II OZ 1201/18
Sądy administracyjne2018-11-21
Sygnatura
II OZ 1201/18
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2018-11-21
Rodzaj
Postanowienie NSA
Sędziowie
Anna Łuczaj
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Anna Łuczaj po rozpoznaniu w dniu 21 listopada 2018 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia A. C. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 25 kwietnia 2018 r. sygn. akt IV SA/Wa 1218/17 odmawiające przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku w sprawie ze skargi A.C. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] marca 2017 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udzielenia zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony postanawia: oddalić zażalenie.
UZASADNIENIE
Postanowieniem z dnia 25 kwietnia 2018 r. sygn. akt IV SA/Wa 1218/17, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odmówił A. C. przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku z dnia 23 listopada 2017 r.
W uzasadnieniu powyższego postanowienia Sąd wskazał, że wyrokiem z dnia 23 listopada 2017 r. oddalił skargę A.C. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] marca 2017 r. w przedmiocie odmowy udzielenia zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony. Pismem z dnia 23 stycznia 2018 r. skarżący, reprezentowany przez adwokata z wyboru, wniósł o przywrócenie terminu na złożenie wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku. We wniosku wskazał, że po zapoznaniu się z pouczeniem zawartym w zawiadomieniu o terminie rozprawy zrozumiał, że skoro jest osobą która działa samodzielnie, bez pełnomocnika, to Sąd doręczy mu sentencję wyroku. Wskazał również, że nie włada na tyle dobrze językiem polskim by ustrzec się pewnych błędów zarówno w mowie jak i rozumieniu pism. Podniósł, że oczekiwał, iż Sąd z urzędu doręczy mu sentencję wyroku. Z uwagi na to, że jej nie otrzymał, w dniu 17 stycznia 2018 r. zadzwonił do Sądu, gdzie dowiedział się, że sprawa jest zakończona, a wyroku nie otrzyma, ponieważ nie złożył stosownego wniosku.
Zdaniem Sądu wniosek skarżącego o przywrócenie terminu nie zasługiwał na uwzględnienie. Sąd podkreślił, że w zawiadomieniu o terminie rozprawy doręczonemu skarżącemu w dniu 11 października 2017 r. zawarto pouczenie o sposobie i terminie zaskarżenia wyroku. W pouczeniu tym wyraźnie wskazano, że stronie działającej bez adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego lub rzecznika patentowego, która na skutek pozbawienia wolności była nieobecna przy ogłoszeniu wyroku, sąd z urzędu w ciągu tygodnia od ogłoszenia wyroku doręcza odpis jego sentencji z pouczeniem o terminie i sposobie wniesienia środka odwoławczego (pkt 2). W pkt 3 pouczenia wskazano, że w sprawach, w których skargę oddalono, uzasadnienie wyroku sporządza się na wniosek strony zgłoszony w terminie siedmiu dni od dnia ogłoszenia wyroku albo doręczenia odpisu sentencji wyroku. Pouczenia te są pouczeniem o treści art. 140 § 2 i 141 § 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. W ocenie Sądu powyższe przepisy nie budzą wątpliwości interpretacyjnych. Z art. 141 § 2 jasno wynika, że sporządzenie uzasadnienia wyroku sporządza się w terminie 7 dni od jego ogłoszenia. Skoro skarżący został zawiadomiony o terminie rozprawy i nie stawił się na niej, to w jego interesie leżało uzyskanie informacji o wyroku, który zapadł w niniejszej sprawie i ewentualnego podjęcia dalszych kroków w celu uzyskania jego uzasadnienia. Sąd podkreślił, że skarżącego w zawiadomieniu o terminie rozprawy poinformowano o numerach telefonicznych, pod którymi można uzyskać informacje o sprawie, podano również adres strony internetowej gdzie można sprawdzić wynik rozprawy. We wniosku o przywrócenie terminu pełnomocnik skarżącego wskazał, że to skarżący zadzwonił do Sądu i uzyskał informację o treści wyroku. Można zatem zdaniem Sądu stwierdzić, że jego znajomości języka polskiego jest na tyle wystarczająca, by mógł samodzielnie porozumiewać się w tym języku i zdobywać niezbędne informacje. Z wniosku wynika również, że skarżący korzystał z pomocy znajomych ze studiów do sporządzania pism. Skarżący nie wykazał zaś, że ci sami znajomi nie mogli mu pomóc w prawidłowym odczytaniu pouczenia zawartego w zawiadomieniu o terminie rozprawy. Ponadto Sąd podniósł, że jest mu z urzędu wiadome, że skarżący zainicjował przynajmniej kilkanaście postępowań sądowoadministracyjnych zarówno przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Warszawie jak i w Krakowie. W postępowaniach przed WSA w Warszawie skarżący nie zgłaszał do tej pory, że nie porozumiewa się wystarczająco w języku polskim. Ponadto w orzecznictwie przyjmuje się, że strona postępowania sądowego powinna postępować z należytą starannością bez względu na obywatelstwo, czy znajomość języków. Biorąc pod uwagę powyższe Sąd stwierdził, że wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu nie mógł zostać uwzględniony, bowiem skarżący nie dołożył odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw.
Zażaleniem A. C. zaskarżył powyższe postanowienie w całości, zarzucając mu naruszenie art. 86 § 1 w zw. z art. 87 § 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez ustalenie, iż niedokonanie przez skarżącego w terminie czynności polegającej na wniesieniu wniosku o uzasadnienie wyroku z dnia 23 listopada 2017 r. nie nastąpiło bez winy skarżącego i z uwagi na to przywrócenie tego terminu nie jest zasadne. Z uwagi na powyższe wniesiono o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości oraz wydanie postanowienia w przedmiocie przywrócenia skarżącemu terminu do złożeniu wniosku o uzasadnienie ww. wyroku, a także o zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania. W uzasadnieniu zażalenia podniesiono, że skarżący dokłada wszelkich starań, aby toczące się z jego inicjatywy postępowania były prowadzone jak najstaranniej, dotrzymując wszelkich terminów procesowych. Skarżący pozostawał w przekonaniu, iż dopełnił wszelkich, niezbędnych formalności i oczekiwał na nadesłanie mu uzasadnienia wyroku. Sąd błędnie ustalił, że skarżący po ogłoszeniu wyroku nie dowiedział się o jego treści - zadzwonił on bowiem na infolinię Sądu i dowiedział się o oddaleniu skargi. Przeczytawszy natomiast pkt 2 i 3 pouczenia Sądu zawartego w zawiadomieniu o terminie rozprawy zrozumiał i był przekonany, iż jako osoba działająca samodzielnie, bez pełnomocnika, otrzyma od Sądu sentencję wyroku i będzie miał prawo się od niego odwołać. Skarżący dokonał zatem wszelkich starań, aby uniknąć negatywnych konsekwencji - dowiedział się o treści wyroku, przeczytał uważnie pouczenie Sądu i zrozumiał, że wyrok zostanie mu doręczony, zatem oczekiwał na niego nie podejmując żadnych działań. Nie ponosi on więc winy w niedotrzymaniu terminu.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z treścią art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2018, poz. 1302 ze zm., dalej: p.p.s.a.), jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. W świetle art. 87 § 1 i § 2 p.p.s.a., pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu, zaś w piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Ponadto, równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 4 p.p.s.a.). Oznacza to, że sąd może przywrócić termin jedynie pod warunkiem wniesienia prośby o jego przywrócenie w ciągu siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia terminu z równoczesnym dopełnieniem czynności, dla której termin był określony oraz uprawdopodobnieniem przez wnioskodawcę braku winy w uchybieniu terminu. Przy czym brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy oraz przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet lekkim niedbalstwem. Przywrócenie terminu ma bowiem charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Może mieć zatem miejsce tylko wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przywrócenia uchybionego terminu nie uzasadniają niedostateczna staranność w prowadzeniu własnych spraw, czy też nieznajomość prawa (por. postanowienie NSA z 8 lipca 2008 r. sygn. akt II OZ 712/08).
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego prawidłowo Sąd I instancji uznał, że skarżący nie uprawdopodobnił, iż uchybił terminowi do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku bez swojej winy. Usprawiedliwieniem braku winy nie może być bowiem błędne zrozumienie pouczenia dokonanego przez Sąd. Sąd I instancji precyzyjnie pouczył skarżącego o zasadach i trybie wnoszenia skargi kasacyjnej oraz warunku zaskarżenia wyroku oddalającego skargę, jakim jest zgłoszenie wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku. Wynika to jednoznacznie z treści pisma zawiadamiającego o wyznaczeniu rozprawy, tj. z punktu 2 i 3 pouczenia zwartego w piśmie z 6 października 2017 r. (k. 352). Nienależyte zapoznanie się z tym pouczeniem przez stronę skarżącą, czy też niezrozumienie pouczenia dokonanego przez Sąd, nie może być uznane za okoliczność uprawdopodabniającą brak winy w uchybieniu terminu do dokonania czynności. Należy potraktować to jako brak należytej staranności skarżącego, który prawidłowo pouczony o sposobie wniesienia środka zaskarżenia, nie dopilnował swoich interesów. Mylne zrozumienie treści pouczenia, w sytuacji gdy nie wynika to ze sposobu jego zredagowania, na skutek którego dana czynność nie została dokonana w terminie, nie stanowi o braku winy w uchybieniu terminu.
Wobec powyższych rozważań i okoliczności niniejszej sprawy należało uznać, że nie został uprawdopodobniony brak winy w uchybieniu terminu, zatem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zasadnie odmówił skarżącemu przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a., postanowił jak w sentencji.