I OZ 803/24
Sądy administracyjne2025-01-09
Sygnatura
I OZ 803/24
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2025-01-09
Rodzaj
Postanowienie NSA
Sędziowie
Jolanta Rudnicka
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Jolanta Rudnicka po rozpoznaniu w dniu 9 stycznia 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia adwokata A. B. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 13 listopada 2024 r. sygn. akt IV SA/Wa 1375/23 o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia sprzeciwu w sprawie ze skargi L. K. na decyzję Wojewody Mazowieckiego z dnia 15 marca 2023 r. nr 1344/2023 w przedmiocie ustalenia odszkodowania postanawia: oddalić zażalenie.
UZASADNIENIE
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z 13 listopada 2024 r., sygn. akt IV SA/Wa 1375/23, odmówił uwzględnienia wniosku adwokata A. B. o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu od postanowienia starszego referendarza sądowego z 15 października 2024 r., w sprawie ze skargi L. K. na decyzję Wojewody Mazowieckiego z dnia 15 marca 2023 r. nr 1344/2023 w przedmiocie ustalenia odszkodowania.
W uzasadnieniu postanowienia Sąd I instancji stwierdził, że nie zostało uprawdopodobnione, że dokonanie czynności procesowej – wniesienie sprzeciwu od postanowienia referendarza sądowego – nastąpiło bez winy adwokata. Zdaniem Sądu I instancji wnioskodawca nie dochował należytej staranności w dbaniu o swoje interesy, gdyż wiedząc o zbliżającym się kolokwium rocznym aplikanta powinien mieć świadomość, że dopilnowanie obiegu korespondencji w kancelarii będzie spoczywało wyłącznie na nim.
Na powyższe postanowienie zażalenie złożył adwokat A. B., wnosząc o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przywrócenie wnioskowanego terminu, ewentualnie uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji.
Zaskarżonemu postanowieniu zarzucił naruszenie art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2024 r., poz. 935 ze zm. – dalej: "p.p.s.a.") przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, polegające na wadliwym uznaniu przez sąd pierwszej instancji, że nie zostało uprawdopodobnione, że dokonanie czynności procesowej – wniesienie sprzeciwu od postanowienia starszego referendarza sądowego – nastąpiło bez winy adwokata, który nie dochował należytej staranności w dbaniu o swoje interesy, podczas gdy sąd pierwszej instancji nie wziął pod rozwagę szczególnych okoliczności faktycznych niniejszej sprawy i nie ocenił ich pod kątem przesłanek przywrócenia terminu zawartych w treści art. 86 § 1 p.p.s.a., a mianowicie sąd nie uwzględnił, że adwokat dołożył należytej staranności w dbaniu o swoje interesy, jak również, że należycie i wystarczająco uprawdopodobnił brak swojej winy w uchybieniu terminowi właśnie z uwagi na szczególne okoliczności sprawy, które sąd całkowicie pominął rozstrzygając wniosek o przywrócenie terminu, zatem ocena prawna sądu jest w całości nieprawidłowa i jako taka zasługuje na zmianę przez Naczelny Sąd Administracyjny.
W uzasadnieniu zażalenia rozwinięto argumentację na poparcie ww. zarzutu
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Postanowienie o przywróceniu terminu albo odmowie jego przywrócenia może być wydane na posiedzeniu niejawnym. We wniosku o przywrócenie terminu do dokonania czynności należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 p.p.s.a.). Ponadto w myśl art. 87 § 1 p.p.s.a. pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu.
Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Co więcej, przy ocenie winy strony lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod uwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu. Wobec tego, przy uwzględnieniu wymogów przewidzianych w art. 87 § 1 p.p.s.a. przywrócenie terminu może mieć miejsce jedynie wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku.
W niniejszej sprawie, jak wynika ze złożonego wniosku i treści zażalenia, przyczyną uchybienia terminu do wniesienia sprzeciwu od postanowienia starszego referendarza sądowego była niewiedza adwokata o doręczeniu do jego kancelarii korespondencji zawierającej ww. orzeczenie. Wyjaśnił on bowiem, że przesyłkę z postanowieniem w dniu 21 października 2023 r. odebrał współpracujący z nim aplikant adwokacki, który w tym czasie był zajęty "sprawą dla niego najbardziej doniosłą" i nie poinformował adwokata o tej przysyłce. Uczynił do dopiero 31 października 2024 r. Wnoszący zażalenie twierdzi, że te okoliczności świadczą o braku jego winy w uchybieniu przedmiotowego terminu. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego stanowiska tego nie można zaaprobować, gdyż tak jak zasadnie wskazał Sąd I instancji, uchybienie terminu do wniesienia sprzeciwu nastąpiło wyłącznie z winy adwokata, który nie dołożył należytej staranności.
Zauważyć należy, że instytucja przywrócenia terminu ma zastosowanie wyłącznie w sytuacjach wyjątkowych, nagłych, a więc w takich, które nie są możliwe do przewidzenia i których nie można było przezwyciężyć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu natomiast zalicza się m.in.: stany nadzwyczajne, takie jak problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe (powódź, pożar), nagłą chorobę strony lub jej pełnomocnika, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą. Oznacza to, że za przesłankę braku winy nie można uznać nieuwagi lub zaniedbań. Przy czym trzeba mieć na uwadze, że od zawodowych pełnomocników wymaga się znacznie wyższej staranności, a więc ocena winy w uchybieniu przez nich terminowi jest bardziej rygorystyczna. Zawodowy pełnomocnik zobowiązany jest bowiem w taki sposób zorganizować pracę prowadzonej przez siebie kancelarii, aby w sytuacjach nietypowych, nie doszło do szkód związanych z uchybieniem terminu do dokonania czynności procesowych.
Powyższe ma także szczególne znaczenie dla niniejszej sprawy, albowiem wnoszący zażalenie podnosi, że tą szczególną okolicznością, która spowodowała uchybienie terminu było kolokwium roczne aplikanta. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie jest to nadzwyczajna okoliczność. Zawodowy pełnomocnik – adwokat współpracując z aplikantem adwokackim powinien raczej mieć wiedzę, że jednym z elementów odbywania aplikacji adwokackiej są kolokwia roczne, których termin jest zazwyczaj znany z dużym wyprzedzeniem. Adwokat powinien zatem zorganizować pracę kancelarii w taki sposób, aby ewentualna nauka aplikanta nie dezorganizowała pracy kancelarii i nie wpływała negatywnie na sytuację procesową w prowadzonych sprawach.
Zasadnym zatem było wydanie przez Sąd I instancji postanowienia o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia sprzeciwu. Adwokat nie przedstawił bowiem żadnych okoliczności pozwalających przyjąć, że uchybienie terminu nastąpiło z przyczyn nadzwyczajnych, od niego niezależnych, takich, których nie dało się przezwyciężyć. Nie wykazał więc braku winy w niedochowaniu terminu do wniesienia sprzeciwu. Podniesiony zatem zarzut naruszenia art. 86 § 1 p.p.s.a. jest bezzasadny.
Z powyższych względów Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 i art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji.