II OZ 755/23
Sądy administracyjne2024-01-16
Sygnatura
II OZ 755/23
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2024-01-16
Rodzaj
Postanowienie NSA
Sędziowie
Grzegorz Czerwiński
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Grzegorz Czerwiński po rozpoznaniu w dniu 16 stycznia 2024 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia P. W. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 23 listopada 2023 r., sygn. akt IV SA/Po 471/23 o odmowie przywrócenia terminu w sprawie ze skargi P. W. na postanowienie Wojewody Wielkopolskiego z dnia 19 czerwca 2023 r., znak: SO-VII.622.8.2023.4 w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania postanawia: oddalić zażalenie.
UZASADNIENIE
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu postanowieniem z 23 listopada 2023 r., sygn. akt IV SA/Po 471/23, na podstawie art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2023 r., poz. 1634 ze zm., dalej jako P.p.s.a.) odmówił przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi poprzez uiszczenie wpisu i podanie numeru PESEL.
Mając na uwadze treść art. 85 § 1 i art. 86 § 1 P.p.s.a. Sąd zauważył, że w przedmiotowej sprawie doręczenie wezwania do uiszczenia wpisu od skargi i podania numeru PESEL nastąpiło 11 sierpnia 2023 r. Siedmiodniowy termin do uiszczenia wpisu sądowego i podania numeru PESEL upłynął z dniem 18 sierpnia 2023. W zakreślonym terminie skarżący nie uiścił wpisu od skargi, ani nie wskazał numeru PESEL. Skarżący wpis uiścił 30 października 2023 r., a numer PESEL podał w piśmie z 11 października 2023 r.
Oceniając przedstawioną przez skarżącego argumentację Sąd uznał, że nie wskazuje ona na brak winy strony w uchybieniu terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi. Na pewno nie może o tym świadczyć orzeczenie o niepełnosprawności w stopniu umiarkowanym i ogólne stwierdzenie sprowadzające się do tego, że choroba (silne zespoły bólowe) powoduje trudności w dotrzymywaniu terminów. Skarżący nie przedstawił jakiejkolwiek dokumentacji medycznej potwierdzającej takie okoliczności.
Sąd podkreślił, że przywrócenie uchybionego terminu ma charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie wtedy, gdy strona przedstawi argumentację, która w sposób przekonujący uprawdopodobni brak winy w niedochowaniu terminu do dokonania danej czynności procesowej. Brak winy, jako przesłanka przywrócenia terminu, wiąże się z obowiązkiem szczególnej staranności przy dokonywaniu tej czynności. O braku winy w uchybieniu terminu można więc mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy.
W ocenie Sądu, skoro skarżący bierze udział w postępowaniu administracyjnym (a następnie sądowoadministracyjnym) mając świadomość, że choroba utrudnia mu dotrzymywanie terminów (co nie zostało w sprawie przez niego wykazane), to mógł podjąć działania chociażby w celu ustanowienia pełnomocnika.
W zażaleniu na powyższe postanowienie Skarżący powołał się kolejny raz na orzeczenie o stopniu niepełnosprawności. Przedstawił szereg dokumentów odnoszących się do udzielanych mu świadczeń medycznych, posiadanych schorzeń i zapisanych leków (Poradnia leczenia bólu przewlekłego z 1 września 2023 r.). Przedstawił też poświadczenia przyjęcia wniosku o wydanie dowodu osobistego z dnia 24 marca 2023 r.
Stwierdził, że przedstawiona dokumentacja dotyczy tego roku z zakresu dat sprawy lecz może przedstawić też starszą dokumentację.
Oświadczył, że nie nadużywa środków przeciwbólowych znając ich skutki uboczne pomimo silnych zespołów bólowych od urodzenia. Szanuje prawo lecz w przypadkach bólu prawo schodzi na drugi plan i zmuszony jest rzucić wszystkie sprawy dbając przede wszystkim o swoje zdrowie i życie. Dolegliwości niepodważalnie mają wpływ na jego zachowanie. Po występowaniu ich w dłuższym czasie zmuszony jest skonsultować się z lekarzem, a rzadko który ma styczność z tym typem defektu (przyczyny) i leczenie koncentruje się na walce z objawami. Przyczyna jest nieuleczalna więc pozostaje leczenie objawowe lub zbagatelizowanie objawu i nadzieja, że objaw sam ustąpi. Wówczas posiadanie dowodu osobistego spada na dalszy plan.
Zwrócił uwagę, że po zastrzyku z ketonalu zgłasza się gdy występuje silny zespół bólowy uniemożliwiający mu funkcjonowanie, poruszanie się (pomimo użycia tabletek). Wizyta w szpitalu miała miejsce po odbiorze listu z sądu. Ból utrzymywał się i udał się do poradni bólu przewlekłego w trybie pilnym po skierowaniu go przez lekarza rodzinnego. Tam otrzymał silniejsze środki, które można aplikować własnoręcznie.
Skarżący chciałby skorzystać z pomocy pełnomocnika ale uważa, że wniosek o prawo pomocy jest zbyt rozbudowany. Nie pyta żony ani syna jakie są ich dochody oraz czy i jakie mają oszczędności. To jest ich prywatna sprawa i potrafi to uszanować.
Jego sprawa dotyczy odmowy wydania mu dowodu osobistego, który jest zobowiązany posiadać. Nie jest w stanie przewidzieć przyszłych zespołów bólowych i kiedy one wystąpią i jakie będą ich objawy. Uważa, że jego stan zdrowia wpływa znacząco na możliwość niedotrzymywania terminów 7 dniowych jak i nawet 30 dniowych w zależności od ustania objawów. Uważa, ze wina nie jest po jego stronie a po stronie jego organizmu z którym cały czas walczy. Stara się z całych sił by uczynić wszystko by odpowiadać na każde pismo w miarę logicznie i bez zbędnej zwłoki by walczyć o swoje interesy (wydanie dowodu osobistego). Kolejne pisma są coraz bardziej skomplikowane przez dodatkowe względy formalne i powodują przemęczenie, wyczerpanie. Próbuje odpowiadać pod presją czasu 7 dni gdy jego ciało ma inne problemy natury zdrowotnej. Dalej wskazał na powody wniesienia skargi na zaskarżone postanowienie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r., poz. 1634 ze zm., dalej jako "P.p.s.a.") jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Postanowienie o przywróceniu terminu albo odmowie jego przywrócenia może być wydane na posiedzeniu niejawnym.
Analiza powyższego przepisu prowadzi do wniosku, że z wnioskiem o przywrócenie terminu może wystąpić osoba, która domaga się przywrócenia uchybionego przez nią terminu. Gdy chodzi o przywrócenie terminu do dokonania uchybionej czynności osobą taką będzie sam zobowiązany albo występujący w jego imieniu pełnomocnik. W jednym i drugim przypadku uzasadniając wniosek pod kątem braku winy w uchybieniu terminowi do dokonania czynności należy przywołać okoliczności świadczące o tym, że osoba zobowiązana lub jej pełnomocnik uchybili terminowi do jej dokonania bez własnej winy.
Przechodząc do realiów sprawy skarżący we wniosku o przywrócenie terminu powinien wskazać takie okoliczności, które uprawdopodabniają, że zaistniałe uchybienie terminu do dokonania wpisu sądowego i nadesłania numeru PESEL przez skarżącego było niemożliwe do uniknięcia i nie ponosi on za to winy.
Zatem mając na uwadze specyfikę nieuleczalnej choroby przewlekłej na jaką cierpi skarżący należało wykazać, że uzupełnienie braków formalnych skargi poprzez dokonanie opłaty wpisu i nadesłanie numeru PESEL w terminie 7 dni od doręczenia wezwania sądu było niemożliwe z powodów, za które nie ponosi winy.
Specyfika choroby genetycznej na jaką skarżący cierpi od urodzenia w postaci ciężkiego przebiegu (zespół E. [...]) wskazuje, że są to nagłe lecz powtarzające się dolegliwości bólowe o różnym stopniu natężenia w różnych organach ciała, które uniemożliwiają skarżącemu codzienne funkcjonowanie, zwłaszcza gdy występują niespodziewane ataki silnego bólu jakiegoś narządu ciała. Stwierdzona wielopostaciowa [...] – głównie kręgosłupa szyjnego objawia się silnym zespołem bólowym, hiperomobilnością wszystkich stawów i silnymi migrenami. Wymaga to wielospecjalistycznego leczenia, opieki poradni leczenia bólu i stałej, rehabilitacji w specjalistycznej opieki przychodni dla osób [...].
Znając ogólną specyfikę choroby skarżącego NSA na podstawie przedłożonej dokumentacji medycznej stwierdza, że skarżący nie wykazał, że w czasie od 11 sierpnia 2023 r. do 18 sierpnia 2023 r. zaistniały określone dolegliwości uniemożliwiające mu podczas biegu tego terminu dokonanie wpisu i nadesłanie nr PESEL do Sądu. Owszem z dokumentacji medycznej z wizyty w Nocnej i Świątecznej Opiece Zdrowotnej z Przychodni w Szpitalu Wojewódzkim w P. z 15 sierpnia 2023 r. o godzinie 14:46 wynika, ze skarżący stawił się z bólem kręgosłupa celem podania zastrzyku z ketonalu 100 mg domięśniowo ale po jego zaaplikowaniu oceniono ogólny stan pacjenta jako dobry i stwierdzono ustąpienie dolegliwości. Kolejny atak bólu potwierdza recepta z 1 września 2023 r., którą przepisano m.in. leki przeciwbólowe Ketonal. Wobec powyższego nie można uznać, że przez cały czas od otrzymania wezwania sądowego skarżący nie był w stanie z uwagi na dolegliwości bólowe zlecić przelewu środków pieniężnych na konto sądu lub nadać pisma z nr PESEL. Oczywiście ww. choroba może uniemożliwiać skarżącemu codzienne funkcjonowanie ale nie zostało uprawdopodobnione, że takie utrudnienia miały miejsce w okresie przeznaczonym na uzupełnienie braków skargi.
Sąd I instancji miał jeszcze słabsze podstawy dla uznania braku winy skarżącego w uchybieniu terminowi do uzupełnienia braków skargi bowiem dysponował jedynie orzeczeniem o umiarkowanym stanie niepełnosprawności co nie sposób było przełożyć na brak możliwości dopełnienia wezwaniu sądu w czasie od 11 sierpnia do 18 sierpnia 2023 r.
Wobec powyższego uznać należy, że skarżący wbrew wymogom art. 87 § 2 P.p.s.a. nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminowi.
Wskazanie przez Sąd I instancji, że przy niespodziewanym charakterze dolegliwości chorobowych skarżącego powinien od dochowując należytej staranności w prowadzeniu własnych spraw wystąpić o ustanowienie pełnomocnika do ich prowadzenia w jego imieniu jest, zdaniem NSA, zasadne. Nie chodzi przy tym o lustrowanie majątku skarżącego bo może on samodzielnie ustanowić pełnomocnika spośród członków rodziny a nie jest obligowany do ustanowienia pełnomocnika profesjonalnego. Dopiero gdy czynność wymaga zastępstwa fachowego pełnomocnika ponoszenie kosztów będzie nieuniknione. Jednak wobec tego jest alternatywa, gdyż można wystąpić o nieodpłatną pomoc pełnomocnika z urzędu licząc się jednak z obowiązkiem przedstawienia sytuacji majątkowej i rodzinnej skarżącego.
W tym stanie rzeczy Sąd I instancji słusznie odmówił przywrócenia terminu bowiem skarżący nie wykazał okoliczności świadczących o braku jego winy w uchybieniu terminowi tj. okoliczności, które mimo zaangażowania wszelkich sił i środków oraz należytej staranności w prowadzeniu własnych spraw uniemożliwiałyby mu wykonanie zobowiązania sądu w terminie. Zatem wymóg z art. 86 § 1 i art. 87 § 2 P.p.s.a. nie został zachowany. Wniosek skarżącego umożliwił wypowiedzenie się Sądu odnośnie do odmowy przywrócenia terminu ale nie mógł zostać rozpatrzony pozytywnie. Także w zażaleniu nie przedstawiono okoliczności, które czyniłyby brak winy choćby prawdopodobnym.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a. w zw. art. 197 § 2 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji.