II OSK 1823/18
Sądy administracyjne2018-11-13
Sygnatura
II OSK 1823/18
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2018-11-13
Rodzaj
Wyrok NSA
Sędziowie
Andrzej JurkiewiczBarbara AdamiakKazimierz Bandarzewski
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Barbara Adamiak Sędziowie Sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz Sędzia del. WSA Kazimierz Bandarzewski (spr.) Protokolant sekretarz sądowy Aleksandra Traczuk po rozpoznaniu w dniu 13 listopada 2018 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej Wojewody P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 29 marca 2018 r. sygn. akt III SA/Gd 123/18 w sprawie ze skargi Miasta G. na zarządzenie zastępcze Wojewody P. z dnia 13 grudnia 2017 r. nr ... w przedmiocie nadania nazwy ulicy 1. oddala skargę kasacyjną 2. zasądza od Wojewody P. na rzecz Miasta G. kwotę 360 (trzysta sześćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasycyjnego
UZASADNIENIE
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 29 marca 2018 r. sygn. akt III SA/Gd 123/18, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, po rozpoznaniu skargi Miasta G. na zarządzenie zastępcze Wojewody P. z dnia ... r. nr ... w przedmiocie nadania nazwy ulicy uchylił zaskarżone zarządzenie zastępcze.
W uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał następujący stan faktyczny i prawny sprawy.
Zarządzeniem zastępczym z dnia ... r. Wojewoda P. nadał nazwę K. S. ulicy S. S. położonej w G. Jako podstawę prawną zarządzenia wskazano przepisy art. 6 ust. 2 i 3 ustawy z dnia 1 kwietnia 2016 r. o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy jednostek organizacyjnych, jednostek pomocniczych gminy, budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej oraz pomniki (Dz. U. z 2017 r. poz. 744, z późn. zm.) zwanej dalej jako ustawa dekomunizacyjna.
W piśmie z dnia 19 września 2017 r. Prezes Instytutu Pamięci Narodowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu wskazał, że w ocenie Instytutu nazwa ul. S. S. w G. podlega zmianie jako wypełniająca dyspozycję art. 1 ustawy dekomunizacyjnej.
Mając na uwadze powyższe Wojewoda pismem z dnia 6 października 2017 r. wystąpił do Prezydenta Miasta G. o przesłanie dokumentacji związanej z nadaniem nazwy między innymi ww. ulicy. W odpowiedzi pismem z dnia 17 października 2017 r. Prezydent Miasta G. przekazał posiadaną dokumentację archiwalną w przedmiotowej sprawie. Wojewoda pismem z dnia 31 października 2017 r. wystąpił do Instytutu Pamięci Narodowej Oddział w G. o opinię potwierdzającą niezgodność nazwy ulicy S. S. z art. 1 ustawy.
Opinią z dnia 12 grudnia 2017 r. Instytut Pamięci Narodowej Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu (dalej w skrócie IPN) potwierdził tę niezgodność.
Mając na uwadze stanowisko wyrażone w powyższej opinii Wojewoda stwierdził, że nazwa ulicy S. S. jest nazwą wypełniającą dyspozycję przepisu art. 1 ust. 1 i 2 oraz art. 6 ust. 1 ustawy dekomunizacyjnej.
Skargę na powyższe zarządzenie zastępcze wniosło Miasto G., domagając się uwzględnienia skargi i uchylenia w całości zaskarżonego zarządzenia zastępczego Wojewody. Zaskarżonemu zarządzeniu zarzucono naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.:
1) art. 18 ust. 2 pkt 13 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2017 r. poz. 1875, z późn. zm.) dalej jako u.s.g. w związku z art. 92 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 ustawy z dnia 5 czerwca 1998 r. o samorządzie powiatowym (Dz. U. z 2017 r. poz. 1868, z późn. zm.) oraz art. 15 ust. 1 i 2, art. 16 ust. 1 w związku z art. 8 ust. 2 ustawy z dnia 2 kwietnia 1997 r. Konstytucja Rzeczpospolitej Polskiej (Dz. U. z 1997 r. Nr 78, poz. 483 z późn. zm.) poprzez realizację przez Wojewodę P. zadania należącego wyłącznie do Rady Miasto G. wbrew wynikającej z Konstytucji zasadzie decentralizacji władzy publicznej oraz samodzielności samorządu terytorialnego w wykonywaniu powierzonych mu zadań publicznych, co świadczy o rażącej niezgodności art. 6 ust. 2 ustawy dekomunizacyjnej stanowiącego podstawę prawną wydania zaskarżonego zarządzenia zastępczego, z przepisami art. 15 ust. 1 i 2 oraz art. 16 ust. 1 Konstytucji RP, wyrażającymi wspomniane konstytucyjne zasady, które zgodnie z art. 8 ust. 2 Konstytucji RP powinny być w niniejszym przypadku stosowane bezpośrednio;
2) art. 2 ust. 3 u.s.g. w związku z art. 92 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 ustawy o samorządzie powiatowym oraz art. 165 ust. 2 Konstytucji RP i art. 16 ust. 2 Konstytucji RP w związku z art. 8 ust. 2 Konstytucji RP poprzez wydanie przez Wojewodę P. zaskarżonego zarządzenia zastępczego wbrew wynikającej z Konstytucji RP oraz ustawy o samorządzie gminnym zasadzie ochrony sądowej samodzielności samorządu terytorialnego, którą to zasadę narusza ustawa o zakazie propagowania komunizmu, przyznając wojewodzie jako przedstawicielowi Rady Ministrów czyli administracji rządowej, nie mającego związku z gminą jako jednostką samorządu terytorialnego i jej mieszkańcami, uprawnienia do arbitralnej zmiany nazw ulic bez jakichkolwiek konsultacji z mieszkańcami i organami miasta, co świadczy o niezgodności art. 6 ust. 2 ustawy dekomunizacyjnej z art. 165 ust. 2 i art. 16 ust. 2 Konstytucji RP, które na mocy art. 8 ust. 2 Konstytucji RP powinny być w niniejszej sprawie stosowane bezpośrednio.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda P., na podstawie art. 58 § 1 pkt 6 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369, z późn. zm.) zwanej dalej jako P.p.s.a. w związku z art. 6c ustawy dekomunizacyjnej wniósł o jej odrzucenie, zaś w przypadku stwierdzenia braku podstaw do jej odrzucenia o oddalenie skargi.
Rozpoznając skargę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wywiódł, że zgodnie z art. 16 ust. 2 Konstytucji RP samorząd terytorialny uczestniczy w sprawowaniu władzy publicznej. Zgodnie z art. 165 ust. 2 Konstytucji RP samodzielność jednostek samorządu terytorialnego podlega ochronie sądowej i przepis ten nie przewiduje wyjątków od kreowanej w nim zasady sądowej ochrony samodzielności jednostek samorządu terytorialnego. Sąd pierwszej instancji podzielił pogląd Sądu Najwyższego wyrażony w postanowieniu z dnia 3 września 1998 r. sygn. akt III RN 49/98, opub. w LEX nr 35586, zgodnie z którym art. 165 ust. 2 Konstytucji RP podlega bezpośredniemu stosowaniu przez sądy na podstawie art. 8 ust. 2 Konstytucji i wynika z niego obowiązek sądów takiej wykładni przepisów prawa, by zapewnić jednostkom samorządu terytorialnego prawo do sądu.
Sąd argumentował, że zgodnie z art. 18 ust. 2 pkt 13 u.s.g. do wyłącznej właściwości rady gminy należy podejmowanie uchwał w sprawach herbu gminy, nazw ulic i placów będących drogami publicznymi lub nazw dróg wewnętrznych w rozumieniu ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych, a także wznoszenia pomników. Art. 6 ust. 1 u.s.g. ustanawia generalną klauzulę właściwości gminy w zakresie wszystkich spraw o znaczeniu lokalnym, w sprawach niezastrzeżonych ustawami na rzecz innych podmiotów, a zgodnie z art. 6 ust. 2 u.s.g. rozstrzyganie w sprawach, o których mowa w ust. 1, należy do właściwości rady gminy, o ile ustawy szczególne nie stanowią inaczej. Wśród zadań własnych gminy służących zaspokajaniu potrzeb wspólnoty, wymienione zostały sprawy gminnych dróg, ulic, placów oraz organizacji ruchu drogowego (art. 7 ust. 1 pkt 2 u.s.g.). Niezależnie od art. 18 ust. 2 pkt 13 u.s.g. brzmienie przepisów art. 6 i art. 7 ust. 1 tej ustawy potwierdza, że nadawanie i zmiana nazw ulic ogólnie dostępnych, jako sprawa publiczna o znaczeniu lokalnym, stanowi wyłączną kompetencję gminy. Realizując swe uprawnienia w tym zakresie gmina korzysta z przysługującego jej przymiotu samodzielności.
Powołany przez Wojewodę w odpowiedzi na skargę przepis art. 6c ustawy dekomunizacyjnej, że skarga do sądu administracyjnego na zarządzenie zastępcze, o którym mowa w art. 3 ust. 1 oraz art. 6 ust. 2, przysługuje jednostce samorządu terytorialnego albo związkowi, o którym mowa w art. 4, jedynie w przypadku, gdy brak możliwości wykonania obowiązku, o którym mowa w art. 3 ust. 1 oraz art. 6 ust. 1, wynikał z przyczyn niezależnych od tej jednostki albo związku. Przepis ten wszedł w życie z dniem 7 stycznia 2018 r. na podstawie ustawy nowelizującej z dnia 14 grudnia 2017 r. Przepis przejściowy, zawarty w art. 4 ustawy nowelizującej stanowi, że do spraw wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie ustawy stosuje się przepisy ustawy w brzmieniu znowelizowanym.
Znaczenie art. 6c ustawy dekomunizacyjnej sprowadza się do pozbawienia jednostki samorządu terytorialnego gwarantowanej jej przez art. 165 ust. 2 Konstytucji RP ochrony sądowej w tych przypadkach, których nie ujęto w powołanej regulacji. W szczególności w ocenie Sądu, ochrona sądowa byłaby wykluczona w każdym przypadku uznania przez organ samorządu terytorialnego, że nie zachodzą przesłanki do zastosowania przepisów ustawy i nie dokonania w wyznaczonym ustawą 12 miesięcznym terminie zmiany nazwy ulicy. Prowadziłoby to do rażącego naruszenia art.165 ust. 2 Konstytucji RP przez wyłączenie spod kontroli sądowej działania organu nadzoru opartego na jego uznaniu w zakresie oceny, co stanowi symbol komunizmu.
W tej sprawie w trakcie biegu terminu do wniesienia skargi wszedł w życie art. 6c ustawy dekomunizacyjnej w związku z art. 4 ustawy nowelizującej, co stanowi szczególnie rażące naruszenie nie tylko gwarancji sądowej ochrony samodzielności samorządu terytorialnego (art. 165 ust. 2 Konstytucji RP), ale także fundamentalnej zasady niedziałania prawa wstecz, zapewnionej w ramach konstytucyjnej zasady państwa prawnego, chronionej przez art. 2 Konstytucji RP. Zakazu działania prawa wstecz nie naruszałaby jedynie taka interpretacja art. 4 ustawy nowelizującej, zgodnie z którą pod pojęciem zakończenia postępowania należałoby rozumieć wydanie zarządzenia zastępczego przez wojewodę, a nie rozstrzygnięcie sprawy przez sąd. Zaskarżone zarządzenie zastępcze wydane zostało ... r., a zatem przed wejściem w życie ustawy nowelizującej. Z tego już powodu art. 6c ustawy dekomunizacyjnej nie mógł znaleźć zastosowania w niniejszej sprawie.
Dodatkowo Sąd wskazał na art. 11 Europejskiej Karty Samorządu Lokalnego (Dz. U. z 1994 r. Nr 124, poz. 607 z późn. zm.) zwanej dalej w skrócie jako EKSL, w myśl którego społeczności lokalne mają prawo do odwołania na drodze sądowej w celu zapewnienia swobodnego wykonywania uprawnień oraz poszanowania zasad samorządności lokalnej, przewidzianych w Konstytucji lub w prawie wewnętrznym. Ratyfikacja EKSL nastąpiła przed wejściem w życie Konstytucji RP, lecz art. 91 Konstytucji RP jest do niej stosowany z mocy art. 241 ust. 1 Konstytucji RP. Ratyfikowana umowa międzynarodowa, po jej ogłoszeniu w Dzienniku Ustaw, zgodnie z art. 91 ust. 1 Konstytucji RP stanowi część krajowego systemu źródeł prawa i jest bezpośrednio stosowana, chyba że jej stosowanie uzależnione jest od wydania ustawy. W myśl art. 91 ust. 2 Konstytucji RP umowa międzynarodowa ratyfikowana za uprzednią zgodą wyrażoną w ustawie ma pierwszeństwo przed ustawą, jeżeli jej postanowień nie da się pogodzić z ustawą.
Wojewódzki Sąd Administracyjny przywołał przepisy ustawy dekomunizacyjnej a następnie dokonał oceny, czy zostały one prawidłowo, zgodnie z Konstytucją RP, zinterpretowane i zastosowane przez Wojewodę przy wydaniu zaskarżonego zarządzenia zastępczego wskazując, że zgodnie z art. 1 ust. 1 powyższej ustawy nazwy ulic nie mogą upamiętniać osób, organizacji, wydarzeń lub dat symbolizujących komunizm lub inny ustrój totalitarny, ani w inny sposób takiego ustroju propagować. W myśl art. 1 ust. 2 ustawy dekomunizacyjnej za propagujące komunizm uważa się także nazwy odwołujące się do osób, organizacji, wydarzeń lub dat symbolizujących represyjny, autorytarny i niesuwerenny system władzy w Polsce w latach 1944-1989.
Art. 6 ust. 1-4 ustawy dekomunizacyjnej określają sposób postępowania w stosunku do obowiązujących w dniu wejścia w życie ustawy nazw ulic upamiętniających osoby, organizacje, wydarzenia lub daty symbolizujące komunizm lub inny ustrój totalitarny lub propagujące taki ustrój w inny sposób. Z przepisów tych wynika, że właściwy organ jednostki samorządu terytorialnego zmienia w terminie 12 miesięcy od dnia jej wejścia w życie takie nazwy (ust. 1), zaś w przypadku niewykonania tego obowiązku, zgodnie z ust. 2, wojewoda wydaje zarządzenie zastępcze, w którym nadaje nazwę zgodną z art. 1, w terminie 3 miesięcy od dnia, w którym upłynął 12 miesięczny termin. Zgodnie z art. 6 ust. 3 wydanie zarządzenia zastępczego wymaga opinii IPN potwierdzającej niezgodność nazwy obowiązującej w dniu wejścia w życie ustawy.
Zakaz propagowania komunizmu jest, zdaniem Sądu pierwszej instancji, celem legitymowanym konstytucyjnie. Sąd uznał jednak, że materialnoprawne przepisy ustawy dekomunizacyjnej nie są niekonstytucyjne w całości. Przepisy te jednak muszą być interpretowane ściśle, zgodnie z legitymowanym konstytucyjnie celem, którym jest eliminowanie z przestrzeni publicznej zjawisk, które mogą być określone jako propagowanie komunizmu. Regulacje ustawy mają niewątpliwie charakter wyjątkowy, ograniczający ustawowe, wyłączne uprawnienie samorządu gminnego do nadawania i zmian nazw ulic. jest to uprawnienie szczególnie ważne, należące do zadań gminy związanych z zarządzaniem szeroko rozumianą przestrzenią w obrębie terytorium gminy. Nazewnictwo ulic i placów wiąże się bezpośrednio z tożsamością wspólnoty gminnej, która ma prawo poprzez swe demokratycznie wybrane organy swobodnie dokonywać wyboru ich nazw i patronów zgodnie z oczekiwaniami członków tej wspólnoty. Granice tej swobody wyznacza jednak prawo, a działanie w celu propagowania ustrojów totalitarnych wykracza poza te granice.
Zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skoro bezpośrednia, daleko idąca ingerencja organu nadzoru w sferę wyłącznych, szczególnie istotnych kompetencji samorządu gminnego może mieć charakter jedynie wyjątkowy, to zgodnie z podstawowymi zasadami wykładni prawa, przepisy ustawy będącej podstawą dla takiej ingerencji muszą być interpretowane ściśle, przy uwzględnieniu jasno określonego celu ustawy, którym jest wyeliminowanie zjawiska "propagowania komunizmu". Ściśle należy zatem interpretować pojęcie "symbolu" mające zasadnicze znaczenie dla stosowania ustawy. Chodzi przy tym o taki symbol, którego użycie prowadziłoby do propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego. Symbol to przedmiot albo znak zastępujący, reprezentujący, oznaczający, przywodzący na myśl, jakieś pojęcie, czynność, przedmiot, widomy znak czegoś niewidzialnego (W. Kopaliński, Słownik wyrazów obcych i zwrotów obcojęzycznych, Warszawa 1978, s. 936). Aby dany przedmiot, osobę lub grupę osób uznać za symbolizujące określony system polityczny musi zostać niewątpliwie wykazane, że ich symboliczny charakter znajduje odzwierciedlenie w odbiorze społecznym w ten sposób, że jednoznacznie kojarzą się społeczeństwu z tym systemem. Tylko wtedy, gdy symbol jest czytelny i rozpoznawalny można przyjąć, że stanowi on "znak" danej idei, czy systemu. Postaciami symbolicznymi dla komunizmu są jego współtwórcy czy prominentni działacze tacy jak Lenin, Stalin, Bolesław Bierut, Władysław Gomułka. Ich rola w tworzeniu systemu komunistycznego jest oczywista i znana powszechnie, przy czym oczywiście osoby te wymieniono przykładowo i można znaleźć w historii wiele innych postaci, organizacji cywilnych lub wojskowych, którym można by przypisać niechlubny charakter symboli komunizmu. W ocenie Sądu nie symbolizują natomiast komunizmu osoby lub grupy osób, które pozostawały w różny sposób związane z tym systemem przez działania własne lub będąc wykorzystywane przez ówczesną władzę, lecz nie są współcześnie rozpoznawalne – w powyższym kontekście - w kręgach społecznych szerszych niż znawcy historii. Ponownie wskazać należy, że celem ustawy jest - jak sam jej tytuł wskazuje - zapobieżenie propagowaniu ustrojów totalitarnych, zwłaszcza komunizmu. Formą tego propagowania może być nadawanie lub utrzymywanie nazw ulic lub obiektów symbolizujących komunizm. Propagowanie jednak danej idei lub systemu politycznego poprzez używanie symboli może mieć miejsce tylko wtedy, gdy znaczenie tych symboli jest jasne i czytelne dla opinii społecznej. Aby zatem można było mówić o symbolach komunizmu i jego propagowaniu przy pomocy tych symboli – patroni ulic objęci tą regulacją musieliby kojarzyć się mieszkańcom (członkom wspólnoty gminnej) jednoznacznie z tym systemem.
W ocenie Sądu dopóki nazwisko danej osoby lub nazwa grupy osób nie stanowi powszechnie rozpoznawalnego przez członków wspólnoty gminnej "znaku", "uosobienia" idei lub praktyki komunizmu lub innego ustroju totalitarnego, dopóty nie może być mowy o tym, by uznać za uzasadnioną ingerencję organu nadzoru w sferę chronionej konstytucyjnie samodzielności gminy na podstawie przepisów ustawy o zakazie propagowania komunizmu.
Sąd stwierdził ponadto, że już sam tryb postępowania przewidziany w art. 6 ustawy dekomunizacyjnej prowadzi do uznania, że może chodzić jedynie o symbole całkowicie rozpoznawalne dla członków wspólnoty gminnej i których znaczenie jest oczywiste. Przeciwna interpretacja naruszałaby konstytucyjną zasadę samodzielności gminy oraz zasadę państwa prawnego, prowadząc do sytuacji, w której organ gminy dowiadywałby się o tym, że patron danej ulicy stanowi, według oceny organu nadzoru, symbol komunizmu dopiero po upływie ustawowego terminu do dokonania zmiany nazwy przewidzianego art. 6 ust. 1 ustawy. o tym, że uchybił obowiązkowi ustawowemu, co prowadzi do arbitralnego nadania ulicy nowej nazwy przez organ nadzoru, organ gminy dowiedziałby się już po upływie terminu do wykonania obowiązku.
W ocenie Sądu pierwszej instancji, nie da się takiej interpretacji przepisów ustawy, przyjętej przez Wojewodę pogodzić z powołanymi wyżej zasadami konstytucyjnymi wynikającymi z art. 2 i 165 ust. 2 Konstytucji RP.
Nie jest rzeczą sądu administracyjnego polemika z ustaleniami co do faktów historycznych zawartymi w opinii IPN. Zdaniem Sądu, opinia ta z całą pewnością nie może być jednak uznana za wiążącą w takim zakresie, w jakim stwierdza, że dana postać lub grupa osób stanowiła "symbol" komunizmu, którego użycie jako nazwy ulicy prowadzi do propagowania tego ustroju. Jest to bowiem kategoria ocenna, podlegająca interpretacji i weryfikacji w procesie sądowej kontroli zgodności z prawem działania administracji publicznej. Według opinii IPN -zaaprobowanej przez Wojewodę P. - osoba S. S. stanowi symbol komunizmu, wobec czego nazwa ulicy S. S. ma charakter propagujący komunizm.
Nie kwestionując bynajmniej historycznych faktów przywołanych w opinii IPN co do osoby S. S. Sąd stwierdził, że w społecznym odbiorze wśród mieszkańców G. osoba ta nie jest utożsamiana z symbolem komunizmu, nie może być zatem uznana za instrument służący propagowaniu komunizmu. W żadnym razie Sąd nie dokonał oceny, czy osoba S. S. zasługuje na to, by pozostawać patronem g. ulicy. Stwierdza jedynie, że nie zachodziły żadne prawne przesłanki do tego, by organ administracji rządowej ingerował w uprawnienie wspólnoty samorządowej Miasta G., reprezentowanej przez jej organy, do decydowania o tej kwestii. Informacje zawarte w opinii IPN mogą być przedmiotem debaty historycznej i społecznej, lecz to właśnie demokratycznie wybrana przez członków wspólnoty samorządowej Rada Miasta, po przeprowadzeniu konsultacji społecznych władna jest poddać ocenie, czy istotnie S. S. zasługuje na to, by pozostać patronem g. ulicy, czy też ulica ta powinna nosić inną nazwę, wybraną przez ten organ zgodnie z oczekiwaniami społeczności gminnej. Możliwe jest także przeprowadzenie referendum gminnego w celu umożliwienia członkom wspólnoty gminnej zajęcia stanowiska co do zachowania danej nazwy lub jej zmiany i co do osoby ewentualnego nowego patrona. W ocenie Sądu pierwszej instancji, nie zachodziły natomiast podstawy do zastosowania regulacji ustawy o zakazie propagowania komunizmu w odniesieniu do położonej w G. ulicy S. S..
Uznając zatem, że zaskarżone zarządzenie zastępcze narusza art. 6 ust. 2 i 3 ustawy dekomunizacyjnej Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku na podstawie art. 148 P.p.s.a., uchylił zaskarżone zarządzenie zastępcze.
