XVI K 158/17
Sądy powszechne2017-12-19
Sygnatura
XVI K 158/17
Data orzeczenia
2017-12-19
Rodzaj
SENTENCE
Sędziowie
Agnieszka Kędzierska (PRESIDING_JUDGE)Agnieszka StengertJacek BytnerJerzy KaniewskiLidia Danelska
Podstawa prawna
Treść orzeczenia
<p>Sygn. akt XVI. K. 158 / 17</p>
<div>
<h2>WYROK</h2>
<h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5>
<p>Dnia 19 grudnia 2017 r.</p>
<p>Sąd Okręgowy w Poznaniu w Wydziale XVI Karnym w składzie:</p>
<p>Przewodnicząca: SSO Agnieszka Kędzierska</p>
<p>Sędzia SSR del. do SO Jacek Bytner</p>
<p>Ławnicy: Agnieszka Stengert, Lidia Danelska, Jerzy Kaniewski</p>
<p>Protokolant: prot. sąd. <span class="anon-block">K. G.</span>
</p>
<p>przy udziale Prokuratora Prok. Rej. Poznań – Grunwald w Poznaniu <span class="anon-block">M. Ś.</span>
</p>
<p>po rozpoznaniu w dniach: 16 listopada 2017r. i 12 grudnia 2017r.</p>
<p>sprawy :</p>
<p>
<strong>
<!-- -->1. <span class="anon-block">I. S. (1)</span> (<span class="anon-block"> (...)</span>)</strong>
</p>
<p>syna <span class="anon-block">L.</span> i <span class="anon-block">S.</span>, <span class="anon-block">urodz. (...)</span> w <span class="anon-block">C.</span> (<span class="anon-block">U.</span>)</p>
<p>oskarżonego o to, że w dniu 11 czerwca 2016 r. w <span class="anon-block">P.</span>, działając wspólnie i w porozumieniu z <span class="anon-block">M. S. (1)</span> i <span class="anon-block">S. Z.</span> w pierwotnym zamiarze popełnienia rozboju z użyciem noży oraz innego podobnie niebezpiecznego przedmiotu w postaci kastetu, kradzieży pieniędzy w nieustalonej wysokości na szkodę <span class="anon-block">V. V. (1)</span> i <span class="anon-block">J. V.</span> usiłował działając w zamiarze ewentualnym dokonać zabójstwa <span class="anon-block">V. V. (1)</span>, polegającego na zadaniu mu ciosów nożem: w okolicę brzucha – okolicę lewego dolnego kwadratu z wystającą siecią co spowodowało powierzchowne rany nadbrzusza środkowego oraz w okolicę łuku żebrowego, okolicę lewego mięśnia naramiennego oraz wcięcia mostka, a także w okolicę głowy powodując powierzchowną ranę okolicy ciemieniowej głowy, zamierzonego skutku jednakże nie osiągnął z uwagi na działania obronne pokrzywdzonych,</p>
<p>tj. o przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 13;art. 13 § 1)">art. 13 § 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 148;art. 148 § 2;art. 148 § 2 pkt. 2)">art. 148 § 2 pkt 2 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 13;art. 13 § 1)">art. 13 § 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 280;art. 280 § 2)">art. 280 § 2 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 kk</a>
</p>
<p>2. <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">M. S. (1)</span> (<span class="anon-block"> (...)</span>)</strong>
</p>
<p>syna <span class="anon-block">S.</span> i <span class="anon-block">E.</span>, <span class="anon-block">urodz. (...)</span> w <span class="anon-block">N.</span> (<span class="anon-block">U.</span>)</p>
<p>oskarżonego o to, że w dniu 11 czerwca 2016 r. w <span class="anon-block">P.</span>, działając wspólnie i w porozumieniu w <span class="anon-block">I. S. (1)</span> i <span class="anon-block">S. Z.</span> w zamiarze popełnienia rozboju z użyciem noży oraz innych podobnie niebezpiecznych przedmiotów w postaci kastetów usiłowali dokonać zaboru w celu przywłaszczenia pieniędzy w nieustalonej wysokości na szkodę <span class="anon-block">V. V. (1)</span> i <span class="anon-block">J. V.</span>, w trakcie którego poprzez uderzenie <span class="anon-block">J. V.</span> butelką oraz deską kuchenną spowodował obrażenia w postaci rany skóry głowy, otarć naskórka w okolicy łopatkowej prawej, a przede wszystkim złamania łuski kości potylicznej prawej z przejściem na podstawę czaszki i wgłobieniem oraz niewielkim stłuczeniem móżdżku, przy czym zadawanie urazów w głowę narzędziem twardym, tępym tępokrawędziastym lub obłym jakim jest butelka narażało pokrzywdzonego na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, zamierzonego skutku w postaci zaboru pieniędzy jednakże nie osiągnęli z uwagi na działania obronne pokrzywdzonych,</p>
<p>tj. o przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 13;art. 13 § 1)">art. 13 § 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 280;art. 280 § 2)">art. 280 § 2 kk</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 157;art. 157 § 1)">art. 157 § 1 kk</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 160;art. 160 § 1)">art. 160 § 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 kk</a>
</p>
<p>3. <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">S. Z.</span> (<span class="anon-block"> (...)</span>)</strong>
</p>
<p>syna <span class="anon-block">S.</span> i <span class="anon-block">S.</span>, <span class="anon-block">urodz. (...)</span> w <span class="anon-block">C.</span> (<span class="anon-block">U.</span>)</p>
<p>oskarżonego o to, że w dniu 11 czerwca 2016r. w <span class="anon-block">P.</span>, działając wspólnie i w porozumieniu z <span class="anon-block">I. S. (1)</span> i <span class="anon-block">M. S. (1)</span>, działając w zamiarze popełnienia rozboju z użyciem noży oraz innych podobnie niebezpiecznych przedmiotów w postaci kastetów usiłowali dokonać zaboru w celu przywłaszczenia pieniędzy w nieustalonej wysokości na szkodę <span class="anon-block">V. V. (1)</span> i <span class="anon-block">J. V.</span> zamierzonego skutku w postaci zaboru pieniędzy jednakże nie osiągnęli z uwagi na działania obronne pokrzywdzonych,</p>
<p>tj. o przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 13;art. 13 § 1)">art. 13 § 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 280;art. 280 § 2)">art. 280 § 2 kk</a>
</p>
<p>1. oskarżonego <span class="anon-block">I. S. (1)</span> uznaje za winnego tego, że w nocy z 11 na 12 czerwca 2016 r. w <span class="anon-block">P.</span>, działając wspólnie i w porozumieniu z <span class="anon-block">M. S. (1)</span> i <span class="anon-block">S. Z.</span> usiłowali dokonać z użyciem noży oraz podobnie niebezpiecznego przedmiotu w postaci kastetu, kradzieży pieniędzy w nieustalonej wysokości na szkodę <span class="anon-block">V. V. (1)</span> i <span class="anon-block">J. V.</span>, w trakcie którego poprzez zadawanie <span class="anon-block">V. V.</span> ciosów nożem spowodował u niego ranę kłutą brzucha okolicy lewego dolnego kwadrantu z wystającą siecią, powierzchowne rany nadbrzusza środkowego, okolicy łuku żebrowego lewego i okolicy lewego mięśnia naramiennego oraz wcięcia mostka, a także powierzchowną ranę okolicy ciemieniowej głowy, powodując u pokrzywdzonego naruszenie czynności narządów ciała na czas dłuższy niż 7 dni, a działanie jego polegające na zadawaniu razów narzędziem ostrym, ostrokończystym w okolicę brzucha i głowy narażało pokrzywdzonego na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, przy czym zamierzonego skutku w postaci zaboru pieniędzy oskarżeni nie osiągnęli z uwagi na działania obronne pokrzywdzonych, tj. uznaje go za winnego przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 13;art. 13 § 1)">art. 13 § 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 280;art. 280 § 2)">art. 280 § 2 kk</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 157;art. 157 § 1)">art. 157 § 1 kk</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 160;art. 160 § 1)">art. 160 § 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 kk</a> i za to na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 14;art. 14 § 1)">art.14 § 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 280;art. 280 § 2)">art.280 § 2 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 3)">art.11 § 3 kk</a> wymierza mu karę 7 (siedmiu) lat pozbawienia wolności;</p>
<p>2. oskarżonego <span class="anon-block">M. S. (1)</span> uznaje za winnego tego, że w nocy z 11 na 12 czerwca 2016 r. w <span class="anon-block">P.</span>, działając wspólnie i w porozumieniu w <span class="anon-block">I. S. (1)</span> i <span class="anon-block">S. Z.</span> usiłowali dokonać z użyciem noży oraz innego podobnie niebezpiecznego przedmiotu w postaci kastetu, kradzieży pieniędzy w nieustalonej wysokości na szkodę <span class="anon-block">V. V. (1)</span> i <span class="anon-block">J. V.</span>, w trakcie którego poprzez uderzenie <span class="anon-block">J. V.</span> butelką oraz deską kuchenną spowodował obrażenia w postaci rany skóry głowy, otarć naskórka w okolicy łopatkowej prawej, a przede wszystkim złamania łuski kości potylicznej prawej z przejściem na podstawę czaszki i wgłobieniem oraz niewielkim stłuczeniem móżdżku, powodując u pokrzywdzonego naruszenie czynności narządów ciała na czas dłuższy niż 7 dni, a działanie polegające na zadawaniu razów w głowę narzędziem twardym, tępym tępokrawędziastym lub obłym jakim jest butelka narażało pokrzywdzonego na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, przy czym zamierzonego skutku w postaci zaboru pieniędzy oskarżeni nie osiągnęli z uwagi na działania obronne pokrzywdzonych, tj. uznaje go za winnego przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 13;art. 13 § 1)">art. 13 § 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 280;art. 280 § 2)">art. 280 § 2 kk</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 157;art. 157 § 1)">art. 157 § 1 kk</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 160;art. 160 § 1)">art. 160 § 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 kk</a> i za to na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 14;art. 14 § 1)">art.14 § 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 280;art. 280 § 2)">art.280 § 2 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 3)">art.11 § 3 kk</a> wymierza mu karę 5 (pięciu) lat pozbawienia wolności;</p>
<p>3. oskarżonego <span class="anon-block">S. Z.</span> uznaje za winnego tego że w nocy z 11 na 12 czerwca 2016r. w <span class="anon-block">P.</span>, działając wspólnie i w porozumieniu z <span class="anon-block">I. S. (1)</span> i <span class="anon-block">M. S. (1)</span>, usiłowali dokonać z użyciem noży oraz innego podobnie niebezpiecznego przedmiotu w postaci kastetu, kradzieży pieniędzy w nieustalonej wysokości na szkodę <span class="anon-block">V. V. (1)</span> i <span class="anon-block">J. V.</span>, przy czym zamierzonego skutku w postaci zaboru pieniędzy oskarżeni nie osiągnęli z uwagi na działania obronne pokrzywdzonych, tj. przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 13;art. 13 § 1)">art. 13 § 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 280;art. 280 § 2)">art. 280 § 2 kk</a> i za to na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 14;art. 14 § 1)">art.14 § 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 280;art. 280 § 2)">art.280 § 2 kk</a> wymierza mu karę 3 (trzech) lat pozbawienia wolności;</p>
<p>4. na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 63;art. 63 § 1)">art. 63 § 1 kk</a>, na poczet wymierzonych oskarżonym kar pozbawienia wolności zalicza ich zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie w sprawie :</p>
<p>- odnośnie <span class="anon-block">I. S. (1)</span> – od dnia 12 czerwca 2016r. godz.6.05,</p>
<p>- odnośnie <span class="anon-block">M. S. (1)</span> – od dnia 12 czerwca 2016r. godz.6.05,</p>
<p>oraz odnośnie <span class="anon-block">S. Z.</span> – okres jego zatrzymania - od dnia 12 czerwca 2016r. godz.6.05 do dnia 13 czerwca 2016r. godz.23.00;</p>
<p>5. na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 46;art. 46 § 2)">art.46 § 2 kk</a> orzeka od oskarżonych nawiązki na rzecz pokrzywdzonych:</p>
<p>- od <span class="anon-block">I. S. (1)</span> na rzecz <span class="anon-block">V. V. (1)</span> w kwocie 10.000 (dziesięciu tysięcy) złotych,</p>
<p>- od <span class="anon-block">M. S. (1)</span> na rzecz <span class="anon-block">Y. V.</span> w kwocie 10.000 (dziesięciu tysięcy) zł;</p>
<p>6. na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 626;art. 626 § 1)">art. 626 § 1 kpk</a>, <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 633)">art.633 kpk</a>, <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 627)">art.627 kpk</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 624;art. 624 § 1)">art. 624 § 1 kpk</a> oraz <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19730270152" title="Ustawa z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych - Dz. U. z 1973 r. Nr 27, poz. 152 (art. 1;art. 2;art. 2 ust. 1;art. 2 ust. 1 pkt. 5;art. 2 ust. 1 pkt. 6)">art.1, art.2 ust.1 pkt 5 i 6 ustawy z dnia 23 czerwca 1973r. o opłatach w sprawach karnych</a> obciąża oskarżonych częściowo kosztami postępowania przeciwko nim prowadzonego w ten sposób że każdego z nich obciąża kosztami jego obrony z urzędu oraz zasądza opłaty w kwotach od <span class="anon-block">I. S. (1)</span> – 600 zł, od <span class="anon-block">M. S. (1)</span> – 400 zł, od <span class="anon-block">S. Z.</span> – w kwocie 400 zł, a zwalnia oskarżonych w pozostałym zakresie od kosztów .</p>
<p>7. na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19820160124" title="Ustawa z dnia 26 maja 1982 r. - Prawo o adwokaturze - Dz. U. z 1982 r. Nr 16, poz. 124 (art. 29;art. 29 ust. 2)">art. 29 ust. 2 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. – Prawo o adwokaturze</a> (Dz. U. Nr 16 poz. 124 z późn. zm.) oraz § 2 pkt 1, § 3, § 17 ust.2 pkt 5 i § 20 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu ( Dz.U. poz. 1714 ) i § 2 pkt 1, § 3, § 17 ust.1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (Dz. U. poz. 1801) zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adwokat <span class="anon-block">A. Ł.</span> i adwokata <span class="anon-block">K. M. (1)</span> kwoty po 1623,60 (jeden tysiąc sześćset dwadzieścia trzy i sześćdziesiąt setnych) zł (w tym VAT) tytułem nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu oskarżonym <span class="anon-block">M. S. (1)</span> i <span class="anon-block">I. S. (1)</span> .</p>
<p>SSO Agnieszka Kędzierska SSR del. do SO Jacek Bytner</p>
<p>Agnieszka Stengert Lidia Danelska Jerzy Kaniewski
</p>
<p>Sygn. akt XVI.K. 158 / 17</p>
</div>
<div>
<h2>UZASADNIENIE</h2>
<p>
<strong>
<!-- -->
<em>
<!-- -->W sprawie oskarżonych <span class="anon-block">I. S. (1)</span>, <span class="anon-block">M. S. (1)</span> i <span class="anon-block">S. Z.</span> ustalono następujący stan faktyczny:</em>
</strong>
</p>
<p>Oskarżeni <span class="anon-block">I. S. (1)</span>, <span class="anon-block">M. S. (1)</span> i <span class="anon-block">S. Z.</span> oraz pokrzywdzeni bracia <span class="anon-block">V.</span> i <span class="anon-block">J. V.</span> są obywatelami ukraińskimi, którzy od początku 2016 r. pracowali w <span class="anon-block">P.</span>. <span class="anon-block">M. S. (1)</span> wiosną 2016r. wyjechał do pracy do <span class="anon-block">K.</span>.</p>
<p>
<span class="anon-block">I. S. (1)</span> i <span class="anon-block">S. Z.</span> mieszkali w wynajmowanym lokalu na <span class="anon-block">Osiedlu (...)</span>. Razem z nimi mieszkanie to zajmowało dziewięć innych osób z <span class="anon-block">U.</span>tj. <span class="anon-block">L. M.</span>, <span class="anon-block">K. M. (2)</span>, <span class="anon-block">O. T.</span>, <span class="anon-block">A. I. (1)</span>, <span class="anon-block">A. C.</span>, <span class="anon-block">V. M.</span>, <span class="anon-block">A. P.</span>, <span class="anon-block">O. U.</span> i <span class="anon-block">S. U.</span>. <span class="anon-block">I. S. (1)</span> jest teściem <span class="anon-block">S. Z.</span>.</p>
<p>
<span class="anon-block">V.</span> i <span class="anon-block">J. V.</span> razem z <span class="anon-block">Y. S.</span> wynajmowali natomiast lokal przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>. Mieszkanie to mieści się na czwartym piętrze i składa z korytarza, dwóch pokoi, kuchni i łazienki. Do mieszkania prowadzą dwie pary drzwi: zewnętrzne metalowe i wewnętrzne wykonane z płyty wiórowej. Za drzwiami znajduje się korytarz. Po prawej stronie korytarza jest pierwszy pokój zajmowany przez <span class="anon-block">Y. S.</span>, na wprost jest łazienka z wc, a po lewej stronie korytarza znajduje się drugi pokój, w którym mieszkali <span class="anon-block">V.</span> i <span class="anon-block">J. V.</span>. Z drugiego pokoju wchodzi się do kuchni.</p>
<p>Na prośbę <span class="anon-block">I. S. (1)</span> mieszkający w <span class="anon-block">K.</span> <span class="anon-block">M. S. (1)</span> przyjechał do <span class="anon-block">P.</span>. <span class="anon-block">I. S. (1)</span> zwrócił się do <span class="anon-block">M. S. (1)</span> i <span class="anon-block">S. Z.</span> z propozycją dokonania kradzieży na <span class="anon-block">V.</span> i <span class="anon-block">J. V.</span>. <span class="anon-block">M. S. (1)</span> znał wcześniej braci <span class="anon-block">V.</span> i był z nimi w kontakcie, pracowali razem wcześniej na budowie. W dniu 11 czerwca 2016 r. po południu, <span class="anon-block">I. S. (1)</span> wraz z <span class="anon-block">S. Z.</span> odebrali z dworca kolejowego w <span class="anon-block">P.</span> <span class="anon-block">M. S. (1)</span>, który przyjechał z <span class="anon-block">K.</span>.</p>
<p>Oskarżeni we trójkę uzgodnili, że <span class="anon-block">S. Z.</span> i <span class="anon-block">M. S. (1)</span> pójdą wcześniej do braci <span class="anon-block">V.</span> i upiją ich alkoholem, a kiedy ci zasną zawiadomią <span class="anon-block">I. S. (1)</span>, który wejdzie do mieszkania i razem okradną gospodarzy. <span class="anon-block">M.</span> i <span class="anon-block">S.</span> mieli wcześniej kupić piwo i wódkę oraz powiedzieć, że nazajutrz mają jechać do <span class="anon-block">S.</span> do pracy, aby pokrzywdzeni zgodzili się ich przenocować. Na dworcu <span class="anon-block">S. Z.</span> dostał od <span class="anon-block">I. S. (1)</span> gaz pieprzowy oraz kastet. Oskarżeni dysponowali też paralizatorem. Po krótkich uzgodnieniach pojechali oni do wspólnego mieszkania na <span class="anon-block">os. (...)</span>. Stamtąd <span class="anon-block">M. S. (1)</span> i <span class="anon-block">S. Z.</span> udali się do <span class="anon-block">V.</span> i <span class="anon-block">J. V.</span>, po drodze kupując piwo i wódkę oraz artykuły spożywcze. Dotarli tam ok. godz. 19:00 i w mieszkaniu zastali <span class="anon-block">V.</span> i <span class="anon-block">J. V.</span> oraz <span class="anon-block">Y. S.</span>. Poprosili o przenocowanie podając wcześniej wymyśloną historię z wyjazdem do <span class="anon-block">S.</span>. Gospodarze wyrazili zgodę na nocleg. Zaczęli rozmawiać i pić alkohol, najpierw piwo a potem też wódkę. <span class="anon-block">M. S. (1)</span> podczas picia wódki omijał kolejki, a <span class="anon-block">S. Z.</span> nie pił wódki tylko piwo. Podczas rozmowy <span class="anon-block">S. Z.</span> dowiedział się, że <span class="anon-block">I. S. (1)</span> miał wcześniej ukraść braciom <span class="anon-block">V.</span> ok. 800 dolarów. Gospodarze powiedzieli też, że otrzymali wypłatę w pracy w kwocie 1 800 zł. Uczestnicy spotkania ok. godz. 22-23 położyli się spać. <span class="anon-block">M. S. (1)</span> położył się w pokoju zajmowanym przez <span class="anon-block">Y.</span> <span class="anon-block">S.</span>, a <span class="anon-block">S. Z.</span> w pokoju, gdzie spali <span class="anon-block">V.</span> i <span class="anon-block">J. V.</span>. <span class="anon-block">Y. S.</span> położył się do łóżka ze słuchawkami na uszach i słuchał muzyki, co miał w zwyczaju by nie budził go hałas z ulicy.</p>
