IV SA/Gl 413/16
Sądy administracyjne2016-12-20
Sygnatura
IV SA/Gl 413/16
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach
Data orzeczenia
2016-12-20
Rodzaj
Wyrok WSA w Gliwicach
Sędziowie
Stanisław NiteckiSzczepan PraxTeresa Kurcyusz-Furmanik
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Szczepan Prax, Sędziowie Sędzia WSA Teresa Kurcyusz - Furmanik (spr.), Sędzia WSA Stanisław Nitecki, , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 20 grudnia 2016 r. sprawy ze skargi A. C. na postanowienie Wojewody [...] z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania w sprawie stypendium z tytułu odbycia stażu i odmowy przywrócenia tego terminu oddala skargę.
UZASADNIENIE
Prezydent Miasta C. decyzją z dnia [...] nr [...] orzekł o utracie przez A. C. z dniem [...]r. prawa do stypendium. Decyzja została odebrana przez skarżącego w Urzędzie Pocztowym w dniu 27 października 2014r. W decyzji zawarto pouczenie, że termin do złożenia odwołania wynosi 14 dni od dnia jej doręczenia.
W dniu 15 stycznia 2016r. A. C. skierował na adres elektroniczny Powiatowego Urzędu Pracy w C. wniosek o przywrócenie terminu do złożenia zażalenia na decyzję o utracie stypendium. Pismem z dnia 25 stycznia 2016r. (odebranym przez stronę osobiście w dniu 1 lutego 2016r.) Powiatowy Urząd Pracy w C. poinformował A. C. o pełnej treści art. 58 K.p.a. wyjaśniając przy tym, że jego prośba o przywrócenie terminu nie spełnia wymagań określonych w tym przepisie.
W dniu 26 stycznia 2016r. do [...] Urzędu Wojewódzkiego w K. wpłynęło odwołanie strony od decyzji Prezydenta Miasta C. z dnia [...]. W odwołaniu tym ponowiono prośbę o przywrócenie terminu wyjaśniając, iż przyczyną tego był stan zdrowia odwołującego - wzmożone ataki padaczki, utrata przytomności, ataki bólu spowodowane guzem mózgu, który powoduje ucisk na przysadkę mózgową i nerw oczny. Do odwołań strona załączyła zaświadczenie z fundacji A wydane w dniu [...] r., a także wykaz schorzeń, na które cierpi. Z zaświadczenia tego wynikało, że odwołujący nie jest zdolny do samodzielnej egzystencji, porusza się przy pomocy [...] lub balonika. Codziennie zmaga się z przewlekłymi bólami, zaburzeniami równowagi, utratami przytomności, zawrotami głowy, zaburzeniami mowy, zanikami pamięci, oczopląsem oraz zaburzeniami widzenia. W związku z tym posiada orzeczenie o niepełnosprawności w stopniu znacznym. Wskazano, że informacje o stanie zdrowia odwołującego pochodzą z aktualnych dokumentów medycznych.
Organ odwoławczy wezwał stronę do wykazania dowodów potwierdzających istnienie przeszkód umożliwiających sporządzenie i wniesienie odwołania od decyzji z dnia [...] r. w ustawowym terminie i pouczył stronę, że konieczne jest wskazanie w jakim okresie trwały ewentualne przeszkody do wniesienia odwołania od decyzji i kiedy przeszkody te ustały.
Odwołujący zgłosił się do organu odwoławczego i wyjaśnił do protokołu, że po operacji głowy, która miała miejsce w końcu roku [...] cierpi na oczopląs i zaburzenia widzenia. Podkreślił, że stwierdzono u niego guza mózgu, który został zoperowany w [...] r., a kolejny guz formuje się od [...] r., który uciska na nerw wzrokowy i przysadkę mózgową. Z uwagi na zaburzenia widzenia i zawroty głowy nie doczytał pouczenia zawartego w decyzji z dnia [...] r. doręczonej mu w dniu 27 października 2015r. Dopiero jego matka zwróciła mu uwagę na pouczenie zawarte w decyzji, a miało to miejsce w dniu 25 stycznia 2016r. dzięki czemu złożył w dniu następnym odwołanie wraz z prośbą o przywrócenie terminu do jego wniesienia. Na potwierdzenie swoich wyjaśnień przedłożył zaświadczenie lekarskie z [...] r., kopię opinii lekarskiej z [...] r., oraz kopię zaświadczenia lekarskiego z [...] r. Z dokumentów tych wynikało, że pacjent jest osobą niepełnosprawną w stopniu znacznym z koniecznością specjalistycznej opieki i pomocy innych osób. Chory ma ograniczony wzrok w prawym oku, a guz powoduje ucisk oraz wysyłanie i odbieranie sygnałów w zwolnionym tempie z zachowaniem patologii. Cierpi na zespół depresyjny i zaburzenia pamięci.