W skardze kasacyjnej Wojewoda P. zaskarżył powyższy wyrok w całości, wnosząc o jego uchylenie i odrzucenie skargi ewentualnie o jego uchylenie i oddalenie skargi lub o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia oraz zasądzenie kosztów postępowania wraz z kosztami zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono:
1) na podstawie art. 174 pkt 1 P.p.s.a. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.:
a) art. 6 ust. 1 w związku z art. 6 ust. 2 ustawy dekomunizacyjnej przez nazwy budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej poprzez błędną wykładnię i przyjęcie, że "nie zachodziły podstawy do zastosowania regulacji ustawy o zakazie propagowania komunizmu w odniesieniu do położonej w G. ulicy S. S.";
b) art. 1 ust. 1 i 2 ustawy dekomunizacyjnej poprzez ich błędne zastosowanie w sytuacji, gdy z akt sprawy (opinia IPN) jednoznacznie wynika, że S. S. symbolizuje komunizm, co oznacza, że zachodziły przesłanki do tego, by organ administracji rządowej ingerował w uprawnienie wspólnoty samorządowej Miasta G.;
c) art. 2 ust. 1 ustawy dekomunizacyjnej poprzez jego błędną wykładnię i nieuwzględnienie wniosków płynących z opinii IPN, wydanej w sprawie nazwy ulicy S. S., podczas gdy w świetle wyżej wymienionej regulacji opinia ta ma kluczowe znaczenie dla oceny niezgodności tej nazwy z art. 1 ust. 1 powołanej wyżej ustawy, gdyż przesądza o tym, że nazwa ta ma jednoznaczne konotacje z postacią symbolizująca komunizm;
d) art. 1 ust. 1 ustawy dekomunizacyjnej w związku z art. 6 ust. 3 ustawy poprzez jego błędną wykładnię, sprzeczną z wykładnią celowościową i systemową całego aktu, której niekonstytucyjności Wojewódzki Sąd Administracyjny nie stwierdza, poprzez odniesienie się do nieskonkretyzowanych kryteriów, nieznanych ustawie, przesądzających o tym, że dana nazwa upamiętnia osoby, organizacje, wydarzenia lub daty symbolizujące komunizm lub inny ustrój totalitarny, albo w inny sposób taki ustrój propaguje, to jest współczesnej rozpoznawalności osoby S. S. jako osoby propagującej kom unizm oraz społecznego odbioru tej osoby pośród mieszkańców G.;
2) na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania, które miały istotny wpływ na wyniki postępowania, to jest:
a) art. 133 § 1 zd. 1 w związku art. 134 § 1 P.p.s.a. poprzez nie poparte żadnym dowodem znajdującym się w aktach sprawy dokonanie ustaleń:
- "w społecznym odbiorze wśród mieszkańców G. osoba ta nie jest utożsamiana z symbolem komunizmu, ani w ogóle z komunizmem łączona";
- "nie symbolizują natomiast komunizmu osoby lub grupy osób, które pozostawały w różny sposób związane z tym systemem przez działania własne lub będąc wykorzystywane przez ówczesną władze, lecz nie są współcześnie rozpoznawalne w powyższym kontekście - w kręgach społecznych, szerszych niż znawcy historii", co w konsekwencji doprowadziło Sąd do błędnego wniosku odmiennego niż wynikającego bezpośrednio z opinii IPN i zarządzenia zastępczego Wojewody P. z ... r. w sytuacji gdy opinia IPN i zawarte w niej fakty historyczne jednoznacznie potwierdzają niezgodność nazwy ulicy S. S. w G. z treścią art. 1 ust. 1 i 2 ustawy dekomunizacyjnej wskutek czego Sąd dopuścił się naruszenia art. 148 P.p.s.a. poprzez jego błędne zastosowanie i uchylenie zarządzenia zastępczego Wojewody P. z dnia ... r.;
b) art. 141 § 4 P.p.s.a. poprzez brak uzasadnienia dla ustalenia, że osoba S. S. nie jest osobą symbolizującą komunizm albo inny ustrój totalitarny, ani w inny sposób tego ustroju nie propaguje oraz podstawy prawnej rozstrzygnięcia w tym zakresie;
c) art. 58 § 1 pkt 6 P.p.s.a. w związku z art. 6 c ustawy dekomunizacyjnej i art. 4 ustawy z dnia 14 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego poprzez ich niezastosowanie w sprawie i nieodrzucenie skargi w sytuacji, gdy zachodziły szczególne przesłanki do jej odrzucenia wynikające z ustawy o propagowaniu komunizmu.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Miasto G. wniosło o oddalenie skargi kasacyjnej, ewentualnie odrzucenie skargi kasacyjnej w przypadku stwierdzenia braków formalnych skargi oraz zasądzenie od Wojewody P. na rzecz Miasto G. zwrotu kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze z urzędu pod rozwagę jedynie przesłanki uzasadniające nieważność postępowania wymienione w art. 183 § 2 P.p.s.a. W tej sprawie Sąd nie stwierdził wystąpienia jakiejkolwiek przesłanki nieważności postępowania, a tym samym rozpoznając tę sprawę Naczelny Sąd Administracyjny związany jest granicami skargi. Związanie granicami skargi oznacza związanie podstawami zaskarżenia wskazanymi w skardze kasacyjnej oraz jej wnioskiem.
Zgodnie z art. 174 P.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, a także 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Jak wynika z art. 176 P.p.s.a. strona skarżąca kasacyjnie ma obowiązek przytoczyć podstawy skargi kasacyjnej wnoszonej od wyroku Sądu pierwszej instancji i szczegółowo je uzasadnić wskazując, które przepisy ustawy zostały naruszone, na czym to naruszenie polegało i jaki miało wpływ na wynik sprawy. Rola Naczelnego Sądu Administracyjnego w postępowaniu kasacyjnym ogranicza się do skontrolowania i zweryfikowania zarzutów wnoszącego skargę kasacyjną.
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Nie jest zasadny zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji przepisów postępowania, które miały istotny wpływ na wyniki postępowania, tj. art. 58 § 1 pkt 6 P.p.s.a. w związku z art. 6c ustawy dekomunizacyjnej i art. 4 ustawy z dnia 14 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy jednostek organizacyjnych, jednostek pomocniczych gminy, budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej oraz pomniki oraz ustawy o zmianie ustawy o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej (Dz. U. z 2017 r. poz. 2495) zwanej dalej ustawą nowelizującą, poprzez ich niezastosowanie w sprawie i nieodrzucenie skargi. Zgodnie z art. 6c ustawy dekomunizacyjnej skarga do sądu administracyjnego na zarządzenie zastępcze, o którym mowa w art. 6 ust. 2 tej ustawy przysługuje jednostce samorządu terytorialnego jedynie w przypadku, gdy brak możliwości wykonania obowiązku, o którym mowa w art. 6 ust. 1 ww. ustawy wynikał z przyczyn niezależnych od tej jednostki. Przepis ten wszedł w życie z dniem 7 stycznia 2018 r. i został dodany art. 1 pkt 3 ustawy nowelizującej. Zgodnie z art. 58 § 1 pkt 6 P.p.s.a. sąd administracyjny odrzuca skargę, jeżeli z innych przyczyn wniesienie skargi jest niedopuszczalne. Taka przyczyną może być wyłączenie drogi sądowej przez przepis szczególny.
W orzecznictwie sądowym zaprezentowano pogląd (zob. postanowienie NSA z dnia 29 maja 2018 r. sygn. akt II OZ 525/18, opub. w LEX nr 2496543), zgodnie z którym wykładnia dopuszczalności wniesienia skargi do sądu administracyjnego na zarządzenie zastępcze wydane na podstawie art. 6 ust. 2 (oraz art. 3 ust. 1) ustawy dekomunizacyjnej winna być dokonana w oparciu o art. 4 ustawy nowelizującej, zgodnie z którym do spraw wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie ustawy nowelizującej stosuje się przepisy ustawy w brzmieniu nadanym tą ustawą tzn. ustawą nowelizującą.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego za "sprawę zakończoną" o której mowa w art. 4 ustawy nowelizującej należy uznać taką sprawę, w której zapadło rozstrzygnięcie nadzorcze, bowiem z tą chwilą kończy się postępowanie przed organem nadzoru. Natomiast wniesienie skargi do sądu administracyjnego otwiera etap postępowania sądowego, w którym zastosowanie mają przepisy P.p.s.a. Tym samym skoro art. 4 ustawy nowelizującej ma zastosowanie do spraw wszczętych i niezakończonych przed dniem 7 stycznia 2018 r. (tj. dniem wejścia w życie ustawy z 14 grudnia 2017 r.), to wydanie zarządzenia zastępczego przed tą datą wyłącza stosowanie art. 4 ww. ustawy.
Przekładając powyższe rozważania prawne na realia rozpoznawanej sprawy należy wskazać, że zaskarżone zarządzenie zastępcze Wojewody P. nr ... wydane zostało w dniu ... r., a więc przed wejściem w życie ustawy nowelizującej. Z tego powodu w sprawie nie miał zastosowania dodatkowy warunek dopuszczalności skargi gminy na zarządzenie zastępcze Wojewody określony w art. 6c ustawy dekomunizacyjnej. W związku z tym skarżąca gmina nie była zobligowana wykazać, że brak możliwości wykonania obowiązku, o którym mowa w art. 3 ust. 1 oraz art. 6 ust. 1 ustawy dekomunizacyjnej wynikał z przyczyn od niej niezależnych. Gmina nie utraciła prawa do popierania skargi na zarządzenie zastępcze Wojewody z ... r. nr ... i nie było podstaw do odrzucenia skargi ani też do umorzenia postępowania sądowoadministracyjnego, gdyż nie stało się ono bezprzedmiotowe.
Zarzuty strony skarżącej kasacyjnie co do naruszenia prawa materialnego koncentrują się wokół zarzucanej błędnej wykładni Sadu pierwszej instancji art. 6 ust. 1 i 2 ustawy dekomunizacyjnej w związku z art. 1 ust. 1 i 2 ww. ustawy polegającej na stwierdzeniu, że nazwa ulicy imienia S. S. nie symbolizuje komunizmu. Dalej strona skarżąca kasacyjnie podnosi, że skoro z opinii IPN wynika, że S. S. symbolizuje komunizm, to przyjmowanie odmiennej interpretacji stanowi dodatkowo naruszenie art. 2 ust. 1 ustawy dekomunizacyjnej.
Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela tych zarzutów. Przede wszystkim należy stwierdzić, na co w kontrolowanym wyroku trafnie zwrócił uwagę Sąd pierwszej instancji, że art. 1 ust. 1 ustawy dekomunizacyjnej nakazuje eliminowanie takich nazw ulic, które upamiętniają osoby, organizacje, wydarzenia i daty symbolizujące komunizm lub inny ustrój totalitarny lub w inny sposób propagujący ten ustrój. Tym samym spełnienie hipotezy normy prawnej zawartej w tym artykule miałoby miejsce wówczas, gdyby dana osoba była symbolem ustroju totalitarnego (np. komunizmu) lub propagatorem takiego ustroju. Trafnie również wskazuje Sąd pierwszej instancji, że pojęcie symbolu ma w tej sprawie istotne znaczenie. Symbol to przedmiot albo znak zastępujący, reprezentujący, oznaczający, przywodzący na myśl, jakieś pojęcie, czynność, przedmiot, widomy znak czegoś niewidzialnego. Tym samym aby dana osoba była uznana za symbol określonego ustroju totalitarnego (np. komunizmu) musi zostać wykazane, że oznaczenie tej osoby (imię i nazwisko) stanowi właśnie taki symbol. Nazwa danej ulicy symbolizuje ustrój totalitarny, jeżeli jej oznaczenie jednoznacznie jest kojarzone z danym ustrojem, jest powszechnie rozpoznawalne i na tyle wyodrębnione, że samodzielnie występująca taka nazwa identyfikuje się z daną ideologią. Tylko wówczas można stwierdzić, że nazwa takiej ulicy symbolizuje ustrój totalitarny.
W tym zakresie strona skarżąca kasacyjnie podnosi, że skoro S. S. był członkiem partii komunistycznej, współorganizatorem wyścigu pracy w przemyśle stoczniowym, a po nagłośnieniu przez komunistów zdobycia przez brygadę S. S. pierwszego miejsca w 1948 r. w ogólnozakładowym współzawodnictwie pracy oraz nadania imienia S. S. wodowanego w dniu 6 listopada 1948 r. jako pierwszego polskiego powojennego statku pełnomorskiego, to osoba ta symbolizuje uznanie dla robotników – uczestników polskiego odpowiednika ruchu stachanowskiego w ZSRR, a więc także symbolizuje komunizm. Strona skarżąca kasacyjnie przedstawiając życiorys S. S. zaakcentowała uzyskiwanie coraz wyższego wykształcenia przez S. S., piastowanie kolejnych funkcji kierowniczych w zakładach przemysłu stoczniowego oraz delegowanie do wojewódzkich władz partyjnych PZPR i dołączenie do grona "posłów na Sejm PRL".
Należy stwierdzić, że tak przytoczone okoliczności jak samo członkostwo w Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej nie oznacza symbolizowania komunizmu. Gdyby ustawodawca chciał uznać za symbol komunizmu samą przynależność do partii komunistycznej, to wprost zostałoby to napisane w ustawie dekomunizacyjnej.
Wojewoda P. nie wykazał również, aby pod pojęciem symbolizowania lub propagowania komunizmu należałoby rozumieć uzyskiwanie kolejnych szczebli wykształcenia przez S. S.. Istotnie szeroko opisano tzw. stachanowskie współzawodnictwo pracy w ZSRR, ale na potrzeby tej sprawy Wojewoda P. także nie wykazał, że brygada S. S. lub sam S. S. poprzez wydajność swojej pracy (lub jej podwyższanie) symbolizował lub propagował komunizm. Okoliczność, że władze ówczesnej Polski rzeczywiście przedstawiały wydajność pracy jako swoje osiągnięcie nie oznacza, że sama idea zwiększania wydajności pracy symbolizuje jakikolwiek ustrój totalitarny. Faktem notoryjnym jest także i to, że posłowie na Sejm PRL w kadencji 1052-1956 byli wybierani w wyborach powszechnych, a nie mianowani lub "dołączani" do władzy ustawodawczej jak wskazuje na to Wojewoda. Naczelny Sąd Administracyjny nie dokonuje oceny samego Sejmu PRL kadencji 1952-1956, ale kontrolując pod względem legalności zaskarżony wyrok stwierdza, że skoro ustawa dekomunizacyjna wymaga wykazania (tzn. udowodnienia) symbolizowania przez daną postać lub propagowania przez tą postać ideologii komunizmu, to obowiązkiem Wojewody było wykazanie, że to właśnie ta postać (S. S.) sama swoimi działaniami i np. głoszonymi poglądami symbolizowała lub identyfikowała się z ideą komunizmu.
Ponadto należy stwierdzić, że skoro ustawa dekomunizacyjna nie zawiera enumeratywnie określonego katalogu funkcji lub stanowisk, z pełnieniem których związane byłoby symbolizowanie danego ustroju (np. komunizmu), to w każdym przypadku organ wydający zarządzenie zastępcze na podstawie art. 6 ust. 1 ustawy dekomunizacyjnej musi wykazać, na podstawie jakich przesłanek dana osoba stanowi symbol np. komunizmu. W przypadku osób pełniących funkcje eksponowane w danym ustroju, związane ze znaczną ilością istotnych kompetencji, takie wykazane byłoby najprawdopodobniej znacznie łatwiejsze niż w przypadku osób, które pełniły w tych latach 1944-1989 stanowiska podrzędne w strukturach ówczesnego Państwa lub określonej partii politycznej.
Ponadto nietrafnie strona skarżąca kasacyjnie upatruje w opinii IPN stanowiska wiążącego Wojewodę co do treści zarządzenia zastępczego. Jak wynika z 6 ust. 3 ustawy dekomunizacyjnej, przed wydaniem zarządzenia zastępczego, właściwy wojewoda zasięga opinii IPN potwierdzającej niezgodność nazwy ulicy z art. 1 ustawy dekomunizacyjnej. Ustawodawca nie doprecyzował wiążącego charakteru takiej opinii i żaden przepis ustawy dekomunizacyjnej nie stwierdza, że taka opinia wiąże organ, który o nią się zwrócił. Jeżeli ustawodawca chciał uzależnić od zgody IPN dokonanie zmiany nazwy ulicy, to wprost uregulował to w art. 6b ustawy dekomunizacyjnej. Tym samym opinia IPN wydana na podstawie art. 6 ust. 3 ww. ustawy stanowi niewiążące wojewodę stanowisko tego podmiotu. Ma rację strona skarżąca kasacyjnie, że IPN na mocy ustawy z dnia 18 grudnia 1998 r. o Instytucie Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu (Dz. U. z 2016 r. poz. 1575, z późn. zm.) jest podmiotem wyspecjalizowanym w zakresie, między innymi ewidencjonowania, gromadzenia, przechowywania, opracowywania, zabezpieczenia, udostępniania i publikowania dokumentów organów bezpieczeństwa państwa, wytworzonych oraz gromadzonych od dnia 22 lipca 1944 r. do dnia 31 lipca 1990 r., a także organów bezpieczeństwa Trzeciej Rzeszy Niemieckiej i Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich, dotyczących popełnionych na osobach narodowości polskiej lub obywatelach polskich innych narodowości w okresie od dnia 8 listopada 1917 r. do dnia 31 lipca 1990 r. zbrodni komunistycznych (art. 1 pkt 1 lit. a tiret drugie ww. ustawy). To jednak nie oznacza, że opinie tego podmiotu nie podlegają jakiejkolwiek ocenie. Każda opinia, zwłaszcza taka, która ma zawierać wiadomości specjalne które mogą stać się podstawą do władczego rozstrzygnięcia, musi być sporządzona poprawnie. Musi ona być metodologicznie poprawna, zawierać wykaz źródeł w oparciu o które dane fakty lub wydarzenia zostały ustalone, zawierać wyjaśnienie opisanych faktów lub wydarzeń oraz przekonywujące uzasadnienie. Taka opinia winna być także weryfikowalna, a więc umożliwić prześledzenia toku wywodu (myśli) w niej zawartego. Tym samym opinia IPN wskazująca, że dana osoba stanowi symbol komunizmu lub propagowała komunizm musi przede wszystkim zawierać analizę faktów lub wydarzeń, z których wynika owo symbolizowanie lub propagowanie.
W tej sprawie, jak trafnie to stwierdził Sąd pierwszej instancji, opinia IPN nie zawiera wyjaśnienia dlaczego S. S. był symbolem komunizmu. Sama negatywna ocena IPN co do współzawodnictwa pracy w Rosji po 1919 r. nie może automatycznie oznaczać, że każde zwiększenie wydajności pracy w Polsce po 1944 r. jest symbolem komunizmu. Jeszcze raz należy przy tym stwierdzić, że to nie sądy administracyjne, ale organ nadzoru nad samorządem miał obowiązek wykazania, dlaczego dana osoba symbolizuje komunizm. Nie wystarczy samo stwierdzenie, że dana osoba symbolizuje, bo tak uważa dany organ. Być może IPN przyjął jakieś własne kryteria oceniania osób i traktowania ich jako symboli komunizmu. Jeżeli taka sytuacja miała miejsce, to powinno to znaleźć się w samej opinii.
Mając powyższe należy stwierdzić, że także zawarty w skardze kasacyjnej zarzut dokonania przez Sąd pierwszej instancji błędnej wykładni art. 2 ust. 1 ustawy dekomunizacyjnej jest nietrafny. Wydana w tej sprawie opinia IPN o S. S. nie wyjaśniając, dlaczego tę osobę uważa się za symbol komunizmu.
Zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 1 ust. 1 w związku z art. 6 ust. 3 ustawy dekomunizacyjnej jest natomiast częściowo zasadny. Racje ma strona skarżąca kasacyjnie, że nie należy upatrywać jedynie w opinii (w ocenie) wspólnoty samorządowej znaczenia danej osoby jako symbolu komunizmu lub innego ustroju totalitarnego. Dana postać, wydarzenie, data lub organizacja staje się symbolem wówczas, gdy powszechnie jest kojarzona z danym ustrojem totalitarnym, a nie jedynie przez członków określonej gminnej wspólnoty samorządowej. Zajęte w tym zakresie stanowisko przez Sąd pierwszej instancji nie stanowi jednak podstawy do wyeliminowania z obrotu prawnego zaskarżonego wyroku, a to dlatego, że zgodnie z art. 184 P.p.s.a. skarga kasacyjna podlega oddaleniu także w przypadku, gdy zaskarżone orzeczenie wojewódzkiego sądu administracyjnego odpowiada prawu mimo błędnego uzasadnienia.
Zasadnie zarzuca strona skarżąca kasacyjnie naruszenie przez Sąd pierwszej instancji art. 6 ust. 1 i 2 ustawy dekomunizacyjnej poprzez błędną wykładnię tego przepisu polegającą na uznaniu, że to członkowie wspólnoty samorządowej powinni być tą grupą osób, która ma rozpoznawać daną postać jako znak, uosobienie idei lub praktyki komunizmu bądź innego ustroju totalitarnego. Dana postać, wydarzenie, data lub organizacja staje się symbolem wówczas, gdy powszechnie jest kojarzona z danym ustrojem totalitarnym.
Nie są natomiast zasadne zarzuty naruszenia przez Sąd pierwszej instancji przepisów postępowania, które miały istotny wpływ na wyniki postępowania, tj. art. 133 § 1 zdanie pierwsze w związku art. 134 § 1 P.p.s.a. Zgodnie z art. 133 § 1 zdanie pierwsze P.p.s.a. sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy, chyba że organ nie wykonał obowiązku, o którym mowa w art. 54 § 2 tej ustawy. W tej sprawie Sąd nie nakładał obowiązku na podstawie art. 54 § 2 P.p.s.a., a wyrok został wydany na odstawie akt sprawy i po zamknięciu rozprawy. Zgodnie z art. 134 P.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a. Także i ten artykuł nie został naruszony, ponieważ Sąd pierwszej instancji rozstrzygnął zaskarżonym wyrokiem sprawę, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Art. 57a P.p.s.a. dotyczący skargi na pisemną interpretację przepisów podatkowych w tej sprawie w ogóle nie był stosowany.
Powołane w tym zakresie przez stronę skarżącą kasacyjnie przepisy nie mogą być podstawą do zakwestionowania naruszenia prawa materialnego, a ponadto Sąd pierwszej instancji trafnie uznał brak związania opinią IPN stwierdzając przy tym, że kontrolując legalność zaskarżonego zarządzenia zastępczego dokonuje oceny co do symbolizowania lub propagowania przez daną osobę ustroju totalitarnego.
Nie jest zasadny zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 141 § 4 P.p.s.a. w zakresie, w jakim miało to istotny wpływ na wyniki postępowania poprzez brak uzasadnienia dla ustalenia, że osoba S. S. nie jest osobą symbolizującą komunizm albo inny ustrój totalitarny, ani w inny sposób tego ustroju nie propaguje oraz podstawy prawnej rozstrzygnięcia. Wbrew stanowisku strony skarżącej kasacyjnie Sąd pierwszej instancji wypowiedział się w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku co do osoby S. S. wyjaśniając, dlaczego osoba ta nie jest symbolem oraz nie propagowała komunizmu lub innego ustroju totalitarnego. Podstawę prawną zajętego przez Sąd stanowiska należy upatrywać w treści art. 1 ust. 1 i 2 ustawy dekomunizacyjnej, który to przepis został przywołany przez Sąd pierwszej instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku.
Mając powyższe na uwadze należy stwierdzić, że skoro zaskarżony wyrok jest zgodny z prawem, a jedynie uzasadnienie tego orzeczenia jest częściowo błędne, to zgodnie z art. 184 P.p.s.a. skarga kasacyjna podlega oddaleniu.
O kosztach orzeczono na podstawie art. 204 pkt 2 P.p.s.a. zgodnie z którym w razie oddalenia skargi kasacyjnej strona, która wniosła skargę kasacyjną obowiązana jest zwrócić niezbędne koszty postępowania kasacyjnego poniesione przez skarżącego przed Sądem pierwszej instancji. W tej sprawie od Wojewody P. zasądzono na rzecz Miasta G. kwotę 360 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Kwota ta stanowi wynagrodzenie pełnomocnika obliczone na podstawie § 14 ust. 1 pkt 2 lit. a w związku z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2018 r. poz. 265).
-----------------------
9