I OSK 1102/12
Sądy administracyjne2013-12-13
Sygnatura
I OSK 1102/12
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2013-12-13
Rodzaj
Wyrok NSA
Sędziowie
Arkadiusz Despot - MładanowiczIzabella Kulig - MaciszewskaMałgorzata Pocztarek
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Arkadiusz Despot – Mładanowicz, Sędzia NSA Izabella Kulig-Maciszewska (spr.), Sędzia NSA Małgorzata Pocztarek, Protokolant asystent sędziego Katarzyna Ślizak, po rozpoznaniu w dniu 5 grudnia 2013 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Banku [...]. z/s we W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 13 stycznia 2012 r. sygn. akt II SA/Wa 1003/11 w sprawie ze skargi Banku [...] S.A. z/s we W. na decyzję Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych z dnia [...] marca 2011 r. nr [...] w przedmiocie nakazu zaprzestania pozyskiwania danych osobowych oddala skargę kasacyjną.
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 13 stycznia 2012 r., sygn. akt II SA/Wa 1003/11 Wojewódzki Sąd Administracyjny w oddalił skargę Banku [...] z siedzibą we W. na decyzję Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych z dnia [...] marca 2011 r. w przedmiocie nakazu zaprzestania pozyskiwania danych osobowych.
W uzasadnieniu orzeczenia Sąd podał, że Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych, decyzją z dnia [...] marca 2011 r. utrzymał w mocy swoją wcześniejszą decyzję z dnia [...] października 2010 r., którą nakazał [...] S.A. z siedzibą we W. usunięcie uchybień przy przetwarzaniu danych osobowych pracowników, poprzez pozyskiwanie informacji o osobach korzystających z ochrony Zakładowej Organizacji Związkowej NSZZ Solidarność przy [...] S.A. z siedzibą we W. jedynie w sytuacji, gdy przepisy prawa pracy przewidują w stosunku do tych osób współdziałanie pracodawcy z zakładową organizacją związkową w indywidualnych sprawach ze stosunku pracy, zgodnie z art. 232 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (Dz.U. z 1998 r. Nr 21, poz. 94 ze zm.).
Organ wyjaśnił, iż przedmiotową sprawę rozpoznaje ponownie, albowiem wyrokiem z dnia 28 października 2009 r., sygn. akt II SA/Wa 16/09, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił decyzje GIODO wydane w przedmiotowej sprawie.
W motywach uzasadnienia organ podał, że Bank, jako pracodawca, żądając informacji o swoich pracownikach korzystających z ochrony związku zawodowego nie wskazał celu udostępnienia tych danych, co narusza art. 26 ust. 1 pkt 3 ustawy o ochronie danych osobowych, tj. zasadę adekwatności. Zdaniem GIODO takie działanie Banku jest gromadzeniem danych osobowych pracowników "na zapas", co narusza zasadę celowości. Jednocześnie organ wyjaśnił, że takiej oceny prawnej dokonał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w Warszawie w uzasadnieniu wyroku z dnia 28 października 2009 r., sygn. akt II SA/Wa 16/09 i ocena ta jest dla niego wiążąca.
Wnosząc o ponowne rozpoznanie sprawy [...] S.A. domagał się umorzenia przedmiotowego postępowania na podstawie art. 105 k.p.a., twierdząc, że jego żądanie było żądaniem jednorazowym, a zatem zachodzą przesłanki do umorzenia postępowania.
Odnosząc się do tego żądania GIODO stwierdził, że nie można mówić o bezprzedmiotowości postępowania, albowiem koniecznym jest określenie na przyszłość granic współdziałania Banku ze związkami zawodowymi w kontekście zasad celowości, adekwatności przetwarzania danych osobowych. Organ podkreślił, że jego rozstrzygnięcie jest zgodnie z wytycznymi Sądu, zawartymi w uzasadnieniu wyroku, którym to wyrokiem Sąd uchylił pierwotne decyzje wydane w przedmiotowej sprawie.
W skardze na powyższą decyzję [...] S.A., wniósł o stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji, ewentualnie jej uchylenie.
W odpowiedzi na skargę GIODO wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Sąd podał, iż przepis art. 27 ust. 1 ustawy o ochronie danych osobowych, statuuje generalną zasadę przetwarzania danych sensytywnych, a do takich bezspornie zaliczyć należy ewentualną imienną listę osób przynależących do związku zawodowego. Do powyższej zasady ustawodawca wprowadza wyjątki, wśród których wymienia się art. 27 ust. 2 pkt 6 u.o.d.o. W myśl tego przepisu dopuszcza się przetwarzanie danych osobowych, jeżeli jest to niezbędne do wykonania zadań administratora danych, odnoszących się do zatrudnienia pracowników i innych osób, a zakres przetwarzania danych jest określony w ustawie.
Zgodnie zaś z art. 23 ust. 1 pkt 2 ustawy, przetwarzanie danych jest dopuszczalne tylko wtedy, gdy m.in. jest to niezbędne dla zrealizowania uprawnienia lub spełnienia obowiązku wynikającego z przepisu prawa. Zgodnie z art. 232 Kodeksu pracy, jeżeli przepisy prawa pracy przewidują współdziałanie pracodawcy z zakładową organizacją związkową w indywidualnych sprawach ze stosunku pracy, pracodawca ma obowiązek współdziałać w takich sprawach z zakładową organizacją związkową reprezentującą pracownika z tytułu jego członkostwa w związku zawodowym albo wyrażenia zgody na obronę praw pracownika niezrzeszonego w związku. Przepis art. 30 ust. 21 ustawy z dnia 23 maja 1991 r. o związkach zawodowych (tekst jedn. Dz.U. z 2001 r. Nr 79, poz. 854 ze zm.), stanowi zaś, że w indywidualnych sprawach ze stosunku pracy, w których przepisy prawa pracy zobowiązują pracodawcę do współdziałania z zakładową organizacją związkową, pracodawca jest obowiązany zwrócić się do tej organizacji o informację o pracownikach korzystających z jej obrony, zgodnie z przepisami ust. 1 i 2. Nieudzielenie tej informacji w ciągu 5 dni zwalnia pracodawcę od obowiązku współdziałania z zakładową organizacją związkową w sprawach dotyczących tych pracowników.
Zgodnie z art. 38 § 1 k.p., o zamiarze wypowiedzenia pracownikowi umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony pracodawca zawiadamia na piśmie reprezentującą pracownika zakładową organizację związkową, podając przyczynę uzasadniającą rozwiązanie umowy, a po rozpatrzeniu stanowiska organizacji związkowej, a także w razie nie zajęcia przez nią stanowiska w ustalonym terminie, pracodawca podejmuje decyzję w sprawie wypowiedzenia (§ 5), bądź też rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia, o czym mowa w art. 52 § pkt 1–3, bowiem pracodawca podejmuje decyzję w sprawie rozwiązania umowy po zasięgnięciu opinii reprezentującej pracownika zakładowej organizacji związkowej, którą zawiadamia o przyczynie uzasadniającej rozwiązanie umowy. A zatem pracodawca ma obowiązek poznać stanowisko organizacji związkowej co do imiennie oznaczonych osób korzystających z jej ochrony, jednakże tylko pod warunkiem, że w swoim żądaniu przedstawi jego cel, tzn. powoła się na zamiar przewidziany np. w art. 38 lub art. 52 Kodeksu pracy. Podkreślić należy, iż bez znaczenia jest, czy pracodawca wskaże w tym żądaniu ściśle określone osoby, czy też powoła się ogólnie na ów zamiar, bowiem w kontekście oceny legalności takiego żądania zasadnicze znaczenie ma – co już wyżej zasygnalizowano – cel takiego żądania. Trzeba stwierdzić, że stosownie do brzmienia art. 26 ust. 1 pkt 3 in fine ustawy o ochronie danych osobowych, administrator danych, przetwarzający dane, powinien dołożyć szczególnej staranności w celu ochrony interesów osób, których dane dotyczą, a w szczególności jest obowiązany zapewnić, aby dane te były m.in. adekwatne w stosunku do celów, w jakich są przetwarzane, a ich zbieranie dla oznaczonych celów, nie może być niezgodne z prawnie oznaczonymi celami (art. 26 ust. 1 pkt 2).
Sąd stwierdził, iż organ trafnie uznał, że Bank nie wykazał istnienia ustawowego celu i adekwatności swojego żądania, albowiem nie powołał się na usprawiedliwiające takie żądanie okoliczności (np. wynikające z art. 38 lub art. 52 Kodeksu pracy), dopuszczające przetwarzanie przez pracodawcę takich danych.
Oczywistym jest, że pracodawca ma prawo do gromadzenia danych w formie imiennej listy pracowników należących do związków zawodowych, jeżeli w swoim żądaniu określi wskazany cel, podając np. imienną listę pracowników, którym zamierza wypowiedzieć umowę o pracę lub też rozwiązać z nimi umowy o pracę bez wypowiedzenia. W takiej sytuacji nie można pracodawcy zarzucić, że jego działania naruszają wskazane wyżej przepisy ustawy o ochronie danych osobowych.
W ocenie Sądu zasadnie też organ uznał, iż brak jest podstaw do domagania się przez pracodawcę od zakładowej organizacji związkowej danych o pracownikach bez wyszczególnienia wyżej wskazanych celów. Ponadto prawidłowo organ ocenił, że gromadzenie przez pracodawcę danych osobowych "na zapas" jest niedopuszczalne.
Sąd stwierdził, iż żądanie Banku nie tylko nie określało celu informacji, ale też nie było adekwatne, w rozumieniu art. 26 ust. 1 pkt 3 ustawy o ochronie danych osobowych, tym bardziej iż pracodawcy przysługuje prosty tryb pozyskiwania danych osobowych, określony w art. 251 ustawy o związkach zawodowych. Z tego też ustawowego trybu pracodawca (Bank) mógł i winien skorzystać, żądając danych osobowych w nim określonych.
Odnosząc się do zarzutu niezastosowania przez organ art. 105 k.p.a., Sąd stwierdził, że stanowiska Banku, które oparte zostało na twierdzeniu, iż jego żądanie miało charakter jednorazowy "i się nie powtórzy" w żaden sposób, nie można było zakwalifikować jako przesłankę uprawniającą do umorzenia postępowania (art. 105 k.p.a). Bezprzedmiotowość postępowania musi bowiem wynikać z faktów, zdarzeń prawnych, czynności prawnych, a nie z zapewnień lub intencji stron, których nie można w żaden sposób zweryfikować, co do ich prawdopodobieństwa lub prawdziwości.
Odnosząc się do zarzutu, że osnowa decyzji GIODO nie jest jasna i klarowna, Sąd stwierdził, że z treści decyzji jednoznacznie wynika nakaz, że dane osobowe osób korzystających z ochrony związkowej mogą być pozyskiwane w ściśle określonej sytuacji.
Sąd nie podzielił zarzutu, że organ bezpodstawnie rozszerzył zakres przedmiotowej sprawy, skoro pracodawca (Bank), poprzez swoje działanie (bezprawne żądanie danych osobowych) wszedł w sferę kompetencji GIODO – organu powołanego do ochrony danych osobowych.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł [...] S.A. z siedzibą we W.
Wyrok zaskarżono w całości, zarzucając:
I. Mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy naruszenie przepisów postępowania, tj.:
1) art. 135 i art. 145 § 1 pkt 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, w związku z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) oraz art. 3 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, przez brak stwierdzenia nieważności zaskarżonej decyzji Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych w sytuacji, gdy decyzja ta:
a) wydana została bez podstawy prawnej,
b) wydana została z rażącym naruszeniem prawa,
c) była niewykonalna w dniu jej wydania i jej niewykonalność ma charakter trwały.
2) art. 135 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, w związku z art. 1 § 1 i § 2 Prawa o ustroju sądów administracyjnych oraz art. 3 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, poprzez brak uchylenia zaskarżonej decyzji Generalnego Inspektora (w razie nieuwzględnienia wniosku o stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji), w sytuacji gdy decyzja wydana została z naruszeniami;
3) art. 104 § 2 oraz art. 107 § 1 k.p.a. (bezpodstawne rozszerzenie zakresu przedmiotowego sprawy) oraz art. 153 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (brak wypełnienia przez organ nakazu wynikającego z wyroku WSA w Warszawie z dnia 28 października 2009 r.).
II. Naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię oraz niewłaściwe zastosowanie, tj.:
1) art. 27 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (tekst jedn. Dz.U. z 2002 r. Nr 101, poz. 926 ze zm.; zwana dalej jako – "u.o.d.o.") poprzez błędną jego wykładnię i uznanie, że informacje o pracownikach korzystających z ochrony związku zawodowego stanowią tzw. "dane wrażliwe", tj. dane ujawniające przynależność związkową; a w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie w sprawie art. 27 ust. 2 pkt 6 u.o.d.o.;
2) art. 26 ust. 1 pkt 2 oraz pkt 3 u.o.d.o. poprzez błędną ich wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, skutkujące uznaniem, że skarżąca nie wykazała istnienia ustawowego celu i adekwatności swego żądania, w sytuacji, gdy zasady te (tj. zasada celowości oraz adekwatności) zostały zachowane.
W oparciu o powyższe zarzuty kasacyjne wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania sądowego.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że zaskarżona decyzja wydana została na podstawie przepisu art. 18 ust. 1 u.o.d.o., przyznającego organowi kompetencje do wydania decyzji nakazującej, pomimo tego iż w niniejszej sprawie nie doszło w ogóle do przetwarzania danych osobowych, a tym samym brak było podstaw do wydania decyzji nakazującej usuniecie uchybień przy przetwarzaniu danych osobowych, co nie miało w sprawie miejsca.
Skarżący kasacyjnie wskazał, że w niniejszej sprawie w ogóle nie doszło do przekazania przez organizację związkową danych osobowych, a tym samym skarżąca przetwarzała żadnych danych osobowych.
Skarżąca kasacyjnie przytoczyła definicję przetwarzania danych osobowych i stwierdziła, że samo jedynie żądanie przekazania danych osobowych, nie stanowi operacji przetwarzania danych, nie dokonuje się bowiem w tym zakresie żadna operacja "na" danych osobowych.
Powołując wyrok NSA z dnia 28 czerwca 2011 r. (I OSK 1208/10), podkreślono m.in., że "pierwszą czynnością na danych osobowych, do której zastosowanie ma omawiana ustawa (u.o.d.o.) jest zbieranie danych. (...) »zbieranie« to pozyskanie, wejście w posiadanie danych osobowych, czyli uzyskanie faktycznego władztwa nad danymi przez inny podmiot niż osoba, której dane dotyczą. Pojęciem tym w żaden sposób nie można obejmować samego żądania udostępnienia danych osobowych. »Żądanie« danych osobowych jest bowiem czynnością faktyczną, która poprzedza zbieranie danych osobowych. Nie stanowi ono jeszcze przetwarzania danych osobowych, a tym samym nie jest to czynność objęta działaniem ustawy o ochronie danych osobowych".
Skarżąca stwierdziła, że w niniejszej sprawie nie doszło do zbierania, utrwalania, przechowywania, opracowywania, czy np. zmieniania danych osobowych, lub jakichkolwiek innych czynności (operacji) na danych osobowych. Wystąpiła tu zatem sytuacja określana jako "brak w przepisach prawa powszechnie obowiązującego właściwej materialnej lub formalnej podstawy do dokonania rozstrzygnięcia w drodze decyzji administracyjnej" (Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, pod red. M. Wierzbowskiego, A. Wiktorowskiej, Warszawa 2011, s. 890).
W takiej sytuacji skarżona decyzja organu wydana została z rażącym naruszeniem przepisów prawa, tj. art. 7 pkt 2 oraz art. 18 ust. 1 u.o.d.o. Warunkiem koniecznym zastosowania regulacji u.o.d.o., a w konsekwencji warunkiem wydania decyzji nakazowej, jest bowiem naruszenie przepisów o ochronie danych osobowych. Nie ulega zaś wątpliwości, że o naruszeniu takim nie może być mowy w sytuacji, gdy nie dochodzi w ogóle do przetwarzania danych osobowych.
Skarżąca stwierdziła, iż organ nie wypełnił nakazu wynikającego z wyroku WSA w Warszawie z dnia 28 października 2009 r., polegającego na zbadaniu, czy w sprawie doszło w ogóle do przetwarzania (zbierania) danych osobowych; organ w szczególności nie rozważył, czy żądanie BZ WBK wyczerpało już przesłankę "zbierania" danych.
W niniejszej sprawie skarżąca, jako adresat decyzji jest na stałe (trwale) pozbawiona możliwości wykonywania obowiązków nałożonych decyzją. Wynika to z tego, że sformułowany w skarżonej decyzji nakaz jest zbyt szeroki, i to zarówno biorąc
pod uwagę przepisy prawa pracy, jak i przepisy o ochronie danych osobowych.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych wniósł o jej oddalenie.
W tym stanie sprawy Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna została oparta na obu podstawach, a więc w pierwszej kolejności podlegają rozpoznaniu zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania. W tym miejscu wskazać należy, iż zgodnie z art. 183 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi rozpoznając skargę kasacyjną Naczelny Sąd Administracyjny związany jest jej granicami, co oznacza, że m.in. nie posiada kompetencji do uzupełniania, precyzowania czy też zmiany przedstawionych zarzutów.
Pierwszy z zarzutów naruszenia przepisów postępowania odnosi się do wad nieważnościowych zaskarżonej decyzji, których to wad nie dostrzegł Sąd I instancji. Wskazać należy, że wprawdzie przepis art. 156 § 1 k.p.a. zamieszczony jest w przepisach postępowania to ma charakter materialny bowiem wskazane w nim wady wynikają w zasadzie z kwalifikowanych naruszeń prawa materialnego. Aby móc skutecznie odnieść się do tego zarzutu, to powinny być wskazane konkretne przepisy prawa, które zostały naruszone w sposób kwalifikowany, co zdaniem skarżącego wypełniało przesłanki nieważności. Wprawdzie w uzasadnieniu skargi kasacyjnej powołane zostały przepisy ustawy o ochronie danych osobowych, jednak Naczelny Sąd Administracyjny nie może domyślać się intencji wnoszącego skargę kasacyjną i sam formułować zarzuty co do naruszenia poszczególnych przepisów prawa materialnego.
Odnośnie zarzutu błędnego uznania przez Sąd I instancji, iż organ nie rozszerzył zakresu przedmiotowego sprawy, stwierdzić należy, iż zarzut ten nie jest zasadny. Wbrew twierdzeniu skargi kasacyjnej organ w zaskarżonej decyzji wypowiadał się w przedmiocie zbierania przez skarżący Bank określonych danych osobowych pracowników, co wynika jasno z treści decyzji, bowiem taki był zakres rozstrzygania niniejszej sprawy przez organ. Przy czym należy zwrócić uwagę, że uzasadnienie stanowi integralną część decyzji. W żaden więc sposób organ nie naruszył przepisu art. 104 § 2 k.p.a. ani przepisu art. 107 § 1 k.p.a. Sprawa została bowiem rozstrzygnięta co do jej istoty zgodnie z kompetencjami organu i zawiera wszystkie niezbędne elementy określone w art. 107 § 1 k.p.a. Treść samego rozstrzygnięcia jest jasno sformułowana, a jeżeli skarżący ma wątpliwości co do jego zakresu, to z uzasadnienia decyzji jednoznacznie on wynika.
Natomiast należy zgodzić się z zarzutem skargi kasacyjnej co do naruszenia art. 153 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Wojewódzki Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 28 października 2009 r. w sprawie II SA/Wa 16/09 zobligował organ m.in. do rozważenia kwestii czy żądane udostępnienie określonych danych osobowych stanowi już zbieranie tych danych, a więc czy jest ich przetwarzaniem. Co do tej kwestii ani organ, ani Sąd I instancji nie wypowiedzieli się. Należy jednak przyjąć, iż uznano, że jest to już przetwarzanie danych. W przeciwnym wypadku brak byłoby podstaw do wydania decyzji nakazującej usunięcie uchybień przy przetwarzaniu danych osobowych.
Uchybienie to nie miało wpływu na wynik sprawy, bowiem przyjęta interpretacja przepisu art. 7 pkt 2 ww. ustawy o ochronie danych osobowych jest prawidłowa. Żądanie udostępnienia określonych danych osobowych stanowi element zbierania danych osobowych, a więc ich przetwarzania w rozumieniu ustawy o ochronie danych osobowych. W tym zakresie skład orzekający w niniejszej sprawie nie podziela stanowiska wyrażonego w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 28 czerwca 2011 r. w sprawie I OSK 1264/10. Należy zwrócić uwagę, iż przetwarzanie danych, a więc i ich zbieranie, nie jest czynnością prawną, ale zawsze czynnością faktyczną, z której wynikają określone skutki prawne. Ustawa wprowadza bardzo szeroko ujętą definicję przetwarzania danych, przy czym przewiduje wyodrębnioną regulację dla określonych etapów tego przetwarzania. Ma to miejsce m.in. w stosunku do etapu zbierania. Zbieranie danych osobowych jest pierwszym etapem ich przetwarzania. O tym, że już żądanie określonych danych jest ich zbieraniem świadczy nie tylko wykładnia językowa, ale także systemowa i celowościowa. Stosownie bowiem do art. 24 ust. 1 ustawy o ochronie danych osobowych w przypadku zbierania danych od osoby, której one dotyczą, administrator danych zobligowany jest poinformować tę osobę m.in. o celu zbierania danych, o dobrowolności podania danych albo o podstawie prawnej obowiązku podania danych. Przepis ten w sposób jednoznaczny wskazuję, że żądanie podania danych osobowych jest już ich zbieraniem. Obowiązek zaś poinformowania osoby od której zbierane są dane osobowe następuje, w momencie ich żądania. Tylko tak rozumiane pojęcie "zbierania" danych osobowych, gwarantuje ich pełną ustawową ochronę i zapobiega nieuprawnionemu gromadzeniu i dalszemu przetwarzaniu.
Niezależnie od powyższego wskazać należy, że w niniejszej sprawie żądanie udostępnienia określonych danych pochodzi od pracodawcy, a więc administratora danych osobowych pracowników i stanowi jedynie uzupełnienie tych danych o kolejny element. W takiej sytuacji uznać można, że dokonuje się to w ramach przetwarzania danych osobowych pracowników.
Zasadnie więc Sąd I instancji uznał, że skierowane do związku zawodowego żądnie o przekazaniu stosownych danych osobowych podlegało ustawowej ochronie.
Odnośnie naruszenia przepisów prawa materialnego, tj. art. 27 ust. 1 ww. ustawy o ochronie danych osobowych, to stwierdzić należy, iż Sąd I instancji nie dokonywał jego wykładni. Wprawdzie przywołał ten przepis, ale nie odnosił go do stanu faktycznego samej sprawy. Bezspornym bowiem jest, iż żądaniem objęte były dane osobowe nie członków związku zawodowego, ale osób korzystających z ochrony danego związku zawodowego, co nie mieści się w pojęciu danych "wrażliwych" o których mowa w powołanym art. 27 ust. 1 cyt. ustawy. Nie jest także zasadny zarzut błędnej wykładni i niewłaściwego zastosowania art. 26 ust. 1 pkt 2 i 3 ww. ustawy. Wprawdzie materialne przesłanki, a więc cele przetwarzania danych osobowych zostały określone w art. 23 i do tego przepisu Sąd I instancji odniósł swoje rozważania co do możliwości przetwarzania tych danych w przypadku ustawowego obowiązku współdziałania pracodawcy z organizacją związkową reprezentującą pracownika, to również odniósł się do przepisu art. 26 ust. 1 pkt 2 i 3 który dotyczy zasad postępowania przy przetwarzaniu danych osobowych.
Należy w pełni podzielić pogląd Sądu I instancji, iż żądanie przekazania danych pracowników korzystających z ochrony związku zawodowego może nastąpić jedynie w przypadku gdy przepisy prawa przewidują obowiązek współdziałania pracodawcy z organizacją związkową w indywidualnych sprawach wynikających ze stosunku pracy. Obowiązek ten powstaje dopiero z chwilą zaistnienia określonej ustawowo indywidualnej sprawy ze stosunku pracy. Dopóki wiec nie zaistnieje taka sprawa pracodawca nie ma podstaw do uzyskiwania takich danych. Nie ma więc podstaw do żądania danych osobowych wszystkich pracowników korzystających z ochrony wskazanej organizacji związkowej. Dodać przy tym należy, że przy tak sformułowanym żądaniu brak jest również możliwości oceny adekwatności danych do celu ich przetwarzania. Odwołać się również trzeba do orzecznictwa Sądu Najwyższego dot. wypełnienia przez pracodawcę obowiązku współpracy z organizacją związkową w indywidualnych sprawach ze stosunku pracy. W orzecznictwie tego Sądu prezentowany był zarówno pogląd, że obowiązek ten może być realizowany poprzez zwracanie się przez pracodawcę do związku zawodowego o przekazaniu informacji zbiorczej, tj. imiennej listy pracowników objętych ich obroną, jak i pogląd, że obowiązek ten zrealizowany jest dopiero poprzez zwrócenie się o informację indywidualną dotyczącą konkretnego pracownika. Wątpliwości w tej sprawie rozwiała uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 21 listopada 2012 r. sygn. akt III PZP 6/12, zgodnie z którą "Nieudzielanie przez zakładową organizację związkową informacji o wszystkich pracownikach korzystających z jej obrony, żądanej przez pracodawcę bez rzeczowej potrzeby, nie zwalnia pracodawcy z obowiązku współdziałania z tą organizacją w indywidualnych sprawach ze stosunku pracy... (art. 30 ust. 21 ustawy z dnia 23 maja 1991 r. o związkach zawodowych, tekst jedn. Dz.U. z 2001 r. Nr 79, poz. 854 ze zm.; art. 23 ust. 1 pkt 1 i art. 26 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych, tekst jedn. Dz.U. z 2002 r. Nr 101, poz. 926 ze zm.). Stwierdzić więc można, iż zarówno orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego, jak i Sądu Najwyższego w zakresie realizacji przez pracodawcę ustawowego obowiązku współpracy z zakładową organizacją związkową w określonych indywidualnych sprawach ze stosunku pracy w kontekście rozwiązań przyjętych w ustawie o ochronie danych osobowych, jest zbieżne.
Reasumując, uznać trzeba, iż skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw, a zaskarżony wyrok pomimo częściowo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu.
Z tych też względów Naczelny Sąd Administracyjny na mocy art. 184 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji wyroku.