I OSK 59/23
Sądy administracyjne2024-05-16
Sygnatura
I OSK 59/23
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2024-05-16
Rodzaj
Wyrok NSA
Sędziowie
Arkadiusz BlewązkaJolanta RudnickaMonika Nowicka
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Dnia 16 maja 2024 r. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jolanta Rudnicka Sędziowie Sędzia NSA Monika Nowicka (spr.) Sędzia del. WSA Arkadiusz Blewązka po rozpoznaniu w dniu 16 maja 2024 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A.T. i M. R. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 9 września 2022 r., sygn. akt IV SA/Wa 1203/22 w sprawie ze skargi A.T. i M. R. na decyzję Wojewody Mazowieckiego z dnia 18 listopada 2021 r. nr [...] w przedmiocie odmowy zwrotu nieruchomości oddala skargę kasacyjną.
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 9 września 2022 r. (sygn. akt IV SA/Wa 1203/22), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie – orzekając na zasadzie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – oddalił skargę A.T. i M. R. na decyzję Wojewody Mazowieckiego z dnia 18 listopada 2021 r. nr [...] utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta [...] z dnia 16 grudnia 2016 r. nr [...] w części zaskarżonej, to jest w części, w której organ I instancji odmówił zwrotu nieruchomości położonej w [...] w rejonie ul. [...] i [...], oznaczonej jako części działek ewidencyjnych: nr [...], nr [...] i nr [...] z obrębu [...], przejętej na własność Skarbu Państwa na podstawie aktu notarialnego zawartego w dniu 10 lipca 1974 r. Rep. Nr [...].
W skardze kasacyjnej, zaskarżając powyższy wyrok w całości, A.T. i M. R. zarzucili Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie naruszenie:
1) przepisów postępowania mogących mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 kodeksu postępowania administracyjnego - poprzez dokonanie przez organ administracji błędnej, całkowicie dowolnej i sprzecznej z rzeczywistym stanem rzeczy oceny zebranego materiału dowodowego w sprawie poprzez pominięcie faktu, iż na działkach będących przedmiotem wniosku skarżących kilkanaście lat nie zrealizowano prac przewidzianych decyzją, nie zrealizowano inwestycji zgodnie z Kompleksowymi Wytycznymi Urbanistycznymi, zgodnie z którymi inwestycja miała być zrealizowana do 1979 r. i nieruchomość nie jest wykorzystywana na cel publiczny oraz, że stanowi ona własność Skarbu Państwa i nie została oddana w użytkowanie wieczyste;
2) prawa materialnego, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. w związku z art. 136 ust. 3 i art. 137 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tj. Dz. U. z 2020 r. poz. 1990, zwanej dalej "u.g.n.") - poprzez ich niezastosowanie i odmowę zwrotu nieruchomości położonej w [...] w rejonie ulic [...] i [...] oznaczonej jako działki ewidencyjne nr [...] z obr. [...] oraz części działek ewidencyjnych nr [...], nr [...] i nr [...] z obr. [...], przejętej na własność Skarbu Państwa na podstawie Aktu Notarialnego Rep. nr [...] z dnia 10.07.1974 roku.
Wskazując na powyższe podstawy kasacyjne, skarżący wnosili o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji wraz z zasądzeniem zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego - zgodnie z obowiązującymi przepisami.
Ponadto skarżący oświadczyli, iż zrzekają się rozpoznania skargi kasacyjnej na rozprawie.
W odpowiedziach na skargę kasacyjną uczestnicy postępowania: [...] w [...] oraz [...] S.A. w [...] wnosili o jej oddalenie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a. (t.j. Dz. U. z 2023, poz. 259), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej biorąc z urzędu pod uwagę tylko okoliczności uzasadniające nieważność postępowania, a które to okoliczności w tym przypadku nie zachodziły. Tak więc postępowanie kasacyjne w niniejszej sprawie sprowadzało się wyłącznie do badania zasadności zarzutów kasacyjnych, przytoczonych w w/w skardze.
Zarzuty te zostały oparte na obu podstawach kasacyjnych, wymienionych w art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a., to jest: na obrazie prawa materialnego, w postaci: błędnego niezastosowania art. 136 ust. 3 i art. 137 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tj. Dz. U. z 2020 r. poz. 1990), a także na istotnym naruszeniu przepisów postępowania takich jak: art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k. p. a. Z uwagi zaś, że zarzuty te były ze sobą ściśle powiązane, celowym w tym przypadku było odniesienie się do nich w sposób łączny.
W niniejszej sprawie istotne było, że wprawdzie na podstawie umowy notarialnej, zawartej w dniu 10 lipca 1974 r. (Rep. Nr [...]), Skarb Państwa nabył niezabudowaną nieruchomość o powierzchni [...] m2 położoną w [...] przy ul. [...], oznaczoną jako działki: nr [...], stanowiącą własność M. i S. małż. Z., ale jedynie w stosunku do części nabytych działek, to jest do działek o numerach: [...], umowa ta została zawarta w trybie art. 6 ustawy z 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz.U. z 1974 r. Nr 10 poz. 64 ze zm.) . W/w działki były bowiem objęte decyzją lokalizacyjną nr [...] jako przeznaczone pod budowę osiedla "[...] ". Natomiast działki o numerach ewidencyjnych: [...] jako, że znajdowały się na terenach nie objętych powołaną wyżej lokalizacją, zostały nabyte w trybie art. 5 ust. 3 powołanej ustawy wywłaszczeniowej z dnia 12 marca 1958 r.
Przedmiotową sprawę zainicjowało pismo z dnia 30 maja 2016 r., wniesione przez spadkobierców dawnych właścicieli nieruchomości, w osobach: H. R. oraz W.P., a które w tym przypadku obejmowało żądanie zwrotu części działek ewidencyjnych o obecnych numerach: [...] z obrębu [...] oraz działki ew. nr [...] z obrębu [...], a więc działek, które nie były objęte decyzją lokalizacyjną nr [...] (tzw. działki "dowłaszczone").
Rozpatrując powyższy wniosek, Prezydent [...], decyzją z dnia 16 grudnia 2016 r., odmówił zwrotu nieruchomości położonej w [...] w rejonie ul. [...] i [...], oznaczonej jako części aktualnych działek ewidencyjnych: nr [...] z obrębu [...] oraz działki ew. nr [...] z obrębu [...], przejętej na własność Skarbu Państwa na podstawie aktu notarialnego z dnia 10 lipca 1974 r. Rep. Nr [...].
Od powyższej decyzji - w zakresie, w jakim dotyczyła ona części działek o nr [...], H.R.i W.P. wnieśli odwołanie, a które nie zostało jednak uwzględnione przez organ odwoławczy. Decyzją bowiem z dnia 18 listopada 2021 r., Wojewoda Mazowiecki utrzymał w mocy decyzję Prezydenta [...] z dnia 16 grudnia 2016 r. (w części zaskarżonej) a wyrażony w niej przez Wojewodę pogląd podzielił następnie Sąd Wojewódzki.
Stanowisko organów obu instancji oraz Sądu Wojewódzkiego akcentowało, że objęte wnioskiem zwrotowym części wyżej opisanej nieruchomości nie zostały wywłaszczone a jedynie "dowłaszczone" a zatem od samego początku grunt ten był zbędny na cel, jakim była budowa osiedla mieszkaniowego "[...] ". W takim więc przypadku działki te mogły być zwrócone, ale tylko – jak przyjmuje jednolicie orzecznictwo sądowoadministracyjne - w sytuacji, w której podlegała zwrotowi nieruchomość wywłaszczona.
