III SA/Gd 495/22
Sądy administracyjne2023-03-23
Sygnatura
III SA/Gd 495/22
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku
Data orzeczenia
2023-03-23
Rodzaj
Wyrok WSA w Gdańsku
Sędziowie
Alina DominiakJanina GuśćJolanta Sudoł
Rozstrzygnięcie
Uchylono decyzję II i I instancji
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Alina Dominiak Sędziowie: Sędzia WSA Janina Guść Sędzia WSA Jolanta Sudoł (spr.) Protokolant: Specjalista Kinga Czernis po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 marca 2023 r. sprawy ze skargi D. S. na decyzję Wojewody Pomorskiego z dnia 11 kwietnia 2022 r., nr SO-IX.621.1.14.2022.KS w przedmiocie wymeldowania z pobytu stałego uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Wójta Gminy [...] z dnia 7 lutego 2022 r., nr OO.5343.1.4.2021.
UZASADNIENIE
Decyzją z dnia 7 lutego 2022 r. (nr 00.5343.1.4.2021) Wójt Gminy Kosakowo, działając na podstawie art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz. U. z 2021 r., poz. 735 ze zm., dalej powoływanej jako "k.p.a.") oraz art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (tekst jednolity: Dz. U. z 2021 r., poz. 510 ze zm.), odmówił wymeldowania K. S. z pobytu stałego w D. z lokalu przy ul. [...].
W uzasadnieniu organ wskazał, że z wnioskiem o wymeldowanie K. S. wystąpiła D. S. - właścicielka spornej nieruchomości. W wniosku twierdziła, że były mąż opuścił miejsce pobytu stałego w dniu 25 czerwca 2021 r. Zawiadomienie o wszczęciu postępowania skierowane do K. S. na adres stałego zameldowania zostało osobiście odebrane przez zainteresowanego. Zawiadomienie wysyłane do D. S. nie zostało odebrane. Korespondencja wróciła do urzędu z adnotacją "zwrot, nie podjęto w terminie". W dniu 23 września 2021r. wpłynęła informacja ze Straży Gminnej w K., że przeprowadzono kontrolę meldunkową pod wskazanym adresem. W wyniku kontroli oraz rozpytania sąsiadów ustalono, że K. S. nie przebywa w lokalu i nie był widziany w miejscu stałego zameldowania od około miesiąca.
Jak wskazał organ w toku postępowania przesłuchano K. S., który oświadczył, że od dnia 1 lipca 2021 r. nie zamieszkuje w spornej nieruchomości, ponieważ został eksmitowany. Wyjaśnił, że po powrocie z pracy nie miał możliwości wejścia do domu, gdyż został on wynajęty na rzecz E. N. Zeznał, że do dnia 1 lipca 2021 r. zamieszkiwał w domu w D., przy ul. [...] nieprzerwanie i posiadał klucze do lokalu. Z uwagi na zakaz zbliżania się do najemcy, nie może wprowadzić się ponownie do domu. Oświadczył nadto, że ponosił wszelkie koszty związane z utrzymaniem nieruchomości, za wyjątkiem podatku od nieruchomości. Od 7 grudnia 2015 r. do 1 lipca 2021 r. zamieszkiwał w nieruchomości sam oraz okazjonalnie z dziećmi. Złożył do Sądu Rejonowego w Wejherowie wniosek o przywrócenie naruszonego posiadania i wyraził chęć powrotu do domu w D., bo od 2009 r. stanowi on jego centrum życiowe.
E. N., najemca spornej nieruchomości zeznała w dniu 27 września 2021 r., że od dnia 1 lipca 2021 r. zamieszkuje w D., przy ul. [...], na podstawie umowy najmu zawartej z D. S. Świadek zeznała, że rano w momencie wejścia do nieruchomości, K. S. nie było w domu. Pojawił się w godzinach popołudniowych, około godz. 18. Rzeczy należące do niego zostały usunięte w asyście Policji. Zostały przewiezione do magazynu w R. W dniu 1 lipca 2021 r. K. S. pojawił się na posesji z wiertarką w celu rozwiercenia zamków i groził, że wybije szyby w domu. Według wiedzy świadka, nie mieszkał on w spornej nieruchomości, tylko pojawiał się tam sporadycznie. Na stałe mieszkał w G. Z uwagi na zaistniałą sytuację i zachowanie otrzymał sądowy zakaz zbliżania się do świadka.
Organ do akt sprawy włączył kserokopię orzeczenia Sądu Rejonowego w Wejherowie dotyczące zakazu zbliżania się do E. N., pozew K. S. o przywrócenie posiadania, pozew o ochronę praw lokatora, pismo do notariusza, ofertę sprzedaży nieruchomości wraz ze zdjęciami, zrzuty ekranu z dnia 1-3 lipca 2021 r. z usługi Google Maps Timeline, kserokopię przelewów za media. K. S. wniósł również pismo z prośbą o ponowne przesłuchanie świadka E. N., w celu uściślenia w jaki sposób podpisała umowę najmu w dniu 28 czerwca 2021 r. skoro do Trójmiasta przyjechała w dniu 1 lipca 2021 r.
W dniu 7 października 2021 r. D. S. oświadczyła, że jej były mąż wyprowadził się z domu w D. w grudniu 2020 r. K. S. na rozprawie sądowej oświadczył, że wychowuje z konkubiną dwoje dzieci. W celu weryfikacji sprawdzenia ile osób zamieszkuje w domu w D., D. S. wynajęła firmę detektywistyczną, która stwierdziła brak obecności osób w spornym lokalu. Kontrolując obiekt o różnych porach, nikogo nie zastano. Wskazała również, że w czerwcu 2021 r. podpisała umowę najmu domu, a w dniu 1 lipca 2021 r. wymieniła zamki w drzwiach wejściowych z pomocą P. H. Podatki za nieruchomość płaciła jej matka, natomiast raty kredytu opłacała sama. Na przełomie lipca i sierpnia 2021 r. zawarła nowe umowy na media. Strona wniosła do protokołu dowód w postaci numeru księgi wieczystej mieszkania w G. ul. [...], którego właścicielem jest K. S.
W dalszej kolejności organ wskazał, że P. H. zeznał, iż pierwszy raz był w spornej nieruchomości w dniu 1 lipca 2021 r. na polecenie właścicielki, celem sprawdzenia nieruchomości. Świadek oświadczył, że dom z zewnątrz "wydawał się niezamieszkały", ponieważ śmietniki przy posesji były pełne, a podwórko wyglądało na nieużytkowane. Dodał, że dopytany, przypadkowy sąsiad potwierdził, iż "ktoś" pojawia się w nieruchomości sporadycznie. Podczas wizyty wymienił zamki w drzwiach. Według świadka mieszkanie sprawiało wrażenie niezamieszkałego, traktowane było jako biuro, znajdowały się tam sterty dokumentów, toalety były niesprawne, a woda utworzyła kamień. Lodówka była pusta, śmieci i naczyń było brak. W dniu 1 lipca 2021 r. do nieruchomości wprowadziła się E. N. około godziny 14, natomiast około godziny 17 pojawił się K. S. i wtargnął na teren nieruchomości z wiertarką w dłoni i wykrzykiwał w stronę najemcy niecenzuralne słowa. Na miejsce wezwano patrol Policji w celu interwencji.
