Ppolska.starec← UrzadnikВойти

II OSK 1819/10

Sądy administracyjne2011-09-23
Sygnatura
II OSK 1819/10
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2011-09-23
Rodzaj
Wyrok NSA

Sędziowie

Jerzy StelmasiakMarek StojanowskiZdzisław Kostka

Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę kasacyjną

Treść orzeczenia

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Marek Stojanowski Sędziowie Sędzia NSA Jerzy Stelmasiak ( spr. ) Sędzia del. NSA Zdzisław Kostka Protokolant asystent sędziego Łukasz Pilip po rozpoznaniu w dniu 23 września 2011 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej A. Spółka z o.o. z siedzibą w L. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 18 maja 2010 r. sygn. akt IV SA/Wa 356/10 w sprawie ze skargi A. Spółka z o.o. z siedzibą w L. na decyzję Ministra Środowiska z dnia [...] listopada 2009 r. nr [...] w przedmiocie zgody na uczestnictwo we wspólnotowym systemie handlu uprawnieniami do emisji 1. oddala skargę kasacyjną 2. zasądza od A. Spółka z o.o. z siedzibą w L. na rzecz Ministra Środowiska kwotę 180 (sto osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. UZASADNIENIE Wyrokiem z dnia 18 maja 2010 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę Odlewni Żeliwa Lublin Sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie na decyzję Ministra Środowiska z dnia 30 listopada 2009 r. w przedmiocie zgody na uczestnictwo we wspólnotowym systemie handlu uprawnieniami do emisji. W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że decyzją z dnia 27 kwietnia 2009 r., Marszałek Województwa Lubelskiego nie wyraził zgody na uczestnictwo we wspólnotowym systemie handlu uprawnieniami do emisji gazów cieplarnianych oraz na przyznanie uprawnień do emisji dwutlenku węgla z krajowej rezerwy na lata 2008-2012 dla instalacji Odlewni Żeliwa Lublin Sp. z.o.o. w Lublinie. Organ I instancji w swoim rozstrzygnięciu podniósł, że pismem z 9 maja 2008 r. wystąpił w trybie art. 36 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 22 grudnia 2004 r. o handlu uprawnieniami do emisji do powietrza gazów cieplarnianych i innych substancji (Dz. U. Nr 281, poz. 2784) do Instytutu Ochrony Środowiska – Krajowego Administratora Systemu Handlu Uprawnieniami do Emisji, o opinię w sprawie przydziału uprawnień do emisji CO2 z krajowej rezerwy na lata 2008-2012. Krajowy Administrator uznał, że instalacja Spółki nie jest instalacją do pierwotnego lub wtórnego wytopu surówki żelaza lub stali surowej, w tym do ciągłego odlewania stali, ani też do prażenia lub spiekania rud stali. Zgodnie z aktualnym pozwoleniem zintegrowanym z dnia 25 października 2007 r., jest to instalacja w przemyśle metalurgicznym do odlewni metali żelaznych o zdolności produkcyjnej ponad 20 ton wytopu na dobę. Ponadto zgodnie z rozporządzeniem Ministra Środowiska z dnia 31 marca 2006 r. w sprawie rodzajów instalacji objętych wspólnotowym systemem handlu uprawnieniami do emisji (Dz. U. Nr 60, poz. 429 ze zm.) wspólnotowy system handlu uprawnieniami do emisji w hutnictwie i przemyśle metalurgicznym nie obejmuje tego rodzaju instalacji. Strona wniosła odwołanie do Ministra Środowiska. Zaskarżoną decyzją z dnia 30 listopada 2009 r. Minister Środowiska utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Wskazał, że działalność produkcyjna Spółki obejmuje kilka procesów technologicznych, m.in. proces topienia żelaza w żeliwiakach, do których podawane są materiały wsadowe, m.in. koks, surówka, złom, żelazostopy. Produkcja odlewów żeliwnych przez Spółkę jest bezsporna. Sporne jest natomiast czy instalację wykorzystywaną przez Spółkę do prowadzenia tej działalności