Wojewoda [...] działając na podstawie art. 134 w zw. z art. 58 § 1 K.p.a. postanowieniem z dnia [...] nr [...] odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania stwierdzając jednocześnie uchybienie tego terminu.
Po przedstawieniu stanu faktycznego sprawy Wojewoda [...] odwołał się do brzmienia art. 58 § 1 K.p.a. wskazując, że jedną z przesłanek przywrócenia terminu jest uprawdopodobnienie przez osobę zainteresowaną, że uchybienie nastąpiło bez jej winy, o czym stanowi art. 58 § 1 K.p.a. Uprawdopodobnienie, że uchybienie nastąpiło bez winy strony jest możliwe jedynie w takiej sytuacji, gdy dopełnienie tej czynności stało się niemożliwe z powodu obiektywnej przeszkody, której strona nie była w stanie pokonać. Jego zdaniem po stronie A. C. brak dowodu, by takie okoliczności wystąpiły. Przesyłkę zawierającą decyzję odebrał osobiście w dniu 27 października 2015r. i w przekonaniu organu odwołującego powinien był zachować należytą staranność, aby zadbać o skuteczne zrealizowanie swego prawa do odwołania. Zauważono, że strona mogła wnieść skutecznie odwołanie do 10 listopada 2015r. czy to osobiście czy za pośrednictwem urzędu pocztowego. Schorzenia strony, które miały skutkować niezapoznaniem się z pouczeniem dotyczącym odwołania od decyzji organu i przez to opóźnić jego wniesienie w ustawowym terminie nie są zdaniem Wojewody [...] wiarygodnymi przyczynami, które mogły opóźnić wniesienie odwołania. Odwołujący cierpi bowiem na wskazane schorzenia od ponad roku. Zna zatem swoje ograniczenia występującej jeszcze przed dokonaniem rejestracji w charakterze poszukującego pracy i przed skierowaniem go na staż do [...]. Mając świadomość swoich zaburzeń percepcyjnych winien dołożyć należytej staranności, aby zadbać o swoje sprawy urzędowe poprzez stałe współuczestnictwo innej osoby w ich prowadzeniu.
Dodatkowo podniesiono, że twierdzenie odwołującego o zwrócenie uwagi przez jego matkę na możliwość odwołania dopiero w dniu 25 stycznia 2016r. jest nieprawdziwe w kontekście przesłania przez stronę na adres poczty elektronicznej w C. prośby o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania pocztą elektroniczną już 15 stycznia 2016r.
Nie godząc się ze stanowiskiem przedstawionym przez Wojewodę [...], A. C. skierował skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, Wniósł w niej o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, a także przeprowadzenia dowodu z przesłuchania stron oraz załączonego do skargi oświadczenia.
W uzasadnieniu skargi skarżący opisał swoje schorzenia i zarzucił organowi, iż dopuścił się obrazy prawa poprzez niewyjaśnienie wszystkich aspektów sprawy i odmowę wiarygodności twierdzeniom strony.
Do skargi dołączono oświadczenie matki skarżącego, w którym stwierdziła, że to ona przysłała ze skrzynki email swojego syna wniosek o przywrócenie terminu, o czym syn nie wiedział.
W odpowiedzi na skargę, wnosząc o jej oddalenie Wojewoda [...] powtórzył argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia.
Po ustanowieniu dla skarżącego pełnomocnika z urzędu pełnomocnik ten uzupełnił zarzuty skargi. Wskazał, że zaskarżone postanowienie dotknięte jest wadą kwalifikowaną, o której mowa w art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. jako wydane z rażącym naruszeniem art. 15 i art. 59 § 1 zdanie drugie K.p.a., a oraz art. 134 K.p.a. Skarżący złożył bowiem wraz z odwołaniem wniosek o przywrócenie terminu do jego wniesienia. W takim przypadku obowiązkiem Wojewody [...] było rozpatrzenie w pierwszej kolejności wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania i wydanie postanowienia w przedmiocie przywrócenia tego terminu lub odmowy jego przywrócenia natomiast od wydanego przez Wojewodę postanowienia o odmowie jego przywrócenia przysługuje zażalenie, o czym strona nie została pouczona. Obowiązkiem Wojewody [...] było pouczyć stronę o prawie wniesienia zażalenia. Brak takiego pouczenia pozbawia skarżącego prawa do wniesienia zażalenia na postanowienie w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu co stanowi naruszenie fundamentalnych zasad postępowania administracyjnego, a mianowicie zasady dwuinstancyjności. Konsekwencją powyższego, według pełnomocnika z urzędu, jest przedwczesne wydanie postanowienia w przedmiocie stwierdzenia wniesienia odwołania po upływie ustawowego terminu. Postanowienie takie jest możliwe dopiero po faktycznym rozstrzygnięciu kwestii przywrócenia terminu.
Odnosząc się natomiast do kwestii odmowy przywrócenia terminu wskazano, że Wojewoda [...] naruszył art. 58 § 1 k.p.a. Przepis ten nakazuje bowiem przywrócenie terminu w przypadku uprawdopodobnienia, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy zainteresowanego. Wojewoda [...] wezwał natomiast skarżącego do przedłożenia dowodów potwierdzających istnienie przeszkód uniemożliwiających sporządzenie i wysłanie odwołania od decyzji organu pierwszej instancji w terminie ustawowym. Także analiza treści uzasadnienia postanowienia z dnia [...] wskazuje, zdaniem strony skarżącej, że Wojewoda [...] przeprowadził analizę dokumentów znajdujących się w aktach sprawy pod kątem udowodnienia, a nie uprawdopodobnienia, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy zainteresowanego.
Powołując się na piśmiennictwo prawnicze wyjaśniono, że uprawdopodobnienie jest czynnością procesową stwarzającą w świadomości organu orzekającego mniejszy lub większy stopień przekonania o prawdopodobieństwie jakiegoś aktu. Istnienie okoliczności uzasadniających przywrócenie terminu powinno być jedynie uprawdopodobnione, co nie daje pewności istnienia danego faktu, ale wskazuje na taką możliwość. Wojewoda [...] miał zatem obowiązek ustalić czy jest prawdopodobne, by skarżący z uwagi na stan zdrowia nie mógł złożyć odwołanie w ustawowym terminie. Organ nie przeanalizował jaki jest wpływ oczopląsu i zaburzenia widzenia na możliwości odczytania i interpretacji treści pism. Nie przeanalizował, jakiego rodzaju są do zaburzenia - czy są okresowe, nawracające czy też trwałe. Nie zbadano czy owe zaburzenia nie nasilają się wraz ze wzrostem guza mózgu. Zamiast tego w uzasadnieniu zamieszczono teoretyczne rozważania oderwane od stanu faktycznego. Uzasadnienie zaskarżonego postanowienia określono jako zbyt lakoniczne, pobieżne co stanowi o naruszeniem art. 77 § 1 w związku z art. 107 § 3. i art. 126 K.p.a.
W odpowiedzi na pismo pełnomocnika skarżącego Wojewoda [...] zwrócił uwagę na brzmienie art. 59 § 2 K.p.a., zgodnie z którym postanowienia wydawane na podstawie art. 134 K.p.a. są ostateczne.
Odniesiono się ponownie do zaświadczeń dołączonych do wniosku o przywrócenie terminu wskazując, że organ zwrócił się do skarżącego o uzupełnienie dokumentacji przez złożenie zaświadczenie wystawionego lekarza. Z zaświadczeń tych wynikało, że schorzenia skarżącego są schorzeniami występującymi u niego od 2014r.
W przekonaniu organu, mając świadomość zaburzeń percepcyjnych, powinien dołożyć właściwej staranności, aby zadbać o swoje sprawy urzędowe poprzez stałe współuczestnictwo innej osoby w ich wprowadzeniu. Zaburzenia skarżącego mogły stanowić podstawę np. do wniosku strony o sformalizowanie pomocy innej osoby w czynnościach urzędowych i wyznaczenie przewidzianego prawem przedstawiciela dla prowadzenia spraw urzędowych. Skarżących czynności takich jednak nie dokonał.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
W pierwszym rzędzie należy podnieść, że wedle treści art.1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2016r., poz. 1066) sądy te sprawują kontrolę zgodności z prawem działania administracji publicznej. W świetle natomiast brzmienia art.145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( t.j. Dz. U. z 2016r. poz. 718 ze zm.) zwanej dalej P.p.s.a., sądy te badają czy kwestionowana decyzja nie uchybia przepisom prawa materialnego lub procesowego w stopniu mającym wpływ na wynik skarżonego rozstrzygnięcia, przy czym - jak stanowi art.134 §1 tej ustawy - rozstrzygają w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związanymi zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (...), a zatem oceniają legalność decyzji również z urzędu.
Przeprowadzając ocenę zaskarżonej decyzji co do jej zgodności z prawem zarówno materialnym jak i procesowym, Wojewódzki Sąd Administracyjny doszedł do przekonania, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Z przedstawionego w aktach sprawy stanu faktycznego przyjąć należy jako bezsporne, że:
- skarżący odebrał w Urzędzie Pocztowym w dniu 27 października 2014r decyzję Prezydenta Miasta C. z dnia [...] r. nr [...];
- jego odwołanie wniesione zostało w dniu 26 stycznia 2016r.;
- Wojewoda [...] postanowieniem z dnia [...] nr [...] odmówił przywrócenia uchybionego terminu i stwierdził, że odwołanie to wniesiono z uchybieniem ustawowego terminu.
Zdaniem Sądu brak jest uregulowania prawnego, które tamowałoby możliwość orzeczenia w jednym postanowieniu o odmowie przywrócenie uchybionego terminu do wniesienia środka stwierdzającego uchybienie terminu. W pełni podzielić nalezy pogląd prezentowany w orzecznictwie sądów administracyjnych (przykładowo wyrok NSA oz. w Łodzi z dnia 10 grudnia 1996r. sygn. SA/Łd 2594/95 czy późniejszy wyrok NSA z dnia 4 grudnia 2012r. sygn. I FSK 2082/11 publ. CBOSA), z którego wynika, że wydanie postanowienia o stwierdzeniu uchybienia terminowi do wniesienia odwołania nie stwarza przeszkody w rozpoznaniu i ewentualnym przywróceniu tego terminu. W sytuacji, gdy nastąpiłoby prawomocne przywrócenie terminu, możliwe jest przystąpienie przez organ odwoławczy do merytorycznego rozpoznania odwołania, bez potrzeby uchylania postanowienia o stwierdzeniu uchybienia terminowi.
Odnosząc się natomiast do zarzutu przedstawionego w piśmie uzupełniającym skargę, sporządzonym przez pełnomocnika skarżącego, Sąd zwraca uwagę, że przepis art. 59 K.p.a. składa się z dwóch paragrafów, czego nie dostrzegł pełnomocnik skarżącego. Sytuacja faktyczna (wniesienie odwołania od decyzji) kontrolowanej sprawy znajduje swoje uregulowanie prawne w paragrafie drugim art. 59 K.p.a. Zatem o przywróceniu terminu do wniesienia odwołania lub zażalenia postanawia ostatecznie organ właściwy do rozpatrzenia odwołania lub zażalenia. Określenie "ostatecznie" oznacza, że przysługuje od niego wyłącznie skarga do wojewódzkiego sądu administracyjnego.
Tym samym Sąd przeszedł do oceny legalności zaskarżonego postanowienia.
Mając na względzie jedną z podstawowych zasad proceduralnych, jakim odpowiada procedura administracyjna, a to zasadę trwałości ostatecznych decyzji administracyjnych, wyrażoną w art. 16 § 1 k.p.a., należy zauważyć, iż decyzje ostateczne mogą być uchylone lub zmienione tylko w drodze trybów szczególnych w przypadkach przewidzianych w kodeksie postępowania administracyjnego, a po myśli wskazanego przepisu, decyzja staje się ostateczna, gdy nie służy od niej odwołanie w administracyjnym toku instancji.
Warunkiem pozwalającym na przeprowadzenia merytorycznego postępowania odwoławczego od decyzji organu I instancji, za wyjątkiem przypadków, o których stanowi przepis art. 16 § 1 in fine K.p.a., jest skuteczne wniesienie odwołania.
O skuteczności odwołania decyduje zachowanie ustawowego terminu do jego dokonania (art. 129 § 2 K.p.a.). Uchybienie ustawowego terminu powoduje bezskuteczność odwołania, czego następstwem jest ostateczność decyzji. Gdy organ II instancji stwierdzi wniesienie środka odwoławczego z uchybieniem terminu, nie może przystąpić do jego merytorycznego rozpoznania, a ma obowiązek zastosować się do dyspozycji art. 134 K.p.a .
Termin – to czas wyznaczony na dokonanie określonej czynności. Termin do wniesienia odwołania jest terminem ustawowym, o którym skarżący został należycie poinformowany w treści odebranej decyzji z dnia [...] r. Czynność dokonana po upływie ustawowego terminu jest nieważna i nie wywołuje skutków prawnych.
Powyższe terminy (do wniesienia odwołania czy zażalenia ) mogą zostać przywrócone. Warunkiem przywrócenia uchybionego terminu do dokonania określonej czynności jest spełnienie się łącznie trzech przesłanek, a mianowicie: wniesienia przez zainteresowanego prośby o przywrócenie terminu w ciągu 7 dni od ustania przeszkody, która uniemożliwiła mu dochowania terminu, dokonanie jednocześnie czynności, której w zakreślonym terminie nie dokonano, oraz uprawdopodobnienie, iż uchybienie terminu nastąpiło bez winy zainteresowanego.
Samo wniesienie prośby przez zainteresowanego nie jest wystarczającą przesłanką do przywrócenia uchybionego terminu do dokonania czynności procesowej, koniecznym jest bowiem także uprawdopodobnienie przez zainteresowanego, że nie ponosi on winy w niedochowaniu terminu. Kryterium braku winy, jako przesłanka przywrócenia terminu, wiąże się z obowiązkiem strony do zachowania szczególnej staranności przy prowadzeniu własnych spraw. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku zachowania terminu do dokonania czynności procesowej można zatem mówić tylko w przypadku uprawdopodobnienia przez nią, że dopełnienie czynności było niemożliwe z powodu przeszkody nagłej i nie do przezwyciężenia, tj. takiej, której strona nie mogła przezwyciężyć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku.
Przywrócenie terminu nie jest więc dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa (vide: pogląd przytoczony w Komentarzu do Kodeksu postępowania administracyjnego autorstwa B. Adamiak i J. Borkowskiego, Wydawnictwa C.H. Becka, Warszawa 2005, Wydanie 7, str. 334 ).
W okolicznościach niniejszej sprawy trudno byłoby podzielić zaprezentowany przez skarżącego pogląd, że nie ponosi on winy za spóźnione odwołanie.
Jak przedstawił w swoim wniosku, przyczyną opóźnienia był jego stan zdrowia - wzmożone ataki padaczki, utrata przytomności, ataki bólu spowodowane guzem mózgu, który powoduje ucisk na przysadkę mózgową i nerw oczny. Z zaświadczenia dołączonego do wniosku wynikało, że skarżący nie jest zdolny do samodzielnej egzystencji, porusza się przy pomocy [...] lub balonika. Codziennie zmaga się z przewlekłymi bólami, zaburzeniami równowagi, utratami przytomności, zawrotami głowy, zaburzeniami mowy, zanikami pamięci, oczopląsem oraz zaburzeniami widzenia. W związku z tym posiada orzeczenie o niepełnosprawności w stopniu znacznym. Wskazano, że informacje o stanie zdrowia odwołującego pochodzą z aktualnych dokumentów medycznych. Z dalszych oświadczeń skarżącego wynika, że poddany był operacji głowy w latach [...] i [...].
