Ppolska.starec← UrzadnikВойти

II OSK 1979/21

Sądy administracyjne2024-05-15
Sygnatura
II OSK 1979/21
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2024-05-15
Rodzaj
Wyrok NSA

Sędziowie

Grzegorz AntasPaweł MiładowskiWojciech Mazur

Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę kasacyjną

Treść orzeczenia

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Wojciech Mazur (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Paweł Miładowski Sędzia del. WSA Grzegorz Antas Protokolant asystent sędziego Emilia Olszewska-Gągała po rozpoznaniu w dniu 15 maja 2024 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A. L. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 17 listopada 2020 r. sygn. akt II SA/Kr 1053/20 w sprawie ze skargi A. L. na postanowienie Wojewody [...] z dnia [...] lipca 2020 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wznowienia postępowania w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę i przebudowę oddala skargę kasacyjną. UZASADNIENIE Wyrokiem z dnia 17 listopada 2020 r., sygn. II SA/Kr 1053/20, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę A. L. na postanowienie Wojewody [...] z dnia [...] lipca 2020 r., znak [...], o odmowie wznowienia postępowania w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę i przebudowę. Skargę kasacyjną od tego wyroku wniósł [...][...] zarzucając: I. na podstawie art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (dalej p.p.s.a.) naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: 1) art. 133 § 1 p.p.s.a. przez wydanie zaskarżonego wyroku z pominięciem całokształtu okoliczności sprawy i zgromadzonego przez sąd w aktach sprawy materiału dowodowego, wydanie wyroku na podstawie okoliczności faktycznych, które nie znajdują potwierdzenia w aktach postępowania jak też błąd w ustaleniach faktycznych sądu polegający w szczególności na nieuzasadnionym, kategorycznym stwierdzeniu, iż: "przeprowadzone czynności dowodowe przez organ nie doprowadziły wprawdzie do ustalenia innej daty niż podał skarżący, ale doprowadziły do ustalenia, że o decyzji pozwalającej na budowę mógł wiedzieć wcześniej"; - "Zasadniczo, wobec niewykazania terminu miesięcznego zakreślonego dla złożenia wniosku o wznowienie postępowania organ powinien odmówić więc wznowienia postępowania na podstawie art. 149 § 3 k.p.a."; - "Z uzasadnienia postanowienia organu pierwszej instancji wynika bez wątpienia, że organ ten odnosił się do daty dowiedzenia się wnioskodawcy o wydanej decyzji, a więc o okoliczności wskazanej w art. 148 § 2 k.p.a., pomimo niewłaściwego przywołania tylko § 1 tego artykułu. Uchybienia to nie miało jednak wpływu na wynik sprawy"; 2) art. 141 § 4 p.p.s.a. przez sporządzenie lakonicznego, ogólnego uzasadnienia wyroku, brak stosownych ocen prawnych, a nadto zaniechanie wykazania przyczyn, dla których wyartykułowany w uzasadnieniu skargi sposób wykładni właściwych norm prawa powołanych w skardze nie zasługuje na uwzględnienie; 3) art. 141 § 4 w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a poprzez nierozpoznanie wszystkich zarzutów skargi oraz twierdzeń i argumentów podniesionych przez skarżącego w ich uzasadnieniu, czego wyrazem jest brak odniesienia się przez Sąd do poszczególnych zarzutów, twierdzeń i argumentów skarżącego w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku co uniemożliwia skarżącemu zrozumienie motywów rozstrzygnięcia Sądu I instancji i tym samym uniemożliwia stronie skarżącej merytoryczną polemikę z treścią rozstrzygnięcia a Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu kontrolę instancyjną wyroku; 4) art. 145 § 1 pkt. 1 lit. a) i c) p.p.s.a. w zw. z art. 148 § 2 k.p.a., art. 145 § 1 pkt. 4 k.p.a., art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. oraz 8 k.p.a., poprzez brak uchylenia postanowienia w części objętej zaskarżeniem pomimo istnienia tego rodzaju naruszenia zarówno przepisów prawa materialnego jak i norm postępowania, które wskazują na zasadność usunięcia rozstrzygnięcia z porządku prawnego; II. w oparciu o art. 174 pkt. 1 p.p.s.a. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.: 1) art. 148 § 2 k.p.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt. 4 k.p.a. poprzez jego nieprawidłową wykładnię a w konsekwencji nieprawidłowe zastosowanie, przejawiające się w nieuzasadnionym przyjęciu, iż organy obu instancji prawidłowo uznały, że skarżący nie dochował terminu miesięcznego dla złożenia podania o wznowienie postępowania administracyjnego liczonego od momentu dowiedzenia się przez niego o decyzji administracyjnej stanowiącej przedmiot wznowienia postępowania, mimo iż treść uzasadnień zapadłych w sprawie rozstrzygnięć administracyjnych wyraźnie oraz wprost wskazuje, iż przedmiotem badania organów był nie moment dowiedzenia się przez skarżącego o decyzji, na który to skarżący powołuje się w złożonym przez niego w toku postępowania zeznaniu w charakterze strony, a okoliczności bliskie rozumieniu art. 148 § 1 k.p.a. w postaci widocznej realizacji inwestycji budowlanej, czyniąc tym samym nielogiczne utożsamienie faktu widoczności realizacji zamierzenia inwestycji budowlanej z tym, że widoczność ta sama przez siebie przemawia za tym, iż możliwość jej zauważenia stanowi jednocześnie moment powzięcia przez skarżącego informacji od decyzji administracyjnej zezwalającej na budowę; 2) art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. oraz 8 k.p.a. poprzez błędną wykładnię oraz nieprawidłowe zastosowanie przejawiające w rażącym braku zwrócenia uwagi przez Sąd I instancji na fakt, iż organy obu instancji zupełnie pominęły jako dowód zeznanie skarżącego który wyraźnie wskazywał, w jakiej dacie oraz w jaki sposób dowiedział się o wydanej decyzji administracyjnej, przy jednocześnie błędnej ocenie całokształtu materiału dowodowego zebranego w przedmiotowej sprawie z którego w żadnej mierze nie wynika, iż skarżący uchybił terminowi ustawowemu dla złożenia podania o wznowienie, nie wykazał tej okoliczności w świetle faktu, iż o decyzji administracyjnej i jej treści powziął informację bezpośrednio od organu administracyjnego w następstwie zauważenia tablicy budowy przy wykonywanej inwestycji a nadto, sam fakt widocznej realizacji prac budowlanych nie może przemawiać za tym, iż z chwilą ich zauważenia strona jednocześnie podejmuje informację o decyzji administracyjnej i jej treści, bowiem inwestycje budowlane mogą być realizowane w oparciu o zróżnicowane podstawy prawne a nadto, mogą polegać nie tylko na budowie obiektów budowlanych, ale również ich rozbudowie i przebudowie jak to ma miejsce w przedmiotowym postępowaniu, a w konsekwencji nieuzasadnionym uznaniu, iż organy w sposób prawidłowy przeprowadziły postępowanie dowodowe oraz w sposób pełny, logicznie spójny i całościowy oceniły zgromadzone w sprawie dowody. Wskazując na powyższe zarzuty wniósł o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie, uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz zasądzenie od organu na rzecz skarżącego kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podano m.in., że organ utożsamia fakt rzekomej możliwości zauważenia przez skarżącego prowadzonych prac budowlanych z tym, iż jednocześnie zyskuje on tym samym wiedzę o decyzji administracyjnej w oparciu o którą prace te są wykonywane. Zauważenie faktu prowadzenia na nieruchomości sąsiedniej prac budowlanych mogłoby zostać co najwyżej zakwalifikowane jako dowiedzenie się o okoliczności o której mowa w art. 148 § 1 k.p.a. Użycie przez organ I instancji pojęcia powzięcia przez skarżącego wiedzy "o decyzji" stanowi potwierdzenie kształtowanych przez skarżącego we wniesionej do Sądu I instancji skargi zarzutów sprzeczności ustaleń faktycznych z twierdzeniami zawartymi w uzasadnieniu zapadłego w sprawie rozstrzygnięcia. Wskazywanie zatem przez Sąd I instancji, iż "z uzasadnienia postanowienia organu pierwszej instancji wynika bez wątpienia, że organ ten odnosił się do daty dowiedzenia się wnioskodawcy o wydanej decyzji[...]" świadczy do dwóch następujących okolicznościach: - braku precyzyjnej analizy treści całego uzasadnienia powyżej przytoczonego rozstrzygnięcia organu I instancji z którego jasno wynika raczej, iż organ utożsamia moment dowiedzenia się o decyzji administracyjnej z zauważeniem przez skarżącego robót budowlanych; - braku wnikliwej analizy zarzutów wniesionej skargi, bowiem zarzut błędnych ustaleń faktycznych w powyższym zakresie przeprowadzonych przez organ, skutkujący nieuzasadnionym utożsamianiem momentu zauważenia robót budowlanych z momentem dowiedzenia się przez skarżącego o decyzji, stanowi jej główną oś. Sąd oparł wyrok na błędnych ustaleniach faktycznych stanowiących powielenie uchybień natury proceduralnej organów obu instancji. W następstwie tego uznał, iż zarzucane w skardze twierdzenia, którym organ dał wyraz w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia, korelują z dowodami zgromadzonymi przez ten organ oraz wywodem logicznym który doprowadził organ do poczynionych wniosków. Wnioskowanie organu ale również i Sądu I instancji obarczone jest błędem logicznym skutkującym tym, iż niejasna, tylko potencjalna, a przede wszystkim nie wykazana precyzyjnie co do daty, możliwość skarżącego do wcześniejszego powzięcia informacji o prowadzonej na działce sąsiedniej budowie jest wystarczającą podstawą dla stwierdzenia uchybienia terminowi dla złożonego wniosku o wszczęcie postępowania. Dla stwierdzenia faktu uchybienia terminowi określonemu w art. 148 § 2 k.p.a. konieczne jest przede wszystkim ustalenie daty początkowej w której termin ten uległ otwarciu, czego zarówno organy obu instancji, jak również sąd I instancji, nie ustaliły. Zdaniem skarżącego, brak odniesienie się przez Sąd I instancji do zarzutów skargi oraz argumentacji w niej prezentowanej stanowi uchybienie natury procesowej, bowiem zarzuty te były istotne dla zapadłego w przedmiotowej sprawie rozstrzygnięcia i nie sposób ich pominąć. Bezpośrednim skutkiem naruszenia art. 141 § 4 w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a. jest to, iż Sąd I instancji uniemożliwił skarżącemu pogłębiona polemikę z zapadłym w sprawie rozstrzygnięciem. Skarżący pełną treść decyzji administracyjnej oraz projekt budowlany poznał dopiero w siedzibie właściwego wydziału administracji architektoniczno - budowanej, dlatego też ten organ w początkowym toku postępowania nie powziął żadnych wątpliwości co do zachowania terminu dla złożenia wniosku o wznowienie. Zauważyć należy, iż na wątpliwości te zwrócił uwagę dopiero organ II instancji po trzech latach do daty złożenia wniosku. Sąd wydał wyrok w oparciu o ustalenia, które nie mają swojego potwierdzenia w aktach sprawy. Wadliwe ustalenie stanu faktycznego przez Sąd znalazło swoje odzwierciedlenie w treści uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia, w którym to sąd w zakresie poczynionych ustaleń nie czyni żadnych konkretnych i trafnych odesłań do materiału dowodowego zgromadzonego w aktach sprawy. Sąd nie wyjaśnił w treści uzasadnienia zasadności przyjętych ocen prawnych a argumentacja niejednokrotnie odbiega od treści akt sprawny, co czyni uzasadnionym zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Odmawiając również skarżącemu, w sposób nieuzasadniony wedle wyżej wskazanej argumentacji, rozpoznania wszystkich podniesionych przez skarżącego zarzutów, Sąd I instancji uniemożliwił mu w tym zakresie przedstawienia pełnej polemiki z zapadłym w sprawie rozstrzygnięciem a nadto utrudnił znacznie kontrolę instancyjną zapadłego orzeczenia. Wskazano również, że powszechnie akceptowalnym jest pogląd, że integralną częścią decyzji o pozwoleniu na budowę jest projekt budowlany, podlegający wszakże zatwierdzeniu, stanowiąc jednocześnie załącznik tej decyzji. Skarżący zatem wskazując w złożonym wniosku o wznowienie postępowania datę zapoznania się z treścią tablicy informacyjnej uczynił to z ostrożności proceduralnej, podając najdalej czasowo odległą czynność związaną z podstawą wznowienia. Pełne zapoznanie się natomiast z decyzją jej przedmiotem, projektem, nastąpiło w siedzibie organu już po tej dacie, a przed złożeniem wniosku o wznowienie postępowania. Zdaniem skarżącego, Sąd I instancji zupełnie pominął tę zasadnicza cechę specyfiki decyzji administracyjnej jaką jest zatwierdzenie projektu budowlanego oraz udzielenie pozwolenia na budowę. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie została oparta na uzasadnionych podstawach. Stosownie do art. 193 zd. 2 p.p.s.a. uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej. Regulacja ta, jako mająca szczególny charakter, wyłącza odpowiednie stosowanie do postępowania przed Naczelnym Sądem Administracyjnym wymogów dotyczących koniecznych elementów uzasadnienia wyroku, które przewidziano w art. 141 § 4 w zw. z art. 193 zd. 1 p.p.s.a. NSA nie przedstawia zatem w uzasadnieniu wyroku oddalającego skargę kasacyjną opisu ustaleń faktycznych i argumentacji prawnej podawanej przez organy administracji i Sąd I instancji. Stosownie do art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, a także 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Skarżący kasacyjnie oparł skargę kasacyjną na obu tych przesłankach, negując generalnie stanowisko organów, zaakceptowane przez Sąd I instancji, że uchybił terminowi do złożenia wniosku o wznowienie postępowania, w sprawie zakończonej decyzją Prezydenta Miasta [...] nr [...] z [...] maja 2014 r., znak [...] zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na budowę dla inwestycji polegającej na rozbudowie i przebudowie istniejącego budynku garażowo-magazynowego oraz zmianę sposobu użytkowania na budynek handlowy – sklep materiałów hutniczych z instalacją wewnętrzną gazu, wod-kan, c.o. z grzewczą kotłownią gazową i instalacją elektryczną na dz. nr [...] i [...] w obr. [...] przy ul. [...] w [...], kategoria obiektu XVII. Jak zasadnie wskazał Sąd I instancji, złożenie podania o wznowienie postępowania nie wszczyna automatycznie postępowania nadzwyczajnego, lecz w uruchamia fazę wstępną tego postępowania, w której następuje ustalenie czy nie zachodzą przedmiotowe bądź podmiotowe przesłanki niedopuszczalności wznowienia oraz czy zachowany został termin do złożenia podania. Wszczęcie postępowania na skutek wniosku o wznowienie postępowania administracyjnego zależy od jego złożenia w terminie określonym przepisami k.p.a., który wynosi miesiąc i zgodnie z zasadą ogólną wyrażoną w art. 148 § 1 k.p.a. biegnie od dnia, w którym strona dowiedziała się o okoliczności stanowiącej podstawę do wznowienia postępowania. Na gruncie tej sprawy uwzględnić jednak należało, że ww. zasada przyjęta w art. 148 § 1 k.p.a. podlega modyfikacji w § 2 tego artykułu w sytuacji, gdy żądanie wznowienia postępowania opiera się na przesłance z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. (skarżący bez swojej winy nie brał udziału w tym postępowaniu). We wniosku złożonym 21 września 2016 r. A. L. zwrócił się o wznowienie postępowania zakończonego ww. decyzją, przywołując przesłanki określone w art. 145 § 1 pkt 4, 5, 6 k.p.a., jednak mając na uwadze, że przesłanki określone w pkt 5 i 6 może skutecznie powoływać strona postępowania, za którą skarżący nie został uznany, zatem organy skupiły się przede wszystkim na przesłance określonej w pkt 4 wskazanego przepisu. Uwzględnienie okoliczności, że pominięty podmiot bez swojej winy nie brał udziału w postępowaniu pozwala w trybie nadzwyczajnym naprawić to uchybienie i przeprowadzić od nowa postępowanie administracyjne już z czynnym udziałem pominiętej strony. Mający zaś zastosowanie w niniejszej sprawie przepis art. 148 § 2 k.p.a. stanowi, że termin do złożenia podania o wznowienie postępowania z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. biegnie od dnia, w którym strona dowiedziała się o decyzji. Ciężar dowodu dochowania terminu, o którym mowa w art. 148 § 1 k.p.a., spoczywa na stronie, która domaga się wznowienia postępowania w sprawie. Strona musi więc udowodnić, kiedy (w jakiej dacie) dowiedziała się o okolicznościach stanowiących podstawę do wznowienia postępowania, w sposób pozwalający organowi zweryfikować i ustalić, że jej podanie o wznowienie wpłynęło przed upływem jednomiesięcznego terminu (por. wyroki NSA: wyrok z 25 maja 2017 r.,II OSK 2449/15; z 11 października 2016 r., I OSK 2303/15; z 25 maja 2016 r., II OSK 2343/14). W świetle ugruntowanego już orzecznictwa sądowego, dowiedzenie się o decyzji należy traktować za równoznaczne uzyskaniu przez stronę informacji pozwalających zidentyfikować jej decyzję kończącą postępowanie, w którym nie brała udziału, w stopniu pozwalającym na sformułowanie żądania jego wznowienia (wyrok NSA z 19 czerwca 2019 r. sygn. II OSK 2083/17). Przez dowiedzenie się o decyzji należy rozumieć powzięcie wiedzy o samym fakcie wydania rozstrzygnięcia w sposób umożliwiający złożenie podania o wznowienie. Chodzi o takie dane, jak nazwa organu, który decyzję wydał oraz sposób rozstrzygnięcia sprawy. Nie jest natomiast konieczne dokładne poznanie pełnej treści decyzji (zob. wyroki NSA z 30 września 2020 r. sygn. II OSK 1464/20, z dnia 18 września 2014 r., sygn. akt II OSK 674/13, z 18 września 2014 r., sygn. akt II OSK 674/13, z dnia 20 maja 2021 r., sygn. II OSK 2434/18). Dowiedzenie się o rozstrzygnięciu oznacza pozyskanie wiadomości o tym, jakiej sprawy dotyczyła decyzja, czy była to decyzja pozytywna bądź negatywna, czy też w inny sposób kończąca postępowanie. Dla zachowania terminu liczy się data faktycznego dowiedzenia się o treści decyzji, która jest okolicznością obiektywną. Organ ma jednak obowiązek dokonania weryfikacji twierdzeń strony i przedstawianych przez nią dowodów oraz przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w zakresie ustalenia tej okoliczności, a następnie dokonania oceny zebranego materiału dowodowego zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów (M. Jaśkowska (w:) M. Wilbrandt-Gotowicz, A. Wróbel, M. Jaśkowska, Komentarz aktualizowany do Kodeksu postępowania administracyjnego, LEX/el. 2023, art. 148). Aby skutecznie zakwestionować wskazany przez osobę wnioskującą o wznowienie postępowania termin dowiedzenia się o wydaniu decyzji, organ zobowiązany jest wykazać, że osoba ta dowiedziała się o decyzji w innym terminie, niż przez nią wskazanym. Jeżeli za kwestię sporną uznać należy rodzaj domniemań, jakie należy łączyć z faktem prowadzenia robót budowlanych w sąsiedztwie nieruchomości należącej do wnioskodawcy, niewątpliwie uznając wskazaną okoliczność za istotną dla rozstrzygnięcia sprawy, organ administracji architektoniczno-budowlanej powinien rozważyć skorzystanie z możliwości przeprowadzenia dowodu z przesłuchania (por. wyrok NSA z 10 listopada 2021 r., II OSK 3370/18). Takie też środki dowodowe zostały przez organ podjęte. Jak wynika z akt sprawy w dniu 20 stycznia 2020 r. organ przeprowadził postępowanie dowodowe z przesłuchania świadków. Zadawano im m.in. pytania dotyczące tego, czy pamiętają, by A. L. lub jego najbliższa rodzina przebywali na terenie nieruchomości [...],[...],[...],[...] po rozpoczęciu prac budowlanych na działkach [...] i [...] po dniu 29 kwietnia 2015 r. Świadek J. L. (pełnomocnik skarżącego w niniejszej sprawie), jak wynika z protokołu z dnia 8 stycznia 2020 r., odmówił złożenia zeznań zasłaniając się tajemnicą zawodową radcy prawnego. Świadek M. W. (adwokat) oświadczył, że jako pełnomocnika obejmuje go tajemnica zawodowa. Świadek P. M. zeznał, że widział nie raz A. L. oraz jego żonę na terenie ww. nieruchomości po 29 kwietnia 2015 r. Takie same zeznania złożył B. M.. G. L. (żona skarżącego) zeznała m.in. że pod koniec 2014 r. oddawała wraz z mężem do użytku hotel w [...], przez co mieli dużo pracy organizacyjnej, ponadto mąż zajmował się w tym czasie budową stacji paliw i w ogóle nie zajmował się nieruchomościami przy ul. [...]. O budowie dowiedział się podczas przypadkowej budowy z tablicy informacyjnej. Na pytanie strony - M. W., gdzie jej syn w 2014-16 prowadził kancelarię odmówiła odpowiedzi. A. L. zeznał m.in., że charakter obiektu nie wymagał jego obecności. Podczas przypadkowej obecności na swojej nieruchomości zobaczył zaawansowaną budowę nowego obiektu, zadzwonił do syna, który poinformował go, że ma 30 dni na złożenie wniosku o wznowienie postępowania. Poza tym w owym czasie był zajęty realizacją innej inwestycji. Oprócz zeznań świadków w aktach sprawy znajduje się m.in pismo B. M. i P. M. z 25 listopada 2019 r., w którym wskazywali okoliczności mające – w ich ocenie – potwierdzić, że już w 2015 roku A. L. musiał dowiedzieć się o pracach budowlanych na nieruchomości położonej przy ul. [...], albowiem w tym czasie prowadził szereg inwestycji na swojej nieruchomości przy ul. [...], a w budynku należącym do wnioskodawcy swoją siedzibę ma pełnomocnik wnioskodawcy. Znajduje się również pismo z dnia 24 października 2016 r., w którym inwestor B. M., w