Ppolska.starec← UrzadnikВойти

III OSK 749/23

Sądy administracyjne2024-11-19
Sygnatura
III OSK 749/23
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2024-11-19
Rodzaj
Wyrok NSA

Sędziowie

Hanna Knysiak - SudykaPiotr KorzeniowskiRafał Stasikowski

Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę kasacyjną

Treść orzeczenia

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Rafał Stasikowski (spr.) Sędziowie: sędzia NSA Piotr Korzeniowski sędzia del. WSA Hanna Knysiak-Sudyka Protokolant: asystent sędziego Dawid Lis po rozpoznaniu w dniu 19 listopada 2024 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej P. D. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 16 listopada 2022 r. sygn. akt II SAB/Ke 80/22 w sprawie ze skargi P. D. na bezczynność Prokuratora Okręgowego w Kielcach w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej oddala skargę kasacyjną. UZASADNIENIE Wyrokiem z 16 listopada 2022 r., II SAB/Ke 80/22, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach oddalił skargę P. D. na bezczynność Prokuratora Okręgowego w Kielcach w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej. Wyrok zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych. Pismem z 26 sierpnia 2022 r. skarżący wywiódł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach skargę na bezczynność Prokuratora Okręgowego w Kielcach w zakresie nierozpatrzenia jego wniosku z 27 lipca 2022 r. o udzielenie informacji, w którym zwrócił się o udostępnienie, drogą elektroniczną, danych dotyczących wysokości osiąganego przez Prokuratora Prokuratury Okręgowej w Kielcach – D. D. wynagrodzenia brutto za poszczególne miesiące w roku 2021 i 2022. W odpowiedzi na skargę Prokurator Okręgowy w Kielcach wniósł o jej oddalenie i obciążenie skarżącego kosztami postępowania. W uzasadnieniu wyjaśnił, że pismem z 8 sierpnia 2022 r. udzielono skarżącemu odpowiedzi na jego wniosek z 27 lipca 2022 r., wskazując, że wniosek ten stanowi nadużycie prawa do udostępnienia informacji publicznej. W piśmie tym podano również, że istnieje powiązanie pomiędzy skierowanym przez organ przeciwko skarżącemu 31 grudnia 2021 r. aktem oskarżenia, a kierowanymi przez niego wnioskami o udzielenie informacji publicznej. Organ podkreślił, że Prokuratura Okręgowa w Kielcach przeprowadziła śledztwo przeciwko skarżącemu podejrzanemu o szereg przestępstw z art. 234 i 233 § 1 k.k., popełnionych na szkodę prokuratorów i sędziów z obszaru całego kraju. Śledztwo to zostało zakończone skierowaniem 31 grudnia 2021 r. aktu oskarżenia do Sądu Rejonowego w Rzeszowie. W związku z powyższym śledztwem skarżący złożył zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez prokuratora referenta. Jego zawiadomienie przesłano do rozpoznania do Prokuratury Rejonowej w Końskich. Po przeprowadzeniu postępowania sprawdzającego, prokurator Prokuratury Rejonowej w Końskich D. K. wydał 25 lutego 2022 r. postanowienie o odmowie wszczęcia śledztwa wobec ustalenia, iż czyn nie zawiera znamion czynu zabronionego. Następnie skarżący złożył zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez ww. prokuratora, które przekazano do Prokuratury Rejonowej w Sandomierzu. W tej sprawie 7 czerwca 2022 r. prokurator wydał postanowienie o odmowie wszczęcia śledztwa wobec ustalenia, że czynu nie popełniono. Organ podniósł, że równolegle z ww. postępowaniami skarżący kierował do Prokuratury Okręgowej liczne wnioski (w okresie od początku 2021 r. do dnia 14 lipca 2022 r. - łącznie 18 wniosków) w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej, dotyczące prokuratorów referentów. W ocenie organu, biorąc pod uwagę, że rozpatrzenie wniosku z 27 lipca 2022 r. nastąpiło