Ppolska.starec← UrzadnikВойти

II OSK 1875/18

Sądy administracyjne2018-11-08
Sygnatura
II OSK 1875/18
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2018-11-08
Rodzaj
Wyrok NSA

Sędziowie

Agnieszka Wilczewska - RzepeckaBarbara AdamiakMałgorzata Masternak - Kubiak

Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę kasacyjną

Treść orzeczenia

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Małgorzata Masternak - Kubiak (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Barbara Adamiak Sędzia del. WSA Agnieszka Wilczewska - Rzepecka Protokolant starszy asystent sędziego Katarzyna Miller po rozpoznaniu w dniu 8 listopada 2018 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej K. M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 9 stycznia 2018 r. sygn. akt IV SA/Wa 171/17 w sprawie ze skargi K. M. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] listopada 2016 r. nr [...] w przedmiocie zobowiązania do powrotu oraz zakazu ponownego wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i innych państw obszaru Schengen oddala skargę kasacyjną. UZASADNIENIE Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 9 stycznia 2018 r., sygn. akt IV SA/Wa 171/17, oddalił skargę K. M. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie zobowiązania do powrotu oraz zakazu ponownego wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i innych państw obszaru Schengen. Powyższy wyrok został wydany w następującym stanie faktycznym i prawnym: W dniu[...] . Komendant Placówki Straży Granicznej w [...] wydał decyzję Nr [...] orzekającą o zobowiązaniu K. M.do powrotu wraz z 2 dzieci w terminie 30 dni od dnia doręczenia tej decyzji i o zakazie jego ponownego wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i innych państw obszaru Schengen przez okres 2 lat od dnia wykonania decyzji lub - w przypadku braku informacji o jej wykonaniu - od dnia upływu terminu dobrowolnego powrotu w niej określonego. Cudzoziemka wniosła odwołanie od powyższej decyzji, po którego rozpoznaniu Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców decyzją z 2 listopada 2016 r. na podstawie art. 302 ust. 1 pkt 10 i 16a, art. 315 ust. 1, art. 318 ust. 1 i ust. 2 pkt 2, art. 319 pkt 1 ustawy z dnia 12 grudnia 2013r. o cudzoziemcach (Dz. U. poz. 1650 oraz z 2014r. poz. 463 z późn. zm.) - ustawa o cudzoziemcach, uchylił zaskarżoną decyzję w części dotyczącej terminu dobrowolnego powrotu i w części dotyczącej zakazu ponownego wjazdu; wyznaczył nowy termin dobrowolnego powrotu - 30 dni od dnia doręczenia niniejszej decyzji; orzekł o zakazie ponownego wjazdu cudzoziemca na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przez okres 2 lat od dnia wykonania niniejszej decyzji lub - w przypadku braku informacji o jej wykonaniu - od dnia upływu terminu dobrowolnego powrotu w niej określonego; orzekł o zakazie wjazdu cudzoziemca na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i innych państw obszaru Schengen przez okres 2 lat od dnia wykonania decyzji na wypadek, jeżeli cudzoziemiec nie opuści terytorium Polski w terminie dobrowolnego powrotu określonego w tej decyzji albo przekroczy granicę lub będzie usiłował przekroczyć granicę w tym terminie wbrew przepisom; utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję w pozostałej części. W uzasadnieniu decyzji Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców wskazał, że skarżąca przyjechała do Polski w dniu 23 czerwca 2014r. wraz z mężem - obywatelem Federacji Rosyjskiej panem D. B. i małoletnim dzieckiem - S. B. ur. 24.12.2013r. Tego samego dnia mąż cudzoziemki złożył w PSG w [...] wniosek o udzielenie ochrony międzynarodowej obejmujący żonę i córkę. W dniu 19 grudnia 2014r. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców wydał decyzje Nr [...] orzekającą o odmowie udzielenia cudzoziemcom wnioskowanej ochrony. W dniu 8 stycznia 2015r. pan D. B. złożył odwołanie od powyższej decyzji do Rady do Spraw Uchodźców, po czym wraz z żoną i dzieckiem nielegalnie przekroczył granicę z Polski do Niemiec, gdzie również złożył wniosek o udzielenie ochrony międzynarodowej. W związku z powyższym, decyzją z dnia[...] . Nr [...] Rada do Spraw Uchodźców umorzyła powyższe postępowanie odwoławcze. Powyższa decyzja została wysłana na adres wskazany przez stronę i nie została odebrana w terminie wskazanym w art. 26 ust. 5 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. W związku z powyższym, na podstawie tego przepisu stwierdzono, iż rozstrzygnięcie to zostało skutecznie doręczone w dniu 22 kwietnia 2015r. W dniu 28 lipca 2015r. strona niemiecka przekazała cudzoziemców do Polski w ramach postępowania DUBLIN III. Tego samego dnia D. B. ponownie wystąpił do Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z wnioskiem o udzielenie ochrony międzynarodowej obejmującym żonę i dziecko. W dniu 22 sierpnia 2015r. pani K. M. urodziła w Radzyniu Podlaskim córkę - S. B. W dniu[...] . Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców wydał decyzję Nr [...] orzekającą o niedopuszczalności powyższego wniosku. Rozstrzygnięcie to utrzymała następnie w mocy Rada do Spraw Uchodźców decyzją z dnia[...] . Nr[...] , którą strona zaskarżyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. W dniu 23 czerwca 2016r. D. B. wystąpił do Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z kolejnym wnioskiem o udzielenie ochrony międzynarodowej obejmującym całą rodzinę. Organ podkreślił, że cudzoziemka miała obowiązek wyjechać z kraju wraz z dziećmi do dnia 20 maja 2015r. Nielegalne przekroczenie granicy z Polski do Republiki Federalnej Niemiec nie stanowi o wykonaniu przez skarżącą obowiązku opuszczenia terytorium naszego kraju w rozumieniu art. 299 ust. 6 pkt 2 ustawy o cudzoziemcach. Tak więc nie stosując się do postanowień tego przepisu skarżąca wyczerpała dyspozycję art. 302 ust. 1 pkt 10 i 16a ustawy o cudzoziemcach. Podczas przesłuchania w dniu 28 lipca 2015r. K. M. zeznała, że zarówno ona jak i jej mąż byli w kraju pochodzenia prześladowani i przesłuchiwani przez policję z powodu podejrzeń, iż D. B. współpracuje z opozycją. Rozpatrując sprawę cudzoziemki w kontekście zagrożeń określonych w art. 348 pkt 1 i art. 351 pkt 1 ustawy o cudzoziemcach organ II instancji uznał za zasadne wskazanie na rozstrzygnięcia Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców i Rady do Spraw Uchodźców w sprawie odmowy udzielenia D.B. i jego żonie ochrony międzynarodowej. Wskazanymi przez D.B. okolicznościami uzasadniającymi udzielenie mu wnioskowanej ochrony miały być obawy strony przed powrotem do kraju pochodzenia z powodu prześladowań, jakich D. B. miał doznać ze strony siłowych struktur , które go prześladowały i stosowały przemoc w Republice Inguszetii gdzie zamieszkiwał, podejrzewając, iż współpracuje on z bojownikami czeczeńskimi. Zdaniem strony, prześladowania te rozpoczęły się już podczas tzw. II wojny czeczeńskiej, kiedy to pan D. B.pomagał ludziom bezpośrednio zaangażowanym w walkę partyzancką a jego brat wstąpił w szeregi bojowników, za co został następnie aresztowany i jest dotychczas pozbawiony wolności. D. B. stwierdził przy tym, że nie należał do żadnej organizacji ani partii i nie był aresztowany, sądzony ani przetrzymywany. Z zeznań cudzoziemca wynika, że stosowane wobec niego działania ograniczały się głównie do nachodzenia go w miejscu zamieszkania i wzywania na przesłuchania w celu uzyskania informacji o bojownikach tzw. podziemia i ich działalności. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców uznał obawy D. B. i jego żony za nieudowodnione a nawet nieuprawdopodobnione. Wnikliwa analiza i szerokie uzasadnienie takiego stanowiska znajduje się we wskazanych wyżej decyzjach Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców i Rady do Spraw Uchodźców. W ocenie tych organów, ani D.B. ani jego nie padli ofiarą działań mających znamiona prześladowań a materiał dowodowy nie uprawdopodabnia, że cudzoziemcy rzeczywiście po powrocie do kraju pochodzenia mogą doznać problemów będących skutkiem rzeczywistych prześladowań. Jak to podkreślono w decyzji Nr[...], D. B. nie był ofiarą prześladowań, a podejmowane przez struktury siłowe legalne działania nie były wymierzone bezpośrednio w skarżącego, a były ukierunkowane na wyeliminowanie bojowników i działalność tzw. podziemia, natomiast pan D. B. mógł być traktowany jako potencjalne źródło informacji w tym przedmiocie. W toku postępowań uchodźczych nie wyszły na jaw żadne okoliczności mogące wskazywać na zamiar podjęcia przez władze bądź inne podmioty wobec strony działań równoznacznych z prześladowaniami. Natomiast odnośnie wspomnianych wyżej dokumentów (wezwania na przesłuchania do Wydziału Śledczego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Republiki Inguszetii) organ stwierdził bardzo niską wiarygodność tych wezwań pod względem ich autentyczności. Dokumenty te nie zostały zaopatrzone w stosowną pieczęć wystawiającego organu i nie zostały podpisane przez funkcjonariusza wzywającego D. B. na przesłuchanie. Dolne części tych dokumentów mające stanowić potwierdzenie odbioru wezwań przez adresata, nie zostały odcięte i z niewiadomych przyczyn pozostały w posiadaniu osoby je odbierającej. Ponadto już na podstawie samego, prostego oglądu odręcznego pisma w tych dokumentach można stwierdzić, że rubryki wystawiającego i odbierającego wezwania wypełnione zostały przez tą samą osobę. Odnosząc się do wniosku pełnomocnika strony dot. ponownego przesłuchania skarżącej i jej męża na okoliczność przyczyn opuszczenia przez nich kraju pochodzenia i ich obaw przed powrotem organ odwoławczy uznał ten wniosek za bezcelowy. Zarówno skarżąca jak i jej małżonek powołują się na te same przyczyny obaw powrotu do Federacji Rosyjskiej, które były już badane w toku postępowań uchodźczych, a cudzoziemcy nie przedstawili żadnych nowych dowodów lub okoliczności nieznanych organowi odwoławczemu. Tak więc okoliczności wskazane we wniosku pełnomocnika zostały ocenione bez konieczności ponownego przesłuchiwania skarżącej i jej męża. Organ odwoławczy zbadał zasadność odmowy udzielenia cudzoziemce zgody na pobyt ze względów humanitarnych z uwagi na ochronę życia rodzinnego i prywatnego cudzoziemki (artykuł 8 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności), stwierdzając, że decyzja nie narusza prawa cudzoziemki do ochrony jej życia rodzinnego i prywatnego. Cudzoziemka przebywa w Polsce od roku 2014 r., a więc nie bardzo długo. Skarżąca nie posiada w Polsce majątku trwałego ani źródeł dochodu stanowiących podstawę jej egzystencji. Brak jest podstaw do stwierdzenia, że centrum życiowe K. M. i jej męża oraz dzieci zostało przeniesione do Polski i istnieją obiektywne trudności w powrotnym przeniesieniu go do kraju pochodzenia. Strona dołączyła do akt sprawy dokumentację medyczną dotyczącą m.in. skarżącej oraz jej męża i dzieci wraz z wnioskiem o przesłuchanie cudzoziemców na okoliczność m.in. ich problemów zdrowotnych. Organ odwoławczy uznał jednak żądanie strony za bezcelowe, albowiem dokumentacja ta nie wskazuje na stan zdrowia cudzoziemców uniemożliwiający obecnie wykonanie zaskarżonych decyzji. Cudzoziemcy otrzymali skierowania na badania specjalistycznej jednak strony nie uzupełniły materiału dowodowego o wyniki tych badań. Za niezrozumiałe i nieuzasadnione organ odwoławczy uznał w decyzji dotyczącej D. B. żądanie pełnomocnika strony, aby polskie organy administracji publicznej miały w tym przypadku podejmować szczególne ustalenia, jaka opieka medyczna świadczona jest w Federacji Rosyjskiej czy Inguszetii w celu porównania jej z możliwościami leczenia gwarantowanymi w Polsce. Przede wszystkim stwierdził brak podstaw do uznania, iż K. M. i jej mąż nie mogą korzystać ze stosownej opieki medycznej w kraju pochodzenia jako pełnoprawni obywatele Federacji Rosyjskiej. Organ odwoławczy rozważył również zasadność odmowy udzielenia skarżącej zgody na pobyt ze względów humanitarnych z uwagi na prawa dzieci cudzoziemca w rozumieniu Konwencji o Prawach Dziecka. Do akt ostatniego wniosku strony o udzielenie ochrony międzynarodowej zostało dołączone tłumaczenie z języka rosyjskiego na polski zaświadczenia wystawionego w poradni dziecięcej w kraju pochodzenia skarżącej, stwierdzające u małoletniej S. B. na łopatce oraz prawej i lewej stopie istnienie tworów podobnych do nowotworów, z zaleceniem przeprowadzenia konsultacji u lekarza onkologa. Ponadto do przedmiotowego odwołania została dołączona m.in. karta informacyjna leczenia szpitalnego z dnia 6 listopada 2016r., z której wynika, że małoletnia S. B. była hospitalizowana i stwierdzono u niej ostre zapalenie oskrzeli, złamanie obojczyka prawego spowodowane urazem porodowym, pleśniawki jamy ustnej oraz obustronne, nieżytowe zapalenie ucha środkowego. Z epikryzy zawartej w powyższej karcie informacyjnej wynika że po 6 dobach dziecko zostało wypisane na żądanie matki, która stwierdziła, że będzie leczyła córkę w innym szpitalu w porozumieniu z lekarzem z[...]