I GSK 1579/21
Sądy administracyjne2024-12-11
Sygnatura
I GSK 1579/21
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2024-12-11
Rodzaj
Wyrok NSA
Sędziowie
Bogdan FischerJacek BoratynPiotr Pietrasz
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Bogdan Fischer Sędzia NSA Piotr Pietrasz Sędzia del. WSA Jacek Boratyn (spr.) Protokolant starszy asystent sędziego Patrycja Czubała po rozpoznaniu w dniu 11 grudnia 2024 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Ministra Finansów, Funduszy i Polityki Regionalnej od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 26 stycznia 2021 r. sygn. akt V SA/Wa 1238/20 w sprawie ze skargi S. G. na decyzję Ministra Funduszy i Polityki Regionalnej z dnia [...] maja 2020 r. nr [...] w przedmiocie orzeczenia o solidarnej odpowiedzialności za zaległości z tytułu zwrotu dofinansowania z udziałem środków z budżetu Unii Europejskiej 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od Ministra Funduszy i Polityki Regionalnej na rzecz S. G. 480 (czterysta osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (dalej: WSA w Warszawie), wyrokiem z 26 stycznia 2021 r., sygn. V SA/Wa 1238/20, po rozpoznaniu skargi S. G. (dalej zwanego skarżącym) na decyzję Ministra Funduszy i Polityki Regionalnej z dnia [...] maja 2020 r., nr [...], w przedmiocie orzeczenia o solidarnej odpowiedzialności skarżącego, wraz ze spółką z o.o., za jej zaległości z tytułu zwrotu dofinansowania, uchylił zaskarżoną decyzję.
Skargę kasacyjną od wyroku WSA w Warszawie z 26 stycznia 2021 wniósł Minister Finansów, Funduszy i Polityki Regionalnej, zaskarżając go w całości.
Zaskarżonemu wyrokowi, na podstawie art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325, z późn. zm.; dalej zwanej P.p.s.a.) zarzucił naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie:
1) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w związku z art. 7 Kodeksu postępowania administracyjnego (dalej jako "K.p.a.") oraz art. 77 § 1 K.p.a. w związku z art. 11 K.p.a. w związku z art. 78 § 1 K.p.a. - a to w związku z przepisami ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (Dz. U. z 2021 r. poz. 305; dalej jako "u.f.p."), tj. art. 67 ust. 1 w związku z art. 60 pkt 6 - w związku z art. 133 § 1 P.p.s.a., polegające na uchyleniu decyzji organu na skutek uznania, że akta sprawy odzwierciedlające materiał zgromadzony w postępowaniu administracyjnym wskazują na zaniechanie przez organ dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, w tym zaniechanie odniesienia się do wszystkich zarzutów podniesionych przez skarżącego i nieuwzględnienie zgłoszonych przezeń wniosków dowodowych - mimo że organ wyjaśnił wszystkie okoliczności istotne dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy, na podstawie prawidłowo zebranych i wyczerpująco rozpatrzonych dowodów;
2) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w związku z art. 80 K.p.a. i art. 107 § 3 K.p.a.- a to w związku z, przepisami u.f.p., tj. art. 67 ust. 1 w związku z art. 60 pkt 6, polegające na uchyleniu decyzji organu na skutek uznania, że organ błędnie ocenił zebrane w sprawie dowody oraz nie przedstawił w swojej decyzji wszystkich elementów jej uzasadnienia faktycznego - mimo że umotywowanie zaskarżonej decyzji oparte jest na spójnej logicznie argumentacji organu wyrażającej ocenę dowodów oraz zawierającej wskazanie faktów uznanych przez organ za dowiedzione i dowodów, które stanowiły dla organu podstawę ustaleń, a także zawierającej wyjaśnienie przyczyn odmowy innym dowodom wiarygodności i mocy dowodowej;
3) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w związku z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2021 r. poz. 137; dalej jako "P.u.s.a.") w związku z art. 106 § 3 P.p.s.a. w związku z art. 116 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2020 r. poz. 1325, z poźn. zm; dalej także jako "O.p") - a to w związku z przepisami u.f.p., tj. art. 67 ust. 1 in fine w związku z art. 60 pkt 6, polegające na uchyleniu zaskarżonej decyzji organu wskutek nieprawidłowego skontrolowania legalności tej decyzji - poprzez zaniechanie przez Sąd pierwszej instancji wyjaśnienia istotnych wątpliwości, które Sąd powziął w toku oceny legalności decyzji organu w zakresie dotyczącym okoliczności prowadzenia przez organy administracji postępowania w przedmiocie solidarnej odpowiedzialności osób trzecich innych niż tylko skarżący za te same zaległości, które stanowią przedmiot rozstrzygnięcia w sprawie niniejszej;
4) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w związku z art. 141 § 4 P.p.s.a. w związku z art. 116 § 1 O.p. - a to w związku z przepisami u.f.p., tj. art. 67 ust. 1 in fine w związku z art. 60 pkt 6 - w związku z art. 1 § 1 i 2 P.u.s.a., polegające na tym, że Sąd pierwszej instancji "opierając się na przepisach organu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c [P.p.s.a.]" uwzględnił skargę i uchylił decyzję organu "wobec stwierdzenia istotnego naruszenia przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy", a równocześnie wyraźnie Sąd wskazał, że za zasadny uznał zgłoszony w skardze zarzut naruszenia art. 116 § 1 O.p. - co czyni uzasadnienie skarżonego wyroku wadliwym w zakresie wyjaśnienia podstawy prawnej zawartego w nim rozstrzygnięcia, a wadliwość ta świadczy o nieprawidłowym procesie sądowoadministracyjnej kontroli legalności decyzji organu,
5) art. 141 § 4 P.p.s.a. w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w związku z art. 116 § 1 O.p. - a to w związku z przepisami u.f.p., tj. art. 67 ust. 1 in fine w związku z art. 60 pkt 6 - w związku z .art. 1 § 1 i 2 P.u.s.a., polegające na tym, że przedstawione w uzasadnieniu wyroku wskazania co do dalszego postępowania nie pozwalają na ponowne prowadzenie postępowania odwoławczego w taki sposób, aby organ mógł usunąć dostrzeżone przez Sąd rzekome błędy w postępowaniu dotychczasowym.
Na tej podstawie skarżący kasacyjnie organ wystąpił o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, albo o jego uchylenie w całości i oddalenie skargi strony przeciwnej oraz o zasądzenie na swoją rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej stwierdzono, że w niniejszej sprawie brak jest podstaw do przyjęcia, że skarżący złożył oświadczenia o rezygnacji przez niego z funkcji członka zarządu spółki. W książce podawczej na której zapisy się powołuje , jako nadawca wskazana została A. bez wyraźnego wskazania skarżącego.
Skarżący, w odpowiedzi na skargę kasacyjną, wniósł o jej oddalenie i zasądzenie na swoją rzecz kosztów postępowania.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
W myśl art. 193 zd. 2 P.p.s.a. uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej. Regulacja ta, jako mająca charakter szczególny, daje Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu możliwość, w przypadku oddalenia skargi kasacyjnej, ograniczenia się w uzasadnieniu wyroku, jedynie do oceny zasadności podniesionych w niej zarzutów.
W związku z powyższym, Naczelny Sąd Administracyjny, korzystając z tego rodzaju możliwości, wobec oddalenia skargi kasacyjnej organu, w uzasadnieniu swojego wyroku ograniczył się do oceny zasadności podniesionych w niej zarzutów.
Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu biorąc pod uwagę tylko nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie stwierdzono wystąpienia żadnej z przesłanek nieważności, enumeratywnie wymienionych w art. 183 § 2 P.p.s.a., wobec czego rozpoznanie jej nastąpiło w granicach zgłoszonych podstaw i zarzutów skargi kasacyjnej. Związanie podstawami skargi kasacyjnej polega na tym, że wskazanie przez stronę skarżącą naruszenia konkretnego przepisu prawa materialnego lub przepisu postępowania określa zakres kontroli zaskarżonego wyroku przez Naczelny Sąd Administracyjny.
Skarga kasacyjna wniesiona w niniejszej sprawie została w całości oparta na podstawie z art. 174 pkt 2 P.p.s.a., jako że wszystkie jej zarzuty, oznaczone w petitum skargi numerami od 1 do 5, odnoszą się do naruszenia regulacji prawa procesowego. W treści tychże zarzutów, jako naruszone przez Sąd I instancji, oprócz przepisów P.u.s.a. i P.p.s.a., wymieniono także regulacje K.p.a., w powiązaniu z przepisami u.f.p. i Ordynacji podatkowej.
W przypadku zarzutów kasacyjnych dotyczących naruszenia przepisów postępowania podkreślić należy, że prawidłowo sformułowany zarzut tego typu, zgodnie z art. 174 pkt 2 P.p.s.a. i art. 176 § 1 pkt 2 P.p.s.a., winien wskazywać nie tylko konkretne regulacje procesowe, którym uchybił sąd I instancji, a także to, że naruszenie tego rodzaju regulacji mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Skarżący kasacyjnie nie może więc ograniczyć się tylko do wskazania, że do naruszenia określonych przepisów faktycznie doszło, ale musi wykazać, co najmniej potencjalny, związek przyczynowy pomiędzy tym naruszeniem, a wynikiem sprawy, tj. treścią zapadłego orzeczenia.
W ramach pierwszych dwóch zarzutów skargi kasacyjnej, które z uwagi na ich podstawy, a w szczególności twierdzenia, mają komplementarny charakter, Minister Finansów, Funduszy i Polityki Regionalnej wytknął Sądowi I instancji to, że ten niezasadnie stwierdził, jakoby nie dopełnił on swoich obowiązków w zakresie wyczerpującego zgromadzenia i właściwej oceny materiału dowodowego w niniejszej sprawie, dotyczącej wyjaśnienia przesłanek odpowiedzialności członka zarządu spółki z o.o. (C. sp. z o.o., z siedzibą w K.) za jej zobowiązania. W tym zakresie, zdaniem skarżącego kasacyjnie, WSA w Warszawie dopuścił się naruszenia między innymi art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 11, art. 77 § 1 , art. 80 i art. 107 § 3 K.p.a. przyjmując, że organ im uchybił, nie uwzględniając wniosków dowodowych skarżącego.
Zbliżony charakter ma zarzut oznaczony w petitum skargi kasacyjnej numerem 3, w tym jednak wypadku jak naruszony organ wymienił przede wszystkim art. 106 § 3 P.p.s.a. w zw. z art. 116 ust. 1 Ordynacji podatkowej. Minister Finansów Funduszy i Rozwoju upatruje uchybienia przedmiotowym regulacjom w niewyjaśnieniu przez Sąd I instancji okoliczności prowadzenia przez organy administracji postępowania w przedmiocie solidarnej odpowiedzialności osób trzecich, innych niż tylko skarżący, za te same zaległości.
W ramach dwóch ostatnich zarzutów skarżący kasacyjnie skoncentrował się natomiast na wadliwości uzasadnienia zaskarżonego wyroku, w czym upatruje naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a. Miało to jego zdaniem mieć związek ze sprzecznością niektórych stwierdzeń Sądu, zawartych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, oraz niemożnością realizacji wskazań, co do dalszego prowadzenia postępowania.
Mając na względzie treść podniesionych w skardze kasacyjnej zarzutów, z uwzględnieniem ich postaci i podnoszonych w ich ramach okoliczności, w pierwszej kolejności odnieść się należy do kwestii związanych ze spełnieniem przez uzasadnienie zaskarżonego wyroku wymogów, jakie w tym zakresie wynikają z art. 141 § 4 P.p.s.a.
Jak stanowi art. 141 § 4 P.p.s.a. uchybienie któremu to przepisowi skarżąca kasacyjnie wytknęła Sądowi I instancji, uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Przepis ten może stanowić podstawę skutecznego zarzutu skargi kasacyjnej jedynie wówczas, gdy uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie spełnia któregoś z tych wymogów (między innymi nie zawiera stanowiska co do stanu faktycznego sprawy), a przy tym, na skutek tych nieprawidłowości, uniemożliwia kontrolę stanowiska sądu I instancji (zob. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z 3 marca 2015 r., sygn. II GSK 56/14; z 11 marca 2015 r., sygn. II GSK 810/14; z 12 grudnia 2023 r., sygn. I FSK 1704/19, wszystkie dost. w CBOiS – orzeczenia.nsa.gov.pl).
Dodać też należy, że poprzez zarzut naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a, nie można kwestionować merytorycznego stanowiska sądu. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego ugruntowane jest już pogląd, że przez zarzut naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a. nie można skutecznie zwalczać ani prawidłowości przyjętego stanu faktycznego, ani stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa materialnego (wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z 11 września 2014 r., sygn. I FSK 1335/1; z 25 listopada 2014 r., sygn. II GSK 957/13; z 12 marca 2015 r., sygn. I OSK 2338/13, - wszystkie dost. w CBOiS.)
Uzasadnienie zaskarżonego wyroku WSA w Warszawie spełnia wymogi o których mowa w art. 141 § 4 P.p.s.a., w szczególności wskazana i wyjaśniona w nim została podstawa rozstrzygnięcia, którym w niniejszym przypadku było uchylenie zaskarżonej decyzji. To zaś sprawia, że wydany w sprawie wyrok poddaje się kontroli, wobec czego już tylko z tego względu wyklucza to przyjęcie naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a., co podnosi organ.
Minister Finansów Funduszy i Rozwoju zarzucił, że WSA w Warszawie uchybił wskazanemu wyżej przepisowi w związku z tym, że wyjaśnienie podstawy prawnej rozstrzygnięcia Sądu z jednej strony opiera się na art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a., stanowiącym podstawę uchylenia zaskarżonej decyzji z uwagi na naruszenie przepisów postępowania, z drugiej zaś odwołuje się do art. 116 § 1 Ordynacji podatkowej, a więc przepisu materialnoprawnego, zarzut naruszenia którego WSA w Warszawie uznał za zasadny.
Odnosząc się do tych stwierdzeń zauważyć należy, że Sąd I instancji wytknął organowi przede wszystkim niewyjaśnienie kwestii związanych z zasadami odpowiedzialności osób trzecich (członków zarządu spółki z o.o.) za zobowiązania sp. z o.o., wraz z tą spółką, wynikającymi z art. 116 § 1 Ordynacji podatkowej, jednak skoncentrował się na procesowym aspekcie tego zagadnienia, tj. obowiązku wykazania przez organy zasadności prowadzenia postępowania tylko wobec jednej osoby, w tym wypadku skarżącego, spośród wielu, wobec których odpowiedzialność tego rodzaju można by było egzekwować. Oczywiście zgodzić się należy ze skarżącym kasacyjnie, że dla jasności stanowiska, wobec odwołania się do ogólnych zasad odpowiedzialności członków zarządu sp. z o.o. za jej zobowiązania, należało wskazać również art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a., jako podstawę uchylenia zaskarżonego wyroku, jednakże zauważyć należy, że tego rodzaju uchybienie, a właściwie nieścisłość, nie mogła mieć wpływu na wynik sprawy – tj. treść wyroku. Samo stanowisko Sądu I instancji, odnośnie podstaw uchylenia zaskarżonego rozstrzygnięcia było jasne i jako takie nie budziło wątpliwości, wobec czego można było je skontrolować.
