I GZ 380/18
Sądy administracyjne2018-11-16
Sygnatura
I GZ 380/18
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2018-11-16
Rodzaj
Postanowienie NSA
Sędziowie
Lidia Ciechomska- Florek
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Lidia Ciechomska - Florek po rozpoznaniu w dniu 16 listopada 2018 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia A. C. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 9 lipca 2018 r., sygn. akt V SA/Wa 460/17 o przywrócenie terminu do uzupełnienia braku formalnego skargi kasacyjnej w sprawie ze skargi A.C. na decyzję Dyrektora Izby Celnej w W. z dnia [...] listopada 2016 r., nr [...] w przedmiocie odmowy umorzenia długu celnego postanawia: oddalić zażalenie
UZASADNIENIE
Wojewódzki Sąd Administracyjny Warszawie postanowieniem z dnia 9 lipca 2018 r., sygn. akt V SA/Wa 460/17 odmówił przywrócenia terminu do uzupełnienia braku formalnego skargi kasacyjnej w sprawie ze skargi A. C. na decyzję Dyrektora Izby Celnej w Warszawie z dnia [...] listopada 2016 r., nr [...] w przedmiocie odmowy umorzenia długu celnego.
Postanowieniem z dnia 9 maja 2018 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odrzucił skargę kasacyjną A. C. od wyroku z dnia 28 listopada 2017 r. sygn. akt V SA/Wa 460/17 oddalającego skargę. Sąd wskazał, iż pełnomocnika Skarżącego - r.pr. B. A. wezwano do uzupełnienia braku formalnego skargi kasacyjnej poprzez złożenie wniosku o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie albo oświadczenia o zrzeczeniu się rozprawy w terminie 7 dni, pod rygorem odrzucenia skargi kasacyjnej. Pełnomocnik uzupełnił wskazany brak, lecz z uchybieniem wyznaczonego terminu.
W piśmie procesowym z dnia 26 czerwca 2018 r. Skarżący, działając przez profesjonalnego pełnomocnika, wniósł o przywrócenie terminu do usunięcia braku formalnego skargi kasacyjnej. Pełnomocnik skarżącego wskazał, że otrzymał dwa wezwania do usunięcia braków formalnych skargi kasacyjnej do sprawy niniejszej i sprawy SA/Wa 460/17. Przez przeoczenie pełnomocnik skarżącego pismo zawierające oświadczenie dotyczące rozpoznania skargi kasacyjnej wysłał dzień po terminie. Pełnomocnik przygotowując pisma w obydwu sprawach zasugerował się terminem doręczenia drugiego z nich i przeoczył, że pierwsze odebrał trzy dni wcześniej. Mogło to być spowodowane pośpiechem, które wynikało z tego że w okresie od 15 marca do 3 kwietnia 2018 r. jeden z synów pełnomocnika był hospitalizowany.
W ocenie Sądu I instancji okoliczności podnoszone przez pełnomocnika Skarżącego we wniosku o przywrócenie terminu nie mogły stanowić podstawy do jego uwzględnienia. Zarówno odbiór przesyłki zawierającej wezwanie jak i ostatni dzień terminu na uzupełnienie braku formalnego skargi kasacyjnej miały miejsce w okresie wskazywanej hospitalizacji syna pełnomocnika, tj. pomiędzy 15 marca a 3 kwietnia 2018 r. Nie przedłożył on jednak żadnego dokumentu, który potwierdzałby zarówno fakt hospitalizacji jego syna, jak i czas jej trwania. Dokumentem takim mogła być np. karta leczenia szpitalnego, którą pełnomocnik, jako rodzic pacjenta, z pewnością otrzymał.
Dając jednak, pomimo tego, wiarę oświadczeniom pełnomocnika, Sąd I instancji nie mógł przyjąć, iż uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy. Sąd miał na uwadze fakt, że pełnomocnik Skarżącego nie prowadzi kancelarii samodzielnie. Jak wynika z informacji zawartych na stronie internetowej kancelarii (której adres pełnomocnik podaje na pierwszej stronie swoich pism) B. A. ma przynajmniej jednego wspólnika. Miał więc współpracownika, któremu mógł powierzyć część swoich obowiązków zawodowych w tym trudnym dla siebie okresie, aby uchronić klientów przed swoimi ewentualnymi błędami. Chodzi przede wszystkim o czynności z krótkim terminem na ich dokonanie, jak wezwanie do usunięcia braków formalnych skargi kasacyjnej, gdzie ustawa przewiduje termin 7-dniowy. Pomimo tego pełnomocnik Skarżącego zdecydował się sam zajmować takimi sprawami, mimo zmniejszonej ilości czasu na czynności zawodowe. O ile jak najbardziej zrozumiałe jest poświęcenie czasu i uwagi choremu dziecku, o tyle brak ustanowienia zastępcy na okres hospitalizacji syna, który zająłby się sprawami klientów B. A., w tym Skarżącego, należy traktować jako dopuszczenie się niedbalstwa przy wykonywaniu czynności zawodowych.
Zażalenie na powyższe postanowienie Sądu I instancji wniósł A. C. Wskazał, że Sąd I instancji nie zastosował art. 86 i 87 p.p.s.a. i nie uwzględnił wniosku pomimo minimalnego przekroczenia terminu i dania wiary wyjaśnieniom uzasadniającym wniosek o przywrócenie terminu. W ocenie pełnomocnika skarżącego Sąd I instancji skupił się na braku dowodów potwierdzających pobyt dziecka w szpitalu. Brak ten nie powinien być przesłanką decydującą o oddaleniu wniosku. Dokumentacja medyczna zawiera dane wrażliwe i nie ma potrzeby ich ujawniania. Skoro Sąd dał wiarę wyjaśnieniom pełnomocnika to tym bardziej nie powinien wymagać dowodów na potwierdzenie tego usprawiedliwienia.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.
Stosownie do art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 z późn. zm.), jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu. Zgodnie zaś z art. 87 § 1 i 2 p.p.s.a., pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu uprawdopodobniając jednocześnie okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu.
Należy wskazać, że oceniając okoliczności mające uprawdopodobnić brak winy w naruszeniu terminu sąd powinien uwzględnić wszystkie okoliczności konkretnej sprawy oraz brać pod uwagę obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy. Instytucja przywrócenia terminu jest bowiem stosowana tylko w sytuacjach wyjątkowych, gdy uchybienie terminu nastąpiło w wyniku przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przywrócenie terminu nie jest zatem możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu zalicza się m.in.: stany nadzwyczajne, takie jak problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe (powódź, pożar), czy nagłą chorobę strony lub jej pełnomocnika, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą (por. postanowienie NSA z dnia 10 września 2010 r., sygn. akt II OZ 849/10, orzeczenia.nsa.gov.pl).
Należy również podkreślić, że w orzecznictwie i w doktrynie wskazuje się, że w sprawach, w których stronę reprezentuje profesjonalny pełnomocnik, kryterium braku winy w uchybieniu terminu powinno być oceniane z uwzględnieniem miernika staranności wymaganego przy dokonywaniu czynności przez takiego pełnomocnika.
W rozpoznawanej sprawie sporne jest to, czy skarżący uprawdopodobnił brak swojej winy w uchybieniu terminowi do uzupełnienia braku formalnego skargi kasacyjnej. Jako przesłankę braku winy wskazano, że pełnomocnik skarżącego przeoczył termin który był wyznaczony do uzupełnienia powyższego braku co spowodowane było pośpiechem z powodu braku czasu związanym z hospitalizacją syna.
W okolicznościach rozpoznawanej sprawy Sąd I instancji zasadnie uznał, że pełnomocnik skarżącego składając wniosek o przywrócenie terminu nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu.
Okoliczności podnoszone przez pełnomocnika skarżącego w postaci choroby osoby bliskiej i pobytu tej osoby w szpitalu nie przesądzają o konieczności stałego przebywania pełnomocnika skarżącego w szpitalu i niemożności zachowania terminu przewidzianego na dokonanie czynności w postępowaniu sądowym. Stan chorobowy członka rodziny może być podstawą przywrócenia terminu, ale tylko wówczas, gdy jest to choroba całkowicie, obiektywnie uniemożliwiająca stronie podejmowanie zwykłych czynności życiowych. Pełnomocnik Skarżącego nie wykazał, że sytuacja życiowa uniemożliwiła mu całkowicie podjęcie czynności związanych z terminowym złożeniem pisma uzupełniającego brak formalny skargi kasacyjnej. Jakkolwiek sytuacja życiowa strony w okresie, kiedy upływał termin do dokonania czynności w postępowaniu, była utrudniona, jednakże nie można zgodzić się z twierdzeniem, że okoliczności wskazane przez pełnomocnika skarżącego uniemożliwiały mu złożenie przedmiotowego pisma. Ponadto jak zauważył Sąd I instancji pełnomocnik Skarżącego nie prowadzi kancelarii samodzielnie. Miał on zatem możliwość wyznaczenia osoby której mógł powierzyć część swoich obowiązków zawodowych w tym trudnym dla siebie okresie, aby uchronić klientów przed swoimi ewentualnymi błędami.
Odnosząc się do twierdzeń skarżącego podniesionych w zażaleniu należy zauważyć, że Sąd I instancji dał wiarę oświadczeniu pełnomocnika skarżącego dotyczącego wskazywanej hospitalizacji syna pełnomocnika. Jak wynika z uzasadnienia zaskarżonego postanowienia, mimo powyższych okoliczności Sąd I instancji nie mógł przyjąć, iż uchybienie terminu nastąpiło bez winy pełnomocnika skarżącego. Argumentując powyższe wskazał, że o ile zrozumiałe jest poświęcenie czasu i uwagi choremu dziecku, o tyle brak ustanowienia zastępcy na okres hospitalizacji syna, który zająłby się sprawami klientów r.pr. B. A. należy traktować jako dopuszczenie się niedbalstwa przy wykonywaniu czynności zawodowych.
Mając powyższe na uwadze należy podzielić stanowisko Sądu I instancji, że skarżący nie uprawdopodobnił braku swojej winy w uchybieniu terminu do uzupełnienia braku formalnego skargi kasacyjnej.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji postanowienia.