Ppolska.starec← UrzadnikВойти

I OSK 1096/20

Sądy administracyjne2022-12-06
Sygnatura
I OSK 1096/20
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2022-12-06
Rodzaj
Wyrok NSA

Sędziowie

Agnieszka MiernikJolanta RudnickaMonika Nowicka

Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę kasacyjną

Treść orzeczenia

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Jolanta Rudnicka (spr.) Sędziowie sędzia NSA Monika Nowicka sędzia del. WSA Agnieszka Miernik po rozpoznaniu w dniu 6 grudnia 2022 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej J. M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 19 grudnia 2019 r. sygn. akt II SA/Ke 776/19 w sprawie ze skargi J. M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Kielcach z dnia [...] sierpnia 2019r. znak: [...] w przedmiocie odmowy umorzenia należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego oddala skargę kasacyjną. UZASADNIENIE Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach wyrokiem z 19 grudnia 2019r. sygn. akt II SA/Ke 776/19, po rozpoznaniu sprawy ze skargi J. M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Kielcach z [...] sierpnia 2019r. znak: [...] w przedmiocie odmowy umorzenia należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego, w pkt I. oddalił skargę, w pkt II. przyznał od Skarbu Państwa (Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach) na rzecz adwokat A. Z. kwotę 295,20 zł, w tym VAT w kwocie 55,20 zł tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu. Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy: Decyzją z [...] sierpnia 2019 r., znak: [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Kielcach, po rozpatrzeniu odwołania J. M. od decyzji wydanej z upoważnienia Burmistrza Miasta Sandomierza z [...] lipca 2019 r., znak: [...], odmawiającej w/w umorzenia należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego na osoby uprawnione: K. S., W. S. oraz A. M., L. M., A. M., S. M. w łącznej kwocie 296.772,35 zł (w tym 219.557,03 zł należność główna oraz 77.215,32 zł - ustawowe odsetki wyliczone na dzień 1 lipca 2019 r.), uchyliło w całości zaskarżoną decyzję i w to miejsce orzekło o odmowie J. M. umorzenia należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego na osoby uprawnione: K. S., W. S. oraz A. M., L. M., A. M., S. M. w łącznej kwocie 301.138,79 zł (w tym 221.557,03 zł należność główna oraz 79.581,76 zł - ustawowe odsetki wyliczone na dzień 26 sierpnia 2019 r.). W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy – wskazując na art. 27 ust. 1 ustawy z 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionymi do alimentów (Dz. U. 2019 r., poz. 670 ze zm. - dalej "ustawa") – podał, że co do zasady dłużnik alimentacyjny jest zobowiązany do zwrotu organowi właściwemu wierzyciela należności w wysokości świadczeń wypłaconych z funduszu alimentacyjnego osobie uprawnionej, łącznie z odsetkami ustawowymi za opóźnienie. Obowiązek ten w określonych sytuacjach może być jednak ograniczony. Zdaniem organu, w niniejszej sprawie, mając na uwadze treść art. 30 ust. 1 powołanej ustawy, oraz informację udzieloną przez Komornika Sądowego przy Sądzie Rejonowym w Sandomierzu z dnia 5 czerwca 2019 r., nie może mieć zastosowania żaden z trzech wymienionych w w/w przepisie warunków. Kolegium wskazało, że J. M. na przełomie ostatnich 7 lat dokonywał sporadycznych wpłat w wysokości miesięcznej mniejszej niż wysokość zasądzonych alimentów. Tym samym nie zostały spełnione przesłanki do zastosowania wobec niego umorzenia wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego w trybie art. 30 ust. 1 ustawy. Zdaniem organu brak jest także podstaw do umorzenia przedmiotowych należności na podstawie art. 30 ust. 2 ustawy, w którym ustawodawca jako podstawę do umorzenia wskazał sytuację dochodową i rodzinną dłużnika alimentacyjnego. W ocenie SKO, w niniejszej sprawie J. M. nie przedstawił miarodajnych dowodów świadczących o tym, że sytuacja zdrowotna, jak też dochodowa, zmuszają go do wystąpienia o umorzenie, bowiem nie może on, z przyczyn obiektywnych, czynić starań, aby spłacić swój dług. Organ podkreślił, że odwołujący posiada stałe źródło dochodu, nie ponosi wygórowanych kosztów utrzymania mieszkania. Po odjęciu od dochodu w wysokości 3.569,48 zł stałych miesięcznych obciążeń finansowych w wysokości 1.029,00 zł, pozostaje kwota 2.540,48 zł, przy czym organ zaznaczył, że w wyżej wskazanych obciążeniach finansowych mieści się kwota 200 zł tytułem spłaty alimentów do komornika. Organ podkreślił, że J. M. w miarę możliwości finansowych stara się płacić alimenty za pośrednictwem komornika. Zatem, pomimo trudnej sytuacji finansowej zobowiązanego, w ocenie organu, istnieje realna możliwość stopniowego spłacania długu. Ponadto organ podkreślił, że wszelkiego rodzaju zwolnienia z obowiązku alimentacyjnego mają charakter wyjątkowy i z tego względu powinny być interpretowane w sposób ścisły, nie rozszerzający. W ocenie Kolegium w niniejszej sprawie nie zachodzą przesłanki umożliwiające w chwili obecnej umorzenie J. M. należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego. Organ zaznaczył, że z uwagi na zmianę kwoty należności głównej oraz kwoty odsetek ustawowych od dnia wydania zaskarżonej decyzji, konieczne stało się jedynie zreformowanie jej sentencji w powyższym zakresie. Na powyższą decyzję J. M. złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach, zarzucając brak wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego. Podał, że od wielu lat nie pije, wyszedł z nałogu, ma pozytywną opinię w środowisku. Wskazał, że nie może podjąć stałej pracy, gdyż opiekuje się schorowaną mamą oraz czwórką dzieci. Podał, że jego dochód to zasiłek opiekuńczy z tytułu opieki nad mamą w wysokości 620 zł miesięcznie. Nie ma żadnego majątku. Wskazał, że świadczenia pobierane miesięcznie w kwocie 3.569,48 zł są pobierane przez jego konkubinę i przeznaczone są na czworo najmłodszych dzieci. Zaznaczył, że nie jest uprawniony do rozporządzenia pieniędzmi pobieranymi przez konkubinę. Zaś pieniądze, które sam otrzymuje przeznacza na utrzymanie najmłodszych dzieci i siebie, a jeżeli coś odłoży, to stara się spłacać dług. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w odpowiedzi na skargę wniosło o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Na rozprawie sądowej skarżący wyjaśnił, że mieszka z konkubiną, która nie pracuje, a właściwie konkubina już się od niego na jakiś czas wyprowadziła do siostry razem z dziećmi z uwagi na brak pieniędzy. Dzieci przychodzą do niego codziennie. Konkubina mieszka w tej samej miejscowości co on. Powołanym na wstępie wyrokiem z 19 grudnia 2019 r., Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę. Sąd wskazał, że w świetle uzyskanej w toku postępowania informacji od Komornika Sądowego przy Sądzie Rejonowym w Sandomierzu na temat wysokości wyegzekwowanego świadczenia alimentacyjnego nie było wątpliwości, że nie zachodzą przesłanki przewidziane w art. 30 ust. 1 ustawy o pomocy osobom uprawnionymi do alimentów, uzależniające możliwość umorzenia należności od skuteczności egzekucji przez określony czas, skarżący w ostatnich latach dokonywał bowiem sporadycznych wpłat w wysokości miesięcznej mniejszej niż wysokość zasądzonych alimentów. Dalej Sąd podał, że decyzja wydawana na podstawie art. 30 ust. 2 w/w ustawy zapada w ramach uznania administracyjnego, o czym przesądza użyte przez ustawodawcę sformułowanie "organ może umorzyć". Sąd podkreślił przy tym, że działanie w ramach uznania administracyjnego nie oznacza jakiejkolwiek dowolności. Organ winien bowiem wykazać, że nie ma podstaw do pozytywnego załatwienia podania strony, przy uwzględnieniu przesłanek stawianych przez przepis. Takimi są sytuacje dochodowa i rodzinna, gdyż te okoliczności art. 30 ust. 2 ustawy nakazuje uwzględnić przy rozpoznawaniu wniosku dłużnika alimentacyjnego o umorzenie jego należności z tytułu wpłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego. Natomiast sądowa kontrola uznania administracyjnego ograniczona jest wyłącznie do oceny tego, czy w sprawie zachodzą warunki materialnoprawne, uzasadniające skorzystanie przez organ administracji z przysługujących mu uprawnień oraz, czy wydanie decyzji zostało poprzedzone prawidłowo przeprowadzonym postępowaniem, z zachowaniem przepisów procedury administracyjnej. W niniejszym przypadku Sąd nie stwierdził tego rodzaju uchybień. Sąd podkreślił, że umorzenie należności na podstawie art. 30 ust. 2 powołanej ustawy, jako instytucja o charakterze wyjątkowym, powinno mieć miejsce tylko wówczas, gdy sytuacja dochodowa zobowiązanego lub jego rodziny nie pozwala mu na wywiązanie się z ciążącego obowiązku alimentacyjnego. Świadczenia z funduszu alimentacyjnego wypłacone są bowiem "w zastępstwie" osoby zobowiązanej, która ze względu na aktualnie trudną sytuację życiową nie jest w stanie podołać ciążącemu na niej obowiązkowi alimentacyjnemu. Pomoc ta nie zmierza do zwolnienia osoby zobowiązanej z obowiązku alimentacyjnego wobec osób uprawnionych, który to obowiązek wynika z przepisów prawa. Sąd zaznaczył, że dla oceny przesłanek umorzenia należności dłużnika alimentacyjnego istotna jest przy tym nie tylko okoliczność, czy dłużnik aktualnie może wywiązać się z ciążącego na nim obowiązku alimentacyjnego, ale i to, czy w przyszłości będzie mógł spłacać dług alimentacyjny. W ocenie Sądu i instancji organy prawidłowo przyjęły, że skarżący nie wykazał istnienia takich okoliczności, które przemawiałyby za umorzeniem ciążącego na nim zobowiązania. Jest on bowiem zasadniczo osobą zdrową, ma 45 lat, a zatem jest w wieku aktywności zawodowej. Sąd podkreślił, że ocenia prawidłowość zaskarżonej decyzji według stanu na dzień jej wydania. Wówczas, jak wynikało z ustaleń organów, a także wyjaśnień skarżącego, mieszkał on wraz z dziećmi i konkubiną, która nie pracuje. W ocenie Sądu stwarzało to możliwość takiego zorganizowania opieki nad chorą matką, by skarżący mógł podjąć zatrudnienie i uzyskać dodatkowy dochód. Aktualnie, jak wyjaśnił skarżący, konkubina nadal mieszka w tej samej miejscowości, a wyprowadziła się jedynie z powodu braku pieniędzy. Sąd zauważył także, że skarżący posiada stałe źródło dochodu, nie ponosi wygórowanych kosztów utrzymania mieszkania. Jak sam podnosi w skardze, udaje mu się odkładać drobne kwoty na spłatę zadłużenia. Zdaniem Sądu I instancji, jakkolwiek docenić należy obecną postawę skarżącego, który wyszedł z nałogu, opiekuje się dziećmi i matką, jak również nie można nie dostrzec znacznej wysokości ciążącego na skarżącym zadłużenia, niemniej jednak Sąd zaznaczył, że umorzenie przedmiotowych należności, ma charakter wyjątkowy i może mieć miejsce jedynie wówczas, gdy na skutek obiektywnych okoliczności sytuacja dochodowa i rodzinna uniemożliwia zobowiązanemu wywiązanie się z ciążącego na nim obowiązku alimentacyjnego. W ocenie Sądu zaś w rozpatrywanej sprawie okoliczności takie nie zachodziły. Sąd podkreślił przy tym, że w razie trudności ze spłatą zadłużenia nie jest wykluczone wnioskowanie przez skarżącego w pierwszej kolejności o odroczenie terminu spłaty należności, bądź rozłożenie jej na raty. W razie zaś zmiany okoliczności może on ponowić wniosek o umorzenie zobowiązań. Od powyższego wyroku skargę kasacyjną złożył skarżący, reprezentowany przez adwokata z urzędu, wnosząc o uchylenie decyzji organu II instancji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji oraz o rozpoznanie sprawy na rozprawie. Wniesiono także o zwolnienie skarżącego od kosztów postępowania kasacyjnego w całości wraz ze zwolnieniem od obowiązku uiszczenia wpisu od skargi kasacyjnej, powołując się na treść wniosku o przyznanie prawa pomocy złożonego w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Kielcach przez skarżącego w dniu 8 października 2019 r. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie: 1) prawa materialnego, tj. art. 30 ust. 2 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (Dz. U 2019 poz. 670), poprzez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu przez Sąd I instancji, iż decyzja organu administracji publicznej była uzasadniona stanem faktycznym sprawy, podczas gdy ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika jednoznacznie, że sytuacja ekonomiczna i życiowa skarżącego jest trudna, co nie pozwala mu na spłatę zadłużenia alimentacyjnego w obecnej wysokości, ponieważ przewyższa jego możliwości zarobkowe; 2) przepisów prawa procesowego, które miało wpływ na treść zapadłego rozstrzygnięcia, tj. art. 151 p.p.s.a w zw. art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a., poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na oddaleniu skargi, mimo iż w świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego istniały przesłanki do uwzględnienia skargi, a w konsekwencji do ponownego rozpoznania sprawy przez właściwe organy administracji publicznej. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że Sąd I instancji błędnie ocenił normę zawartą w art. 30 ust. 2 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów. Podkreślono, że skarżący przedłożył szereg dowodów, z których wynika, iż jego sytuacja życiowa i ekonomiczna jest skomplikowana i w zasadzie uniemożliwia mu bieżące regulowanie należności z tytułu zadłużenia alimentacyjnego. Wskazano, że skarżący w miarę swoich możliwości podejmuje próbę spłat zadłużenia, jednakże nie może on podjąć stałego zatrudnienia z uwagi na obowiązek opiekowania się schorowaną matką, która wymaga stałej opieki. W ocenie skarżącego kasacyjnie wykazał on, iż nie jest w stanie w całości uregulować powstałego zadłużenia alimentacyjnego, bowiem wynosi ono 296 772, 35 zł (w tym 219 557,03 zł należność główna oraz 77 215,32 zł - ustawowe odsetki wyliczone na dzień 1 lipca 2019 r.). Podniesiono, że skarżący dokonuje wpłat na pokrycie przedmiotowego zadłużenia. Zdaniem skarżącego kasacyjnie Sąd I instancji nie dostrzegł, że organy obu instancji, nie uwzględniły w żadnym aspekcie skomplikowanej sytuacji rodzinnej i ekonomicznej skarżącego. W skardze kasacyjnej podniesiono, że instytucja umorzenia zaległości z tytułu świadczeń alimentacyjnych ma charakter wyjątkowy, jednakże sytuacja życiowa, w której znalazł się skarżący również jest ekstremalna - mając na względzie wysokość zadłużenia, jak również możliwości zarobkowe skarżącego. Odpowiedzi na skargę kasacyjną nie złożono. Zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału I Izby Ogólnoadministracyjnej NSA z dnia 4 lipca 2022 r. poinformowano strony postępowania o treści art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem Covid -19 innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2021 r., poz. 2095, ze zm.) i wynikającej z tego przepisu możliwości przeprowadzenia rozprawy zdalnej, o ile strony postępowania mają możliwości techniczne uczestniczenia w takiej rozprawie i wskażą sądowi adres elektroniczny. Zwrócono się również do stron o udzielenie informacji, czy wyrażają zgodę na przeprowadzenie posiedzenia niejawnego a także poinformowano o możliwości przedstawienia przez strony dodatkowych informacji na piśmie w terminie 7 dni. W odpowiedzi, strony wyraziły zgodę na rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym. Wobec tego, zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału I Izby Ogólnoadministracyjnej NSA z dnia 5 sierpnia 2022 r. – na podstawie art. 182 § 2 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r., poz. 329 ze zm. – dalej "p.p.s.a.") – skierowano sprawę do rozpoznania na posiedzeniu niejawnym. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu biorąc pod uwagę tylko nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie stwierdzono żadnej z przesłanek nieważności wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a., wobec czego rozpoznanie sprawy nastąpiło w granicach zgłoszonych podstaw i zarzutów skargi kasacyjnej. Skargę kasacyjną oparto na obu podstawach wskazanych w art.174 pkt 1 i 2 p.p.s.a., zarzucając naruszenie przepisów prawa procesowego i materialnego. W ramach podstawy określonej w art.174 pkt 2 p.p.s.a. zarzucono naruszenie art. 151 p.p.s.a w zw. art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a., polegające na bezpodstawnym oddaleniu skargi, zamiast jej uwzględnienia. Tak sformułowane zarzuty nie mogły być uwzględnione. Należy wskazać, że art. 145 § 1 pkt 1 oraz art. 151 p.p.s.a. nie mogą stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej, gdyż są to przepisy ogólne (blankietowe), wynikowe, stanowiące jedynie prawną podstawę orzeczenia oddalającego skargę lub uchylającego decyzję. Wskazanie tych przepisów nie stanowi prawidłowego określenia podstawy skargi kasacyjnej, ponieważ jest podaniem jedynie przepisów regulujących sposób rozstrzygnięcia sprawy. Prawidłowa redakcja zarzutów opartych o naruszenie tych przepisów powinna odwoływać się do naruszenia innych przepisów, których nieprawidłowa wykładnia bądź niezastosowanie powoduje, że naruszone zostały przepisy art. 145 § 1 czy art. 151 p.p.s.a. Brak powiązania tego zarzutu przez autora skargi kasacyjnej z naruszeniem innych przepisów, które mogło mieć wpływ na wynik postępowania przed Sądem Wojewódzkim powoduje, że zarzut ten nie może zostać uznany za dający podstawę uchylenia zaskarżonego wyroku. Należy też zwrócić uwagę, że art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. dzieli się na dalsze jednostki redakcyjne (litery), zaś autor skargi kasacyjnej nie wskazał, naruszenia którego podpunktu upatruje w zaskarżonym wyroku. Zgodnie natomiast z wymogami art. 176 § 1 pkt 2 p.p.s.a., skarga kasacyjna powinna zawierać przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie. Oznacza to, że obowiązkiem strony wnoszącej skargę kasacyjną jest podanie, który z przepisów został naruszony i przyporządkowanie go do odpowiedniej podstawy kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny nie jest bowiem uprawniony do przypisywania skarżącemu zamiaru przytoczenia konkretnej podstawy kasacyjnej ani też poszukiwania takiej podstawy, która byłaby najbardziej skuteczna i adekwatna do prawdopodobnego zamysłu strony. Do autora skargi kasacyjnej należy zatem wskazanie konkretnych przepisów postępowania, które - w jego ocenie - naruszył Sąd I instancji i precyzyjne wyjaśnienie, na czym polegało ich niewłaściwe zastosowanie. W niniejszej sprawie postawione zarzuty naruszenia przepisów postępowania tego wymogu nie spełniają. Naczelny Sąd Administracyjny nie może również uwzględnić zarzutu naruszenia prawa materialnego – art. 30 ust. 2 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (Dz. U. 2019, poz. 670). Zgodnie z tym przepisem organ właściwy wierzyciela może na wniosek dłużnika alimentacyjnego umorzyć jego należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego łącznie z odsetkami w całości lub w części, odroczyć termin płatności albo rozłożyć na raty, uwzględniając sytuację dochodową i rodzinną. Powyższy przepis wskazuje kryteria brane pod uwagę przez organ (sytuacja dochodowa i rodzinna wnioskodawcy), ale uwzględnienie wniosku pozostawia do uznania organu, zobowiązanego do uwzględnienia zarówno słusznego interesu strony, jak i interesu społecznego. Z treści powołanego przepisu wynika również, że dłużnik alimentacyjny to osoba zobowiązana do alimentów na podstawie tytułu wykonawczego, przeciwko której egzekucja okazała się bezskuteczna. A to oznacza, co do zasady, że każdy dłużnik alimentacyjny, wobec którego okazała się bezskuteczna egzekucja, nie uzyskuje dochodów wystarczających na pokrycie zasądzonych przez sąd alimentów. Samo zatem uzyskiwanie niskich dochodów, bądź też nieuzyskiwanie dochodów nie jest okolicznością wyjątkową i szczególną na tle sytuacji innych dłużników alimentacyjnych. Zła sytuacja jest bowiem cechą większości zobowiązanych, za których Fundusz Alimentacyjny wypłacał należności i umarzanie należności z tej tylko przyczyny czyniłoby praktycznie martwą regulację o obowiązku zwrotu organowi równowartości wypłaconych z funduszu świadczeń. Wobec tego, sytuacja dochodowa dłużnika w postępowaniu dotyczącym umorzenia należności z tytułu wypłaconych świadczeń powinna być analizowana przy uwzględnieniu faktu, że dłużnik alimentacyjny co do zasady jest osobą borykającą się z trudnościami finansowymi. Sytuacja rodzinna i dochodowa dłużnika ubiegającego się o umorzenie należności musi go więc wyróżniać spośród innych dłużników alimentacyjnych. Może mieć to miejsce wówczas, gdy sytuacja dochodowa lub rodzinna nie pozwala dłużnikowi na wywiązanie się z obowiązku alimentacyjnego. Przy czym, taki stan powinien być efektem wpływu czynników obiektywnych. Należy też podkreślić, że przy rozpoznawaniu tego typu spraw trzeba również mieć na względzie, że zgodnie z przepisami Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, rodzice są obowiązani do świadczeń alimentacyjnych względem dziecka, które nie jest się w stanie utrzymać samodzielnie. Trudna sytuacja materialna i życiowa rodziców nie zwalnia ich od obowiązku świadczenia na potrzeby dzieci. Rodzice są obowiązani dzielić się z dziećmi nawet bardzo niskimi dochodami. Zobowiązania o charakterze alimentacyjnym mają zatem charakter obligatoryjny. Wobec tego art. 30 ust. 2 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów powinien być interpretowany w sposób ścisły, a nie rozszerzający. Należy bowiem podkreślić, że zobowiązany ponosi pełną odpowiedzialność za zaistniałe zaległości powstałe z tytułu wypłaconych przez Państwo zastępczo na rzecz jego dzieci alimentów i spoczywa na nim obowiązek pełnego zaangażowania i podjęcia starań w kierunku spłaty tych zaległości wraz z odsetkami. Zwrot należności jest zasadą, a instytucja umorzenia, rozłożenia na raty albo odroczenia terminu płatności odstępstwem, wyjątkiem od ogólnej zasady obowiązku zwrotu należności i może mieć miejsce w sytuacjach szczególnych, nadzwyczajnych. Za taką wyjątkową, nadzwyczajną sytuację nie może być natomiast uznana sytuacja, będąca efektem działań podmiotu zobowiązanego do alimentacji. Wskazać także należy, że wszelkiego rodzaju zwolnienia z obowiązku świadczeń alimentacyjnych względem dziecka winny uwzględniać, iż obowiązek alimentacyjny ciąży na każdym z rodziców, a alimenty służą realizacji ochrony dobra dziecka przez zapewnienie środków na jego utrzymanie, wychowywanie i kształcenie. Dobro dziecka jest wartością najwyższą i podlega konstytucyjnej ochronie ze strony państwa (art. 72 Konstytucji RP). Fakt wypłaty świadczeń z funduszu alimentacyjnego na rzecz osoby małoletniej nie zwalnia zobowiązanego z obowiązku alimentacji własnego dziecka. Każde natomiast umorzenie zadłużenia alimentacyjnego powoduje przerzucenie na wszystkich członków społeczeństwa kosztów utrzymania dzieci dłużników alimentacyjnych. Podkreślić także należy, że regulowana przepisem art. 30 ust. 2 ustawy decyzja posiada charakter uznaniowy. Dokonując zaś wykładni w/w przepisu i tym samym sytuacji dochodowej i rodzinnej dłużnika, o której mowa w tym przepisie nie można pominąć, że przy ocenie tej sytuacji należy mieć na uwadze nie tylko aktualną sytuację dłużnika, lecz także należy ocenić, czy istnieją widoki na poprawę jego sytuacji w przyszłości. Inne są bowiem możliwości spłaty zadłużenia przez osoby np. legitymujące się orzeczeniem o niezdolności do pracy, czy też będące w podeszłym wieku, a inne osoby młodej, nie legitymującej się takim orzeczeniem, mającej perspektywy zarobku niekoniecznie na rynku lokalnym. Zatem ocena, czy przy podejmowaniu decyzji doszło do przekroczenia granic uznania administracyjnego, wymaga ustalenia właściwych proporcji pomiędzy kryterium interesu społecznego, a słusznym interesem jednostki. Ze względu na uznaniowy charakter decyzji wydawanej w oparciu o art. 30 ust. 2 ustawy, kontrola legalności takiego aktu dokonywana przez sąd administracyjny polega na zbadaniu, czy przed podjęciem decyzji organ dysponował niezbędnym materiałem dowodowym uzasadniającym rozstrzygnięcie sprawy i czy dokonał wszechstronnej oceny okoliczności faktycznych istotnych dla takiego rozstrzygnięcia. Jest to więc – w ujęciu procesowym – kontrola prawidłowości postępowania poprzedzającego wydanie decyzji i jej zgodności z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. Ponadto, tak zakreślona formuła decyzji wymaga dokładnego odniesienia się w jej uzasadnieniu do zgromadzonego materiału dowodowego oraz przekonującego wyjaśnienia przyczyn rozstrzygnięcia, co wynika z art. 107 § 3 K.p.a. Należy przyznać rację Sądowi I instancji, że w niniejszej sprawie zgromadzono pełny materiał dowodowy pozwalający na poczynienie ustaleń. Ustalono bowiem ogólną sytuację finansową i życiową skarżącego. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zebrany w sprawie materiał dowodowy był wystarczający dla prawidłowego jej rozstrzygnięcia i został on przez organy prawidłowo oceniony. Brak jest podstaw do kwestionowania rzetelności postępowania dowodowego i prawidłowości ustaleń stanowiących podstawę wydanych w sprawie decyzji odmawiających umorzenia przedmiotowych należności. W niniejszej sprawie bezsporne jest, że świadczenia z funduszu alimentacyjnego zostały wypłacone na skutek niedopełnienia przez skarżącego obowiązku alimentacyjnego na rzecz osób uprawnionych. Jak wynika z akt sprawy, wnioskiem z dnia 15 maja 2019 r. skarżący złożył do Burmistrza Miasta Sandomierza wniosek o umorzenie zaległości w Funduszu Alimentacyjnym, uzasadniając to ciężką sytuacją finansową i rodzinną. Dalej, z akt wynika (z protokołu przesłuchania strony w dniu 3 czerwca 2019 r.), że skarżący w miarę możliwości wpłaca do komornika kwotę około 200 zł, ponadto wskazał, że nie ma możliwości spłacić zadłużenia w odroczonym terminie płatności. Na pytanie, z czego się utrzymuje, skarżący podał, że jego źródło dochodu stanowi specjalny zasiłek opiekuńczy z tytułu opieki nad matką (620 zł), zasiłek rodzinny (686 zł), świadczenie wychowawcze (2000 zł) oraz dodatek mieszkaniowy (263,48 zł). Wskazał, że nie może podjąć dorywczej pracy ze względu na sprawowanie opieki nad niepełnosprawną matką. Nie posiada nieruchomości (zamieszkuje w mieszkaniu komunalnym), ruchomości, ani oszczędności. Skarżący, w dniu wydania zaskarżonej decyzji miał 45 lat (obecnie ma lat 48), nadal jest w wieku aktywności zawodowej, nie legitymuje się orzeczeniem o niepełnosprawności, nie występują czynniki ograniczające jego możliwości jako potencjalnego pracownika. Z akt wynika wręcz, że w życiu skarżącego nie zaistniała żadna obiektywna sytuacja, na którą nie miał wpływu, bądź zdarzenie losowe, które utrudniałoby mu wywiązywanie się z obowiązku alimentacji. Z tego też względu nie można było przyjąć, że aktualna sytuacja skarżącego przesądzała o braku możliwości spłaty zadłużenia. Jak już wskazano powyżej, zła, czy też trudna sytuacja dochodowa, nie jest wystarczającą przesłanką do umorzenia należności na podstawie art. 30 ust. 2 ustawy. Natomiast zwrotność wypłacanych świadczeń stanowi podstawową zasadę pomocy państwa w tej dziedzinie i nie może być postrzegana jako dodatkowa uciążliwość, czy kara, ale jako zwrot świadczenia, które zostało wypłacone na rzecz osoby uprawnionej przez organ właściwy wierzyciela, wskutek niedopełnienia obowiązku alimentacji. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, mając na uwadze stan faktyczny i prawny sprawy, słuszne jest stanowisko organów administracyjnych i Sądu I instancji, że brak jest w niniejszej sprawie przesłanek do umorzenia należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego. Nie kwestionując trudnego położenia skarżącego, wskazać trzeba, iż ocena legalności zaskarżonych decyzji dokonana przez Sąd I instancji, jest prawidłowa. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, ustalenia faktyczne, dokonane w rozpoznawanej sprawie były wystarczające do wydania decyzji merytorycznej o odmowie umorzenia należności z tytułu wypłaconych świadczeń alimentacyjnych. Wobec powyższego uznać należy, że skarga kasacyjna nie mogła zostać uwzględniona, a zaskarżony wyrok odpowiada prawu. Z tych względów, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a. w zw. z art. 182 § 2 i 3 p.p.s.a., orzekł, jak w sentencji. Naczelny Sąd Administracyjny nie orzekł w wyroku o przyznaniu pełnomocnikowi skarżącego wynagrodzenia na zasadzie prawa pomocy (art. 250 § 1 p.p.s.a.), gdyż przepisy art. 209 i art. 210 p.p.s.a. mają zastosowanie tylko do kosztów postępowania między stronami. Wynagrodzenie dla pełnomocnika ustanowionego z urzędu za wykonaną pomoc prawną należne od Skarbu Państwa przyznawane jest przez wojewódzki sąd administracyjny w postępowaniu określonym w przepisach art. 258-261. Pełnomocnik skarżącego powinien złożyć do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach stosowny wniosek w tym przedmiocie.