Odnosząc powyższe do stanu rozpoznawanej sprawy, Sąd Wojewódzki zgodził się w dalszej kolejności z poglądem Wojewody, że wcześniejszy zwrot jedynie niewielkiej części gruntu wywłaszczonego – w rozumieniu art. 6 ustawy gruntowej z 1958 r. - tj. działek o numerach ewidencyjnych: [...] z obr. [...] (działka wchodząca w skład dawnej działki nr [...] z obr. [...] – decyzja o zwrocie z dnia 7 grudnia 1998 r. nr [...]), [...] z obr. [...] (działka wchodząca w skład dawnej działki nr [...] obr. [...] – decyzja o zwrocie z dnia 29 stycznia 2009r. nr [...]),[...] z obr. [...] (działka wchodząca w skład dawnej działki nr [...] z obr. v – decyzja o zwrocie z dnia 7 marca 2011r. nr [...]) - jako tej części wywłaszczonej nieruchomości, która została uznana za zbędną na cel wywłaszczenia - nie mogła niejako automatycznie determinować zwrotu "dowłaszczonej" części nieruchomości, która znajdowała się poza lokalizacją osiedla "[...] ", gdyż wywłaszczenie zwróconej części gruntu nie tylko dotyczyło niewielkiej powierzchni, ale nie miało też w istocie związku z żądaniem "dowłaszczenia" pozostałej części gospodarstwa rolnego. Sytuację związaną z przedmiotowym wywłaszczeniem – zdaniem Sądu - należało przy tym rozpatrywać kompleksowo w oparciu o dokumenty obejmujące całość własności nieruchomości i jej trójetapowe wywłaszczenie ( akty notarialne: z dnia 16 maja 1973 r. Rep. Nr [...] - nabycie działki o dawnym nr [...] z obr. [...] o pow. [...] m2 – na której usytułowane było siedlisko rolnicze, z dnia 10 lipca 1974 r. Rep. Nr [...] - nabycie działki o dawnym nr [...] z obr. [...] o pow. [...] m2 i Rep. Nr [...] - nabycie pozostałej części nieruchomości o pow. [...] m2 – w tym działek które zostały "dowłaszczone" na wniosek właściciela).
Na uwagę w tym przypadku – jak podkreślał Sąd Wojewódzki – zasługiwał zaś szczególnie fakt, iż "dowłaszczenie", dokonane na wniosek właściciela nieruchomości, determinował głównie jego pierwszy etap, a który nie był ściśle związany przedmiotowo ani lokalizacyjnie z wywłaszczeniem, mającym miejsce w 1973 r. Analiza bowiem powyższych trzech etapów wywłaszczenia (na które składały się wyżej opisane trzy kolejne akty notarialne) wykazała, że pierwotna nieruchomość (określona w akcie własności ziemi z 1973 r.) składała się z gruntów rozproszonych, które nie graniczyły ze sobą. Elementem zaś, który otwierał drogę do dokonania "dowłaszczenia" szeregu działek, stanowiło wywłaszczenie działki siedliskowej o dawnym nr [...] z obr. [...] (obecnie stanowiącej działki nr [...] i część działki nr [...] z obr. [...]). Istotne jednak było, że w stosunku do tej działki postępowanie zwrotowe zostało zakończone decyzją odmowną (decyzja z dnia 29 maja 2018 r. nr [...]), wydaną z uwagi na zrealizowanie celu wywłaszczenia. W takiej więc sytuacji, skoro przed wywłaszczeniem cała nieruchomość stanowiła gospodarstwo rolne, to nie można było w tym przypadku mówić o możliwości zwrotu działek "dowłaszczonych". W orzecznictwie sądowoadministracyjnym, jak podkreślił Sąd Wojewódzki, przyjmuje się bowiem, że w sytuacji nieruchomości rolnej, dopiero gdy wywłaszczeniu podlega ta jej część, na której zlokalizowane było siedlisko gospodarcze, to dla pozostałych działek rolnych, otwiera się droga dla możliwości przyjęcia, że działki te nie nadają się do racjonalnego wykorzystania na cele dotychczasowe – w rozumieniu ówcześnie obowiązującego art. 5 ust. 3 ustawy z 1958 r. (por. wyroki: NSA z 21 listopada 2017r., I OSK 254/16; NSA z 9 grudnia 2020r., sygn. I OSK 2685/18; WSA w Warszawie z 27 stycznia 2022r. I SA/Wa 1237/21).
Ponadto, Sąd I instancji podzielił pogląd organu, iż możliwość zwrotu "dowłaszczonej" części nieruchomości ( tzw."resztówki") zachodziłaby wówczas, gdyby "resztówka" graniczyła z działką lub działkami zbędnymi na cel wywłaszczenia, tworząc z nią (nimi) przestrzenno-funkcjonalną całość, nadającą się do racjonalnego użytkowania.