Tak samo nie można zgodzić się ze skarżącym kasacyjnie, że w kategoriach naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a., można rozpatrywać samą postać wskazań Sądu I instancji co do dalszego prowadzenia postępowania w sprawie. Te bowiem były jasne i klarowne, zwłaszcza jeżeli chodzi o kwestię prowadzenia dodatkowych ustaleń dotyczących odpowiedzialności pozostałych członków zarządu. Poza tym, jak to już wyżej zasygnalizowano, kwestionowanie zasadności tego rodzaju wskazań, tj. ich merytorycznej treści, wykracza poza ramy oceny spełnienia przez uzasadnienie wskazanych przez ustawodawcę jego wymogów.
Jeżeli chodzi o główną kwestię sporną na gruncie niniejszej sprawy, jaką stanowi stwierdzone przez WSA w Warszawie niedopełnienie przez organ wymogów dotyczących gromadzenia i oceny dowodów w trakcie prowadzonego postępowania, do czego odnoszą się pierwsze dwa zarzuty skargi kasacyjnej, to w tym zakresie stwierdzić należy, że są one zasadne, a wyrażające je stanowisko zasługuje na akceptację.
W tym aspekcie zauważyć bowiem należy, że główną osią sporu pomiędzy skarżącym a organami administracji publicznej, w trakcie toczącego się postępowania, była kwestia sprawowania przez skarżącego funkcji członka zarządu spółki (jej wiceprezesa), w dniu 6 maja 2013 r., tj. w czasie w którym doszło do powstania nieprawidłowości w zakresie wydatkowania przez spółkę środków z dofinansowania, obowiązek zwrotu których następnie orzeczono. Poza sporem było jednak to, że z prawnego punktu widzenia ustanie członkostwa w zarządzie spółki mogło być efektem złożenia rezygnacji przez danego członka zarządu, na skutek wyrażenia przez niego stosownego oświadczenia woli, które dotarło do spółki, a ściślej osoby uprawnionej do jej reprezentowania.
W niniejszym przypadku, zgodnie z danymi zamieszczonymi w rejestrze przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego wynika, ze skarżący w dniu 6 maja 2013 r. pełnił funkcje wiceprezesa zarządu spółki. Zgodnie zaś z art. 17 ust. 1 ustawy z dnia 20 sierpnia 1997 r. o Krajowym Rejestrze Sądowym (Dz. U. z 2001 r. nr 17, poz. 209 z późn. zm., dalej zwana ustawą o KRS), z tym faktem wiąże się stosowne domniemanie prawne, że dane wpisane do Krajowego Rejestru Sądowego (KRS) są prawdziwe. To domniemanie jest jednak wzruszalne. Skoro więc skarżący kwestionował fakt bycia członkiem zarządu spółki, na dzień 6 maja 2013 r., to winien był ten fakt wykazać, tj. udowodnić że wcześniej skutecznie zrezygnował ze sprawowania funkcji wiceprezesa zarządu spółki. Z tego rodzaju sytuacją na gruncie przedmiotowej sprawy nie mamy jednak do czynienia. Skarżący bowiem nie udowodnił, w sposób jednoznaczny i przekonujący, że skutecznie zrezygnował z funkcji wiceprezesa zarządu spółki przed datą dopuszczenia się przez nią nieprawidłowości w zakresie wydatkowania środków pozyskanych z dofinansowania.
I tak w tym zakresie stwierdzić należy w pierwszej kolejności, że nie wykazał on przede wszystkim tego, że jego oświadczenia o rezygnacji, zostały rzeczywiście złożone wobec osoby uprawnionej do reprezentowania spółki. Wbrew jego sugestiom dowodem na to nie mogą być zapisy w książce nadawczej A., która wprawdzie zawiera adnotacje o przesyłkach nadanych na adres spółki, jednakże nie pozwala na stwierdzenie że wychodząca korespondencja pochodziła nie od uczelni, ale od skarżącego, a tym bardziej, że zawierała pisemne oświadczenia o rezygnacji z funkcji wiceprezesa zarządu spółki.
