Ppolska.starec← UrzadnikВойти

II GZ 401/18

Sądy administracyjne2018-11-28
Sygnatura
II GZ 401/18
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2018-11-28
Rodzaj
Postanowienie NSA

Sędziowie

Joanna Sieńczyło - Chlabicz

Rozstrzygnięcie

Oddalono zażalenie

Treść orzeczenia

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Joanna Sieńczyło-Chlabicz po rozpoznaniu w dniu 28 listopada 2018 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia [...] na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 31 sierpnia 2018 r. sygn. akt III SA/Wr 365/18 w zakresie odrzucenia skargi w sprawie ze skargi [...] na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] marca 2018 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym postanawia: oddalić zażalenie. UZASADNIENIE Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu postanowieniem z dnia 31 sierpnia 2018 r., sygn. akt III SA/Wr 365/18, odrzucił skargę [...] na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] marca 2018 r. w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym. Sąd I instancji wskazał, że w dniu 17 kwietnia 2018 r., za pośrednictwem operatora pocztowego, [...] (dalej: skarżąca) wniosła skargę na ww. decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] marca 2018 r. Z akt sprawy wynika, że zaskarżona decyzja została doręczona skarżącej w dniu 16 marca 2018 r. Oznacza to, że trzydziestodniowy termin do wniesienia skargi upłynął 16 kwietnia 2018 r. Tymczasem, skargę złożono 17 kwietnia 2018 r., a zatem z uchybieniem obowiązującego terminu. Powyższe zdaniem Sądu I instancji uzasadniało odrzucenie skargi na podstawie art. 58 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 – dalej: p.p.s.a). Skarżąca wniosła zażalenie na powyższe postanowienie, domagając się jego uchylenia w całości. Zaskarżonemu postanowieniu zarzuciła naruszenie art. 53 § 1, art. 54 § 1 oraz art. 58 § 1 pkt 2 p.p.s.a. W uzasadnieniu skarżąca podniosła, że nie ze swojej winy uchybiła terminowi do złożenia skargi. Poza tym w ocenie skarżącej skarga została złożona w terminie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że Sąd I instancji prawidłowo odrzucił skargę, ponieważ została ona wniesiona po terminie wynikającym z art. 53 § 1 p.p.s.a. Stosownie do tego przepisu skargę wnosi się w terminie 30 dni od dnia doręczenia skarżącemu rozstrzygnięcia w sprawie. Jeżeli zaś skarga została złożona po tym terminie, na podstawie art. 58 § 1 pkt 2 p.p.s.a. podlega odrzuceniu. Wobec tego, że przepisy jasno i kategorycznie określają w jakim terminie wnosi się skargę do sądu i jakie są konsekwencje przekroczenia tego terminu, sąd nie ma w tym względzie żadnego pola do własnej oceny, czy wydania decyzji uznaniowej, gdyż związany jest stanowczym brzmieniem przepisów prawa (por. postanowienie NSA z dnia 6 września 2017 r., sygn. akt II GZ 638/17). Jak wynika z akt administracyjnych sprawy, decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] marca 2018 r. została skarżącej prawidłowo doręczona w dniu 16 marca 2018 r. (zwrotne potwierdzenie odbioru). Zatem termin na złożenie skargi upłynął w dniu 16 kwietnia 2018 r. Tymczasem skarga została nadana w urzędzie pocztowym w dniu 17 kwietnia 2018 r. (koperta k. 19 akt sądowych), więc zgodnie z prawem WSA odrzucił ją jako spóźnioną (art. 58 § 1 pkt 2 p.p.s.a.). Naczelny Sąd Administracyjny nie może również w niniejszym postępowaniu oceniać przyczyn uchybienia terminu i orzekać w przedmiocie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. Powyższe kwestie, wychodzące poza zakres postępowania zażaleniowego, pozostają poza oceną Naczelnego Sądu Administracyjnego (por. postanowienie NSA z dnia 18 marca 2015 r., sygn. akt II GZ 86/15). Ze wskazanych powodów Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 w związku z art. 197 p.p.s.a., postanowił jak w sentencji.