II SA/Gl 1420/22
Sądy administracyjne2023-01-05
Sygnatura
II SA/Gl 1420/22
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach
Data orzeczenia
2023-01-05
Rodzaj
Wyrok WSA w Gliwicach
Sędziowie
Edyta KędzierskaRenata SiudykaWojciech Gapiński
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Wojciech Gapiński, Sędziowie Sędzia WSA Edyta Kędzierska, Sędzia WSA Renata Siudyka (spr.), , po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 5 stycznia 2023 r. sprawy ze skargi P. sp. z o.o. w W. na decyzję Wojewody Śląskiego z dnia 27 lipca 2022 r. nr IFXIV.7840.10.29.2021 w przedmiocie pozwolenia na budowę oddala skargę.
UZASADNIENIE
Zaskarżoną decyzją z dnia 27 lipca 2022 r. nr IFXlV.7840.10.29.2021 Wojewoda Śląski, na podstawie art. 138 §1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2021 r., poz. 735 ze zm. – dalej "k.p.a.") oraz art. 82 ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (t.j. Dz. U. z 2021 r., poz. 2351 ze zm. – dalej "P.b."), po rozpatrzeniu odwołania P Sp. z o.o. w W. (inwestor) od decyzji Prezydenta Miasta S. (organ I instancji) z dnia 15 marca 2021 r. nr [...] odmawiającej udzielenia pozwolenia na budowę stacji bazowej telefonii komórkowej oznaczonej nr [...], na nieruchomości nr ewid. [...] przy ul. [...] w S. - utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy.
Decyzja zapadła w następującym stanie faktycznym i prawnym.
Wnioskiem z dnia 14 stycznia 2021 r. inwestor zwrócił się do organu I instancji o udzielenie pozwolenia na budowę inwestycji obejmującej: antenową konstrukcję wsporczą w postaci kratowego trzonu z odciągami o całkowitej wysokości 20,14 m z odgromnikiem, mocowaną do istniejącego stalowego rusztu na powierzchni dachu istniejącego budynku, system 5 anten sektorowych (jedna typu [...] - [...], cztery anteny typu [...] azymut – [...] i [...]) zawieszonych na wysokości 24 m n.p.t. i antenę radioliniową (azymut [...], wysokość zawieszenia 22,30 m n.p.t.).
Pismem z dnia 21 stycznia 2021 r. organ I instancji wezwał inwestora do uzupełnienia wniosku m.in. "o prawidłowo wypełnione oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane (druk B-3) w punkcie 3 dotyczącym tytułu, z którego wynika prawo do dysponowania nieruchomością dla działki nr ewid. [...] (właścicielem w/wym. działki jest Gmina Miasta S., która zgodnie z wiedzą tut. organu nie wyrażała zgody inwestorowi na dysponowanie przedmiotową nieruchomością na cele budowlane)".
Przy piśmie z dnia 10 lutego 2021 r. inwestor wskazał, że tytuł prawny do dysponowania przez inwestora częścią budynku, który jest własnością i znajduje się we władaniu T Sp. z o.o. wynika z umowy najmu i złożenia przez T Sp. z o.o. pisemnego oświadczenia, że jest uprawniona do zawarcia takiej umowy, a tym samym do udostępnienia inwestorowi części budynku na realizację jego zamierzenia inwestycyjnego. Ponadto wyjaśnił, że zakres robót w ramach planowanej inwestycji ograniczy się wyłącznie do prac w obrębie budynku należącego do T Sp. z o.o. zatem nie będą one realizowane bezpośrednio na gruncie w okolicach budynku. Nie będzie zatem żadnej ingerencji w nieruchomości gruntowej należącej do miasta S.
Organ I instancji decyzją z dnia 15 marca 2021 r. odmówił udzielenia pozwolenia na budowę planowanej inwestycji. W uzasadnieniu odniósł się do rękojmi wiary publicznej ksiąg wieczystych. Stwierdził, że materiał dowodowy zaprzecza, aby inwestor posiadał tytuł prawny do przedmiotowej nieruchomości. Z księgi wieczystej nr [...] założonej dla tej nieruchomości oraz z ewidencji gruntów i budynków wynika, że jedynym właścicielem nieruchomości oznaczonej jako działka nr [...] położonej przy ul. [...] w S. jest Gmina S. (gospodarowanie — Prezydent Miasta, brak jest użytkowników wieczystych). W księdze tej T Sp. z o.o. nie widnieje w żadnym z działów księgi. Przedmiotowa nieruchomość nie została też oddana w najem, dzierżawę czy też w inny sposób użyczona. Na przedmiotowej nieruchomości gruntowej nie została wydzielona odrębna własność nieruchomości budynkowej. Brak jest również innych okoliczności prawnych i faktycznych, które stanowiłyby o odrębnej nieruchomości budynkowej w stosunku do własności gruntu, tym samym budynek znajdujący się na gruncie należy uznać za część składową gruntu. Organ I instancji ustalił, że inwestor nie występował do Gminy o wyrażenie zgody na wejście w teren działki w celach inwestycyjnych i nie łączy jej z Gminą S. żaden stosunek zobowiązaniowy dający inwestorowi tytuł prawny do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. W ocenie organu I instancji nie jest spełniony warunek, o którym mowa w art. 32 ust. 4 pkt 2 P.b., co w związku z treścią art. 4 P.b. stanowi przeszkodę do udzielenia pozytywnej decyzji administracyjnej o pozwoleniu na budowę.
W swoim odwołaniu od rozstrzygnięcia inwestor zarzucił organowi I instancji naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, to art. 7 k.p.a., art. 77 k.p.a., art. 80 k.p.a. z uwagi na brak dokonania prawidłowych ustaleń faktycznych, brak wyczerpującego rozpatrzenia zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w tym uzupełnionego na wezwanie organu oraz przekroczenie zasady swobodnej oceny dowodów; art. 107 § 1 i 3 k.p.a. z uwagi na brak prawidłowego uzasadnienia faktycznego i prawnego wydanej decyzji, w tym poczynienie błędnych ustaleń, iż złożonego przez inwestora oświadczenia nie można traktować jako poświadczającego dysponowanie nieruchomością na cele budowlane, co miało uzasadnić odmowę udzielenia pozwolenia na budowę, podczas gdy w świetle obowiązujących przepisów prawa takie oświadczenie jest wystarczające; art. 7 Konstytucji RP w związku z art. 6 k.p.a. oraz art. 8 k.p.a. poprzez niedziałanie przez organ I instancji w granicach prawa i formach wskazanych przez prawo, co spowodowało prowadzenie niniejszego postępowania w taki sposób, iż nie budziło to zaufania jego uczestników do władzy publicznej. Ponadto inwestor zarzucił decyzji organu I instancji naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a to art. 32 ust. 4 pkt 2 P.b. poprzez nieprawidłowe zastosowanie i wydanie decyzji odmawiającej udzielenia pozwolenia na budowę przedmiotowej inwestycji, w sytuacji gdy inwestor złożył oświadczenie, pod rygorem odpowiedzialności karnej, o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane; art. 35 ust. 4 P.b. poprzez niezastosowanie pomimo spełnienia przez inwestora wymagań określonych w art. 35 ust. 1 P.b. oraz art. 32 ust. 4 P.b.; art. 4 P.b., w sytuacji gdy inwestor wykazał prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane oraz w sytuacji zgodności jej zamierzenia budowlanego z przepisami. Wniósł o uchylenie decyzji organu I instancji i wydanie orzeczenia co do istoty sprawy, tj. wydanie decyzji udzielającej pozwolenia na budowę. W uzasadnieniu przedstawił argumenty na poparcie swego stanowiska. Wyjaśnił, że poprzednik prawny T Sp. z o.o., tj. przedsiębiorstwo państwowe pod nazwą W nabył przedmiotowy budynek od jego inwestora nieodpłatnie na podstawie dokumentu PT z dnia 21 listopada 1989 r. i na tej podstawie wprowadził go do swojej ewidencji środków trwałych pod numerem [...]. T Sp. z o.o. do dnia dzisiejszego jest w posiadaniu samoistnym, nieprzerwanie eksploatując przedmiotowy budynek oraz grunt do niego bezpośrednio przylegający. Budynek jest zaewidencjonowany jako środek trwały Spółki i odprowadzany jest od niego stosowny podatek od nieruchomości (od gruntu i budynku).
Wojewoda Śląski, po rozpatrzeniu odwołania inwestora, utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu przedstawił przebieg postępowania według chronologii zdarzeń. Wskazał na zasadniczą w przedmiotowej sprawie kwestię dysponowania przez inwestora nieruchomością na cele budowlane. Przytoczył treść art. 32 ust. 4 pkt 2 P.b. i art. 4 P.b. Zauważył, że regułą jest, iż prawo zabudowy nieruchomości gruntowej przysługuje tylko temu, kto w istocie posiada prawo do dysponowania tą nieruchomością na cele budowlane. W sytuacji zatem, gdy organ administracji architektoniczno-budowlanej poweźmie wiadomość, że oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane może nie odpowiadać lub jest niezgodne ze stanem rzeczywistym, jego obowiązkiem jest wyjaśnić tę kwestię. W przedmiotowej sprawie sytuacja taka wystąpiła.
Wskazał, że przedmiotem niniejszego postępowania jest budowa stacji bazowej na dachu istniejącego budynku, znajdującego się na przedmiotowej działce. Z zebranego materiału dowodowego wynika, że działka o nr [...] stanowi własność Gminy Miasta S, co potwierdza to wpis w dziale Il księgi wieczystej nr [...] oraz wypis z rejestru gruntów sporządzony dla przedmiotowej działki na dzień 19 lipca 2022 r. W wypisie tym figuruje budynek niestanowiący odrębnego od gruntu przedmiotu własności. Powyższe oznacza, że inwestor nie jest właścicielem ani działki inwestycyjnej ani budynku, na którym ma się znajdować projektowana inwestycja. Swoje prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane wywodzi z faktu zawarcia w dniu 21 listopada 2020 r. umowy o najem części dachu budynku z T Sp. z o.o. Odnośnie wyjaśnień pełnomocnika inwestora organ przytoczył brzmienie art. 336 K.c. i stwierdził, że T Sp. z o.o. nie legitymuje się tytułem prawnym do nieruchomości oznaczonej jako działka nr [...]. Podzielił pogląd organu I instancji, że zgodnie z art. 3 pkt 11 P.b. poprzez prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane należy rozumieć tytuł prawny wynikający z prawa własności, użytkowania wieczystego, zarządu, ograniczonego prawa rzeczowego albo stosunku zobowiązaniowego, przewidującego uprawnienia do wykonywania robót budowlanych. Inwestorem może być nie tylko właściciel nieruchomości ale też jej posiadacz mający do tego uprawnienia zależne. Uprawnienia zależne mogą wynikać ze stosunków obligacyjnych nazwanych i nienazwanych i muszą być otrzymane w tym celu od posiadających je osób trzecich. Prawo, o którym mowa w art. 3 pkt 11 P.b. prawo do wykonywania robót budowlanych, musi być wyraźnie zapisane, nie może być dorozumiane lub być wywodzone z braku przeciwnych postanowień.
Wojewoda Śląski stwierdził fakt, że inwestor nie uzyskał zgody właściciela działki nr [...], którym jest Gmina S., na realizację przedmiotowej inwestycji, a wskazana okoliczność jest wiążąca dla organów administracji architektoniczno-budowlanej. Przychylił się do argumentacji organu I instancji, który przywołał zasadę wywodzącą się z prawa rzymskiego, iż nikt nie może przenieść więcej prawa, niż sam miał. Stwierdził, że organ I instancji zasadnie odmówił inwestorowi udzielenia pozwolenia na budowę.,
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skarżąca- reprezentowana przez pełnomocnika zaskarżyła decyzję Wojewody Śląskiego w całości. Zarzuciła jej naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, to jest art. 138 § 1 pkt 1) k.p.a.; art. 7 k.p.a., art. 8 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a. oraz art. 107 § 1 pkt 6) i § 3 k.p.a. w związku z art. 11 k.p.a; art. 7 Konstytucji RP w związku z art. 6 k.p.a. oraz od 8 § 1 k.p.a. poprzez nie działanie przez Wojewodę w granicach prawa i w formach wskazanych przez prawo oraz naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, to jest art. 32 ust. 4 pkt 2) P.b.; art. 35 ust. 4 P.b., poprzez niezastosowanie pomimo spełnienia przez inwestora wymagań określonych w art. 35 ust. 1 P.b. oraz art. 32 ust. 4 P.b.; art. 35 ust. 3 Pb. w zw. z art. 35 ust. 1 P.b. poprzez nieprawidłowe zastosowanie; art. 4 P.b. i art. 3 pkt 11) P.b. poprzez niezastosowanie; art. 7 pkt 1) ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece (t.j. Dz.U. 2022 r., poz. 1728) w związku z art. 2 ustawy z dnia 29 września 1990 r. o zmianie ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (Dz.U. Nr 79, poz. 464 ze zm.) w związku z art. 200 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 roku o gospodarowaniu nieruchomościami, poprzez niezastosowanie przez Wojewodę Śląskiego i brak przyjęcia, że nie działa rękojmia wiary publicznej księgi wieczystej wobec prawom obciążającym nieruchomość z mocy ustawy. Wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, zwrot na rzecz skarżącej kosztów postępowania według norm prawem przepisanych.
W ocenie skarżącej decyzja Wojewody Śląskiego narusza przepisy prawa procesowego i materialnego. Skarżąca przedstawiła szeroko argumentację na poparcie zarzutów podnosząc, iż Wojewoda Śląski nie rozpatrzył wnikliwie materiału dowodowego sprawy, co przejawiło się w tym, że niezasadnie uznał, iż skarżąca nie posiada tytułu prawnego do nieruchomości. Skarżąca wyjaśniła, podobnie jak w odwołaniu, że tytuł prawny do dysponowania przez inwestora częścią budynku który jest własnością i znajduje się we władaniu T Sp. z o.o. wynika z umowy najmu i złożenia przez T Sp. z o.o. pisemnego oświadczenia, że jest uprawniona do zawarcia takiej umowy, a tym samym do udostępnienia inwestorowi części budynku na realizację jego zamierzenia inwestycyjnego. Podkreśliła, że zakres robót w ramach planowanej inwestycji ograniczy się wyłącznie do prac w obrębie dachu budynku, a zatem nie będzie zatem żadnej ingerencji w nieruchomości gruntową należącą do Gminy S. Wskazała, że poprzednik prawny T sp. z o.o., tj. przedsiębiorstwo państwowe pod nazwą W, nabył przedmiotowy budynek od Skarbu Państwa nieodpłatnie na podstawie dokumentu PT z dnia 21 listopada 1989 r. i na tej podstawie wprowadził go do swojej ewidencji środków trwałych. Zdaniem skarżącej to na organie II instancji spoczywał obowiązek dokonania wyczerpującego wyjaśnia stanu faktycznego i zebrania materiału dowodowego w sprawie, podczas gdy Wojewoda nie wyjaśnił rozbieżności, pomiędzy wpisami w księdze wieczystej i ewidencji gruntów i budynków, a ewidencją środków trwałych. Skarżąca wskazała na przepisy szczególne stanowiące podstawę uwłaszczenia państwowych osób prawnych również w zakresie rękojmi wiary publicznej ksiąg wieczystych. W opinii skarżącej organ zatem powinien zbadać, powstałe rozbieżności. Nadto Wojewoda nie odniósł się do treści