w terminie wskazanym w ustawie z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (tekst jedn. Dz. U. z 2022 r., poz. 902, zwanej dalej "u.d.i.p."), nie można uznać, że nie podjęto czynności w terminie określonym w art. 13 ust. 1 u.d.i.p. Natomiast skarżącemu odmówiono udzielenia żądanej informacji z uwagi na to, że omawiany wniosek został złożony w celu innym niż troska o dobro publiczne i stanowi nadużycie prawa do informacji publicznej, na co wskazano w udzielonej odpowiedzi. Oddalając skargę, sąd I instancji wskazał, że w sprawie wniosek o udzielenie informacji publicznej z 27 lipca 2022 r. był osiemnastym wnioskiem (pismem) o udzielenie informacji złożonym przez skarżącego do organu. Analiza akt sprawy potwierdza, że skarżący od początku 2021 r. do 14 lipca 2022 r. (oprócz rozpoznawanej sprawy) złożył siedemnaście wniosków o udzielenie informacji publicznej, w sprawach szczegółowo wymienionych w odpowiedzi organu na skargę, z których poświadczone za zgodność kserokopie dokumentów stanowią załączniki do odpowiedzi na skargę. Wnioski w powyższych sprawach dotyczyły żądania udostępnienia różnego rodzaju informacji, obejmujących m.in.: udział prokuratora w rozpoznawaniu posiedzeń, przesłuchanie świadków, koszty podróży służbowych, w tym ilości przejechanych kilometrów, rozliczenia paliwa, koszty noclegów oraz godziny wyjazdów i powrotów, kopie życiorysu i dyplomu ukończenia studiów, przebieg drogi zawodowej, a także innych aspektów związanych z prowadzonym przeciwko skarżącemu postępowaniem Prokuratury Okręgowej w Kielcach, czy też odmów wszczęcia prowadzenia śledztw z zawiadomień skarżącego o podejrzeniu popełnienia przestępstw. Na większość z tych wniosków zobowiązany organ udostępnił skarżącemu informacji w trybie u.d.i.p. W ocenie sądu I instancji treść i ilość złożonych wniosków, a także koincydencja czasowa pomiędzy śledztwem prowadzonym przeciwko skarżącemu podejrzanemu o szereg przestępstw z art. 234 i 233 § 1 k.k., popełnionych na szkodę prokuratorów i sędziów z obszaru całego kraju, zakończonym skierowaniem 31 grudnia 2021 r. aktu oskarżenia do Sądu Rejonowego w Rzeszowie, a nadto wydanym przez prokuratora D. K. w sprawie o sygn. 4123-0.Ds.79.2022 postanowieniem z 25 lutego 2022 r. o odmowie wszczęcia śledztwa z zawiadomienia skarżącego oraz postępowaniem z 7 czerwca 2022 r. Prokuratury Rejonowej w Sandomierzu w sprawie sygn. 4127-0.Ds.492.2022 o odmowie wszczęcia śledztwa z zawiadomienia skarżącego o popełnieniu przestępstwa przez prokuratora D. K., a przystąpieniem do składania wniosków o udzielenie informacji publicznej wskazuje na to, że skarżący próbuje wykorzystać instytucję prawa do informacji publicznej dla osiągnięcia celu innego, niż troska o dobro publiczne, jakim jest prawo do przejrzystego państwa, jego struktur, przestrzeganie prawa przez podmioty życia publicznego, jawność organów administracji. Zdaniem sądu lektura akt sprawy pozwala uznać, że złożony w niniejszej sprawie wniosek ma na celu wywołanie dolegliwości u adresata i utrudnienie funkcjonowania Prokuratury Okręgowej w Kielcach. W przekonaniu sądu I instancji wniosek skarżącego obiektywnie nie służy jakiemukolwiek dobru powszechnemu, nie tylko nie prowadzi do poprawy funkcjonowania urzędu, a wręcz przeciwnie, ma stanowić dla niego dolegliwość. W istocie więc wniosek nie służy usprawnieniu realizacji przez organ zadań publicznych, a godzi w realizację tych zadań. Postępowanie skarżącego prowadzi do zagrożenia wynikającego z art. 61 ust. 1 Konstytucji RP prawa do informacji osób, które chcą je realizować zgodnie z jego istotą. Opisane nadużycie absorbuje bowiem organ, jego siły i środki, co może opóźniać realizację wniosków niestanowiących nadużycia prawa. Zdaniem sądu I instancji zasadniczym powodem nadużycia przez wnioskodawcę prawa do informacji publicznej jest przeprowadzone przez organ śledztwo przeciwko skarżącemu oraz odmowa wszczęcia śledztw z jego zgłoszenia o podejrzeniu popełnienia przestępstw. Realizacja prawa do informacji publicznej nie może jednak służyć zaspokojeniu indywidualnych potrzeb wnioskodawcy, uwarunkowanych dotyczącymi go postępowaniami prowadzonymi przez podmiot zobowiązany. Stosowanie trybu ustawy o dostępie do informacji publicznej dla realizacji takiego celu nie było zamierzeniem ustawodawcy i nie podlega ochronie prawnej, również w postępowaniu sądowoadministracyjnym. W ocenie tego sądu skala wykorzystywania przez skarżącego instytucji dostępu do informacji publicznej uzasadnia stanowisko Prokuratora Okręgowego w Kielcach, że wniosek skarżącego stanowi przejaw nadużywania prawa do informacji publicznej. Sąd I instancji wskazał, że celem działania skarżącego nie jest jakakolwiek dbałość o interes publiczny, lecz nękanie adresata i utrudnienie funkcjonowania organu, co stanowi o nadużyciu prawa do informacji publicznej. Wobec tego brak jest podstaw do uznania, że organ pozostaje w bezczynności. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach oddalił skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2022 r., poz. 329; dalej "p.p.s.a."). Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiódł skarżący, zaskarżając wyrok w całości. Wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozstrzygnięcie sprawy co do istoty poprzez stwierdzenie, że organ dopuścił się bezczynności, orzeczenie o jej charakterze jako rażącego naruszenia prawa, nakazanie organowi rozpoznania wniosku skarżącego. Ewentualnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi I instancji. Nadto wniósł o rozpoznanie sprawy na rozprawie i o zasądzenie kosztów postępowania. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie przepisów postępowania, co mogło mieć istotny wpływ na wynik postępowania, a to: - art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a. i art. 151 p.p.s.a. w związku z art. 13 ust. 1 u.d.i.p. – przez oddalenie skargi na bezczynność, w sytuacji gdy organ nie udostępnił informacji publicznej, ani nie wydał decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej pomimo upływu terminu ustawowego; - art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a. i art. 141 § 4 p.p.s.a. w związku z art. 2 ust. 1 i 2 u.d.i.p. – przez dokonywanie ustaleń na okoliczność interesu prawnego lub faktycznego jaki skarżący ma w uzyskaniu wnioskowanej informacji publicznej; - art. 106 § 3 i 5 p.p.s.a. w związku z art. 236 § 1 i 2 k.p.c. w związku z art. 133 § 1 p.p.s.a. - przez wydanie wyroku w oparciu o dokumenty, które w wyniku zaniechania przez WSA w Kielcach wydania postanowienia o dopuszczeniu dowodów, nie zostały formalnie włączone do akt sprawy. W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. Jeżeli w sprawie nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania, wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a., jak ma to miejsce w niniejszej sprawie, to Sąd, rozpoznając sprawę, związany jest granicami skargi kasacyjnej. Skarga kasacyjna oparta została na podstawie wynikającej z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. i okazała się bezzasadna. Bezspornym w niniejszej sprawie jest to, że Prokurator Okręgowy w Kielcach jest podmiotem zobowiązanym do udostępniania informacji publicznej i organ ten jest w posiadaniu wnioskowanej informacji publicznej. Nie ulega także wątpliwością, że wniosek dotyczył informacji publicznej. Istotne jest także to, że w ustawowym terminie organ udzielił odpowiedzi wnioskodawcy, w której stwierdził, że nie udostępni wnioskowanej informacji, bowiem przedmiotowy wniosek stanowi nadużycie prawa do informacji publicznej. Sąd I instancji podzielił ocenę organu i oddalił z tej przyczyny skargę. Zarzut pierwszy jest nieuzasadniony. Wskazane w jego treści przepisy miały zostać naruszone przez oddalenie skargi na bezczynność, bowiem organ nie udostępnił informacji publicznej, ani nie wydał decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej, mimo upływu terminu. W uzasadnieniu skarżący kasacyjnie dodał, iż bez wątpienia nie zachodzą podstawy do wydania decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej, ani decyzji o umorzeniu postępowania. Zarzut tej treści i oparty o wskazane w nim przepisy nie mógł osiągnąć zamierzonego skutku. Istota wyroku sądu I instancji wiąże się ze stwierdzeniem nadużycia prawa do informacji publicznej, o czym organ w ustawowym terminie do udzielenia informacji poinformował wnioskodawcę. Oznacza to, że kwestionowanie wyroku oddalającego skargę winno nastąpić przez podniesienie zarzutów skoncentrowanych na braku podstaw do stwierdzenia nadużycia prawa. Przepis, który mógłby służyć temu celowi nie został jednak zawarty w zarzucie. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje skargę kasacyjną w wyraźnie zakreślonych granicach wynikających ze wskazanych podstaw i podniesionych zarzutów, co oznacza, iż nie może "dopowiedzieć" za jej autora to, czego brakuje w treści zarzutu. Przepis art. 13 ust. 1 u.d.i.p. określa termin udostępnienia informacji publicznej. Bezsporne jest, że nie doszło do udostępnienia informacji publicznej, a przyczyną tego było stwierdzenie przez organ nadużycia prawa. Z kolei przepis art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a. ma charakter ustrojowy i określa zakres kognicji sądów administracyjnych. Przepis ten mógłby stanowić samodzielną i skuteczną podstawę kasacyjną tylko wówczas, gdyby sąd nie dokonał kontroli wskazanej w nim bezczynności. Zarzut jest ten o tyle zastanawiający, że sam autor skargi kasacyjnej twierdzi, że w sprawie nie było podstaw do wydania decyzji odmownej lub umarzającej postępowanie, co nie przeszkadza kwestionować mu właśnie tego przepisu, który przewiduje skargę na bezczynność w sprawach, w których nie została w terminie wydana decyzja. Na uwzględnienie nie zasługiwał również zarzut naruszenia art. 151 p.p.s.a. Jest to przepis ogólny (blankietowy), co oznacza, że powołując się na zarzut naruszenia tej normy skarżący kasacyjnie zobowiązany był powiązać go z zarzutem naruszenia konkretnych przepisów, którym uchybił sąd I instancji w toku rozpatrywania sprawy. Orzeczenie oddalające skargę nie jest bowiem skutkiem zastosowania jedynie art. 151 p.p.s.a., ale następstwem ustaleń poprzedzających wydanie wyroku i zastosowania przepisów nakładających na Sąd pierwszej instancji obowiązek dokonania tego rodzaju ustaleń (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 10 lutego 2017 r. II FSK 110/15). Wymogom tym w skardze kasacyjnej nie sprostano, gdyż żaden z podniesionych w zarzucie przepisów nie dotyczył istoty uzasadnienia wyroku sądu I instancji. Brak zaś wskazania i wykazania tego rodzaju powiązań oznacza, że zarzut naruszenia przywołanego przepisu wynikowego, nie może odnieść skutku oczekiwanego przez stronę wnoszącą skargę kasacyjną. Zarzut drugi jest nieuzasadniony. Zagadnienie dokonywania ustaleń faktycznych w zakresie interesu prawnego lub faktycznego, jaki skarżący ma w uzyskaniu wnioskowanej informacji publicznej, jest bez wątpienia questio facti. Kwestionowanie ustaleń faktycznych nie może okazać się skuteczne przez podniesienie zarzutu naruszenia przepisu art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a., przepisu prawa materialnego art. 1 ust. 1 i 2 u.d.i.p., czy wreszcie przepisu art. 141 § 4 p.p.s.a., który odnosi się do czynności sporządzenia uzasadnienia, która chronologicznie jest następcza względem wyrokowania, na którym to etapie podejmowana jest decyzja w przedmiocie przyjęcia określonego stanu faktycznego jako podstawy wydania wyroku. Autor skargi kasacyjnej nie dostrzega w tym zarzucie ponownie istoty problemu tej sprawy, a mianowicie tego, iż podstawą wyroku jest stwierdzenie nadużycia prawa, a nie ewentualne ustalanie interesu w pozyskaniu informacji publicznej. Oznacza to, iż skutek przynieść mógłby tylko zarzut kierowany przeciwko tej ocenie sądu I instancji, którego w skardze kasacyjnej brak. Zarzut trzeci jest nieuzasadniony. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 106 § 3 p.p.s.a wskazać należy, że zgodnie z jego treścią "sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie". Powyższy przepis nie służy do zwalczania ustaleń faktycznych, z którymi strona się nie zgadza (por. wyroki NSA z: 25 lutego 2016 r., II OSK 1592/14, 25 października 2015 r., I OSK 300/14). Wbrew twierdzeniom strony skarżącej kasacyjnie, uchybienie obowiązkowi wydania postanowienia o dopuszczeniu dowodu, a w to miejsce przyjęcia do akt postępowania tych dowodów przez sąd bez wydania takiego postanowienia, wprawdzie stanowi naruszenie przepisów prawa procesowego, lecz pozostaje bez wpływu na treść wydanego w rozpoznawanej sprawie wyroku. Nie zostało bowiem przez stronę wykazane w jaki sposób brak postanowienia w przedmiocie ich dopuszczenia wpłynął na treść wyroku sądu I instancji. Jak zaś wynika z treści art. 174 pkt 2 p.p.s.a. podstawą skargi kasacyjnej mogą być naruszenia przepisów prawa procesowego, lecz tylko takie, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Ustawodawca nie precyzuje, co należy rozumieć przez naruszenie prawa "mające wpływ na wynik sprawy". W orzecznictwie wskazuje się, że pod ww. pojęciem należy przez to rozumieć związek przyczynowy między treścią ukształtowanego w decyzji stosunku administracyjnoprawnego materialnego lub procesowego a naruszeniem norm prawa materialnego, powodujący, że gdyby tego związku nie było, treść rozstrzygnięcia byłaby inna (por. wyrok NSA z 17 stycznia 2014 r., I FSK 4/13, CBOSA). Z kolei wynikająca z treści art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. "możliwość istotnego wpływania na wynik sprawy" oznacza prawdopodobieństwo oddziaływania naruszeń prawa procesowego na treść decyzji, a więc na ukształtowanie w nich stosunku administracyjnoprawnego materialnego lub procesowego. Sąd, uchylając z tych powodów decyzję, musi wykazać, że gdyby nie doszło do stwierdzonego w postępowaniu sądowym naruszenia przepisów postępowania, to rozstrzygnięcie sprawy najprawdopodobniej mogłoby być inne. W tym kontekście mówi się także o uprawdopodobnieniu możliwości odmiennego wyniku sprawy (por. wyroki NSA z: 25 listopada 2014 r., II FSK 1224/13; 28 sierpnia 2014 r., I OSK 160/13; 25 marca 2014 r., II GSK 62/13, CBOSA). Oznacza to, że zarzut tego rodzaju musi być połączony z wykazaniem prawdopodobieństwa, że gdyby nie naruszenie, to treść wyroku byłaby inna, czego w zarzucie brak. Zarzut wręcz sugeruje coś zupełnie przeciwnego, wskazując, że mimo niewydania postanowienia dowody zostały włączone w materiał sprawy, zaś sam fakt ich włączenia zasługuje zdaniem skarżącego kasacyjnie na akceptację. Z tych względów zarzut ten jest nieuzasadniony. Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł o oddaleniu skargi kasacyjnej.