Ppolska.starec← UrzadnikВойти

I OZ 1137/18

Sądy administracyjne2018-11-23
Sygnatura
I OZ 1137/18
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2018-11-23
Rodzaj
Postanowienie NSA

Sędziowie

Jolanta Sikorska

Rozstrzygnięcie

Oddalono zażalenie

Treść orzeczenia

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jolanta Sikorska po rozpoznaniu w dniu 23 listopada 2018 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia M. W. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 14 września 2018 r., sygn. akt II SA/Rz 595/17 o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 14 lipca 2017 r., sygn. akt II SA/Rz 595/17 o odrzuceniu skargi M. W. na Wójta Gminy D. w przedmiocie niewykonania decyzji w sprawie zatwierdzenia podziału działek postanawia: oddalić zażalenie. UZASADNIENIE Postanowieniem z dnia 14 września 2018 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie odmówił M. W. przywrócenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej od postanowienia tego Sądu o odrzuceniu jej skargi. W uzasadnieniu wskazał, że wprawdzie spełnione zostały przesłanki formalne do rozpoznania wniosku skarżącej, to w świetle przepisów ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302), "p.p.s.a.", przywrócenie terminu może mieć miejsce tylko wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przywrócenie terminu jest dopuszczalne wyłącznie w przypadku zaistnienia obiektywnych, występujących bez woli strony okoliczności, które mimo dołożenia przez stronę odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw udaremniły dokonanie czynności w terminie. Zdaniem Sądu pierwszej instancji w realiach niniejszej sprawy oczywistym jest, że skarżąca została prawidłowo pouczona o sposobie i trybie zaskarżenia orzeczenia kończącego sprawę w postępowaniu przed sądem administracyjnym - o prawie do złożenia skargi kasacyjnej oraz o tym, że skarga kasacyjna powinna być pod rygorem odrzucenia sporządzona przez profesjonalnego pełnomocnika. Pismo z pouczeniem zostało jej skutecznie doręczone wraz z odpisem postanowienia z dnia 14 lipca 2017 r. o odrzuceniu skargi. Okoliczność, że skarżąca z pouczeń tych nie skorzystała, bądź niewłaściwie zinterpretowała ich treść, co w konsekwencji doprowadziło do uchybienia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej, nie może świadczyć, że do uchybienia tego terminu doszło bez jej winy w rozumieniu art. 86 § 1 p.p.s.a. Sąd ten nie zaakceptował twierdzeń skarżącej, że brak jej winy w niedochowaniu terminu uzasadniony jest jej nieporadnością, bowiem okoliczność ta nie została przez skarżącą uprawdopodobniona. Bezskutecznego upływu terminu do złożenia skargi kasacyjnej nie mogą usprawiedliwiać także składane przez skarżącą kolejne środki zaskarżenia. Świadczy to bowiem o tym, że skarżąca jest znakomicie zorientowana w przysługujących jej prawach, środkach zaskarżenia i terminach do ich wniesienia. W podsumowaniu Wojewódzki Sąd wskazał, że brak jest podstaw do stwierdzenia, że w terminie otwartym do wniesienia skargi kasacyjnej istniała po stronie skarżącej niedająca się usunąć przeszkoda, która uniemożliwiała jej złożenie w terminie skargi kasacyjnej. W terminie przewidzianym do złożenia skargi kasacyjnej nie wpłynął wniosek o ustanowienie fachowego pełnomocnika, skarżąca nie wskazała również żadnej innej przeszkody, która mogłaby usprawiedliwiać niedochowanie przez nią terminu. Zażalenie na powyższe postanowienie wniosła skarżąca, podnosząc, że nieprawidłowe wniesienie przez nią skargi kasacyjnej było spowodowane brakiem udzielonej pomocy prawnej z urzędu, pomimo wielokrotnych wniosków o jej udzielenie. Wnioski te składała od początku postępowania, a nie dopiero w końcowej jego fazie. Skarżąca przytoczyła orzecznictwo sądów administracyjnych, zgodnie z którym stronie, która przed zakończeniem biegu do wniesienia skargi kasacyjnej wniosła o