Ppolska.starec← UrzadnikВойти

I FSK 1439/09

Sądy administracyjne2009-11-05
Sygnatura
I FSK 1439/09
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2009-11-05
Rodzaj
Postanowienie NSA

Sędziowie

Marek Kołaczek

Rozstrzygnięcie

Odmówiono wstrzymania wykonania decyzji

Treść orzeczenia

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący : Sędzia NSA Marek Kołaczek po rozpoznaniu w dniu 5 listopada 2009 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej wniosku W. S. o wstrzymanie w całości wykonania decyzji Dyrektora Izby Skarbowej w R. z dnia 13 października 2008 r. nr (...), (...), (...), (...) w sprawie ze skargi W. S. na decyzje Dyrektora Izby Skarbowej w R. z dnia 13 października 2008 r. nr (...), (...), (...), (...) w przedmiocie zobowiązania w podatku od towarów i usług za maj, czerwiec, lipiec, sierpień 2004 r. postanawia: odmówić wstrzymania wykonania zaskarżonych decyzji. UZASADNIENIE Skarżący, składając skargę kasacyjną od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 29 kwietnia 2009 r. oddalającego skargi Podatnika na decyzje Dyrektora Izby Skarbowej z dnia 13 października 2008 r., zwrócił się jednocześnie z wnioskiem o wstrzymanie wykonania tych decyzji w całości, podnosząc przy tym, że ich egzekucja może doprowadzić do wyrządzenia znacznej szkody, przy czym jest – w ocenie Wnioskodawcy – wielce prawdopodobne, że skutki te będą nieodwracalne. Strona wskazała, że prowadzi działalność gospodarczą (wynajem lokali w domu handlowym) w oparciu o cztery nieruchomości gruntowe oraz stojący na nich dom handlowy. W związku z prowadzonym najmem, Podatnik nabywał (i nabywa) usługi remontowo-budowlane, wywozu nieczystości, odśnieżania, kupował energię elektryczną, gaz, wodę usługi telefoniczne, reklamowe. W prowadzonych przez Podatnika rejestrach zakupu i sprzedaży VAT ewidencjonowano całość podatku naliczonego wynikającego z faktur zakupu i całość podatku należnego wynikającego z faktur sprzedaży usług najmu lokali. Wynikający z rejestrów podatek VAT (naliczony i należny) wykazany został w deklaracjach VAT. Urząd Kontroli Skarbowej nie stwierdził rozbieżności między kwotami podatku wynikającymi z rejestrów a wykazanymi w deklaracjach. Najemcy lokali byli płatnikami podatku VAT prowadzącymi działalność gospodarczą: handlową bądź usługową. W chwili rozpoczęcia przez Podatnika działalności gospodarczej, nieruchomości objęte KW 38885 stanowiły współwłasność w częściach ułamkowych jego i jego rodziny. Współwłaściciele Umową o zarząd zawartą w dniu 4 lutego 1997 r. powierzyli Podatnikowi sprawowanie zarządu nieruchomością objętą Kw 38885. Ich zgodnym zamiarem było aby Podatnik prowadził samodzielnie we własnym imieniu odrębną od działalności gospodarczej ojca, niezależną, samofmansującą się działalność gospodarczą wynajmu lokali użytkowych, która będzie podstawą utrzymania Podatnika i jego rodziny. Podatnik z przychodów miał finansować dokończenie budowy domu handlowego, a za sprawowanie zarządu nieruchomości nie otrzymywał żadnego odrębnego wynagrodzenia. Przeprowadzona w 1999 r. przez UKS kontrola prawidłowości rozliczania podatku od towarów usług nie podważyła przymiotu Podatnika jako płatnika podatku VAT. Również Dyrektor Izby Skarbowej rozpatrujący odwołanie Podatnika od decyzji Dyrektora UKS wydane w sprawie podatku VAT nie zakwestionował pozycji Podatnika jako płatnika podatku VAT. Natomiast w 2007 r. UKS kontrolując działalność podatnika za 2004 rok - prowadzoną od początku tj. od 1997 r. według tych samych zasad - uznał, że podatnik nie prowadził samodzielnej działalności gospodarczej, a zawarta w dniu 4 lutego 1997 r. umowa o zarząd nieruchomością wspólną, była w istocie umową zlecenia / z czym Podatnik się nie zgadza/. W konsekwencji - zdaniem organów podatkowych i WSA w Rzeszowie - Skarżący nie był podatnikiem podatku VAT, w związku z czym nie przysługiwało mu prawo do obniżenia kwoty podatku należnego o kwotę podatku naliczonego przy nabyciu towarów i usług związanych z prowadzona działalnością. A skoro w fakturach VAT wykazał kwotę podatku, obowiązany jest do jej zapłacenia nawet wówczas, gdy dana sprzedaż nie była objęta obowiązkiem podatkowym. Na tej podstawie Naczelnik Urzędu Skarbowego prowadzi egzekucję kwoty 330 tys. zł ( należność główna, koszty i odsetki). Strona podkreśliła, że przed organami podatkowymi stoi następne zadanie: identyczna kontrola działalności Podatnika za lata 2005 - 2008 i ustalenie zobowiązania podatkowego w wysokości nie mniejszej niż milion zł ( 200.000 x 4 + koszty + odsetki). A takich kwot zobowiązania podatkowego Strona, jak utrzymuje, nie jest w stanie spłacić, ponieważ obroty roczne nieznacznie przewyższają kwotę 1 miliona zł a rentowność prowadzonej działalności jest znikoma. Strona wskazała ponadto, że po śmierci ojca prowadzącego firmę S., spadkobiercy postanowili nie likwidować jej, lecz kontynuować działalność w formie spółki cywilnej, następnie przekształconej w jawną. Dlatego aktem notarialnym z dnia 4.03.2002 r. wnieśli do Spółki nieruchomości "objęte KW 38885," nie wymieniając w nim budynku domu handlowego i nigdy nie mając zamiaru wnieść go do spółki. Jednakże zgodnie z zasadą superficies solo cedit skoro do spółki wniesiony został grunt, to tym samym wniesiony został i budynek na nim postawiony. Podatnik i pozostali członkowie Spółki twierdzą zgodnie, że nie było ich zamiarem wnoszenie budynku do Spółki i o ile został on do spółki wniesiony, to stało się to w wyniku błędu co do skutków prawnych ich oświadczenia woli. Od tego błędu uchylili się stosownymi oświadczeniami woli złożonymi przed notariuszem. Dyrektor Izby Skarbowej uważa, że nie nastąpiło uchylenie się od skutków tej czynności prawnej. Urząd Kontroli Skarbowej przeprowadził kontrolę w Spółce jawnej S. stwierdzając, że to nie W. S. prowadził działalność wynajmu lokali w D., lecz Spółka cywilna (następnie jawna), która nie wykazując w swoich księgach rachunkowych operacji finansowych związanych z najmem lokali (operacje te ujęte zostały w podatkowej księdze przychodów i rozchodów prowadzonej przez W. S.) zaniżyła deklarowane przychody podlegające opodatkowaniu. W konsekwencji zostały wydane decyzje określające dla zakładów S. Spółka jawna wymiar podatku od towarów i usług za okres styczeń - grudzień 2004 r. w łącznej wysokości ponad 300 tys. zł. W oparciu o przedstawiony stan faktyczny Strona stwierdziła, że: - dwa podmioty gospodarcze zobowiązane są do zapłaty dwa razy podatku VAT wynikającego z tych samych czynności i działań gospodarczych wykonanych przez jeden podmiot, - sytuacja powyższa nie jest wynikiem jakichkolwiek działań sprzecznych z prawem, mających na celu obejście prawa, czy unikanie opodatkowania, lecz jest konsekwencją zastosowanej przez organ podatkowy niekorzystnej dla podatnika i podzielonej przez WSA w Rzeszowie wykładni przepisów prawa, - kwota podatku do zapłaty (z odsetkami i kosztami) może osiągnąć wysokość około 2,5 - 3,0 min zł a jej egzekwowanie przez Urząd Skarbowy spowoduje bankructwo obu firm. - egzekwowanie ogromnego podatku, wynikającego jedynie z niekorzystnej dla podatników interpretacji prawa, źle świadczy o państwie, które w dodatku chce uchodzić za państwo prawa, - w żaden sposób nie można uznać za uzasadnione i trafne działanie organów państwa formalnie zgodne z literą prawa a w rzeczywistości działające wbrew długofalowym