W dniu 28 października 2021 r. G. G., matka D. S., zeznała, że nie wie kiedy K. S. opuścił miejsce pobytu stałego. W styczniu podczas rozprawy sądowej zeznał, że pomaga w wychowywaniu dzieci. Według świadka z tego wynikało, że jest związany z jakąś kobietą. G. G. nie pamięta dokładnie wypowiedzi pana Stępnia i nie jest w stanie określić daty opuszczenia przez niego lokalu. Nic nie wskazywało na to, że dom był zamieszkały, co mogła obserwować podczas spacerów w okolicy. Rolety na stałe były zasłonięte. Nie było samochodów. Pierwszy raz od 2017 r. była w spornej nieruchomości w lipcu 2021 r.
Ponownie przesłuchano E. N., która zeznała, że dom w D. wynajęła, ale wszelkie formalności załatwiała jej córka. Za pośrednictwem kancelarii świadek otrzymała umowę najmu, którą podpisała i odesłała. Świadek nie ma wiedzy czy ogłoszenie było w intrenecie. Wynajęty dom miał być miejscem tworzenia, malowania obrazów i oazą spokoju dla świadka. W dniu 30 sierpnia 2021 r. właścicielka nieruchomości wypowiedziała umowę najmu, ponieważ chciała sprzedać dom. Aktualnie świadek mieszka w nieruchomości bez formalnej umowy i nie płaci za wynajem lokalu.
W dniu 16 grudnia 2021 r. Urząd Miejski w Gdańsku przesłał zeznania M. R., która oświadczyła, że od grudnia 2020 r. wynajmuje wraz z mężem mieszkanie przy ul. [...] w G. od K. S. Pod tym adresem pan właściciel nie mieszka. W mieszkaniu nie ma jego rzeczy, jedynie wyposażenie lokalu jest jego własnością. Podobnie zeznał A. R.
Ponadto, organ zwrócił uwagę na nieścisłości w zeznaniach wnioskodawczyni, co do daty opuszczenia lokalu przez byłego męża. Zauważył, że w przedłożonej ekspertyzie detektywistycznej stwierdzono, iż K. S. jest aktualnym użytkownikiem nieruchomości przy ul. [...] w D. i zamieszkuje dom najprawdopodobniej samotnie. Organ w podsumowaniu stwierdził, że K. S. nie mieszka przy ul. [...] w D., jednak nie opuścił miejsca pobytu stałego dobrowolnie. Wyraził on wolę powrotu do nieruchomości i poczynił kroki prawne mające na celu jego powrót do spornego lokalu. W sprawie nie zostały zatem spełnione ustawowe przesłanki warunkujące wymeldowanie z pobytu stałego.
D. S. odwołała się od decyzji organu pierwszej instancji podnosząc, że decyzja jest krzywdząca.
W szczególności zarzuciła, że organ pominął jako stronę postępowania G. G., która widnieje w księdze wieczystej jako właściciel przedmiotowej nieruchomości oraz dokonał stronniczej i wybiórczej interpretacji zgormadzonego materiału dowodowego. Zarzuciła zignorowanie wniosków dowodowych zgłaszanych przez nią w trakcie postępowania. Jej zdaniem, wniosek o wymeldowanie znajduje uzasadnienie w okolicznościach sprawy i powinien być uwzględniony.
Po rozpatrzeniu odwołania Wojewoda Pomorski decyzją z dnia 11 kwietnia 2022 r. (nr SO-IX.621.14.2922.KS) utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji.
W uzasadnieniu organ odwoławczy wskazał, że przedmiotem postępowania jest ustalenie, czy K. S. mieszka w miejscu pobytu stałego, bądź czy opuścił je w sposób dobrowolny i trwały. Z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie wynika, że zeznania stron i świadków są rozbieżne, co do okoliczności zamieszkiwania wymienionego w miejscu pobytu stałego przed dniem 1 lipca 2021 r. Nie było jednak sporu co do tego, że do tej daty dysponował on nieruchomością i miał do niej nieograniczony dostęp. Niewątpliwie , K. S. obecnie nie zamieszkuje w miejscu pobytu stałego, jednakże wątpliwości organu odwoławczego dotyczą okoliczności opuszczenia spornej nieruchomości.
Organ odwoławczy opisał przebieg postępowania, w tym zeznania strony, podkreślając, że w dniach od 1 do 3 lipca 2021 r. K. S. przyjeżdżał na teren nieruchomości, próbował odzyskać dostęp do nieruchomości i w wyniku tych działań został zatrzymany przez funkcjonariuszy Policji. Otrzymał zakaz zbliżania się do najemczyni. Z protokołów zatrzymania sporządzonych w tych dniach wynika, że nie zgadzał się z pozbawieniem go dostępu do nieruchomości. W piśmie z dnia 16 września 2021 r. K. S. oświadczył, że nie opuścił miejsca pobytu stałego dobrowolnie i trwale, a jego niezamieszkiwanie w lokalu to skutek działań jego byłej żony, bowiem w dniach 1-3 lipca 2021 r. doszło do nielegalnej eksmisji z nieruchomości, z czym się nie zgadzał. W dniu 6 lipca 2021 r. wystąpił do sądu powszechnego z wnioskiem o przywrócenie naruszonego posiadania spornej nieruchomości. Sprawa jest w toku. W tym zakresie wyjaśnienia stron były spójne. Nie udowodniono zatem ponad wszelką wątpliwość, że wymieniony opuścił nieruchomość już wcześniej i zamieszkał ze swoją konkubiną.
Zdaniem organu odwoławczego, działania prawne polegające na złożeniu pozwu o przywrócenie naruszonego posiadania mogą świadczyć o braku dobrowolności i trwałości opuszczenia danego lokalu. Dopiero brak podejmowania jakichkolwiek kroków w celu odzyskania dostępu do tego lokalu, w tym też działań prawnych w tym zakresie może świadczyć o braku woli ponownego zamieszkania w danym lokalu i dobrowolnym, i trwałym charakterze opuszczenia tego lokalu, co zdaniem organu odwoławczego w tym przypadku nie ma miejsca. Zachowanie wymienionego polegające na wystąpienie z powództwem do sądu powszechnego w sprawie ochrony naruszonego posiadania nieruchomości w terminie zaledwie kilku dni od dnia, jak twierdził, pozbawienia go dostępu do nieruchomości, potwierdza, że mogło nie dojść do dobrowolnego i trwałego opuszczenia miejsca pobytu stałego oraz potwierdza, że wymieniony nie zaniechał posiadania tego lokalu poprzez zrezygnowanie z prawa do przebywania w nim.
Odnosząc się do argumentów odwołania organ wyjaśnił, że dobrowolne i trwałe opuszczenie lokalu jest związane nie tylko z fizycznym opuszczeniem lokalu, ale także z wolą osoby o zerwaniu wszelkich związków z miejscem pobytu stałego oraz rezygnacji z prawa do zamieszkiwania w danym lokalu. Organ odwoławczy wskazał, że wszelkie wątpliwości co do charakteru zamieszkiwania lokalu należało rozstrzygnąć na korzyść K. S., ponieważ aby mogło dojść do jego wymeldowania w drodze decyzji administracyjnej ustalenie spełnienia przesłanek warunkujących wymeldowanie, musiałoby być bezsporne. Tego zebrany materiał dowodowy nie potwierdził. Z uwagi na powyższe organ odwoławczy nie znalazł podstaw do wymeldowania wymienionego ze spornego lokalu w drodze decyzji administracyjnej. W dacie wydania niniejszego orzeczenia nie doszło do opuszczenia przez K. S. lokalu w rozumieniu art. 35 ustawy o ewidencji ludności. Przy czym kwestia braku posiadania przez wymienionego tytułu prawnego do spornej nieruchomości nie miała istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. W kwestii pominięcia G. G. jako strony postępowania, organ zauważył, że do akt sprawy dołączono wyrok Sądu Okręgowego w Gdańsku z dnia 28 czerwca 2019 r. stwierdzający nieważność umowy darowizny z dnia 25 marca 2016 r., w związku z czym jako jedynego właściciela spornej nieruchomości uznano wnioskodawczynię.
D. S. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku na decyzję organu odwoławczego zarzucając jej:
1. naruszenie art. 7 w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. polegające na niezrealizowaniu wniosków dowodowych złożonych przez wnioskodawczynię, tj.:
- zaniechanie uzyskania dowodów zawnioskowanych w piśmie skarżącej z dnia 30 listopada 2021 r. na okoliczność twierdzeń K. S., że wspólnie z nową partnerką E. wychowuje dwoje dzieci - oświadczenie utrwalone w zapisie audiowizualnego z rozprawy z dnia 22 grudnia 2020 r., sygn. akt [...] Sądu Rejonowego w Wejherowie, co w powiązaniu ze zużyciem wody wskazuje, że centrum życiowe K. S. i jego nowej rodziny nie mieściło się w D. przy ulicy [...],
- zaniechanie przesłuchania w charakterze świadka autora raportu detektywistycznego dotyczącego nieprzebywania w domu w D. przy ulicy [...] byłego męża, a jedynie władania domem W. S. z urzędu i przyjęcia własnej interpretacji treści tego raportu przez organ administracyjny,
- zaniechanie dopuszczenia z urzędu dowodu z akt sprawy z powództwa K. S. o przywrócenie posiadania przedmiotowego domu, gdzie na okoliczność braku możliwości dostarczenia przed dniem 1 lipca 2021 r. korespondencji był przesłuchiwany dzielnicowy z KP K.,
2. naruszenie art. 107 § 1 w zw. z art. 77 § 1 oraz art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. - w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Wojewody Pomorskiego znajduje się stwierdzenie, że "wątpliwości organu odwoławczego dotyczą okoliczności opuszczenia spornej nieruchomości", a dalej "nie udowodniono ponad wszelką wątpliwość, że wymieniony opuścił nieruchomość już wcześniej i zamieszkał ze swoją konkubiną", jednocześnie organ odwoławczy nie uzasadnia czemu nie przeprowadził dowodów wskazywanych przez skarżącą, ani jednym słowem nie odnosi się także do wniosku o zawieszenie postępowania administracyjnego do czasu rozstrzygnięcia sprawy o przywrócenie naruszonego posiadania prowadzonej przed Sądem Rejonowym w Wejherowie, zaś uzasadnienie powinno "w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa",
3. naruszenie art. 7b w związku z art. 154 § 1 k.p.a. przez naruszenie słusznego interesu skarżącej poprzez pominięcie faktu, że w chwili obecnej zamieszkuje ona w swoim domu stanowiącym majątek odrębny wspólnie z dwójką małoletnich dzieci, zaś zachowanie K. S. ma charakter złośliwy i zmierza do realizacji przestępczego przywłaszczenia prawa do korzystania z domu, a następnie prawa własności nieruchomości. Od 2016 r. - zgodnie ze swoją zapowiedzią były mąż - planuje zasiedzieć przedmiotową nieruchomość, o czym świadczy nadużycie uzyskanego zabezpieczenia w sprawie [...] Sądu Okręgowego w Gdańsku i pozostawanie w domu od dnia 9 sierpnia 2019 r., ale nie później niż do dnia 22 grudnia 2020 r., bez jakiegokolwiek tytułu prawnego w domu w D., zaś w chwili obecnej twierdzenia o byciu właścicielem nieruchomości.
W oparciu o te zarzuty skarżąca wnosiła o uchylenie zaskarżonej decyzji i orzeczenie o wymeldowaniu K. S. z pobytu stałego, alternatywnie o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy organowi odwoławczemu w celu zawieszenia postępowania do czasu prawomocnego rozstrzygnięcia sprawy o ochronę naruszonego posiadania. Skarżąca ponadto wniosła o dopuszczenie następujących dowodów:
1. zapisu audiowizualnego z przebiegu rozprawy z dnia 22 kwietnia 2022 r. sygn. akt [...] Sądu Rejonowego w Wejherowie w toku, której byli przesłuchiwani funkcjonariusze Policji z KP K. na okoliczność interwencji z dnia 1 lipca 2021 r. i oświadczeń K. S., a także na okoliczność braku możliwości doręczenia mu korespondencji pod wskazanym adresem we wcześniejszym czasie,
2. zapisu audiowizualnego z przebiegu rozprawy z dnia 2 maja 2022 r. sygn. akt [...] Sądu Rejonowego w Kwidzynie na okoliczność pozostawania także aktualnie w związku z partnerką, z którą wychowuje dwójkę dzieci,
3. zapisu audiowizualnego z przebiegu rozprawy z dnia 22 grudnia 2020 r. sygn. akt [...] w toku, której K. S. oświadczył, że wychowuje wspólnie z partnerka E. dwójkę dzieci,
4. przesłuchania w charakterze świadka detektywa W. S. na okoliczność treści sporządzonego raportu detektywistycznego i faktu nie zamieszkiwania w domu w D. byłego męża.
Uzasadniając swoje stanowisko skarżąca podkreśliła, że K. S. założył nową rodzinę. Skarżąca próbowała iść na ugodę z byłym mężem ale on w sposób złośliwy wytacza pozwy, wszczyna niezasadne interwencje Policji oraz nęka rodzinę skarżącej, w tym własne małoletnie dzieci. Przejawem takiego złośliwego zachowania jest też jego postawa w przedmiotowej sprawie. Poinformowała, że bezskuteczne próby zawarcia kompromisu podejmowali zarówno członkowie rodziny skarżącej, jak i jej pełnomocnik. K. S. od 2016 r. sam twierdzi ma "dogadane zasiedzenie" w Sądzie Okręgowym w Gdańsku i z tego powodu uniemożliwia i utrudnia dysponowanie domem. Pomimo, że skarżąca nie zgadzała się z treścią zabezpieczenia dla K. S. udzielonego na domu w D., uszanowała postanowienie sądu i nikt mu nie utrudniał korzystania z nieruchomości.
Skarżąca wskazała, że w czerwcu 2021 r. została podpisana umowa najmu przedmiotowej nieruchomości, a w dniu 1 lipca 2021 r. zleciła agencji detektywistycznej wejście do domu, wymianę zamków w drzwiach oraz przekazanie lokalu najemcy. Tak też się stało. Zgodnie z ustaleniami detektywów K. S. był widziany na terenie posesji przez chwilę w dniu 25 czerwca 2021 r. W domu nie było żadnej świeżej żywności, niesprawne były obie toalety, osad we wnętrzu muszli toaletowej, niesprawny prysznic, nie było pościeli, śmieci, na działce znajdowały się śmieci bio-liście z poprzedniego roku, roślinność i podwórze wyglądało na zaniedbane. Jednocześnie w środku domu były sterty dokumentów papierów i komputer, dom wyraźnie służył nie do mieszkania a jako biuro. O takim przeznaczeniu nieruchomości świadczy także zużycie wody w tym szczególności porównanie prognozowanego zużycia wody z faktycznym, co oznacza, że K. S. przestał na stałe zamieszkiwać w domu w D. przy ulicy [...] w drugiej połowie 2020 r. K. S. jest jedynym właścicielem i dysponentem mieszkania położonego w G. przy ul. [...] zakupionego podstępem do majątku odrębnego. Pomimo wielokrotnych wezwań do odebrania rzeczy z magazynu w R., nie odbiera ich, co świadczy, że nie były to rzeczy niezbędne w codziennym życiu.
Zdaniem skarżącej w żadnym wypadku nie można przyjąć, że jej były mąż do dnia 1 lipca 2021 r. miał centrum życiowe w spornej nieruchomości. Swoje centrum życiowe dobrowolnie przeniósł przed dniem 22 grudnia 2020 r. w nieznane miejsce.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda Pomorski wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.
Natomiast uczestnik postępowania K. S. w odpowiedzi na skargę wniósł o utrzymanie w mocy zaskarżonych przez D. S. decyzji obu instancji.
W toku postępowania sądowoadministracyjnego strony składały dalsze pisma procesowe w sprawie. I tak, K. S. w piśmie procesowym z dnia 29 czerwca 2023 r. wniósł m.in. o dołączenie do akt opinii biegłego lekarza psychiatry z dnia 30 stycznia 2022 r. sporządzonej w sprawie o sygn. akt [...], o załączenie map z lokalizacji z aplikacji Google Timeline, o powołanie biegłego sądowego w zakresie informatyki i przesłuchanie, o wystąpienie do I. Sp. z o.o. o przekazanie informacji, w tym przeprowadzenie eksperymentu procesowego, a także z płyty CD z nagraniami (vide: - k.19 - 20 akt sądowych).
Natomiast D. S. w piśmie z dnia 14 lipca 2022 r. wniosła o zapoznanie się z całością akt sprawy [...] Sądu Rejonowego w Kwidzynie, załączają zastrzeżenia do opinii psychiatrycznej (vide: - k.64 akt sądowych). W piśmie zaś procesowym z dnia 4 października 2022 r. wniosła o dopuszczenie dowodów w postaci: zawiadomienia z dnia 15 września 2022 r. o wszczęciu śledztwa [...] przez PO w Elblągu w sprawie stalkingu oraz przywłaszczenia prawa do korzystania z nieruchomości położonej w D. na szkodę D. S., a także niestosowania się do zakazu zbliżania do E. N.; wydruku zdjęć postanowienia [...], II Wydziału Karnego w Wejherowie o zastosowaniu wobec K. S. dozoru i zakazu zbliżania się do E. N.; protokołu rozprawy z dnia 7 września 2022 r., sygn. akt [...]; wydruku nieprawomocnego wyroku Sądu Rejonowego w Gdyni sygn. akt [...] warunkowo umarzającego postępowanie przeciwko K. S. za czyn z art.193 k.k. popełniony na szkodę G. G.; akt oskarżenia przeciwko K. S. sygn. [...] Prokuratury Rejonowej Bydgoszcz Południe; protokołu posiedzenia wstępnego w sprawie sygn. [...] Prokuratury Rejonowej Bydgoszcz Południe, sygnatura sądu [...] (vide: - k.77 akt sądowych).
W piśmie procesowym z dnia 5 lutego 2023 r. K. S. wniósł o załączenie do akt postępowania artykułu zamieszczonego w czasopiśmie Prokurator i Prawo; wyroku Sądu Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie, VI Wydział Karny Odwoławczy dnia 7 września 2017 r., sygn. akt [...] oraz wyroku Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie z dnia 5 lipca 2018 r., sygn. akt [...] (vide: - k. 96- 97 akt sądowych).
Na rozprawie w dniu 23 marca 2023 r. skarżąca oświadczyła, że sprawa o przywrócenie naruszonego posiadania o sygn. akt [...] nie została zakończona i w związku z tym wnosi o zawieszenia postępowania.
Postanowieniem wydanym na tej rozprawie Sąd odmówił zawieszenia postępowania oraz oddalił wnioski dowodowe skarżącej i uczestnika postępowania.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
W myśl art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity: Dz. U. z 2022 r., poz. 2492) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Na mocy art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2023 r., poz. 259; dalej powoływanej jako "p.p.s.a.") uwzględnienie skargi następuje w przypadku: naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 1), a także w przypadku stwierdzenia przyczyn powodujących nieważność kontrolowanego aktu (pkt 2) lub wydania tego aktu z naruszeniem prawa (pkt 3).
W przypadku uznania, że skarga nie ma uzasadnionych podstaw podlega ona oddaleniu, na podstawie art. 151 p.p.s.a. Stosownie natomiast do art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd wydaje rozstrzygnięcie w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Kontrolując zaskarżoną decyzję zgodnie ze wskazanymi wyżej kryteriami, należało uznać, że wniesiona skarga zasługuje na uwzględnienie.
Przedmiotem kontroli sądu D. S. (dalej także zwana - "skarżącą") uczyniła decyzję Wojewody Pomorskiego z dnia 11 kwietnia 2022 r. (nr SO-IX.621.14.2922.KS), utrzymującą w mocy decyzję Wójta Gminy Kosakowo z dnia 7 lutego 2022 r. (nr OO.5343.1.4.29021) o odmowie wymeldowania K. S. z pobytu stałego z lokalu przy ul. [...] w D.
Materialnoprawną podstawą zaskarżonej decyzji był przepis art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (tekst jednolity: Dz. U. z 2021 r., poz. 510 ze zm. - dalej jako: "ustawa"), który stanowi, że organ gminy, o którym mowa w art. 28 ust. 1, wydaje z urzędu lub na wniosek właściciela lub podmiotu wskazanych w art. 28 ust. 2, decyzję w sprawie wymeldowania obywatela polskiego, który opuścił miejsce pobytu stałego albo opuścił miejsce pobytu czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się.
Pobytem stałym jest zamieszkanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania (art. 25 ust. 1 ustawy).
Zgodnie zaś z przepisem art. 28 ust. 4 ustawy, zameldowanie na pobyt stały lub czasowy służy wyłącznie celom ewidencyjnym i ma na celu potwierdzenie faktu pobytu osoby w miejscu, w którym się zameldowała. Obowiązek meldunkowy służy zatem, według obowiązujących przepisów prawa, celom wyłącznie ewidencyjnym i określenie miejsca zameldowania danej osoby na pobyt stały, co należy podkreślić, nie ma żadnego wpływu na sferę praw majątkowych tej osoby czy też jej prawa do lokalu (nieruchomości). Zameldowanie nie wpływa na prawo własności do lokalu, ani na uprawnienia z tym prawem związane. Jak jednolicie przyjmuje się bowiem w orzecznictwie sądów administracyjnych zameldowanie nie służy powstaniu, czy też potwierdzeniu prawa własności do określonego lokalu, zaś wymeldowanie w żaden sposób prawa tego nie niweczy. Celem decyzji o wymeldowaniu jest doprowadzenie do zgodności faktycznego miejsca pobytu osoby z miejscem rejestracji (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 kwietnia 2020 r., sygn. akt II OSK 1739/19).
Z treści przywołanych przepisów wynika, że obowiązek wymeldowania powstaje w przypadku opuszczenia miejsca pobytu stałego bez wymeldowania, a działanie takie związane jest z koniecznością utrzymania aktualnych wpisów w ewidencji ludności. Jak orzekł Trybunał Konstytucyjny w kwestii charakteru i celu obowiązku meldunkowego oraz ewidencji ludności, w wyroku z dnia 27 maja 2002 r., sygn. akt K 20/01 (publ. OTK- A 2002/3/34), "ewidencja ludności służy zbieraniu informacji w zakresie danych o miejscu zamieszkania i pobytu osób, a więc rejestracji stanu faktycznego, a nie stanu prawnego. Nie jest ona formą kontroli nad legalnością zamieszkania i pobytu".
Mając na uwadze treść art. 28 ust. 4 ustawy oraz zaprezentowane stanowisko Trybunału Konstytucyjnego stwierdzić trzeba, że celem instytucji wymeldowania jest przede wszystkim zagwarantowanie, że dane uwidocznione w ewidencji są aktualne i zgodne z rzeczywistością.
Postępowanie to ma zatem na celu ustalenie czy dana osoba - w zależności od charakteru posiadanego meldunku - koncentruje nadal pod określonym adresem na stałe czy też czasowo swoje życiowe interesy czy też opuściła miejsce swojego zameldowania na pobyt stały czy czasowy. Kwestie dotyczące znaczenia pojęcia "opuszczenia" przez osobę zameldowaną lokalu w kontekście jej wymeldowania w oparciu o przepisy ustawy o ewidencji ludności, zostały wypracowane m.in. przez orzecznictwo sądowoadministracyjne (także to odnoszące się do uprzednio obowiązującej ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych; tekst jednolity: Dz. U. z 2006 r., Nr 139, poz. 993 ze zm.). I tak, opuszczenie to musi mieć charakter dobrowolny i trwały.
Należy podzielić aktualny na gruncie obowiązującej obecnie ustawy pogląd Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie w wyroku z dnia 22 września 2005 r., sygn. akt IV SA/Wa 600/05, w świetle którego miejsce stałego pobytu danej osoby to miejsce, w którym osoba ta stale realizuje swoje podstawowe funkcje życiowe, w szczególności mieszka, nocuje, spożywa posiłki, wypoczywa, przechowuje rzeczy niezbędne do codziennego funkcjonowania (odzież, żywność), przyjmuje wizyty członków rodziny lub znajomych, utrzymuje chociażby okazjonalne kontakty z sąsiadami. Ocena czy opuszczenie lokalu ma charakter trwały, nie może być oparta na dosłownym rozumieniu trwałości jako stanu, który nie ulega zmianie i być pojmowane jako opuszczenie lokalu na zawsze. Wystarczające, jest jeżeli okres ten jest dostatecznie długi (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 marca 2020 r., sygn. akt II OSK 210/19).
Sąd administracyjny, badając zgodność z prawem zaskarżonej decyzji administracyjnej bierze pod uwagę stan faktyczny i prawny z daty wydania tej decyzji.
Jak wynika z akt administracyjnych sprawy, wniosek o wymeldowanie K. S. z pobytu stałego z domu położonego przy ul. [...] w D. (zwanego również w skrócie "domem" lub "nieruchomością") złożyła D. S. Poza sporem było, że właścicielką nieruchomości zabudowanej domem mieszkalnym o pow. 138 m2 jest skarżąca. We wniosku datowanym na dzień 1 września 2021 r., który 2 września 2021r. wpłynął do organu, skarżąca podniosła, że pozostawała w związku małżeńskim z K. S. w latach 2011-2019. Po zawarciu małżeństwa K. S. został zameldowany w spornym domu na stałe. W trakcie rozwodu sąd rodzinny zabezpieczył potrzeby mieszkaniowe K. S., jednak upadło ono w dniu 29 kwietnia 2021 r. Ponadto, w uzasadnieniu wniosku o wymeldowanie skarżąca podniosła, że jej były mąż opuścił w dniu 25 czerwca 2021 r. nieruchomość, która od dnia 1 lipca 2021 r. jest w jej posiadaniu. W okresie od 2015 r. do 2021 r. nie korzystała z przedmiotowej nieruchomości i jej nie posiadała, z uwagi na agresywne zachowanie się K. S. Nie było kwestionowane w sprawie, że w dniu 1 lipca 2021 r. na zlecenie skarżącej firma detektywistyczna wymieniła zamki w domu, spakowała rzeczy byłego męża i przekazała dom najemcy - E. N. Skarżąca stała na stanowisku, że w tym czasie, to jest przed 1 lipca 2021 r. K. S. nie zamieszkał w ww. nieruchomości.
Natomiast K. S. przyznał, że od dnia 1 lipca 2021 r. nie zamieszkuje w przedmiotowej nieruchomości, ponieważ został z niej "eksmitowany". Po powrocie z pracy nie miał możliwości wejścia do domu, gdyż został on wynajęty. Twierdził natomiast, że do dnia 1 lipca 2021 r. zamieszkiwał w domu w D. przy ul. [...], nieprzerwanie. Zaprzeczył, aby dom opuścił wcześniej, tj. przed 1 lipcem 2021 r., gdyż od 2009 r. stanowi on jego centrum życiowe. Wyraził również chęć powrotu do domu. Z uwagi na zakaz zbliżania się do najemcy, nie może wprowadzić się ponownie do domu.
Poza sporem było, że K. S. złożył do Sądu Rejonowego w Wejherowie pozew datowany na dzień 6 lipca 2021 r. o przywrócenie naruszonego posiadania. Postępowanie to jest nadal w toku (sygn. akt I C 1165/21). W aspekcie tej bezspornej okoliczności oraz żądania skarżącej zawieszenia postępowania należy wyjaśnić, że brak jest w zaistniałej sytuacji podstaw do zawieszenia postępowania z uwagi na występowanie zagadnienia wstępnego (art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a.). W pierwszej kolejności podnieść należy, że postępowanie o ochronę naruszonego posiadania, tzw. postępowanie posesoryjne, nie jest bezpośrednio związane z postępowaniem o wymeldowanie z pobytu stałego. Są to dwa różne postępowania, dotyczące innych przedmiotów i toczące się przed innymi organami. Postępowanie o ochronę naruszonego posiadania toczy się na podstawie art. 344 § 1 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. z 2020 r., poz. 1740 ze zm.) przed sądem powszechnym. Z kolei postępowanie o wymeldowanie z pobytu stałego wszczyna się w oparciu o art. 35 ustawy o ewidencji ludności w postępowaniu administracyjnym przed właściwym organem administracji publicznej. Celem tego pierwszego jest zapobieżenie aktualnym lub ewentualnym przyszłym naruszeniom posiadania poprzez odpowiednie zakazy lub nakazy nałożone na naruszyciela. Żądanie przywrócenia naruszonego posiadania nie jest żądaniem skierowanym do prawa, lecz dotyczy stanu faktycznego. Nie zmierza do pozbawienia naruszyciela prawa posiadania rzeczy, lecz do odzyskania przez dotychczasowego posiadacza faktycznego władztwa nad rzeczą w związku z samowolą uprawnionego w realizowaniu przysługującego mu prawa do rzeczy.
Stosownie do treści art. 344 § 1 Kodeksu cywilnego przeciwko temu, kto samowolnie naruszył posiadanie, jak również przeciwko temu, na czyją korzyść naruszenie nastąpiło, przysługuje posiadaczowi roszczenie o przywrócenie stanu poprzedniego i o zaniechanie naruszeń. Roszczenie to nie jest zależne od dobrej wiary posiadacza ani od zgodności posiadania ze stanem prawnym, chyba że prawomocne orzeczenie sądu lub innego powołanego do rozpoznawania spraw tego rodzaju organu państwowego stwierdziło, że stan posiadania powstały na skutek naruszenia jest zgodny z prawem. Natomiast postępowanie meldunkowe ma na celu ustalenie zgodności ewidencji ludności ze stanem rzeczywistym, między innymi związanym z miejscem przebywania obywateli (art. 1 pkt 4 i art. 2 ustawy o ewidencji ludności).
Wzajemne relacje tych postępowań wielokrotnie były przedmiotem rozważań sądów administracyjnych. Początkowo uznawano, że wynik postępowania posesoryjnego jest zagadnieniem wstępnym w stosunku do postępowania administracyjnego o wymeldowanie w rozumieniu art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. Jednak obecna linia orzecznicza sądów administracyjnych, którą podziela Sąd w niniejszej sprawie, wyraża stanowisko, że sam fakt wniesienia przez stronę skarżącą powództwa posesoryjnego nie może automatycznie świadczyć, iż zerwanie więzi z dotychczasowym miejscem pobytu stałego nie miało charakteru dobrowolnego (a nastąpiło na skutek bezprawnego działania osób trzecich).
Okoliczność toczącego się przed sądem powszechnym sporu posesoryjnego podlega każdorazowo ocenie organów w toku prowadzonego postępowania i stanowi element stanu faktycznego, który organ powinien wziąć pod uwagę przy ocenie zaistnienia przesłanek z art. 35 ustawy o ewidencji ludności, nie zaś traktować takiej okoliczności jako "zagadnienie wstępne", stanowiące przesłankę do obligatoryjnego zawieszenia postępowania na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. Żaden szczególny przepis nie uzależnia bowiem wydania decyzji w sprawie wymeldowania od zakończenia równolegle toczącego się postępowania posesoryjnego w sądzie powszechnym. Jeżeli wyrok sądu powszechnego rozstrzygający sprawę przywrócenia naruszonego posiadania został wydany przed rozstrzygnięciem sprawy o wymeldowanie, organ administracji jest niewątpliwie zobowiązany wziąć to orzeczenie pod uwagę, oceniając zaistnienie przesłanek z art. 35 ustawy o ewidencji ludności, natomiast w sytuacji, gdy sprawa o przywrócenie posiadania nie została zakończona przed wydaniem decyzji w sprawie o wymeldowanie, samo żądanie przez daną osobę udzielenia jej przez sąd cywilny ochrony posesoryjnej danego lokalu może mieć wpływ na ocenę przez organ meldunkowy przesłanki dobrowolności opuszczenia przez nią tego lokalu. Wytoczenie powództwa posesoryjnego (art. 344 § 1 k.c.) może bowiem wskazywać na fakt, iż dana osoba, korzystając z tego środka prawnego, stara się powrócić do lokalu, z którego wbrew swojej woli została usunięta (por. wyrok NSA z dnia 10 stycznia 2019 r., sygn. akt II OSK 297/17, wyrok WSA w Gdańsku z dnia 10 września 2020 r., sygn. akt III SA/Gd 480/20). Okoliczność, że wytoczenie powództwa posesoryjnego może wskazywać na taką wolę, nie oznacza, że każdorazowo fakt wystąpienia z takim pozwem należy interpretować jako wskazujący na brak uprzedniej woli opuszczenia lokalu.
Oczywistym jest również, że działanie polegające na wniesieniu powództwa posesoryjnego nigdy nie stanowi bezpośredniego dowodu na brak woli opuszczenia lokalu. Wniesienie takiego pozwu ma charakter następczy w stosunku do opuszczenia lokalu i nie jest sam w sobie dowodem wcześniejszej woli ani zamiaru strony, istniejących w momencie opuszczania lokalu. Ustalenia w tym zakresie - powiązanie faktu wystąpienia z pozwem i woli osoby opuszczającej lokal, dokonywane są w drodze domniemania faktycznego. Uzasadnione jest bowiem wywnioskowanie, że skoro strona inicjuje taki proces to nie opuściła lokalu dobrowolnie i chce do niego wrócić.
Podkreślić trzeba, że wnioskowanie w tym zakresie nie jest jednak automatyczne i musi opierać się na całokształcie okoliczności faktycznych konkretnej sprawy.
W konsekwencji brak było podstaw do zawieszenia postępowania w oparciu o art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. przez organy rozpoznające sprawę. Także Sąd oddalił w dniu 23 marca 2023 r. wniosek skarżącej o zawieszenie postępowania do czasu zakończenia postępowania przed sądem powszechnym (art. 125 § 1 pkt 1 p.p.s.a. a contrario).
Przechodząc do dalszych rozważań, to podkreślenia wymaga, że sprawy o wymeldowanie podlegają regulacji k.p.a. Powyższe potwierdzone zostało również jednoznacznie w orzecznictwie sądów administracyjnych, w tym w uchwale składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 grudnia 2011 r., sygn. akt II OPS 1/11, gdzie wskazano, że stroną w postępowaniu administracyjnym o zameldowanie (wymeldowanie) jest, poza osobą której zameldowanie (wymeldowanie) dotyczy, osoba dysponująca tytułem prawnym do lokalu. Tak, jak ma to miejsce w niniejszej sprawie.
Zgodnie z art. 6 k.p.a. organy administracji publicznej działają na podstawie przepisów prawa. W myśl natomiast art. 7 k.p.a. w toku postępowania organy stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Ponadto, organy administracji publicznej prowadzą postępowanie w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej, kierując się zasadami proporcjonalności, bezstronności i równego traktowania (art. 8 § 1 k.p.a.) oraz obowiązane są do wyjaśnienia stronom zasadności przesłanek, którymi kierują się przy załatwianiu sprawy (art. 11 k.p.a.). Wskazane zasady postępowania administracyjnego, w tym i zasadę przekonywania wyrażoną w art. 11 k.p.a., organ realizuje między innymi poprzez prawidłowe, a więc zgodne z art. 107 § 3 k.p.a. uzasadnienie faktyczne i prawne decyzji administracyjnej, załatwiającej daną sprawę. Uzasadnienie decyzji, stanowi integralną część decyzji administracyjnej. Sporządzenie go więc w sposób istotnie wadliwy, uniemożliwia zapoznanie się z motywami rozstrzygnięcia, a w konsekwencji czyni niemożliwym dokonanie przez Sąd kontroli decyzji administracyjnej.
Przepis art.107 § 3 k.p.a. stanowi, że uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa.
Zgodzić się należy z Wojewodą Pomorskim, że w rozpoznawanej sprawie organ pierwszej instancji "przeprowadził obszerne postępowania dowodowe w postaci przesłuchania stron i świadków postępowania oraz gromadził dokumenty składane przez uczestników postępowania". Trafnie też organ odwoławczy wskazał, że z materiału dowodowego w sprawie wynika, że zeznania stron i świadków były rozbieżne co do okoliczności zamieszkiwania uczestnika postępowania w miejscu pobytu stałego przed 1 lipca 2021 r. Jednak, co ważne w rozpoznawanej sprawie, to zarówno skarżąca, jak i K. S. w toku postępowania administracyjnego dążyli do udowodnienia swoich twierdzeń (wzajemnie sprzecznych) dotyczących faktu zamieszkiwania/niezamieszkiwania przez uczestnika postępowania w domu położonym przy ul. [...] w D., przed datą 1 lipca 2021 r. Na poparcie swojego stanowiska strony składały liczne wnioski dowodowe. Istota sporu koncentrowała się więc zasadniczo na tej kwestii i wymagała nie budzącego wątpliwości ustalenia w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy w sprawie czy jest przed dniem 1 lipca 2021 r. miejsce to stanowiło rzeczywiście centrum życiowe byłego męża skarżącej.
Przywołane powyżej okoliczności, niewątpliwie przekładają się: po pierwsze - na obowiązek przeprowadzenia przez organy wnioskowanych na sporną okoliczność dowodów ewentualnie wyjaśnienia przez organy przyczyn, dla których wnioski te nie zostały lub nie mogły zostać uwzględnione; po drugie - na obowiązek dokonania przez organy oceny zebranego materiału dowodowego, w tym na wskazaniu dowodów, na których organy się oparły, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówiły wiarygodności i mocy dowodowej. Jest oczywiste, że przedmiotowa ocena nie może być ani wybiórcza, ani niepełna oraz musi dotyczyć całego materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie.
W ocenie Sądu, organy rozpoznające niniejszą sprawę, tym obowiązkom, nie sprostały.
W pierwszej kolejności należy wskazać, że piśmie procesowym z dnia 12 listopada 2021 r. skarżąca wnioskowała o dopuszczenie dowodu z zeznań świadka W. S. autora sprawozdania detektywistycznego z dnia 10 maja 2021 r. Organ pierwszej instancji uznał za zasadne przeprowadzenie tego dowodu, gdyż wezwał świadka, aby go przesłuchać w dniu 14 grudnia 2021 r., o godz. 13-tej (vide: - k.181 akt administracyjnych). Co prawda korespondencja nie została przez niego podjęta, jednak nic nie stało na przeszkodzie aby jeszcze raz wezwać świadka, zwłaszcza że organ dysponował nie tylko adresem zamieszkania, ale również kontaktem w postaci adresu mailowego wskazanym przez skarżącą w ww. piśmie. Mimo to, organ zaniechał przesłuchania tego świadka, nie wyjaśniając w żaden sposób swojego stanowiska. Można w tym miejscu dodać, że do ww. pisma z dnia 12 listopada 2021 r. skarżąca dołączyła również dokumenty w postaci faktury za remont pieca c.o. czy zdjęć nieruchomości wykonanych w dniu 1 lipca 2021 r.
Jak już zaznaczono, organ pierwszej instancji zgromadził obszerny materiał dowodowy w sprawie. Jednak analiza uzasadnienia decyzji pierwszoinstancyjnej jednoznacznie wskazuje, że organ ten de facto wymienił i opisał przeprowadzone dowody, nie dokonując jednak oceny całości materiału dowodowego zgodnie z wymogami określonymi w przepisie art. 107 § 3 k.p.a. Takiej całościowej oceny w uzasadnieniu tego organu zabrakło. Podobnie organ drugiej instancji zaniechał również dokonania oceny całości zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Organ odwoławczy ograniczył swoje rozważania przede wszystkim do dowodów odnoszących się do zdarzeń, które wystąpiły w rozpoznawanej sprawie, poczynając od dnia 1 lipca 2021 r. (vide: strona 3 uzasadnienia zaskarżonej decyzji). Organ ten stwierdził jednoznacznie, że "wątpliwości organu odwoławczego dotyczą okoliczności opuszczenia spornej nieruchomości". Taki sposób procedowania jest niedopuszczalny, gdyż czyni dokonaną przez organy ocenę materiału dowodowego nie tylko niepełną ale przede wszystkim wybiórczą. Nie jest zrozumiałe stanowisko organu odwoławczego, w sytuacji braku odniesienia się przez ten organ do całokształtu materiału dowodowego, iż wszelkie wątpliwości co do charakteru zamieszkiwania uczestnika postępowania w spornej nieruchomości należało rozstrzygnąć na jego korzyść. Organ ten dysponując materiałem dowodowym w swoim uzasadnieniu powinien przede wszystkim wyjaśnić na jakich dowodach się oparł oraz dlaczego odmówił mocy dowodowej innym dowodom.
Jak już podniesiono organ drugiej instancji słusznie skonstatował, iż z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie wynika, że zeznania stron i świadków są rozbieżne, co do okoliczności zamieszkiwania byłego męża skarżącej w miejscu pobytu stałego przed dniem 1 lipca 2021 r. Dlatego organ odwoławczy nie mógł uchylić się od dokonania w tym zakresie oceny zgromadzonego materiału, zwłaszcza gdy zebrane dowody były ze sobą sprzeczne. Ponadto, w związku z zauważoną przez ten organ istniejącą "rozbieżnością" za przedwczesne należy uznać stanowisko organu, że w sprawie nie było sporu co do tego, że do tej daty uczestnik postępowania "dysponował on nieruchomością i miał do niej nieograniczony dostęp".
Już w świetle powyższych rozważań za nieuprawnione należy uznać stanowisko Wojewody Pomorskiego, że "nie udowodniono ponad wszelką wątpliwość, że wymieniony opuścił nieruchomość już wcześniej (...)". W tym miejscu trzeba przypomnieć, że decyzja organu drugiej instancji jest takim samym aktem stosowania prawa, jak decyzja organu pierwszej instancji, a działanie organu odwoławczego nie ma charakteru kontrolnego, lecz jest działaniem merytorycznym. Z chwilą zainicjowania postępowania przed organem drugiej instancji, w wyniku wniesienia skutecznego środka odwoławczego, przeniesiona zostaje na ten organ kompetencja do ponownego rozpoznania oraz merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy w jej całokształcie. Organ odwoławczy zobligowany jest zatem do ponownego merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy, tzn. do poczynienia w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy sprawy własnych ustaleń faktycznych, samodzielnego merytorycznego rozstrzygnięcia, a także odniesienia się do zarzutów powołanych w odwołaniu. Wymaga to niewątpliwie ponownego i całościowego rozpatrzenia sprawy, w tym materiału dowodowego.
Niezależnie od poczynionych już uwag, nie można również przyjąć, że organ drugiej instancji odniósł się w pełni do zarzutów odwołania. We wniesionym odwołaniu skarżąca zarzuciła przede wszystkim pominięcie wszystkich wniosków dowodowych złożonych przez nią w piśmie z dnia 30 listopada 2021 r. w toku postępowaniu przed organem pierwszej instancji. W piśmie tym skarżąca zawarła szereg wniosków dowodowych wymienionych w punktach od 1 do 6, które zostały pominięte przez organ (vide: - k. 191-192 akt administracyjnych sprawy). Wnioski te miały między innymi potwierdzić fakt nie zamieszkiwania byłego męża w przedmiotowym domu przed datą 1 lipca 2021 r. Ponadto, skarżąca zarzucała w odwołaniu również pominięcie przez organ pierwszej instancji części materiału dowodowego, w tym treści zeznań świadków dotyczących niesprawnych toalet czy kwestii dotyczących zużycia wody w spornym okresie.
Z treści art. 11 k.p.a. wprost wynika, że organ administracji obowiązany jest do wyjaśnienia stronie zasadności przesłanek, którymi kierował się przy załatwieniu sprawy. Zasada przekonywania nie zostanie zrealizowana, gdy organ pominie milczeniem twierdzenia i zarzuty strony oraz nie odniesie się i nie wyjaśni okoliczności istotnych dla danej sprawy. Obowiązkiem organu przy uzasadnianiu decyzji jest więc ustosunkowanie się do zarzutów podnoszonych przez stronę w trakcie toczącego się postępowania oraz wyjaśnienie istotnych okoliczności danej sprawy (art. 107 § 3 k.p.a. w związku z art. 11 k.p.a.). Niewykonanie tego obowiązku stanowi naruszenie prawa procesowego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a to z kolei skutkuje koniecznością uchylenia wadliwej w tym zakresie decyzji administracyjnej.
Jedynie przeprowadzenie postępowanie w sposób odpowiadający wymogom określonym w powyższych przepisach, a zwłaszcza prawidłowe sporządzenie uzasadnienia decyzji, w ramach którego organ odniesie się do zarzutów strony skarżącej i wyjaśni przesłanki określonego sposobu ich rozpatrzenia, stanowi o możliwości kwalifikacji działania organu w postępowaniu administracyjnym jako opartego na przepisach prawa, praworządnego i budzącego zaufanie uczestników postępowania do władzy publicznej.
Należy wskazać również, że to na organie administracji publicznej ciąży obowiązek prowadzenia postępowania dowodowego. Powyższe uchybienia powodują, że zaskarżone decyzje zostały wydane również z naruszeniem art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., które to naruszenie miało istotny wpływ na wynik sprawy. Organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 k.p.a.) i dopiero na podstawie całokształtu materiału dowodowego ocenia, czy dana okoliczność została udowodniona (art. 80 k.p.a.).
Podkreślić należy, że sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę organów administracji publicznej, a nie poprzez rozpoznawanie i rozstrzyganie spraw administracyjnych w zastępstwie organów administracji publicznej, czy odnoszenie się zamiast organu do zarzutów strony zgłaszanych w odwołaniu. Sąd administracyjny nie posiada bowiem kompetencji w tym zakresie. Tym samym Sąd rozpoznający niniejszą sprawę, wbrew żądaniu zawartemu w skardze, nie był uprawniony do wymeldowania uczestnika postępowania z pobytu stałego, czego domagała się skarżąca. Innymi słowy, Sąd nie mógł merytorycznie rozpoznać wniosku skarżącej.
Także w związku z wnioskami dowodowymi złożonymi przez skarżącą i uczestnika postępowania w toku postępowania sądowoadministracyjnego należy wyjaśnić, że sąd administracyjny co do zasady nie prowadzi postępowania dowodowego (art. 106 § 3 p.p.s.a.), wydaje zaś wyrok na podstawie akt sprawy (art. 133 § 1 p.p.s.a.). Dyspozycja przepisu art. 106 § 3 p.p.s.a. nie daje podstaw do przeprowadzenia przed sądem administracyjnym postępowania dowodowego. Przepis ten wskazuje, że postępowanie dowodowe ma charakter wyłącznie uzupełniający, i co ważne, nie służy ustalaniu stanu faktycznego, jak też nie stanowi instrumentu służącego do zwalczania ustaleń faktycznych, z którymi strona się nie zgadza. Dlatego złożone wnioski dowodowe nie mogły zostać przez Sąd orzekający uwzględnione.
Rolą sądu nie jest czynienie w sprawie ustaleń faktycznych za organ rozpatrujący sprawę, nawet jeżeli w aktach sprawy znajdują się dokumenty mające dla sprawy istotne znaczenie. Zadaniem sądu jest wyłącznie poddanie kontroli legalności tych ustaleń, wyprowadzonych z nich wniosków i zastosowanych przepisów prawa. Taka kontrola jest jednak możliwa tylko w warunkach wyczerpującego dokonania przez organ ustaleń faktycznych i ich szczegółowego omówienia w uzasadnieniu decyzji, ze wskazaniem podstaw tych ustaleń w zgromadzonym materiale dowodowym oraz przedstawieniem przyczyn, dla których pozostałym dowodom organ odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, a także omówienia podstaw prawnych rozstrzygnięcia. Aby prawidłowo ocenić wydaną przez organ decyzję, sąd musi dysponować wyrażonym w uzasadnieniu decyzji stanowiskiem organu zawierającym odniesienie do wszystkich istotnych elementów, będących podstawą wydania rozstrzygnięcia w sprawie.
Tym samym omówione braki uzasadnień decyzji w zakresie przewidzianym przepisem art. 107 § 3 k.p.a. uniemożliwiają dokonanie przez Sąd prawidłowej oceny zaskarżonej decyzji oraz decyzji jej poprzedzającej pod względem zgodności z prawem. Z dokonanych rozważań niewątpliwie wynika, że decyzje naruszają przywołane powyżej przepisy postępowania, w tym zwłaszcza art. 7, art. 8, art. 11, art. 107 § 3 k.p.a. w sposób mogący mieć wpływ na wynik sprawy.
Na zakończenie należy podkreślić, że niniejsze orzeczenie Sądu nie rozstrzyga, ani nie przesądza o zasadności żądania skarżącej, która domaga się wymeldowania K. S. z miejsca pobytu stałego. Zapadłe bowiem w sprawie decyzje, co wynika z poczynionych rozważań, są przedwczesne. Natomiast konieczność ponownego rozpoznania sprawy czyni zbędnym ustosunkowywanie się do podnoszonej w sprawie argumentacji merytorycznej skarżącej na uzasadnienie swego stanowiska i zarzutów skargi.
Wskazania co do dalszego postępowania wynikają z powyższych rozważań.
Stosownie do treści art. 153 p.p.s.a. ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenia postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie. Organy rozpoznając ponownie niniejszą sprawę zobowiązane będą ją rozpoznać w jej całokształcie, mając na uwadze powyższe uwagi Sądu. Przede wszystkim organy dokonają oceny całości materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, odnosząc się do dowodów oferowanych i przedstawionych przez skarżącą i uczestnika postępowania, a następnie poczynią ustalenia stanowiące podstawę przyjętego przez siebie rozstrzygnięcia, uwzględniając treść art. 107 § 3 k.p.a. Organy powinny również monitorować stan toczącego się postępowania o ochronę naruszonego posiadania.
Z powyższych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 135 p.p.s.a. uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję, o czym orzeczono jak w sentencji wyroku.
Powołane w treści niniejszego uzasadnienia orzeczenia sądów administracyjnych dostępne są w Internetowej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl).