I GZ 388/19
Sądy administracyjne2019-11-21
Sygnatura
I GZ 388/19
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2019-11-21
Rodzaj
Postanowienie NSA
Sędziowie
Dariusz Dudra
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Dariusz Dudra po rozpoznaniu w dniu 21 listopada 2019 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia T.Sp. z o.o. w P. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 29 sierpnia 2019 r. sygn. akt III SA/Po 567/19 w zakresie odmowy wstrzymania wykonania decyzji w sprawie ze skargi T.Sp. z o.o. w P. na decyzję Zarządu Województwa W. z dnia [...] maja 2019 r., nr [...] w przedmiocie określenia przypadającej do zwrotu kwoty dofinansowania z udziałem środków z budżetu Unii Europejskiej postanawia: oddalić zażalenie.
UZASADNIENIE
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu postanowieniem z dnia 29 sierpnia 2019 r., sygn. akt III SA/Po 567/19 odmówił T.Sp. z o.o. w P. (dalej: skarżąca) wstrzymania wykonania decyzji Zarządu Województwa W. z dnia [...] maja 2019 r. nr [...] w przedmiocie określenia kwoty do zwrotu w ramach umowy o dofinansowanie projektu.
W uzasadnieniu WSA wskazał, że skarżąca razem ze skargą na ww. decyzję złożyła wniosek o wstrzymanie jej wykonania. Uzasadniając wniosek skarżąca podniosła, że niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków, należy rozważać w kontekście sytuacji, w której zaskarżony akt zostanie wykonany, a następnie uchylony w wyniku rozpoznania sprawy przez sąd administracyjny. Zdaniem strony wykonanie decyzji zobowiązującej skarżącą do zwrotu kwoty 289.359,70 zł oznaczać będzie trudne do odwrócenia skutki. Egzekucja przedmiotowej mogłaby wysoce utrudnić lub wręcz uniemożliwić skarżącej prowadzenie bieżącej działalności gospodarczej i doprowadzić do utraty płynności finansowej. Skarżąca podniosła także argumenty w postaci konieczności realizacji zaciągniętych zobowiązań, zachwiania płynności finansowej, ryzyko niewywiązania się z zawartych kontraktów, prawdopodobieństwo niewypłacalności a także groźbę likwidacji działalności gospodarczej.
Sąd I instancji na podstawie art. 61 § 3 i 5 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302, zwana dalej p.p.s.a.) uznał, że wniosek o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji nie zasługuje na uwzględnienie.
Dalej Sąd I instancji ocenił, że nie zostały należycie wykazane okoliczności, które przemawiają za koniecznością wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji. Zawodowy pełnomocnik nie udokumentował bowiem żadnego z argumentów zaprezentowanych we wniosku. W szczególności wniosek nie został opatrzony żadnymi dokumentami potwierdzającymi sytuację finansową skarżącego. Sąd I instancji nie może zatem zweryfikować twierdzeń zawartych we wniosku. Ponadto, WSA zaznaczył, że możliwość wyegzekwowania kwoty, sama w sobie nie stanowi wystarczającej przyczyny wstrzymania wykonania aktu lub czynności.
Skarżąca wniosła zażalenie na powyższe postanowienie domagając się jego zmiany poprzez wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji ewentualnie o jego uchylenie i przekazanie sprawy WSA w Poznaniu do ponownego rozpoznania.
Zaskarżonemu postanowieniu zarzucono naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na treść zapadłego orzeczenia, tj. art. 61 § 3 p.p.s.a., które mogło mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie zawarte w zaskarżonym postanowieniu poprzez nieuzasadnione uznanie, że w niniejszej sprawie nie zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia skarżącej znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 61 § 3 p.p.s.a. sąd może na wniosek skarżącego wydać postanowienie o wstrzymaniu wykonania w całości lub w części zaskarżonego aktu lub czynności, jeżeli zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Oznacza to, że chodzi o taką szkodę, która nie będzie mogła być wynagrodzona przez późniejszy zwrot spełnionego bądź wyegzekwowanego świadczenia, ani też nie będzie możliwe przywrócenie rzeczy do pierwotnego stanu. Wprowadzona w omawianym przepisie ochrona tymczasowa w postępowaniu sądowoadministracyjnym stanowi wyjątek od zasady wynikającej z art. 61 § 1 p.p.s.a., w myśl której wniesienie skargi nie wstrzymuje wykonania aktu lub czynności.
Z treści przytoczonego przepisu wynika, iż sąd orzeka o wstrzymaniu aktu lub czynności na wniosek skarżącego, zatem to na wnioskodawcy spoczywa obowiązek uzasadnienia wniosku, tak aby przekonać sąd o zasadności zastosowania ochrony tymczasowej. Dla wykazania, że zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków nie jest wystarczające samo stwierdzenie strony. Uzasadnienie takiego wniosku powinno odnosić się do konkretnych okoliczności pozwalających wywieść, że wstrzymanie wykonania zaskarżonego aktu lub czynności jest zasadne w stosunku do wnioskodawcy.
Rozstrzygając w oparciu o art. 61 § 3 p.p.s.a. sąd jest związany zamkniętym katalogiem przesłanek pozytywnych zawartym w wymienionym przepisie. Instytucja wstrzymania wykonania ma bowiem charakter wyjątkowy, warunkiem jej zastosowania jest uprawdopodobnienie istnienia przesłanek wymienionych w cytowanym przepisie, przy czym obowiązek ten spoczywa na wnioskodawcy. Dlatego też sąd nie ma obowiązku wzywania do "uzupełnienia braków" dokumentacji. Nie ma bowiem listy dokumentów, które należy przedstawić w takiej sytuacji. W istocie można przedstawić różne dokumenty - w zależności od okoliczności sprawy. To strona zna swoją sytuację materialną, to strona twierdzi, że niezbędne jest wstrzymanie wykonania decyzji i to strona wie, jakie dokumenty powinna przesłać, by poprzeć swoje twierdzenia. Należy również podkreślić, że sąd rozpoznający kwestię wpadkową nie orzeka wyłącznie na podstawie wniosku oraz dołączonych do niego dokumentów, ale na podstawie akt całej sprawy (art. 133 § 1 w zw. z art. 166 p.p.s.a).
Zdaniem Naczelnego Sadu Administracyjnego, Sąd I instancji słusznie ocenił, że podniesione w złożonym wniosku argumenty nie dostarczyły dostatecznych przesłanek do uznania, że w sprawie zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub trudnych do odwrócenia skutków.
Przypomnieć wypada, że w niniejszej sprawie wniosek o wstrzymanie wykonania dotyczył decyzji w przedmiocie określenia kwoty do zwrotu w ramach umowy o dofinansowanie projektu w kwocie 289.359,70 zł. W zaskarżonym postanowieniu Sąd I instancji uznał, że wniosek o wstrzymanie wykonania decyzji nie mógł zostać uwzględniony, bowiem skarżąca nie przedstawiła dowodów i nie udokumentowała w żaden sposób swojej aktualnej sytuacji majątkowej oraz ewentualnego wpływu na nią wykonania zaskarżonej decyzji, co mogłoby umożliwić określenie prawdopodobieństwa wystąpienia zdarzeń określonych w art. 63 § 1 p.p.s.a.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, dokonana przez Sąd I instancji ocena jest prawidłowa. Przywołanych we wniosku okoliczności, mających wskazywać na możliwość wyrządzenia niepowetowanej szkody stronie w przypadku wykonania wydanej w sprawie decyzji, nie sposób zweryfikować. Strona nie zobrazowała bowiem swojej sytuacji majątkowej, co jest konieczne dla oceny, czy w przypadku tego konkretnego podmiotu zapłata kwoty objętej zaskarżoną decyzją może prowadzić do szkody, która dla skarżącej byłaby znaczna, czy do skutków, które byłyby trudne do odwrócenia w przypadku ewentualnego późniejszego uwzględnienia skargi. Sama wysokość kwoty do zwrotu której została zobowiązana strona nie świadczy automatycznie o wystąpieniu przesłanek wstrzymania wykonania decyzji, określonych w art. 61 § 3 p.p.s.a. Kwota ta musi być bowiem odniesiona do całokształtu aktualnej sytuacji majątkowej strony, jej płynności finansowej itp. Znajdujące się w aktach dokumenty na dokonanie takiej oceny nie pozwalały, wobec czego Sąd I instancji trafnie odmówił wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a orzekł jak w sentencji.