W rezultacie zatem ponieważ część działek ewidencyjnych, będących przedmiotem niniejszego postępowania, a oznaczonych (wg aktualnej numeracji): nr [...] i nr [...] oraz nr [...], które pochodziły z dawnych działek o nr [...] z obr. [...] oraz o nr [...] obr. [...], nie przylegała do żadnej z działek, które zostały uznane za zbędne dla celu wywłaszczenia, to zwrot ich nie był możliwy.
Niezależnie od powyższego, dodatkowo, Sąd Wojewódzki podniósł również, że działki objęte wnioskiem zwrotowym, których dotyczyło niniejsze postępowanie, po ich zbyciu Skarbowi Państwa zostały objęte decyzją lokalizacyjną z dnia 23 grudnia 1974 r. nr [...] z przeznaczeniem po budowę Ośrodka [...], a którego następcami są: [...] oraz [...] S.A. Tego rodzaju zaś przeznaczenie mieściło się w katalogu przesłanek, wskazanych w art. 3 ust.1 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz. U. z 1974 r. Nr 10, poz. 64). Powyższy cel przeznaczenia określony dla tych działek został osiągnięty, a o czym świadczył stan zagospodarowania w/w terenu. Wynikało to ze znajdujących się w aktach sprawy zdjęć lotniczych. Realizacja przy tym w/w inwestycji nastąpiła w 1981 r., co z kolei potwierdzał prawomocny wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 3 grudnia 2015 r. (sygn. akt IV SA/Wa 2432/15), który dotyczył m. in. innej części działki nr ew. [...] z obr. [...]).
Ponadto Sąd Wojewódzki wskazał także, że działka nr ew. [...] z obr. [...] została -przed wniesieniem wniosku o zwrot - oddana w użytkowanie wieczyste Instytutowi [...], którego następcą, jak wskazano wyżej, był [...] (decyzja z dnia 27 lutego 2004 r. nr [...]). W odniesieniu do tej działki zatem dodatkowo jej zwrot także z tego powodu nie był możliwy. Zarówno bowiem w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, jak i w doktrynie przyjmuje się, że utrata przez gminę lub Skarb Państwa władztwa nad nieruchomością uniemożliwia realizację roszczenia o jej zwrot, niezależnie od tego czy dana nieruchomość stała się zbędna na cel wywłaszczenia (por. np. wyrok NSA z 4 stycznia 2011r. sygn.. I OSK 336/10; wyrok NSA z 21 stycznia 2015r. sygn. I OSK 1120/13; uchwała NSA w składzie 7 sędziów z 13 kwietnia 2015r. sygn.. I OPS 3/14; wyrok NSA z 7 lutego 2017r. sygn.. I OSK 3497/15; wyrok NSA z 11 września 2020r. sygn.. I OSK 210/20; E. Bończak-Kucharczyk [w:] Ustawa o gospodarce nieruchomościami. Komentarz aktualizowany, lex/el. 2022, art. 136).
Z tym stanowiskiem nie zgadzali się skarżący, którzy w uzasadnieniu skargi kasacyjnej kwestionowali zarówno ustalenia faktyczne poczynione w postępowaniu administracyjnym a następnie zaakceptowane przez Sąd Wojewódzki, jak również twierdzili, że Sąd I instancji dokonał (cyt.): "błędnej, całkowicie dowolnej i sprzecznej z rzeczywistym stanem rzeczy oceny zebranego materiału dowodowego".
W dalszej części uzasadnienia skargi kasacyjnej, jej autor podnosił zaś, że (cyt.): "Sąd pierwszej instancji pomija całkowicie, że w przypadku dowłaszczenia części nieruchomości na wniosek właściciela nieruchomość ta od samego początku jest zbędna na cel wywłaszczenia, a zatem nie jest racjonalne badanie w odniesieniu do tej części nieruchomości kwestii wykorzystania jej na cel wywłaszczenia." W innym zaś miejscu skarżący dodawali, że (cyt.): "nie zgadzają się z twierdzeniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, jakoby oczywista zbędność na cel wywłaszczenia nieruchomości "dowłaszczonej", w sytuacji w której orzeczono zwrot nieruchomości "głównej", stanowi przesłankę do stwierdzenia, iż nie może nastąpić zwrot nieruchomości "dowłaszczonej". Uznanie poglądu przyjętego przez sąd pierwszej instancji za słuszny, prowadziłoby w konsekwencji do uznania, iż nieruchomość "dowłaszaona" nigdy nie powinna podlegać zwrotowi, nawet gdy zwrotowi podlega nieruchomość "główna".
