I GZ 18/25
Sądy administracyjne2025-02-12
Sygnatura
I GZ 18/25
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2025-02-12
Rodzaj
Postanowienie NSA
Sędziowie
Piotr Piszczek
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Piotr Piszczek po rozpoznaniu w dniu 12 lutego 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia M. S. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 11 grudnia 2024 r., sygn. akt I SA/Ke 497/24 w zakresie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi M.S. na decyzję Dyrektora Świętokrzyskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Kielcach z dnia 9 sierpnia 2024 r., nr 9013-00000003476/24 w przedmiocie pomocy finansowej producentowi rolnemu, który dokonał sprzedaży pszenicy lub gryki i któremu zagraża utrata płynności finansowej spowodowana agresją Federacji Rosyjskiej wobec Ukrainy postanawia: oddalić zażalenie.
UZASADNIENIE
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach postanowieniem z 11 grudnia 2024 r., sygn. akt I SA/Ke 497/24 odmówił M.S. przywrócenia terminu do wniesienia skargi na decyzję Dyrektora Świętokrzyskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Kielcach z 9 sierpnia 2024 r. w przedmiocie przyznania pomocy finansowej producentowi rolnemu.
Sąd pierwszej instancji wskazał, że w złożonym wniosku o przywrócenie terminu do złożenia skargi pełnomocnik skarżącego wskazała, że zaskarżona decyzja została bezpośrednio przesłana na jej adres zamieszkania i wobec dwukrotnej awizacji (14 i 22 sierpnia 2024 r.) 4 września 2024 r. wróciła do nadawcy jako niepodjęta w terminie. Dalej wskazała, że w okresie od 14 do 29 sierpnia 2024 r. pełnomocnik strony przebywała poza miejscem zamieszkania. Po uzyskaniu informacji od swojego mocodawcy o dwukrotnym awizowaniu przesyłki z decyzją organu, odebrała ją osobiście. Pełnomocnik wskazała, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy, gdyż z przyczyn obiektywnych nie była w stanie odebrać przesyłek ani podjąć odpowiednich czynności procesowych w wymaganym terminie. Nie była świadoma faktu doręczania przesyłek w okresie jej nieobecności, co uniemożliwiło podjęcie jakichkolwiek działań w tym zakresie.
Sąd pierwszej instancji w uzasadnieniu zaskarżonego rozstrzygnięcia stwierdził, że brak winy, jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu, wiąże się zatem z obowiązkiem strony do zachowania należytej staranności przy dokonywaniu czynności procesowych i można mówić o niej tylko wówczas, gdy dopełnienie czynności w terminie stało się niemożliwe z powodu trudnej do przezwyciężenia przeszkody niezależnej od strony. Zdaniem Sądu podane przez pełnomocnika okoliczności nie usprawiedliwiają złożenia skargi po terminie i nie świadczą o braku winy w niedochowaniu terminu do złożenia skargi. Pełnomocnik wyjeżdżając z miejsca zamieszkania na okres ponad dwóch tygodni nie zabezpieczyła należycie interesów mocodawcy. Pełnomocnik powinien zadbać o należytą reprezentację strony w tym odbiór kierowanej korespondencji, która jest nierozłącznym elementem prowadzonych postępowań administracyjnych. Natomiast nieobecność spowodowana wyjazdem, jako przyczyna uprawdopodobniająca brak winy w uchybieniu terminu w postępowaniu administracyjnym, co do zasady musi być zdarzeniem nagłym i nieprzewidywalnym. W konsekwencji Sąd pierwszej stwierdził, że podane przez pełnomocnika przyczyny złożenia skargi po terminie nie były okolicznościami nagłymi i niezależnymi, lecz noszą cechy zwykłego niedbalstwa.
Na postanowienie Sądu pierwszej instancji wniesiono zażalenie, zaskarżając je w całości oraz zarzucając naruszenie przepisów, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U.2024.935, dalej: p.p.s.a) poprzez nieprawidłową, zbyt formalistyczną wykładnię pojęcia "braku winy" strony w uchybieniu terminu i pominięcie faktycznych, obiektywnych okoliczności uniemożliwiających dochowanie terminu, jak też art. 87 p.p.s.a. poprzez bezpodstawną odmowę zastosowania procedury przywrócenia terminu, mimo że wniosek został złożony w terminie siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia i równocześnie dokonano czynności procesowej. Skarżąca zarzuciła naruszenie art. 45 ust. 1 Konstytucji RP poprzez naruszenie prawa do sądu i sprowadzenie całej oceny sytuacji do nadmiernego formalizmu, ograniczającego dostęp do merytorycznej kontroli decyzji administracyjnej. Skarżąca wskazała na naruszenie zasady proporcjonalności, zaufania do organów państwa i zasady współżycia społecznego, które to w ocenie skarżącej nie powinny ustępować bezrefleksyjnemu formalizmowi.
Strona wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i przywrócenie terminu do złożenia skargi.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania uchybienia terminu i należy w nim uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 p.p.s.a.).
Brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet niewielkim niedbalstwem. Z brakiem winy mamy bowiem do czynienia tylko w przypadku zaistnienia okoliczności niezależnych od strony, która uchybiła terminowi i niemożliwych do przezwyciężenia okoliczności, z powodu których doszło do przekroczenia wyznaczonego przepisami prawa terminu.
Naczelny Sąd Administracyjny w pełni podziela stanowisko Sądu pierwszej instancji. W sprawie pełnomocnik upatruje okoliczność braku winy w dochowaniu terminu do wniesienia skargi, przez przebywanie poza miejscem zamieszkania w czasie doręczenia decyzji organu. Nie jest to jednak okoliczność, poprzez którą wniosek ten zasługiwałby na uwzględnienie. Pełnomocnik skarżącego winien dołożyć najwyższej staranności przy dokonywaniu wszelkich czynności w postępowaniu przed organami oraz w ewentualnym postępowaniu przed Sądem. Zaś skutek prawny wszelkich czynności dokonanych przez pełnomocnika, wywołują skutki prawne dla mocodawcy. Okoliczność wyjazdu poza miejsce zamieszkania w czasie, w którym pełnomocnik skarżącego ma świadomości o ewentualnej korespondencji, którą może otrzymać, nie stanowi braku winy w uchybieniu terminu. Poza tym istnieją możliwości stosownego zabezpieczenia interesu mocodawcy na wypadek wystąpienia okoliczności o takim charakterze, np. poprzez zawiadomienie organu o planowanym wyjeździe. Poza kwestią wyjazdu poza miejsce zamieszkania, która to jako okoliczność nie może świadczyć o braku winy w uchybieniu terminu, strona nie wskazała innych okoliczności, które Sąd mógłby uznać jako te, które świadczą o braku winy w dochowaniu terminu do wniesienia skargi. Takich okoliczności Naczelny Sąd Administracyjny nie znajduje. Jak już nadmieniono, muszą to być okoliczności niezależne od strony. W tej sytuacji argumentacja wniesionego zażalenia nie podważa słuszności oceny stanowiska Sądu pierwszej instancji.
Nie zasługuje na uwzględnienie zarzut 3 zażalenia; prawo do sądu nie jest prawem absolutnym i wymaga poszanowania reguł postępowania określonych między innymi w p.p.s.a. Gdyby przyjąć absolutny prymat regulacji konstytucyjnych, to za zbyteczne należałoby uznać normy, np. dotyczące terminu wnoszenia skarg, opłat sądowych itp. Taka interpretacja byłaby wadliwa.
Nie zasługuje też na uwzględnienie zarzut 4 zażalenia, bowiem powołując się na zasadę proporcjonalności, zaufania do organów państwa i zasady współżycia społecznego (te ostatnie nie mają zastosowania w postępowaniu sądowoadministracyjnym) nie określono np. potencjalnej szkody, która związana jest z uchybieniem terminu do wniesienia skargi.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a. orzekł jak w postanowieniu.