<p>Kiedy gospodarze zasnęli <span class="anon-block">M. S. (1)</span> zadzwonił do <span class="anon-block">I. S. (1)</span>, który po pewnym czasie, po zapadnięciu zmroku wszedł do mieszkania. <span class="anon-block">I. S. (1)</span> miał ze sobą nóż i kastet. Wtedy <span class="anon-block">M. S. (1)</span> założył rękawiczki i kastet na rękę i powiedział: „będziemy gasić”, po czym poszedł do pokoju w którym spał <span class="anon-block">Y. S.</span>, a <span class="anon-block">I. S. (1)</span> wszedł do pokoju, gdzie spali <span class="anon-block">V.</span> i <span class="anon-block">J. V.</span>. W mieszkaniu było ciemno.</p>
<p>
<span class="anon-block">I. S. (1)</span> zaatakował <span class="anon-block">V. V. (1)</span>, który spał w pokoju przy wejściu i zaczął dusić go poduszką i zadawać mu ciosy nożem. <span class="anon-block">V. V. (1)</span> zaczął krzyczeć, wyrywać się i bić <span class="anon-block">I. S. (1)</span>, który wezwał na pomoc <span class="anon-block">S. Z.</span>. Ten rzucił butelką i trafił <span class="anon-block">V. V. (2)</span> w głowę. Z Ktoś uderzył deską do krojenia chleba <span class="anon-block">S. Z.</span>, ten wyrwał napastnikowi deskę i też go uderzył. Wbiegł <span class="anon-block">M. S. (1)</span> i krzyknął do <span class="anon-block">S. Z.</span>: „<span class="anon-block">S.</span>, dawaj kastet”, po czym zaczął bić kastetem <span class="anon-block">V. V. (1)</span>. <span class="anon-block">J. V.</span> się obudził i zobaczywszy co się dzieje krzyknął: „co wy robicie!”.</p>
<p>
<span class="anon-block">M. S. (1)</span> zaatakował <span class="anon-block">J. V.</span> uderzając go w głowę butelką, która się rozbiła. Następnie, chwycił deskę do krojenia i chciał nią uderzyć <span class="anon-block">J. V.</span>, ale ten się zasłonił lewą ręką i deska się o nią rozbiła. Następnie <span class="anon-block">J. V.</span> próbował odciągnąć <span class="anon-block">I. S. (1)</span> od <span class="anon-block">V. V. (1)</span>. <span class="anon-block">M. S. (1)</span> próbował ponownie zaatakować <span class="anon-block">Y. V.</span>, który zastawił się krzesłem. <span class="anon-block">M. S. (1)</span> wziął nóż do ręki, ale już nie przyprowadził ataku. <span class="anon-block">V. V. (1)</span> wyrwał się <span class="anon-block">I. S. (1)</span>, wszedł do kuchni, zapalił światło i wziął nóż. Wtedy <span class="anon-block">S. Z.</span> rzucił w <span class="anon-block">V. V. (1)</span> kołdrą i wybiegł z mieszkania, a zanim <span class="anon-block">M. S. (1)</span> i <span class="anon-block">I. S. (1)</span>.</p>
<p>W mieszkaniu napastnicy zostawili nóż i nóż-kastet oraz gaz łzawiący a <span class="anon-block">S. Z.</span> zostawił but. Kiedy wybiegli na <span class="anon-block">ulicę (...)</span> zabrał od <span class="anon-block">M. S. (1)</span> i <span class="anon-block">I. S. (1)</span> noże, z których jeden był zakrwawiony. <span class="anon-block">I. S. (1)</span> miał zakrwawioną twarz, spodnie i kurtkę, a <span class="anon-block">M. S. (1)</span> miał zakrwawione ręce powyżej rękawiczek i spodnie oraz miał na twarzy ślady krwi. <span class="anon-block">S. Z.</span> wyrzucił w krzaki swój but, po czym po wziął spod śmietnika buty wyrzucone tam przez kogoś. Potem <span class="anon-block">M. S. (1)</span> i <span class="anon-block">S. Z.</span> skierowali się do domu tego ostatniego, a <span class="anon-block">I. S. (1)</span> odłączył się od nich i poszedł w inną stronę. Po drodze <span class="anon-block">S. Z.</span> wyrzucił dwa noże do studzienki deszczowej przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>, a <span class="anon-block">M. S. (1)</span> wyrzucił tam kastet i rękawiczki. W domu <span class="anon-block">S. Z.</span> umył się i wyprał w pralce ubranie. Następnie, do mieszkania wrócił <span class="anon-block">I. S. (1)</span> i poprosił <span class="anon-block">S. Z.</span> o pieniądze, gdyż chciał jechać z <span class="anon-block">M. S. (1)</span> do <span class="anon-block">K.</span>. O godz. 6:05 trójka oskarżonych została zatrzymana przez Policję.</p>
<p>Po opuszczeniu mieszkania przez napastników <span class="anon-block">V. V. (1)</span> stwierdził, że ma dużą ranę na brzuchu, w której widać wnętrzności oraz obficie leci mu krew z głowy. <span class="anon-block">J. V.</span> miał zakrwawione ręce i głowę. Pobiegł on do pokoju, w którym spał <span class="anon-block">Y. S.</span> i obudził go. Ten wyszedł z mieszkania i zawiadomił <span class="anon-block"> pogotowie (...)</span>. Przybyła karetka pogotowia odwiozła <span class="anon-block">V. V. (1)</span> i <span class="anon-block">J. V.</span> do szpitala.</p>
<p>W wyniku zdarzenia pokrzywdzony <span class="anon-block">V. V. (1)</span> doznał obrażeń ciała w postaci rany kłutej brzucha okolicy lewego dolnego kwadrantu z wystającą siecią, powierzchowne rany (2x) nadbrzusza środkowego i okolic łuku żebrowego lewego, okolicy lewego mięśnia naramiennego oraz wcięcia mostka, a także powierzchniową ranę okolicy ciemieniowej głowy, które wymagały laparotomii zwiadowczej. Stwierdzone obrażenia stanowią naruszenie czynności narządów ciała na czas dłuższy aniżeli dni siedem. Wielokrotne zadawanie urazów narzędziem ostrym, ostrokończystym w okolicę brzucha i głowy narażało pokrzywdzonego na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. U pokrzywdzonego nie stwierdzono uszkodzeń narządów jamy brzusznej, ani cech odmy opłucnowej. W dniu 14 czerwca 2016 r. w stanie ogólnym dobrym wypisano <span class="anon-block">V. V. (1)</span> do domu.</p>
<p>Na skutek napaści <span class="anon-block">J. V.</span> odniósł obrażenia ciała w postaci rany skóry głowy, otarć naskórka w okolicy łopatkowej prawej, a przede wszystkim złamania łuski kości potylicznej prawej z przejściem na podstawę czaszki i wgłobieniem oraz niewielkim stłuczeniem móżdżku. Stwierdzone obrażenia stanowią naruszenie czynności narządów ciała na czas dłuższy aniżeli dni siedem. Zadawanie urazów w głowę narzędziem twardym, tępym, tępokrawędzistym lub obłym, jakim jest butelka narażało pokrzywdzonego na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. W badaniu neurologicznym nie stwierdzono istotnych odchyleń. W dniu 17 czerwca 2016 r. po przeprowadzonym badaniu kontrolnym tomografii komputerowej głowy na prośbę pokrzywdzonego wypisano go do domu.</p>
<p>Z informacji Straży Granicznej wynika, że w dniu 14 lipca 2016 r. <span class="anon-block">Y. V.</span> oraz <span class="anon-block">V. V. (1)</span> opuścili terytorium Polski i wyjechali na <span class="anon-block">U.</span>. Nie odnotowano ich ponownego przyjazdu do Polski. W tym samym dniu wyjechał z Polski na <span class="anon-block">U.</span>
<span class="anon-block">Y. S.</span>, który potem kilkakrotnie jeszcze przyjeżdżał do Polski. Do Polski ostatnio przyjechał w dniu 21 października 2017 r. – nie odnotowano, aby wyjeżdżał. Adres pobytu <span class="anon-block">Y. S.</span> w Polsce jest nieznany. W lokalu przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>, który zajmowali pokrzywdzeni oraz <span class="anon-block">Y. S.</span> obecnie mieszka jeden mężczyzna- Polak. Od końca 2016 r. nie był on zajmowany przez obywateli ukraińskich.</p>
<p>W toku czynności procesowych w niniejszej sprawie przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w krzakach znaleziono but sportowy koloru białego, a w studzience deszczowej przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> – dwa noże, kastet oraz rękawicę ogrodową. Na sznurowadle ze znalezionego buta ujawniono materiał genetyczny należący do <span class="anon-block">S. Z.</span>, a na kastecie – mieszaninę <span class="anon-block">D. V.</span> i <span class="anon-block">V. V. (1)</span>. Na rękawicy ujawniono mieszaninę DNA należącą do <span class="anon-block">Y. V.</span> oraz innej osoby, różnej od badanego materiału porównawczego w niniejszej sprawie. Na nożach nie ujawniono możliwego do zidentyfikowania DNA.</p>
<p>Podczas oględzin mieszkania przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>, w którym doszło do inkryminowanego zajścia na znajdujących się w kuchni butelkach po piwie znaleziono ślady linii papilarnych należące do <span class="anon-block">M. S. (1)</span> oraz <span class="anon-block">Y. S.</span>. Na drzwiach wewnętrznych do mieszkania, na pralce w łazience oraz na ościeżnicy drzwi prowadzących do drugiego pokoju znaleziono ślady linii papilarnych należące do <span class="anon-block">Y. S.</span>. Na pralce w łazience znaleziono kastet-nóż, a na jego tnącej krawędzi i na całym ostrzu ujawniono materiał genetyczny należący do <span class="anon-block">S. Z.</span>. Na spodenkach ortalionowych znalezionych w drugim pokoju na oraz ościeżnicy drzwi do pokoju drugiego i drzwiach wewnętrznych do tego mieszkania znaleziono materiał genetyczny należący do <span class="anon-block">V. V. (1)</span>. Na krześle znajdującym się w drugim pokoju w tym mieszkaniu znaleziono materiał genetyczny należący do <span class="anon-block">Y. V.</span>. Na dwóch kieliszkach znalezionych w drugim pokoju i w kuchni ujawniono mieszaninę <span class="anon-block">D. S.</span>, <span class="anon-block">J. V.</span>, <span class="anon-block">V. V. (1)</span> oraz innej osoby, różnej od badanego materiału porównawczego w tej sprawie.</p>
<p>Po zatrzymaniu <span class="anon-block">S. Z.</span> na odzieży oskarżonego oraz w wymazie spod paznokci jego lewej ręki ujawniono DNA, jednak - należące go niego. W wymazie spod paznokci lewej ręki oraz ze spodni dresowych tego oskarżonego ujawniono mieszaninę DNA tego oskarżonego i innej osoby, różnej od badanego materiału porównawczego. Podczas oględzin <span class="anon-block">I. S. (1)</span> po jego zatrzymaniu na odzieży oskarżonego ujawniono należący do niego materiał genetyczny. Podobnie, na odzieży <span class="anon-block">M. S. (1)</span> oraz w wymazach spod paznokci z jego rąk znaleziono materiał genetyczny należący do tego oskarżonego.</p>
<p>
<span class="underline">
<!-- -->
<span class="anon-block">O. S.</span>
</span> ma w chwili obecnej 51 lat, ma wykształcenie średnie, z zawodu jest pracownikiem budowlanym, jest żonaty i ma 2 dorosłych dzieci. Posiada na utrzymaniu żonę. <span class="anon-block">I. S. (1)</span> przed zatrzymaniem zatrudniony był w <span class="anon-block"> firmie (...)</span> jako pracownik fizyczny z wynagrodzeniem 2400 zł brutto. Jest właścicielem domu położonego na <span class="anon-block">U.</span>.</p>
<p>
<span class="anon-block">I. S. (1)</span> był w Polsce raz karany sądownie - wyrokiem Sądu Rejonowego w Hrubieszowie z dnia 22 sierpnia 2016 r. w sprawie II. K. 541/16 za przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 270;art. 270 § 1)">art. 270 § 1 kk</a> popełnione w dniu 1 maja 2016 r., na karę grzywny 80 stawek po 10 zł; postanowieniem z dnia 22 grudnia 2016 r. karę grzywny zamieniono na zastępczą karę pozbawienia wolności.</p>
<p>
<span class="anon-block">I. S. (1)</span> został zatrzymany w dniu 12 czerwca 2016 r. o godz. 6:05, a następnie zastosowano wobec niego tymczasowe aresztowanie, które trwa nadal.</p>
<p>W trakcie pobytu w Areszcie, u <span class="anon-block">I. S. (1)</span> zdiagnozowano gruźlicę. W związku z tym w dniu 12 września 2016 r. został przewieziony do Szpitala Zakładu Karnego Nr<span class="anon-block">(...)</span> w <span class="anon-block">Ł.</span>, gdzie przebywał na <span class="anon-block"> Oddziale (...)</span> w warunkach ścisłej izolacji ze względu na zagrożenie epidemiologiczne. Ze względu na wielolekooporny charakter gruźlicy oskarżonego konieczne było sprowadzenie leków zza granicy na tzw. import docelowy. Leczenie nimi wdrożono w dniu 1 lutego 2017 r. W dniu 15 lutego 2017 r. oskarżony został przewieziony na <span class="anon-block"> Oddział (...)</span> Zakładu Karnego w <span class="anon-block">P.</span>, gdzie leczenie kontynuowane jest do tej pory. W październiku 2017 r. stwierdzono, że epidemiologicznie nie zagraża już otoczeniu. Zakończenie leczenia gruźlicy zaplanowano na styczeń 2018 r.</p>
<p>Zachowanie oskarżonego w Areszcie Śledczym oceniono jako przeciętne; nie był on wyróżniany regulaminowo, w jednym przypadku został ukarany dyscyplinarnie za używanie wulgarnych zwrotów. Względem przełożonych przyjmuje postawy regulaminowe, wydawane polecenia wykonuje. W gronie współosadzonych układa zgodne relacje, nie stwierdzono nieprawidłowości w tym zakresie Nie deklaruje przynależności do nieformalnych struktur podkultury przestępczej. Oskarżony pozostaje bez zatrudnienia z uwagi na aktualny pobyt w oddziale szpitalnym. Został zdiagnozowany jako osoba nadużywająca alkohol, po zakończeniu leczenia będzie wymagał prowadzenia oddziaływań w tym zakresie. Zachowań agresywnych i autoagresywnych nie przejawia. Nie zachodziła konieczność stosowania wobec oskarżonego środków przymusu bezpośredniego.</p>
<p>W toku postępowania wydana została opinia przez dwóch biegłych psychiatrów i biegłego psychologa na okoliczność stanu zdrowia psychicznego <span class="anon-block">I. S. (1)</span>, jego poczytalności tempore criminis i zdolności do udziału w postępowaniu. Stwierdzono, iż oskarżony nie jest osobą chorą psychicznie, ani upośledzoną umysłowo, natomiast rozpoznano u niego zespół psychoorganiczny mieszany i zespół zależności alkoholowej z defektem. Niedorozwój umysłowy biegli wykluczyli na podstawie badania oraz analizy linii życiowej oskarżonego. <span class="anon-block">I. S. (1)</span> dobrze funkcjonował w środowisku rodzinnym, zawodowym i społecznym. Zna obowiązujące normy prawne i zasady współżycia społecznego. Posiada adekwatny dla wieku, wykształcenia i środowiska zasób słów i wiedzy o otaczającej rzeczywistości. Biegli nie znaleźli u oskarżonego obecnie ani w przeszłości cech wystąpienia jednej ze znanych chorób psychicznych ze szczególnym uwzględnieniem omamów, urojeń, patologicznych lęków lub cech defektu psychotycznego. Czyn, o którego popełnienie <span class="anon-block">I. S. (1)</span> jest oskarżony był czynem prostym, przeciwko podstawowym normom społecznym i prawnym, rozciągniętym w czasie, dostępnym intelektualnemu oglądowi oskarżonego, z materialnym motywem jego popełnienia. Biegli nie znaleźli u oskarżonego w czasie objętym zarzutem cech wystąpienia jednego z tzw. stanów wyjątkowych w psychiatrii, ze szczególnym uwzględnieniem atypowych form upojeń lub czynów nagłych afektywnie. Oskarżony wykazuje brak adekwatnego ukształtowania uczuciowości wyższej m.in. wyrażanego w postawie szeroko rozumianej odpowiedzialności za siebie i najbliższych, empatii wobec innych, wrażliwości na czyjąś krzywdę i cierpienie. Nie wykorzystywał wcześniejszych doświadczeń w celu unikania popełnianych błędów, nie uwzględniał konsekwencji swoich zachowań. Osobowość oskarżonego została ukształtowana nieprawidłowo w kierunku dyssocjalnym. Biegli stwierdzili, że w czasie popełnienia zarzucanego mu czynu miał w pełni zachowaną zdolność rozumienia jego znaczenia i pokierowania swoim postępowaniem. W obecnym stanie zdrowia psychicznego oskarżony w pełni rozumie znaczenie swoich czynów, jak i może pokierować swoim postępowaniem. Może brać udział w czynnościach procesowych i prowadzić swoją obronę w sposób samodzielny i rozsądny.</p>
<p>
<span class="underline">
<!-- -->Oskarżony <span class="anon-block">M. S. (1)</span>
</span> ma w chwili obecnej 32 lata, ma wykształcenie średnie, z zawodu jest elektrykiem. <span class="anon-block">M. S. (1)</span> jest bezdzietnym kawalerem. Uczestniczy w utrzymywaniu niepełnosprawnego brata, który mieszka na <span class="anon-block">U.</span>. Przed zatrzymaniem utrzymywał się z pracy w <span class="anon-block">K.</span>, gdzie otrzymywał 4 000 zł miesięcznie. Nie posiada większego majątku. <span class="anon-block">M. S. (1)</span> nie był dotychczas karany sądownie w Polsce. Przed zatrudnieniem w <span class="anon-block">K.</span>, od początku roku 2016 pracował w <span class="anon-block">P.</span> w firmie budowlanej razem z oskarżonym <span class="anon-block">S.</span> i pokrzywdzonymi.</p>
<p>
<span class="anon-block">M. S. (1)</span> został zatrzymany dnia 12 czerwca 2016 r. o godz. 6:05, a następnie zastosowano wobec niego tymczasowe aresztowanie, które trwa nadal.</p>
<p>W trakcie aresztowania <span class="anon-block">M. S. (1)</span> przebywa w Areszcie Śledczym w <span class="anon-block">P.</span>. W oddziale mieszkalnym funkcjonuje prawidłowo, potrafi sprostać wymogom dyscypliny i zapisom regulaminu. Nie był karany dyscyplinarnie, ani nagradzany regulaminowo. W grupie wychowawczej nie odnotowano zdarzeń z jego udziałem, ani aktów agresji, w tym samoagresji. Korzystając z pomocy współosadzonych, uczy się języka polskiego w mowie. Relacje pionowe buduje w sposób pożądany, nie sprawia problemów wychowawczych. Nie wysuwa roszczeń, nie kwestionuje zasadności podejmowanych wobec siebie decyzji. Widzeniowo nie spotyka się z nikim, kontakt utrzymuje drogą korespondencyjną. Do struktur nieformalnych podkultury przestępczej nie przynależy.</p>
<p>W toku postępowania wydana została opinia przez dwóch biegłych psychiatrów i biegłego psychologa na okoliczność stanu zdrowia psychicznego <span class="anon-block">M. S. (1)</span>, jego poczytalności tempore criminis i zdolności do udziału w postępowaniu. Stwierdzono, iż oskarżony nie jest osobą chorą psychicznie, ani upośledzony umysłowo, natomiast rozpoznano u niego osobowość o cechach nieprawidłowych. Biegli uzasadnili, że za takim rozpoznaniem przemawiają: obniżona wytrwałość w działaniu, niechęć w podejmowaniu wysiłku, powierzchowne relacje interpersonalne, niska odporność na frustrację, słaby wgląd w siebie i mechanizmy swojego zachowania oraz nieumiejętność wyciągania prawidłowych wniosków ze swoich dotychczasowych doświadczeń. W ocenie biegłych agresywność nie jest cechą charakteryzującą jego funkcjonowanie, ogólny poziom agresywnych tendencji u oskarżonego kształtuje się poniżej przeciętnej. Wysokie wyniki w skali badającej zdolność kontroli zachowań agresywnych sugerują, że oskarżony ma prawidłowo ukształtowane mechanizmy samokontroli i nie powinien mieć trudności z hamowaniem wrogiej aktywności, jednak działanie alkoholu może znosić w takich sytuacjach mechanizmy kontrolne. Sprawność intelektualna <span class="anon-block">M. S. (1)</span> kształtuje się poniżej przeciętnej. W przeprowadzonych testach psychoorganicznych nie stwierdza się dysfunkcji, które wskazywałyby na zmiany w centralnym układzie nerwowym. Oskarżony jest zdolny do intelektualnej kontroli swego zachowania. W sferze umysłowej biegli nie rozpoznali deficytu. Oskarżony prawidłowo postrzega fakty i potrafi interpretować je zgodnie z powszechnie obowiązującymi normami społecznymi. Analizując stan psychiczny tempore criminis <span class="anon-block">M. S. (1)</span> biegli nie znaleźli żadnych dysfunkcji, które mogłyby znosić lub ograniczać jego poczytalność. Tempore criminis oskarżony znajdował się w stanie upojenia alkoholowego prostego. Jest on zdolny do intelektualnej kontroli postępowania, potrafi adekwatnie ocenić szkodliwość społeczną inkryminowanych czynów. Rozpoznane u <span class="anon-block">M. S. (1)</span> zaburzenia, tempore criminis nie znosiły i nie ograniczały jego zdolności do rozumienia znaczenia czynów i pokierowania swoim postępowaniem. W aktualnym stanie zdrowia może on uczestniczyć w postępowaniu sądowym. Jest zdolny do samodzielnej i racjonalnej obrony.</p>