W tym aspekcie dodać też należy, że podnoszony przez skarżącego fakt wielokrotnego ponawiania przez niego oświadczeń o rezygnacji (o niejednoznacznej zresztą treści, gdyż mowa jest w nich między innymi o faktycznej - oświadczenie z 15 stycznia 2022 r.- o rezygnacji z wykonywania obowiązków członka zarządu, z ograniczeniem się do honorowego sprawowania funkcji, bądź o rezygnacji z udziału w działaniach spółki -oświadczenie z marca 2013 r., niezawierające konkretnej daty) już sam w sobie nasuwa uzasadnione wątpliwości, co do skuteczności tego rodzaju jednostronnych czynności, których to wątpliwości nie można rozstrzygnąć na podstawie pisemnych oświadczeń innych osób, przedstawionych przez skarżącego, tj. G. P. i D. J., które nie są zresztą zgodne co do konkretnej daty, postaci i formy rezygnacji skarżącego z członkostwa w zarządzie spółki.
Tak więc mając na względzie fakt istnienia domniemania prawnego odnośnie prawdziwości danych uwidocznionych w rejestrach KRS, chcąc należycie zabezpieczyć swoje interesy, osoba składająca rezygnację z funkcji członka zarządu między innymi spółki prawa handlowego, we własnym interesie winna dochować należytej staranności w tym zakresie i zapewnić sobie możliwość wiarygodnego wykazania samego faktu złożenia rezygnacji z funkcji członka zarządu.
W niniejszym przypadku z tego rodzaju sytuacją nie mamy jednak do czynienia. Skarżący przecząc sprawowaniu przez siebie funkcji członka zarządu spółki w dniu 6 maja 2013 r., na co wskazywały dane w KRS, nie wykazał w sposób wiarygodny i przekonujący, że wcześniej skutecznie zrezygnował ze sprawowania tego rodzaju funkcji. Nie jest on bowiem w stanie przedstawić jednoznacznych dowodów, w niewątpliwy sposób potwierdzających ten fakt. Ponadto jego twierdzenia, co do postaci samej rezygnacji budzą uzasadnione wątpliwości. Tych zaś nie sposób usunąć w oparciu o dowody z zeznań strony oraz świadków których oświadczenia (częściowo rozbieżne i niejednolite), znajdują się już w aktach sprawy.
W tej sytuacji rację ma skarżący kasacyjnie organ, że WSA w Warszawie niezasadnie wytknął mu naruszenie między innymi art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 11, art. 77 § 1 , art. 80 i art. 107 § 3 K.p.a., w tym właśnie zakresie. W sprawie zebrano bowiem adekwatny do wydania rozstrzygnięcia, o którym mowa w art. 116 § 1 Ordynacji podatkowej, materiał dowodowy i dokonano jego właściwej oceny, zgodnej z zasadami logiki i doświadczenia życiowego. Rozstrzygające zaś sprawę organy nie uchybiły swym obowiązkom w tym zakresie.
W sprawie brak też było podstaw do obciążania organów obowiązkiem poszukiwania dowodów niezbędnych do obalenia domniemania z art. 17 ustawy o KRS. Skoro bowiem skarżący dążył do tego, a także w oparciu o prowadzące do tego twierdzenia wypracował swoje stanowisko w sprawie, to winien on był przedstawić odpowiedni materiał dowodowy na potwierdzenie zasadności tego rodzaju argumentów.
Pomimo jednak zasadności dwóch pierwszych zarzutów skargi kasacyjnej, ta jednak nie zasługiwała na uwzględnienie, gdyż zaskarżony wyrok, pomimo częściowo błędnego uzasadnienia (art. 184 in fine P.p.s.a.), co do naruszenia przez Ministra Funduszy i Rozwoju art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 11, art. 77 § 1 , art. 80 i art. 107 § 3 K.p.a., odpowiada prawu.