. Pobyt tych dzieci w Polsce jest integralnie związany z pobytem ich rodziców, w stosunku do których zostały wydane decyzje o zobowiązaniu do powrotu. Tak więc K. M. i jej mąż mają obowiązek wyjechać z Polski wraz z wyżej wskazanymi dziećmi. Ponadto należy tu podnieść, że są to dzieci w wieku 3 lat i 1 roku i pozostają pod stałą opieką rodziców. Nie mamy więc w tym przypadku do czynienia z wieloletnim pobytem dzieci w Polsce i ich dalece posuniętą integracją ze społeczeństwem oraz rzeczywistością życiową naszego kraju. Za bezzasadne organ odwoławczy uznał w decyzji dot. męża skarżącej żądanie pełnomocnika przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego psychologa na okoliczność wpływu powrotu do kraju pochodzenia strony na stan rozwoju psychofizycznego dziecka. Natomiast nie ulega wątpliwości, że wszelkie konsultacje i ewentualne dalsze leczenie dzieci może być przeprowadzone w kraju pochodzenia K. M. z nie gorszym skutkiem niż w Polsce. Biorąc więc pod rozwagę całokształt materiału dowodowego zgromadzonego w przedmiotowej sprawie organ odwoławczy uznał, iż sytuacja K. M. nie uzasadnia udzielenia jej zgody na pobyt ze względów humanitarnych, czy pobyt tolerowany albowiem nie zaistniały żadne okoliczności, które mogłyby świadczyć, że jej powrót do kraju pochodzenia wiązałby się z jakimkolwiek naruszeniem przepisów Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, w tym prawa do ochrony życia rodzinnego czy prywatnego. Wjeżdżając do Polski skarżąca i jej mąż mieli świadomość niepewności ich pobytu w Polsce, albowiem żaden organ polski nie zagwarantował im wcześniej możliwości pozostania w Rzeczypospolitej Polskiej. Tak więc K.M. i jej mąż ponoszą odpowiedzialność za negatywne skutki dalszego, nieuzasadnionego przedłużania ich pobytu w Polsce. przedostając się do Republiki Federalnej Niemiec K. M. nielegalnie przekroczyła granicę, albowiem nie posiadała stosownego zezwolenia na wjazd do tego państwa np. w postaci wizy czy karty pobytu. W przeciwnym razie cudzoziemka nie zostałaby przekazana stronie polskiej w ramach porozumienia DUBLIN III. Ponieważ jednak skarżąca stosuje się do postanowienia zobowiązującego ją do okresowego stawiennictwa w PSG[...] , organ I instancji zasadnie odstąpił od nieokreślania w zaskarżonej decyzji terminu dobrowolnego powrotu cudzoziemki stwierdzając tym samym, iż w przedmiotowej sprawie nie zachodzi ryzyko ucieczki cudzoziemki. Cudzoziemka wniosła skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zarzucając naruszenie przepisów prawa procesowego, mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 7, art. 8, art. 9, art. 10 § 1, art. 77 § 1, art. 80, art. 81, art. 107 § 3 K.p.a. oraz przepisów prawa materialnego, tj. art. 303 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 348 pkt 1 lit. a i b albo art. 351 pkt 1 lit. a i b ustawy o cudzoziemcach oraz w zw. z art. 16 ust. 2 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. W wyroku oddalającym skargę Sąd pierwszej instancji podzielił ustalenia organu, że cudzoziemka nie posiadając żadnych dokumentów podróży przekroczyła nielegalnie granicę polską, nie posiadała wizy czy innego dokumentu uprawniającego do przekroczenia granicy, zatem doszło do naruszenia przepisów dotyczących nielegalnego przekraczania granicy określonych w art. 23 ust. 1 pkt 2 ustawy o cudzoziemcach. W ocenie Sądu z materiału zebranego w sprawie nie wynika, aby skarżąca spełniała przesłanki do udzielenia jej zgody na pobyt ze względów humanitarnych (art. 348 ustawy o cudzoziemcach). Podkreślił, że skarżąca została w toku postępowania administracyjnego przesłuchana w dniu 28 lipca 2015 r. (k 17 akt adm.) m. in. w związku z podstawami do odstąpienia od wydania decyzji o powrocie. W zeznaniach tych skarżąca poruszyła kwestię związaną z prześladowaniem w kraju pochodzenia stwierdzając, że była prześladowana w kraju pochodzenia tak samo jak jej mąż i że w związku z tym obawia się powrotu. Nie wspominała natomiast o okolicznościach związanych ze stanem zdrowia mimo, że z protokołu wynika, iż miała swobodę w składaniu oświadczeń. Od czasu przesłuchania do czasu wydania decyzji przez organ I instancji decyzji z [...] r. upłynęło 6 miesięcy, a skarżąca nie złożyła żadnych dowodów które mogłyby świadczyć o istnieniu podstaw do odstąpienia od wydania decyzji o zobowiązaniu do powrotu. Pierwsze informacje i dokumenty na temat stanu zdrowia skarżącej i jej rodziny pojawiły się przy odwołaniu. Wbrew jednak zarzutom skargi organ II instancji ocenił przedłożone dowody, co wynika z treści uzasadnienia. Podważył dokumenty (wezwania) jako nie zawierające wymaganych elementów aby uznać je za wiarygodne. Nie kwestionował natomiast złożonej dokumentacji medycznej. Na okoliczność stanu opieki medycznej w Rosji zasięgnął także informacji z Wydziału Informacji o Krajach Pochodzenia UDSC (k 85 i następne akt), w tym na temat aktualnej sytuacji w kraju pochodzenia w szczególności systemu opieki zdrowotnej w Inguszetii z której pochodzi skarżąca. Z informacji tych wynika, że nie odnotowano na tym terenie deficytu placówek medycznych w zakresie opieki podstawowej i na mocy przepisów państwowych każdy z obywateli ma prawo do bezpłatnego leczenie w dowolnie wybranym przez siebie miejscu w kraju. Organ te dowody ocenił i uznał, że opieka medyczna nie jest co prawda na zadowalającym poziomie to jednak nie jest wykluczona ani uniemożliwiona. Fakt, że mąż jest inwalidą od urodzenia (m.in. po przebytym Polio), świadczy o tym, że w kraju pochodzenia był leczony – skoro stwierdzono inwalidztwo. Także wskazywane u jej dziecka "twory podobne od nowotworu", wg oświadczeń matki istnieją od dziecka. Poza tym, mimo skierowania dziecka na konsultację onkologiczną (skierowanie z 28 marca 2014 r. - k 38 akt adm.), nie przedstawiła wyników tej konsultacji, co oznacza, że prawdopodobnie nie podjęła próby leczenia dziecka w kraju pochodzenia. Wbrew wywodom skargi, organ wskazał, że skarżąca i jej rodzina w kraju pochodzenia ma możliwość skorzystania, tak jak inni obywatele, z pomocy medycznej. Sąd nie podważył decyzji organu w zakresie odmowy ponownego przesłuchania skarżącej i jej męża na okoliczność ich stanu zdrowia i sytuacji placówek medycznych w Inguszetii. Osobiste odczucia stron w tym zakresie nie uzasadniają twierdzenia, że mamy do czynienia ze szczególną sytuacją zdrowotną skarżącej i jej rodziny. Porównanie poziomu opieki medycznej w Polsce i Inguszetii nie daje podstaw do uznania, że skarżąca powinna otrzymać pobyt w Polsce ze względów humanitarnych. Organ odniósł się także do kwestii asymilacji rodziny w Polsce i prawidłowo przyjął, że z uwagi na wiek dzieci (3 lata i 1 rok) czynnik ten nie ma znaczenia. Jest to wiek kiedy dzieci są wyłącznie z rodzicami i nie ma podstaw by twierdzić, że są zasymilowane" z krajem w którym przebywają. (str. 9 uzasadnienia) i wydalenie z tego kraju mogłoby się odbyć z naruszeniem praw dziecka. W tym kontekście brak było podstaw do dopuszczania dowodu z opinii psychologa na okoliczność psychologicznych skutków ewentualnego powrotu dzieci do kraju pochodzenia. W ocenie Sądu wywody skargi w zakresie istnienia podstaw do udzielenia skarżącej ochrony międzynarodowej (status uchodźcy, pobyt tolerowany) są jedynie polemiką z ustaleniami dokonanymi w postępowaniach o udzielenie ochrony międzynarodowej. Odnosząc się do szczegółowych okoliczności zawartych w decyzjach zapadłych w wyniku rozpoznania wniosków o udzielenie ochrony międzynarodowej, wskazał, że na skutek decyzji o zobowiązaniu do powrotu nie dojdzie do rozłączenia rodziny. Nie ma żadnych podstaw, aby te same fakty i okoliczności oceniać odmiennie niż oceniono we wcześniej prowadzonym postępowaniu o udzielenie ochrony międzynarodowej. Prawidłowe było stwierdzenie organu, że skarżąca nie wykazała aby w jej przypadku zachodziła podstawa do udzielenia ochrony międzynarodowej, jako negatywnej przesłanki do wydalenia (art. 15 pkt 2 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony). Zarzuty skargi dotyczące problemów finansowych w służbie zdrowia nie są wystarczające dla uznania, że cudzoziemka po powrocie do kraju pochodzenia dozna tortur, nieludzkiego tratowania lub poniżania. Podnoszone przez skarżącą wywody na temat możliwości zastosowania art. 3 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka z 1950 r. w przypadku cudzoziemca który w kraju pochodzenia narażony byłby na cierpienia ze względu na nieadekwatny poziom opieki medycznej nie mogą mieć zastosowania w niniejszej sprawie gdyż sytuacja taka dotyczy stanów wyjątkowych, krytycznych i ma miejsce wtedy gdy w kraju pochodzenia nie ma opieki podstawowej. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiodła K. M., zaskarżając go w całości i domagając się jego uchylenia oraz przekazana sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania, a także zasądzenia od organu kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego, według norm prawem przepisanych. Na podstawie art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302, z późn. zm.) – P.p.s.a. zarzuciła wydanie wyroku z naruszeniem przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: 1. art. 141 § 4 P.p.s.a. poprzez brak wskazania w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, jaki stan faktyczny został przyjęty przez WSA w Warszawie za podstawę rozstrzygnięcia w sprawie oraz brak ustosunkowania się do wszystkich zarzutów podniesionych przez skarżącego w skardze, co w konsekwencji uniemożliwia zastosowanie właściwych przepisów prawa materialnego celem rozstrzygnięcia sprawy oraz przeprowadzenie kontroli kasacyjnej zaskarżonego wyroku; 2. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) P.p.s.a. oraz art. 3 § 1 P.p.s.a. poprzez nieuwzględnienie skargi i odmowę uchylenia decyzji szefa do Spraw Cudzoziemców w sytuacji, gdy została ona wydana z naruszeniem: a) art. 7, 77 § 1 w zw. z 80 K.p.a. ze względu na dokonanie ustaleń sprzecznych z twierdzeniami skarżącego wyłącznie poprzez stwierdzenie braku wykazania istotnych dla sprawy okoliczności, pomimo tego, że wcześniej nie wezwano skarżącego do uzupełnienia i sprecyzowania swoich twierdzeń; b) art. 7, 77 § 1 w zw. z art. 80 i art. 107 § 3 K.p.a., a także art. 84 § 1 K.p.a. poprzez niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy przejawiające się w braku dokonania ustaleń w zakresie: możliwości poszukiwania skutecznej ochrony w kraju pochodzenia przez skarżącego i jego bliskich, tego, czy stwierdzone w opracowaniu WIKP możliwości naruszenia praw człowieka mogą dotknąć skarżącego, czy choroba skarżącego i jej męża D. B. nie stanowi przeszkody do wykonania przedmiotowej decyzji, braku dokonania jakichkolwiek ustaleń w zakresie istotnym dla stwierdzenia możliwości naruszenia praw dziecka, przy przyznaniu przez organ, że sytuacja migracyjna może wpłynąć negatywnie na psychofizyczny rozwój dzieci; c) art. 62 w zw. z art. 7 i 77 § 1 K.p.a. w zw. z art. 8 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r., poprzez rozdzielenie postępowania strony niniejszego postępowania od prowadzonego w tym samym trybie i na tej samej podstawie prawnej postępowania toczącego się wobec męża – D. B., co doprowadziło do braku jakichkolwiek dokładnych ustaleń dotyczących tego, czy po wykonaniu decyzji nie zostaną oni rozdzieleni ze względu na toczące się dwa odrębne postępowania. Skarżąca kasacyjnie cudzoziemka, na podstawie art. 174 pkt 1 P.p.s.a. zarzuciła naruszenie prawa materialnego, mające wpływ na wynik sprawy, w postaci: 1. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) P.p.s.a. w zw. z art. 303 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 348 pkt 2 i 3 ustawy o cudzoziemcach w zw. z art. 3 ust. 1 i 2, art. 4 oraz art. 6 ust. 2 Konwencji o Prawach Dziecka z dnia 20 listopada 1989 r., polegające na ich nieprawidłowym zastosowaniu, poprzez bezpodstawne oraz przedwczesne stwierdzenie, że w przedmiotowej sprawie nie zachodzi zagrożenie dla życia rodzinnego skarżącego i jego małżonka oraz, że nie występuje zagrożenie dla praw dzieci skarżącego, chociaż organ nie dokonał w tym zakresie odpowiednich ustaleń, w szczególności nie zapewniając opinii psychologicznej w zakresie wpływu, jaki wywoła nagła i całkowita zmiana otoczenia na tak wczesnym etapie rozwoju; 4. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) P.p.s.a. w zw. z art. 303 ust. 1 w zw. z art. 351 pkt 2 ustawy o cudzoziemcach, polegające na ich nieprawidłowym zastosowaniu, poprzez bezpodstawne i przedwczesne przyjęcie, że stan zdrowia skarżącego nie stanowi okoliczności, która uniemożliwia wykonanie decyzji o zobowiązaniu do powrotu, chociaż nie przeprowadzono w tej sprawie opinii lekarza specjalisty. Skarżąca kasacyjnie wniosła o dopuszczenia dowodów z dokumentów – wymienionych szczegółowo na stronie 4 skargi kasacyjnej (poz. 1-8), na okoliczność złego stanu zdrowia skarżącej i jej męża D. B., zapewnienia leczenia w Polsce, konieczności kontynuowania leczenia w Polsce i braku możliwości opuszczenia Polski z uwagi na zły stan zdrowia, a także dokumentów w postaci zupełnego aktu urodzenia i powiadomienia o nadaniu numeru pesel w odniesieniu do małoletniej M. B., urodzonej w dniu 19 stycznia 2018 r. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw. Stosownie do art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu zaś bierze pod uwagę wyłącznie nieważność postępowania, której przesłanki określone zostały w § 2 wskazanego przepisu. W niniejszej sprawie żadna, z wymienionych w art. 183 § 2 P.p.s.a., przesłanek nieważności postępowania nie zaistniała, wobec czego kontrola Naczelnego Sądu Administracyjnego ograniczyć się musiała wyłącznie do zbadania zawartych w skardze zarzutów, sformułowanych w granicach podstawy kasacyjnej. Strona skarżąca formułuje zarzuty wskazujące zarówno na naruszenie prawa materialnego, jak też na naruszenie przepisów postępowania. Przedmiot obu rodzajów zarzutów, jak i kierunek argumentacji pozostaje jednak w ścisłym związku, koncentrując się zasadniczo wokół postanowień art. 303 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 348 pkt 2 i 3 ustawy o cudzoziemcach w zw. z art. 3 ust. 1 i 2, art. 4 oraz art. 6 ust. 2 Konwencji o prawach dziecka z dnia 20 listopada 1989 r., a także art. 303 ust. 1 w zw. z art. 351 pkt 2 ustawy o cudzoziemcach. Wśród naruszonych przepisów postępowania skarżąca kasacyjnie wskazała przepisy K.p.a., tj. art. 7, art. 77 § 1, art. 80, art. 84 § 1, art. 107 § 3, a także art. 62 , a wśród przepisów postępowania sądowoadministracyjnego - art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c, art. 141 § 4 P.p.s.a, a także art. 3 § 1 P.p.s.a. Mając na względzie powyższy związek treściowy, sformułowane w niniejszej skardze kasacyjnej zarzuty poddane zostaną kontroli kasacyjnej łącznie, w kontekście naruszenia prawa materialnego. Dopiero wynik tego aspektu kontroli kasacyjnej zostanie nałożony na ocenę zarzutu naruszenia przepisów postępowania mającego istotny wpływ na wynik sprawy. Zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego nie są zasadne. Należy wskazać, że zgodnie z art. 302 ust. 1 pkt 10 ustawy o cudzoziemcach decyzję o zobowiązaniu do powrotu wydaje się cudzoziemcowi, gdy przekroczył lub usiłował przekroczyć granicę wbrew przepisom prawa, z kolei według art. 302 ust. 1 pkt 16 ustawy o cudzoziemcach ww. decyzję wydaje się, gdy została wydana decyzja o odmowie nadania statusu uchodźcy lub udzielenia ochrony uzupełniającej, o uznaniu wniosku o udzielenie ochrony międzynarodowej za niedopuszczalny, o umorzeniu postępowania w sprawie udzielenia ochrony międzynarodowej lub decyzja o pozbawieniu go statusu uchodźcy lub ochrony uzupełniającej i cudzoziemiec: a) nie opuścił terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w terminie i przypadku, o których mowa w art. 299 ust. 6 pkt 1 lit. b, albo b) przebywa w strzeżonym ośrodku albo w areszcie dla cudzoziemców. W rozpoznawanej sprawie niewadliwie ustalono, że skarżąca niezgodnie z przepisami przekroczyła granicę z Polski do Niemiec, co miało miejsce na początku 2015 r. Cudzoziemka nie opuściła terytorium Polski po wydaniu przez Szefa Urzędu do spraw cudzoziemców decyzji o umorzeniu postępowania w przedmiocie wniosku o nadanie statusu uchodźcy. Spełnione zatem zostały przesłanki z art. 302 ust. 1 pkt 10 i 16 ustawy o cudzoziemcach, co nie zostało przez skarżącą kasacyjnie zakwestionowane. Istotą sporu w sprawie pozostaje natomiast, czy w odniesieniu do cudzoziemki ziściły się warunki określone w art. 303 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 348 pkt 2 i 3 albo z art. 303 ust. 1 w zw. z art. 351 pkt 2 ustawy o cudzoziemcach. Skarżąca zarzuciła naruszenie powyższych przepisów w powiązaniu z art. 3 ust. 1 i 2, art. 4 oraz art. 6 ust. 2 Konwencji o prawach dziecka z dnia 20 listopada 1989 r. (Dz. U. z 1991 r. Nr 120, poz. 526 z późn.zm.). Zgodnie z art. 303 ust. 1 pkt 2 ustawy o cudzoziemcach w przypadkach, o których mowa w art. 302 ust. 1, nie wszczyna się postępowania w sprawie zobowiązania cudzoziemca do powrotu, a wszczęte postępowanie w tej sprawie umarza się, jeżeli cudzoziemiec: przebywa na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej na podstawie zgody na pobyt ze względów humanitarnych lub zgody na pobyt tolerowany. Przesłanki udzielenia zgody na pobyt ze względów humanitarnych przewidziane zostały w art. 348 ustawy o cudzoziemcach. Zgodnie z art. 348 ustawy o cudzoziemcach cudzoziemcowi udziela się zgody na pobyt ze względów humanitarnych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, jeżeli zobowiązanie go do powrotu: 2) naruszałoby jego prawo do życia rodzinnego lub prywatnego, w rozumieniu przepisów Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r., lub 3) naruszałoby prawa dziecka, określone w Konwencji o prawach dziecka, przyjętej przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych dnia 20 listopada 1989 r., w stopniu istotnie zagrażającym jego rozwojowi psychofizycznemu. Prawo do poszanowania życia rodzinnego i prywatnego zagwarantowane jest w art. 8 Konwencji. Zgodnie z artykułem 8 ust. 1 Konwencji każdy ma prawo do poszanowania swojego życia prywatnego i rodzinnego, swojego mieszkania i swojej korespondencji. Powyższy artykuł w ustępie 2 stanowi, że niedopuszczalna jest ingerencja władzy publicznej w korzystanie z tego prawa, z wyjątkiem przypadków przewidzianych przez ustawę i koniecznych w demokratycznym społeczeństwie z uwagi na bezpieczeństwo państwowe, bezpieczeństwo publiczne lub dobrobyt gospodarczy kraju, ochronę porządku i zapobieganie przestępstwom, ochronę zdrowia i moralności lub ochronę praw i wolności innych osób. W orzecznictwie strasburskim kwalifikacja wydalenia jako krajowego środka ingerencji w prawo do życia rodzinnego nigdy nie była kwestionowana (por. wyrok ETPCz z 27 października 2005 r., sprawa Keles v. Republika Federalna Niemiec, 32231/02; wyrok ETPCz z 9 października 2003 r., sprawa Slivenko v. Łotwa, 48321/99). Artykuł 8 Konwencji nie może być jednak postrzegany jako nakładający na państwo generalnego obowiązku respektowania wyboru przez imigranta kraju pobytu. Przepis ten nie przyznaje bowiem ochrony absolutnej. Zgodnie bowiem z art. 5 ust. 1 lit. f Konwencji, państwo jest uprawnione, w świetle ugruntowanego prawa międzynarodowego oraz z zastrzeżeniem jego zobowiązań traktatowych, do kontroli wjazdu i pobytu cudzoziemców na jego terytorium. Konwencja nie gwarantuje obcokrajowcom prawa do wjazdu do konkretnym kraju lub pobytu w nim. Następstwem prawa do kontroli imigracyjnej jest obowiązek poddania się przez obcokrajowców kontroli i procedurom imigracyjnym oraz decyzji opuszczenia państwa, jeśli wjazd do niego lub pobyt w nim został im zakazany zgodnie z prawem. Państwa co do zasady mogą się domagać od cudzoziemców starających się o pobyt złożenia odpowiedniego wniosku u siebie, za granicą. Nie muszą umożliwiać cudzoziemcowi oczekiwania na wynik procedury imigracyjnej na ich terytorium (Decyzja Djokaba Lambi Longa v. Holandia z dnia 9 października 2012 r., Izba (Sekcja III), skarga nr 33917/12, § 81; wyrok Jeunesse v. Holandia z dnia 3 października 2014 r., Wielka Izba, skarga nr 12738/10, § 101). Nawet jeśli art. 8 Konwencji nie zawiera przysługującego jakiejkolwiek kategorii cudzoziemców absolutnego prawa do tego, aby nie być wydalonym, orzecznictwo Trybunału wskazuje wyraźnie, że w pewnych okolicznościach wydalenie cudzoziemca może prowadzić do naruszenia tego przepisu. W sprawie Boultif przeciwko Szwajcarii Trybunał przyjął następujące kryteria oceny, czy wydalenie było konieczne w demokratycznym społeczeństwie i proporcjonalne do realizowanego uprawnionego celu: charakter i waga popełnionego przestępstwa; długość pobytu skarżącego w kraju, z którego ma być wydalony; czas, jaki upłynął od popełnienia przestępstwa, i zachowanie skarżącego w tym okresie; obywatelstwo zainteresowanych; sytuacja rodzinna skarżącego, w tym czas trwania małżeństwa oraz inne czynniki wskazujące na rzeczywisty charakter życia rodzinnego; czy przy zakładaniu rodziny wiedział o popełnionym przestępstwie; czy z małżeństwa urodziły się dzieci, a jeśli tak, ile mają lat; rodzaj problemów, z którymi małżonek może się zetknąć w kraju, do którego skarżący ma być wydalony (Wyrok z dnia 2 sierpnia 2001 r., Izba (Sekcja II), skarga nr 54273/00, § 48; zob. również np.: Mutlag v. Niemcy z dnia 25 marca 2010 r., Izba (Sekcja V), skarga nr 40601/05; Trabelsi v. Niemcy z dnia 13 października 2011 r., Izba (Sekcja V), skarga nr 41548/06; decyzja Savasci v. Niemcy z dnia 19 marca 2013 r., Komitet (Sekcja V), skarga nr 45971/08; wyrok Udeh v. Szwajcaria z dnia 16 kwietnia 2013 r., Izba (Sekcja II), skarga nr 12020/09). Ponadto dwa kryteria, które – chociaż niewymienione wyraźnie – były dorozumiane: najlepszy interes i dobro dzieci, w szczególności waga trudności, na jakie każde z dzieci prawdopodobnie natrafi w kraju, do którego skarżący ma być wydalony (np.: wyrok Şen v. Holandia z dnia 21 grudnia 2001 r., Izba (Sekcja I), skarga nr 31465/96, § 40; Tuquabo-Tekle i inni v. Holandia z dnia 1 grudnia 2005 r., Izba (Sekcja III), skarga nr 60665/00, § 47; Omojudi v. Wielka Brytania z dnia 24 listopada 2009 r., Izba (Sekcja IV), skarga nr 1820/08; zob. również Berisha v. Szwajcaria z dnia 30 lipca 2013 r., Izba (Sekcja II), skarga nr 948/12, § 49) oraz solidność więzi społecznych, kulturowych i rodzinnych z krajem przyjmującym oraz krajem docelowym (Wyrok z dnia 2 sierpnia 2001 r., Izba (Sekcja II), skarga nr 54273/00, § 48; Üner v. Holandia z dnia 18 października 2006 r., Wielka Izba, skarga nr 46410/99, § 58; Maslov v. Austria, Wielka Izba, § 68). Biorąc pod uwagę powyższe kryteria należy stwierdzić, iż decyzja o zobowiązaniu do powrotu cudzoziemki jest proporcjonalną reakcją państwa na naruszenie prawa, jakiego dopuściła się skarżąca (nielegalne przekroczenie granicy, nieopuszczenie terytorium Polski w terminie określonym w decyzji o umorzeniu postępowania w przedmiocie wniosku o nadanie statusu uchodźcy), a jednocześnie nie stanowi ingerencji w życie rodzinne i prywatne skarżącej, chronione przez artykuł 8 Konwencji. Skarżąca nie jest bowiem małżonką polskiego obywatela ani cudzoziemca posiadającego zezwolenie na pobyt stały lub zezwolenie na pobyt rezydenta długoterminowego UE na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, nie wykazała także posiadania innych związków o charakterze rodzinnym, które mogłyby ulec ograniczeniu czy nawet zerwaniu w wyniku zobowiązania do powrotu. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców w dniu [...] r. utrzymał w mocy decyzję Komendanta Placówki Straży Granicznej w [...] z dnia [...] r. o zobowiązaniu do powrotu męża skarżącej. Biorąc pod uwagę, że decyzja dotycząca skarżącej obejmuje również małoletnie dzieci, a mąż skarżącej został (odrębną decyzją) również zobowiązany do powrotu, nie można mówić, aby w przypadku wykonania zaskarżonej decyzji doszło do rozdzielenia rodziny. W ocenie NSA nie bez znaczenia jest okoliczność, że skarżąca w Inguszetii mieszkała przez wiele lat i wyjechała z kraju pochodzenia jako w pełni dorosła osoba. Sytuacji strony skarżącej nie można zatem postrzegać jako sytuacji zbieżnej lub chociażby zbliżonej z położeniem osób należących do imigrantów tzw. "drugiej generacji", którzy urodzili się poza krajem pochodzenia i których proces przystosowania się do zamieszkania w kraju, w którym się nie urodzili i nie wychowali, mógłby się okazać niezwykle trudny. Skarżąca nie posiada w Polsce majątku ani źródeł dochodu, brak jest podstaw do stwierdzenia, że centrum życiowe cudzoziemki oraz jej męża i dzieci zostało przeniesione do Polski i istnieją obiektywne, trudne do przezwyciężenia przeszkody, przeniesienia życia rodzinnego do kraju pochodzenia. Zasadnie w rozpoznawanej sprawie uznano, że zobowiązanie do powrotu nie będzie naruszało praw dziecka, określone w Konwencji o prawach dziecka w stopniu istotnie zagrażającym jego rozwojowi psychofizycznemu. Zgodnie z artykułem 3 ust. 1 tej Konwencji, we wszystkich działaniach dotyczących dzieci, podejmowanych przez publiczne lub prywatne instytucje opieki społecznej, sądy, władze administracyjne lub ciała ustawodawcze, sprawą nadrzędną będzie najlepsze zabezpieczenie interesów dziecka. Z powyższego wynika, że działając na rzecz zapewnienia dziecku ochrony i opieki, państwo – w takim stopniu, w jakim jest to niezbędne dla jego dobra – musi podejmować wszelkie właściwe kroki ustawodawcze oraz administracyjne. Według Komitetu Praw Dziecka koncepcja najlepiej pojętego interesu dziecka ma trojaką naturę: a) prawo materialne – prawo dziecka do oceny i uwzględnienia jego najlepiej pojętego interesu jako sprawy nadrzędnej podczas rozważania różnych interesów w celu podjęcia decyzji w danej sprawie, oraz do gwarancji, że prawo to będzie zawsze przestrzegane podczas podejmowania decyzji dotyczących dziecka, grupy określonych lub nieokreślonych dzieci, lub dzieci w ogóle. Przepis art. 3 ust. 1 stanowi wewnętrzne zobowiązanie Państw–Stron, ma bezpośrednie zastosowanie (jest samowykonalne) i można się na nie powoływać przed sądem; b) zasada podstawowej interpretacji prawnej – jeżeli dany zapis można zinterpretować na więcej niż jeden sposobów, należy wybrać taki, który najskuteczniej służy najlepiej pojętemu interesowi dziecka. Podstawę do interpretacji stanowią prawa gwarantowane Konwencją i protokołami fakultatywnymi; c) procedura postępowania – zawsze gdy podjęta ma być decyzja, która będzie miała wpływ na konkretne dziecko, określoną grupę dzieci lub dzieci w ogóle, podczas jej podejmowania należy uwzględnić ocenę jej ewentualnego (pozytywnego lub negatywnego) wpływu na dziecko lub dzieci, których decyzja ta dotyczy. Ocena i ustalenie najlepiej pojętego interesu dziecka wymaga gwarancji procesowych. Ponadto uzasadnienie danej decyzji musi pokazywać, że prawo to zostało wyraźnie uwzględnione. W tym względzie Państwa–Strony powinny wyjaśnić, w jaki sposób prawo to było przestrzegane przy podejmowaniu danej decyzji, czyli jakie działania zostały uznane za działania będące w najlepiej pojętym interesie dziecka, jakie przyjęto kryteria i jak interesy dziecka wyglądają w zestawieniu z innymi rozwiązaniami w ramach szeroko pojmowanej polityki czy rozwiązań w konkretnych przypadkach (por. Komentarz Ogólny nr 14 (2013). Prawo dziecka do zabezpieczenia jego najlepiej pojętego interesu jako sprawy nadrzędnej (artykuł 3, ust. 1) [Komitet Praw Dziecka sześćdziesiąta druga sesja, Genewa, 14 stycznia – 1 Lutego 2013 r.]. Zgodnie z artykułem 3 ust. 2 Konwencji Państwa-Strony działają na rzecz zapewnienia dziecku ochrony i opieki w takim stopniu, w jakim jest to niezbędne dla jego dobra, biorąc pod uwagę prawa i obowiązki jego rodziców, opiekunów prawnych lub innych osób prawnie za nie odpowiedzialnych, i w tym celu będą podejmowały wszelkie właściwe kroki ustawodawcze oraz administracyjne. Według z kolei artykułu 4 Konwencji Państwa-Strony podejmą wszelkie właściwe działania ustawodawczo-administracyjne oraz inne dla realizacji praw uznanych w niniejszej konwencji. Odnośnie do praw ekonomicznych, socjalnych oraz kulturalnych Państwa-Strony będą podejmowały takie działania przy maksymalnym wykorzystaniu środków będących w ich dyspozycji oraz - gdy okaże się to konieczne - w ramach współpracy międzynarodowej. Z kolei artykuł 6 ust. 2 Konwencji stanowi, że Państwa-Strony zapewnią, w możliwie maksymalnym zakresie, warunki życia i rozwoju dziecka. W świetle powyższych rozważań należy podzielić stanowisko organów i Sądu pierwszej instancji, że decyzja o zobowiązaniu do powrotu nie stanowi naruszenia praw dziecka w świetle Konwencji o prawach dziecka w stopniu istotnie zagrażającym jego rozwojowi psychofizycznemu. Pobyt małoletnich w Polsce jest związany z pobytem rodziców, wobec których wydano decyzje o zobowiązaniu do powrotu, zatem cudzoziemka ma obowiązek opuścić Polskę razem z dziećmi. Dzieci przebywają w Polsce z rodzicami od 2014 r., zatem w okolicznościach sprawy nie mamy do czynienia z integracją z polskim społeczeństwem. Organy orzekające dokonały trafnej oceny sytuacji małoletnich, zatem nie było potrzeby przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego psychologa na okoliczność wpływu, jaki wywoła nagła i całkowita zmiana otoczenia na wczesnym etapie rozwoju dzieci. Uprawnione jest również ustalenie, że ewentualne leczenie małoletnich (w szczególności S. B.) może być kontynuowane na terenie kraju pochodzenia, brak jest bowiem podstaw do uznania, aby strona nie mogła na terenie Fedaracji Rosyjskiej korzystać z opieki medycznej. Nawet niższa jakość takiej opieki w kraju pochodzenia cudzoziemca w stosunku do tej, na jaką może liczyć w Polsce nie stanowi o konieczności udzielenia skarżącej zgody na pobyt ze względów humanitarnych. Sąd pierwszej instancji niewadliwie przyjął za trafne stanowisko organów administracji o braku podstaw do udzielenia skarżącej zgody na pobyt tolerowany, na podstawie art. 351 pkt 2 ustawy o cudzoziemcach. Zgodnie z powołanym przepisem zgody na pobyt tolerowany na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej udziela się cudzoziemcowi, jeżeli zobowiązanie go do powrotu jest niewykonalne z przyczyn niezależnych od organu właściwego do przymusowego wykonania decyzji o zobowiązaniu cudzoziemca do powrotu i od cudzoziemca. Pojęcie "niewykonalności" zawarte w powyższym przepisie oznacza niewykonalność faktyczną, musi ona zaistnieć obiektywnie, w tym znaczeniu, że wykonanie zobowiązania cudzoziemca do powrotu musi być niewykonalne w sposób niezależny od woli zarówno organu, jak i cudzoziemca. Niewykonalność zobowiązania do powrotu może obejmować także przypadek, gdy ze względu na stan zdrowia cudzoziemca nie można wykonać decyzji o zobowiązaniu do powrotu - np. sam transport związany z realizacją doprowadzenia naraziłby go na utratę zdrowia (por. P.Dąbrowski, [w:] Ustawa o cudzoziemcach. Komentarz, pod red. J.Chlebnego, Warszawa 2015, s. 800). W rozpoznawanej sprawie nie mamy do czynienia z przypadkiem niewykonalności o powyższym charakterze. Dokumentacja zebrana w aktach sprawy (opinie psychologiczne, historia zdrowia i choroby) dotycząca stanu zdrowia skarżącej, nie stanowi podstawy do uznania, aby zobowiązanie do powrotu było niewykonalne. Brak jest stwierdzonych ani domniemanych zagrożeń dla skarżącej, które uzasadniałyby przyjęcie istnienia przesłanki z art. 351 pkt 2 ustawy o cudzoziemcach, a skarżąca kasacyjnie nie wykazała podstaw do przyjęcia niewykonalności zobowiązania do powrotu. Chybione okazały się również zarzuty naruszenia przepisów postępowania. W zaskarżonym wyroku Sąd pierwszej instancji zasadnie stwierdził, że organy obu instancji wnikliwie zbadały okoliczności sprawy, w sposób wyczerpujący zebrały i trafnie oceniły zgromadzony materiał dowodowy, przeprowadzając konieczne czynności wyjaśniające i ustosunkowując się do dokonanych na ich skutek ustaleń, a ocena okoliczności sprawy oparta została na całokształcie materiału dowodowego, w tym zeznaniach skarżącej, a także materiale w postaci informacji o sytuacji w kraju pochodzenia, jak również o stanie zdrowia skarżącej, jej męża i dzieci. Postępowanie dowodowe zostało właściwie przeprowadzone i w sposób wyczerpujący zebrany został materiał na temat sytuacji w kraju pochodzenia skarżącej, jak też dokonano trafnej analizy sytuacji wewnętrznej pod kątem potencjalnych zagrożeń dla wolności, zdrowia i życia cudzoziemki. W zaskarżonym wyroku wyrażono prawidłowe stanowisko, że w rozpoznawanej sprawie organy w sposób właściwy wywiązały się z wymogu dążenia do wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy i prawidłowo oceniły zebrany w sprawie materiał dowodowy. Zasada swobodnej oceny dowodów (art. 80 K.p.a.) oznacza, że organ przy ustaleniu stanu faktycznego na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego nie jest skrępowany żadnymi przepisami co do wartości poszczególnych rodzajów dowodów i może swobodnie, zgodnie z własną oceną materiału dowodowego w danej sprawie ustalić stan faktyczny. Ocenę dowodów organ obowiązany jest oprzeć na przekonywujących podstawach i dać temu wyraz w uzasadnieniu decyzji, które powinno być sporządzone zgodnie z wymogami określonymi w art. 107 § 3 P.p.s.a. Organy, wbrew zarzutom skarżącej kasacyjnie, dokonały analizy całego materiału dowodowego zebranego w sprawie, w tym w zakresie zagrożeń w kraju pochodzenia dla skarżącej i jej rodziny. Zasadnie zwrócono uwagę, że w stosunku do skarżącej i jej męża wydana została decyzja Szefa Urzędu ds. Cudzoziemców z dnia [...] r. umarzająca postępowanie odwoławcze od decyzji nr [...] z dnia [...] r. Następnie wszczęte postępowanie o nadanie statusu uchodźcy zakończyło się wydaniem decyzji z [...] r. nr [...] o uznaniu wniosku o udzielenie umowy międzynarodowej za niedopuszczalny (k 45 akt adm.). W postępowaniu tym organy uznały wniosek za niedopuszczalny z uwagi na wydanie [...] r. przez Szefa Urzędu ds. Cudzoziemców decyzji o odmowie nadania statusu uchodźcy i odmowie nadania ochrony uzupełniającej, która stała się ostateczna wobec umorzenia postępowania odwoławczego na skutek tego, że cudzoziemcy samowolnie opuścili ośrodek dla uchodźców. Po drugie nowy wniosek o nadanie statusu uchodźcy został przez nich złożony w trakcie procedury wydalającej. We wniosku tym cudzoziemcy nie podali żadnych nowych okoliczności które zwiększałyby prawdopodobieństwo udzielenia ochrony międzynarodowej poza wskazywanymi wcześniej tj.: prześladowanie przez policję, torturowanie, podejrzewanie o współpracę z opozycjonistami. (art. 38 ust. 1 pkt 3 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony). Organ odniósł się także do kwestii ochrony życia rodzinnego i prywatnego wskazując, że w stosunku do męża skarżącej również została wydana decyzja o zobowiązaniu do powrotu. Decyzja ta została następnie utrzymana w mocy decyzją Rady do Spraw Uchodźców z [...] r.,. nr [...] i stała się ostateczna. Nie doszło do naruszenia art. 84 § 1 K.p.a., ponieważ organ ocenia żądanie strony powołania biegłego na podstawie art. 78 K.p.a. W wyroku z 1 lutego 1982 r., sygn. akt I SA 2497/81, NSA przyjął, że organ administracji nie jest związany wnioskiem strony o powołaniu biegłego dla ustalenia okoliczności, która w sposób niebudzący wątpliwości może być ustalona przez organ na podstawie dokumentów sprawy, a zwłaszcza - oświadczeń strony składanych w innych czasie. W rozpoznawanej sprawie w oparciu o zebrany materiał organy trafnie oceniły kwestię wpływu zobowiązania do powrotu na rozwój psychofizyczny małoletnich, a także zebrane w sprawie dowody dotyczące stanu zdrowia skarżącej i jej męża, niewadliwie uznając, iż brak jest podstaw do przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego psychologa, czy też lekarza specjalisty. Nieusprawiedliwiony okazał się również zarzut naruszenia art. 62 K.p.a. Zgodnie z tym przepisem w sprawach, w których prawa lub obowiązki stron wynikają z tego samego stanu faktycznego oraz z tej samej podstawy prawnej i w których właściwy jest ten sam organ administracji publicznej, można wszcząć i prowadzić jedno postępowanie dotyczące więcej niż jednej strony. Z wielością spraw administracyjnych w rozumieniu ww. przepisu mamy do czynienia wówczas, gdy są to sprawy tożsame w tym znaczeniu, że każda z tych spraw ma taką samą podstawę faktyczną i taką samą podstawę prawną i do rozstrzygnięcia każdej z tych spraw właściwy jest ten sam organ administracji publicznej. Chodzi tu o sprawy tożsame pod względem przedmiotowym (treść żądania uprawnienia lub treść obowiązku oraz podstawa prawna i stan faktyczny), lecz różne pod względem podmiotowym (różne strony). W świetle powyższego należy wskazać, że niepołączenie sprawy skarżącej ze sprawą jej męża nie stanowiło naruszenia powołanego przepisu, w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Należy wskazać, że decyzja organu pierwszej instancji w odniesieniu do skarżącej wydana została w dniu [...]r., a wobec jej męża dopiero w dniu 18 marca 2016 r. Okoliczność ta została dostrzeżona przez organ odwoławczy, który wprawdzie nie połączył spraw w trybie art. 62 K.p.a. i wydał dwie decyzje, ale nastąpiło to w tym samym dniu, tj. [...] r., a w ich treści organ odniósł się do ustaleń dotyczących zarówno strony, jak i małżonka strony będących przedmiotem odrębnej sprawy. W takich okolicznościach brak jest podstaw do uznania, że zagrożona jest jedność rodziny skarżącej i aby mogło dojść do jej rozdzielenia. Chybiony okazał się również zarzut naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a., który jest przepisem proceduralnym, regulującym wymogi uzasadnienia. W ramach rozpatrywania zarzutu naruszenia tego przepisu Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany jest jedynie do kontroli zgodności uzasadnienia zaskarżonego wyroku z wymogami wynikającymi z powyższej normy prawnej. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowiska strony przeciwnej, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Sąd pierwszej instancji oceniając legalność zaskarżonej decyzji wyjaśnił motywy leżące u podstaw podjętego rozstrzygnięcia i ustosunkował się do istotnych zarzutów i argumentacji skarżącej cudzoziemki. W tym stanie rzeczy nie są trafne zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego, jak również przepisów postępowania administracyjnego, a Sąd pierwszej instancji dokonał kontroli zaskarżonej decyzji w zgodzie z art. 3 § 1 P.p.s.a. i miał podstawy do oddalenia skargi, a więc nie było podstaw do uchylenia zaskarżonej decyzji (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c P.p.s.a. nie mógł być zastosowany). Nie znajdując usprawiedliwionych podstaw, Naczelny Sąd Administracyjny, na mocy art. 184 P.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną.