Ppolska.starec← UrzadnikВойти

I GZ 64/25

Sądy administracyjne2025-02-28
Sygnatura
I GZ 64/25
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2025-02-28
Rodzaj
Postanowienie NSA

Sędziowie

Bogdan Fischer

Rozstrzygnięcie

Oddalono zażalenie

Treść orzeczenia

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Bogdan Fischer po rozpoznaniu w dniu 28 lutego 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia B.B. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 5 grudnia 2024 r., sygn. akt I SA/Lu 277/24 w zakresie odmowy przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi w sprawie ze skargi B. B. na postanowienie Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] marca 2024 r. nr [...] w przedmiocie zarzutów w postępowaniu egzekucyjnym postanawia: oddalić zażalenie. UZASADNIENIE Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie postanowieniem z 20 czerwca 2024 r. sygn. akt I SA/Lu 277/24 odrzucił skargę B. B. (dalej "skarżącą") na postanowienie Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z 5 marca 2024 r. w przedmiocie oddalenia zarzutu. W uzasadnieniu postanowienia Sąd I instancji wskazał, że z uwagi na braki formalne skargi, skarżąca została wezwana do podania numeru PESEL. Sąd wyznaczył termin 7 dni na wykonanie wezwania pod rygorem odrzucenia skargi. Wezwanie zostało doręczone skarżącej w drodze tzw. fikcji doręczenia. Skarżąca nie nadesłała numeru PESEL w wyznaczonym przez Sąd I instancji terminie, dlatego sąd I instancji na podstawie art. 58 § 1 pkt 3 p.p.s.a. uznał, że zachodzi podstawa do odrzucenia skargi. Skarżąca wniosła zażalenie na powyższe postanowienie wnosząc o jego uchylenie i przywrócenie terminu. W zażaleniu skarżąca wskazała swój numer PESEL. Podniosła, że sądowi I instancji znany jest z urzędu jej numer PESEL z racji licznych spraw sądowych. Skarżąca zaznaczyła także, że w jej ocenie, sąd odpowiada również za operatora pocztowego poprzez którego doręcza korespondencję. Uznała, że skoro list był zwrócony 24 maja 2024 r., to doszło do błędu w urzędzie pocztowym. W ocenie skarżącej, skoro list zwrócono 24 maja 2024 r., to musiał on trafić na pocztę 9 maja 2024 r. Wskazała przy tym, że odbierała całą korespondencję po 9 maja 2024 r. Wskazała także, że operator pocztowy nie wywiązał się z wydania ww. listu. Skarżąca przyznała, że nie jest w stanie tego sprawdzić. Sąd I instancji postanowieniem z dnia 5 grudnia 2024 r., odmówił skarżącej przywrócenia terminu wskazując, że skoro stronie doręczono wezwanie i miała obowiązek się do niego zastosować, to żadna obiektywna okoliczność nie stała na przeszkodzie dokonania w terminie czynności polegającej na usunięciu braków formalnych skargi. Następnie skarżąca wniosła zażalenie, w którym wniosła o jego uchylenie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r., poz. 935), dalej "p.p.s.a.", jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu. W piśmie z wnioskiem o przywrócenie terminu (art. 87 § 2 p.p.s.a.) należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Z powołanego przepisu wynika ponadto, że równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie, co – jak wskazuje się w orzecznictwie sądowym – jest podstawowym warunkiem umożliwiającym rozpoznanie wniosku o przywrócenie terminu. Brak winy w uchybieniu terminu w kontekście badania zasadności jego przywrócenia winien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o własne interesy. Podczas tej oceny należy brać pod uwagę także uchybienia spowodowane nawet lekkim niedbalstwem. Powyższe wynika z faktu, że przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i winno być traktowane w sposób ścisły – może nastąpić wyłącznie w sytuacji, gdy niedochowanie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych okolicznościach wysiłku (zob. np. postanowienia NSA z dnia: 15 lipca 2014 r., sygn. akt II FZ 832/14; 9 września 2014 r., sygn. akt I GZ 499/14; 2 października 2014 r., sygn. akt II OZ 1011/14; 28 lutego 2018 r., sygn. akt II FZ 96/18 te orzeczenia oraz powoływane dalej dostępne na stronie: www.orzeczenia.nsa.gov.pl; pozostałe powoływane orzeczenia tamże). Warunkiem przywrócenia terminu jest zatem uprawdopodobnienie braku winy strony w jego uchybieniu, przy czym pojęcie winy należy rozumieć w sposób obiektywny - wymagający od strony staranności (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 7 lutego 2000 r. I CKN 1261/99). Dopuszczenie się przez stronę choćby lekkiego niedbalstwa wyłącza możliwość zastosowania art. 86 § 1 p.p.s.a. Jak wynika z art. 87 § 2 p.p.s.a., na wnioskodawcy spoczywa obowiązek uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu. Uprawdopodobnienie istnienia braku winy nie daje pewności, lecz wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o jakimś fakcie. Pojęcie uprawdopodobnienia sprowadza się do postępowania zmierzającego do stwierdzenia istnienia lub nieistnienia określonego zdarzenia, czynności podjętej w ramach postępowania, w wyniku tego postępowania bądź do zastępczego środka dowodowego. Strona zobowiązana jest sprostać złagodzonemu reżimowi procedowania dowodowego, niemniej – co należy w tym miejscu wyraźnie zaznaczyć – ocena, czy w realiach konkretnej sprawy rzeczone uprawdopodobnienie braku winy w istocie nastąpiło, pozostawione jest ocenie sądu. Sąd nie jest związany twierdzeniami wniosku, gdyż istota uprawdopodobnienia sprowadza się do jego przekonania przynajmniej o prawdopodobieństwie zaistnienia okoliczności mających wpływ na ocenę niezawinienia w uchybieniu terminu. Podstawą tej oceny powinien być obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy. Nie jest to więc ocena dowolna, a stanowiąca wypadkową okoliczności powoływanych w sprawie oraz dyrektyw oceny dowodów - dokonywanej przy uwzględnieniu zasad logicznego rozumowania oraz doświadczenia życiowego, przez pryzmat specyfiki uprawdopodobnienia (postanowienie NSA z dnia 21 grudnia 2021 r., sygn. akt III FZ 652/21, tamże). Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego kontrolowane postanowienie jest zgodne z prawem, a wniesione zażalenie należy uznać za nieuzasadnione. Przede wszystkim nie mogły odnieść zamierzonego skutku podnoszone przez skarżącą argumenty dotyczące występowania przed Sądem I instancji w wielu sprawach, a tym samym niezasadności wezwania do usunięcia braków formalnych skargi. Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnia, że przedmiotowej sprawie Sąd I instancji wypełnił wynikający z art. 6 p.p.s.a. obowiązek udziela stronom występującym w sprawie bez adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego lub rzecznika patentowego niezbędnych pouczeń co do czynności procesowych i skutków ich zaniedbań, bowiem wzywając skarżących do uzupełnienia przedmiotowego braku formalnego skargi w terminie 7 dni od dnia doręczenia wezwania, pouczył ich (dodatkowo wytłuszczając tę informację), że cyt. "Nieusunięcie braków formalnych skargi w terminie spowoduje odrzucenie skargi art. 58 § 1 pkt 3 p.p.s.a.". W związku z tak jasnym i kategorycznym sformułowaniem przywołanego powyżej wezwania niezrozumiałe jest uznanie przez skarżącą, że nieuzupełnienie przedmiotowego braku formalnego skargi jest nieobowiązkowe czy że jego niewykonanie nie wywoła dla niej negatywnych skutków. Jednocześnie mając na uwadze podnoszoną przez skarżącą okoliczność znajdowania się ich numerów PESEL w aktach sądowych innych spraw, co w ocenie skarżącej świadczy o wadliwym uznaniu braku tych numerów w aktach sądowych za brak formalny skargi, podnieść należy, że w myśl art. 57 § 1 p.p.s.a., skarga powinna czynić zadość wymaganiom pisma w postępowaniu sądowym. Zgodnie zaś z art. 46 § 2 pkt 1 lit. b) p.p.s.a., pismo procesowe strony, oprócz wymogów określonych w art. 46 § 1 p.p.s.a., powinno zawierać - gdy jest pierwszym pismem w sprawie - także numer PESEL strony wnoszącej pismo, będącej osobą fizyczną, jeżeli jest obowiązana do jego posiadania albo posiadają go, nie mając takiego obowiązku. Brak wskazania numeru PESEL strony skarżącej stanowi zatem brak formalny skargi, bez względu na to, czy numer PESEL znajduje się w aktach sądowych prowadzonych w innych sprawach z udziałem skarżącej, a którymi dysponuje Sąd. Brak jest podstaw prawnych, by to sąd, w zastępstwie strony, uzupełniał brak formalny skargi. Skoro niedopuszczane jest poszukiwanie przez sąd numeru PESEL strony w aktach administracyjnych danej sprawy (uchwała NSA z 3 lipca 2023 r., II GPS 3/22, ONSAiWSA 2023, nr 6, poz. 82), to tym bardziej sąd nie ma obowiązku analizowania pod tym kątem akt sądowych innych postępowań, w których dana osoba była stroną skarżącą. Zgodnie z ugruntowanym już orzecznictwem obowiązek wskazania numeru PESEL musi być spełniony również w przypadkach, gdy skarżąca wskazała swój numer PESEL w innych sprawach prowadzonych przed tym samym sądem administracyjnym (por. postanowienie NSA z 14 lutego 2023 r. sygn. akt I OZ 596/23 oraz postanowienie NSA z 2 lutego 2023 r. sygn. akt III OZ 37/23; tamże). Reasumując stwierdzić należy, że własne przekonanie skarżącej co do braku konieczności uzupełnienia braków formalnych skargi, w sytuacji, gdy otrzymała ona stosowne wezwanie z Sądu, potwierdza, że to z jej winy, bo wynikającej z jej subiektywnego przekonania, nie doszło do uzupełnienia wymaganych braków formalnych skargi przez podanie nr PESEL, co nie jest samo w sobie skomplikowaną czynnością procesową, która wymagałaby odpowiednich kwalifikacji zawodowych (wiedzy). Ponadto odnosząc się do argumentów skarżącej w których kwestionuje doręczenie jej wezwania do uzupełnienia braków formalnych skargi, Naczelny Sąd Administracyjny wskazuje, że kwestia ta została przesądzona w postanowieniu NSA z 11 października 2024 r., sygn. akt I GZ 311/24, którym sąd oddalił zażalenie skarżącej na postanowienie Sądu i instancji o odrzuceniu skargi stwierdzając, że w sprawie niniejszej brak było podstaw do tego, żeby kwestionować prawidłowość doręczenia. W tej sytuacji należy uznać, że uzasadnienie wniesionego zażalenia jest nieadekwatne do rozstrzygnięcia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie w tej sprawie i świadczy o niezrozumieniu istoty niniejszego postepowania i rozstrzyganego w nim zagadnienia. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego stanowisko Sądu I instancji, że w sprawie nie zaistniała przesłanka przywrócenia terminu, jest prawidłowe. W zażaleniu nie wskazano żadnych okoliczności, które mogłyby uzasadniać przywrócenie terminu i zakwestionować zgodność z prawem zaskarżonego postanowienia. Mając na uwadze powyższe, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny postanowił jak w sentencji.