odpowiedzi na wniosek o wznowienie postępowania wskazał, że we wrześniu 2016 r. prowadzone były prace związane z zalaniem ostatniego stropu inwestycji i stawianiem więźby dachowej, zatem wnioskodawca nie mógł znać wcześniej prowadzonych etapów budowy. Zatem skoro podawał, że wiedział o prowadzeniu prac związanych z wyburzeniem budynku, to o zamierzeniu budowlanym musiał dowiedzieć się już w kwietniu 2015 r. Ponadto w piśmie tym wskazał, że A. L. prowadził wtedy szereg inwestycji na swojej nieruchomości przy ul. [...], które osobiście nadzorował. Budował również ogrodzenie konsultując jego przebieg z właścicielem nieruchomości sąsiedniej. Znajduje się także oświadczenie W. M. z 14 stycznia 2020 r., z którego wynika, że widział przynajmniej raz jak A. L. oraz jego żona parkowali swoje samochody ma placu znajdującym się pomiędzy budynkiem położonym przy ul. [...] a powstającym ówcześnie budynkiem. W ocenie NSA, wbrew zarzutom skargi kasacyjnej, Sąd I instancji prawidłowo ocenił zaskarżone postanowienie, pod kątem przeprowadzonego postępowania dowodowego. Złożone do akt dokumenty, zeznania świadków w połączeniu z okolicznościami sprawy nie pozwalają na stwierdzenie, by doszło do naruszania zarzucanych art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. oraz 8 k.p.a. (błędnie przy tym przypisanych przez skarżącego kasacyjnie do norm prawa materialnego). Z zebranego materiału dowodowego nie sposób wywieść, że A. L. nie miał wiedzy o powstającej w sąsiedztwie jego nieruchomości inwestycji. Nigdzie poza tym ani on, ani członkowie jego rodziny wprost nie zakwestionowali, że przed wrześniem 2020 r. nie wiedzieli o toczącej się w sąsiedztwie inwestycji. Z wyjaśnień świadków oraz inwestorów wynika wprost, że A. L. bywał w sąsiedztwie terenu inwestycji w związku z budową ogrodzenia między nieruchomością skarżącego a nieruchomością inwestorów. Jak zeznał w toku postępowania skarżący, również on sam jest inwestorem, zresztą wówczas prowadził realizację swojej inwestycji, zatem trudno przyjąć, że nie ma wiedzy jak wygląda proces inwestycyjny. Ponadto z treści dziennika budowy inwestycji, której dotyczy kwestionowana decyzja o pozwoleniu na budowę, wynika, że we wrześniu 2016 r. budowa na działce sąsiedniej była już na zaawansowanym etapie, tj. m.in. postawiono więźbę dachową. W dodatku, na co zwrócił uwagę Sąd I instancji, teren inwestycji bezpośrednio sąsiaduje z nieruchomością skarżącego, która to nieruchomość jest miejscem prowadzenia działalności gospodarczej przez niego oraz członków jego najbliższej rodziny w osobach żony i syna. Sąd I instancji trafnie przyjął, że wysłanie przez skarżącego w dniu 6 września 2016 r., do Urzędu Marszałkowskiego Województwa [...] pisma nie dowodzi by skarżący w tym dniu dowiedział się o wydanej decyzji. Przeprowadzone czynności dowodowe przez organ nie doprowadziły wprawdzie do ustalenia innej daty niż podał skarżący, ale doprowadziły do ustalenia, że o decyzji pozwalającej na budowę mógł wiedzieć wcześniej. W ocenie NSA brak ustalenia daty dziennej, w której skarżący miałby dowiedzieć się już o wydanej decyzji, nie stanowi o wadliwości wyroku Sądu I instancji, skoro z całokształtu sprawy wynika, że miało to miejsce wcześniej niż deklaruje wnioskodawca i tym samym pozwala na ustalenie, że przekroczony został termin o jakim mowa w art. 148 § 2 k.p.a. Naczelny Sąd Administracyjny uznał wobec tego, że na gruncie tej sprawy, z przyczyn szczegółowo omówionych powyżej, brak jest podstaw