Powyższe pozwala przyjąć, że choroba skarżącego nie ma cech nagłości, nie nastąpiła w sposób nieprzewidziany, a skarżący, dokładając wymaganej od strony postępowania staranności powinien był w stanie przewidzieć jej skutki. Podane przez skarżącego objawy choroby występują u niego, jak podał co najmniej od trzech lat. Zatem zdawał on sobie sprawę ze swych niedomagań. Fakt występowania schorzeń - nawet ciężkich - u zainteresowanego przywróceniem terminu, nie przemawia, przy zastosowaniu obiektywnego miernika wymaganej staranności, za stwierdzeniem braku winy w uchybieniu terminu. Fakt choroby, czy nawet niepełnosprawności, nie są zawsze równoznaczne z niemożnością dokonania czynności procesowej. Tylko choroba, która uniemożliwia osobiste działanie, przy braku możliwości skorzystania z pomocy lub zastępstwa innych osób, usprawiedliwia niedochowanie terminu do dokonania tej czynności. W świetle orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego nawet najpoważniejsza choroba o charakterze przewlekłym, o ile tylko strona ma obiektywne możliwości podjęcia określonych czynności w postępowaniu sądowym, nie może być wystarczającym powodem dla uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na to, że zaistniałe w sprawie uchybienie terminu było niezawinione. Dopiero nagłe, nie dające się wcześniej przewidzieć zdarzenie, może stanowić uprawdopodobnienie okoliczności przemawiających za uwzględnieniem wniosku o przywrócenie terminu (por. postanowienie NSA z 30 grudnia 2008 r., I OZ 925/08, publ. CBOSA).
Sąd podziela także ugruntowany pogląd prezentowany w judykaturze co do tego, że przy ocenie winy lub jej braku w uchybieniu terminowi do dokonania czynności procesowej należy brać pod uwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, ale także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu.
Analiza akt administracyjnych pozwala przyjąć, że w czasie pomiędzy doręczeniem skarżącemu decyzji z dnia [...] r,. a dniem wystąpienia przez niego z odwołaniem od tej decyzji, prowadził on szeroką korespondencję kierowaną do organu zatrudnienia, w której domagał się wypłacenie mu "niedopłaty stypendium" za okres stażu. Jak z powyższego wynika, wymieniane przez skarżącego schorzenia nie ograniczały mu możliwości w prowadzeniu jego własnych spraw.
Istotny dla oceny okoliczności świadczących o podjęciu lub niepodjęciu działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu sprawy jest nadto fakt, że skarżący zgłosił się do organu zatrudnienia jako osoba poszukująca pracy. Oznacza to, że w jego mniemaniu było on gotowy do podjęcia zatrudnienia, a także do proponowanego przez organ współdziałania w ramach ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy. Nie zgłosił on w tym zakresie organowi żadnych problemów ponad swoja niepełnosprawność. Dobrowolnie przyjął zatem na siebie obowiązki wymagające starannego działania, a jego sytuacja zdrowotna nie różniła się w tamtym momencie od sytuacji z chwili otrzymania decyzji organu I instancji z dnia [...]. Nie wnioskował o przyznanie mu pomocy w formułowaniu pism, sporządzaniu wniosków lub innych formalnych działaniach koniecznych do należytego reprezentowania interesów jako osoba poszukująca pracy. Co więcej, skarżący nie uprawdopodobnił, by od chwili zgłoszenia się w urzędzie pracy, do chwili otrzymania decyzji o utracie prawa do stypendium, nastąpiło jakiekolwiek pogorszenie jego schorzeń.
Jeżeli zatem problemy zdrowotne skarżącego permanentnie, od dłuższego już czasu występujące, byłyby przyczyną jego braku umiejętności prowadzenia własnych spraw, jako lekkomyślność uznać należy brak skorzystania z pomocy najbliższych względnie zgłoszenia takiej potrzeby w organie.
Powyższa konstatacja nakazuje przyjąć stanowisko Wojewody [...] za słuszne. Biorąc bowiem pod uwagę obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy, zasadne było stwierdzenie, że skarżący nie uprawdopodobnił, by uchybienie terminu do wniesienia odwołania nie było przez niego zawinione.
Z tych względów, Wojewódzki Sąd Administracyjny uznając zarzuty skargi za niezasadne, na podstawie art. 151 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji niniejszego wyroku.