<p>
<span class="underline">
<!-- -->Oskarżony <span class="anon-block">S. Z.</span>
</span> ma w chwili obecnej 31 lat, ma wykształcenie wyższe, jest żonaty i ma 3,5 letnią córkę. <span class="anon-block">S. Z.</span> jest zatrudniony w firmie zajmującej się elewacją domów jako pomocnik z wynagrodzeniem miesięcznym ok. 2 500 – 3 000 zł na rękę. Posiada udział w mieszkaniu na <span class="anon-block">U.</span>.</p>
<p>
<span class="anon-block">S. Z.</span> był w Polsce raz karany sądownie - wyrokiem Sądu Rejonowego w Środzie Wielkopolskiej z dnia 5 kwietnia 2017 r. II. K. 97/17 za przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 178 a;art. 178 a § 1)">art. 178a § 1 kk</a> popełnione 12 lutego 2017 r. na karę 6 miesięcy pozbawienia wolności, której wykonanie warunkowo zawieszono na okres jednego roku próby.</p>
<p>
<span class="anon-block">S. Z.</span> został zatrzymany dnia 12 czerwca 2016 r. o godz. 6:05. Postanowieniem Prokuratora Prokuratury Rejonowej <span class="anon-block">P.</span> w <span class="anon-block">P.</span> z dnia 13 czerwca 2016 r. zastosowano wobec oskarżonego środek zapobiegawczy w postaci dozoru Policji oraz zakazu opuszczania kraju.</p>
<p>
<strong>
<!-- --> Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie:</strong>
</p>
<p>a) częściowo z wyjaśnień oskarżonych: <span class="anon-block">I. S. (1)</span> (k. 1517 oraz k. 137-138, 175, 280-282, 339, 965), <span class="anon-block">M. S. (1)</span> (k. 1517-1521 oraz k. 128-129, 184-185, 276, 331-333, 680), <span class="anon-block">S. Z.</span> (k. 1521-1524 oraz k. 156-158, 683),</p>
<p>b) zeznań świadków (w zw. z k. 1642): <span class="anon-block">V. V. (1)</span> (k. 99-101), <span class="anon-block">J. V.</span> (k. 89-91), <span class="anon-block">Y. S.</span> (k. 57-64) oraz <span class="anon-block">L. M.</span> (k. 20-21), <span class="anon-block">K. M. (2)</span> (k. 23-24), <span class="anon-block">O. T.</span> (k. 34), <span class="anon-block">A. I. (2)</span> (k. 37-38), <span class="anon-block">A. C.</span> (k. 40-41), <span class="anon-block">V. M.</span> (k. 43), <span class="anon-block">M. W. (1)</span> (k. 46), <span class="anon-block">K. M. (3)</span> (k. 48-49), <span class="anon-block">M. P.</span> (k. 51-52), <span class="anon-block">A. P.</span> (k. 53), <span class="anon-block">O. U.</span> (k. 54), <span class="anon-block">S. U.</span> (k. 55), <span class="anon-block">Z. A.</span> (k. 103-104),</p>
<p>c) dowodów z dokumentów (w zw. z k. 1642): notatek urzędowych (k. 1, 10, 11, 93, 542, 556, 821, 1308, 1351, 1454), protokołów oględzin miejsca (k. 2-4, 9), protokołów zatrzymania osoby (k. 12, 14), protokołów oględzin rzeczy (k. 25-29), protokołów przeszukania (k. 30-32), protokołów oględzin osoby (k. 65-67, 72, 73-74, 79, 80-81, 86), protokołu przyjęcia ustnego zawiadomienia o przestępstwie (k. 89-91) informacji z Krajowego Rejestru Karnego dot. <span class="anon-block">I. S. (1)</span> (k. 94, 641-642, 1037-1038, 1172-1173, 1340-1341), informacji z Krajowego Rejestru Karnego dot. <span class="anon-block">S. Z.</span> (k. 95, 639, 1021, 1161-1162, 1342-1344), informacji z Krajowego Rejestru Karnego dot. <span class="anon-block">M. S. (1)</span> (k. 96, 640, 1022, 1170, 1345), kopii paszportu <span class="anon-block">M. S. (1)</span> (k. 121), protokołu eksperymentu procesowego (k. 140-142), protokołu oględzin miejsca i rzeczy (k. 143-144, 149), płyty CD z przesłuchania <span class="anon-block">S. Z.</span> (k. 164), protokołów pobrania materiału porównawczego (k. 194-196, 206-208), pisma <span class="anon-block">I. S. (1)</span> z 4 lipca 2017 r. (k. 240-242), pism <span class="anon-block">M. S. (1)</span> (k. 266-268, 402, 543-544, 566-567, 624, 701-702, 859, 981-982, 983, 1551), pism Aresztu Śledczego w <span class="anon-block">P.</span> (k. 461-462, 488, 1278), pism Prokuratury Rejonowej Poznań-Grunwald (k. 463, 822), pism Zakładu Karnego nr<span class="anon-block">(...)</span>w <span class="anon-block">Ł.</span> (k. 564, 608, 656, 788, 789, 804, 807), informacji z wywiadu środowiskowego dot. <span class="anon-block">S. Z.</span> (k. 667), informacji z wywiadu środowiskowego dot. <span class="anon-block">I. S. (1)</span> (k. 668), informacji z wywiadu środowiskowego dot. <span class="anon-block">M. S. (1)</span> (k. 669), informacji od Straży Granicznej (k. 718-721, 863, 1528-1533), pisma kuratora z 8 grudnia 2016 r. (k. 736), pism Zakładu Karnego w <span class="anon-block">P.</span> (k. 1183-1185, 1252), opinii o tymczasowo aresztowanym <span class="anon-block">M. S.</span> (k. 1346-1348), odpisu prawomocnego wyroku Sądu Rejonowego w Hrubieszowie z dnia 22 sierpnia 2016 r. sygn. akt II. K. 541/16 (k. 1455-1456), opinii o tymczasowo aresztowanym I. <span class="anon-block">S.</span> (k. 1457), odpisu prawomocnego wyroku Sądu Rejonowego w Środzie Wielkopolskiej z dnia 5 kwietnia 2017 r. sygn. akt II. K. 97/17 (k. 1553-1554), pisma z dnia 8 grudnia 2017 r. (k. 1635-1636),</p>
<p>d) opinii biegłych (w zw. z k. 1642): z zakresu medycyny sądowej (k. 109-110, 383-385, 852-853), sądowo-psychiatrycznej dotyczącej <span class="anon-block">M. S. (1)</span> (k. 481-485), sądowo-psychiatrycznej dotyczącej <span class="anon-block">I. S. (1)</span> (k. 1018-1020), z zakresu badań daktyloskopijnych (k. 303-309, 313-325), z zakresu badań biologicznych (k. 347-382), z zakresu odczytania danych z telefonów komórkowych (k. 510-536),.</p>
<p>Podstawę ustaleń faktycznych w niniejszej sprawie stanowiły w główniej mierze zeznania pokrzywdzonych <span class="anon-block">V. V. (1)</span> i <span class="anon-block">J. V.</span> oraz świadka <span class="anon-block">Y. S.</span>, a także wyjaśnienia oskarżonego <span class="anon-block">S. Z.</span> ocenione przez Sąd jako najbardziej wiarygodne z niżej wymienionych przyczyn w powiązaniu z dowodami z dokumentów, oględzin i opinii biegłych. W mniejszym stopniu Sąd oparł się na wyjaśnieniach oskarżonych <span class="anon-block">I. S. (1)</span> oraz <span class="anon-block">M. S. (1)</span>.</p>
<p>W związku z tym, że oskarżeni i większość świadków pochodzi z terenów, na których używany jest język ukraiński, jak i rosyjski, niektórzy z nich używają zamiennie imion w brzmieniu obu języków (<span class="anon-block">S.</span> - <span class="anon-block">S.</span>, <span class="anon-block">J.</span> - <span class="anon-block">Y.</span>, <span class="anon-block">J.</span>-<span class="anon-block">J.</span>), stąd też przy omawianiu ich wyjaśnień i zeznań będą występować jedna lub druga forma w zależności jakiej w danym momencie użył oskarżony lub świadek.</p>
<p>Oskarżony <strong>
<!-- -->
<span class="underline">
<!-- -->
<span class="anon-block">I. S. (1)</span>
</span>
</strong> przyznał się częściowo do zarzucanego mu czynu. Nie przyznał się do zamiaru zabójstwa pokrzywdzonego. W postępowaniu przygotowawczym nie przyznawał się do działania wspólnie i w porozumieniu z pozostałymi oskarżonymi, przed Sądem zmienił stanowisko i potwierdził, że zarzucane mu przestępstwo popełnili będąc „w zmowie” z pozostałymi oskarżonymi. W postępowaniu przygotowawczym oskarżony składał wyjaśnienia, przed Sądem ograniczył się jedynie do kilku zdań.</p>
<p>Wyjaśnienia oskarżonego <span class="anon-block">I. S. (1)</span> Sąd uznał za wiarygodne jedynie w części w jakiej korespondują z wyjaśnieniami pozostałych oskarżonych i zeznaniami świadków. Wyjaśnienia oskarżonego w większości są bowiem sprzeczne z pozostałym materiałem dowodowym, w szczególności wyjaśnieniami pozostałych oskarżonych i zeznaniami świadków. Wyjaśnienia te mają charakter wybitnie obronny, negujący istotny udział oskarżonego w popełnieniu zarzucanego mu przestępstwa. Zdaniem Sądu późniejsze wyjaśnienia oskarżonego w procesie stanowiły również dostosowanie jego linii obrony do treści wyjaśnień i zeznań złożonych przez pozostałych uczestników zdarzenia.</p>
<p>Już w toku postępowania przygotowawczego oskarżony <span class="anon-block">I. S. (1)</span> kilkakrotnie zmieniał wersję zdarzenia.</p>
<p>Wyjaśniając po raz pierwszy (k. 137-138) stwierdził, że nie był w zmowie z pozostałymi oskarżonymi, którzy poszli do mieszkania braci <span class="anon-block">V.</span>, aby wspólnie pić, on zaś załatwiał swoje sprawy. Wyjaśnił, że potem zadzwonił do niego <span class="anon-block">M.</span>, on poszedł do mieszkania, jak przyszedł to zaczęli się kłócić i został uderzony i musiał się bronić. Zasugerował, że przyczyną bójki mogła być polityka. Podkreślał, że dokładnie nie pamięta zdarzenia, bo był bardzo pijany.</p>
<p>Podczas kolejnego przesłuchania (k. 280-282) <span class="anon-block">S.</span> wyjaśnił, że <span class="anon-block">S.</span> i <span class="anon-block">Z.</span> planowali okraść braci <span class="anon-block">V.</span>, widział, że mają noże i kastety. Poszli oni do mieszkania <span class="anon-block">V.</span>, on sam przyszedł tam później - „aby nie narozrabiali”. Wyjaśnił, że <span class="anon-block">V. V. (1)</span> uderzył go w twarz, a przyczyną był konflikt na tle pieniędzy – rzekomej wcześniejszej kradzieży przez oskarżonego pieniędzy należących do <span class="anon-block">V.</span>. Stwierdził, że <span class="anon-block">S.</span> bił kogoś butelką, a inna osoba zadawała ciosy nożem. Wyjaśnił, że podejrzewa, że była zmowa między <span class="anon-block">M.</span> a <span class="anon-block">J.</span> (<span class="anon-block">Y.</span>), bo mimo hałasu <span class="anon-block">J.</span> (<span class="anon-block">Y.</span>) nie wychodził z pokoju.</p>
<p>W ostatnim przesłuchaniu w toku śledztwa (k. 965) oskarżony wyjaśnił, że <span class="anon-block">V. V. (1)</span> zaczął się ze nim bić, kilka razy uderzył, wtedy oskarżony chwycił nóż ze stołu i go uderzył, broniąc się.</p>
<p>W postępowaniu sądowym (k. 1517) oskarżony wyjaśnił jedynie, że miał w ręku nóż, nie miał zaś kastetu i poduszki. Oświadczył, że nie pamięta, żeby zadawał uderzenia nożem.</p>
<p>Wyżej wymienione wyjaśnienia <span class="anon-block">I. S. (1)</span> w większości należy ocenić jako niewiarygodne.</p>
<p>Oskarżony początkowo zaprzeczał istnieniu porozumienia między sprawcami, potem przyznał, że takie porozumienie było, ale zawarli je dwaj pozostali oskarżeni, a ostatecznie na rozprawie potwierdził, że sam brał udział w tym porozumieniu. Najpierw <span class="anon-block">I. S. (1)</span> sugerował, że nie poszedł do mieszkania <span class="anon-block">V.</span> razem z pozostałymi oskarżonymi, bo załatwiał swoje sprawy i dopiero potem zadzwonił po niego <span class="anon-block">M. S. (1)</span>, potem natomiast twierdził, że poszedł do tego mieszkania, żeby sprawdzić czy <span class="anon-block">S.</span> i <span class="anon-block">M.</span> nie narozrabiali. Początkowo sugerował, że przyczyną zdarzenia mogła być polityka, potem stwierdził, że podłożem zajścia był konflikt o pieniądze. W postępowaniu przygotowawczym oskarżony początkowo twierdził, że ktoś inny zadawał ciosy nożem, w ostatnim przesłuchaniu w tym etapie postępowania przyznał, że uderzył nożem pokrzywdzonego, lecz zrobił to broniąc się, ostatecznie przed Sądem stwierdził, że nie pamięta, aby kogoś uderzył nożem. Za każdym razem jednak oskarżony starał się umniejszać swoją rolę w przestępstwie i wskazywać, że jedynie się bronił, a ciosy pokrzywdzonym zadał ktoś inny.</p>
<p>Takie diametralne zmiany w treści wyjaśnień wskazują, że oskarżony instrumentalnie traktuje składanie wyjaśnień i dostosowuje ich treść do aktualnie przyjętej linii obrony i zmieniającej się sytuacji procesowej w miarę pojawiania się kolejnych dowodów. Za najbardziej wiarygodne Sąd uznał skąpe wyjaśnienia złożone przez oskarżonego przed Sądem, gdyż w większości znajdują one potwierdzenie w pozostałych dowodach. Poza tym wyjaśnienia <span class="anon-block">I. S. (1)</span> są w większości sprzeczne z wyjaśnieniami pozostałych oskarżonych i zeznaniami świadków.</p>
<p>Niewiarygodne są te wyjaśnienia oskarżonego, w których twierdził, że nie było porozumienia między oskarżonymi. Jak wynika z wyjaśnień <span class="anon-block">S. Z.</span> zamiar dokonania przestępstwa na szkodę braci <span class="anon-block">V.</span> wyszedł od samego <span class="anon-block">I. S. (1)</span>. Najpierw z <span class="anon-block">M. S.</span>, a potem także z <span class="anon-block">S. Z.</span>mieli uzgodnić plan działania i to on miał zaopatrzyć <span class="anon-block">Z.</span> w nóż i kastet. Oskarżony <span class="anon-block">S.</span> w ramach planu miał nie iść z nimi do mieszkania <span class="anon-block">V.</span>, lecz dopiero po upiciu ich i uśpieniu <span class="anon-block">M. S. (1)</span> miał do niego zadzwonić, żeby przyszedł – taki też scenariusz został zrealizowany. Ostatecznie <span class="anon-block">I. S. (1)</span> na rozprawie przyznał, że między oskarżonymi porozumienie („zmowa”).</p>
<p>Nie zasługują zatem na wiarę również twierdzenia oskarżonego, że nie poszedł z pozostałymi oskarżonymi do mieszkania pokrzywdzonych, bo załatwiał sprawy a potem poszedł sprawdzić czy ci oskarżeni „nie narozrabiali”. Jak wynika z wyjaśnień <span class="anon-block">S. Z.</span>, jak i <span class="anon-block">M. S. (1)</span> oskarżony nie poszedł razem z nimi, bo ze względu na posądzenie o kradzież nie chciał spotykać się z pokrzywdzonymi i elementem porozumienia było to, że oskarżony miał przyjść do mieszkania pokrzywdzonych później, po zapadnięciu zmroku, kiedy pokrzywdzeni będą spać i zadzwonić po niego ma wówczas <span class="anon-block">M. S. (1)</span>.</p>
<p>Niewiarygodny jest także podawany przez oskarżonego początek zdarzenia i jego przyczyna. Nie było bowiem tak jak zmiennie wskazuje oskarżony, że jak przyszedł do mieszkania to pozostali uczestnicy już się bili, ewentualnie on został pierwszy zaatakowany przez <span class="anon-block">V. V. (1)</span>, lecz jak wynika z wyjaśnień <span class="anon-block">S. Z.</span> oraz zeznań świadków <span class="anon-block">V. V. (1)</span> i <span class="anon-block">J. V.</span> to oskarżony zaatakował <span class="anon-block">V. V. (1)</span> a powodem tego nie była polityka tylko pieniądze, co potwierdza również <span class="anon-block">M. S. (1)</span>.</p>
<p>Za niewiarygodne należy uznać wyjaśnienia oskarżonego, że nie uderzył nożem pokrzywdzonego <span class="anon-block">V. V. (1)</span> lub uderzył go broniąc się. Jak wynika z wyjaśnień <span class="anon-block">S. Z.</span> i zeznań <span class="anon-block">V. V. (1)</span> to oskarżony pierwszy zaatakował <span class="anon-block">V. V. (1)</span> i nie była to z jego strony obrona przed atakiem ze strony pokrzywdzonego, tylko oskarżony działał jako napastnik. <span class="anon-block">S. Z.</span> wyjaśnił, że widział jak <span class="anon-block">I. S. (1)</span> rzucił się na <span class="anon-block">V. V. (1)</span> i potem widział, jak ten oskarżony siedział na pokrzywdzonym i miał w ręce nóż. Świadek <span class="anon-block">J. V.</span> zeznał, że widział jak na jego bracie <span class="anon-block">V.</span> siedział <span class="anon-block">I. S. (1)</span> trzymając nóż w ręce. <span class="anon-block">M. S. (1)</span> wyjaśnił, że <span class="anon-block">I. S. (1)</span> miał nóż i uderzył nim <span class="anon-block">V. V. (1)</span>. Pokrzywdzony <span class="anon-block">V. V. (1)</span> zeznał, że gdy się obudził to czuł, że ktoś na nim siedzi i po sylwetce poznał, że był to <span class="anon-block">I. S. (1)</span>. Wszyscy zatem uczestnicy zdarzenia (z wyjątkiem samego <span class="anon-block">I. S. (1)</span>), zarówno oskarżeni, jak i pokrzywdzeni zgodnie wskazują, że to <span class="anon-block">I. S. (1)</span> atakował <span class="anon-block">V. V. (1)</span> siedząc na nim i uciekł dopiero po wyrwaniu się tego pokrzywdzonego z jego uścisku. Z obrażeń odniesionych przez pokrzywdzonego i opisu działania oskarżonego wynikającego z zeznań i wyjaśnień pozostałych uczestników zdarzenia („siedział na pokrzywdzonym”) wynika, że uderzył pokrzywdzonego nożem wielokrotnie, a nie tylko raz. Ponadto, jak wynika z wyjaśnień współoskarżonych i zeznań pokrzywdzonych nóż którym oskarżony zadawał ciosy pokrzywdzonemu przyniósł on ze sobą, a więc planował wcześniej już ten brutalny atak. Również sam oskarżony w ostatnim przesłuchaniu w postępowaniu przygotowawczym stwierdził, że uderzył <span class="anon-block">V. V. (1)</span> nożem, chociaż zastrzegł, że bronił się.</p>
<p>Nie zasługują również na wiarę wyjaśnienia oskarżonego złożone na rozprawie, w których twierdził, że podczas zdarzenia nie używał poduszki. Wyjaśnienia te są bowiem sprzeczne z kategorycznymi i jasnymi w tym zakresie wyjaśnieniami <span class="anon-block">S. Z.</span> złożonymi po raz pierwszy w postępowaniu przygotowawczym, w których jednoznacznie twierdzi, że <span class="anon-block">I. S. (1)</span> atakował <span class="anon-block">V. V. (1)</span> poduszką. W ocenie Sądu jednak, biorąc pod uwagę pozostałe okoliczności zdarzenia oskarżony <span class="anon-block">I. S. (1)</span> dusił pokrzywdzonego poduszką w celu obezwładnienia go, a nie pozbawienia życia, niemniej jednak – wbrew jego twierdzeniom - podczas zdarzenia poduszką się posługiwał.</p>
<p>Sąd więc uznał za wiarygodne wyjaśnienia oskarżonego <span class="anon-block">I. S. (1)</span> jedynie w zakresie w jakim znajdują potwierdzenie w pozostałych dowodach tj. co do istnienia porozumienia między oskarżonymi, uzgodnionego wcześniejszego pójścia <span class="anon-block">M. S. (1)</span> i <span class="anon-block">S. Z.</span> do mieszkania <span class="anon-block">V.</span>, późniejszego wezwania go do mieszkania przez <span class="anon-block">M. S. (1)</span>, zadania ciosu nożem pokrzywdzonemu <span class="anon-block">V. V.</span> oraz walki z pokrzywdzonymi.</p>
<p>Oskarżony <strong>
<!-- -->
<span class="underline">
<!-- -->
<span class="anon-block">M. S. (1)</span>
</span>
</strong>, również częściowo przyznał się, do popełnienia zarzucanego mu czynu stwierdzając, że jedynie uderzył <span class="anon-block">J. V.</span>. Zarówno w postępowaniu przygotowawczym, jak i na rozprawie oskarżony złożył wyjaśnienia.</p>
<p>Wyjaśnienia oskarżonego <span class="anon-block">M. S. (1)</span> należy uznać za częściowo wiarygodne. Sąd dał temu oskarżonemu wiarę w zakresie w jakim jego wyjaśnienia korespondowały z wyjaśnieniami pozostałych oskarżonych, zwłaszcza <span class="anon-block">S. Z.</span> oraz z zeznaniami świadków. Najbardziej na wiarę zasługiwały wyjaśnienia oskarżonego złożone po raz pierwszy w postępowaniu przygotowawczym jako najbardziej spontaniczne, zwłaszcza, że w kolejnych wyjaśnieniach widoczne było przemyślane układanie wersji odpowiedniej do aktualnie przyjętej linii obrony oskarżonego i sytuacji w procesie.</p>
<p>Przesłuchiwany po raz pierwszy w postępowaniu przygotowawczym (k. 128-129) <span class="anon-block">M. S. (1)</span> wyjaśnił, że krytycznego dnia razem z <span class="anon-block">S. Z.</span> był w mieszkaniu <span class="anon-block">V.</span> i <span class="anon-block">J. V.</span>, gdzie pili alkohol. Przyjechał wówczas z <span class="anon-block">K.</span> i następnego dnia miał jechać do pracy do <span class="anon-block">S.</span>. W nocy do tego mieszkania przyszedł <span class="anon-block">I. S. (1)</span>. Kiedy oskarżony spał, obudził go dźwięk rozbijanej butelki i udał się do sąsiedniego pokoju, gdzie zobaczył, że <span class="anon-block">S.</span> i <span class="anon-block">J.</span> się biją, a <span class="anon-block">I.</span> i <span class="anon-block">V.</span> mają noże, wszyscy byli zakrwawieni. On uderzył też kogoś pięścią, <span class="anon-block">J.</span> albo <span class="anon-block">S.</span>. Światło się zapalało i gasło, nie wiedział co się dzieje zabrał swoje rzeczy i uciekł.</p>
<p>Podczas kolejnego przesłuchania (k. 331-333) oskarżony zmienił i uzupełnił swoje wyjaśnienia. Podał, że <span class="anon-block">I. S. (1)</span> namówił go do odebrania pieniędzy od <span class="anon-block">V.</span> twierdząc, że zatrzymali oni sobie wynagrodzenie przeznaczone dla <span class="anon-block">S.</span>. Oskarżony podał, że przyjechał do <span class="anon-block">P.</span>, spotkał się z <span class="anon-block">I. S. (1)</span> i <span class="anon-block">S. Z.</span> a potem z <span class="anon-block">S.</span> poszli do mieszkania <span class="anon-block">V.</span>. Opowiedzieli im wymyśloną historię, że <span class="anon-block">S.</span> dopiero co przyjechał z <span class="anon-block">U.</span> i muszą przenocować, bo potem odwozi go do pracy. Pili tam razem alkohol, po czym położyli się spać. <span class="anon-block">M. S. (1)</span> wyjaśnił, że obudził go dźwięk rozbijanego szkła i głośne krzyki. Wszedł do drugiego pokoju i zobaczył, że <span class="anon-block">V.</span> i <span class="anon-block">J.</span> biją <span class="anon-block">I.</span>. Wtedy odepchnął <span class="anon-block">J.</span> i uderzył go w twarz. <span class="anon-block">S.</span> miał w ręku pałkę i uderzył tą pałką <span class="anon-block">J.</span> po głowie, aż ta pałka pękła. Zobaczył jak <span class="anon-block">I.</span> uderza nożem <span class="anon-block">V.</span> w brzuch, po czym <span class="anon-block">V.</span> idzie do kuchni i wraca z nożem kuchennym. Wtedy uciekł z mieszkania.</p>
<p>Podczas ostatniego przesłuchania w postępowaniu przygotowawczym (k. 680) <span class="anon-block">M. S. (1)</span> przyznał się do uderzenia <span class="anon-block">J. V.</span>, natomiast nie przyznał się do zamiaru rozboju. Podtrzymał ostatnio składane wyjaśnienia wskazując, że te pierwsze były składane w szoku. Wyjaśnił, że <span class="anon-block">I.</span> zadzwonił do niego, żeby pomógł mu przekonać <span class="anon-block">V. V. (1)</span>, aby oddał mu pieniądze. Kastety, noże i gaz zabrał ze sobą <span class="anon-block">S.</span>, a on chciał tylko porozmawiać z <span class="anon-block">V.</span> na temat zwrotu pieniędzy.</p>
<p>Przed Sądem (k. 1517-1521) <span class="anon-block">M. S. (1)</span> wyjaśnił, że <span class="anon-block">I. S. (1)</span> poprosił go o pomoc w odzyskaniu pieniędzy, których nie oddał mu <span class="anon-block">V. V. (1)</span>. Oskarżony się zgodził i przyjechał do <span class="anon-block">P.</span> i po krótkiej naradzie z pozostałymi oskarżonymi razem z <span class="anon-block">S. Z.</span> pojechali do mieszkania <span class="anon-block">V. V. (1)</span>, <span class="anon-block">I. S. (1)</span> nie chciał iść do tego mieszkania, bo <span class="anon-block">V. V. (1)</span> oskarżał go o kradzież pieniędzy. Po wypiciu alkoholu z gospodarzami położyli się spać a <span class="anon-block">M. S. (1)</span> zadzwonił do <span class="anon-block">I. S. (1)</span> i powiedział, że nie będzie już rozmawiać z <span class="anon-block">V.</span> o pieniądzach, bo jest już późno. Kiedy zasnął obudził go dźwięk tłuczonego szkła, wszedł do drugiego pokoju i zobaczył jak bracia <span class="anon-block">V.</span> biją <span class="anon-block">I. S. (1)</span>. Odepchnął <span class="anon-block">J. V.</span> od <span class="anon-block">I.</span> i uderzył go w twarz. Wtedy <span class="anon-block">S.</span> uderzył <span class="anon-block">J.</span> butelką i deską w głowę. Potem zobaczył, że <span class="anon-block">I.</span> ma nóż w rękach, <span class="anon-block">V. V. (1)</span> wyszedł do kuchni zapalił światło i wziął stamtąd nóż. Wówczas napastnicy uciekli. Odnosząc się do wyjaśnień z postępowania przygotowawczego oskarżony wyjaśnił, że podtrzymuje swoje pierwsze wyjaśniania, gdyż te były zgodne z prawdą.</p>
<p>Jak wynika z powyższego, <span class="anon-block">M. S. (1)</span> podobnie jak w przypadku oskarżonego <span class="anon-block">I. S. (1)</span>, choć w mniejszym stopniu, za pomocą składanych wyjaśnień próbuje umniejszyć swoją rolę w popełnionym przestępstwie. Zmienność, a niekiedy wewnętrzna sprzeczność składanych przez niego wyjaśnień wskazuje na koniunkturalne podejście oskarżonego do składania wyjaśnień.</p>
<p>Podczas ostatniego przesłuchania w śledztwie oskarżony stwierdził, że poprzednio składane wyjaśnienia były zgodne z prawdą, a te pierwsze składane w szoku. Natomiast wyjaśniając na rozprawie <span class="anon-block">M. S. (1)</span> stwierdził, że pierwsze wyjaśnienia w postępowaniu przygotowawczym były zgodne z prawdą. Zastrzegł jedynie, że podana tam przez niego informacja o planowanym wyjeździe do <span class="anon-block">S.</span> był nieprawdziwa.</p>
<p>Przy pierwszym przesłuchaniu oskarżony stwierdził, że w nocy do mieszkania przyszedł <span class="anon-block">I. S. (1)</span> – nie wyjaśnił jednak dlaczego <span class="anon-block">I. S. (1)</span> nie przyszedł razem z nimi i dlaczego dopiero w nocy przyszedł do tego mieszkania. Na kolejnym przesłuchaniu stwierdził, że <span class="anon-block">I. S. (1)</span> brał udział w bójce, lecz nie wyjaśnił kiedy i w jaki sposób dostał się do mieszkania. Podobnie, podczas ostatniego przesłuchania w śledztwie oskarżony również nie wyjaśnił w jaki sposób i kiedy <span class="anon-block">I. S. (1)</span> zjawił się w mieszkaniu. W postępowaniu sądowym <span class="anon-block">M. S. (1)</span> wyjaśnił, że nie wie w jaki sposób <span class="anon-block">I. S. (1)</span> znalazł się w mieszkaniu <span class="anon-block">V.</span>. W ocenie Sądu oskarżony wyjaśniając w ten sposób, chciał ukryć swoją rolę w napaści na pokrzywdzonych tj. fakt, że to on zadzwonił po <span class="anon-block">I. S. (1)</span> informując go o zaśnięciu pokrzywdzonych i że może „bezpiecznie” wejść do mieszkania. Podczas pierwszego przesłuchania <span class="anon-block">M. S. (1)</span> spontanicznie bowiem jeszcze stwierdził, że w nocy przyszedł do mieszkania <span class="anon-block">I. S. (1)</span> a w kolejnych przesłuchaniach unikał tego tematu. Mimo to, potwierdził jednak, że był w kontakcie telefonicznym z <span class="anon-block">I. S. (1)</span> w tym, że zadzwonił do niego poinformować, że ze względu na późną porę nie będzie rozmawiał z <span class="anon-block">V. V. (1)</span>.</p>
<p>Za niewiarygodne należy uznać wyjaśnienia oskarżonego, że nie wie w jaki sposób i kiedy <span class="anon-block">I. S. (1)</span> dostał się do mieszkania oraz, że miał zamiar porozmawiać tylko z <span class="anon-block">V. V. (1)</span> o zwrocie pieniędzy i po zaśnięciu pokrzywdzonych zadzwonił do <span class="anon-block">I. S. (1)</span>, aby powiedzieć, że nie będzie rozmawiał już z pokrzywdzonymi. Niespójne i niejasne wyjaśnienia oskarżonego w tym zakresie są bowiem sprzeczne z wyjaśnieniami <span class="anon-block">S. Z.</span> oraz zasadami doświadczenia życiowego i logiką zaistniałych potem wypadków. Przede wszystkim oskarżony <span class="anon-block">S. Z.</span> wyjaśnił, że <span class="anon-block">M. S. (1)</span> w ramach podziału ról zadzwonił do <span class="anon-block">I. S. (1)</span> po zaśnięciu pokrzywdzonych i poinformował go, że może już przyjść. Ponadto, sam <span class="anon-block">M. S. (1)</span> wyjaśnił, że <span class="anon-block">I. S. (1)</span> namówił go do pomocy w odzyskaniu pieniędzy, która miała polegać na rozmowie z <span class="anon-block">V. V. (1)</span>. Według relacji oskarżonego <span class="anon-block">I. S. (1)</span> obiecał mu, że za pomoc tę mu zapłaci. <span class="anon-block">M. S. (1)</span> wyjaśnił też, że kiedy byli z <span class="anon-block">S.</span> w mieszkaniu <span class="anon-block">V.</span> zadzwonił do niego <span class="anon-block">I.</span>, spytał się ile jest osób i powiedział żeby poczekali, bo może przyjść ktoś jeszcze. Wyjaśnienia te jednoznacznie świadczą o tym, że <span class="anon-block">M. S. (1)</span> miał zamiar dokonać rozboju na pokrzywdzonych. Trudno bowiem przyjąć za wiarygodne twierdzenia, że <span class="anon-block">I. S. (1)</span> wezwał oskarżonego z <span class="anon-block">K.</span> do <span class="anon-block">P.</span> tylko po to, aby ten porozmawiał z <span class="anon-block">V. V. (1)</span> i miał mu za tę rozmowę jeszcze zapłacić, tym bardziej, że jak twierdził sam oskarżony <span class="anon-block">S.</span> nie był zdecydowany i jeszcze się nad tym zastanawiał. Nie sposób też przyjąć za wiarygodne twierdzenia oskarżonego, że rozbój nie był zaplanowany skoro oskarżony wyjaśniał, że <span class="anon-block">I. S. (1)</span> podczas spotkania do niego telefonował i pytał ile jest osób i żeby poczekali, bo może ktoś jeszcze przyjść. Skoro zatem miała odbyć się tylko rozmowa, to pytanie ile jest osób, a zwłaszcza polecenie, że mają poczekać było bezcelowe. Jedynym logicznym wytłumaczeniem tego telefonu było to, że wobec planowanego rozboju <span class="anon-block">I. S. (1)</span> chciał się zorientować ilu może być świadków i broniących się i kazał poczekać, aby upewnić się, że będzie ich tylko trzech. Należy też zwrócić uwagę, że oskarżony <span class="anon-block">M. S. (1)</span> na rozprawie potwierdził, że podana w pierwszym przesłuchaniu historia o wyjeździe do <span class="anon-block">S.</span> była nieprawdziwa. Historia ta została natomiast – jak wynika z wyjaśnień <span class="anon-block">S. Z.</span> – wymyślona po to, aby pokrzywdzeni zgodzili się przenocować <span class="anon-block">Z.</span> i <span class="anon-block">S.</span>. Przyznanie zatem przez oskarżonego, że historia ta została wymyślona wskazuje, że był planowany rozbój po zaśnięciu pokrzywdzonych o czym oskarżony wiedział i że razem z <span class="anon-block">S. Z.</span> mieli być na miejscu kiedy pokrzywdzeni zasną i wtedy zawiadomić <span class="anon-block">S.</span> i wpuścić go do mieszkania.</p>
<p>W tym kontekście za niewiarygodne należy również wyjaśnienia oskarżonego, że przyczyna jego przyjazdu do <span class="anon-block">P.</span> i wizyty u <span class="anon-block">V.</span> była prośba <span class="anon-block">S.</span> o rozmowę z nimi na temat zatrzymanych przez nich pieniędzy <span class="anon-block">S.</span>. <span class="anon-block">M. S. (1)</span> nie wyjaśnił o jaką konkretnie kwotę pieniędzy chodziło i z jakiego dokładnie tytułu. Oskarżony początkowo w ogóle o tej kwestii nie wspominał i dopiero potem w toku postępowania zmienił wyjaśnienia i mówił o prośbie <span class="anon-block">S.</span>. Sąd nie dał wiary oskarżonemu gdy twierdził że przybył by pomóc <span class="anon-block">S.</span> odzyskać jego pieniądze. Oskarżony <span class="anon-block">S.</span> nie wiedział o jakiej kwocie miałby rozmawiać z pokrzywdzonymi. Nie wytłumaczył też logicznie że skoro w celu rozmowy przyjechał i niebawem miał wracać do <span class="anon-block">K.</span>, to dlaczego do rozmowy nie doszło. Twierdzenia że przybył do <span class="anon-block">P.</span> po to by pomóc <span class="anon-block">I.</span> w odzyskaniu należnych mu pieniędzy są skrojone na potrzeby niniejszego postępowania by postawić oskarżonego w łagodniejszej pod względem zagrożenia ustawowego sytuacji (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 191;art. 191 § 2)">art.191 par.2 kk</a>), czy nawet .go uniewinnić.</p>
<p>
<span class="anon-block">M. S. (1)</span> podczas pierwszego przesłuchania wyjaśnił, że po wejściu do sąsiedniego pokoju zobaczył jak <span class="anon-block">S.</span> i <span class="anon-block">J.</span> się biją, a <span class="anon-block">I.</span> i <span class="anon-block">V.</span> mają noże i wszyscy byli zakrwawieni a on uderzył kogoś pięścią, <span class="anon-block">J.</span> albo <span class="anon-block">S.</span>. W trakcie kolejnego przesłuchania oskarżony wyjaśnił, że po wejściu do pokoju zobaczył jak <span class="anon-block">V.</span> i <span class="anon-block">J.</span> biją <span class="anon-block">I.</span>, on odepchnął <span class="anon-block">J.</span> i go uderzył w twarz, a <span class="anon-block">I.</span> uderzył nożem <span class="anon-block">V. V. (1)</span>. <span class="anon-block">S.</span> natomiast uderzył <span class="anon-block">J.</span> pałką, która się rozbiła. Wyjaśnienia oskarżonego w tym zakresie są wyraźnie sprzeczne z wyjaśnieniami <span class="anon-block">S. Z.</span> i zeznaniami pokrzywdzonych, a sprzeczności tych nie można wytłumaczyć błędami w spostrzeganiu spowodowanymi panującą wówczas w pomieszczeniu ciemnością oraz dynamicznym przebiegiem zdarzeń i silnymi emocjami. Niewiarygodne jest w szczególności twierdzenie oskarżonego, że odepchnął <span class="anon-block">J.</span> od <span class="anon-block">I. S. (1)</span> i jedynie uderzył pięścią w twarz <span class="anon-block">J. V.</span>. Z pozostałych dowodów wynika bowiem, że oskarżony działał jako napastnik i podczas zdarzenia używał i to kilkakrotnie nie tylko nieuzbrojonej pięści, ale również kastetu oraz noża. Oskarżony <span class="anon-block">S. Z.</span> wyjaśnił, że <span class="anon-block">M. S. (1)</span> uderzył <span class="anon-block">V. V. (1)</span> kastetem i że miał ze sobą też nóż, a po opuszczeniu mieszkania wyrzucił kastet do studzienki kanalizacyjnej. Sam pokrzywdzony <span class="anon-block">J. V.</span> zeznał, że obudziło go uderzenie butelką w głowę i zobaczył <span class="anon-block">M. S. (1)</span>, który próbował zaatakować go deską i leciała mu krew z głowy. <span class="anon-block">V. V. (1)</span> zeznał, że słyszał głos <span class="anon-block">M. S. (1)</span> mówiącego: „<span class="anon-block">S.</span>, dawaj kastet”. Wszystkie te twierdzenia wskazują, że oskarżony <span class="anon-block">M. S. (1)</span> nie bronił <span class="anon-block">I. S. (1)</span> przed bijącym go <span class="anon-block">J. V.</span> i nie uderzył <span class="anon-block">J. V.</span> tylko pięścią, ale zaatakował <span class="anon-block">J. V.</span> butelką i deską oraz używał w walce kastetu oraz noża.</p>
<p>Nie zasługują zatem na wiarę także wyjaśnienia <span class="anon-block">M. S. (1)</span>, że <span class="anon-block">S. Z.</span> uderzał deską lub pałką i butelką <span class="anon-block">J. V.</span>. Jak wynika z zeznań pokrzywdzonego <span class="anon-block">J. V.</span> został on zaatakowany butelką i deską przez <span class="anon-block">M. S. (1)</span> i w czasie tego uderzenia deska ta się rozbiła. Sam oskarżony <span class="anon-block">S. Z.</span> przyznaje natomiast, że kogoś uderzył deską, lecz nie jest w stanie stwierdzić kogo. Wynika z powyższego, że oskarżony <span class="anon-block">M. S. (1)</span> uderzył deską pokrzywdzonego <span class="anon-block">J. V.</span>.</p>
<p>Za wiarygodne Sąd uznał wyjaśnienia oskarżonego znajdujące potwierdzenie w wyjaśnieniach <span class="anon-block">S. Z.</span> oraz zeznaniach świadków, w szczególności dotyczące namówienia go przez <span class="anon-block">I. S. (1)</span> na napaść na pokrzywdzonych, chronologii zdarzeń, okoliczności, że <span class="anon-block">I. S. (1)</span> bił się z <span class="anon-block">V. V. (1)</span> i że zadał mu cios nożem, że <span class="anon-block">S. Z.</span> miał przed zdarzeniem kastet i gaz a także tego, że <span class="anon-block">V. V. (1)</span> po powrocie z kuchni trzymał w ręku nóż.</p>
<p>Oskarżony <strong>
<!-- -->
<span class="underline">
<!-- -->
<span class="anon-block">S. Z.</span>
</span>
</strong> początkowo w postępowaniu przygotowawczym przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu, potem zmienił stanowisko i jedynie częściowo przyznał się do zarzucanego przestępstwa. Przyznał, że brał udział w przestępczym zdarzeniu, ale oświadczył, że jeśli uderzył kogoś to ręką i w celach samoobrony. Zaprzeczył, aby miał ze sobą jakieś przedmioty i kogoś bił oraz że istniała zmowa z innymi uczestnikami.</p>
<p>Wyjaśnienia oskarżonego <span class="anon-block">S. Z.</span> ze śledztwa w większości zasługują na wiarę. Są one bowiem w większości spójne, konsekwentne i układają się w logiczny ciąg zdarzeń. Sposób w jaki wyjaśniał oskarżony różni się od sposobu w jaki czynili to pozostali oskarżeni; jest on bardziej spontaniczny, wskazujący na nieprzygotowywanie konkretnej wersji zdarzeń. <span class="anon-block">S. Z.</span> jest też bardziej stabilny w swoich wyjaśnieniach, chociaż również zmienia on w niektórych elementach treść prezentowanej wersji. Wyjaśnienia oskarżonego złożone podczas eksperymentu procesowego i wskazanie miejsca, gdzie porzucił wraz z <span class="anon-block">M. S. (1)</span> przedmioty znajdują potwierdzenie w wynikach oględzin i opinii z zakresu badań genetycznych. Wyjaśnienia <span class="anon-block">S. Z.</span> ze śledztwa korespondują też z zeznaniami pokrzywdzonych. W szczególności na wiarę zasługują wyjaśnienia oskarżonego złożone po raz pierwszy w postępowaniu przygotowawczym jako najbardziej spontaniczne. Nieścisłości w tych wyjaśnieniach wynikają w większości z błędów w spostrzeganiu i zapamiętywaniu spostrzeżeń wynikających z dynamicznego przebiegu zdarzeń, panującej ciemności i silnych emocji, które temu towarzyszyły. Sam oskarżony na rozprawie przyznał, że wówczas podał wersję jak rzeczywiście było.</p>
<p>Oskarżony wyjaśniając po raz pierwszy wyjaśnił, że <span class="anon-block">I. S. (1)</span>, który jest jego teściem wpadł na pomysł, aby okraść braci <span class="anon-block">V.</span>. Plan był taki, że oskarżony wraz z <span class="anon-block">M. S. (1)</span> mieli upić pokrzywdzonych, a potem ich okraść. Mieli powiedzieć, że jadą do <span class="anon-block">S.</span> i poprosić, aby ich przenocowali. Dojeżdżając na miejsce miał przy sobie gaz i kastet, który dostał od <span class="anon-block">I. S. (1)</span> na dworcu. <span class="anon-block">S. Z.</span> wyjaśnił, że po tym jak uczestnicy spotkania zasnęli <span class="anon-block">M. S. (1)</span> zadzwonił po <span class="anon-block">I. S. (1)</span>. <span class="anon-block">M. S. (1)</span> namawiał oskarżonego do tego, aby związać nogi pokrzywdzonym taśmą klejącą, ale oskarżony odmówił. Kiedy przyszedł <span class="anon-block">I. S. (1)</span> <span class="anon-block">M. S. (1)</span> powiedział: ”będziemy gasić”, co miało oznaczać zaatakowanie pokrzywdzonych. Oskarżonemu kazał uderzyć w głowę <span class="anon-block">J.</span> i <span class="anon-block">V.</span>, ale oskarżony odmówił. <span class="anon-block">S. Z.</span> wyjaśnił, że <span class="anon-block">I. S. (1)</span> wszedł do pokoju w którym spali bracia <span class="anon-block">V.</span>, rzucił się na <span class="anon-block">V.</span> i zaczął go dusić poduszką, a oskarżonemu kazał trzymać jego nogi czego oskarżony nie zrobił. Wtedy obudził się <span class="anon-block">J. V.</span>, oskarżony rzucił w niego butelką, a <span class="anon-block">V.</span> uderzył pięścią. Zaczęła się bójka, w której ktoś uderzył oskarżonego deską do krojenia chleba, a on tę deskę wyrwał i też go uderzył. Oskarżony wyciągnął paralizator, ale nie chciał go użyć i włączył tylko latarkę w nim. Wtedy <span class="anon-block">S. Z.</span> zobaczył, że <span class="anon-block">V. V. (1)</span> ma nóż, rzucił w niego kołdrą i uciekł z mieszkania. <span class="anon-block">M.</span> i <span class="anon-block">I.</span> też mieli noże. W czasie wyjaśniania po raz pierwszy w postępowaniu przygotowawczym oskarżony <span class="anon-block">S. Z.</span> w stosunku do pokrzywdzonych posługiwał się określeniami pierwszy mężczyzna i drugi mężczyzna. Jak wynika z pozostałego materiału dowodowego, w szczególności wyjaśnień współoskarżonych i zeznań świadków określenie „pierwszy mężczyzna” odnosi się do <span class="anon-block">V. V. (1)</span> a „drugi mężczyzna” do <span class="anon-block">J. V.</span>.</p>
<p>Podczas drugiego przesłuchania w postępowaniu przygotowawczym oskarżony wyjaśnił, że kastet i gaz zobaczył po zakupie alkoholu a przed wejściem do mieszkania. <span class="anon-block">I. S. (1)</span> kiedy przyszedł miał nóż, a <span class="anon-block">M. S. (1)</span> miał nóż i kastet.</p>
<p>Przed Sądem oskarżony podtrzymał złożone w postępowaniu przygotowawczym wyjaśnienia i dodał, że zobaczył na podłodze coś świecącego i myślał, że to latarka a był to paralizator. Wyjaśnił, że nie wiedział jakie uzgodnienia mieli <span class="anon-block">I. S. (1)</span> i <span class="anon-block">M. S. (1)</span> powiedzieli tylko, że muszą od pokrzywdzonych zabrać pieniądze.</p>
<p>Sąd dał wiarę w większości wyjaśnieniom oskarżonego złożonym w postępowaniu przygotowawczym, zwłaszcza z pierwszego przesłuchania.</p>
<p>Za wiarygodne należy uznać twierdzenia oskarżonego o jego roli w zdarzeniu, w szczególności, że nie rozpoczął ataku. Wyjaśnienia te bowiem są zgodne z zeznaniami pokrzywdzonych <span class="anon-block">V. V. (1)</span> oraz <span class="anon-block">J. V.</span>. Świadek <span class="anon-block">V. V. (1)</span> zeznał, że był atakowany przez <span class="anon-block">I. S. (1)</span>, ponadto jego zeznania wskazują na bierną rolę <span class="anon-block">Z.</span> w zajściu. Podobnie, świadek <span class="anon-block">J. V.</span> dwukrotnie wskazał na <span class="anon-block">M. S. (1)</span> jako tego, który go zaatakował a na <span class="anon-block">I. S. (1)</span> jako tego, który atakował <span class="anon-block">V. V. (1)</span>. <span class="anon-block">J. V.</span> wprost stwierdził, że <span class="anon-block">S. Z.</span> go nie atakował. Nawet oskarżony <span class="anon-block">M. S. (1)</span> nie wskazał na <span class="anon-block">S.</span> jako głównego uczestnika zajścia twierdząc, że <span class="anon-block">I. S. (1)</span> bił się z braćmi <span class="anon-block">V.</span>, a oskarżony potem jedynie zadał jeden cios deską lub butelką. Odnośnie motywu sprawców - wiarygodnym jest pierwsze twierdzenie oskarżonego że zgodnie z pomysłem I. <span class="anon-block">S.</span>, mieli okraść pokrzywdzonych. Jest to zgodne z logiką zdarzeń i zasadami doświadczenia życiowego.</p>
<p>Zasługują na wiarę też wyjaśnienia oskarżonego <span class="anon-block">Z.</span> odnośnie miejsca porzucenia przedmiotów służących do popełnienia przestępstwa. Podawane przez oskarżonego okoliczności wyrzucenia buta przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> znajdują potwierdzenie w wynikach oględzin tego miejsca i wynikach badań genetycznych znalezionego tam buta. Wyjaśnienia <span class="anon-block">S. Z.</span> dotyczące używanych podczas przestępstwa przez oskarżonych przedmiotów znajdują potwierdzenie w wynikach oględzin wskazanego przez oskarżonego miejsca wyrzucenia tych przedmiotów oraz w wynikach badań genetycznych materiału biologicznego znalezionego na tych przedmiotach.</p>
<p>Najmniej wiarygodnie brzmią wyjaśnienia oskarżonego złożone na rozprawie, które w ocenie Sądu nie są w większości szczere i stanowią jedynie przyjętą przez oskarżonego linię obrony. W wyjaśnieniach tych oskarżony zaprzecza istnieniu porozumienia między oskarżonymi („zmowy”), aby miał jakiś przedmiot w ręku i jeśli kogoś uderzył to pięścią i w celu samoobrony.</p>
<p>Nie zasługują na wiarę twierdzenia oskarżonego, że nie było porozumienia między oskarżonymi („zmowy”). Jak bowiem wynika z jego pierwszych, spontanicznych wyjaśnień i co potwierdzają pozostali oskarżeni istniało między nimi porozumienie („zmowa”) co do dokonania rabunku na szkodę pokrzywdzonych. Również podawany przez oskarżonego przebieg zdarzeń, w tym okoliczność, że przedstawili pokrzywdzonym wymyśloną historię o wyjeździe do <span class="anon-block">S.</span> oraz, że <span class="anon-block">I. S. (1)</span> nie wszedł z nimi do mieszkania pokrzywdzonych tylko potem w nocy, wskazują, że istniało porozumienie między oskarżonymi i <span class="anon-block">S. Z.</span> brał w nim udział.</p>
<p>Również nie można uznać za wiarygodne wyjaśnień oskarżonego <span class="anon-block">Z.</span>, że kastet otrzymał dopiero przed wejściem do mieszkania oraz, że nie miał żadnego przedmiotu w ręku. W pierwszych wyjaśnieniach złożonych w postępowaniu przygotowawczym, a więc tuż po zdarzeniu kiedy jeszcze oskarżony nie miał czasu na przemyślenie wersji zdarzenia oskarżony podał, że na dworcu dostał gaz i kastet od <span class="anon-block">I. S. (1)</span>. Ponadto, pokrzywdzony <span class="anon-block">V. V. (1)</span> zeznał, że słyszał jak <span class="anon-block">M. S. (1)</span> mówi: ”<span class="anon-block">S.</span> dawaj kastet”. Ślady DNA należące do <span class="anon-block">S. Z.</span> ujawniono też na ostrzu noża-kastetu znalezionym w studzience deszczowej na <span class="anon-block">ul. (...)</span>, gdzie przedmioty te oskarżony wyrzucił. Nie ma dowodów na okoliczność, że <span class="anon-block">S. Z.</span> tych przedmiotów użył podczas zdarzenia, ale dowody wskazują, że miał je w ręku i w pewnym okresie nimi dysponował. To twierdzenie oskarżonego tak jak to, że nie znał treści porozumienia między <span class="anon-block">I. S. (1)</span> i <span class="anon-block">M. S. (1)</span> w ocenie Sądu stanowi jedynie linię obrony oskarżonego według której miał nie wiedzieć o zamiarze użycia noży i innych niebezpiecznych narzędzi przez oskarżonych. Zdaniem Sądu oskarżony zdawał sobie sprawę z możliwości użycia podczas zdarzenia niebezpiecznych przedmiotów, mimo to zgodził się na udział w napadzie.</p>
<p>Za niewiarygodne należy również uznać wyjaśnienia oskarżonego co do rzekomego zatrzymania przez pokrzywdzonych pieniędzy przeznaczonych dla <span class="anon-block">I. S. (1)</span> i odebrania tych pieniędzy jako powodu napadu. Jak wynika bowiem z pierwszych, najbardziej wiarygodnych wyjaśnień oskarżonego zamiar oskarżonych dotyczył dokonania kradzieży na szkodę pokrzywdzonych, a nie odebrania długu. Wersję o zatrzymaniu pieniędzy oskarżony podaje dopiero będąc przesłuchiwany przed Sądem na rozprawie, a więc po dość długim czasie pozwalającym na opracowanie linii obrony.</p>
<p>Ze względu na panującą ciemność, dynamiczny przebieg zdarzenia oraz silne emocje towarzyszące temu zdarzeniu powodujące błędy w spostrzeganiu prezentowany przez oskarżonego podczas pierwszego przesłuchania przebieg tego zdarzenia zarówno co do chronologii poszczególnych działań, jak i treści tych działań (kto, w którym momencie i jak się zachowywał) różni się od przedstawianych wersji przez obu pokrzywdzonych. W ocenie Sądu nie umniejsza to wiarygodności wyjaśnień oskarżonego, lecz powoduje konieczność odpowiedniego zinterpretowania tych wyjaśnień w konfrontacji z zeznaniami pokrzywdzonych oraz wyjaśnieniami pozostałych oskarżonych i odtworzenia na tej podstawie rzeczywistego przebiegu wydarzeń.</p>
<p>Dla niniejszego postępowania istotne znaczenie miały zeznania pokrzywdzonych <strong>
<!-- -->
<span class="underline">
<!-- -->
<span class="anon-block">V. V. (1)</span> i <span class="anon-block">J. V.</span>
</span>
</strong> oraz świadka <strong>
<!-- -->
<span class="underline">
<!-- -->
<span class="anon-block">Y. S.</span>
</span>
</strong>.</p>
<p>Nie było możliwości przesłuchania świadków <span class="anon-block">V. V. (1)</span>, <span class="anon-block">J. V.</span> oraz <span class="anon-block">Y. S.</span> na rozprawie z uwagi na brak danych co do ich aktualnego miejsca pobytu. Z informacji otrzymanych od Straży Granicznej wynika, że <span class="anon-block">V. V. (1)</span> i <span class="anon-block">J. V.</span> opuścili teren Polski już w lipcu 2016 r. i od tamtego czasu nie wjeżdżali do Polski, natomiast <span class="anon-block">Y. S.</span> po wyjeździe na <span class="anon-block">U.</span>w lipcu 2016 r. kilkakrotnie bywał w Polsce (ostatnio przyjechał w październiku 2017 r.) jednak miejsce jego pobytu na terenie Polski nie jest znane. Biorąc pod uwagę, że pokrzywdzeni przebywają na terenie państwa spoza Unii Europejskiej, które prowadzi działania wojenne (oskarżeni i świadkowie pochodzą ze wschodniej <span class="anon-block">U.</span>) a świadek <span class="anon-block">Y. S.</span> nie ma stałego miejsca pobytu w Polsce i często opuszcza teren RP możliwość ich przesłuchania na rozprawie była iluzoryczna. W tej sytuacji w celu odszukania tych świadków i przeprowadzenia z nimi czynności procesowych konieczne byłoby zawieszenie postępowania i zarządzenie ich poszukiwań.</p>
<p>Zeznania świadków <span class="anon-block">V. V. (1)</span>, <span class="anon-block">J. V.</span> i <span class="anon-block">Y. S.</span> Sąd uznał za wiarygodne. Są one bowiem wewnętrznie spójne, logiczne i częściowo korespondowały z wyjaśnieniami oskarżonych. Świadkowie ci byli przesłuchiwani zaraz po zdarzeniu kiedy na świeżo mogli relacjonować swoje spostrzeżenia. Istniejące braki i nieścisłości w ich zeznaniach wynikają w większości z błędów w spostrzeganiu i zapamiętywaniu spostrzeżeń wynikających z dynamicznego przebiegu zdarzeń, panującej ciemności i silnych emocji, które temu towarzyszyły. Zeznania tych świadków różnią się w szczegółach, ale razem tworzą spójny obraz całości zdarzenia. Każdy z pokrzywdzonych podczas zdarzenia miał uwagę skupioną głównie na napastniku atakującym jego samego, stąd też możliwe były błędy w spostrzeganiu innych okoliczności, bądź niewiedza o tym co działo się w innym miejscu. Jednocześnie jednak powoduje to, że każdy z pokrzywdzonych wyraźnie zapamiętał atak na jego samego. Wobec powyższego Sąd uznał, że przedsiębranie czasochłonnych czynności związanych z ustaleniem miejsca pobytu wyżej wymienionych świadków oraz doprowadzeniem do złożenia zeznań w postępowaniu sądowym byłoby niecelowe, a zapewne nieskuteczne i za wystarczające uznał zeznania tych świadków złożone w postępowaniu przygotowawczym.</p>
<p>Świadek <strong>
<!-- -->
<span class="underline">
<!-- -->
<span class="anon-block">V. V. (1)</span>
</span>
</strong> zeznał, że krytycznego dnia do ich mieszkania przyszli <span class="anon-block">M. S. (1)</span> i <span class="anon-block">S. Z.</span> i poprosili o przenocowanie. Przynieśli alkohol, który wspólnie wypili a potem wszyscy położyli się spać. Świadek podał, że obudziło go, że ktoś na nim siedzi i swoim ciężarem przygniata. Zaczął się wyrywać i wówczas został uderzony butelką w głowę i butelka się rozbiła. Potem uderzył siedzącego na nim napastnika, wyrwał się mu i włączył światło w kuchni. Wtedy zobaczył jak <span class="anon-block">M.</span> ucieka z mieszkania. Potem zauważył, że ma porwaną i zakrwawioną koszulkę, ranę na brzuchu, gdzie widać było wnętrzności oraz obficie z głowy leci mu krew. Pokrzywdzony zeznał, że kiedy się wyrwał to usłyszał głos <span class="anon-block">M. S. (1)</span>: „<span class="anon-block">S.</span> dawaj kastet”. Widział też jak <span class="anon-block">J. V.</span> został uderzony butelką. Nie widział kto na nim siedział, ale uważa, że był to <span class="anon-block">I. S. (1)</span>, gdyż przypominał go sylwetką ciała – <span class="anon-block">S.</span> jest wyższy a <span class="anon-block">M.</span> jest niższy („maleńki”). Podał, że nie czuł żadnych ciosów, napastnik nic nie krzyczał i nie wie kiedy <span class="anon-block">I. S. (1)</span> przyszedł do mieszkania.</p>
<p>Zeznania pokrzywdzonego <span class="anon-block">V. V. (1)</span> co do atakującego go i siedzącego na nim <span class="anon-block">I. S. (1)</span> znajdują potwierdzenie w zeznaniach <span class="anon-block">J. V.</span> oraz wyjaśnieniach <span class="anon-block">S. Z.</span> a także częściowo <span class="anon-block">M. S. (1)</span>. Podane przez świadka uderzenie <span class="anon-block">J. V.</span> butelką potwierdził w swoich zeznaniach <span class="anon-block">J. V.</span>. Przedstawione przez pokrzywdzonego okoliczności poprzedzające napad korespondują z zeznaniami <span class="anon-block">J. V.</span>, <span class="anon-block">Y. S.</span> oraz wyjaśnieniami <span class="anon-block">S. Z.</span>. Należy podkreślić , że <span class="anon-block">V. V. (1)</span> miał niekwestionowane obrażenia ciała, a sam dokładnie nie zauważył jak one powstały, co wytłumaczyć można i tym że został napadnięty we śnie.</p>
<p>Świadek <strong>
<!-- -->
<span class="underline">
<!-- -->
<span class="anon-block">Y. V.</span>
</span>
</strong> zeznał, że 11 czerwca 2016 r. przyszli do nich <span class="anon-block">M. S. (1)</span> i <span class="anon-block">S. Z.</span>, aby przenocować, bo zmieniali pracę i rano mieli gdzieś jechać. Przynieśli wódkę i piwa, które wszyscy wypili po czym położyli się spać. Świadek podał, że obudziło go uderzenie w głowę, zobaczył <span class="anon-block">M. S. (1)</span> i rozbitą butelkę po piwie. <span class="anon-block">M.</span> wziął deskę do smarowania i chciał go uderzyć tą deską, świadek zasłonił się ręką i o tę rękę ta deska się rozbiła. Wtedy <span class="anon-block">M. S. (1)</span> wybiegł z pokoju a świadek zauważył, że leci mu krew z głowy. Zobaczył wtedy, że <span class="anon-block">I. S. (1)</span> siedzi na <span class="anon-block">V. V.</span> i w ręce trzyma nóż. Widział wówczas rany na głowie <span class="anon-block">V.</span> i na ciele jakby od noża i dużo krwi. Świadek nie widział jak <span class="anon-block">I. S. (1)</span> zadawał ciosy <span class="anon-block">V. V.</span>. <span class="anon-block">J. V.</span> rzucił się wtedy na <span class="anon-block">I. S. (1)</span> i uderzył go pięścią, a wtedy wbiegł <span class="anon-block">M. S. (1)</span> z paralizatorem w ręku na co świadek zasłonił się krzesłem. Wtedy <span class="anon-block">I.</span> uciekł z <span class="anon-block">M.</span> a świadek nie widział gdzie był wówczas <span class="anon-block">S. Z.</span>. Pokrzywdzony zeznał, że nie atakował go <span class="anon-block">S. Z.</span>, lecz <span class="anon-block">M. S. (1)</span>, a <span class="anon-block">V. V. (1)</span> atakował <span class="anon-block">I. S. (1)</span>.</p>
<p>Zeznania świadka co do okoliczności poprzedzających atak znajdują potwierdzenie w wyjaśnieniach oskarżonego <span class="anon-block">S. Z.</span> oraz zeznaniach świadków <span class="anon-block">V. V. (1)</span> i <span class="anon-block">Y. S.</span>. Twierdzenia <span class="anon-block">J. V.</span> dotyczące siedzenia <span class="anon-block">I. S. (1)</span> na <span class="anon-block">V. V.</span> i trzymaniu przez niego noża korespondują z wyjaśnieniami <span class="anon-block">S. Z.</span> i zeznaniami <span class="anon-block">V. V. (1)</span>. Materiał genetyczny należący do <span class="anon-block">J. V.</span> ujawniono na krześle znalezionym w mieszkaniu pokrzywdzonych, co koresponduje z jego zeznaniami o bronieniu się krzesłem przez atakiem <span class="anon-block">M. S. (1)</span>.</p>
<p>Świadek <strong>
<!-- -->
<span class="underline">
<!-- -->
<span class="anon-block">Y. S.</span>
</span>
</strong> zeznał, że do mieszkania, które zajmował wraz z braćmi <span class="anon-block">V.</span> przyszli <span class="anon-block">M. S. (1)</span> i <span class="anon-block">S. Z.</span> prosząc o przenocowanie. Przynieśli oni alkohol, który wszyscy razem wypili po czym położyli się spać. <span class="anon-block">M. S. (1)</span> położył się w pokoju, w którym spał świadek, a <span class="anon-block">S. Z.</span> w pokoju, w którym spali <span class="anon-block">V.</span> i <span class="anon-block">J. V.</span>. Świadek podał, że przed zaśnięciem założył sobie słuchawki na uszy i słuchał muzyki, bo z ulicy dobiega hałas. <span class="anon-block">Y. S.</span> podał, że obudził go w nocy <span class="anon-block">J. V.</span> cały zakrwawiony i powiedział, że kiedy spali do mieszkania przyszedł <span class="anon-block">I.</span> i on oraz <span class="anon-block">M.</span> i <span class="anon-block">S.</span> we trójkę na nich napadli. Świadek zeznał, że <span class="anon-block">J. V.</span> powiedział mu, że widział jak <span class="anon-block">I.</span> siedzi na <span class="anon-block">V.</span> i że napastnicy mieli kastet i gaz. Świadek wyszedł z mieszkania i zawiadomił Policję oraz pogotowie ratunkowe.</p>
<p>Zeznania świadka odnośnie przebiegu spotkania w dniu 11 czerwca 2016 r. oraz ran jakie odnieśli pokrzywdzeni znajdują potwierdzenie w zeznaniach pokrzywdzonych, wyjaśnieniach oskarżonego <span class="anon-block">S. Z.</span> oraz częściowo wyjaśnieniach <span class="anon-block">M. S. (1)</span> i <span class="anon-block">I. S. (1)</span>.</p>
<p>W toku postępowania przesłuchano świadków lokatorów mieszkania na <span class="anon-block">Osiedlu (...)</span>, w którym mieszkali oskarżeni tj. <strong>
<!-- -->
<span class="underline">
<!-- -->
<span class="anon-block">L. M.</span>, <span class="anon-block">K. M. (2)</span>, <span class="anon-block">O. T.</span>, <span class="anon-block">A. I. (2)</span>, <span class="anon-block">A. C.</span>, <span class="anon-block">V. M.</span>, <span class="anon-block">A. P.</span>, <span class="anon-block">O. U.</span> oraz <span class="anon-block">S. U.</span>.</span>
</strong> Sąd uznał ich zeznania za wiarygodne, gdyż były spójnie i logiczne oraz wzajemnie się potwierdzały i uzupełniały. <span class="anon-block">L. M.</span> zeznała, że ok. godz. 4:00 usłyszała, że ktoś włączył pralkę, co potwierdza wyjaśnienia <span class="anon-block">S. Z.</span>, że po powrocie do mieszkania wyprał swoje rzeczy. Podobnie, <span class="anon-block">K. M. (2)</span> podała, że słyszała, że ktoś się kąpie i jest włączona pralka. Również <span class="anon-block">O. T.</span> słyszała ok. godz. 3:00 włączoną pralkę. Zeznania pozostałych z tych świadków nie wniosły nic istotnego do sprawy.</p>
<p>Za wiarygodne Sąd uznał również zeznania świadków <strong>
<!-- -->
<span class="underline">
<!-- -->
<span class="anon-block">M. W. (1)</span>, <span class="anon-block">K. M. (3)</span>, <span class="anon-block">M. P.</span> oraz <span class="anon-block">Z. A.</span>
</span>
</strong>.</p>
<p>Świadek <span class="anon-block">M. W. (2)</span>, który zatrudniał pokrzywdzonych ogólnie zeznał na temat ich pracy w swoim przedsiębiorstwie. <span class="anon-block">K. M. (1)</span>, <span class="anon-block">M. P.</span> i <span class="anon-block">Z. A.</span> byli lekarzami, którzy udzielali pokrzywdzonym pomocy medycznej.</p>
<p>W całości na wiarę zasługują dowody z <strong>
<!-- -->
<span class="underline">
<!-- -->dokumentów</span>
</strong>. Ich autentyczność i prawdziwość nie była kwestionowana przez strony, a i Sąd nie znalazł podstaw, by czynić to z urzędu, mając na uwadze fakt, że zostały one sporządzone w prawem przepisanej formie, przez odpowiednie organy i w zakresie ich właściwości.</p>
<p>Pełnowartościowy dowód stanowią także sporządzone <strong>
<!-- -->
<span class="underline">
<!-- -->opinie biegłych</span>
