Ppolska.starec← UrzadnikВойти

I GSK 1516/21

Sądy administracyjne2024-12-06
Sygnatura
I GSK 1516/21
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2024-12-06
Rodzaj
Wyrok NSA

Sędziowie

Dariusz DudraJacek SurmaczMałgorzata Grzelak

Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę kasacyjną

Treść orzeczenia

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Dariusz Dudra (spr.) Sędzia NSA Małgorzata Grzelak Sędzia del. NSA Jacek Surmacz Protokolant asystent sędziego Marcin Bubiński po rozpoznaniu w dniu 6 grudnia 2024 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej A.S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 25 marca 2021 r. sygn. akt V SA/Wa 1768/20 w sprawie ze skargi A.S. na decyzję Dyrektora Mazowieckiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Warszawie z dnia 3 sierpnia 2020 r. nr OB./348/2020 w przedmiocie odmowy przyznania płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od A. S. na rzecz Dyrektora Mazowieckiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Warszawie 480 (czterysta osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. UZASADNIENIE Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 25 marca 2021 r., sygn. akt V SA/Wa 1768/20, oddalił skargę A.S. na decyzję Dyrektora Mazowieckiego Oddziału Regionalnego z 3 sierpnia 2020 r. w przedmiocie przyznania płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego. Sąd orzekał w następującym stanie faktycznym sprawy: Wnioskiem z dnia 31 maja 2017 r. skarżący zwrócił się do Kierownika Biura Powiatowego ARiMR o przyznanie płatności na rok 2017. Zadeklarował działki rolne o łącznej powierzchni 252,50 ha do przyznania jednolitej płatności obszarowej, płatności za zazielenienie, płatności redystrybucyjnej oraz 0,72 ha do przyznania płatności do powierzchni uprawy lnu. Wraz z wnioskiem przedstawił załączniki graficzne obrazujące położenie działek rolnych. Kierownik BP decyzją z dnia 15 czerwca 2018 r. odmówił wnioskodawcy przyznania wszystkich płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego, o które ubiegał się on we wniosku o przyznanie płatności na rok 2017. Na skutek rozpatrzenia odwołania Dyrektor OR decyzją z dnia 24 sierpnia 2018 r. uchylił zaskarżoną decyzję organu I instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia temu organowi. Organ odwoławczy zwrócił uwagę na brak dokumentów w aktach sprawy, na które organ I instancji powołuje się w decyzji, a ponadto, w ocenie Dyrektora OR, nie zostały wyjaśnione wszystkie okoliczności sprawy. Po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego, Kierownik BP decyzją z dnia 21 kwietnia 2020 r., działając na podstawie art. 60 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1306/2013 z dnia 17 grudnia 2013 r. w sprawie finansowania wspólnej polityki rolnej, zarządzania nią i monitorowania jej oraz uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 352/78, (WE) nr 165/94, (WE) nr 2799/98, (WE) nr 814/2000, (WE) nr 1290/2005 i (WE) nr 485/2008 (Dz.Urz. WE L 347 z 20.12.2013 r., str. 549), odmówił wnioskodawcy przyznania wszystkich płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego na rok 2017. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ podkreślił, że rozpoznając sprawę zwrócił uwagę na wzajemne powiązanie między wnioskodawcą a spółką "N." sp. z o. o. poprzez stosunek udziałów w spółce (75% udziałów należy do wnioskodawcy), tę samą siedzibę, numer telefonu i adres. Związek pomiędzy tymi podmiotami pozwolił na stwierdzenie, że A.S. sztucznie utworzył warunki w celu uzyskania korzyści finansowej, co pozostaje w sprzeczności z celami prawa wspólnotowego. Zdaniem organu, skarżący podzielił swoje gospodarstwo tylko i wyłącznie "na papierze" w celu omijania przepisów prawa zarówno w Agencji Nieruchomości Rolnych (KOWR) jak i Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Zadeklarowanie własnych gruntów na dwa wnioski (swój i spółki) doprowadziłoby w przypadku przyznania płatności do wypłaty nadmiernych płatności. W wyniku rozpatrzenia odwołania Dyrektor OR decyzją z dnia 3 sierpnia 2020 r. utrzymał w mocy w całości decyzję organu I instancji, uznając jej słuszność pod względem faktycznym i prawnym. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę na powyższą decyzję. Istota sporu do jakiego doszło w ramach kontrolowanej sprawy sprowadza się do ustalenia, czy skarżący wespół ze wskazanym przez organ podmiotem stworzył sztucznie warunki wymagane do uzyskania korzyści wynikających z sektorowego prawodawstwa rolnego, w sprzeczności z celami tego prawodawstwa. Organ przyjął, że płatności te uznać trzeba za korzyść uzyskaną w wyniku stworzenia sztucznych warunków, co implikuje – w ocenie tego organu – konieczność odmowy jej przyznania. W tym sporze rację należy przyznać organom ARiMR. WSA wskazał, że w sprawie dotyczącej ww. spółki wydany został wyrok WSA w Warszawie (sygn. akt V SA/Wa 69/20), z którego wynika, że "N." sp. z o.o. w 2017 roku nie ponosiła żadnych kosztów związanych ze swoją działalnością. Nie osiągnęła też żadnych udokumentowanych dochodów jak np. ze sprzedaży płodów, czy świadczenia usług za pomocą zakupionych maszyn. W momencie utworzenia, ani też później nie została wyposażona przez wspólników w środki, które umożliwiałyby jej realne funkcjonowanie. W ocenie Sądu, gospodarstwo rolne spółki tylko formalnie tworzyło samodzielne gospodarstwo, w rzeczywistości jednak było to wyodrębnienie wyłącznie formalnoprawne, niestanowiące o jego samodzielności czy