przyznanie pełnomocnika z urzędu i skutecznie wnosi środki zaskarżenia w tym zakresie, nie można zarzucić niedbalstwa. Zdaniem skarżącej przedmiotowe postanowienie Sądu pierwszej instancji pozbawia ją prawa do dwuinstancyjnego rozpoznania jej sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie jest zasadne. Artykuł 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302), dalej "p.p.s.a.", przewiduje możliwość przywrócenia przez sąd uchybionego terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym. Przywrócenie takie uzależnione jest od wykazania przez stronę braku jej winy w uchybieniu, zaś okoliczności wskazujące na brak winy uprawdopodobnione winny być we wniosku o przywrócenie terminu, co wynika z art. 87 § 2 tej ustawy. W niniejszej sprawie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie, doręczając 31 lipca 2017 r. skarżącej odpis postanowienia z dnia 14 lipca 2017 r., pouczył ją w sposób jednoznaczny o przysługujących jej prawach: do zaskarżenia tego orzeczenia skargą kasacyjną w terminie 30 dni, która musi być sporządzona przez fachowego pełnomocnika oraz o możliwości przyznania jej prawa pomocy przez ustanowienie takiego pełnomocnika. Skarżąca została również pouczona o skutkach prawnych niezastosowania się do ww. pouczeń. Skarżąca osobiście sporządzonym pismem z 3 sierpnia 2017 r., nazwanym "zażalenie", zaskarżyła powyższe postanowienie. Wbrew jej twierdzeniom, w terminie do złożenia skargi kasacyjnej, który upływał 30 sierpnia 2017 r., nie złożyła wniosku o przyznanie jej prawa pomocy. Podkreślić w tym miejscu należy, że przyznane skarżącej na podstawie późniejszych wniosków prawo pomocy nie ma dla przedmiotowej kwestii znaczenia. Zgodnie bowiem z orzecznictwem sądów administracyjnych prawo pomocy działa na przyszłość i nie ma mocy wstecznej - skutek przyznania prawa pomocy zawsze następuje od dnia złożenia wniosku. Oznacza to, że jedynie skuteczne ubieganie się o ustanowienie pełnomocnika z urzędu w trakcie biegu do złożenia skargi kasacyjnej mogłoby odnieść zamierzony przez skarżącą skutek – co więcej w świetle art. 177 § 3 p.p.s.a. termin do złożenia skargi kasacyjnej zacząłby bieg od dnia zawiadomienia pełnomocnika o jego wyznaczeniu, jednak nie miało to miejsca w niniejszej sprawie. Istotą niniejszej sprawy jest kwestia winy skarżącej w uchybieniu terminu do skutecznego wniesienia skargi kasacyjnej od postanowienia Sądu pierwszej instancji o odrzuceniu jej skargi. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego za prawidłowe należy uznać stanowisko wyrażone przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie. Jak już wyżej wskazano skarżąca została prawidłowo pouczona o sposobie i terminie wniesienia przedmiotowej skargi kasacyjnej. Jej wina w nieskutecznym złożeniu tego środka zaskarżenia polega na nieprzeczytaniu lub nieuważnym przeczytaniu doręczonej jej korespondencji sądowej. Analizując akta sprawy nie sposób dojść do wniosku, że skarżąca jest nieporadna, bowiem konsekwentnie zaskarża praktycznie każdą czynność i orzeczenie Wojewódzkiego Sądu. Z tych względów trudno inaczej niż przez niedbalstwo wytłumaczyć nieskuteczne wniesienie osobiście sporządzonego przez skarżącą "zażalenia" zamiast sporządzonej przez zawodowego pełnomocnika skargi kasacyjnej. Zgodzić się można z twierdzeniami skarżącej, że czynności procesowe przez nią dokonywane w sprawie świadczą o determinacji i zaangażowaniu w sprawę, nie może to jednak tłumaczyć niedbalstwa, którego skarżąca dopuściła się na samym jej początku. Podkreślić jeszcze raz należy, iż wraz z pierwszą korespondencją z Sądu skarżąca została pouczona o możliwości złożenia wniosku o przyznanie jej prawa pomocy, czego jednak nie uczyniła. W razie wątpliwości skarżąca mogła też skontaktować się z Sądem celem wytłumaczenia jej pouczeń. Mając na uwadze powyższe Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a.