należy zakwalifikować jako instalację objętą wspólnotowym systemem handlu uprawnieniami do emisji w rozumieniu rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 27 lipca 2009 r. w sprawie rodzajów instalacji objętych wspólnotowym systemem handlu uprawnieniami do emisji (Dz. U. Nr 136, poz. 1120). Minister wskazał, iż przyznanie uprawnień do emisji jest uregulowane w przepisach art. 3 ust. 19 oraz art. 33-36 ustawy z dnia 22 grudnia 2004 r. Z przepisów tych wynika, że uprawnienia do emisji z krajowej rezerwy, przyznawane są w zezwoleniu dla instalacji, które są objęte wspólnotowym systemem handlu uprawnieniami do emisji. Kwalifikacja instalacji do uczestnictwa w tym systemie oparta jest na przepisach rozporządzenia w sprawie rodzajów instalacji. Ponadto § 2 rozporządzenia stanowi, że rodzaje instalacji objęte wspólnotowym systemem handlu uprawnieniami do emisji oraz wartości progowe do zdolności produkcyjnych tych instalacji na okres rozliczeniowy są określone w załączniku do rozporządzenia. W załączniku, pod kodem F2, określone są "instalacje do produkcji surówki żelaza lub stali (pierwotnego lub wtórnego wytopu), w tym do ciągłego odlewania stali", o zdolności produkcyjnej ponad 2,5 Mg wytopu na godzinę. Z powyższego wynika, że do wspólnotowego systemu handlu uprawnieniami kwalifikowane są takie instalacje, które służą do produkcji surówki żelaza lub stali, a zatem surówka i stał mają być końcowym produktem. W przypadku Spółki produktem końcowym jest żeliwo, a nie surówka żelaza lub stal. Minister nie zgodził się ze stanowiskiem Spółki, że określenie "wtórny wytop" surówki lub stali można interpretować w ten sposób, że surówka lub stal używane są w procesie topienia, którego efektem, w przypadku Spółki, jest produkcja żeliwa. Interpretacja przedstawiona przez stronę jest sprzeczna, w jego ocenie, z tekstem załącznika rozporządzenia w sprawie rodzajów instalacji. Nie jest istotne – podnoszone przez Spółkę – znaczenia wyrazu "wytop" i "przetop". Istotne jest określenie zakresu produkcji, do której wykorzystywane są instalacje ujęte w systemie handlu uprawnieniami do emisji. Zakres produkcji jest jednoznacznie określony jako produkcja surówki i stali. Odnosząc się do przywołanego przez Spółkę rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 26 lipca 2002 r. w sprawie rodzajów instalacji mogących powodować znaczne zanieczyszczenie poszczególnych elementów przyrodniczych albo środowiska jako całości (Dz. U. Nr 122, poz. 1055), Minister podniósł, że stanowi ono podstawę wydanego dla Spółki pozwolenia zintegrowanego. Posiadanie pozwolenia zintegrowanego jest warunkiem wydania zezwolenia na uczestnictwo w systemie (art. 35 ust. 2 ustawy z dnia 22 grudnia 2004 r.). Pozwolenie zintegrowane załączone do wniosku Spółki dotyczy instalacji do odlewania metali żelaznych. W załączniku do rozporządzenia wymienione są instalacje zakwalifikowane jako znacząco zanieczyszczające środowisko. Przy hutnictwie i przemyśle metalurgicznym wymienione są oddzielnie instalacje "do odlewania metali żelaznych, o zdolności produkcyjnej ponad 20 ton wytopu na dobę" (pkt 2 ppk 4 załącznika) oraz instalacje "do pierwotnego lub wtórnego wytopu surówki żelaza lub stali surowej, w tym do ciągłego odlewania stali, o zdolności produkcyjnej ponad 2,5 tony wytopu na godzinę" (pkt 2 ppkt 2 załącznika). W decyzji o udzieleniu pozwolenia zintegrowanego wyraźnie wskazane jest, że dotyczy ono instalacji do odlewania metali żelaznych a nie do wytopu surówki żelaza lub stali surowej. Wobec braku pozwolenia zintegrowanego na ten ostatni rodzaj działalności, nie można udzielić Spółce zezwolenia na uczestnictwo we wspólnotowym systemie handlu uprawnieniami do emisji. Organ wskazał także, że art. 36 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 22 grudnia 2004 r. przewiduje obowiązek wskazania w zezwoleniu wymagania w zakresie monitorowania wielkości emisji. Natomiast prowadzący instalacje jest zobowiązany, na podstawie art. 40 tej ustawy, do monitorowania wielkości emisji i rozliczania uprawnień. Podstawę do określenia monitorowania stanowi rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 12 września 2008 r. w sprawie sposobu monitorowania wielkości emisji substancji objętych wspólnotowym systemem handlu uprawnieniami do emisji (Dz. U. Nr 183, poz. 1142). W załączniku nr 6 do rozporządzenia w sprawie monitorowania określony jest sposób monitorowania wielkości emisji CO2 z instalacji do pierwotnego lub wtórnego wytopu surówki żelaza lub stali surowej, w tym do ciągłego odlewania stali. Sposób ten przewiduje monitorowanie emisji CO2 z instalacji służącej do produkcji surówki żelaza lub stali, lecz nie zawiera informacji dotyczących monitorowania instalacji służących do produkcji żeliwa w instalacji, którą posiada Spółka. Zatem nie jest możliwe, w ocenie Ministra, udzielenie zezwolenia Spółce dla instalacji, której sposób monitorowania, zgodnie z obowiązującymi przepisami nie jest przewidziany. Udzielenie zezwolenia Spółce skutkowałoby uczestnictwem w systemie bez możliwości wywiązywania się z podstawowego obowiązku monitorowania, jaki ponoszą prowadzący instalację. Organ wskazał ponadto, że dyrektywa 2003/87/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 13 października 2003 r. ustanawiająca system handlu przydziałami emisji gazów cieplarnianych we Wspólnocie oraz zmieniająca dyrektywę Rady 96/61/WE, która została implementowana do prawa krajowego przez ustawę i akty wykonawcze, stanowi tak jak rozporządzenie w sprawie instalacji, że instalacje kwalifikujące się do wspólnotowego systemu handlu uprawnieniami do emisji to "instalacje do produkcji surówki lub stali (pierwotny i wtórny wytop)" (załącznik I do dyrektywy), a zatem instalacje, których końcowym produktem jest surówka lub stal. W związku z powyższym, organ odwoławczy stwierdził, że instalacja należąca do Spółki nie spełnia przesłanek określonych w art. 33 ustawy z dnia 22 grudnia 2004 r. w związku z § 1 i 2 rozporządzenia w sprawie rodzajów instalacji, które uzasadniałyby wydanie zezwolenia na uczestnictwo we wspólnotowym systemie handlu uprawnieniami do emisji. Spółka wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Oddalając skargę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie przedstawił przepisy dotyczące przyznania uprawnień do emisji do powietrza gazów cieplarnianych i innych substancji. Wskazał, że rodzaje instalacji objętych wspólnotowym systemem handlu uprawnieniami do emisji (dalej w skrócie: WSHU) określa powołane wyżej rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 27 lipca 2009 r. Sąd I instancji wskazał, że z przytoczonych regulacji prawnych wynika, że do WSHU kwalifikowane są m.in. instalacje, które służą do produkcji surówki żelaza lub stali (pierwotnego lub wtórnego wytopu), w tym co ciągłego odlewania stali o zdolności produkcyjnej ponad 2,5 Mg wytopu na godzinę. Zatem produktem końcowym takiej instalacji, pochodzącym zarówno z pierwotnego lub wtórnego wytopu, zawsze musi być surówka żelaza lub stal. Tymczasem przedmiotem działalności skarżącej jest produkcja odlewów żeliwnych. Odlewy żeliwne skarżąca uzyskuje za pomocą instalacji do odlewania metali żelaznych w procesie technologicznym obejmującym wytop żeliwa, zalewanie ciekłym żeliwem form odlewniczych i wykańczanie odlewów. Proces wytopu żeliwa prowadzony jest w żeliwiakach, do których podawane są materiały wsadowe, m.in. takie jak koks, surówka, złom, żelazostopy. Z tego wynika, że surówka jest surowcem do produkcji ciekłego żeliwa, natomiast efektem finalnym wytopu jest żeliwo. Zdaniem Sądu I instancji dowodzi to, że instalacji do odlewania metali żelaznych nie można zaliczyć do instalacji służących do produkcji surówki żelaza lub stali (pierwotnego lub wtórnego wytopu), w tym co ciągłego odlewania stali. W ocenie Sądu I instancji, za trafnością prezentowanego stanowiska przemawia również pozwolenie zintegrowane jakie posiada skarżąca oraz opinia z dnia 7 marca 2009 r. biegłego w dziedzinie odlewnictwa z listy Ministra Środowiska, z której wynika, że skarżąca "eksploatuje instalację do wytopu ciekłego żeliwa (...). Wsadem dla wytopu jest m.in. surówka (...). Wynika z tego, że w żeliwiakach prowadzony jest przetop (a nie wytop) surówki i stali. Produktem końcowym wytopu prowadzonego w żeliwiakach jest ciekłe żeliwo". Ponadto – wbrew argumentacji strony skarżącej – nawet przedłożona przez nią opinia z dnia 27 stycznia 2009 r. nie przemawia na jej korzyść, lecz przemawia za trafnością stanowiska organów. Z opinii Instytutu Odlewnictwa z dnia 27 stycznia 2009 r. wynika, że "instalacja w postaci dwóch żeliwiaków, o wydajności od 5 do 7 ton/godzinę, jaką posiada Spółka, służy do wtórnego przetopu surówki i stali, celem otrzymania ciekłego żeliwa". Zatem opinia ta ewidentnie potwierdza, że posiadana przez skarżącą instalacja służy do przetopu surówki i stali, nie zaś ich wytopu, gdyż celem przetopu jest otrzymanie ciekłego żeliwa, a nie surówki żelaza lub stali. Surówka jest używana do produkcji, a nie jest produktem końcowym. Przeczy to twierdzeniu strony skarżącej, iż w sprawie zostały wydane dwie sprzeczne opinie odnoszące się do instalacji eksploatowanej przez stronę skarżącą. Sąd I instancji zgodził się z organem odwoławczym, że nie jest istotne podnoszone przez Spółkę znaczenie wyrazu "wytop" oraz "przetop" (wymienianego w opiniach biegłych), ale istotnym jest określenie zakresu produkcji, do którego wykorzystywane są instalacje ujęte w systemie handlu uprawnieniami do emisji. W ocenie Sądu I instancji, nie można zgodzić się z poglądem strony skarżącej, że wtórny wytop surówki lub stali można interpretować w ten sposób, że surówka lub stal używane są w procesie topienia, którego efektem jest produkcja żeliwa. Ponadto, żeby można było uznać, że mamy do czynienia z instalacją do produkcji surówki żelaza lub stali (pierwotnego lub wtórnego wytopu), to produktem końcowym wytopu nie może być żeliwo, ale tylko i wyłącznie surówka żelaza lub stal. Zdaniem Sądu I instancji, również podnoszona przez stronę skarżącą kwestia dotycząca nie wzięcia pod uwagę przez organ odwoławczy faktu, iż w procesie technologicznym wykorzystywany jest koks, będący źródłem emisji dwutlenku węgla, w przedstawionych okolicznościach nie miała wpływu na wynik sprawy. Samo bowiem użycie koksu w procesie technologicznym nie jest przesłanką uznania instalacji za kwalifikującą się do WSHU do emisji. Sąd I instancji wskazał, że niezależnie od powyższego organ odwoławczy prawidłowo zauważył, że nie można udzielić zezwolenia dla instalacji, której sposób monitorowania zgodnie z tymi przepisami nie jest przewidziany, co ma miejsce w przypadku instalacji strony skarżącej. Sąd I instancji nie stwierdził – wbrew twierdzeniom skargi – naruszenia przepisów postępowania administracyjnego, tj. art. 7 i 77 k.p.a. Nietrafny jest zarzut skarżącej, że niewezwanie jej do końcowego zapoznania się ze zgromadzonym materiałem sprawy i nieprzekazanie we właściwym czasie i trybie "opinii rzeczoznawcy NOT", uniemożliwiło skarżącej wypowiedzenie się w kwestii tego dowodu oraz zgłoszenie wniosków o przeprowadzenie dowodów przeciwnych, a tym samym doszło do pominięcia udziału skarżącej jako strony postępowania. Z akt sprawy wynika, że organ odwoławczy wydając zaskarżone rozstrzygnięcie w całości bazował na materiale sprawy jaki został mu przedstawiony przez organ pierwszej instancji. Nie prowadził dodatkowego postępowania dowodowego. Wydał więc decyzję na podstawie dokumentacji, bardzo dobrze znanej stronie skarżącej, zgromadzonej w postępowaniu wyjaśniającym, która w kontrolowanym postępowaniu brała czynny udział. Zdaniem Sądu I instancji, niezasadny jest również zarzut nieprzekazania stronie skarżącej w odpowiednim czasie opinii rzeczoznawcy z dnia 7 marca 2009 r. i pozbawienia możliwości wypowiedzenia się co do jej treści. Strona skarżąca nawet po otrzymaniu spornej opinii mogła bowiem wnieść stosowne stanowisko wraz z wnioskami dowodowymi, a tego nie uczyniła. Zdaniem Sądu I instancji, nie doszło także do naruszenia art. 107 § 3 k.p.a., przez nienależyte uzasadnienie zaskarżonej decyzji, w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Z uzasadnienia decyzji bowiem wynika, iż ustaleń faktycznych dokonano w oparciu o dokumentację zgromadzoną w trakcie postępowania wyjaśniającego, w tym na wniosek strony skarżącej. Treść uzasadnienia, choć nie wymienia tych dowodów, to jednak dowodzi, że dowody te przeanalizowano, potraktowano całościowo, zaś okoliczności sprawy oceniono na podstawie całokształtu materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, a wynikiem tej oceny jest uzasadnienie faktyczne i prawne. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła skarżąca Spółka. Zarzuciła naruszenie przepisów postępowania: Po pierwsze, art. 1, art. 3 § 2 pkt 1 i "art. 145 § 1 pkt a) i c)" ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) – zwanej dalej p.p.s.a. – w związku z art. 7, art. 77 i art. 81 k.p.a. poprzez oddalenie skargi, pomimo że organy dokonały sprzecznych ze stanem faktycznym ustaleń będących podstawą rozstrzygnięcia, bezpodstawnie przyjmując, że przedmiotowa instalacja nie spełnia kryteriów kwalifikujących ją do uczestnictwa we wspólnotowym systemie, gdyż nie jest instalacją do pierwotnego lub wtórnego wytopu surówki lub stali surowej. Zdaniem Spółki, organy nie dokonały rzetelnej analizy dowodów i argumentów przywołanych w odwołaniu od decyzji i skardze, a zwłaszcza fragmentarycznie odniosły się do opinii wydanej przez Instytut Odlewnictwa w Krakowie, zgodnie z którą wykorzystywana przez Spółkę instalacja w postaci dwóch żeliwiaków odpowiada rodzajowi instalacji oznaczonej kodem F2 – w świetle załącznika do cyt. rozporządzenia Ministra Środowiska – kwalifikującą ją do udziału w systemie. Dotyczy to także zdaniem strony skarżącej bezspornego faktu wykorzystywania koksu w procesie technologicznym, który jest źródłem emisji CO2, a ponadto istotnych rozbieżności terminologicznych w samej opinii rzeczoznawcy NOT, potwierdzających prawidłowość opinii Instytutu Odlewnictwa. W ocenie strony skarżącej organy administracji dysponując rozbieżnymi stanowiskami ekspertów i jednoznacznym żądaniem przez stronę oparcia rozstrzygnięcia na opinii Instytutu Odlewnictwa powinny, w celu realizacji zasady praworządności – prawdy materialnej wywołać z urzędu opinię rozstrzygającą istniejące rozbieżności w stanowiskach ekspertów. W ocenie skarżących, Sąd I instancji niedysponujący wiedzą specjalną w zakresie odlewnictwa ani też kolejną ekspercką opinią rozstrzygającą istniejące rozbieżności w opiniach nie był uprawniony do oparcia rozstrzygnięcia na wyłącznie jednej opinii. Po drugie, art. 1, art. 3 § 2 pkt 1 i "art. 145 § 1 pkt a) i c)" p.p.s.a. w związku z art. 10 § 1, art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 79 § 1 i 2 oraz art. 81, a pośrednio art. 6, art. 7 oraz art. 8 k.p.a. poprzez niewłaściwą kontrolę orzeczeń organów administracji i oddalenie skargi pomimo pominięcia udziału skarżącej jako strony postępowania, a zwłaszcza nie wezwanie jej do końcowego zapoznania się ze zgromadzonym materiałem. Dotyczy to także nie przekazania we właściwym czasie i trybie opinii rzeczoznawcy NOT w dziedzinie odlewnictwa, co uniemożliwiło wypowiedzenie się w kwestii tego dowodu oraz zgłoszenie wniosków o przeprowadzenie dowodów przeciwnych. Po trzecie, art. 134, art. 141 § 4, "art. 145 § 1 pkt a) i c)" i w związku z art. 107 § 3 k.p.a. poprzez nienależyte uzasadnienie zaskarżonej decyzji wyrażające się w pominięciu omówienia wszystkich zarzutów, dowodów i argumentów przywołanych w odwołaniu od decyzji oraz pełnego, a nie wybiórczego ich omówienia, zwłaszcza tych których wiarygodności Sąd i organ odmówił. W szczególności dotyczy to: opinii wydanej przez Instytut Odlewnictwa w Krakowie z której wynika, że wykorzystywana przez Spółkę instalacja w postaci dwóch żeliwiaków odpowiada rodzajowi instalacji oznaczonej kodem F2, a także bezspornego faktu wykorzystywania w procesie technologicznym koksu który jest niewątpliwie źródłem emisji CO2. Ponadto zdaniem strony skarżącej Sąd jak i organ odwoławczy nie odniosły się do przywoływanych w odwołaniu definicji pojęć zawartych w dokumencie pt. "Wyjaśnienia do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 26 lipca 2002 r. w sprawie rodzajów instalacji mogących powodować znaczne zanieczyszczenie poszczególnych elementów przyrodniczych albo środowiska jako całości". W ocenie skarżącej, nie można uznać za dostateczne wyjaśnienie przez Sąd I instancji podnoszonej w odwołaniu kwestii stosowania w procesie technologicznym koksu jako źródła emisji CO2, którą Sąd ten jednym zdaniem uznał za nie mającą wpływu na wynik sprawy. Wykluczenie bezspornego faktu emisji CO2 jako przesłanki możliwości ubiegania się o uprawnienia do udziału w systemie handlu emisjami wymagało bezwzględnie szerszego omówienia. Zdaniem strony skarżącej nastąpiło również naruszenie przepisów prawa materialnego – art. 33 w związku z art. 22 ustawy z dnia 22 grudnia 2004 r. w związku z § 1 i 2 rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 27 lipca 2009 r. poprzez odmowę wyrażenia zgody na uczestnictwo we wspólnotowym systemie handlu uprawnieniami do emisji oraz przyznaniu uprawnień do emisji z krajowej rezerwy na lata 2008-2012 dla instalacji Odlewni Żeliwa Lublin. Spółka wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ administracji wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W świetle art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej zwanej p.p.s.a.) – skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Podkreślić przy tym trzeba, że Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, ponieważ w świetle art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. (a w rozpoznawanej sprawie przesłanek tych brak), to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej. Oznacza to, że Sąd nie jest uprawniony do samodzielnego dokonywania konkretyzacji zarzutów skargi kasacyjnej, a upoważniony jest do oceny zaskarżonego orzeczenia wyłącznie w granicach przedstawionych we wniesionej skardze kasacyjnej. Oceniając we wskazanych wyżej granicach zasadność wniesionej skargi kasacyjnej w przedmiotowej sprawie, trzeba stwierdzić, że zarzuty nie są zasadne. Wynika to z następujących przesłanek. Po pierwsze, w przypadku jednoczesnego podniesienia w skardze kasacyjnej zarzutów naruszenia prawa materialnego i prawa procesowego należy w pierwszej kolejności odnieść się do tych ostatnich zarzutów w celu oceny prawidłowego ustalenia stanu faktycznego w danej sprawie, w którym właściwe organy orzekały, a następnie został poddany kontroli przez Sąd I instancji. Odnosząc się do zarzutów naruszenia przez Sąd I instancji art. 1, art. 3 § 2 pkt 1 i "art. 145 § 1 pkt a) i c)" ustawy p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 75 § 1, art. 77 i art. 81 k.p.a. należy stwierdzić, że są to zarzuty całkowicie chybione. Wbrew bowiem powyższym zarzutom kasacyjnym Sąd I instancji dokonał prawidłowej kontroli stanu faktycznego ustalonego przez właściwe organy prowadzące dane postępowanie administracyjne. Z ustaleń tego stanu faktycznego wynika bowiem jednoznacznie, że przedmiotowa instalacja w rozumieniu art. 3 pkt 6 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. – Prawo ochrony środowiska (Dz. U. z 2008 r. Nr 25, poz. 150 ze zm.) eksploatowana przez stronę skarżącą nie jest instalacją do prażenia lub spiekania rud metali, w tym rudy siarczkowej (kod F1). Ponadto nie jest także instalacją do produkcji surówki żelaza lub stali (pierwotnego i wtórnego wytopu), w tym do ciągłego odlewania stali o zdolności produkcyjnej ponad 2,5 Mg wytopu na godzinę (kod F2) wymienionych w załączniku do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 27 lipca 2009 r. w sprawie rodzajów instalacji objętych wspólnotowym systemem handlu uprawnieniami do emisji (Dz. U. Nr 136, poz. 1120). Oznacza to, że strona skarżąca w tym stanie faktycznym nie jest uprawniona do uczestnictwa we wspólnotowym systemie handlu uprawnieniami do emisji dwutlenku węgla na lata 2008-2012. Wynika to z tego, iż warunkiem koniecznym uznania instalacji za instalację o kodzie F2 spełniającą przesłanki objęcia jej wspólnotowym systemem handlu uprawnieniami do emisji jest powstawanie surówki żelaza lub stali, jako produktu końcowego procesu technologicznego (rezultat eksploatacji instalacji do produkcji surówki żelaza lub stali pierwotnego i wtórnego wytopu), w tym do ciągłego odlewania stali o zdolności produkcyjnej ponad 2,5 Mg wytopu na godzinę. Natomiast, co wynika z ustaleń faktycznych w tej sprawie surówka jest surowcem do produkcji ciekłego żeliwa, a nie produktem końcowym procesu technologicznego. Z tych względów instalacja eksploatowana przez stronę skarżącą nie jest instalacją spełniającą przesłanki objęcia jej wspólnotowym systemem handlu uprawnieniami do emisji. Świadczy o tym także osnowa decyzji w przedmiocie pozwolenia zintegrowanego z dnia 25 października 2007 r. udzielona na eksploatację przedmiotowej instalacji, ponieważ dotyczy instalacji do produkcji odlewów żeliwnych, co jednocześnie potwierdza rodzaj produktu końcowego powstającego w wyniku eksploatacji danej instalacji. Po drugie, chybione są także pozostałe zarzuty kasacyjne dotyczące naruszenia przez Sąd I instancji "art. 145 § 1 pkt a) i c)" (w istocie powinien być prawidłowo powołany art. 145 § 1 pkt 1 lit. a/ i c/) ustawy p.p.s.a. w związku z art. 10 § 1 i art. 79 § 1 i 2 k.p.a., a pośrednio art. 6, art. 7 oraz art. 8 k.p.a. W szczególności należy także podkreślić, że nawet ewentualne uchybienie dotyczące naruszenia art. 10 § 1 k.p.a. w związku z art. 79 § 2 k.p.a., nie spowodowało braku możliwości przeprowadzenia przez stronę skarżącą oznaczonych czynności procesowych (wyrok NSA z dnia 18 maja 2006 r. sygn. akt II OSK 831/05, opubl. ONSAiWSA 2006, nr 6, poz. 157 i OSP 2007, nr 3, poz. 26), jak i nie miało wpływu na wynik sprawy. Ponadto zarzut dotyczący nieprzekazania we właściwym terminie opinii rzeczoznawczy NOT, co miało spowodować brak możliwości odniesienia się do tego dowodu przez stronę skarżącą, został niewłaściwie skierowany do organu II instancji. Wynika to z tego, iż przedmiotowa opinia została przekazana stronie przez Krajowego Administratora Systemu Handlu Uprawnieniami do Emisji (KASHUE) czyli przez podmiot opiniujący w postępowaniu w I instancji. Ponadto to, iż strona skarżąca zapoznała się z tą opinią wynika stąd, że powoływała się na nią już w odwołaniu, dlatego też z tej przyczyny organ stwierdził, że nie ma konieczności wzywania strony skarżącej do zapoznania się z tym dokumentem. Z kolei już w postępowaniu odwoławczym właściwy organ poddał ocenie zarówno opinię biegłego przedstawioną przez stronę jak i opinię przedstawioną przez KASHUE. Po trzecie, chybiony jest zarzut kasacyjny braku wzięcia pod uwagę opracowania pt. "Wyjaśnienia do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 26 lipca 2002 r. w sprawie rodzajów instalacji mogących powodować znaczne zanieczyszczenie poszczególnych elementów przyrodniczych albo środowiska jako całości (Dz. U. z 2002 r. Nr 122, poz. 1055)". Wynika to z tego, że ten dokument dotyczy rozporządzenia obejmującego inny zakres niż rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 27 lipca 2009 r. w sprawie rodzajów instalacji objętych wspólnotowym systemem handlu uprawnieniami do emisji (Dz. U. Nr 136, poz. 1120). Z kolei stanowisko strony skarżącej jakoby z opinii Instytutu Odlewnictwa w Krakowie wynika, że jeżeli w tej instalacji używa się koksu, co następnie powoduje emisję CO2 i z tej przyczyny powinna być taka instalacja ujęta we wspólnotowym systemie handlu uprawnieniami do emisji, jest całkowicie błędny, gdyż brak jest podstaw prawnych wprowadzających tego rodzaju unormowanie. Po czwarte, biorąc pod uwagę prawidłowo przeprowadzoną przez Sąd I instancji kontrolę stanu faktycznego w tej sprawie ustalonego przez właściwe organy, chybione są dalsze zarzuty kasacyjne dotyczące naruszenia art. 134, art. 141 § 1, "art. 145 § 1 pkt a) i c)" (powinien być znowu prawidłowo powołany art. 145 § 1 pkt 1 lit. a/ i c/) ustawy p.p.s.a. w związku z art. 107 § 3 k.p.a. Postępowanie dowodowe, co zasadnie Sąd I instancji orzekł, wykazało bowiem jednoznacznie, że tego rodzaju instalacja nie może być kwalifikowana jako instalacja objęta przedmiotowym wspólnotowym systemem handlu uprawnieniami do emisji jako instalacja o kodzie F2 biorąc pod uwagę także osnowę udzielonego na jej działalność pozwolenia zintegrowanego z dnia 25 października 2007 r. Po piąte, wbrew zarzutowi kasacyjnemu Sąd I instancji nie naruszył także przepisów prawa materialnego, tj. art. 33 w związku z art. 22 cyt. ustawy z dnia 22 grudnia 2004 r. oraz w związku z § 1 i 2 cyt. rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 27 lipca 2009 r. W tym stanie faktycznym sprawy, brak jest bowiem przesłanek do stwierdzenia niewłaściwego zastosowania lub błędnej wykładni powołanych wyżej przepisów prawa materialnego, co prawidłowo skutkowało odmową wydania przez właściwy organ zezwolenia dla danej instancji, w celu jej kwalifikacji do wspólnotowego systemu handlu uprawnieniami do emisji. Z tych względów i na podstawie art. 184 ustawy p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny orzekł o oddaleniu skargi kasacyjnej z powodu braku usprawiedliwionych podstaw. O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 204 pkt 1 cyt. ustawy p.p.s.a.