Jako drugą, obok niedostatków postępowania wyjaśniającego, przyczynę uchylenia zaskarżonej decyzji Ministra Funduszy i Polityki Regionalnej WSA w Warszawie wskazał bowiem niespełnienie przez postępowanie wymogów wynikających z art. 116 § 1 Ordynacji podatkowej, wyeksponowanych w uchwale Naczelnego Sądu Administracyjnego z 9 marca 2009 r., sygn. I FPS 4/08 (ONSAiWSA 2009, nr 3, poz. 47). W ich świetle postępowanie w przedmiocie solidarnej odpowiedzialności za zobowiązania spółek kapitałowych winno być prowadzone wobec wszystkich osób (członków czy też byłych członków ich zarządów). W tym więc kontekście WSA w Warszawie w zaskarżonym wyroku stwierdził, że Minister Funduszy i Polityki Regionalnej nie wykazał w swojej decyzji, że w okolicznościach przedmiotowej sprawy zasadnym było prowadzenie postępowania w przedmiocie orzeczenia o solidarnej odpowiedzialności jedynie wobec skarżącego, z pominięciem innych, potencjalnie odpowiedzialnych osób, zwłaszcza że w rejestrze przedsiębiorców KRS, jako członkowie zarządu spółki figurowało 7 osób, co wynika z odpisu pełnego z tego rejestru, datowanego na 29 października 2019 r.
W zarzucie skargi kasacyjnej, odnoszącym się (mając na względzie jego twierdzenia) do tej problematyki nie podważono prawidłowości tego stanowiska, co wynika głównie z tego, że zarzut ten opiera się przede wszystkim na twierdzeniach związanych z naruszeniem przez Sąd I instancji art. 106 § 3 P.p.s.a. (w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a., art. 1 § 1 i § 2 P.u.s.a., art. 116 § 1 Ordynacji podatkowej i art. 67 ust. 1 in fine w związku z art. 60 pkt 6 u.f.p.) poprzez zaniechanie przez WSA w Warszawie wyjaśnienia istotnych wątpliwości w sprawie, które Sąd powziął w toku oceny legalności decyzji organu, w zakresie dotyczącym okoliczności prowadzenia przez organy administracji postępowania w przedmiocie solidarnej odpowiedzialności osób trzecich, innych niż tylko skarżący, za te same zaległości, które stanowią przedmiot rozstrzygnięcia w sprawie niniejszej. Innymi słowy w ramach tego zarzutu skarżący kasacyjnie organ podnosi naruszenie przez WSA w Warszawie art. 106 § 3 P.p.s.a, poprzez nieprzeprowadzenie postepowania dowodowego na okoliczność spełnienia przez ocenianą decyzję prawem przewidzianych wymogów, we wskazanym wyżej zakresie.
Ustosunkowując się do takiej postaci przedmiotowego zarzutu zauważyć należy, że art. 106 § 3 P.p.s.a. stanowi podstawę przeprowadzenia przez wojewódzki sąd administracyjny, w ramach postępowania sądowego, jedynie uzupełniającego postępowania dowodowego, w zakresie dowodów z dokumentów, i to pod warunkiem, że jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Przepis ten dotyczy więc fakultatywnej możliwości sięgnięcia przez sąd po dowody z dokumentów, które jako takie mogą mieć jedynie uzupełniający charakter. Tak więc nie można w ten sposób domagać się od sądu czynienia własnych ustaleń, co do tych okoliczności, które mają na gruncie danej sprawy doniosłe i istotne znaczenie.
W tym miejscu dodać także należy, że wojewódzki sąd administracyjny jest uprawniony jedynie do kontroli organów administracji publicznej, wobec czego nie może ich zastępować, w zakresie ich wyłącznej kompetencji. W związku z tym nie może czynić własnych ustaleń, a jego uprawnienie do przeprowadzenia dowodów ma jedynie subsydiarny charakter.
W niniejszym przypadku mamy do czynienia z sytuacją, w której organ wydając ostateczną w sprawie decyzję (w przedmiocie orzeczenia wyłącznie o solidarnej odpowiedzialności ze spółką za jej zaległości wyłącznie skarżącego) w ogóle nie odniósł się do niezwykle istotnej w sprawie okoliczności, jaką stanowi wyjaśnienie tego, że zasadnym było prowadzenie postępowania jedynie wobec skarżącego, z pominięciem innych osób, w stosunku do których odpowiedzialność tego rodzaju również mogłaby być egzekwowana. Nie chodzi w tym wypadku o to, że postepowanie w sprawie, zakończone wydaniem przez Ministra Funduszy i Rozwoju decyzji z [...] maja 2020 r., nie dotyczyło jednocześnie innych osób, figurujących w rejestrze przedsiębiorców KRS jako członkowie zarządu spółki, ale przede wszystkim tego, że organ nie odniósł się do problematyki ich odpowiedzialności (także ocenianej w ramach odrębnych postępowań) w jakikolwiek sposób. Nie tylko nie zawarł swojego stanowiska w tym względzie w samej decyzji, ale nie wynika ono również z innych dokumentów zgromadzonych w aktach sprawy. W tej sytuacji nie można zgodzić się więc z twierdzeniem tego zarzutu, że to Sąd I instancji winien był poszukiwać niejako tego rodzaju argumentów, poprzez prowadzenie ustaleń w tym kierunku, poprzez przedłożenie dokumentów wyjaśniających tego rodzaju wątpliwości.
W tym miejscu dodać też należy, że postać omawianego zarzuty świadczy, że skarżący kasacyjnie organ ma świadomość braków swojej decyzji, w aspekcie warunków odpowiedzialności z art. 116 § 1 P.p.s.a., wskazując na konieczność przeprowadzenia przez Sąd I instancji postępowania dowodowego, co do tej problematyki.
Reasumując ten wątek stwierdzić należy, że brak jest podstaw do przypisania WSA w Warszawie naruszenia art. 106 § 3 P.p.s.a., poprzez nieprzeprowadzenie postępowania dowodowego co do podstaw i przyczyn pociągnięcia do solidarnej odpowiedzialności ze spółką jedynie skarżącego, z pominięciem pozostałych osób, względem których taka odpowiedzialność mogłaby być egzekwowana. Tego rodzaju problematyka powinna być bowiem rozważona i jednoznacznie wyjaśniona w decyzji dotyczącej odpowiedzialności członka zarządu, poprzez wydający ją organ. Brak jest natomiast podstaw do obciążania tym obowiązkiem Sądu I instancji.
Niezależnie od powyższego, w kwestii prawidłowości zastosowania samego art. 106 § 3 P.p.s.a. dodać należy, że w sprawie organ nie występował o przeprowadzenie jakichkolwiek dowodów z dokumentów. Tak więc, mając na względzie fakultatywność korzystania przez Sąd z możliwości wskazanej w wyżej wskazanej regulacji, nie sposób zarzucać więc WSA w Warszawie nieprzeprowadzenia z urzędu dowodów z dokumentów, o których Minister Funduszy i Rozwoju nie wspominał, ani się do nich nie odwoływał.
Mając więc na uwadze powyższe Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a., in fine, oddalił skargę kasacyjną. Zaskarżony nią wyrok, pomimo częściowo wadliwego uzasadnienia, odpowiada bowiem prawu.
Na podstawie art. 209, art. 204 pkt 2 P.p.s.a. oraz art. 207 § 1 w zw. z art. 205 § 2 P.p.s.a. oraz § 14 ust. 1 pkt 2 lit. a w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 1964 z późn. zm.) Naczelny Sąd Administracyjny zasądził od Ministra Funduszy i Polityki Regionalnej na rzecz skarżącego kwotę 480 zł, tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Kwota ta obejmuje zwrot kosztów zastępstwa procesowego przez adwokata, który reprezentował skarżącego na rozprawie w sprawie, w której wcześniej wniesiono odpowiedź na skargę kasacyjną.