 29.02.2012 r., od 01.03.2012 r. do 14.03.2012 r., od 16.03.2012 r. do 21.03.2012 r., od 22.03. do 04.04.2012 r., od 05.04.2012 r. do 12.04.2012 r. i od 13.04.2012 r. do 07.05.2012 r. Potwierdził, że odwołanie zostało wysłane prawie miesiąc po jego sporządzeniu, ale wynika to w faktu, że przez cały czas chorował, nie mógł więc normalnie funkcjonować, myśleć lub zajmować się "takimi sprawami jak np. przedmiotowe odwołanie". Wyjaśnił, że sam nie pisze pism administracyjnych, pomaga mu w tym osoba, która załatwia tego typu sprawy. Ponieważ chorował, nie wiedział, że pismo podyktowane przez niego jako odwołanie od decyzji Dyrektora UKS nie zostało wysłane. Dlatego był zaskoczony postanowieniem stwierdzającym uchybienie terminu do wniesienia odwołania, o którym dowiedział się dopiero pod koniec kwietnia 2012 r. Wyjaśnił, że nie zaskarżył tego postanowienia, bowiem uznał, że organ odwoławczy nie popełnił w powyższym zakresie błędu. Podkreślił, że jest samotny, bez rodziny, cały czas choruje, a jednocześnie jest zmuszony prowadzić "mimo wszystko malutką firemkę", aby spłacać część długów. Jest w trudnej sytuacji materialnej spowodowanej licznymi zadłużeniami w bankach, toczą się wobec niego postępowania w sądach powszechnych oraz ma wiele innych problemów życiowych.
Po rozpoznaniu wniosku, Dyrektor Izby Skarbowej we W. uznał, że skarżący nie wykazał braku winy w uchybieniu terminowi do wniesienia odwołania. Wskazując na treść art. 162 § 1 i 2 O.p., organ stwierdził, iż przepis ten uzależnia przywrócenie terminu od równoczesnego spełnienia trzech przesłanek: uprawdopodobnienia przez osobę zainteresowaną braku jej winy, złożenia przez tę osobę prośby o przywrócenie terminu w ciągu 7 dni od ustania przeszkody, która uniemożliwiała dochowanie terminu, dokonania jednocześnie czynności, której w zakreślonym terminie nie dokonano. Podkreślił organ, powołując tezy z orzeczeń sądów administracyjnych, że kryterium braku winy, jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu, wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej (w rozpatrywanej sprawie - złożenia odwołania). Przywrócenie nie jest więc dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku można zatem mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że niedopełnienie tego obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody niedającej się przezwyciężyć. W ocenie organu, przedłożone przez skarżącego kserokopie zaświadczeń lekarskich potwierdzających jego niezdolność do pracy, m. in. w terminie od 13 do 29.02.2012 r. (w okresie w którym winien był złożyć odwołanie), nie są potwierdzeniem braku winy zainteresowanego w uchybieniu terminu i nadania pisma za pośrednictwem poczty osobiście lub przez inną osobę. Choroba skarżącego nie była bowiem nagła i niespodziewania. Ponadto trwała co najmniej od 22.11.2011 r. Organ zwrócił uwagę, że ze wskazania lekarskiego (poz. 16 zaświadczeń) wynika, że chory mógł chodzić, zatem choroba nie uniemożliwiała skarżącemu poruszania się, a skoro było możliwe napisanie odwołania, to i jego wysłanie nie powinno sprawić skarżącemu trudności. Organ zauważył również, że mimo zwolnienia chorobowego skarżący nie zaprzestał prowadzenia działalności gospodarczej. Potwierdził bowiem we wniosku, że zajmował się produkcją wersalek. Wobec powyższego, zdaniem organu, skarżący nie wykazał, że dołożył szczególnej staranności w prowadzeniu własnych spraw. Potwierdza to także zawarta we wniosku informacja, że przy formułowaniu odwołania od decyzji skarżący korzystał z pomocy osoby trzeciej, jednak, jak wskazał, nie zadbał o upewnienie się, że odwołanie zostało wysłane. Niezależnie od powyższego, organ zauważył, że skarżący składając wniosek o przywrócenie terminu, w dalszym ciągu przebywał na zwolnieniu chorobowym, zatem wskazywana przez niego przyczyna uniemożliwiająca mu dopełnienie obowiązku (złożenie odwołania) w terminie jeszcze trwała. Wobec tego, w ocenie organu, skoro skarżący mógł złożyć wniosek o przywrócenie terminu mimo trwającej choroby, to dochowując reguł starannego działania, mógł również dokonać czynności procesowej we właściwym terminie.
Nie godząc się z powyższym postanowieniem, skarżący wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu. W jej uzasadnieniu podkreślił, podobnie jak we wniosku o przywrócenie terminu, że wpływające na jego stan zdrowia schorzenia, w tym depresja, na którą choruje od kilku lat, uniemożliwiają mu dopełnianie ciążących na nim obowiązków i są przyczyną zaniedbań w prowadzeniu własnych spraw. Wskazał, że oprócz sprawy dotyczącej wymiaru podatku od towarów i usług za poszczególne miesiące 2007 r., ma jeszcze wiele innych, w związku z czym nie jest w stanie podejmować wszystkich koniecznych czynności. Jest bowiem schorowany i samotny, a z uwagi na brak środków finansowych, nie ma możliwości zatrudnienia osób, które prowadziłby jego sprawy administracyjne, sądowe, finansowe i inne. Dalej oznajmił, że mimo choroby, z trudem prowadzi działalność gospodarczą, która stanowi jedyną podstawę jego egzystencji. Dlatego też, w świetle przedstawionej przez niego sytuacji, w szczególności stanu zdrowotnego, nie zgadza się z twierdzeniem organu odwoławczego, że nie dołożył szczególnej staranności w prowadzeniu własnych spraw. Skarżący powołał się na stanowisko Sądu Najwyższego (SN) zawarte w postanowieniu z dnia 14.12.2011 r. sygn. akt I CZ 142/11, w którym stwierdzono, że brak winy w uchybieniu terminu zachodzi między innymi w razie choroby strony, w szczególności takiej, która oddziałując także na sferę psychiczną człowieka, uniemożliwia mu zajęcie się sprawami innymi niż własne zdrowie, w tym podjęcie decyzji o dokonaniu określonej czynności procesowej. Podjęcie takiej decyzji należy wyłącznie do strony, a zatem osoba trzecia nie może jej w tym wyręczyć, czy pomóc. Dalej skarżący wskazał, powołując się na orzeczenia SN sygn. akt I CZ 116/01 i I CZ 184/99, że rozpatrując wniosek o przywrócenie terminu sąd lub inny organ w celu dokonania oceny czy uchybienie nastąpiło z winy strony, powinien brać pod uwagę wszystkie ustalone w sprawie okoliczności. W ocenie skarżącego, organ odwoławczy całkowicie pominął okoliczności związane z jego sytuacją zdrowotną (depresją), trudną sytuacja życiową, osobistą, zawodową, finansową oraz jego wiek – 58 lat, które nie pozwalały na podejmowanie racjonalnych decyzji i działań. Do skargi skarżący załączył szereg kserokopii dokumentów medycznych dotyczących m.in. leczenia w poradni zdrowia psychicznego oraz zaświadczeń od lekarza psychiatry o stanie jego zdrowia (zaburzenia depresyjne).
W uzupełnieniu skargi, skarżący złożył pismo procesowe z dnia 05.07.2012 r., do którego załączył kserokopie pism dotyczących jego spraw administracyjnych oraz zaświadczenia lekarskie, w tym od lekarza psychiatry.
Odpowiadając na skargę Dyrektor Izby Skarbowej we W. wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko w sprawie. W odniesieniu do przedłożonej wraz ze skargą dokumentacji medycznej Dyrektor Izby Skarbowej zauważył, że owa dokumentacja nie mogła być przedmiotem analizy w toku postępowania przed organem z uwagi na to, że została ona złożona dopiero na etapie postępowania sądowoadministracyjnego.
Na rozprawie w dniu 09.10.2012 r. skarżący oświadczył, że "inne obowiązki podatkowe były wykonywane terminowo nie z uwagi na jego osobiste zaangażowanie, lecz osoby z której pomocy korzysta, bo sam nie jest w stanie ogarnąć wszystkich spraw związanych z prowadzeniem działalności i zadłużeniem". Dodał również, że odwołanie miała nadać osoba, która mu pomaga.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje:
Skarga zasługiwała na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, że uchylenie zaskarżonego aktu administracyjnego może nastąpić w sytuacji, gdy jego wydanie nastąpiło z naruszeniem prawa materialnego lub procesowego w stopniu, które miało istotny wpływ na wynik sprawy - art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. w Dz. U. z 2012 r., poz. 270 – dalej w skrócie: p.p.s.a.).
W zakresie tak określonych kompetencji Sąd w składzie orzekającym w niniejszej sprawie stwierdził, że zaskarżone postanowienie narusza prawo procesowe w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy. Dyrektor Izby Skarbowej we W. przed wydaniem zaskarżonego postanowienia odmawiającego skarżącemu przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od doręczonej mu w dniu 13.02.2012 r. decyzji Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej we W. z dnia [...] r. nr [...] w sprawie podatku od towarów i usług za luty, marzec, lipiec, sierpień, wrzesień, październik, listopad i grudzień 2007 r., nie wyjaśnił bowiem w wystarczający sposób stanu faktycznego sprawy.
Nie jest sporne, że skarżący wnosząc w dniu 12.03.2012 r. odwołanie od ww. decyzji Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej we W., uchybił 14-dniowemu terminowi do złożenia odwołania (termin minął w dniu 27.02.2012 r.). Okoliczności tej skarżący nie kwestionował zarówno we wniosku o przywrócenie terminu, jak i w skardze. Jednak we wniosku o przywrócenie terminu wskazywał, co wyraźnie wynika z treści jego uzasadnienia, a dokładniej – z pisma z dnia 07.05.2012 r. stanowiącego uzupełnienie wniosku, że uchybienie terminowi spowodowane było przede wszystkim jego sytuacją zdrowotną (wiele chorób, w tym depresja), a także trudną sytuacją osobistą (58 lat, samotny) i materialną (niespłacone zobowiązania pieniężne).
Zgodnie z art. 223 § 1 O.p., odwołanie od decyzji administracyjnej organu pierwszej instancji wnosi się do właściwego organu odwoławczego za pośrednictwem organu podatkowego, który wydał decyzję. W myśl § 2 pkt 1 tego artykułu, odwołanie wnosi się w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji stronie.
Nie ulega wątpliwości, że 14-dniowy termin do wniesienia odwołania, należy do katalogu terminów procesowych. Oznacza to, że w przypadku jego uchybienia, strona może domagać się jego przywrócenia w trybie art. 162 O.p.. Przepis ten określa przesłanki, jakie strona musi spełnić, by uchylić się od negatywnych skutków uchybienia terminu dla podjęcia czynności procesowej. Mianowicie, wedle art. 162 § 1 O.p., w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Natomiast § 2 tego artykułu wskazuje, że podanie o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi. Jednocześnie z wniesieniem podania należy dopełnić czynności, dla której był określony termin.
Zatem, instytucja procesowa o jakiej jest mowa w art. 162 O.p., przyznaje stronie postępowania podatkowego, prawo przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu pierwszej instancji, jeżeli uprawdopodobni ona, że uchybienie to nastąpiło bez jej winy. W myśl tego przepisu wystarczy więc uprawdopodobnić, a nie udowodnić brak winy w niedotrzymaniu terminu. W doktrynie podnosi się, że uprawdopodobnienie jest czynnością procesową stwarzającą w świadomości organu orzekającego mniejszy lub większy stopień przekonania o prawdopodobieństwie jakiegoś faktu. Różni się tym samym od udowodnienia, które ma na celu przekonanie organu orzekającego o prawidłowości pewnego twierdzenia. Uprawdopodobnienie służy celowi obudzenia w organie orzekającym ufności w to, że pewne twierdzenie odpowiada prawdzie (...). (E. Iserzon (w:) Komentarz IV, 1970, s. 135). Wskazać również trzeba, na co zwrócił uwagę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w wyroku z dnia 02.03.2012 r. sygn. akt III SA/Gl 546/11 (Lex nr 1129716), że rozstrzygnięcie w przedmiocie wniosku o przywrócenie uchybionego terminu nie jest przedmiotem uznania administracyjnego, lecz jest gwarancją procesową usuwająca negatywne skutki pewnych wydarzeń zaistniałych w toku postępowania administracyjnego. Instytucja przywrócenia terminu jest elementem prawa strony postępowania administracyjnego do wniesienia odwołania, co w dalszej kolejności warunkuje skuteczne wniesienie skargi do sądu administracyjnego, będące realizacją prawa do sądu wyrażonego wprost w art. 45 ust. 1 oraz zagwarantowanego w art. 77 ust. 2 Konstytucji RP, jak również w art. 6 ust. 1 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności (Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284) gwarantującym prawo do sprawiedliwego i publicznego rozpatrzenia jego sprawy w rozsądnym terminie przez niezawisły i bezstronny sąd ustanowiony ustawą przy rozstrzyganiu o jego prawach i obowiązkach. Na treść prawa do sądu składają się uprawnienia: prawo dostępu do sądu (prawo uruchomienia procedury); prawo do korzystania z rzetelnej procedury sądowej, zgodnie z wymogami sprawiedliwości i jawności oraz prawo do wyroku sądowego i uzyskania wiążącego rozstrzygnięcia. Z kolei z zasady demokratycznego państwa prawnego wynika dyrektywa interpretacyjna zakazująca zawężającej wykładni prawa do sądu (por. orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego z 07.01.1992 r. sygn. akt K 8/91, OTK 1992/1/5). Te przepisy powinny być brane również pod uwagę przy wykładni i stosowaniu art. 162 O.p., ponieważ odmowa przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, w sytuacji kiedy obiektywnie zaistniała przesłanka braku winy pozbawia stronę konwencyjnego i konstytucyjnego prawa do rozpoznania jego sprawy przez organ administracji publicznej drugiej instancji, jak również prawa do kontroli przez sąd administracyjny ostatecznego rozstrzygnięcia pod względem jego zgodności z prawem.
Tak więc, ocena legalności zaskarżonego postanowienia z punktu widzenia powyższych kryteriów sprowadza się do kontroli prawidłowości postępowania zakończonego odmową przywrócenia terminu i dokonanej przez organ podatkowy oceny dowodów.
Zdaniem Sądu, dokonana przez Dyrektora Izby Skarbowej we W. ocena przyczyn, dla których skarżący nie dotrzymał terminu do wniesienia odwołania od ww. decyzji organu podatkowego, nie była prawidłowa. Przede wszystkim ze względu na to, że organ rozpatrujący wniosek nie dokonał dokładnej analizy podanej przez skarżącego argumentacji, w szczególności w zakresie dotyczącym przyczyn uchybienia terminowi wynikających ze schorzeń wpływających na stan psychiczny skarżącego. Zaznaczyć bowiem należy, że w piśmie z dnia 07.05.2011 r. stanowiącym uzupełnienie wniosku, skarżący jako okoliczności, które usprawiedliwiać miały uchybienie terminu, powołał między innymi nasilającą się ostatnio depresję. Według skarżącego, schorzenie to w połączeniu z innymi chorobami dotyczącymi organów wewnętrznych i układu kostnego, powodują niemożność normalnego funkcjonowania, myślenia i prowadzenia spraw. Skarżący jednocześnie wskazał, że na potwierdzenie powyższego może przedstawić odpowiednią dokumentację lekarską. Tymczasem, co potwierdzają akta sprawy i uzasadnienie zaskarżonego postanowienia, Dyrektor Izby Skarbowej przy ocenie przedmiotowego wniosku, całkowicie pominął okoliczność ewentualnego występowania u skarżącego schorzeń wpływających na sferę psychiczną, co niewątpliwie oznacza, że stan faktyczny