niezależności. Gospodarstwo to pozostawało w ścisłym związku z gospodarstwem A.S. Wszystkie działania, które miały miejsce, stanowiły w istocie próbę dostosowania wzajemnych relacji między podmiotami, aby uzyskać maksymalne dofinansowanie. W ocenie Sądu pomimo, że spółka wystąpiła z oddzielnym wnioskiem o przyznanie płatności, działając formalnie jako samodzielny rolnik, to w rozumieniu art. 4 ust. 1 lit. a i b) rozporządzenia nr 1307/2013 tworzyła ona wraz z gospodarstwem swojego głównego udziałowca jeden organizm gospodarczy. Siedziba spółki znajdowała się w pomieszczeniu użyczonym bezpłatnie przez żonę A.S. Spółka wszystkie zgłoszone do płatności działki użytkowała bezumownie, w przypadku wystąpienia błędu kontroli krzyżowej, tj. stwierdzenia, że inny podmiot zgłosił grunt do płatności, spółka wycofywała taką działkę. Część działek zgłoszonych w 2017 roku w latach poprzednich zgłaszał A.S. W tych okolicznościach Sąd I instancji stwierdził, że skoro spółka nie prowadziła samodzielnie działalności rolniczej, lecz pozostawała podmiotem zależnym od skarżącego, który de facto prowadził działalność rolniczą na zadeklarowanych przez nią do płatności gruntach rolnych, to wystąpienie przez niego z odrębnym wnioskiem na rok 2017 uznać należy za działanie zmierzające do obejścia przepisów dotyczących płatności, a tym samym za stworzenie sztucznych warunków. W obowiązującym stanie prawnym podział dużego gospodarstwa na mniejsze części, przekazane w posiadanie różnym podmiotom, zarejestrowanym w ewidencji producentów, przekładałby się na przyznanie płatności z ominięciem przepisów określających limity powierzchni, do których przyznawane są płatności. Działanie takie byłoby dopuszczalne jedynie pod warunkiem, że dojdzie do rzeczywistego podziału dużego gospodarstwa na mniejsze części, a wnioskujący o pomoc rzeczywiście obejmą w posiadanie wydzielone im działki i staną się w ten sposób odrębnymi producentami rolnymi, prowadzącymi niezależne gospodarstwa. Sąd zaakceptował ustalenia organu, że w rozpoznawanej sprawie doszło do stworzenia sztucznych warunków wymaganych do otrzymania płatności w celu uzyskania korzyści sprzecznych z celami danego systemu wsparcia, co na podstawie art. 60 rozporządzenia (UE) nr 1306/2013 oraz art. 4 ust. 3 rozporządzenia Rady WE nr 2988/95 z dnia 18 grudnia 1995 r. skutkuje odmową przyznania płatności. Do takich działań niewątpliwie należy zaliczyć utworzenie kilku gospodarstw rolnych, powiązanych ze sobą osobowo, kapitałowo, organizacyjnie i technicznie, a następnie złożenie kilku odrębnych wniosków o przyznanie płatności rolnych na działki rolne, z pominięciem modulacji, która ogranicza przyznanie pomocy ze względu na powierzchnię gruntów rolnych. Niewątpliwie, podział dużego gospodarstwa pomiędzy podmioty deklarujące do płatności mniejsze powierzchnie, może prowadzić do uzyskania sumarycznej płatności większej niż wynika to z przepisów o przyznaniu płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego. Stąd też w takiej sytuacji wysokość pomocy może być niższa, niż gdyby grunt ten został zgłoszony do płatności w całości przez jeden podmiot. Zdaniem WSA, organ dokonał prawidłowej oceny elementu obiektywnego, polegającego na stworzeniu sztucznych warunków, wymaganych do otrzymania płatności, jak również oceny, czy został spełniony cel zamierzony przez dany system wsparcia. Jeżeli natomiast chodzi o istnienie elementu subiektywnego – to zasadnie oceniono, że istnieją dowody wskazujące na istnienie pomiędzy wskazanymi podmiotami więzi personalnej. W świetle przedstawionych okoliczności zachodziły podstawy do stwierdzenia zamierzonej koordynacji podmiotu, przez uczestnictwo którego między różnymi podmiotami istnieje więź. Organy dokonały prawidłowych ustaleń, że skarżący nie spełnia warunków do przyznania płatności obszarowej. W ocenie Sądu, w rozpoznawanej sprawie zasadnie organ wskazał na powiązania osobowe, ekonomiczne i techniczne skarżącego ze spółką wnioskującą również o płatności na rok 2017. Stosunek udziałów w spółce, ta sama siedziba, numer telefonu i adres pozwalał na założenie, że nastąpiło sztuczne utworzenie warunków w celu uzyskania korzyści finansowej, co pozostaje w sprzeczności z celami prawa wspólnotowego. Organ słusznie też zwrócił uwagę na koszty prowadzonej rzekomo działalności przez spółkę. Ze sprawozdania finansowego przedstawionego przez spółkę za rok 2017 wynika, że ta poniosła koszty działalności w całym roku 2017 w wysokości 4041,78 zł, przy deklaracji do płatności gruntów o powierzchni 75,16 ha. Według realnych wyliczeń organu koszt samego paliwa potrzebny do uprawy takiej powierzchni wyniósłby ponad 31 tys. zł. Co więcej, spółka nie przedstawia faktur zakupu paliwa zużytego do uprawy deklarowanej we wniosku powierzchni. W następstwie poczynionych ustaleń organ zasadnie uznał, że powyższe działanie wyczerpało przesłanki art. 60 rozporządzenia (UE) nr 1306/2013, zgodnie z którym bez uszczerbku dla przepisów szczególnych, osobom fizycznym ani prawnym nie przyznaje się jakichkolwiek korzyści wynikających z sektorowego prawodawstwa rolnego, jeżeli stwierdzono, że warunki wymagane do uzyskania takich korzyści zostały sztucznie stworzone, w sprzeczności z celami tego prawodawstwa. Okoliczności przedstawione powyżej niewątpliwie świadczą o braku niezależnie prowadzonej działalności rolniczej przez spółkę na gruntach deklarowanych do płatności i są okolicznościami potwierdzającymi stworzenie sztucznego podmiotu, którego głównym celem jest uzyskanie dopłat, a w szczególności większej kwoty płatności przez skarżącego. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył A.S., wnosząc o jego uchylenie oraz uchylenie poprzedzających go decyzji, a także o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Na podstawie art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 935 ze zm.; dalej: p.p.s.a.) zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy i doprowadziło do niezasadnego oddalenia skargi, tj.: 1. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. poprzez niewłaściwe zastosowanie (odmowę jego zastosowania) wskutek niedostrzeżenia przez Sąd I instancji, że organ naruszył art. 3 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 5 lutego 2015 r. o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego (t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 278 ze zm.) poprzez niewłaściwe zastosowanie (odmowę zastosowania) polegające na nierozpatrzeniu w sposób wyczerpujący materiału dowodowego i wskutek tego błędne przyjęcie, iż powiązania pomiędzy spółką i skarżącym jako jej wspólnikiem odbierają gospodarstwu rolnemu skarżącego samodzielność gospodarczą, co spowodowało uznanie, iż skarżący sztucznie stworzył warunki, a w konsekwencji odmowę przyznania skarżącemu wnioskowanych płatności; 2. art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i niewyjaśnienie podstawy prawnej pozbawienia w całości płatności objętych wnioskiem o przyznanie płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego, podczas gdy stwierdzenie, że w danej sprawie doszło do sztucznego stworzenia warunków winno skutkować zastosowaniem zmniejszenia płatności o kwotę wynikającą ze sztucznego stwierdzenia warunków, nie zaś odmową przyznania płatności; 3. art. 151 p.p.s.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, co z kolei było wynikiem błędnego przyjęcia, iż zaskarżona decyzja nie została wydana z naruszeniem przepisów prawa, w sytuacji gdy jest dokładnie odwrotnie, albowiem mamy do czynienia z istotnym naruszeniem przepisów prawa, a w konsekwencji zasadne jest stanowisko, iż Sąd I instancji winien był skargę uwzględnić. Na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. zarzucono naruszenie prawa materialnego: 1. art. 60 rozporządzenia nr 1306/2013 poprzez niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że w sprawie niniejszej doszło do sztucznego stworzenia warunków, sprzecznego z celami systemów wsparcia bezpośredniego; 2. art. 60 rozporządzenia nr1306/2013 poprzez błędną wykładnię i przyjęcie, że stwierdzenie sztucznego stworzenia warunków skutkuje nieprzyznaniem w całości płatności objętych wnioskiem o przyznanie płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego, podczas gdy prawidłowa wykładnia tego przepisu prowadzi do wniosku, że stwierdzenie, że w danej sprawie doszło do sztucznego stworzenia warunków winno skutkować zastosowaniem zmniejszenia płatności o kwotę wynikającą ze stworzenia sztucznych warunków, nie zaś odmową przyznania płatności; 3. art. 11 ust. 4 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1307/2013 z dnia 17 grudnia 2013 r. ustanawiającego przepisy dotyczące płatności bezpośrednich dla rolników na podstawie systemów wsparcia w ramach wspólnej polityki rolnej oraz uchylającego rozporządzenie Rady (WE) nr 637/2008 i rozporządzenie Rady (WE) nr 73/2009 (Dz. Urz. UE. L. nr 347, str. 608 ze zm.) poprzez niewłaściwe zastosowanie (odmowę zastosowania), w sytuacji gdy w myśl tego przepisu w przypadku stwierdzenia, że w danej sprawie doszło do stworzenia sztucznych warunków, tj. takiego podziału gospodarstwa po 18 października 2011 r., który umożliwił uniknięcie zmniejszenia JPO do kwoty odpowiadającej kwocie 150 000 euro, JPO winna być przyznana do powierzchni gruntów deklarowanych do płatności przez wszystkich rolników, których gospodarstwa powstały w wyniku stwierdzonego podziału w maksymalnej wysokości odpowiadającej kwocie 150 000 euro. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podano argumenty na poparcie podniesionych zarzutów. W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, co oznacza, że Sąd jest związany podstawami określonymi przez ustawodawcę w art. 174 p.p.s.a. i wnioskami skargi zawartymi w art. 176 p.p.s.a. Zatem to skarżący kasacyjnie w terminie 30 dni od dnia otrzymania wyroku Sądu I instancji wraz z uzasadnieniem zakreśla zarzutami kasacyjnymi zakres tego postępowania. Z urzędu NSA bierze pod uwagę jedynie przesłanki nieważności postępowania, o których mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a. W okolicznościach sprawy jednak żadna z tych przesłanek nie zaistniała. Postawione w skardze kasacyjnej zarzuty – co do zasady – należało uznać za nieusprawiedliwione. Zarzuty te można sprowadzić do wspólnego mianownika, a mianowicie kwestionowania stanowiska organów zaakceptowanego przez Sąd I instancji, że skarżący kasacyjnie stworzył sztuczne warunki do uzyskania płatności rolniczych. W konsekwencji kwestionuje też pozbawienie go wszystkich płatności, nawet tych związanych z gospodarowaniem przez skarżącego kasacyjnie na gruntach o powierzchni około 48 ha. W ocenie NSA, zasadnie Sąd I instancji dokonując w sprawie rozstrzygnięcia podzielił zapatrywania organów zaaprobowane przez Sąd I instancji w przedmiocie stworzenia przez skarżącego kasacyjnie sztucznych warunków do uzyskania płatności. Przede wszystkim w sprawie z uwagi na stworzenie przez skarżącego kasacyjnie sztucznych warunków do uzyskania płatności rolniczych, poprzez wyodrębnienie ze swojego