Ponadto w końcowej części uzasadnienia skargi kasacyjnej stwierdzono, że (cyt.): "w przedmiotowej sprawie ponad wszelką wątpliwość nie zrealizowano inwestycji zgodnie z decyzją lokalizacyjną Nr [...] z dnia 23 grudnia 1974 roku czy Kompleksowymi Wytycznymi Urbanistycznymi zgodnie z którymi inwestycja miała być zrealizowana do 1979 r. Faktem bezspornym jest że nieruchomość ta nie jest obecnie wykorzystywana na cel publiczny, stanowi własność SP i nie została oddana w użytkowanie wieczyste. Obecnie realizowana działania na nieruchomości mają charakter czysto komercyjny, nie mają nic wspólnego z celem określonym w decyzji nr [...] i nie realizują żadnych celów publicznych taki nie sposób uznać komercyjnego wynajmu działek nr [...], nr [...]."
W związku z powyższym skład orzekający pragnie wyjaśnić, że zarówno wskazane na wstępie zarzuty kasacyjne jak i ich argumentacja przytoczona w uzasadnieniu tej skargi nie były uzasadnione a momentami nie były one w ogóle zrozumiałe.
Jak wyżej wspomniano, przedmiotem zaskarżonego wyroku była ocena legalności decyzji Wojewody Mazowieckiego z dnia 18 listopada 2021 r. nr [...] utrzymującej w mocy decyzję Prezydenta [...], z dnia 16 grudnia 2016 r. nr [...] w części zaskarżonej, to jest w części, w której organ I instancji odmówił zwrotu nieruchomości położonej w [...] w rejonie ul. [...] i [...], oznaczonej jako części aktualnych działek ewidencyjnych: nr [...] z obrębu [...], przejętej na własność Skarbu Państwa na podstawie aktu notarialnego zawartego w dniu 10 lipca 1974 r. Rep. Nr [...]. Istotne w tym przypadku więc było to, iż że przedmiotem zwrotu w niniejszym postępowaniu była tylko ta część dawnej nieruchomości, stanowiącej pierwotnie własność M. i S. małż. Z., która została nabyta przez Skarb Państwa w trybie tzw. "dowłaszczenia", czyli w oparciu o art. 5 ust. 3 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości. Zgodnie bowiem z tym przepisem, wywłaszczenie powinno na żądanie właściciela objąć całą nieruchomość, jeżeli w wyniku wywłaszczenia części, pozostała dla właściciela część nie nadawałaby się do racjonalnego użytkowania przez niego na cele dotychczasowe.
Nabycie części nieruchomości w trybie w/w regulacji prawnej nie powodowało jednak, że nabywany w ten sposób grunt stawał się gruntem wywłaszczonym. Z uwagi bowiem na fakt, iż nabywane - na podstawie art. 5 ust. 3 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. – działki nie były przewidziane do nabycia jako niezbędne dla realizacji zamierzonej inwestycji, nie były one objęte decyzją o zatwierdzeniu planu realizacyjnego. Z tej przyczyny nie można było w stosunku do tych działek dokonywać oceny ich zbędności na cel wywłaszczenia – jak tego wymagają regulacje zawarte w art. 136 ust. 3 i art. 137 ust. 1 i 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Wbrew przy tym twierdzeniom autora skargi kasacyjnej Sąd Wojewódzki nie pominął w swoim wyroku wyżej przedstawionego poglądu, o czym świadczy ewidentnie treść uzasadnienia zaskarżonego wyroku (vide: str. 8 uzasadnienia wyroku).
Podkreślić także trzeba, że zasadniczo odmowa zwrotu działek "dowłaszczonych" wynikała w niniejszej sprawie głównie z faktu, iż wywłaszczenie, dokonane w trzech etapach w latach 70-tych ubiegłego wieku, dotyczyło nieruchomości o przeznaczeniu rolnym a została w dniu 29 maja 2018 r. wydana prawomocna decyzja o odmowie zwrotu tej części wywłaszczonej nieruchomości, która pierwotnie stanowiła siedlisko. Skoro bowiem – jak przyjmuje orzecznictwo - to dopiero wywłaszczenie działki siedliskowej umożliwiało – co do zasady - dokonanie "dowłaszczenia", to tym samym należało zgodzić się z Sądem Wojewódzkim, iż w zaistniałej sytuacji w tym przypadku nie istniał obowiązek zwrotu gruntów "dowłaszczonych". Zwłaszcza, że wcześniejsze orzeczenie o zwrocie części nieruchomości wywłaszczonej dotyczyło tylko niewielkiego jej fragmentu i z którym grunty objęte zaskarżoną decyzją Wojewody, ani nie graniczyły, ani nie mogły z nim stanowić całości, mogącej być racjonalnie wykorzystywaną.
Pozostała zatem argumentacja, zawarta w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku a więc ta, która nawiązywała do powstania Ośrodka [...], którego następcami obecnie są: [...] oraz [...] S.A., stanowiła argumentację jedynie dodatkową. Z tej przyczyny kwestionowanie w tym zakresie stanowiska Sądu Wojewódzkiego przez skarżących - już z samego założenia - nie mogło wpływać na treść rozstrzygnięcia. Jedynie zatem ubocznie skład orzekający pragnie wyjaśnić, że dowody, na jakie powołał się w tej mierze Sąd Wojewódzki, to jest: ustalenia i oceny prawne zawarte w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 3 grudnia 2015 r. (sygn. akt IV SA/Wa 2432/15), który dotyczył m. in. innej części działki nr ew. [...] z obr. [...]) oraz treść decyzji z dnia 27 lutego 2004 r. nr [...] o ustanowieniu użytkowania wieczystego a także treść w/w zdjęć lotniczych, należało uznać za w pełni wystarczające dla przyjęcia poglądu, że sporny grunt i z tego także powodu, że był zajęty pod inną inwestycję celu publicznego oraz nie pozostawał w dyspozycji podmiotu publicznoprawnego w dacie wniesienia wniosku o zwrot , nie mógł być zwrócony.
Dodać przy tym trzeba, że przedmiotowa sprawa nie dotyczyła zwrotu nieruchomości wywłaszczonej pod budowę Ośrodka [...], a gruntu, który został "dowłaszczony" przy okazji wywłaszczenia innych działek gruntu z powodu, iż zostały one przeznaczone pod budowę osiedla mieszkaniowego.
Co do zaś zarzutów dotyczących odmowy zwrotu działki nr [...] z obr. [...] wyjaśnić należy, iż – jak wynika z treści odwołania a także z ustaleń Sądu Wojewódzkiego, a które nie zostały podważone odpowiednimi przepisami procedury sądowoadministracyjnej – odwołanie to nie obejmowało w/w działki a zatem w tym zakresie decyzja organu I instancji była prawomocna.
W związku z powyższym w zaistniałym stanie faktycznym brak było podstaw do stosowania art. 136 ust. 3 i art. 137 ust. 1 i 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami i nie można też było zarzucać Sądowi I instancji, że nie dostrzegł, iż w toku postępowania administracyjnego organy naruszyły art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a.
Materiał dowodowy został w niniejszej sprawie skompletowany w sposób prawidłowy i właściwie oceniony. Jak słusznie też zauważyli uczestnicy postępowania w odpowiedziach na skargę kasacyjną, w skardze tej w zasadzie nawet nie wyjaśniono konkretnie na czym miało by polegać w tym przypadku naruszenie w/w przepisów postępowania i to w dodatku w sposób aż istotny. Nie wymieniono bowiem, jakie fakty zostały rzekomo ustalone w sposób wadliwy ani jakich faktów nie wzięto pod uwagę.
Z tych powodów Naczelny Sad Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna nie była usprawiedliwiona i - z mocy art. 184 w zw. z art. 182 § 2 p.p.s.a. – orzekł jak w sentencji.