sprawy nie został przez organ dostatecznie wyjaśniony. W konsekwencji nieuwzględnienie powyższej okoliczności przy ocenie przyczyn uprawdopodobniających brak winy w niedotrzymaniu terminu, uchybia ogólnym zasadom procedowania. Wprawdzie przepis art. 162 O.p. wymaga jedynie uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu, to jednak nie zwalnia to organu z obowiązku poszukiwania prawdy obiektywnej i dokonania jej oceny pod kątem przesłanek przywrócenia terminu. Wydanie rozstrzygnięcia w przedmiocie wniosku skarżącego winno być zatem poprzedzone wyjaśnieniem przez organ stanu faktycznego z respektowaniem ogólnych zasad procesowych, w tym wyrażonych w przepisach art. 187 § 1 O.p., czy 191 O.p. zasad prawdy obiektywnej i swobodnej oceny dowodów. W celu zweryfikowania twierdzeń skarżącego odnośnie stanu jego zdrowia (depresji) w okresie, w którym należało złożyć odwołanie, organ winien był wezwać skarżącego do udokumentowania i wykazania podnoszonych okoliczności stosownym zaświadczeniem lekarskim bądź wszelkimi innymi dostępnymi środkami. Dyrektor Izby Skarbowej we W., co wynika z akt sprawy, nie podjął jednak żadnych czynności w celu wezwania skarżącego do uwiarygodnienia występowania u niego tegoż schorzenia, co więcej - o czym już wspomniano - okoliczność tę w stanie faktycznym sprawy całkowicie pominął. Taki sposób prowadzenia postępowania świadczy o tym, że organ dokonał wybiórczej analizy okoliczności podanych przez skarżącego w uzasadnieniu wniosku o przywrócenie terminu. Ponadto z owej, wybiórczej analizy organ wyciągnął błędne wnioski, stwierdzając, że skoro skarżący mógł chodzić podczas zwolnień lekarskich, a choroba nie była nagła oraz pomagała mu osoba trzecia, a także prowadził działalność gospodarczą, to nie wykazał się on szczególną starannością w prowadzeniu własnych spraw. Po pierwsze zauważyć należy, że: w katalogu chorób znajdują się schorzenia, które pomimo tego że nie są nagłe i niespodziewane, a chory nie musi leżeć, uniemożliwiają zajęcie się przez chorego jego własnymi sprawami. Najczęściej są to choroby niosące w sobie czynnik zaburzający psychikę, na przykład depresja. Dostrzegł to Sąd Najwyższy w powołanym w skardze postanowieniu z dnia 14.12.2011 r. I CZ 142/11(LEX nr 1133793) stwierdzając, że "Jednolicie przyjmuje się, że brak winy zachodzi między innymi w razie choroby strony, w szczególności takiej, która oddziałując także na sferę psychiczną człowieka, uniemożliwia mu zajęcie się sprawami innymi niż własne zdrowie, w tym podjęcie decyzji o dokonaniu określonej czynności procesowej. Podjęcie takiej decyzji należy wyłącznie do strony, a zatem osoba trzecia nie może jej w tym wyręczyć czy pomóc. Jeżeli zatem schorzenie strony oddziałuje na jej sferę psychiczną w taki sposób, że utrudnia prawidłową ocenę sytuacji procesowej oraz podjęcie decyzji o dokonaniu określonej czynności, to nie można mówić o winie strony w uchybieniu tej czynności (porównaj między innymi postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 05.01.2006 r. I UZ 38/05, OSNP 2007/1-2/32 i z dnia 21.09.2010 r. III UZ 4/10, niepubl.)". Ponadto Sąd ten stwierdził, że: "Powszechnie wiadomo, że stany depresyjne mogą utrudniać, a niekiedy uniemożliwiać choremu prawidłowe zajmowanie się zarówno sprawami życia codziennego, jak i przede wszystkim sprawami urzędowymi czy sądowymi, w tym podejmowanie racjonalnych decyzji o czynnościach procesowych". Po drugie: należy wziąć pod uwagę, że skarżący jest osobą samotną, a z pomocy osoby trzeciej korzysta doraźnie, przy czym jak oznajmił na rozprawie, inicjatywa niesienia mu pomocy, pochodzi w zasadzie od tej właśnie osoby, co również potwierdza, że skarżący może w sposób nieracjonalny oceniać swoją sytuację, a osoba ta może nie wiedzieć, ze skarżący potrzebuje w danej dziedzinie pomocy. Po trzecie: skarżący w odniesieniu do działalności w zakresie produkcji wersalek, nie stwierdził we wniosku, że przez cały czas tę działalność prowadzi. Oznajmił bowiem (w piśmie z dnia 07.05.2012 r. pisanym maszynowo, str. 1), że: "chorowałem i byłem nieobecny w zakładzie przez dłuższy czas". Nadto Sąd zauważa, że schorzenie jakim jest depresja może powodować, iż są okresy kiedy chory funkcjonuje w życiu codziennym w sposób niemal prawidłowy, jak i są okresy, że choroba ta uniemożliwia właściwe funkcjonowanie. W stanie depresji człowiek pewne czynności zaniedbuje, co nie wyklucza, iż niektóre z ciążących obowiązków wykonuje. Okoliczność powyższa została zupełnie pominięta przez organ.
Reasumując, przy ocenie wniosku skarżącego o przywrócenie terminu, rzeczą organu odwoławczego było dokonanie dokładnej oceny przesłanek zawartych w powołanym wyżej art. 162 O.p.. Organ winien dążyć do wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności sprawy, przy uwzględnieniu wszelkich koniecznych środków dowodowych oraz słusznego interesu strony, mając też na uwadze, że wszelkie niejasności nie mogą być interpretowane na jej niekorzyść. W tym celu powinien w szczególności wezwać skarżącego do przedstawienia potwierdzających występowanie u niego depresji, dowodów bezpośrednich w postaci stosownej dokumentacji lekarskiej. Nie zweryfikowanie w oparciu o dowody bezpośrednie twierdzeń skarżącego dotyczących jego stanu zdrowia psychicznego i pozostawania w czasie biegu terminu do zaskarżenia decyzji w stanie depresji oznacza, że stan faktyczny sprawy nie został wystarczająco wyjaśniony. W świetle powyższego, nie można bowiem wykluczyć, że zaistniała wyjątkowa okoliczność uprawdopodobniająca brak winy skarżącego w niedotrzymaniu terminu do wniesienia odwołania, która uzasadniałaby przywrócenie uchybionego terminu. Nadto winien organ wyjaśnić na jakich zasadach osoba trzecia pomagała skarżącemu w sporządzeniu odwołania. W szczególności, czy osoba ta sporządziła odwołanie na wyraźne polecenie skarżącego i zobowiązała się jej doręczyć organowi, czy też była to to tylko pomoc udzielona przez nią być może "z litości" wobec osoby nieporadnej, gdyż tak postrzegała skarżącego.
W konsekwencji, zaskarżone postanowienie wydane zostało z naruszeniem art. 122, art. 187 § 1 i art. 191 O.p., co niewątpliwie mogło mieć wpływ na wynik sprawy.
Na koniec stwierdzić należy, że dołączona do skargi dokumentacja lekarska oraz inne dokumenty, które nie zostały złożone w toku postępowania przed organem, nie mogły mieć wpływu na rozstrzygnięcie Sądu. Przyznane wojewódzkim sądom administracyjnym kompetencje (art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych) oznaczają bowiem, że rozpatrują one sprawy na podstawie stanu faktycznego (zgromadzonych dowodów) i prawnego istniejącego w dacie wydania zaskarżonego aktu, a w konsekwencji – co do zasady - nie przeprowadzają samodzielnie żadnego postępowania dowodowego ani nie czynią własnych ustaleń faktycznych. Rolą wojewódzkiego sądu administracyjnego jest zatem, jak już wyżej powiedziano, dokonanie kontroli zgodności z prawem (materialnym i procesowym) zaskarżonego aktu, wydanego na podstawie ustaleń poczynionych przez organy do czasu wydania owego rozstrzygnięcia.
W tym stanie rzeczy, Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. uchylił zaskarżone postanowienie. O zwrocie kosztów postępowania sądowego nie orzeczono, z uwagi na brak wniosku skarżącego w tym zakresie pomimo pouczenia na rozprawie o przysługującym mu prawie do zasądzenia tychże.
W ponownie prowadzonym postępowaniu Dyrektor Izby Skarbowej we W. obowiązany jest uwzględnić przedstawioną wyżej ocenę faktyczną i prawną.