interesom Państwa i obywateli (Strona wskazała, że na pewno celem działania organów państwowych nie jest produkcja bankrutów i pogłębianie bezrobocia), - Naczelnik Urzędu Skarbowego w P. dokonał zajęcia wierzytelności i środków na rachunku bankowym Podatnika oraz jego nieruchomości na kwotę ponad 150 tys zł, co praktycznie już wstrzymało spłatę bieżących zobowiązań Podatnika. Dalsza blokada środków płatniczych może spowodować upadłość firmy. Przedstawiając powyższe, Strona wniosła o pilne i przychylne rozpatrzenie wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonych decyzji do czasu wydania wyroku przez Naczelny Sąd Administracyjny. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Wniosek nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 61 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej – p.p.s.a.), po przekazaniu sądowi skargi, sąd może na wniosek skarżącego wydać postanowienie o wstrzymaniu wykonania w całości lub w części aktu lub czynności, jeżeli zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków, chyba że ustawa szczególna wyłącza wstrzymanie ich wykonania. Odmowa wstrzymania wykonania aktu lub czynności przez organ nie pozbawia skarżącego możliwości złożenia wniosku do sądu. Dotyczy to także aktów wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach tej samej sprawy. W świetle powyższej regulacji należy uznać, że to Skarżący był zobowiązany wykazać, że zachodzi jedna z przesłanek wskazanych w wymienionym przepisie, uzasadniających wstrzymanie wykonania decyzji. Do wykazania, że zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków nie jest przy tym wystarczający sam wniosek strony. Uzasadnienie takiego wniosku powinno się odnosić do konkretnych okoliczności pozwalających wywieść, że wstrzymanie zaskarżonego aktu lub czynności jest zasadne w stosunku do wnioskodawcy. Jego twierdzenia powinny być natomiast poparte dokumentami źródłowymi, zwłaszcza dotyczącymi jego sytuacji finansowej oraz majątkowej (tak: J. P. Tarno, "prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2006, s. 188, również postanowienie NSA z 30 listopada 2004 r., GZ 120/04, niepubl.). Jeżeli we wniosku o wstrzymanie wykonania takiego aktu lub czynności strona nie wskaże okoliczności uzasadniających twierdzenie, że zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków, to nie można tego uznać za brak formalny wniosku (art. 49 § 1 p.p.s.a.), lecz za brak przesłanek udzielenia ochrony tymczasowej przez sąd. Skoro zatem Skarżący do wniosku nie dołączył żadnych dokumentów, a ograniczył się jedynie do opisu stanu faktycznego sprawy oraz przebiegu postępowania w tej sprawie, które nie może być na niniejszym etapie merytorycznie oceniane, wniosek jego należy uznać za nieuzasadniony. Podkreślić przy tym trzeba, iż w interesie strony leży takie sformułowanie wniosku, by powołane w nim okoliczności wskazywały na zajście w jej przypadku przesłanek z art. 61 § 3 ustawy oraz poparcie twierdzeń w tym zakresie stosownymi dokumentami. Nie jest bowiem wystarczające, by okoliczności przemawiające za wstrzymaniem wykonania zaskarżonej decyzji występowały w sprawie - sąd musi mieć o nich wiedzę i możliwość zweryfikowania tej wiedzy, a dostarczenie odpowiednich informacji i dokumentów w tym zakresie obciąża stronę. Przedstawienie przebiegu postępowania w sprawie oraz ograniczenie się do ogólnego spostrzeżenia, że egzekucja może doprowadzić do wyrządzenia znacznej szkody nie spełnia warunku wykazania przesłanek wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji. Wobec powyższego Naczelny Sąd Administracyjny, stosownie do art. 61 § 3 w zw. z art. 193 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.