dokumentu PT z dnia 21 listopada 1989 r. i zaświadczenia Prezydenta Miasta S o nie wniesieniu sprzeciwu co do zgłoszonych robót budowlanych z dnia 9 października 2020 r., co doprowadziło do naruszenia art. 107 § 1 pkt 6) i § 3 k.p.a. w związku z art. 11 k.p.a., jak i błędnego ustalenia, że złożone przez inwestora oświadczenie nie można traktować jako poświadczające dysponowanie nieruchomością na cele budowlane. Zdaniem skarżącej naruszono zasadę swobodnej oceny dowodów, a ustalenia organów są dowolne. Wojewoda powinien rozważyć, czy doszło do zasiedzenia prawa własności nieruchomości w dobrej wierze, a nawet w złej wierze, biorąc pod uwagę, że T sp. z o.o. i jego poprzednicy prawni dysponują nieruchomością nieprzerwanie od ponad 30 lat. Skarżąca zaznaczyła, iż w postępowaniu o wydanie pozwolenia na budowę organ bada spełnienie definicji prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, ustalając czy jest to prawo wynikające z tytułów, o których mowa w przepisie art. 3 pkt 11) P.b. i nie może żądać od wnioskodawcy przedłożenia dokumentów potwierdzających jego prawo do nieruchomości. Skarżąca zauważyła, iż umowa najmu z dnia 27 kwietnia 2020 r., wyrażająca zgodę na budowę stacji bazowej telefonii komórkowej inwestorowi jest nadal obowiązująca. W zaskarżonej decyzji zabrakło również sporządzenia prawidłowego uzasadnienia prawnego.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda Śląski wniósł o jej oddalenie oraz rozpatrzenie spraw w trybie uproszczonym. Podtrzymał swoje stanowisko i argumentację prawną przedstawioną w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Skarga nie jest zasadna.
Zgodnie z art. 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2022 r., poz. 2492) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W ramach swej kognicji sąd bada, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia prawa materialnego i przepisów postępowania. Stosownie do art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U z 2022 r., poz. 329 ze zm. -dalej "p.p.s.a."), sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi, oraz powołaną podstawą prawną.
Na podstawie art. 119 pkt 2 p.p.s.a. sprawa została rozpoznana w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym, a to w związku z wnioskiem organu i brakiem sprzeciwu skarżącej w tym zakresie.
Rozpoznając skargę w tak zakreślonej kognicji Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zdaniem Sądu organy nie dopuściły się bowiem istotnego naruszenia prawa materialnego i prawa procesowego, uzasadniającego usunięcie z obrotu prawnego decyzji obu instancji.
Przedmiotem niniejszego postępowania jest legalność decyzji Wojewody Śląskiego z dnia 27 lipca 2022 r., o utrzymaniu w mocy decyzji Prezydenta Miasta S. z dnia 15 marca 2021 r. odmawiającej inwestorowi udzielenia pozwolenia na budowę stacji bazowej telefonii komórkowej na nieruchomości nr ewid. [...]. Wyrażając aprobujące stanowisko dla decyzji organu I instancji organ odwoławczy stwierdził, że skarżąca nie jest właścicielem ani działki inwestycyjnej ani budynku, na którym ma się znajdować projektowana inwestycja, a wywodzenie przez inwestora prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane z faktu zawarcia umowy o najem części dachu budynku z T Sp. z o.o. nie znajduje uzasadnienia.
W kontekście materiału sprawy stanowisko to jest w pełni prawidłowe.
Zgodnie z art. 32 ust. 4 pkt 2 P.b., pozwolenie na budowę może być wydane wyłącznie temu, kto złożył oświadczenie, pod rygorem odpowiedzialności karnej, o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Definicja prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane została sformułowana w art. 3 pkt 11 P.b.. Zgodnie z tym przepisem za prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane należy rozumieć tytuł prawny wynikający z prawa własności, użytkowania wieczystego albo stosunku zobowiązaniowego, przewidującego uprawnienia do wykonywania robót budowlanych.