gospodarstwa rolnego gruntów rolnych i utworzenie na ich bazie nowej spółki z o.o. "N.", wskazać należy, że w stosunku do tej nowopowołanej spółki zapadły już prawomocne wyroki za lata 2016 i 2017, dotyczące odmowy przyznania płatności. W wyrokach NSA z dnia 15 maja 2024 r., sygn. akt I GSK 1143/20 i sygn. akt I GSK 1144/20 dotyczących płatności w ramach systemu wsparcia bezpośredniego za 2016 r. oraz płatności dla obszarów z ograniczeniami naturalnymi lub innymi szczególnymi ograniczeniami za 2016 r., Sąd kasacyjny oddalił skargi kasacyjne ww. spółki na orzeczenia WSA oddalające skargi skarżącej. Natomiast w wyrokach z dnia 15 listopada 2024 r., sygn. akt I GSK 141/21 i sygn. akt I GSK 145/21 dotyczących płatności rolniczych w ramach systemu wsparcia bezpośredniego za 2017 r. oraz płatności dla obszarów z ograniczeniami naturalnymi lub innymi szczególnymi ograniczeniami za 2017 r., Sąd kasacyjny również oddalił skargi kasacyjne ww. spółki na orzeczenia WSA oddalające skargi skarżącej. W świetle powyższego wypada wskazać, że wyrażona w art. 170 p.p.s.a. istota mocy wiążącej prawomocnego orzeczenia sądu sprowadza się do tego, że organy państwowe i sądy muszą brać pod uwagę fakt istnienia i treść prawomocnego orzeczenia sądu oraz ogół skutków prawnych z niego wynikających. Wprawdzie powaga rzeczy osądzonej obejmuje sentencję orzeczenia, jednak biorąc pod uwagę, że istota sądowej kontroli wyraża się w ocenie prawnej, ta zaś wyrażona jest w uzasadnieniu, to na zakres powagi rzeczy osądzonej w rozumieniu art. 171 p.p.s.a. wskazują motywy. W sytuacji gdy zachodzi związanie prawomocnym orzeczeniem sądu i ustaleniami faktycznymi, które legły u jego podstaw, niedopuszczalne jest w innej sprawie o innym przedmiocie dokonywanie ustaleń i ocen prawnych sprzecznych z prawomocnie osądzoną sprawą. Rozstrzygnięcie zawarte w prawomocnym orzeczeniu stwarza stan prawny taki, jaki z niego wynika. Sądy rozpoznające między tymi samymi stronami inny spór muszą przyjmować, że dana kwestia prawna kształtuje się tak, jak przyjęto w prawomocnym, wcześniejszym wyroku (por. wyrok NSA z dnia 26 stycznia 2023 r., sygn. akt II OSK 126/20, LEX nr 3503676). W sytuacji gdy zachodzi związanie prawomocnym orzeczeniem sądu i ustaleniami faktycznymi, które legły u jego podstaw, niedopuszczalne jest w innej sprawie o innym przedmiocie dokonywanie ustaleń i ocen prawnych sprzecznych z prawomocnie osądzoną sprawą. Rozstrzygnięcie zawarte w prawomocnym orzeczeniu stwarza stan prawny taki, jaki z niego wynika. Sądy rozpoznające między tymi samymi stronami inny spór muszą przyjmować, że dana kwestia prawna kształtuje się tak, jak przyjęto w prawomocnym, wcześniejszym wyroku (por. wyrok NSA z dnia 28 października 2022 r., sygn. akt III FSK 779/22, LEX nr 3441562). Naczelny Sąd Administracyjny w składzie rozpoznającym sprawę, niezależnie od poglądów wyrażonych w powołanym wyżej orzecznictwie, w pełni podziela poglądy wyrażone w przywołanych wyrokach dotyczących "N." spółki z o.o., w szczególności te dotyczące płatności za 2017 r. i przyjmuje je jako własne. Wypada zatem wskazać, że we wniosku o płatność spółka zadeklarowała, że prowadzi działalność rolniczą na powierzchni 75,15 ha. Niewątpliwie na takiej powierzchni niezbędne jest prowadzenia działań agrotechnicznych maszynami rolniczymi zasilanymi olejem napędowym. Tymczasem spółka, pomimo wezwania, nie przedstawiła faktur dotyczących zakupu paliwa na rok 2017, czyli rok, na który ubiegała się o płatności. Jedyna załączona faktura zakupu 30 litrów paliwa została wystawiona w 2018 r. Z wyjaśnień prezesa zarządu spółki wynika, że płody rolne uzyskane z koszenia działek rolnych spółka wykorzystywała do opasania jałowizny (5 sztuk jałówek) oraz do ściółki. W tym kontekście należy zauważyć, że spółka zarejestrowała siedzibę stada w dniu 5 maja 2017 r. w miejscowości Seroczyn. Natomiast siedzibę spółki zarejestrowano w Nowej Pogorzeli, a zatem w miejscowości oddalonej od siedziby stada o 30 km. Zadeklarowane we wniosku o przyznanie płatności łąki położone są natomiast w gminie Mrozy, a więc również w oddaleniu o kilkanaście kilometrów od siedziby stada i parku maszynowego, które – jak potwierdziła Danuta Barej (matka Michała Bareja) znajdują się w Seroczynie. Uwzględniając tę odległość łąk od stada jałówek, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że także i w tym przypadku spółka musiałaby zużywać znaczne ilości paliwa potrzebne do przejazdów ciągnikiem na tej trasie. Wydatki spółki na ten cel nie mają jednak potwierdzenia w zgormadzonym materiale dowodowym, co potwierdza prawidłowość wywodu organów administracji i Sądu I instancji, że w rzeczywistości spółka nie prowadziła działalności rolniczej na zadeklarowanych działkach. Mając na względzie treść oświadczenia prezesa zarządu spółki z 17 kwietnia 2018 r., iż plony z łąk położonych na zadeklarowanej powierzchni przewożone były do opasania jałowizny oraz do ściółki, Kierownik BP ARiMR trafnie skonstatował, że w sprawozdaniu finansowym za rok 2017 powinny zostać wykazane koszty zakupu paliwa do ciągnika rolniczego, która to pozycja powinna być znacząca przy prowadzeniu działalności na tak dużej powierzchni. Niesporne jest przy tym, że w sprawozdaniu za rok 2017 nie wypełniono rubryki "koszty", podobnie jak miało to miejsce w sprawozdaniu za rok poprzedni. Nie zostały również przedłożone faktury na zakup części do maszyn ani nie wykazano kosztów zakupu i sprzedaży zwierząt w 2017 r. W tym miejscu wypada zauważyć, że traktor został zakupiony 15 lipca 2016 r., natomiast na spółkę został przerejestrowany dopiero 8 lutego 2019 r. Zatem spółka nie posiadała maszyn umożliwiających przeprowadzenie zabiegów utrzymujących kulturę rolną gospodarstwa celem otrzymania płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego na rok 2017 r. W tych okolicznościach, w ocenie NSA, organy, a za nimi WSA, zasadnie wskazały na brak złożenia w terminie sprawozdań finansowych, a także brak złożenia zeznania podatkowego za rok 2017 CIT-8. Istotnym faktem jest także brak zadeklarowania podatku rolnego oraz jego zapłaty. Stwierdzenie braku takich dokumentów rachunkowo-podatkowych ma w sprawie to znaczenie, że przekonuje o prawidłowości stanowiska organów o tym, że skarżąca spółka nie prowadziła działalności rolniczej. Brak jest bowiem w dokumentach potwierdzenia dokonywania czynności faktycznych oraz realizowania zobowiązań prawnopodatkowych przez podmiot, który taką działalność faktycznie prowadzi, tj. na przykład potwierdzenia poniesienia kosztów zakupu paliwa niezbędnego do prowadzenia działalności rolniczej, czy też potwierdzenia zapłaty podatku rolnego od użytkowanych rolniczo gruntów. Doświadczenie życiowe przekonuje bowiem, że jeśli jakiś podmiot prowadzi działalność rolniczą, to musi ponosić koszty związane z tą działalnością oraz obciążenia publicznoprawne. Podsumowując, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika, że spółka w 2017 r. nie ponosiła żadnych kosztów związanych ze swoją działalnością. Nie osiągnęła też żadnych udokumentowanych dochodów, np. ze sprzedaży płodów rolnych, czy też świadczenia usług za pomocą zakupionych maszyn. W świetle powyższego, organy zasadnie uznały, co trafnie też zaakceptował WSA, że skarżąca kasacyjnie spółka nie prowadziła działalności rolniczej, a więc nie była rolnikiem i nie mogła z tego powodu uzyskać wnioskowanych płatności. Rozpoznając niniejszą sprawę – ze względu na przedmiot sporu i argumentację skarżącego kasacyjnie – należy też zauważyć, że w orzeczeniach NSA z dnia 15 listopada 2024 r. dotyczących spółki "N.", NSA również stwierdził, w ramach ustalonego stanu faktycznego, że zasadnie w tych okolicznościach Sąd I instancji uznał, że gospodarstwo rolne skarżącej spółki tylko formalnie tworzyło samodzielne gospodarstwo, w rzeczywistości jednak było to wyodrębnienie wyłącznie formalnoprawne, niestanowiące o jego samodzielności czy niezależności. Cześć działek zgłoszonych w 2017 r. w latach poprzednich zgłaszał A.S. Zasadnie organ odwoławczy uznał, że doszło do sztucznego podziału jednego gospodarstwa rolnego posiadanego przez A.S., a zasadniczym celem było pobieranie wnioskowanych płatności (por. np. wyrok NSA z dnia 15 listopada 2024 r., sygn. akt I GSK 141/21). Zasadnie Sąd I instancji motywując zapadłe rozstrzygniecie wskazał, że wyodrębnienie kilku podmiotów i poprzez te podmioty aplikowanie o pomoc tych samych osób należy postrzegać jako skierowane na ominięcie kwotowego limitu dofinansowania przysługującego jednemu podmiotowi. W następstwie poczynionych ustaleń organ zasadnie uznał, że powyższe działanie wyczerpało przesłanki art. 60 rozporządzenia (UE) nr 1306/2013, zgodnie z którym bez uszczerbku dla przepisów szczególnych, osobom fizycznym ani prawnym nie przyznaje się jakichkolwiek korzyści wynikających z sektorowego prawodawstwa rolnego, jeżeli stwierdzono, że warunki wymagane do uzyskania takich korzyści zostały sztucznie stworzone w sprzeczności z celami takiego prawodawstwa. Okoliczności przedstawione powyżej niewątpliwie świadczą o braku niezależnie prowadzonej działalności rolniczej przez spółkę na gruntach deklarowanych do płatności i są okolicznościami potwierdzającymi stworzenie sztucznego podmiotu, którego głównym celem jest uzyskanie dopłat, w szczególności większej kwoty płatności przez skarżącego kasacyjnie. Dalej słusznie też Sąd I instancji zauważył, że grunty rolne zgłaszane przez spółkę "N.", są faktycznie zarządzane przez A.S. Zarówno spółka, jak i A.S. prowadzą jedno wspólne gospodarstwo w podobnej lokalizacji korzystając ze wspólnego zaplecza oraz parku maszynowego. Składanie wniosków o płatności przez spółkę oraz jej udziałowca nie miało na celu ekonomiki działalności rolniczej, czy też nie chodziło o optymalizację działalności rolniczej, a jedynie obejście przepisów prawa w celu osiągnięcia określonych korzyści, jakimi było otrzymanie płatności z pominięciem stawek degresywnych w różnych konfiguracjach. Doszło zatem do stworzenia sztucznych warunków w sprzeczności z celami sektorowego prawodawstwa rolnego. Maksymalizacja płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego była zamierzona przez oba podmioty tworzące sztuczne warunki, co znajduje potwierdzenie w zgromadzonym materiale dowodowym. Godzi się też podkreślić, w kontekście twierdzeń strony dotyczących braku wydzielenia gruntów z gospodarstwa skarżącego kasacyjnie, które to miały miejsce na rozprawie w dniu 6 grudnia 2024 r., że w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd I instancji skonstatował w tym zakresie, że – jak wynika z pisma z dnia 24 kwietnia 2017 r. spółka, nie dysponując swoimi lub dzierżawionymi gruntami, zgłosiła do dopłat kilka działek gruntów należących do A.S., które to grunty zostały przekazane spółce. Okoliczność tę A.S. potwierdził w zeznaniach składanych w Prokuraturze. A zatem, część własnego gospodarstwa A.S. przekazał spółce jedynie w celu zadeklarowania tych gruntów w odrębnym wniosku spółki Z oświadczeń A.S. wynika, że na gruntach deklarowanych do