II OZ 454/24
Sądy administracyjne2024-09-12
Sygnatura
II OZ 454/24
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2024-09-12
Rodzaj
Postanowienie NSA
Sędziowie
Małgorzata Miron
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Małgorzata Miron po rozpoznaniu w dniu 12 września 2024 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia V. G. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 12 kwietnia 2024 r. sygn. akt IV SA/Wa 637/24 o odrzuceniu skargi V. G. na postanowienie Komendanta Głównego Straży Granicznej z dnia 3 stycznia 2024 r. nr KG-CU-VIII-I.4224.18.2023 w przedmiocie stwierdzenia niedopuszczalności odwołania postanawia: oddalić zażalenie.
UZASADNIENIE
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, postanowieniem z 12 kwietnia 2024 r. sygn. akt IV SA/Wa 637/24 odrzucił na podstawie art. 58 § 1 pkt 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r., poz. 935; dalej "p.p.s.a.") skargę V. G. na postanowienie Komendanta Głównego Straży Granicznej z dnia 3 stycznia 2024 r. w przedmiocie niedopuszczalności odwołania.
W uzasadnieniu tego postanowienia Sąd pierwszej instancji wskazał, że zarządzeniem Przewodniczącej Wydziału z dnia 13 marca 2024 r. wezwano pełnomocnika skarżącego do nadesłania pełnomocnictwa do reprezentowania skarżącego przed sądami administracyjnymi lub wojewódzkim sądem administracyjnym pod rygorem odrzucenia skargi – w terminie 7 dni. W odpowiedzi na to wezwanie, do pisma z dnia 28 marca 2024 r. pełnomocnik dołączył pełnomocnictwo do reprezentowania skarżącego przed "sądami powszechnymi wszystkich instancji, organami ścigania urzędami lub organami administracji publicznej, w postępowaniu egzekucyjnym, przed wszystkimi osobami fizycznymi i osobami prawnymi, jednostkami nieposiadającymi osobowości prawnej".
Zdaniem WSA w Warszawie nie można było uznać, że pełnomocnik skarżącego uzupełnił brak formalny skargi, przesyłając do Sądu pełnomocnictwo o wyżej wskazanej treści, a więc nie wykazał, że jest podmiotem umocowanym do wniesienia skargi i działania w postępowaniu przed sądem administracyjnym w imieniu skarżącego. Sądy administracyjne nie są bowiem zaliczane do sądów powszechnych, nie są również organami administracji publicznej. W tej sytuacji miał miejsce brak właściwego umocowania, który jest brakiem formalnym skargi. Nieuzupełnienie tego braku skargi stanowiło zaś podstawę do jej odrzucenia w oparciu o art. 58 § 1 pkt 3 p.p.s.a.
W zażaleniu na powyższe postanowienie podniesiono zarzuty naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 36 pkt 1 p.p.s.a. poprzez odrzucenie skargi z uwagi na nieuzupełnienie przez pełnomocnika skarżącego braku formalnego w postaci braku przedłożenia pełnomocnictwa wskazującego na umocowanie do działania przed WSA w Warszawie, podczas gdy w pełnomocnictwie jest zawarty zwrot "do reprezentowania przed organami administracji publicznej" a zgodnie legalną definicją sądu administracyjnego jest on jednocześnie organem administracyjnym. Podniesiono także zarzut naruszenia art. 45 Konstytucji, poprzez pozbawienie skarżącego prawa do sądu, przy czym w zażaleniu zaznaczono, że wydanie postanowienia o odrzuceniu skargi do WSA w Warszawie ww. postanowieniem, ze względu na użycie w umocowaniu zwrotu "organy administracyjny" w miejsce organ sądowoadministracyjny jest odebraniem skarżącemu prawa do obrony swoich praw, pomimo wyraźnego umocowania do działania w jego imieniu.
Powołując się na powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie ma usprawiedliwionych podstaw.
Zgodnie z art. 49 § 1 p.p.s.a., jeżeli pismo strony nie może otrzymać prawidłowego biegu wskutek niezachowania warunków formalnych, przewodniczący wzywa stronę do jego uzupełnienia lub poprawienia w terminie siedmiu dni, pod rygorem pozostawienia pisma bez rozpoznania, chyba że ustawa stanowi inaczej. Z kolei stosownie do art. 58 § 1 pkt 3 p.p.s.a., sąd odrzuca skargę, gdy nie uzupełniono w wyznaczonym terminie braków formalnych skargi.
Jednym z braków formalnych skargi jest niezłożenie dokumentu pełnomocnictwa, z którego wynikałoby umocowanie do działania w imieniu strony. Zgodnie z art. 37 § 1 w zw. z art. 1 p.p.s.a., obowiązkiem pełnomocnika jest przy pierwszej czynności procesowej dołączyć do akt sprawy pełnomocnictwo z podpisem mocodawcy lub wierzytelny odpis pełnomocnictwa.
Z powyższego wynika, że pełnomocnictwo do działania w imieniu strony musi zostać złożone do sądu administracyjnego przy dokonaniu pierwszej czynności w sprawie, którą na gruncie niniejszej sprawy było złożenie skargi. Niewątpliwie, dokument ten nie został złożony w tym czasie, więc Przewodnicząca Wydziału WSA w Warszawie zasadnie wezwała pełnomocnika skarżącego do uzupełnienia tego braku formalnego skargi przez nadesłanie oryginału bądź poświadczonej za zgodność z oryginałem kserokopii pełnomocnictwa, z którego treści wynika uprawnienie do działania w imieniu skarżącego przed sądami administracyjnymi bądź wojewódzkim sądem administracyjnym.
Tymczasem z nadesłanego w odpowiedzi na powyższe wezwanie dokumentu, taki zakres umocowania nie wynikał. Zostało ono udzielone do reprezentacji skarżącego przed "sądami powszechnymi wszystkich instancji, organami ścigania urzędami lub organami administracji publicznej, w postępowaniu egzekucyjnym, przed wszystkimi osobami fizycznymi i osobami prawnymi, jednostkami nieposiadającymi osobowości prawnej".
Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko Sądu pierwszej instancji, że z tak sformułowanego dokumentu nie wynika, że pełnomocnik był upoważniony do złożenia skargi w sprawie albo do działania w imieniu skarżącego przed sądami administracyjnymi. W katalogu wymienionych w tym pełnomocnictwie postępowań i podmiotów próżno bowiem szukać postępowania sądowoadministracyjnego i sądów administracyjnych. Tym samym nie można było uznać zarzutu naruszenia art. 36 pkt 1 p.p.s.a. za uzasadniony.
Nie można było również przyjąć, że skoro pełnomocnictwo umożliwiało reprezentację skarżącego przed organami administracji publicznej, to możliwe było również występowanie przed sądami administracyjnymi. Sąd administracyjny nie jest organem administracji publicznej. Należy też odróżnić sprawę prowadzoną i załatwianą przez organy administracji publicznej od sprawy sądowoadministracyjnej i nie można przyjmować, że postępowanie przed sądem administracyjnym stanowi kontynuację postępowania przed organami administracji, czy też jest jego kolejnym etapem. Innymi słowy, w celu wniesienia skargi do sądu administracyjnego i uczestniczenia w postępowaniu sądowoadministracyjnym, pełnomocnik powinien legitymować się pełnomocnictwem od skarżącego do występowania w postępowaniu przed sądem administracyjnym.
Skoro brak formalny w powyższym zakresie nie został uzupełniony w wyznaczonym terminie, w rezultacie zaistniała przesłanka do odrzucenia skargi wskazana w art. 58 § 1 pkt 3 p.p.s.a. Skarżący został prawidłowo wezwany do usunięcia braku, a odrzucenie skargi było skutkiem niewykonania tego wezwania. Taka sekwencja działań Sądu pierwszej instancji jest zgodna z powołanym art. 58 § 1 pkt 3 p.p.s.a. i nie naruszała prawa do sądu, wynikającego z art. 45 ust. 1 Konstytucji RP. Prawo do sądu nie zostało bowiem ograniczone, lecz to brak zrealizowania wezwania skierowanego przez sąd do strony wnoszącej skargę skutkował nakazem odrzucenia skargi.
Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a. oddalił zażalenie.