Ppolska.starec← UrzadnikВойти

II OZ 259/24

Sądy administracyjne2024-05-28
Sygnatura
II OZ 259/24
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2024-05-28
Rodzaj
Postanowienie NSA

Sędziowie

Leszek Kiermaszek

Rozstrzygnięcie

Oddalono zażalenie

Treść orzeczenia

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Leszek Kiermaszek po rozpoznaniu w dniu 28 maja 2024 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia J.Z. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 3 stycznia 2024 r. sygn. akt II SA/Kr 1402/23 o przywróceniu terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi M.P. na decyzję Wojewody Małopolskiego z dnia 24 sierpnia 2023 r. znak WI-I.7840.2.22.2022.MO w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę postanawia: oddalić zażalenie. UZASADNIENIE Prezydent Miasta Krakowa decyzją z 2 lutego 2022 r., nr 137/6740.1/2022 zatwierdził projekt zagospodarowania terenu i projekt architektoniczno-budowlany oraz udzielił inwestorom J.Z. i J.Z. pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego wolnostojącego wraz z zewnętrznymi odcinkami wewnętrznej instalacji: kanalizacji bytowej, kanalizacji deszczowej (szczelny zbiornik na wody opadowe), gazu i energii elektrycznej, likwidację zewnętrznego odcinka nieczynnego wodociągu oraz budowę dojścia i dojazdu na działce nr [...], obr. [...], jedn. ew. [...] w K.. Wojewoda Małopolski decyzją z 24 sierpnia 2023 r., znak: Wl-1.7840.2.22.2022.MO, wydaną na skutek odwołania wniesionego przez M.P. (dalej "skarżący"), utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Decyzja ta została doręczona skarżącemu 6 września 2023 r. Pismem z 9 października 2023 r. M.P., działając za pośrednictwem pełnomocnika będącej adwokatem, wniósł skargę na decyzję organu drugiej instancji wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. W uzasadnieniu wniosku o przywrócenie terminu pełnomocnik wskazała, że w dniach od 4 do 6 października 2023 r., tj. do dnia, w którym upływał termin do wniesienia skargi, przebywała na zwolnieniu lekarskim, miała wysoką gorączkę, silny ból głowy i mdłości, nie była w stanie przygotować i wnieść skargi. Jednocześnie pełnomocnik podała, że był to zbyt krótki termin, aby odnaleźć substytuta, który podjąłby się przygotowania skargi. Ponadto pełnomocnictwo procesowe zostało jej udzielone 25 września 2023 r., tj. w tygodniu, w którym miała już zaplanowany wyjazd zagraniczny w okresie od 29 września do 3 października, a po powrocie rozchorowała się. We wskazaniach lekarskich znajdujących się w kopii zwolnienia lekarskiego dołączonego do wniosku o przywrócenie terminu widnieje adnotacja "chory musi leżeć". Zwolnienie lekarskie zostało udzielone 6 października. W odpowiedzi na skargę Wojewoda Małopolski wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie postanowieniem z 3 stycznia 2024 r., sygn. akt II SA/Kr 1402/23 przywrócił skarżącemu termin do wniesienia skargi. W uzasadnieniu Sąd wskazał, że w sprawie dochowano siedmiodniowego terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, liczonego od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Sąd również uznał, że skarżący uprawdopodobnił swój brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi - z uwagi na udokumentowaną zwolnieniem lekarskim chorobę swojego pełnomocnika. J.Z. zażaleniem z 5 lutego 2024 r. zaskarżył w całości powyższe postanowienie Sądu. Wniósł o jego zmianę przez orzeczenie o odmowie przywrócenia terminu i odrzucenie skargi, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Krakowie. W uzasadnieniu zażalenia wskazano m. in., że terminowi uchybił zawodowy pełnomocnik obciążony podwyższonym miernikiem staranności, w szczególności nie wykazano, jakie działania podjął pełnomocnik w poszukiwaniu substytuta do sporządzenia skargi. Podniesiono także, że zalecenia lekarskie "chory powinien leżeć" nie stanowią przesłanki wyłączającej winę automatycznie w każdym przypadku, jeżeli strona mogła nadać pismo w ustawowym terminie, korzystając z pomocy domowników bądź osób trzecich. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem podniesione w nim zarzuty nie podważają prawidłowości zaskarżonego postanowienia przywracającego termin do wniesienia skargi. Zgodnie z art. 86 § 1 i art. 87 § 2 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r. poz. 1634, ze zm.; dalej: "P.p.s.a.") jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu, a we wniosku należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Zasadnicze znaczenie dla uznania zasadności wniosku o przywrócenie terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym ma zatem ustalenie, że uchybienie terminowi nie nastąpiło z winy strony. Dla takiej oceny konieczne jest nie tylko dokonanie analizy okoliczności podnoszonych przez stronę we wniosku, lecz również całości okoliczności sprawy. W rozpatrywanej sprawie jako przyczynę uchybienia terminu pełnomocnik skarżącego wskazała chorobę, uniemożliwiającą jej sporządzenie i wniesienie skargi. Wbrew twierdzeniom wnoszącego zażalenie, pełnomocnik dostatecznie uprawdopodobniła okoliczności wskazujące na brak winy w terminowym wniesieniu skargi. Okoliczność ta została nie tylko uwiarygodniona, ale także wykazana zaświadczeniem lekarskim, według którego w okresie od 4 do 6 października 2023 r. pełnomocnik skarżącego powinna leżeć, a więc - z uwagi na stan zdrowia - nie podejmować czynności zawodowych. Wnoszący zażalenie nie podważa treści tego zaświadczenia, twierdzi jedynie, że w okresie choroby pełnomocnik winna była podjąć starania, aby nie doszło do uchybienia terminu. Zgodzić się trzeba z autorem zażalenia, że od profesjonalnego pełnomocnika można i należy oczekiwać zachowania podwyższonego miernika staranności przy dokonywaniu czynności procesowych. Pełnomocnik powinien tak zorganizować pracę, w tym urządzić sposób funkcjonowania własnej kancelarii, aby czynności podejmowane były terminowo, w szczególności te, których skuteczność uzależniona jest od zachowania ustawowego terminu. Doświadczenie wskazuje, że czasem z powodu nadzwyczajnych okoliczności, pomimo właściwej organizacji pracy, podjęcie w terminie czynności związanych z wypełnieniem udzielonego przez stronę pełnomocnictwa do prowadzenia sprawy może okazać się utrudnione lub nawet czasowo wyłączone. Naczelny Sąd Administracyjny podziela pogląd wyrażony w orzecznictwie, że jeżeli przyczyną uchybienia terminu była nagła choroba pełnomocnika uniemożliwiająca, w ocenie lekarza, wykonywanie obowiązków zawodowych poprzez stwierdzenie, że jest on niezdolny do pracy, to dokonanie przez sąd orzekający oceny odmiennej wymagałoby istnienia dowodu pochodzącego od osoby posiadającej wiedzę specjalną albo wykazanie fałszu dokumentu - co do treści lub formy, wraz z konsekwencjami wykrycia czynu karnego (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 16 listopada 2017 r., sygn. akt II OZ 1400/17, postanowienie Sądu Najwyższego z 12 maja 2006 r., sygn. akt V CZ 29/06 (to ostatnie wydane wprawdzie na gruncie art. 168 § 1 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego, Dz. U. z 2023 r. poz. 2760, ze zm., zawierającego jednakże niemal identyczną treść, jak art. 86 § 1 P.p.s.a.). Jeśli więc w rozpoznawanej sprawie przyczyną uchybienia terminu była choroba pełnomocnika, która w ocenie lekarza wymagała leżenia, to uznać należy, że uniemożliwiła mu wykonywanie obowiązków zawodowych, w szczególności nie tylko nadanie skargi, ale również jej sporządzenie względnie - co akcentuje wnoszący zażalenie - podjęcie starań celem ustanowienia substytuta i dokonania przez niego tych czynności. Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny orzekł, jak w sentencji, działając na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 P.p.s.a.