płatności przez spółkę, stanowiących jego własność, wykonywał on także wszystkie prace rolnicze. Podkreślić w okolicznościach sprawy należy, że w zarzutach skargi kasacyjnej strona ustalenia dotyczącego wyodrębnienia gruntów z gospodarstwa rolnego skarżącego kasacyjnie nie zakwestionowała. W podstawie kasacyjnej dotyczącej naruszenia przepisów postępowania wskazała bowiem jedynie na nierozpatrzenie w sposób wyczerpujący materiału dowodowego i wskutek tego błędne przyjęcie, iż powiązania pomiędzy spółką "N." i skarżącym kasacyjnie jako jej wspólnikiem, odbierają gospodarstwu rolnemu skarżącego samodzielność gospodarczą, co spowodowało uznanie, iż skarżący sztucznie stworzył warunki, a i w konsekwencji doprowadziło to do odmowy przyznania skarżącemu wnioskowanych płatności. Brak podważenia ustaleń faktycznych, co do wyodrębnienia gruntów z gospodarstwa rolnego skarżącego kasacyjnie, powoduje, że ustalenia te są wiążące dla NSA w zakresie oceny legalności zaskarżonego wyroku, w szczególności podczas oceny pozostałych zarzutów kasacyjnych. W konsekwencji należy przyjąć, że spółka, nie dysponując swoimi lub dzierżawionymi gruntami, zgłosiła do dopłat kilka działek gruntów należących do A.S., które to grunty zostały przekazane spółce. Okoliczność tę A.S. potwierdził w zeznaniach składanych w Prokuraturze. A zatem, część własnego gospodarstwa A.S. przekazał spółce jedynie w celu zadeklarowania tych gruntów w odrębnym wniosku spółki. W orzecznictwie NSA prezentowany jest w tym zakresie pogląd, że wszystkie jednostki produkcyjne, tj. osoby i spółki powiązane osobowo i kapitałowo, zarządzane przez te same osoby tworzą w rzeczywistości jedno gospodarstwo, prowadzone przez powiązane ze sobą osoby. Zasadnie zatem uznano, że takie elementy jak: struktura i powiązania organizacyjne poszczególnych podmiotów, a także struktura osobowa (te same osoby we władzach spółek) świadczą o tym, że poszczególne podmioty występujące w o płatności zostały utworzone jedynie w celu uzyskania środków z Unii Europejskiej, z pominięciem ograniczenia co do powierzchni i degresywnych stawek płatności obowiązujących w programach. Dokonana przez organy analiza powiązań pomiędzy podmiotami, zaakceptowana w ramach zaskarżonego wyroku, wskazująca na sposób ich powstania, sposób prowadzenia przez nie działalności, wspólne adresy korespondencyjne oraz łączące je więzi personalne i kapitałowe, pozwalała na uznanie, że doszło do zamierzonej koordynacji działań tych podmiotów polegających na zgłaszaniu gruntów do płatności, w celu uzyskania korzyści wynikających z uregulowań systemu wsparcia. Korzyści te miały wynikać z uzyskania większych płatności w związku ze zgłoszeniem przez kilka podmiotów podzielonych pomiędzy nie gruntów, aniżeli byłoby to w przypadku zgłoszenia całości gruntów przez jeden podmiot (por. wyrok NSA z dnia 8 maja 2024 r., I GSK 814/20, LEX nr 3757071). Wobec powyższego w kontekście przywołanego zarzutu procesowego stwierdzić należy, że organy w sprawie rozpatrzyły w sposób wyczerpujący zgromadzony materiał dowodowy, wykazały w sposób usprawiedliwiony okolicznościami faktycznymi sprawy powiązania zachodzące pomiędzy powstała spółką "N." a skarżącym kasacyjnie. Zasadnie uznały, że strona wraz ze spółką tworzy jeden organizm, a zaistniałe okoliczności faktyczne przekonują do tezy o stworzeniu sztucznych warunków do uzyskania płatności rolniczych. Słusznie zatem organy odmówiły przyznania skarżącemu kasacyjnie jakichkolwiek płatności rolniczych. Tym samym zarzut kasacyjny dotyczący naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 3 ust. 2 pkt 2 ustawy o płatnościach w ramach wsparcia bezpośredniego należało uznać za nieusprawiedliwiony. W zakresie zarzutów dotyczących naruszenia przepisów prawa materialnego poprzez ich niewłaściwe zastosowanie lub błędną wykładnię w zakresie stworzenia sztucznych warunków i ewentualnego pomniejszenia płatności, stwierdzić przede wszystkim należy, że niewłaściwe zastosowanie przepisów prawa materialnego ściśle powiązane jest z ustaleniami faktycznymi. Brak skutecznego podważenia ustaleń faktycznych w sprawie, powoduje, iż zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego poprzez ich niewłaściwe zastosowanie są nieskuteczne. Zgodnie z art. 60 rozporządzenia (UE) nr 1306/2013 r. bez uszczerbku dla przepisów szczególnych, osobom fizycznym ani prawnym nie przyznaje się jakichkolwiek korzyści wynikających z sektorowego prawodawstwa rolnego, jeżeli stwierdzono, że warunki wymagane do uzyskania takich korzyści zostały sztucznie stworzone, w sprzeczności z celami tego prawodawstwa. Zasadnie Sąd I instancji motywując zaskarżone skargą kasacyjną orzeczenie stwierdził, że w obowiązującym stanie prawnym podział dużego gospodarstwa na mniejsze części, przekazane w posiadanie różnym podmiotom, zarejestrowanym w ewidencji producentów, przekładałoby się na przyznanie płatności z ominięciem przepisów określających limity powierzchni, do których przyznawane są płatności. Działanie takie byłoby dopuszczalne, jedynie pod warunkiem, że dojdzie do rzeczywistego podziału dużego gospodarstwa na mniejsze części, a wnioskujący o pomoc rzeczywiście obejmą w posiadanie wydzielone im działki i staną się w ten sposób odrębnymi producentami rolnymi, prowadzącymi niezależne gospodarstwa. Słusznie też WSA zauważył, że systemy wsparcia w ramach systemów wsparcia bezpośredniego przewidują bezpośrednie wsparcie dochodów mające na celu zapewnienie odpowiedniego poziomu życia ludności wiejskiej. Cel ten jest