</strong>. Jak wielokrotnie wskazywał Sąd Najwyższy dowód z opinii biegłego oceniony być musi z zachowaniem następujących wskazań, to jest czy: 1) biegły dysponuje wiadomościami specjalnymi niezbędnymi do stwierdzenia okoliczności mających istotny wpływ na rozstrzygnięcie, 2) opinia biegłego jest logiczna, zgodna z doświadczeniem życiowym i wskazaniami wiedzy oraz 3) opinia jest pełna (udziela odpowiedzi na wszystkie postawione pytania) i jasna (jej sformułowanie pozwala na zrozumienie wyrażonych w niej ocen i poglądów) oraz nie zachodzi nie wyjaśniona sprzeczność pomiędzy nią a inną ujawnioną w toku przewodu sądowego (por. wyrok Sądu Najwyższego z 6 maja 1983 roku, IV KR 74/83, OSN KW 1983, nr 12, poz. 102).</p>
<p>Analizując opinie biegłych sporządzone w sprawie Sąd stwierdził, że spełniają one przytoczone wyżej kryteria, nie ma podstaw do zakwestionowania ich wartości dowodowej, podzielając w tym zakresie stanowisko stron procesu, które nie domagały się powołania innych biegłych.</p>
<p>W toku postępowania przeprowadzono dowód z <span class="underline">
<!-- -->opinii biegłych z dziedziny medycyny sądowej</span> <span class="anon-block">C. Ż.</span> i <span class="anon-block">A. M. (1)</span>.</p>
<p>Biegli dokonali analizy dokumentacji medycznej w postaci: historii choroby <span class="anon-block">V. V. (1)</span> oraz <span class="anon-block">Y. V.</span> ze <span class="anon-block"> Szpitala (...)</span> w <span class="anon-block">P.</span>. W sporządzonej opinii biegli stwierdzili, iż u <span class="anon-block">V. V. (1)</span> rozpoznano obrażenia ciała w postaci rany kłutej brzucha okolicy lewego dolnego kwadrantu z wystającą siecią, powierzchowne rany (2x) nadbrzusza środkowego i okolic łuku żebrowego lewego, okolicy lewego mięśnia naramiennego oraz wcięcia mostka, a także powierzchniową ranę okolicy ciemieniowej głowy, które wymagały laparotomii zwiadowczej. Stwierdzone obrażenia wyczerpują dyspozycję <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 157;art. 157 § 1)">art. 157 § 1 kk</a> tj. stanowią naruszenie czynności narządów ciała na czas dłuższy aniżeli dni siedem. Wielokrotne zadawanie urazów narzędziem ostrym, ostrokończystym w okolicę brzucha i głowy narażało pokrzywdzonego na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. U <span class="anon-block">Y. V.</span> rozpoznano obrażenia ciała w postaci rany skóry głowy, otarć naskórka w okolicy łopatkowej prawej, a przede wszystkim złamania łuski kości potylicznej prawej z przejściem na podstawę czaszki i wgłobieniem oraz niewielkim stłuczeniem móżdżku. Stwierdzone obrażenia wyczerpują dyspozycję <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 157;art. 157 § 1)">art. 157 § 1 kk</a>, tj. stanowią naruszenie czynności narządów ciała na czas dłuższy aniżeli dni siedem. Zdawanie urazów w głowę narzędziem twardym, tępym, tępokrawędzistym lub obłym, jakim jest butelka narażało pokrzywdzonego na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.</p>
<p>Ponadto, biegli dokonali analizy dokumentacji medycznej Szpitala i Ambulatorium Zakładu Karnego nr <span class="anon-block">(...)</span> w <span class="anon-block">Ł.</span> i stwierdzili, że do listopada 2017 r. <span class="anon-block">I. S. (1)</span> jest niezdolny do udziału w postępowaniu przygotowawczym i sądowym ze względu na gruźlicę.</p>
<p>Sąd uznał opinie biegłych lekarzy sądowych za wartościowy materiał dowodowy. Były one jednoznaczne, czytelne oraz zawierały stanowcze wnioski. Jako takie stały się podstawą ustaleń faktycznych.</p>
<p>Odnośnie <span class="underline">
<!-- -->opinii biegłych psychiatrów</span> <span class="anon-block">M. Z.</span> i <span class="anon-block">E. P.</span> oraz biegłej psycholog <span class="anon-block">H. N.</span> przeprowadziły one w dniu 29 sierpnia 2016 r. badanie psychiatryczno – psychologiczne oskarżonego <span class="anon-block">M. S. (1)</span> oraz dokonały analizy akt sprawy i wydały pisemną opinię.</p>
<p>Opinia sporządzona została w sposób rzetelny, przez kompetentne biegłe, stan zdrowia badanego został szczegółowo ustalony i opisany, a wysnute wnioski precyzyjnie umotywowane. Sąd nie miał odnośnie opinii jakichkolwiek zastrzeżeń.</p>
<p>Jeśli chodzi o <span class="underline">
<!-- -->opinię biegłych psychiatrów</span> <span class="anon-block">J. W.</span> i <span class="anon-block">R. L.</span> oraz biegłej psycholog <span class="anon-block">E. N.</span> to przeprowadzili oni w dniu 13 lipca 2017 r. badanie psychiatryczno – psychologiczne oskarżonego <span class="anon-block">I. S. (1)</span> oraz dokonali analizy akt sprawy i wydali pisemną opinię. Opinia nie była kwestionowana przez strony postępowania.</p>
<p>Opinie te stały się podstawą ustaleń faktycznych. Pozwoliły na ocenę stanu zdrowia psychicznego badanych oskarżonych i ich poczytalności tempore criminis.</p>
<p>W toku postępowania przygotowawczego uzyskano <span class="underline">
<!-- -->opinię z zakresu badań biologicznych – hemogenetyki</span> mającą na celu ustalenie czy ujawnione na przedmiotach znalezionych u oskarżonych i we wskazanych przez nich miejscach materiał biologiczny pochodzi od oskarżonych lub świadków biorących udział w zdarzeniu.</p>
<p>W wyniku badań genetycznych wskazanych śladów ustalono w szczególności, że zabezpieczony profil genetyczny mężczyzny ujawniony na tnącej krawędzi ostrza i całym ostrzu noża-kastetu znalezionego w mieszkaniu pokrzywdzonych na blacie pralki należy do <span class="anon-block">S. Z.</span>. Ustalono nadto, że do tego oskarżonego należy profil genetyczny ujawniony na spodniach długich dresowych u niego zabezpieczonych oraz na lewym bucie skórzanym koloru białego znalezionym podczas oględzin z udziałem <span class="anon-block">S. Z.</span> w krzakach przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>. Stwierdzono, też, że profil genetyczny mężczyzny ujawniony na kastecie koloru czarnego znalezionym w studzience deszczowej na <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">P.</span> podczas eksperymentu procesowego z udziałem <span class="anon-block">S. Z.</span> stanowi mieszaninę <span class="anon-block">D. V.</span> i <span class="anon-block">V. V. (1)</span>. Materiał genetyczny ujawniony na rękawicy ogrodowej znalezionej w studzience deszczowej przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">P.</span> podczas eksperymentu procesowego z udziałem <span class="anon-block">S. Z.</span> stanowił mieszaninę <span class="anon-block">D. V.</span> i innej osoby, różnej od materiału porównawczego w niniejszej sprawie. Na przedmiotach pochodzących od konkretnych osób i wymazach spod ich paznokci ujawniono materiał genetyczny do nich należący. W mieszkaniu pokrzywdzonych ujawniono materiał genetyczny należący do nich, na kieliszkach - do uczestników spotkania. Na krześle znalezionym w tym mieszkaniu ujawniono DNA należące do <span class="anon-block">Y. V.</span>.</p>
<p>Powyższa opinia biegłych z zakresu badań biologicznych okazała się przydatna dla ustaleń faktycznych, zwłaszcza przy weryfikacji podawanych przez uczestników okoliczności zdarzenia. Potwierdziła ona np.wyjaśnienia oskarżonego <span class="anon-block">S. Z.</span>, że otrzymał od <span class="anon-block">I. S. (1)</span> kastet. Co istotne ślady oskarżonego ujawniono na powierzchni tnącej kastetu, a nie na rękojeści. Materiał genetyczny ujawniony na jednym z kastetów i rękawicy ogrodowej znalezionych w studzience deszczowej należący do <span class="anon-block">Y.</span> i <span class="anon-block">V. V. (1)</span> co wskazuje, że walczyli oni z napastnikami.</p>
<p>Wydana w sprawie <span class="underline">
<!-- -->opinia z dziedziny daktyloskopii</span> miała udzielić odpowiedzi na pytanie, czy zabezpieczone w toku postępowania ślady linii papilarnych pochodzą od osób oskarżonych oraz świadków biorących udział w zdarzeniu. Powołani w sprawie biegli szczegółowo opisali przebieg badań, wskazując na czynności podjęte w celu ujawnienia śladów linii papilarnych i ich identyfikacji. Opinia została sporządzona przez biegłych w granicach ich kompetencji, była efektem rzetelnej pracy, a efekty tej pracy przedstawiono w sposób jasny i zrozumiały.</p>
<p>Na podstawie ekspertyzy daktyloskopijnej ustalono, że linie papilarne zabezpieczone: na krawędzi wewnętrznych drzwi do mieszkania pokrzywdzonych, na ościeżnicy drzwi do pokoju w tym mieszkaniu oraz na dwóch butelkach po piwie należą do świadka <span class="anon-block">Y. S.</span>. Linie papilarne zabezpieczone na innej z butelek po piwie znajdujących się w mieszkaniu pokrzywdzonych należą do oskarżonego <span class="anon-block">M. S. (1)</span>. Opinia ta potwierdziła wyjaśnienia oskarżonych i zeznania świadków dotyczące spożywania alkoholu przez oskarżonych <span class="anon-block">M. S. (1)</span> oraz <span class="anon-block">S. Z.</span> wspólnie z pokrzywdzonymi i <span class="anon-block">Y. S.</span> oraz niesporny fakt przebywania w tym lokalu przez <span class="anon-block">Y. S.</span>.</p>
<p>Wydana w trakcie postępowania przygotowawczego <span class="underline">
<!-- -->
opinia z zakresu odczytania danych z telefonów komórkowych</span> miała na celu zbadanie znalezionych w mieszkaniu na <span class="anon-block">Osiedlu (...)</span> i zabezpieczonych w sprawie telefonów komórkowych <span class="anon-block">N.</span> nr <span class="anon-block"> (...)</span> (co do którego <span class="anon-block">M. S. (1)</span> oświadczył, że jest jego własnością) oraz<span class="anon-block">L.</span> nr <span class="anon-block"> (...)</span> i uruchomienia tych telefonów oraz odczytania z ich pamięci danych wprowadzonych podczas ich użytkowania. Biegły omówił przebieg wykonywanych przez siebie prac i otrzymane rezultaty. Opinia biegłego charakteryzuje się czytelnością, efekty jego pracy zostały przedstawione w formie plików zarejestrowanych na płytach CD. Sąd uznał, że biegły wykonał powierzone mu zadanie, przedstawiona opinia jest spójna, a z wynikami badań biegłego można się bezpośrednio zapoznać. Biegły odczytał dane z pamięci tego telefonu, w tym zapisane kontakty, listę połączeń wykonanych i odebranych oraz listę wysłanych i odebranych SMS-ów. W pamięci telefonu <span class="anon-block">N.</span> nr <span class="anon-block"> (...)</span> brak było zapisanej listy połączeń. Analiza połączeń telefonu <span class="anon-block">L.</span> nr <span class="anon-block"> (...)</span> wskazała, że 11 czerwca 2016 r. o godz. 23:49 odebrano połączenie z numeru <span class="anon-block">(...)</span> opisanego jako MaksP, a następnie do godziny 00:15 czterokrotnie inicjowano połączenia na ten numer. Opinia ta nie miała większego wpływu na ustalenia faktyczne, z wyjątkiem potwierdzenia faktu kontaktu telefonicznego w noc zdarzenia.</p>
<p>Reasumując, Sąd ustalił, że atak rozpoczął <span class="anon-block">I. S. (1)</span> rzucając się na <span class="anon-block">V. V. (1)</span> i dusząc go poduszką i mając nóż w ręce. <span class="anon-block">S. Z.</span> wyjaśnił bowiem, że <span class="anon-block">I. S. (1)</span> rzucił się na <span class="anon-block">V. V. (1)</span> i zaczął go dusić poduszką, potwierdził to <span class="anon-block">V. V. (1)</span>, który zeznał, że obudził się i siedział na nim mężczyzna, którego potem zidentyfikował jako <span class="anon-block">I. S. (1)</span>. Również <span class="anon-block">J. V.</span> zeznał, że zobaczył siedzącego na <span class="anon-block">V. V.</span> <span class="anon-block">I. S. (1)</span>.</p>
<p>
<span class="anon-block">S. Z.</span> wyjaśnił, że <span class="anon-block">I. S. (1)</span> miał w ręce nóż i kastet. <span class="anon-block">J. V.</span> zeznał, że widział u <span class="anon-block">I. S. (1)</span> siedzącego na <span class="anon-block">V. V.</span> w ręku nóż. <span class="anon-block">I. S. (1)</span> potwierdził, że trzymał nóż jednak nie pamięta żeby zadawał ciosy. <span class="anon-block">M. S. (1)</span> potwierdził, że <span class="anon-block">I. S. (1)</span> uderzył nożem <span class="anon-block">V. V. (1)</span>. Sąd zatem przyjął, że oskarżony atakował <span class="anon-block">V. V. (1)</span> nożem oraz poduszką, o czym wyjaśnił <span class="anon-block">S. Z.</span>.</p>
<p>
<span class="anon-block">S. Z.</span> wyjaśnił, że gdy <span class="anon-block">V. V. (1)</span> zaczął się szarpać <span class="anon-block">I. S. (1)</span> wezwał go na pomoc wtedy obudził się <span class="anon-block">J. V.</span> i <span class="anon-block">S. Z.</span> rzucił w niego butelką i wydawało mu się, że trafił. <span class="anon-block">V. V. (1)</span> zeznał, że po obudzeniu kiedy zorientował się, że siedzi na nim jakiś mężczyzna otrzymał uderzenie butelką. <span class="anon-block">J. V.</span> stwierdził, że obudziło go uderzenie butelką i zobaczył <span class="anon-block">M. S. (1)</span> jak chciał zaatakować go deską do krojenia chleba. <span class="anon-block">M. S. (1)</span> wyjaśniał, że to <span class="anon-block">S. Z.</span> atakował <span class="anon-block">J. V.</span>, z tym, że oskarżony <span class="anon-block">S.</span> raz podawał, że była to deska innym razem, że była to pałka. Porównując te wyjaśnienia i zeznania Sąd doszedł do wniosku, że <span class="anon-block">S. Z.</span> trafił w <span class="anon-block">V. V. (1)</span> rzuconą butelką. Jak zeznał bowiem <span class="anon-block">V. V. (1)</span> po tym jak się obudził i zaczął szarpać z napastnikiem otrzymał uderzenie butelką. <span class="anon-block">J. V.</span> natomiast kategorycznie twierdził, że po uderzeniu butelką widział przed sobą <span class="anon-block">M. S. (1)</span>, który zaatakował go potem deską do krojenia chleba. Wynika z tego, że były dwa uderzenia butelką, wcześniejsze, które otrzymał <span class="anon-block">V. V. (1)</span> i późniejsze, które otrzymał <span class="anon-block">J. V.</span>. Pamiętać przy tym należy, że było to po spotkaniu alkoholowym, po którym zostało wiele butelek. Biorąc powyższe pod uwagę należało przyjąć, że uderzenie butelką o którym mówi <span class="anon-block">S. Z.</span> dotyczyło <span class="anon-block">V. V. (1)</span> a nie <span class="anon-block">J. V.</span>. Odpowiada to też chronologii i logice wydarzeń. Z zeznań <span class="anon-block">V. V. (1)</span> wynika, że wkrótce po jego obudzeniu otrzymał cios butelką a potem obudził się <span class="anon-block">J. V.</span> z okrzykiem: „co wy robicie”. <span class="anon-block">S. Z.</span> wyjaśnił, że rzucił butelką jak <span class="anon-block">I. S. (1)</span> zawołał jego pomocy, bo <span class="anon-block">V. V. (1)</span> zaczął się szarpać. Z zeznań <span class="anon-block">V. V. (1)</span> wynika także, że butelką uderzył go ktoś inny niż siedzący na nim napastnik. Logiczne też jest, że po wezwaniu pomocy przez <span class="anon-block">I. S. (2)</span> <span class="anon-block">Z.</span> chciał szybko zadziałać i pomagając <span class="anon-block">I. S. (1)</span> uderzył nią <span class="anon-block">V. V. (1)</span>. <span class="anon-block">J. V.</span> natomiast jednoznacznie wskazał na <span class="anon-block">M. S. (1)</span> jako napastnika. O drugim uderzeniu butelką tj. w <span class="anon-block">J. V.</span> mówił też w swoich zeznaniach <span class="anon-block">V. V. (1)</span>.</p>
<p>
<span class="anon-block">J. V.</span> wyraźnie zeznał, że po uderzeniu butelką zobaczył <span class="anon-block">M. S. (1)</span> i był przez niego atakowany deską do krojenia pieczywa, która się wówczas rozbiła, gdy próbował odeprzeć atak. Zeznania te są jednoznaczne i kategoryczne. Biorąc zatem pod uwagę te zeznania oraz zeznania <span class="anon-block">V. V. (1)</span> oraz wyjaśnienia <span class="anon-block">S. Z.</span> Sąd uznał wyjaśnienia <span class="anon-block">M. S. (1)</span> za niewiarygodne i ustalił, że <span class="anon-block">J. V.</span> został uderzony butelką i deską do krojenia chleba przez <span class="anon-block">M. S. (1)</span>. <span class="anon-block">S. Z.</span> wyjaśniał, że ktoś go uderzył deską do krojenia chleba on ją wyrwał i uderzył napastnika, ale nie jest w stanie wskazać kim był atakujący go a ponadto podczas tego ataku nie doszło do rozbicia tej deski.</p>
<p>Jak kategorycznie wyjaśnił <span class="anon-block">S. Z.</span> tuż po zdarzeniu widział jak <span class="anon-block">M. S. (1)</span> ma w ręku nóż, który <span class="anon-block">S. Z.</span> odebrał mu po wyjściu z mieszkania i razem wyrzucili do studzienki deszczowej na <span class="anon-block">ul. (...)</span>. Sąd zatem przyjął, że podczas zdarzenia oskarżony <span class="anon-block">M. S. (1)</span> dysponował nożem, chociaż być może nie zadał nim żadnego ciosu. Podobnie w przypadku gazu pieprzowego znalezionego na miejscu zdarzenia żaden dowód nie wskazuje na to, że został on użyty przez oskarżonych podczas zajścia.</p>
<p>
<span class="anon-block">S. Z.</span> wyjaśnił, że wziął paralizator, ale ostatecznie go nie użył, lecz jedynie korzystał z zainstalowanej tam latarki. <span class="anon-block">M. S. (1)</span> również wyjaśnił, że <span class="anon-block">S. Z.</span> miał w ręku paralizator. Pokrzywdzony <span class="anon-block">J. V.</span> zeznał, że podczas zdarzenia pod jego koniec <span class="anon-block">M. S. (1)</span> zaatakował go paralizatorem, ale obronił się przed nim krzesłem. Wobec dwóch różnych wersji (oskarżonych, że <span class="anon-block">S. Z.</span> miał paralizator oraz pokrzywdzonego, że <span class="anon-block">M. S. (1)</span> miał paralizator) Sąd przyjął korzystniejszą dla oskarżonego <span class="anon-block">S.</span> wersję, że nie użył podczas ataku paralizatora. Sam jednak atak na <span class="anon-block">J. V.</span> przez <span class="anon-block">M. S.</span> podczas którego pokrzywdzony zasłonił się krzesłem musiał mieć miejsce, gdyż na krześle znaleziono w kropli koloru brunatno-czerwonego DNA należące do <span class="anon-block">J. V.</span>, co potwierdza jego wersję.</p>
<p>Nieścisłość w zeznaniach i wyjaśnieniach wynikała natomiast z panujących ciemności, dynamicznego przebiegu zdarzeń i silnych emocji. Należy też uwzględnić stan nietrzeźwości, który występował wówczas u uczestników. W przypadku pokrzywdzonych znaczenie mógł też mieć stan tuż po obudzeniu kiedy nie od razu dochodzi się do pełni świadomości, nawet przy tak dramatycznych wydarzeniach.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd zważył, co następuje</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- --> <span class="anon-block">I. S. (1)</span> </strong>został oskarżony o to, że:</p>
<p>- w dniu 11 czerwca 2016 r. w <span class="anon-block">P.</span>, działając wspólnie i w porozumieniu z <span class="anon-block">M. S. (1)</span> i <span class="anon-block">S. Z.</span> w pierwotnym zamiarze popełnienia rozboju z użyciem noży oraz innego podobnie niebezpiecznego przedmiotu w postaci kastetu, kradzieży pieniędzy w nieustalonej wysokości na szkodę <span class="anon-block">V. V. (1)</span> i <span class="anon-block">J. V.</span> usiłował działając w zamiarze ewentualnym dokonać zabójstwa <span class="anon-block">V. V. (1)</span>, polegającego na zadaniu mu ciosów nożem: w okolicę brzucha – okolicę lewego dolnego kwadratu z wystającą siecią co spowodowało powierzchowne rany nadbrzusza środkowego oraz w okolicę łuku żebrowego, okolicę lewego mięśnia naramiennego oraz wcięcia mostka, a także w okolicę głowy powodując powierzchowną ranę okolicy ciemieniowej głowy, zamierzonego skutku jednakże nie osiągnął z uwagi na działania obronne pokrzywdzonych,</p>
<p>tj. o przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 13;art. 13 § 1)">art. 13 § 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 148;art. 148 § 2;art. 148 § 2 pkt. 2)">art. 148 § 2 pkt 2 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 13;art. 13 § 1)">art. 13 § 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 280;art. 280 § 2)">art. 280 § 2 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 kk</a>
</p>
<p>
<strong>
<!-- --> <span class="anon-block">M. S. (1)</span> </strong>oskarżono o to, że:</p>
<p>- w dniu 11 czerwca 2016 r. w <span class="anon-block">P.</span>, działając wspólnie i w porozumieniu w <span class="anon-block">I. S. (1)</span> i <span class="anon-block">S. Z.</span> w zamiarze popełnienia rozboju z użyciem noży oraz innych podobnie niebezpiecznych przedmiotów w postaci kastetów usiłowali dokonać zaboru w celu przywłaszczenia pieniędzy w nieustalonej wysokości na szkodę <span class="anon-block">V. V. (1)</span> i <span class="anon-block">J. V.</span>, w trakcie którego poprzez uderzenie <span class="anon-block">J. V.</span> butelką oraz deską kuchenną spowodował obrażenia w postaci rany skóry głowy, otarć naskórka w okolicy łopatkowej prawej, a przede wszystkim złamania łuski kości potylicznej prawej z przejściem na podstawę czaszki i wgłobieniem oraz niewielkim stłuczeniem móżdżku, przy czym zadawanie urazów w głowę narzędziem twardym, tępym tępokrawędziastym lub obłym jakim jest butelka narażało pokrzywdzonego na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, zamierzonego skutku w postaci zaboru pieniędzy jednakże nie osiągnęli z uwagi na działania obronne pokrzywdzonych,</p>
<p>tj. o przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 13;art. 13 § 1)">art. 13 § 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 280;art. 280 § 2)">art. 280 § 2 kk</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 157;art. 157 § 1)">art. 157 § 1 kk</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 160;art. 160 § 1)">art. 160 § 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 kk</a>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">S. Z.</span> </strong>został oskarżony o to, że:</p>
<p>- w dniu 11 czerwca 2016r. w <span class="anon-block">P.</span>, działając wspólnie i w porozumieniu z <span class="anon-block">I. S. (1)</span> i <span class="anon-block">M. S. (1)</span>, działając w zamiarze popełnienia rozboju z użyciem noży oraz innych podobnie niebezpiecznych przedmiotów w postaci kastetów usiłowali dokonać zaboru w celu przywłaszczenia pieniędzy w nieustalonej wysokości na szkodę <span class="anon-block">V. V. (1)</span> i <span class="anon-block">J. V.</span> zamierzonego skutku w postaci zaboru pieniędzy jednakże nie osiągnęli z uwagi na działania obronne pokrzywdzonych,</p>
<p>tj. o przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 13;art. 13 § 1)">art. 13 § 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 280;art. 280 § 2)">art. 280 § 2 kk</a>
</p>
<p>W oparciu o dokonane w sprawie ustalenia Sąd uznał iż oskarżeni dopuścili się zarzucanych im czynów, choć częściowo opis tychże czynów i przyjęta kwalifikacja prawna wymagały korekty. O możliwości zmiany kwalifikacji strony zostały pouczone stosownie do 399 <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (§ 1)">§ 1 kpk</a>.</p>
<p>
<span class="underline">
<!-- -->Przyjmując wersję najkorzystniejszą dla oskarżonych</span>, z braku dowodów przeciwnych, nie mając podstaw by uznać iż świadomość oskarżonych była większa niż ustalona, Sąd uznał sprawstwo w oskarżonych w następujących granicach:</p>
<p>Wszyscy oskarżeni działali wspólnie i w porozumieniu, które to porozumienie zawarli wcześniej – przed wejściem do mieszkania pokrzywdzonych, a obejmowało ono dokonanie kradzieży na szkodę pokrzywdzonych przy użyciu noży i kastetu, po wejściu pod fałszywym pretekstem do ich domu – początkowo przez <span class="anon-block">S. Z.</span> i <span class="anon-block">M. S. (1)</span>, upojeniu alkoholem i wykorzystaniu stanu gdy po spożyciu alkoholu już spali. Pomiędzy sprawcami wykształcił się podział ról. <span class="anon-block">I. S. (1)</span> zaatakował pokrzywdzonego <span class="anon-block">V. V. (1)</span> nożem w celu dokonania kradzieży należących do pokrzywdzonych pieniędzy. <span class="anon-block">M. S. (1)</span> zaatakował butelką i deską pokrzywdzonego <span class="anon-block">J. V.</span> w tym samym celu. <span class="anon-block">S. Z.</span> brał udział w tym zajściu poprzez atakowanie <span class="anon-block">V. V. (1)</span> i pomoc <span class="anon-block">M. S. (1)</span>, będąc na miejscu zapewniał przewagę liczebną nad napadniętymi.</p>
<p>Z zeznań <span class="anon-block">J. V.</span> wynikało, że do ataku doszło jeszcze przed północą, podobnie <span class="anon-block">V. V. (1)</span> i oskarżeni twierdzą, że zdarzenie rozpoczęło się jeszcze przed północą. Jak wynika z zeznań <span class="anon-block">Y. S.</span> został on obudzony ok. godziny 1:00 w nocy, co wskazuje, że zajście zakończyło się już po północy. Powoduje to, że konieczna była korekta opisu czynu w zakresie czasu jego popełnienia poprzez wskazanie, że miało to miejsce w nocy z 11 na 12 czerwca 2017 r.</p>
<p>
<span class="anon-block">I. S. (1)</span> zarzucono popełnienie w zamierze ewentualnym przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 13;art. 13 § 1)">art. 13 § 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 148;art. 148 § 2;art. 148 § 2 pkt. 2)">art. 148 § 2 pkt 2 kk</a> tj. usiłowanie dokonania zabójstwa w związku z rozbojem.</p>
<p>Przedmiotem ochrony przypisanego przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 148;art. 148 § 1)">art. 148 § 1 kk</a> jest życie człowieka. Przestępstwo to jest typowym przestępstwem materialnym, a jego dokonanie wymaga nastąpienia określonego w ustawie skutku, czyli śmierci człowieka. Skutek należy przypisać sprawcy, który uruchomił związek przyczynowy prowadzący niewątpliwie do śmierci. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 148;art. 148 § 1)">Artykuł 148 § 1 kk</a> wymaga do realizacji znamion opisanego w nim czynu zabronionego, umyślności w postaci zamiaru bezpośredniego albo w postaci zamiaru wynikowego. Przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 148;art. 148 § 2;art. 148 § 2 pkt. 2)">art. 148 § 2 pkt 2 kk</a> normuje kwalifikowany typ zabójstwa związany m.in. z dokonaniem rozboju.</p>
<p>Zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 13;art. 13 § 1)">art. 13 § 1 kk</a> - odpowiada za usiłowanie, kto w zamiarze popełnienia czynu zabronionego swoim zachowaniem bezpośrednio zmierza do jego dokonania, które jednak nie następuje. Możliwość usiłowania występuje zarówno w zamiarze bezpośrednim, jaki i w zamiarze ewentualnym.</p>
<p>W tym miejscu wskazać należy na definicję pojęcia „usiłowania”, zawartą w Komentarzu do <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 ()">kodeksu karnego</a> autorstwa Andrzeja Marka: usiłowanie jest formą stadialną przestępstwa bezpośrednio poprzedzającą dokonanie. Zgodnie z utrwaloną w prawie polskim formułą (analogiczne było jej określenie w poprzednich kodeksach) usiłowaniem jest czyn podjęty w zamiarze popełnienia przestępstwa zmierzający bezpośrednio do dokonania, które jednak nie następuje. Brak dokonania oznacza, że zachowanie się sprawcy nie zrealizowało wszystkich znamion czynu zabronionego, w szczególności nie spowodowało skutku, do którego sprawca zmierzał.</p>
<p>Z przytoczonego określenia wynika, że usiłowanie jest wyłącznie umyślną formą popełnienia przestępstwa. Wprawdzie w potocznym rozumieniu usiłowanie osiągnięcia czegoś równoznaczne jest z działaniem celowym (tj. podjętym w zamiarze bezpośrednim), jednakże w prawie karnym występuje również konstrukcja zamiaru ewentualnego, polegającego na "godzeniu się" z możliwością popełnienia czynu zabronionego.</p>
<p>Zgodnie z niebudzącym wątpliwości poglądem doktryny, zachowanie bezpośrednio zmierza do dokonania, gdy zagrożenie dla dobra prawnego, będącego znamieniem czynu zabronionego objętego zamiarem sprawcy, przekształca się z zagrożenia abstrakcyjnego w zagrożenie realne. Ocena ta zależy od charakteru typu czynu zabronionego, którego popełnienie ma być usiłowane. Inaczej musi się oceniać znamię bezpośredniego zmierzania do dokonania w przypadku przestępstw formalnych, a inaczej w przypadku przestępstw materialnych (zob. G. Rejman, (w:) E. Bieńkowska, B. Kunicka-Michalska, G. Rejman, J. Wojciechowska, Kodeks..., s. 562).</p>
<p>Biorąc pod uwagę okoliczności sprawy, w tym miejscu celowe będzie przytoczenie definicji zamiaru ewentualnego. Zamiar ewentualny (dolus eventualis) polega na tym, że sprawca wprawdzie nie chce popełnić czynu zabronionego, ale przewiduje realną możliwość jego popełnienia i na to się godzi. Jest to szczególna konstrukcja prawna, która odbiega od ustaleń psychologii, a także potocznego rozumienia zamiaru, wiążących jego zaistnienie z chęcią realizacji określonego celu.</p>
<p>Nie budzi wątpliwości zarówno przedstawicieli nauki, jak również judykatury, iż możliwe jest usiłowanie popełnienia przestępstwa z zamiarem ewentualnym – na taką możliwość wskazuje Sąd Najwyższy w wyroku z dnia z dnia 14 czerwca 1989 r., V KRN 123/89, OSNPG 1990, nr 2, poz. 19.</p>
<p>Sąd Najwyższy w licznych orzeczeniach prezentuje utrwalone i jednolite stanowisko, iż dla wykazania wypełnienia podmiotowej strony zbrodni zabójstwa tak w postaci zamiaru bezpośredniego jak i ewentualnego nie jest wystarczające wskazanie na sposób działania, w tym takie jego elementy jak rodzaj użytego narzędzia, siła ciosu czy skierowanie agresywnych działań przeciwko ośrodkom ważnym dla życia pokrzywdzonego. Są to niewątpliwie bardzo istotne elementy, które jednakże nie mogą automatycznie przesądzić tak o spełnieniu strony podmiotowej zbrodni zabójstwa jak i zdecydować o przypisanej sprawcy postaci zamiaru. Zazwyczaj niezbędna jest nadto analiza motywacji sprawcy, stosunków pomiędzy sprawcą a pokrzywdzonym w czasie poprzedzającym agresywne działania sprawcy, tła zajścia itp. (zob. wyrok SN z 4 stycznia 2006 r., III KK 123/05, OSNwSK 2006 nr 1, poz. 25, wyrok z dnia 18 czerwca 1974 r., III KR 388/73, OSNKW 1974, z. 9, poz. 190; wyrok z dnia 9 maja 1975 r., III KR 388/73, OSNKW 1974, z. 7-8, poz. 170).</p>
<p>Z kolei Sąd Apelacyjny w Poznaniu, w wyroku z dnia 14 lutego 2013 roku, wydanym w sprawie II AKa 8/13 stwierdził, że do przyjęcia, że sprawca działał w zamiarze zabójstwa człowieka nie wystarczy ustalenie, że działał on umyślnie chcąc zadać nawet ciężkie obrażenia ciała lub godząc się z ich zadaniem, lecz konieczne jest także ustalenie, że zamiarem obejmował skutek w postaci śmierci. Jeżeli takiego ustalenia nie da się dokonać bezspornie, to mimo stwierdzonej umyślności działania w zakresie spowodowania obrażeń, odpowiedzialność sprawcy kształtuje się wyłącznie na podstawie przepisów przewidujących odpowiedzialność za naruszenie prawidłowych funkcji organizmu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 156)">art. 156 k.k.</a>”.</p>
<p>W wyroku z dnia 17 stycznia 2013 r., II KK 63/12, Legalis nr 797172 Sąd Najwyższy wskazał, że: „Ustalenie postaci zamiaru w trakcie procesu nie jest zadaniem łatwym, zwłaszcza gdy trudno wykorzystać w tym zakresie wyjaśnienia oskarżonego, który w wiarygodny sposób deklaruje, czego i z jakich powodów zamierzał dokonać. Przy niemożności skorzystania z tego źródła dowodowego, konieczne jest przeprowadzenie szczegółowej analizy całokształtu ujawnionych w toku przewodu sądowego okoliczności podmiotowych i przedmiotowych, przy czym wnioski co do postaci zamiaru formułowane być powinny z daleko idącą ostrożnością i z pełnym zastosowaniem zasady in dubio pro reo. Za niedopuszczalne przy ustalaniu zamiaru sprawcy uznać trzeba dokonywanie domniemań. Zamiar udowodniony być powinien w sposób bezsporny, co należy wykazać w uzasadnieniu orzeczenia. Istotne dla ustalenia zamiaru ma przy tym ustalenie motywów, jakimi kierował się sprawca, powodów takiego a nie innego zachowania.”</p>
<p>Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie wynika ile razy <span class="anon-block">I. S. (1)</span> ugodził nożem <span class="anon-block">V. V. (1)</span>. Żaden ze świadków zdarzenia, ani oskarżonych nie widział bezpośrednio zadawania ciosów nożem przez <span class="anon-block">S.</span> pokrzywdzonemu. Jedynie <span class="anon-block">M. S. (1)</span> w swoich wyjaśnieniach stwierdzał, że widział jak <span class="anon-block">I. S. (1)</span> zadaje jeden cios nożem pokrzywdzonemu. Z opinii biegłych medyków sądowych wynika, że jedyna poważna rana pokrzywdzonego była na brzuchu a reszta ran miała charakter powierzchowny. Niewątpliwe jest zatem to, iż oskarżony <span class="anon-block">I. S. (1)</span> zadał cios nożem, czyli przedmiotem szczególnie niebezpiecznym, zrównywanym przez ustawodawcę i orzecznictwo z bronią palną (vide <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 280;art. 280 § 2)">art. 280 § 2 kk</a>) – w brzuch, co narażało pokrzywdzonego na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Ponadto zadał inne ciosy, które skutkowały drobniejszymi, ustalonymi i wyżej wskazanymi obrażeniami. Podkreślenia jednak wymaga, że jak wynika z opinii biegłych lekarzy sądowych nie stwierdzono uszkodzeń narządów jamy brzusznej, ani cech odmy opłucnowej, a dwa dni po operacji (14 czerwca 2016 r.) pokrzywdzonego <span class="anon-block">V. V. (1)</span> wypisano do domu. Powodowało to przyjęcie kwalifikacji prawnej doznanych obrażeń przez pokrzywdzonego z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 157;art. 157 § 1)">art. 157 § 1 kk</a>. Jak wynika z zeznań pokrzywdzonych i wyjaśnień oskarżonych między <span class="anon-block">S.</span> a <span class="anon-block">V. V. (1)</span> nie istniał żaden poważny konflikt. Były wprawdzie niesnaski na tle finansowym, tj. <span class="anon-block">I. S. (1)</span> twierdził, że ma pretensje do pokrzywdzonych o zatrzymane wynagrodzenie, a pokrzywdzeni z kolei oskarżali go o kradzież pieniędzy, ale nie dochodziło między nimi na tym tle do agresywnych zachowań, sprzeczek czy kłótni. Jak wynika z całokształtu zebranego materiału dowodowego, w szczególności z wyjaśnień oskarżonych i zeznań świadków celem oskarżonych, w tym także <span class="anon-block">I. S. (1)</span> było uzyskanie w sposób przestępczy pieniędzy, a nie pozbawienie życia oskarżonych. <span class="anon-block">I. S. (1)</span> wyjaśnił, że nie miał zamiaru zabójstwa pokrzywdzonych a jedynie dokonanie kradzieży na ich szkodę. Oskarżony odstąpił od ataku gdy tylko pokrzywdzeni podjęli próbę obrony. W tej sytuacji nie można w sposób niewątpliwy ustalić, że oskarżony <span class="anon-block">I. S. (1)</span> działał z zamiarem, choćby ewentualnym pozbawienia życia pokrzywdzonego <span class="anon-block">V. V. (1)</span>, dlatego Sąd uznał ze nie jest możliwe przyjęcie kwalifikacji zart.148 <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 ()">kk</a>.</p>
<p>Jak stanowi <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 280;art. 280 § 1)">art. 280 § 1 kk</a>, karze podlega ten, kto kradnie, używając przemocy wobec osoby lub grożąc natychmiastowym jej użyciem albo doprowadzając człowieka do stanu nieprzytomności lub bezbronności. Jednocześnie, zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 280 § 2)">§ 2</a> cytowanego przepisu, jeżeli sprawca rozboju posługuje się bronią palną, nożem lub innym podobnie niebezpiecznym przedmiotem lub środkiem obezwładniającym albo działa w inny sposób bezpośrednio zagrażający życiu lub wspólnie z inną osobą, która posługuje się taką bronią, przedmiotem, środkiem lub sposobem, podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 3. Rozbój jest zatem przestępstwem złożonym, sprawca bowiem zmierza do dokonania kradzieży, atakując integralność cielesną człowieka (przemoc), jego wolność, zdrowie, a nawet życie, używając środków taksatywnie wymienionych w treści <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 280;art. 280 § 1)">art. 280 § 1</a> bądź 2 <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 ()">kk</a>.</p>
<p>Rozbój charakteryzuje się kierunkowością działania sprawcy. Musi on zmierzać do dokonania kradzieży, używając do realizacji tego celu przemocy wobec osoby, groźby natychmiastowego jej użycia albo doprowadzając człowieka do stanu nieprzytomności lub bezbronności. Jest to więc przestępstwo umyślne, które można popełnić jedynie z zamiarem bezpośrednim, tak co do celu działania, jak i używanych środków.</p>
<p>Z kolei, zachowanie sprawcy w przypadku przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 280;art. 280 § 2)">art. 280 § 2 k.k.</a> polega na zaborze cudzej rzeczy ruchomej w celu przywłaszczenia przy zastosowaniu jednego z wyliczonych taksatywnie w tym przepisie sposobów działania, przybierających postać: posługiwania się przez sprawcę bronią palną, posługiwania się nożem, posługiwania się innym, podobnie niebezpiecznym przedmiotem, posługiwania się środkiem obezwładniającym albo działaniu sprawcy w inny sposób bezpośrednio zagrażający życiu lub działaniu sprawcy wspólnie z inną osobą, która posługuje się bronią palną, nożem lub innym podobnie niebezpiecznym przedmiotem, środkiem obezwładniającym lub działa w sposób bezpośrednio zagrażający życiu.</p>
<p>Zgromadzone w sprawie dowody wskazują na to, iż <span class="anon-block">I. S. (1)</span>, <span class="anon-block">M. S. (1)</span> oraz <span class="anon-block">S. Z.</span> w nocy z dnia 11 na 12 czerwca 2016 roku usiłowali dokonać rozboju w jego kwalifikowanej formie na osobach <span class="anon-block">V. V. (1)</span> i <span class="anon-block">J. V.</span>. O dokonaniu tego przestępstwa przez oskarżonych świadczą dowody w postaci wyjaśnień samych oskarżonych, zeznaniach świadków pokrzywdzonych <span class="anon-block">V. V. (1)</span> i <span class="anon-block">J. V.</span> a także <span class="anon-block">Y. S.</span> oraz wyniki oględzin mieszkania pokrzywdzonych, wyniki eksperymentu procesowego z udziałem oskarżonego <span class="anon-block">S. Z.</span>, a także wyniki badań hemogenetycznych i daktyloskopijnych przedmiotów znalezionych podczas ww. oględzin i eksperymentu procesowego.</p>
<p>
<span class="anon-block">S. Z.</span> przypisano usiłowanie rozboju w jego kwalifikowanej formie - z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 280;art. 280 § 2)">art. 280 § 2 kk</a> - gdyż Sąd nie miał wątpliwości, iż oskarżeni popełnili to przestępstwo w formie współsprawstwa, a <span class="anon-block">S. Z.</span> wiedział o zamiarze użycia noży i kastetów przez <span class="anon-block">I. S. (1)</span> i <span class="anon-block">M. S. (1)</span> i mimo to nie odstąpił od udziału w tym przestępstwie, chociaż sam takich niebezpiecznych narzędzi nie używał. Oskarżony <span class="anon-block">Z.</span> wiedział w jakim celu razem z pozostałymi oskarżonymi idzie do mieszkania braci <span class="anon-block">V.</span>. Brał udział w ataku na pokrzywdzonych – co w swoich wyjaśnieniach sam przyznaje - chociaż sam nie używał niebezpiecznych przedmiotów. Przez samą swoją obecność podczas ataku powodował, że napastnicy mieli przewagę liczebną nad pokrzywdzonymi przez co potęgował rozmiar ataku.</p>
<p>Oskarżeni zawarli porozumienie co do sposobu popełnienia przestępstwa – uzgodnili, że <span class="anon-block">S. Z.</span> i <span class="anon-block">M. S. (1)</span> wprowadzając w błąd pokrzywdzonych uzyskają od nich pozwolenie na nocleg, upiją pokrzywdzonych i po zaśnięciu i zapadnięciu zmroku <span class="anon-block">M. S. (2)</span> zawiadomi <span class="anon-block">I. S. (1)</span> i wpuści go do mieszkania. Oskarżeni przygotowali środki do obezwładnienia i doprowadzenia do stanu nieprzytomności oskarżonych w postaci noży, kastetów, gazu pieprzowego i paralizatora. Wszyscy wiedzieli że środkami tymi na miejscu zdarzenia dysponują.</p>
<p>Stosując powyższe środki sprawcy usiłowali dokonać zaboru w celu przywłaszczenia pieniędzy. Niniejszy rozbój zatrzymany został wyłącznie na etapie usiłowania ze względu na podjęcie obrony przez pokrzywdzonych. Wszyscy oskarżeni mieli zamiar dokonania rozboju, lecz każdy w inny sposób zamiar ten realizował.</p>
<p>Oskarżonym <span class="anon-block">I. S. (1)</span> oraz <span class="anon-block">M. S. (1)</span> należało przypisać także przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 157;art. 157 § 1)">art. 157 § 1 kk</a>, z uwagi na doznane przez <span class="anon-block">V. V. (1)</span> i <span class="anon-block">J. V.</span> obrażenia ciała. Obrażenia te – jak wynika z opinii biegłych medyków sądowych - miały cechy z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 157;art. 157 § 1)">art. 157 § 1 kk</a>.</p>
<p>Przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 160;art. 160 § 1)">art. 160 § 1 kk</a> penalizuje zachowanie polegające na narażaniu człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Jak wynika z opinii biegłych lekarzy sądowych obrażenia spowodowane u <span class="anon-block">V. V. (1)</span> przez <span class="anon-block">I. S. (1)</span> i u <span class="anon-block">J. V.</span> przez <span class="anon-block">M. S. (1)</span> narażały tych pokrzywdzonych na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Stąd też konieczne było odzwierciedlenie tej okoliczności w kwalifikacji prawnej przypisanych tym oskarżonym czynów.</p>
<p>Oskarżeni <span class="anon-block">I. S. (1)</span> i <span class="anon-block">M. S. (1)</span> dopuścili się usiłowania rozboju, uszkodzenia ciała pokrzywdzonych (każdy – tego wobec którego faktycznie stosował przemoc) oraz narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, działając w ramach jednego czynu, który wyczerpywał – jak wynika z powyższego – znamiona kilku czynów zabronionych. Jeśli chodzi o usiłowanie rozboju (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 13;art. 13 § 1)">art. 13 § 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 280;art. 280 § 2)">art. 280 § 2 kk</a>) oraz uszkodzenie ciała (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 157;art. 157 § 1)">art. 157 § 1 kk</a>) to nie znajdzie tu zastosowania żadna z reguł wyłączania wielości ocen, ponieważ spowodowanie uszczerbku na zdrowiu przekracza granice przemocy wobec osoby, będącej znamieniem rozboju. Podobnie zbieg kumulatywny zachodzi między przestępstwami z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 160;art. 160 § 1)">art. 160 § 1 kk</a> a z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 157;art. 157 § 1)">art. 157 § 1 kk</a> (por. A. Zoll (red.) <em>
<!-- -->Kodeks karny. Część szczególna. Tom II. Komentarz do art. 117-277. </em>Lex 2013 teza 34 kom. do art. 160 kk, M. Królikowski, R. Zawłocki <em>
<!-- -->Kodeks karny. Część szczególna. Tom I. Komentarz do art. 117-221. </em>Legalis 2017 teza XI.2 kom. do art. 160 kk). Sąd zatem dokonując oceny prawnoprawnej przypisanych oskarżonym <span class="anon-block">I. S. (1)</span> i <span class="anon-block">M. S. (1)</span> czynów przyjął kumulatywną kwalifikację z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 13;art. 13 § 1)">art. 13 § 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 280;art. 280 § 2)">art. 280 § 2 kk</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 157;art. 157 § 1)">art. 157 § 1 kk</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 160;art. 160 § 1)">art. 160 § 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 kk</a>.</p>
<p>Odnośnie wszystkich oskarżonych, Sąd uznał ich winę, jednak biorąc pod uwagę powyższe argumenty zmienił zarówno opis, jak i kwalifikację prawną przypisanych czynów - w stosunku do treści stawianych im zarzutów. Opisy przypisanych oskarżonym czynów wymagały zmiany z uwagi na zmianę przyjętych okoliczności faktycznych (data popełnienia czynu, działania wobec poszczególnych pokrzywdzonych), kwalifikacji prawnych (wyeliminowanie usiłowania zabójstwa) oraz ze względów stylistycznych dla jasności sformułowań.</p>
<p>Sąd zatem, w ramach zdarzenia historycznego będącego przedmiotem skargi oskarżyciela uznał oskarżonych winnymi:</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">I. S. (1)</span>
</strong> tego, że:</p>
<p>- w nocy z 11 na 12 czerwca 2016 r. w <span class="anon-block">P.</span>, działając wspólnie i w porozumieniu z <span class="anon-block">M. S. (1)</span> i <span class="anon-block">S. Z.</span> usiłowali dokonać z użyciem noży oraz podobnie niebezpiecznego przedmiotu w postaci kastetu, kradzieży pieniędzy w nieustalonej wysokości na szkodę <span class="anon-block">V. V. (1)</span> i <span class="anon-block">J. V.</span>, w trakcie którego poprzez zadawanie <span class="anon-block">V. V.</span> ciosów nożem spowodował u niego ranę kłutą brzucha okolicy lewego dolnego kwadrantu z wystającą siecią, powierzchowne rany nadbrzusza środkowego, okolicy łuku żebrowego lewego i okolicy lewego mięśnia naramiennego oraz wcięcia mostka, a także powierzchowną ranę okolicy ciemieniowej głowy, powodując u pokrzywdzonego naruszenie czynności narządów ciała na czas dłuższy niż 7 dni, a działanie jego polegające na zadawaniu razów narzędziem ostrym, ostrokończystym w okolicę brzucha i głowy narażało pokrzywdzonego na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, przy czym zamierzonego skutku w postaci zaboru pieniędzy oskarżeni nie osiągnęli z uwagi na działania obronne pokrzywdzonych,</p>
<p>tj. przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 13;art. 13 § 1)">art. 13 § 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 280;art. 280 § 2)">art. 280 § 2 kk</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 157;art. 157 § 1)">art. 157 § 1 kk</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 160;art. 160 § 1)">art. 160 § 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 kk</a>.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">M. S. (1)</span>
</strong> tego, że:</p>
<p>- w nocy z 11 na 12 czerwca 2016 r. w <span class="anon-block">P.</span>, działając wspólnie i w porozumieniu w <span class="anon-block">I. S. (1)</span> i <span class="anon-block">S. Z.</span> usiłowali dokonać z użyciem noży oraz innego podobnie niebezpiecznego przedmiotu w postaci kastetu, kradzieży pieniędzy w nieustalonej wysokości na szkodę <span class="anon-block">V. V. (1)</span> i <span class="anon-block">J. V.</span>, w trakcie którego poprzez uderzenie <span class="anon-block">J. V.</span> butelką oraz deską kuchenną spowodował obrażenia w postaci rany skóry głowy, otarć naskórka w okolicy łopatkowej prawej, a przede wszystkim złamania łuski kości potylicznej prawej z przejściem na podstawę czaszki i wgłobieniem oraz niewielkim stłuczeniem móżdżku, powodując u pokrzywdzonego naruszenie czynności narządów ciała na czas dłuższy niż 7 dni, a działanie polegające na zadawaniu razów w głowę narzędziem twardym, tępym tępokrawędziastym lub obłym jakim jest butelka narażało pokrzywdzonego na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, przy czym zamierzonego skutku w postaci zaboru pieniędzy oskarżeni nie osiągnęli z uwagi na działania obronne pokrzywdzonych,</p>
<p>tj. przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 13;art. 13 § 1)">art. 13 § 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 280;art. 280 § 2)">art. 280 § 2 kk</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 157;art. 157 § 1)">art. 157 § 1 kk</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 160;art. 160 § 1)">art. 160 § 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 kk</a>.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">S. Z.</span>
</strong> tego, że:</p>
<p>- w nocy z 11 na 12 czerwca 2016r. w <span class="anon-block">P.</span>, działając wspólnie i w porozumieniu z <span class="anon-block">I. S. (1)</span> i <span class="anon-block">M. S. (1)</span>, usiłowali dokonać z użyciem noży oraz innego podobnie niebezpiecznego przedmiotu w postaci kastetu, kradzieży pieniędzy w nieustalonej wysokości na szkodę <span class="anon-block">V. V. (1)</span> i <span class="anon-block">J. V.</span>, przy czym zamierzonego skutku w postaci zaboru pieniędzy oskarżeni nie osiągnęli z uwagi na działania obronne pokrzywdzonych,</p>
<p>tj. o przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 13;art. 13 § 1)">art. 13 § 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 280;art. 280 § 2)">art. 280 § 2 kk</a>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="underline">
<!-- -->Odnośnie kar Sąd zważył co następuje</span>
</strong>:</p>
<p>Wymierzając oskarżonym kary za przypisane im czyny, Sąd kierował się wytycznymi wymiaru kary określonymi w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 53;art. 53 § 1;art. 53 § 2)">art. 53 § 1 i 2 kk</a>. Sąd uwzględnił stopień winy i społecznej szkodliwości czynu, biorąc pod uwagę cele wychowawcze i zapobiegawcze kary, a nadto – mając na uwadze kształtowanie świadomości prawnej społeczeństwa. Sąd miał na uwadze także motywację i sposób działania sprawców, rodzaj i rozmiar ujemnych następstw przestępstwa, właściwości i warunki osobiste sprawców, sposób życia przed popełnieniem przestępstwa i zachowanie się po jego popełnieniu.</p>
<p>Sąd wskazuje, iż w stosunku do wszystkich oskarżonych jako okoliczność obciążająca została wzięta pod uwagę wysoka społeczna szkodliwość przypisanego oskarżonym czynów oraz to, że swoim działaniem (z wyjątkiem S. <span class="anon-block">Z.</span>) naruszyli oni więcej niż jedną normę prawną. Za surowym ukształtowaniem kary przemawiała też motywacja oskarżonych, którzy przypisane im przestępstwo popełnili z niskich pobudek, to jest z chęci osiągnięcia zysku niemal za wszelką cenę. Oskarżeni wykorzystali ufność pokrzywdzonych, którzy przyjęli dwóch z nich – rzekomo chcących przenocować - pod swój dach i tam zostali przez nich napadnięci.</p>
<p>
<span class="underline">
<!-- -->
<span class="anon-block">I. S. (1)</span>
</span> został na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 14;art. 14 § 1)">art. 14 § 1 kk</a> w zw. z art.. 280 <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (§ 2)">§ 2 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 3)">art. 11 § 3 kk</a> skazany na karę 7 lata pozbawienia wolności (punkt 1 wyroku). Orzekając powyższą karę Sąd miał na uwadze wysoką społeczną szkodliwość popełnionego przestępstwa, wynikającą nie tylko z faktu iż godzi ono zarówno w mienie, jak i życie i zdrowie ludzi, lecz także drastyczne okoliczności popełnienia tego czynu, związane ze spowodowaniem u pokrzywdzonego <span class="anon-block">V. V. (1)</span> licznych obrażeń ciała, z niewątpliwą traumą jaką pokrzywdzony w związku z tym niewątpliwie przeżył.</p>
<p>Do okoliczności obciążających w stosunku do <span class="anon-block">I. S. (1)</span>, Sąd zaliczył fakt, iż to ten oskarżony posługując się w czasie zdarzenia nożem stworzył realne zagrożenie dla życia i zdrowia <span class="anon-block">V. V. (1)</span>. Pokrzywdzony doznał licznych obrażeń, w tym jednego- poważnego. Wielokrotnie w orzecznictwie jak i doktrynie wskazywano, iż właśnie użycie noża, czy broni palnej lub innego niebezpiecznego narzędzia wymaga adekwatnej reakcji państwa. Sąd uwzględnił także, że <span class="anon-block">I. S. (1)</span> był pomysłodawcą i inicjatorem napadu na pokrzywdzonych i to on namówił do tego pozostałych oskarżonych. Namawiając <span class="anon-block">M. S. (1)</span> do napadu ściągnął go z <span class="anon-block">K.</span> do <span class="anon-block">P.</span>. Jako okoliczność obciążającą Sąd uznał także uprzednią karalność sądową <span class="anon-block">I. S. (1)</span>.</p>
<p>Jako okoliczność łagodzącą Sąd uznał to, że oskarżony ostatecznie wyraził skruchę.</p>
<p>Mając powyższe okoliczności na uwadze Sąd uznał, iż orzeczona kara 7 lat pozbawienia wolności, będzie sprawiedliwa i adekwatna do stopnia zawinienia oraz okoliczności sprawy. Tak ukształtowana kara będzie sygnałem, że popełnianie przestępstw spotyka się z reakcją organów władzy, a nadto – da oskarżonemu wystarczająco dużo czasu na refleksje o nieopłacalności przestępstw.</p>
<p>Do okoliczności obciążających w stosunku do <span class="underline">
<!-- -->
<span class="anon-block">M. S. (1)</span>
</span> Sąd I instancji zaliczył jego brutalne działanie względem pokrzywdzonego, używanie przedmiotów dla zintensyfikowania ataku, determinację w realizacji przestępczego zamiaru – M.<span class="anon-block">S.</span> specjalnie na prośbę I. <span class="anon-block">S.</span> przyjechał z <span class="anon-block">K.</span>, on to uczestniczył w „upijaniu” pokrzywdzonych i on dzwonił do <span class="anon-block">S.</span> z informacją że pokrzywdzeni zasnęli. Jako okoliczność łagodzącą wobec oskarżonego <span class="anon-block">S.</span> należało uznać jego dotychczasową niekaralność oraz zachowanie w warunkach izolacji penitencjarnej - oskarżony nie był karany dyscyplinarnie, zachowywał się regulaminowo wobec przełożonych i nie wchodził w konflikty ze współosadzonymi. Ponadto, wyraził skruchę w związku ze zdarzeniem.</p>
<p>Mając powyższe okoliczności na uwadze Sąd uznał, iż orzeczona kara 5 lat pozbawienia wolności będzie wystarczająca dla właściwego oddziaływania na oskarżonego (punkt 2 wyroku).</p>
<p>Orzekając wobec <span class="underline">
<!-- -->
<span class="anon-block">S. Z.</span>
</span> karę za przypisane mu przestępstwo Sąd wziął pod uwagę okoliczności obciążające oskarżonego, do których niewątpliwie należała jego uprzednia karalność za przestępstwa.</p>
<p>Łagodząco na wymiar kary wpłynęła postawa oskarżonego w czasie postępowania, w tym częściowe przyznanie się do winy i złożenie wiarygodnych wyjaśnień. Sąd przy wymiarze kary uwzględnił też uboczną rolę oskarżonego w popełnionym przestępstwie o jego w najmniejszym stopniu stosowaną agresję wobec pokrzywdzonych.</p>
<p>Z powyższych powodów Sąd uznał iż kara 3 lat pozbawienia wolności dla <span class="anon-block">S. Z.</span> będzie sprawiedliwą odpłatą za czyn jakiego się dopuścił (punkt 3 wyroku).W ocenie Sądu, kary orzeczone wobec obu tych oskarżonych czynić będą także zadość postulatowi prewencji generalnej. Izolacja oskarżonych, winna wskazać innym osobom, że popełnianie niebezpiecznych, brutalnych przestępstw spotka się ze zdecydowaną reakcją wymiaru sprawiedliwości.</p>
<p>Działając na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 46;art. 46 § 2)">art. 46 § 2 kk</a>, Sąd zasądził od oskarżonych nawiązki na rzecz pokrzywdzonych <span class="anon-block">V. V. (1)</span> i <span class="anon-block">J. V.</span> (odpowiednio od oskarżonego <span class="anon-block">S.</span> – na rzecz <span class="anon-block">V. V. (1)</span>, od oskarżonego <span class="anon-block">S.</span> - na rzecz <span class="anon-block">Y. V.</span>, tj. na rzecz pokrzywdzonego, na szkodę którego dany oskarżony spowodował obrażenia ciała), w wysokości po 10.000 zł. Pokrzywdzeni zostali podstępnie wprowadzeni w błąd przez oskarżonych, którym okazali pomoc przyjmując pod swój dach. Zostali przez nich celowo upojeni alkoholem, zaatakowani we własnym mieszkaniu, podczas snu, będąc w stanie upojenia, aby nie mogli zbyt skutecznie się bronić. Na skutek ataku doznali obrażeń ciała. W tej sytuacji poczucie wykorzystania i niezawinionej krzywdy musiało być w pokrzywdzonych znaczne co uzasadnia przyznanie stosunkowo wysokiej kwoty zadośćuczynienia. Należy zauważyć ze – uwzględniając deklarowane przez oskarżonych zarobki – są oni w stanie w ciągu kilku miesięcy zebrać środki na uiszczenie nawiązki. dochód z pracy zarobkowej, by zrekompensować częściowo pokrzywdzonym ich cierpienie (punkt 5 wyroku).</p>
<p>Ponieważ w toku prowadzonego postępowania, oskarżeni <span class="anon-block">I. S. (1)</span> i <span class="anon-block">M. S. (1)</span> byli tymczasowo aresztowani, należało zgodnie z normą wyrażoną w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 63;art. 63 § 1)">art. 63 § 1 kk</a>, zaliczyć okres rzeczywistego pozbawienia wolności na poczet orzeczonych kar – <span class="anon-block">I. S. (1)</span> i <span class="anon-block">M. S. (1)</span> od dnia 12 czerwca 2016 roku godz. 6:05, natomiast <span class="anon-block">S. Z.</span> okres jego zatrzymania od dnia 12 czerwca 2016 r. godz. 6:05 do dnia 13 czerwca 2016 r. godz. 23:00 (punkt 4 wyroku).</p>
<p>Biorąc pod uwagę sytuację materialną oskarżonych, Sąd działając na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 624;art. 624 § 1)">art. 624 § 1 kpk</a> , <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 626;art. 626 § 1)">art. 626 § 1 kpk</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 627)">art. 627 kpk</a>, obciążył ich jedynie częściowo kosztami postępowania, a mianowicie kosztami ich obrony z urzędu oraz opłatami od orzeczonych kar - i z tego tytułu zasądził od <span class="anon-block">I. S. (1)</span> opłatę w wysokości 600 zł, od <span class="anon-block">M. S. (1)</span> opłatę w kwocie 400 zł i od <span class="anon-block">S. Z.</span> 400 zł stosując przepisy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19730270152" title="Ustawa z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych - Dz. U. z 1973 r. Nr 27, poz. 152 ()">ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych</a> (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19730270152" title="Ustawa z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych - Dz. U. z 1973 r. Nr 27, poz. 152 (art. 2;art. 2 ust. 1;art. 2 ust. 1 pkt. 5;art. 2 ust. 1 pkt. 6)">art. 2 ust. 1 pkt 5 i 6</a>) – punkt 6 wyroku, uznając że do tej wysokości oskarżeni mogą koszty postępowania ponieść. Natomiast w pozostałej części Sąd zwolnił oskarżonych z kosztów postępowania, uznając iż ich poniesienie powodowałoby uszczerbek w ich utrzymaniu koniecznym.</p>
<p>Wobec faktu, iż oskarżeni <span class="anon-block">I. S. (1)</span> i <span class="anon-block">M. S. (1)</span> korzystali z pomocy prawnej udzielonej z urzędu, która ze względu na oskarżenie o popełnienie zbrodni była obligatoryjna – <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 80)">art. 80 k.p.k.</a> – a której koszty nie zostały opłacone nawet w części, Sąd zasądził na rzecz adw. <span class="anon-block">A. Ł.</span> oraz na rzecz adw. <span class="anon-block">K. M. (1)</span> na ich wniosek kwoty po 1.623,60 zł tytułem zwrotu kosztów pomocy prawnej udzielonej z urzędu. Na wysokość tej kwoty wpływ miały etapy postępowania w których obrońcy uczestniczyli, ilość dni, w których toczyła się rozprawa, a nadto zasądzona kwota ulegała zwiększeniu o stawkę podatku VAT (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19820160124" title="Ustawa z dnia 26 maja 1982 r. - Prawo o adwokaturze - Dz. U. z 1982 r. Nr 16, poz. 124 (art. 29;art. 29 ust. 2)">art. 29 ust. 2 ustawy Prawo o adwokaturze</a> oraz § 2 pkt 1, § 3 § 17 ust. 2 pkt 5 i § 20 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 roku w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu oraz § 2 pkt 1, § 3 , § 17 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu - punkt 7 wyroku.</p>
<p>SSO Agnieszka Kędzierska SSR del do SO Jacek Bytner</p>
</div>