W tym miejscu należy wyjaśnić, że ciążący w ramach poprzednich regulacji ustawy na inwestorze obowiązek wykazania prawa do dysponowania gruntem na cele budowlane został zastąpiony przez oświadczenie, pod rygorem odpowiedzialności karnej, o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Powyższa zmiana oznacza, że inwestor wraz z wnioskiem o udzielenie pozwolenia na budowę zobowiązany jest do złożenia jedynie prawidłowego oświadczenia o prawie dysponowania gruntem na cele budowlane, a treść tego oświadczenia powinna nawiązywać do art. 3 pkt 11 P.b. W orzecznictwie utrwalił się pogląd, że organ rozstrzygający sprawę o zatwierdzenie projektu budowlanego i udzielenie pozwolenia na budowę nie bada, czy rzeczywiście wnioskodawca posiada tytuł prawny do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Oświadczenie to organ może zakwestionować, a nawet nie uwzględnić go tylko wtedy, gdy z zebranych w sprawie dowodów wynika bezspornie, że wnioskodawcy w rzeczywistości nie przysługuje prawo, na które on się powołuje (tak m.in. NSA w wyroku z 14 czerwca 2012 r., sygn. akt II OSK 507/11, LEX 1216735, oraz w wyroku z 16 marca 2012 r., sygn. akt II OSK 8/11). Oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane może podlegać weryfikacji w toku postępowania nadzorczego i sądowego. Taka weryfikacja jest możliwa jedynie wtedy, gdy wymagane art. 32 ust. 4 pkt 2 P.b. oświadczenie posiada elementy pozwalające ocenić, czy z danego stosunku zobowiązaniowego istotnie wynika prawo do dysponowania przez inwestora nieruchomością na cele budowlane. Uzupełnienie przez skarżącą oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane pozwoliło organom na dokonanie weryfikacji tego oświadczenia.
W pierwszej kolejności Sąd zauważa, że dane ujawnione w księdze wieczystej korzystają z zasady rękojmi wiary publicznej ksiąg wieczystych. Stosownie bowiem do treści art. 3 ust. 1 ustawy o księgach wieczystych i hipotece domniemywa się, że prawo jawne z księgi wieczystej jest wpisane zgodnie z rzeczywistym stanem prawnym. Zasada, że prawo jawne wpisane jest do księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym uzasadnia domniemanie, że prawo wpisane istnieje, przysługuje podmiotowi oznaczonemu we wpisie, treść praw jest zgodna z wpisem a prawo to ma pierwszeństwo wynikające z wpisu. Stanowisko to zostało powszechnie zaakceptowane w orzecznictwie sądów administracyjnych, zgodnie z którym, skoro domniemywa się, że prawo jawne z księgi wieczystej jest wpisane zgodnie z rzeczywistym stanem prawnym, to z tej przyczyny organ administracyjny nie ma możliwości, aby w toku postępowania, jakie przed nim się toczy, dokonywać odmiennych ustaleń prawnych od tych, jakie wynikają z prawomocnych orzeczeń sądowych, w tym z wpisów dokonanych w księdze wieczystej. Wpis do księgi wieczystej jest bowiem orzeczeniem sądu cywilnego, którego treść wiąże wszystkie inne sądy oraz organy. Zasada wyrażona w art. 3 ustawy o księgach wieczystych i hipotece wyklucza jakąkolwiek kontrolę w postępowaniu administracyjnym. Domniemania wynikające z przepisów ustawy o księgach wieczystych i hipotece (art. 3 i 5) nie pozwalają organom administracji na podważanie ich prawidłowości i, co oczywiste, weryfikowania ich treści. Wpisami w księdze wieczystej organy administracji są związane (wskazał na to wielokrotnie Naczelny Sąd Administracyjny, np. w wyrokach z 16 czerwca 2016 r., I OSK 2205/14 czy I OSK 2100/14 z 1 czerwca 2016 r.)
Przenosząc powyższe na grunt sprawy zauważyć należy, że z księgi wieczystej nr [...] założonej dla tej nieruchomości oraz z ewidencji gruntów i budynków wynika, że jedynym właścicielem nieruchomości oznaczonej jako działka ewid. nr [...] położonej przy ul. [...] w S. jest Gmina S. (gospodarowanie — Prezydent Miasta, brak jest użytkowników wieczystych). W księdze tej spółka T nie widnieje w żadnym z działów księgi. Przedmiotowa nieruchomość nie została też oddana w najem, dzierżawę czy też w inny sposób użyczona. Jak wynika z przywołanej księgi wieczystej i ewidencji, na przedmiotowej nieruchomości gruntowej nie została również wydzielona odrębna własność nieruchomości budynkowej. Brak jest również innych okoliczności prawnych i faktycznych, które stanowiłyby o odrębnej nieruchomości budynkowej w stosunku do własności gruntu, tym samym budynek znajdujący się na gruncie należy uznać za jego część składową. Organ I instancji ustalił, że inwestor nie występował do Gminy - właściciela działki nr [...] o wyrażenie zgody na wejście w teren działki w celach inwestycyjnych, jak również, że nie łączy jej z Gminą S. żaden stosunek zobowiązaniowy dający jej tytuł prawny do dysponowania nieruchomością na cele budowlane.
Odnosząc się do zarzutów skargi i argumentów skarżącej dotyczących naruszenia zasad postępowania administracyjnego, w tym braku dokonania przez organ prawidłowych ustaleń faktycznych, zwłaszcza braku wyjaśnienia rozbieżności pomiędzy treścią księgi wieczystej, a ewidencją środków trwałych prowadzona przez T Sp. z o.o. zauważyć należy, że zgodnie z treścią obowiązujących przepisów ewidencja środków trwałych to firmowa dokumentacja pozyskanych środków trwałych, wartości niematerialnych i prawnych, która służy do prowadzenia amortyzacji i zaliczania wydatków w koszty uzyskania przychodu. Nie jest to dokument potwierdzający prawo do dysponowania nieruchomością przez T Sp. z o.o. Sąd nie może również w ramach kontroli sądowej zaskarżonej decyzji rozważać kwestii braku sprzeciwu organu dotyczącej inwestycji podobnej.
W toku prowadzonego postępowania należało dokładnie wyjaśnić, czy w rzeczywistości skarżącej przysługuje prawo, na które ona się powołuje, a co za tym idzie dokładnie zweryfikować złożone oświadczenie. Zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej, wyrażoną w art. 7 k.p.a., organy administracji publicznej w toku postępowania stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Cytowana regulacja ustanawia dla organów obowiązek ustalenia stanu faktycznego zgodnie ze stanem rzeczywistym. Natomiast zabezpieczeniem realizacji opisanej powyżej zasady jest szereg przepisów o postępowaniu dowodowym, spośród których zasadnicze znaczenie ma art. 77 § 1 k.p.a., który nakłada na organy powinność zebrania i rozpatrzenia w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego. Z wymogu tego organy obu instancji wywiązały się. Uzasadnienie decyzji jest spójne i spełnia wymogi art. 107 § 3 k.p.a.
Wobec powyższego, odnosząc się do zarzutów skargi stwierdzić należy, iż są one niezasadne. Zdaniem Sądu postępowanie administracyjne zostało przeprowadzone wnikliwie, zgromadzony w sprawie materiał dowodowy oceniony został właściwie, a mające zastosowanie w sprawie przepisy zostały prawidłowo zinterpretowane. Stanowisko organów, że nie został spełniony warunek, o którym mowa w art. 32 ust. 4 pkt 2 P.b., co stanowi przeszkodę do udzielenia pozytywnej decyzji administracyjnej o pozwoleniu na budowę jest słuszne.
Sąd nie doszukał się naruszeń przepisów prawa materialnego czy procesowego, w tym wskazanych w skardze, które miałyby jakikolwiek wpływ na wynik sprawy, a zatem skutkowałyby koniecznością uchylenia zaskarżonej decyzji.
Mając powyższe na uwadze, Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.