ściśle związany z zachowaniem obszarów wiejskich. Aby przeciwdziałać każdemu niewłaściwemu przydzieleniu środków wspólnotowych, nie należy przekazywać płatności w ramach wsparcia rolnikom, którzy sztucznie stworzyli warunki niezbędne dla uzyskania takiego wsparcia. Zdaniem Sądu nie powinno zatem budzić wątpliwości, że cel podnoszenia poziomu życia ludności wiejskiej, popierania jakości życia na obszarach wiejskich nie może być uznany za spełniony, w sytuacji gdy poszczególne działki ewidencyjne zgłaszane są przez – tylko formalnie różne – podmioty. Składanie przez utworzone podmioty odrębnych wniosków i zgłaszanie w nich działek rolnych, które zgłoszone łącznie uzasadniałyby mniejszą płatność, wskazuje na stworzenie sztucznych warunków. WSA uznał za usprawiedliwione stanowisko, że całokształt okoliczności wynikający ze złożenia przez skarżącego wniosków o płatności podważa racjonalność prowadzenia działalności w formie wielu podmiotów i przemawia za przyjęciem, że taki stan rzeczy ma na celu uzyskanie większych dopłat. Mając powyższe na uwadze, a także twierdzenia skarżącego kasacyjnie, dotyczące prowadzenia przez niego działalności rolniczej na pozostawionych sobie gruntach (około 48 ha), koniecznym staje się zwrócenie uwagi na zmianę wykładni art. 60 rozporządzenia 1306/2013 w zakresie wykreowania sztucznych warunków do uzyskania płatności, dokonaną przez TSUE w wyroku z dnia 7 kwietnia 2022 r., C-176/20. Trybunał stwierdził w tym wyroku, że do uznania zaistnienia sztucznych warunków do uzyskania płatności rolniczych, nakierowanie na pozyskanie tych płatności nie musi być wyłącznym celem wnioskującego o płatności. Przypomnieć należy, że wykładnia dokonana przez TSUE ma skutek ex tunc, a więc obowiązuje od daty wejścia tych przepisów w życie. Zmiana wykładni tego przepisu przez Trybunał znalazła też odzwierciedlenie w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego. Warto w tym zakresie przywołać wyrok NSA z dnia 17 listopada 2022 r., sygn. akt I GSK 3555/18, LEX nr 3508551, w którym NSA stwierdził, że zwrócić należy uwagę, że w przywołanym wyroku C-176/20 TSUE nie odwołuje się już - jak to uczynił w wyroku C-434/12 - do ustalenia, że działania wnioskodawcy zmierzały wyłącznie do uzyskania korzyści sprzecznej z celami systemu wsparcia. W związku z tym przyjąć należy, że wymienioną przesłankę należy badać szerzej. W innym orzeczeniu – z dnia 3 czerwca 2022 r., sygn. akt I GSK 2607/18 (LEX nr 3427594) – Naczelny Sąd Administracyjny skonstatował, że pojęcie sztucznego tworzenia warunków jest pojęciem nieostrym; jego znaczenie ustalić należy w toku wykładni na tle okoliczności konkretnego przypadku. "Sztuczny" to przymiotnik określający coś, co zostało wytworzone w sposób nienaturalny, w innym celu, niż nastąpiłoby w ramach normalnego porządku rzeczy. Sztuczny charakter czynności prawnych można przypisać takim czynnościom, których sens sprowadza się do wywołania określonego skutku, który nie wystąpiłby, gdyby obrót gospodarczy toczył się swobodnie i uczciwie. Kreowanie w ten sposób przesłanek uzyskania pomocy publicznej jest w świetle art. 3 ust. 4 rozporządzenia Rady (WE, EURATOM) nr 2988/95 z 18 grudnia 1995 r. w sprawie ochrony interesów finansowych Wspólnot Europejskich (Dz. U.UE.L.1995.312.1, dalej: rozporządzenie nr 2988/95) niedopuszczalne. Stwierdzenie tego rodzaju nieprawidłowości prowadzić bowiem musi – jak stanowi ten przepis – do nieprzyznania lub wycofania już przyznanej korzyści. Dalej Naczelny Sąd Administracyjny w ww. wyroku zauważa, że z unormowaniem tym koresponduje art. 60 rozporządzenia nr 1306/2013. Przepis ten nie odwołuje się do zamiaru kierunkowego wnioskodawcy, a więc nie stanowi o tym, by wyłącznym celem jego działania było uzyskanie nienależnej korzyści. Tak też ten przepis rozumiany jest w najnowszym orzecznictwie TSUE. Wprawdzie wcześniej TSUE zajmował bardziej liberalne dla beneficjentów pomocy stanowisko, bo przyjmował, że o sztucznym tworzeniu warunków w rozumieniu tego przepisu można mówić jedynie wówczas, gdy wyłącznym celem działania wnioskodawcy było uzyskanie nienależnej pomocy (zob. np. wyrok z 12 września 2013 r., nr C-434/12, ZOTSiS 2013/9/I-546 i cytowane tam orzecznictwo), jednak obecnie odstąpiono od tego poglądu. W wyroku z 7 kwietnia 2022 r., nr C-176/20 TSUE wyjaśnił, że ze sztucznymi warunkami w rozumieniu tego przepisu mamy do czynienia wówczas, gdy "z jednej strony z ogółu obiektywnych okoliczności wynika, że pomimo formalnego poszanowania warunków przewidzianych we właściwym uregulowaniu cel realizowany przez to uregulowanie nie został osiągnięty, a z drugiej strony wykazano wolę uzyskania korzyści wynikającej z uregulowania Unii poprzez sztuczne stworzenie warunków wymaganych dla jej uzyskania", nie odwołując się już do wyłącznego celu działania wnioskodawcy. Podobnie i konsekwentnie wypowiada się Naczelny Sąd Administracyjny w najnowszym orzecznictwie (przykładowo w wyrokach z 19 kwietnia 2024 r. – v. sprawy sygn. I GSK 1380/20, I GSK 1378/20, I GSK 1365/20). Naczelny Sąd Administracyjny w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę pogląd ten podziela, pozostaje on wszakże zgodny z literalnym brzmieniem art. 60 rozporządzenia nr 1306/2013. W myśl art. 4 ust. 3 rozporządzenia Rady (WE, EURATOM) nr 2988/95 działania skierowane na pozyskanie korzyści w sposób sprzeczny z odpowiednimi celami prawa wspólnotowego (UE) mającymi zastosowanie w danym przypadku poprzez sztuczne stworzenie warunków w celu uzyskania tej korzyści, prowadzą do nieprzyznania lub wycofania korzyści. Zatem skutkiem stwierdzenia, że zostały stworzone sztuczne warunki wymagane do otrzymania płatności, aby uzyskać korzyści sprzeczne z celami danego systemu wsparcia, jest każdorazowo odmowa przyznania płatności. Przepisy art. 30 rozporządzenia Rady (WE) nr 73/2009 i art. 4 ust. 3 rozporządzenia Rady (WE, EURATOM) nr 2988/95 stanowią zatem generalne klauzule pozwalające organom administracji publicznej przeciwdziałać obejściu prawa przez podmioty, celem uzyskania przez nich korzyści wbrew intencjom ustawodawcy unijnego. Obejście prawa dotyczy sytuacji, gdy działanie strony zmierza do innego niż typowe w danych okolicznościach, wynikających z przepisów prawa, ukształtowania stosunków faktycznych lub prawnych. Podkreślić należy, że obejście przepisów prawa nie może skutkować ochroną prawną podmiotu, który sztucznie tworzy okoliczności uzasadniające stosowanie danej normy prawnej przyznającej określoną korzyść finansową i wiąże się to z sankcją wykluczenia możliwości skorzystania z tego prawa przez ten podmiot - np. wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z dnia 16 marca 2006 r., sygn. akt C-94/05 Emsland-Starke GmbH przeciwko Landwirtschaflskammer Hannover (pkt. 52-53). Tak więc w przypadku stwierdzenia, że dany producent rolny stworzył w sposób sztuczny warunki niezbędne do uzyskania danej płatności, to ARiMR ma prawo odmówić przyznania takiej płatności w całości. Powołując się dalej na rozporządzenie EUROATOM, które służy ochronie interesów finansowych Wspólnot Europejskich, warto zauważyć, że w orzecznictwie NSA prezentowany jest następujący pogląd. Uprawnienie organów wynikające z art. 5 ust. 1 lit. c rozporządzenia Rady (WE, EURATOM) nr 2988/95 z dnia 18 grudnia 1995 r. w sprawie ochrony interesów finansowych Wspólnot Europejskich (Dz. U. UE. L. z 1995 r. Nr 312, str. 1) do orzekania o zwrocie dofinansowania projektu w całości, nawet jeżeli podmiot w sposób bezprawny korzystał tylko z części dofinansowania, jest swego rodzaju sankcją administracyjną przewidzianą przez prawodawcę unijnego w przypadku nieprawidłowości dokonanej w sposób celowy, tj. nieprawidłowości kwalifikowanej. Takie orzeczenie o zwrocie całości dofinansowania do projektu jest tym bardziej usprawiedliwione w przypadku nadużycia prawa poprzez dokonywanie sztucznych transakcji nakierowanych na wyższą pomoc unijną wyższą niż ta, którą w normalnych warunkach podmiot gospodarczy by otrzymał. Celem takiego rozwiązania jest zapobieganie nadużyciom w przyszłości. W takich okolicznościach nie może też znaleźć akceptacji powoływanie się przez beneficjenta na zasadę proporcjonalności (por. wyrok NSA z dnia 29 marca 2022 r., sygn. akt I GSK 2285/18, LEX nr 3341696). Zasadnie w sprawie WSA wskazał, że przepis art. 11 ust. 4 rozporządzenia UE nr 1307/2013 nie jest przepisem szczególnym wobec przepisu art. 60 rozporządzenia UE nr 1306/2013, a stanowi jedynie wyjątek od ogólnej zasady wynikającej z art. 60 ww. rozporządzenia. Tzn. jedynie w sytuacji, gdy w danej sprawie wykryto działanie polegające na stworzeniu sztucznego warunku w celu uniknięcia pomniejszenia 5% kwoty płatności przekraczającej 150 000 EUR, wówczas płatność może zostać przyznana i stosuje się pomniejszenie 5%. Natomiast, jeżeli stwierdzono w danym przypadku – jak w niniejszej sprawie – stworzenie sztucznych warunków w celu uzyskania jakichkolwiek innych korzyści sprzecznych z celami prawodawstwa, zgodnie z art. 60 rozporządzenia UE nr 1306/2013, nie przyznaje się jakiejkolwiek pomocy. Wobec przedstawionej argumentacji stwierdzić w sposób jednoznaczny należy, że nie doszło w sprawie do błędnej wykładni wskazywanych w zarzutach przepisów prawa materialnego. Tym samym postawione w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego poprzez ich niewłaściwe zastosowanie należało uznać za nieskuteczne, natomiast zarzuty odnoszące się do błędnej wykładni należało uznać za nieusprawiedliwione. Nie można też zgodzić się z zarzutem naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez brak wyjaśnienia podstawy rozstrzygnięcia, w szczególności w zakresie pozbawienia skarżącego kasacyjnie płatności w całości. W ocenie NSA, w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd I instancji w pełni odniósł się do zajętego stanowiska, przedstawił stosowną argumentację wspartą adekwatnymi przepisami, co do uznania stworzenia przez stronę sztucznych warunków do uzyskania płatności, a także pozbawienia skarżącego kasacyjnie płatności w całości. To, że strona nie akceptuje motywacji Sądu I instancji nie oznacza, że doszło w sprawie do uchybienia art. 141 § 4 p.p.s.a. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wszystkie elementy przewidziane w powołanym przepisie, wyrok jest zrozumiały i poddaje się kontroli kasacyjnej. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 151 p.p.a.a., zauważyć trzeba, że jest to przepis wynikowy i dla jego skuteczności w zarzutach kasacyjnych niezbędne jest powiązanie go z innymi przepisami, które zostały naruszone. Brak tego powiązania powoduje natomiast, że zarzut taki, ze względu na jego ułomną konstrukcję, jest nieskuteczny. W świetle poczynionych rozważań wszystkie postawione zarzuty kasacyjne należało uznać za niemogące odnieść oczekiwanego przez stronę skutku. Wobec powyższego Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną na podstawie art. 184 p.p.s.a. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. a w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 1935).