do przyjęcia, że pozostały w niej wątpliwości co do stanu faktycznego uzasadniające uchylenie zaskarżonego wyroku. Konsekwencją tego musi być również przyjęcie, że skoro do prawidłowo ustalonego stanu faktycznego zastosowano w sposób odpowiedni przepisy art. 148 § 2 k.p.a., art. 145 § 1 pkt. 4 k.p.a., zarzut dotyczący naruszenia tych przepisów w z zw. art. 145 § 1 pkt. 1 lit. a) i c) p.p.s.a. nie stanowi usprawiedliwionej podstawy kasacyjnej. Sąd I instancji prawidłowo zastosował również przepis art. 151 p.p.s.a. w sytuacji, gdy nie znalazł podstaw do uchylenia zaskarżonej decyzji. Wbrew zarzutom skargi kasacyjnej zaskarżonemu wyrokowi nie można zarzucić naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a. W ramach zarzutu naruszenia tego przepisu nie można skutecznie kwestionować dokonanej przez sąd oceny dokumentów, o ile dokumenty te znajdują się w materiale zgromadzonym w aktach sprawy. Przepis art. 133 § 1 p.p.s.a. nie może służyć kwestionowaniu oceny materiału dowodowego, jak i ustaleń i oceny ustalonego w sprawie stanu faktycznego dokonanych przez sąd pierwszej instancji. Naruszenie tego przepisu może stanowić usprawiedliwioną podstawą kasacyjną wówczas, gdy sąd przyjął i wnioskował o jakimś fakcie na podstawie źródła znajdującego się poza aktami sprawy, a mianowicie wówczas, gdy wbrew zasadzie wyrażonej na gruncie przywołanego przepisu prawa naruszył zakaz wyprowadzania oceny prawnej na podstawie faktów i dowodów niewynikających z akt sprawy, a tym samym zakaz wykraczania poza materiał dowodowy zebrany w postępowaniu, co w niniejszej sprawie nie miało miejsca. Nie okazał się również zasadny zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., który skarżący kasacyjnie upatruje w lakonicznym, jego zdaniem, uzasadnieniu wyroku, czy też nieodniesieniu się do wszystkich zarzutów podniesionych w skardze. Jak podkreśla się w orzecznictwie, zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. może być skutecznie postawiony w dwóch przypadkach: gdy uzasadnienie wyroku nie zawiera wszystkich elementów, wymienionych w tym przepisie i gdy w ramach przedstawienia stanu sprawy, wojewódzki sąd administracyjny nie wskaże, jaki i dlaczego stan faktyczny przyjął za podstawę orzekania (por. uchwałę NSA z 15 lutego 2010 r. sygn. akt: II FPS 8/09, wyrok NSA z 15 czerwca 2021 r., sygn. akt II OSK 2688/18 wyrok NSA z 11 października 2022 r., sygn. akt II OSK 1462/21). Skoro jednak uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wszystkie elementy o jakich mowa w art. 141 § 4 p.p.s.a. tj. zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, wymienienie zarzutów podniesionych w skardze i stanowisk pozostałych stron, podanie podstawy prawnej rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie, a także odniesienie się do istotnych okoliczności podniesionych w skardze, NSA nie uznał tego zarzutu za uzasadniony. Z kolei unormowanie zawarte w art. 134 § 1 p.p.s.a. można naruszyć wtedy, gdy strona w postępowaniu sądowym wskazywała na istotne dla sprawy uchybienia popełnione na etapie postępowania bądź powołała w postępowaniu sądowym dowody, które zostały przez Sąd pominięte, lub gdy w postępowaniu administracyjnym popełniono uchybienia na tyle istotne, a przy tym oczywiste, że sąd nie powinien był przechodzić nad nimi do porządku. Takiego uchybienia również NSA nie stwierdził. Skoro skarga kasacyjna nie zawierała usprawiedliwionych podstaw, zatem na podstawie art. 184 p.p.s.a. podlegała oddaleniu.