II OSK 1261/06
Sądy administracyjne2007-09-27
Sygnatura
II OSK 1261/06
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2007-09-27
Rodzaj
Wyrok NSA
Sędziowie
Andrzej GlinieckiMarzenna Linska - WawrzonWojciech Chróścielewski
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Andrzej Gliniecki Sędziowie Wojciech Chróścielewski Sędzia del. WSA Marzenna Linska – Wawrzon (spr.) Protokolant Andżelika Borek po rozpoznaniu w dniu 27 września 2007 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Funduszu Składkowego Ubezpieczenia Społecznego Rolników w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 2 czerwca 2006 r. sygn. akt II SA/Sz 78/06 w sprawie ze skargi Funduszu Składkowego Ubezpieczenia Społecznego Rolników w W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie zezwolenia na usunięcie drzew oddala skargę kasacyjną.
UZASADNIENIE
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie wyrokiem z dnia 2 czerwca 2006 r. w sprawie II SA/Sz 78/06 w sprawie ze skargi Funduszu Składkowego Ubezpieczenia Społecznego Rolników w W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie zezwolenia na usunięcie drzew uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta K. z dnia [...] Nr [...] w części określającej wymaganą datę uiszczenia opłaty administracyjnej za zezwolenie na usunięcie drzewa oraz w części określającej datę usunięcia drzew, w pozostałej części skargę oddalił.
Sąd stwierdził, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w części określającej wymaganą datę uiszczenia opłaty administracyjnej za zezwolenie na usunięcie drzewa oraz w części określającej datę usunięcia drzew, a także zasądził na rzecz Funduszu Składkowego Ubezpieczenia Społecznego Rolników w W. od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. kwotę 300 (trzysta) złotych tytułem zwrotu części kosztów postępowania w pozostałym zakresie wniosek o zwrot kosztów postępowania oddalił.
W uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał, że decyzją z dnia [...], nr [...], Prezydent Miasta K., na podstawie art. 83 ust. 1, art. 84 ust. 1, 2 i 3, art. 85, art. 86 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. Nr 92, poz. 880 ze zm.) oraz rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 13 października 2004 r. w sprawie stawek opłat dla poszczególnych rodzajów i gatunków drzew (Dz. U. Nr 228, poz. 2306) i obwieszczenia Ministra Środowiska z dnia 28 października 2004 r. w sprawie stawek opłat za usunięcie drzew i krzewów oraz kar za zniszczenie zieleni na rok 2005 (M.P. Nr 44, póz. 779), po rozpoznaniu wniosku Funduszu Składkowego Ubezpieczenia Społecznego Rolników w W:
zezwolił na usunięcie drzewa gatunku topola włoska o obwodzie pnia 297 cm oraz drzewa gatunku brzoza brodawkowata o obwodzie pnia 139 cm, rosnących na terenie nieruchomości przy ul. [...] w K., odstępując od naliczenia opłat,
zezwolił na usunięcie drzewa gatunku lipa drobnolistna o obwodzie pnia 265 cm, rosnącego na terenie nieruchomości przy ul. [...] w K.,
ustalił opłatę za usunięcie lipy drobnolistnej w kwocie 214.729,50 zł, zobowiązując do jej uiszczenia na rachunek Gminnego Funduszu Ochrony Środowiska K. w terminie do 24 października 2005 r.,
określił, że usunięcia drzew na które uzyskano zezwolenie należy dokonać najpóźniej do 31 grudnia 2005 r.
Uzasadniając decyzję organ podał, że przeprowadzone oględziny wykazały, że topola włoska posiada silnie wytracający się posusz w koronie oraz obumierający wierzchołek drzewa oraz posiada częściowe wypróchnienie pnia, natomiast brzoza brodawkowata ma naruszoną statykę (jest mocno pochylona) oraz zmurszały pień u swojej nasady. Usunięcie obu w/w drzew jest uzasadnione ze względu na istniejące realne zagrożenie dla bezpieczeństwa ludzi. Natomiast lipa drobnolistna jest drzewem w dobrej kondycji zdrowotnej, rośnie w odpowiedniej odległości od budynku ośrodka i w obecnym stanie" nie stwarza zagrożenia dla bezpieczeństwa ludzi bądź mienia. W związku z planowaną inwestycją budowy basenu, organ przychylił się jednak do wniosku o usunięcie lipy drobnolistnej, z zastrzeżeniem uiszczenia opłaty, którą ustalił na 214.729,50 zł.
Fundusz Składkowy Ubezpieczenia Rolników wniósł od tej decyzji odwołanie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. Strona wskazała, że nie neguje zasadności wydanego zezwolenia jak i wysokości ustalonej opłaty, podnosząc zarzut nie odniesienia się przez organ do kwestii odroczenia terminu uiszczenia opłaty w zamian za dosadzenie takiej ilości drzew lub krzewów, która według organu, byłaby wystarczającym ekwiwalentem usuniętej lipy drobnolistnej.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K., działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz. U. z 2000 r. Nr 98, póz. 1071 ze zm.) oraz art. 83 ust, 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody, decyzją z dnia [...], nr [...], utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję organu l instancji.
W uzasadnieniu orzeczenia organ przywołał treść art. 83 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody stwierdzając, że jego interpretacja musi być dokonywana z uwzględnieniem unormowań odzwierciedlających istotę całej ustawy o ochronie przyrody a w szczególności z art. 2 ust. 2 pkt 5 i art. 4 ust. 1.
Kolegium podkreśliło, że zezwolenie na wycięcie drzew jest wyjątkiem od reguły zachowania drzew jako elementów przyrody, podlegającej ochronie prawnej, przyznając, że ustawa dopuszcza możliwość usuwania drzew z terenu nieruchomości za zezwoleniem właściwego organu jedynie po wyważeniu słusznego interesu wnioskodawcy oraz interesu publicznego. Powołując się na treść art. 86 ust. 1 i art. 84 ust. 1 w/w ustawy organ zaznaczył, że regułą jest ponoszenie opłat za usunięcie drzew lub krzewów na podstawie stosownego zezwolenia. Organem właściwym do ustalenia i pobrania opłaty jest organ właściwy do wydania zezwolenia i przepisy w tym zakresie przewidują możliwość stosowania przez organ swobodnej interpretacji prawa.
Zawarte w art. 83 ust. 3 sformułowanie, że wydanie zezwolenia "może" być uzależnione od przesadzenia drzew lub krzewów w miejsce wskazane przez wydającego zezwolenie albo zastąpienia ich innymi drzewami lub krzewami, w liczbie nie mniejszej niż liczba usuwanych drzew lub krzewów oznacza uznaniowość organu, zaś brak jednoznacznych kryteriów nałożenia takiego obowiązku ogranicza kontrolę Kolegium w stosunku do działań organu l instancji. Kolegium powołało się na pogląd zawarty w Komentarzu do ustawy o ochronie środowiska Krzysztofa Gruszeckiego (wyd. Zakamycze 2005), uznając, że okolicznością mogącą mieć wpływ na nałożenie bądź odstąpienie od nałożenia zobowiązania do dokonania przesądzeń czy dokonania nowych nasadzeń, winna być przede wszystkim analiza stanu środowiska przyrodniczego, w którym rosną planowane do wycięcia drzewa oraz obowiązek ponoszenia opłat administracyjnych. W przypadku, gdy usunięcie drzew podlega takiemu obowiązkowi, to uszczerbek w środowisku jest już w pewnej formie zrekompensowany. Natomiast jeżeli usunięciu mają podlegać drzewa w warunkach określonych w art. 86 ust. 1 ustawy, tj. gdy nie pobiera się opłat za ich usunięcie, to nałożenie obowiązku dokonania nowych nasadzeń jest bardziej uzasadnione, bowiem jest to wtedy jedyna forma wyrównania uszczerbku w środowisku. W ocenie Kolegium, analiza stanu środowiska i porównanie ewentualnych w nim strat poniesionych na skutek usunięcia drzew są wskazane przy uzależnieniu zgody na wycięcie drzew od dokonania przesadzenia w nowe miejsce lub innych nasadzeń. Wówczas organ uznając, że straty w środowisku będą znaczące zasadne będzie nałożenie na podmiot zainteresowany tego rodzaju obowiązku.
W sytuacji zaś, gdy przepisy przewidują obligatoryjność ponoszenia opłaty administracyjnej - jak w niniejszej sprawie - Kolegium przyjęło, że niecelowe było wprowadzanie dodatkowego obowiązku przesadzenia drzew (zastąpienie innymi drzewami nie wchodziło w rachubę z uwagi na planowaną budowę basenu).
Skoro organ l instancji nie zawarł dodatkowego obowiązku przesadzenia drzew, to brak jest podstaw do zastosowania instytucji odroczenia terminu płatności opłaty za usunięcie drzewa. Zdaniem Kolegium, w tej kwestii należało odrzucić zarzut odwołującego się, iż w decyzji l instancyjnej nie odniesiono się do tej sprawy. Przed wydaniem decyzji strona została poinformowana o negatywnym rozpatrzeniu wniosku dotyczącego odroczenia płatności (pismo w tej sprawie doręczono stronie 23 września 2005 r.).
Jako bezpodstawne Kolegium uznało czynienie zarzutu, iż nie uwzględniono działań strony, która dokonała z własnej inicjatywy nasadzeń 140 tui. Okoliczności te, w ocenie organu, ważne z punktu widzenia interesu społecznego jakim jest pozyskanie jak największej liczby obiektów przyrodniczych, nie mają wpływu na byt zaskarżonej decyzji. We wniesionej skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie, Fundusz Składowy Ubezpieczenia Społecznego Rolników zarzucił naruszenia przez organ granic uznania administracyjnego, poprzez nieuwzględnienie interesu społecznego i słusznego interesu strony, zdaniem skarżącego, wydanie decyzji przez organ l instancji nastąpiło bez jakiegokolwiek postępowania, bez należytego wyjaśnienia stanu faktycznego (art. 7 kpa.) i bez udziału strony (art. 10 kpa.).
Sąd wskazał, iż główną kwestią sporną, która stała się przyczyną wniesienia odwołania a następnie skargi stało się nieuwzględnienie przez organy wniosku strony skarżącej o wydanie zezwolenia na usunięcie lipy z równoczesnym nałożeniem nań obowiązku zastąpienia jej innymi drzewami i w konsekwencji odroczenia terminu płatności należności z tytułu opłaty za jej usunięcie. W tym zakresie skarżąca postawiła zarzut przekroczenia przy podejmowaniu decyzji granic uznania administracyjnego jednocześnie podnosząc, że sprawa dotycząca zwolnienia z opłaty za usunięcie drzew, odroczenia jej płatności, czy też rozłożenia jej na raty nie mieści się w kategoriach uznaniowości, bowiem z chwilą gdy opłata staje się wymagalna uzyskuje ona charakter publicznoprawny. Zarzutów tych Sąd nie podzielił.
W ocenie Sądu, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. przedstawiając powyższą argumentację dokonało rozważań dotyczących możliwości uwzględnienia interesu strony z interesem społecznym, które to interesy należy traktować jako prawnie równorzędne. To natomiast, iż organ ocenił określone okoliczności odmiennie niż strona postępowania nie może stanowić skutecznego zarzutu skargi, chyba, że strona wykazałaby, iż ustalenia organu były wadliwe.
Pomimo, że strona skarżąca zarzuciła wydanie decyzji z naruszeniem art. 7 kpa., tj. bez jakiegokolwiek przeprowadzenia postępowania i bez należytego wyjaśnienia stanu faktycznego, zarzutów tych nie skonkretyzowała. Co prawda w skardze sformułowano twierdzenie, iż w sprawie zachodzi sytuacja określona w art. 86 ust. 1 pkt 7 ustawy, lecz zarzutu tego w żaden sposób nie uargumentowano. Powołany przepis art. 86 ust. 1 pkt 7 ustawy stanowi, że nie pobiera się opłat za usunięcie drzew, które posadzono lub wyrosły na nieruchomości po zakwalifikowaniu jej w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego na cele budowlane. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Kolegium uznało, że nie zachodzi żadna z sytuacji opisanych w art. 86 ust. 1 ustawy.
Sąd uznał, iż organy naruszyły art. 10 § 1 kpa., lecz nie miało to wpływu na wynik sprawy.
Zdaniem Sądu podniesienie na etapie skargi, a ściśle rzecz biorąc dopiero w piśmie procesowym pełnomocnika skarżącej złożonym 24 lutego 2006 r., że lipa drobnolistna winna być zakwalifikowana przez organy jako drzewo zagrażające bezpieczeństwu ludzi lub mienia należy uznać za nieskuteczne.
W ocenie Sądu trafne okazały się natomiast zarzuty dotyczące ustalenia przez organ I instancji daty, w której można dokonać usunięcia drzew jak i nałożenia obowiązku uiszczenia opłaty administracyjnej związanej z usunięciem lipy drobnolistnej do dnia 24 października 2005 r. Organ odwoławczy rozstrzygnięcie w tym zakresie w pełni zaaprobował.
W myśl art. 87 ust. 3 ustawy, uiszczenie opłaty następuje w terminie 14 dni od dnia, w którym decyzja ustalająca wysokość opłaty stała się ostateczna. Przepis ten jednoznacznie określa moment w którym uiszczenie opłaty staje się wymagalne. Nieprawidłowe było zatem określenie w decyzji l instancyjnej ostatecznego terminu uiszczenia opłaty na dzień 24 października 2005 r. Próba wskazywania w decyzji konkretnego, ostatecznego dnia w którym należy uiścić opłaty, o których mowa w art. 84 ust. 1 jest z założenia niezasadna, z uwagi na brak możliwości ustalenia przez organ l instancji daty w której decyzja stanie się ostateczna. Art. 83 w ust. 4 ustawa wskazuje co powinien zawierać wniosek o wydanie zezwolenia na usunięcie drzew lub krzewów, wymieniając w pkt 6 przyczynę i termin zamierzonego usunięcia drzewa lub krzewu. Ustawa nie określa natomiast w podobny sposób co powinno zawierać zezwolenie na usunięcie drzew lub krzewów.
Zdaniem Sądu, przepisy związane z wydawaniem decyzji w przedmiocie usuwania drzew lub krzewów nie dają podstaw do określenia przez organ w zezwoleniu daty w której strona może ostatecznie usunąć drzewa lub krzewy. Nadto, ustalenie takiej daty wydaje się szczególnie niezasadne w sytuacji, gdy zezwolenie dotyczy usunięcia drzew stwarzających niebezpieczeństwo dla ludzi lub mienia. l tak np. upływ określonego w zezwoleniu terminu uniemożliwiałby stronie usunięcie drzew stanowiących realne zagrożenie w zakresie bezpieczeństwa.
W konkluzji Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie stwierdził, że skarga zasługiwała na uwzględnienie w części określającej wymaganą datę uiszczenia opłaty administracyjnej za zezwolenie na usunięcie drzewa oraz w części określające datę usunięcia drzew. Orzeczenie w tym zakresie podjęto na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, póz. 1270 ze zm.).
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku w imieniu Funduszu Składkowego Ubezpieczenie Społecznego Rolników w W. złożył radca prawny B. M. Autor skargi kasacyjnej zarzucił wyrokowi:
1. naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe jego zastosowanie polegającą na mylnym zrozumieniu treści zastosowanego przepisu art. 86 ust. 1 pkt 5 ustawy o ochronie przyrody i niewłaściwe przyjęcie, że drzewo ponad stuletnie rosnące obok budynku sanatoryjnego nie stwarza z tego tytułu zagrożenia bezpieczeństwa ludzi i mienia,
2. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. przekroczenie granic swobodnej oceny skargi polegające na dowolnym arbitralnym ustaleniu stanu faktycznego sprawy i przyjęciu, że sprawa dotyczy jedynie daty wycięcia drzew oaz daty zapłaty za wycięcie lipy a zarzuty które zostały oparte na bezspornych faktach i podniesione na etapie skargi są bezskuteczne,
3. niezgodności ustaleń faktycznych Sądu z materiałem dowodowym zebranym w sprawie, a w szczególności poprzez przyjęcie, że jedynie drzewo o złej kondycji zdrowotnej może stwarzać zagrożenie niebezpieczeństwu ludzi i mienia i tylko w sytuacji zgłoszenia przez skarżącego okoliczności uzasadniających przyjęcie tych przesłanek,
4. naruszenie prawa materialnego poprzez niewłaściwe skonfrontowanie okoliczności stanu faktycznego z hipotezą normy art. 86 ust. 1 pkt 7 ustawy o ochronie przyrody, przez przyjęcie, że zastosowanie tego przepisu nie jest możliwe w sytuacji nie powołania się na okoliczność wejścia w życie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla spornej nieruchomości z wiekiem drzewa i momentem jego posadzenia lub samoistnego wyrośnięcia,
5. naruszenie prawa procesowego, który miał istotny wpływ na wynik sprawy – poprzez niedopełnienie obowiązków spoczywających na organie administracji państwowej z mocy art. 7-11 kpa. art. 9 zdanie końcowe k.p.a. i nie wzięcie pod uwagę faktu, iż decyzje zostały wydane bez dostatecznego wyjaśnienia okoliczności faktycznych i prawidłowej oceny materiału dowodowego, a więc z naruszeniem art. 7,75,77 i 80 kpa. w zw. z art. 134 i art. 135 ustawy o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości, a w przypadku uznania że doszło jedynie do naruszenia prawa materialnego o uchylenie zaskarżonego wyroku wraz z poprzedzającymi go decyzjami.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasową argumentację.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm. – dalej zwanej ppsa.) skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszenia prawa materialnego przez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem według art. 183 § 1 ppsa. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jedynie pod uwagę nieważność postępowania. Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego podstawami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich określenia w samej skardze. Oznacza to konieczność powołania konkretnych przepisów prawa, którym zdaniem skarżącego – uchybił Sąd, uzasadnienia ich naruszenia a w razie zgłoszenia zarzutu naruszenia prawa procesowego – wskazania dodatkowo, że wytknięte naruszenie mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Kasacja nie odpowiadająca tym wymogom pozbawiona konstytuujących ją elementów treściowych uniemożliwia sądowi ocenę jej zasadności (podobnie stwierdził Naczelny Sąd Administracyjny w orzeczeniach z dnia 20 października 2005 r. I OSK 163/05, Lex nr 188715; z dnia 19 grudnia 2005 r. II OSK 299/05 Lex nr 190971; z dnia 17 stycznia 2006 r. II OSK 403/05 Lex nr 196461, z dnia 31 marca 2004 r. OSK 59/04 ONSAiWSA 2004 z. 1, p. 10; z dnia 20 września 2005 r. I OSK 794/05 niepubl.).
W skardze kasacyjnej zostały przedstawione zarzuty dotyczące naruszenia prawa materialnego jak i procesowego. W takiej sytuacji w pierwszej kolejności podlegają rozpoznaniu zarzuty naruszenia prawa procesowego, gdyż zarzuty dotyczące naruszenia prawa materialnego mogą podlegać ocenie tylko w odniesieniu do prawidłowo ustalonego stanu faktycznego stanowiącego podstawę zaskarżenia wyroku.
Na wstępie należy stwierdzić, iż przytoczone w skardze kasacyjnej zarzuty, w ramach podstawy z art. 174 pkt 2 ppsa, nie spełniają ustawowych wymogów. Mianowicie zarzuty opisane w skardze kasacyjnej w pkt. 2 i 3 nie wskazują jakiegokolwiek przepisu, tj. ppsa. czy też k.p.a. w związku z wymienioną ustawą ppsa, którego naruszenia miałby dopuścić się sąd.
W orzecznictwie wyjaśniono, że jeśli autor skargi kasacyjnej zamierza wykazać, że Sąd I instancji przyjął stan faktyczny ustalony przez organy administracyjne niezgodnie z obowiązującą je procedurą, zawartą w Kodeksie postępowania administracyjnego, a w szczególności nie podjął wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, to powinien postawić zarzut naruszenia art. 141 § 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), polegającego na przedstawieniu stanu sprawy niezgodnie ze stanem rzeczywistym, a także zarzuty naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) tej ustawy przez oddalenie skargi mimo naruszenia przez organy administracyjne art. 7, 77 § 1 i art. 80 k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 marca 2006 r., I OSK 569/05, Lex nr 198165).
Takich zarzutów autor skargi w rozpatrywanej sprawie nie sformułował.
W uzasadnieniu skargi zasadniczo zawarte zostały wywody co do postępowania administracyjnego przeprowadzonego przed organami obu instancji oraz obszerna argumentacja dotycząca przepisów regulujących zasady postępowania administracyjnego oraz ukształtowanego na tym tle orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Istota zarzutów skierowanych do decyzji wydanych w sprawie sprowadza się do tego, że organ I instancji i organ odwoławczy nie przeprowadziły z urzędu dowodów pozwalających na dokładne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy.
W konsekwencji autor skargi kasacyjnej podejmuje również polemikę z oceną stanu faktycznego sprawy wyrażoną przez Sąd Wojewódzki w zaskarżonym wyroku, jednak nie wskazuje przy tym przepisów procedury sądowoadministracyjnej, którym miałby według skarżącego uchybić Sąd I instancji.
Skoro, jak wskazano wyżej, Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, to brak wskazania właściwej podstawy tej skargi uniemożliwia Sądowi ustosunkowanie się do twierdzeń zawartych w jej uzasadnieniu. W rezultacie nie była możliwa merytoryczna ocena zarzutów wyrażonych w pkt 2 i 3 skargi kasacyjnej.
Odnosząc się z kolei do zarzutu naruszenia prawa procesowego opisanego w pkt 6 zauważyć trzeba, że wprawdzie autor skargi obok określonych przepisów kpa, wymienił także przepisy procedury sądowoadministracyjnej, tj. art. 134 i art. 135 ppsa, to jednak nie powiązał ich treściowo i nie uzasadnił na czym miałoby polegać naruszenie tych ostatnich przepisów przez Sąd I instancji.
Nieprawidłowe skonstruowanie podstawy kasacyjnej z art. 174 pkt 2 ppsa sprawiło, że przyjęty przez Sąd Wojewódzki stan faktyczny sprawy nie został skutecznie podważony, a w konsekwencji stał się wiążący również dla Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Za niezasadne należało również uznać zarzuty naruszenia prawa materialnego objęte pkt 1 i 4 skargi kasacyjnej.
Autor skargi kasacyjnej zarzucił naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, tj. art. 86 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. Nr 92, poz. 880 ze zm. – dalej zwanej u.o.p.), który to przepis w sprawie nie miał zastosowania.
Z uzasadnienia zarzutu wynika jednak, iż chodzi o naruszenie art. 86 ust. 1 pkt 4 u.o.p., zgodnie z którym nie pobiera się opłat za usunięcie drzew, które zagrażają bezpieczeństwu ludzi lub mienia w istniejących obiektach budowlanych.
Sąd I instancji słusznie stwierdził, że brak było podstaw do zastosowania tegoż przepisu, skoro ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, iż sporna lipa jest w dobrym stanie zdrowotnym, a strona skarżąca w toku postępowania administracyjnego nie wskazywała, że drzewo to może stanowić jakiekolwiek zagrożenie. W szczególności zgodzić się trzeba z oceną Sądu Wojewódzkiego, że fakt, iż drzewo rośnie w miejscowości nadmorskiej, w której występują bliżej nieokreślone przez skarżącego anomalia pogodowe oraz wiatry sztormowe, bez wykazania złego stanu drzewa lub niebezpiecznego jego usytuowania, nie mógł stanowić samodzielnej podstawy do wydania zezwolenia na jego usunięcie.
Słusznie zaznaczył Sąd Wojewódzki, że zarówno we wniosku, jak i w odwołaniu skarżący Fundusz jednoznacznie określił, że przyczyną złożenia wniosku o uzyskanie zezwolenia na usunięcie spornej lipy, była chęć zrealizowania obiektu budowlanego (basenu), a nie jak to wskazano w przypadku pozostałych dwóch drzew – zły stan zdrowotny, powodujący zagrożenie bezpieczeństwa ludzi lub mienia. Strona była poinformowana o wynikach przeprowadzonych w sprawie oględzin oraz o przewidywanej treści rozstrzygnięcia, a mimo to nie podniosła przed organami obu instancji tego, że lipa drobnolistna winna być zakwalifikowana przez organy jako drzewo zagrażające bezpieczeństwu ludzi lub mienia, w związku z jego usytuowaniem.
Powoływanie się więc na tę okoliczność na etapie skargi, a ściśle rzecz biorąc, dopiero w piśmie procesowym skierowanym do Sądu, trzeba było uznać za nieskuteczne.
Zwrócić też trzeba uwagę, że w istocie podniesiony zarzut naruszenia prawa materialnego uzasadniony został poprzez zakwestionowanie ustalonego w sprawie stanu faktycznego.
Tymczasem w orzecznictwie i doktrynie ugruntowany jest pogląd, iż zarzut naruszenia prawa materialnego nie może być skutecznie uzasadniony próbą zwalczenia (podważenia) poczynionych w sprawie ustaleń faktycznych, ponieważ taka próba mogłaby ewentualnie odnieść zamierzony skutek wyłącznie w ramach drugiej podstawy kasacyjnej.
Nieusprawiedliwiony jest również drugi z zarzutów naruszenia prawa materialnego, tj. art. 86 ust. 1 pkt 7 u.o.p. Autor skargi kasacyjnej wbrew wymogom określonym w art. 176 ppsa. nie przytoczył jakiegokolwiek uzasadnienia tejże podstawy kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny nie może zastępować skarżącego i we własnym zakresie badać sprawy w jej całokształcie w celu uzupełnienia skargi kasacyjnej uzasadnieniem ogólnikowo sformułowanego zarzutu (zob. uzasadnienie wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 kwietnia 2004 r., FSK 148/04, LexPolonica nr 366432)
Z tych wszystkich względów należało uznać, że skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach, co skutkować musiało jej oddaleniem na podstawie art. 184 ppsa.