Ppolska.starec← UrzadnikВойти

I OZ 583/24

Sądy administracyjne2024-09-27
Sygnatura
I OZ 583/24
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2024-09-27
Rodzaj
Postanowienie NSA

Sędziowie

Aleksandra Łaskarzewska

Rozstrzygnięcie

Oddalono zażalenie

Treść orzeczenia

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Aleksandra Łaskarzewska po rozpoznaniu w dniu 27 września 2024 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia J. D. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 25 lipca 2024 r., sygn. akt II SA/Gd 937/22 o odmowie przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku w sprawie ze skargi J. D. na decyzję Wojewody Pomorskiego z dnia 29 września 2022 r., nr NSP-VIII.7581.1.116.2019.DL w przedmiocie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości postanawia: oddalić zażalenie UZASADNIENIE Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku postanowieniem z 25 lipca 2024 r. odmówił J. D. przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku. Sąd I instancji wskazał, że wyrokiem z 11 października 2023 r., wydanym na rozprawie, oddalił skargę J. D. na opisaną w sentencji decyzję Wojewody Pomorskiego w przedmiocie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości. W dniu 16 lipca 2024 r. skarżący, reprezentowany przez adwokata, złożył wniosek o sporządzenie uzasadnienia wyroku, wnosząc jednocześnie o przywrócenie terminu do jego złożenia. We wniosku wyjaśniono, że informację o wydanym wyroku pełnomocnik otrzymał w Sądzie 16 lipca 2024 r. Nadto pełnomocnik wskazał, że pracownik Sądu poinformował go, że zawiadomienie o terminie rozprawy zostało przesłane jako jeden z załączników do pisma z 28 lipca 2023 r., doręczonego 2 sierpnia 2023 r. Jednakże, zdaniem pełnomocnika skarżącego, w powyższej korespondencji brak było zawiadomienia o terminie rozprawy, doręczono w niej jedynie inne pisma. W rezultacie, nie posiadając informacji o terminie rozprawy, pełnomocnik nie mógł się stawić i nie znał treści zapadłego orzeczenia. Strona skarżąca, powołując orzecznictwo sądów administracyjnych stwierdziła, że ewentualne nieprawidłowości organizacyjne związane ze skompletowaniem i wysyłką korespondencji sądowej nie powinny zamykać stronie drogi do obrony jej praw przed sądem administracyjnym. Sąd I instancji uznał, że strona skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku w niniejszej sprawie. W oparciu o akta sprawy i zwrotne poświadczenie odbioru przesyłki (k. 1237), Sąd nie ma bowiem podstaw by uznać, że sporna przesyłka była niekompletna. Z akt sprawy wynika, że zawiadomienie z 28 lipca 2023 r. (k. akt 1188) o terminie rozprawy zostało doręczone pełnomocnikowi skarżącego 2 sierpnia 2023 r., co potwierdza załączone do akt zwrotne potwierdzenie odbioru (k. 1237), w którym własnoręcznym podpisem J. W. i pieczęcią Kancelarii Adwokackiej Adwokata P. Z. potwierdzono otrzymanie przesyłki zawierającej, jak wynika z treści rubryki "rodzaj przesyłki": odpis postanowienia z 27 lipca 2023 r., odpis pisma, zawiadomienie o rozprawie. WSA wskazał, że wypełnione prawidłowo potwierdzenie odbioru stanowi dokument urzędowy potwierdzający fakt i datę doręczenia wskazanych na potwierdzeniu odbioru pism. W tym zakresie poświadczenie odbioru ma walor dokumentu urzędowego, który korzysta z domniemania zgodności z prawdą. Samo twierdzenie strony, że nastąpiła okoliczność niezgodna z treścią zapisu zawartego na zwrotnym potwierdzeniu odbioru przesyłki, której przyjęcie pokwitowano, nie uprawdopodabnia, że sytuacja ta faktycznie miała miejsce. W interesie odbierającego przesyłkę było sprawdzenie jej zawartości w chwili odbioru oraz zgłoszenie ewentualnych zastrzeżeń doręczycielowi. Natomiast w sytuacji, kiedy tego nie uczynił, nie ma uzasadnionych podstaw, aby kwestionować prawidłowość doręczenia pisma. W konsekwencji Sąd I instancji uznał, że strona skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w niedochowaniu terminu, a także nie uprawdopodobniła dochowania należytej staranności w prowadzeniu swoich spraw oraz, że spóźnienie w złożeniu wniosku nie wynikało z przyczyn, których profesjonalny pełnomocnik skarżącego nie mógł w żaden sposób przezwyciężyć. Pełnomocnik skarżącego wniósł zażalenie na powyższe postanowienie. W uzasadnieniu powtórzył, że doręczona przesyłka nie zawierała zawiadomienia o terminie rozprawy. Zdaniem pełnomocnika, Sąd I instancji w sposób nieuzasadniony przyjął możliwość przypisania stronie winy w niedochowaniu terminu. Wskazał, iż adresat nie ma możliwości weryfikacji zawartości korespondencji przed poświadczeniem jej odbioru. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2024 r., poz. 935, dalej w skrócie "P.p.s.a."), jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. We wniosku o przywrócenie terminu do dokonania czynności należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 P.p.s.a.). Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Co więcej, przy ocenie winy strony lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod uwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu (zob. postanowienie NSA z 22 stycznia 2021 r., sygn. akt II GZ 392/20, LEX nr 3161759). Wobec tego, przy uwzględnieniu wymogów przewidzianych w art. 87 § 1 P.p.s.a., przywrócenie terminu może mieć miejsce jedynie wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (zob. postanowienie NSA z 22 maja 2012 r., sygn. akt II OZ 418/12, LEX nr 1405321). W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd pierwszej instancji zasadnie przyjął, że strona skarżąca nie wykazała braku winy w uchybieniu terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku, co skutkować musiało odmową przywrócenia terminu. Przede wszystkim należy wyjaśnić, że strona reprezentowana przez pełnomocnika ponosi skutki jego nieprawidłowego działania, jego uchybień czy zaniedbań. Czynności dokonane przez pełnomocnika wywierają bezpośredni skutek dla osoby mocodawcy w okresie istnienia umocowania. To na pełnomocniku (tu: będącym adwokatem) - z racji jego profesjonalizmu i wiedzy fachowej - ciąży wyższy stopień należytej staranności w prowadzeniu spraw swego mocodawcy. Naczelny Sąd Administracyjny zgadza się ze stwierdzeniem WSA, że profesjonalny pełnomocnik, jak również jego pracownik (którego ewentualne zaniedbania obciążają pełnomocnika), kwitując własnoręcznym podpisem i datą zwrotne potwierdzenie odbioru przesyłki z sądu administracyjnego, powinien zweryfikować zgodność opisu przesyłki z jej zawartością, a w przypadku rozbieżności wyjaśnić ewentualne wątpliwości w siedzibie sądu czy chociażby telefonicznie w Wydziale Informacji Sądowej – nie można za "usprawiedliwienie" braku weryfikacji zawartości przesyłki uznać "praktyki urzędów pocztowych wydających list po potwierdzeniu odbioru przesyłki", jak chce tego pełnomocnik. Profesjonalny pełnomocnik powinien być świadomy doniosłych skutków, jakie wiążą się z zachowaniem terminów w postępowaniu sądowoadministracyjnym. Adresat przesyłki poleconej z sądu ma obowiązek przed pokwitowaniem jej odbioru zweryfikować jej zawartość, bowiem kwitując odbiór potwierdza nie tylko, że otrzymał przesyłkę danego dnia ale też, że otrzymał przesyłkę, która zawierała pisma wskazane na zwrotnym potwierdzeniu jako rodzaj pisma. Fakt, że zazwyczaj adresat poświadcza odbiór przesyłki nie weryfikując zawartości przesyłki świadczy o niedochowaniu należytej staranności w prowadzeniu własnych spraw. W niniejszej sprawie pełnomocnik skarżącego nie tylko nie wykazał, że pracownik Kancelarii odbierając przesyłkę z sądu zweryfikował jej zawartość w obecności doręczającego, ale wprost stwierdził, że tak się nie stało. Tymczasem gdyby tak uczynił, zapewne złożyłby reklamację takiej przesyłki i wyjaśniłby w sądzie, dlaczego skierowana do niego przesyłka nie zawierała zawiadomienia o terminie rozprawy, na które wskazywało zwrotne potwierdzenie odbioru. Takie działanie świadczyłoby o dochowaniu należytej staranności w prowadzeniu spraw swojego mocodawcy, do czego profesjonalny pełnomocnik jest zobowiązany. Zaniedbanie w tym zakresie wyklucza możliwość uznania braku winy pełnomocnika w uchybieniu terminowi do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku. Z tych względów, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i 2 P.p.s.a., postanowił jak w sentencji.