I OSK 2529/18
Sądy administracyjne2019-12-13
Sygnatura
I OSK 2529/18
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2019-12-13
Rodzaj
Wyrok NSA
Sędziowie
Agnieszka MiernikMałgorzata BorowiecWojciech Jakimowicz
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Wojciech Jakimowicz Sędziowie NSA Małgorzata Borowiec del. WSA Agnieszka Miernik (spr.) Protokolant sekretarz sądowy Tomasz Weiher po rozpoznaniu w dniu 13 grudnia 2019 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M.N. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 27 lutego 2018 r. sygn. akt IV SA/Wr 768/17 w sprawie ze skargi M.N. na decyzję Komendanta Wojewódzkiego Policji we W. z dnia 26 września 2017 r. nr [...] w przedmiocie uznania winnym popełnienia przewinienia dyscyplinarnego i wymierzenia kary wydalenia ze służby 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od M.N. na rzecz Komendanta Wojewódzkiego Policji we W. kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu wyrokiem z 27 lutego 2018 r. sygn. akt IV SA/Wr 768/17 oddalił skargę M. N. na decyzję Komendanta Wojewódzkiego Policji we W. z [...] września 2017 r. nr [...] w przedmiocie uznania winnym popełnienia przewinienia dyscyplinarnego i wymierzenia kary wydalenia ze służby.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł M. N. zaskarżając wyrok w całości i – na podstawie art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325), powoływanej dalej jako "P.p.s.a." - zarzucił mu:
1. rażące naruszenie prawa procesowego tj. art. 7 w związku z art. 77 § 1 w związku z art. 80 i art. 15 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. 2017 r. poz. 1257), powoływanej dalej jako "K.p.a.", których uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy, polegające na oddaleniu skargi w całości, na skutek nieprawidłowo przeprowadzonej analizy zebranego w sprawie materiału dowodowego, które w konsekwencji doprowadziło do nieprawidłowego ustalenia stanu faktycznego, które to ustalenia przełożyły się na brak prawidłowego zbadania, czy orzekające wcześniej w sprawie organy administracyjne nie przekroczyły w swoich decyzjach uznania administracyjnego w ramach wymierzonej kary dyscyplinarnej wydalenia ze służby;
2. rażące naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 107 § 1 K.p.a. przez nieprawidłową i powierzchowną konstrukcję uzasadnienia, które zawiera blankietowe wnioski oraz niejasne stanowisko w sprawie, a w konsekwencji:
3. rażące naruszenie przepisów prawa, tj. art. 8 K.p.a. w związku z 135g ust. 2 w związku z art. 134h ust 1 z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2016 r. poz. 1782 ze zm.), które miało istotny wpływ na wynik sprawy, polegające na oddaleniu skargi i utrzymaniu w mocy decyzji organu II instancji, w której to decyzji organ nie uwzględnił okoliczności stanu faktycznego ustalonego przez organ I instancji i bezpodstawnie dokonał zmiany tych ustaleń faktycznych na niekorzyść skarżącego, co przy założeniu przyjęcia ustaleń faktycznych organu I instancji nie skutkowałoby utrzymaniem w mocy wymierzonej kary dyscyplinarnej, albowiem jest ona niewspółmierna do popełnionego przez niego przewinienia w ustaleniach stanu faktycznego dokonanego przez organ I instancji.
Skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania.
Komendant Wojewódzki Policji we W. w piśmie z [...] czerwca 2018 r., stanowiącym odpowiedź na skargę kasacyjną, wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie od skarżącego na rzecz organu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu kasacyjnym według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie zachodzą okoliczności skutkujące nieważnością postępowania, określone w art. 183 § 2 P.p.s.a., należy zatem ograniczyć się do zarzutów wskazanych w podstawie skargi kasacyjnej. Związanie granicami skargi kasacyjnej oznacza natomiast związanie wskazanymi w niej podstawami zaskarżenia oraz wnioskiem.
Ocenę naruszenia wskazanych podstaw kasacyjnych należy poprzedzić przypomnieniem stanu sprawy. Otóż Komendant Wojewódzki Policji we W. orzeczeniem z [...] września 2017 r. nr [...], wydanym w wyniku rozpoznania odwołania st. sierż. M. N., utrzymał w mocy orzeczenie nr [...] Komendanta Miejskiego Policji we W. z [...]lipca 2017 r. o uznaniu winnym M. N. i wymierzeniu mu kary dyscyplinarnej wydalenia ze służby za to, że obwiniony [...] października 2016 r. na stacji paliw [...] przy ul. [...] we W. dokonując zakupu paliwa do samochodu prywatnego posłużył się przywłaszczoną kartą płatniczą, znalezioną w tym samym dniu na parkingu sklepu [...] przy ul. [...], dokonując przy jej użyciu płatności zbliżeniowej na kwotę 50 zł, tj. o czyn określony w dyspozycji art. 132 ust 1 ustawy o Policji w związku z § 1 ust. 2 i § 2 Załącznika do Zarządzenia Nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta" (Dz. Urz. KGP z 2004 r. Nr 1 poz. 3). Zaskarżone orzeczenie zostało wydane na podstawie art. 135n ust. 4 pkt 1 ustawy o Policji.
Skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:
1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie;
2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 P.p.s.a.).
Uzasadniając zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię wykazać należy, że sąd mylnie zrozumiał stosowany przepis prawa, natomiast uzasadniając zarzut niewłaściwego zastosowania prawa materialnego wykazać należy, że sąd stosując przepis popełnił błąd w subsumcji, czyli niewłaściwie uznał, że stan faktyczny przyjęty w sprawie odpowiada stanowi faktycznemu określonemu w hipotezie normy prawnej. W obu tych przypadkach autor skargi kasacyjnej wykazać musi ponadto w uzasadnieniu, jak w jego ocenie powinien być rozumiany stosowany przepis prawa, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia bądź jak powinien być stosowany konkretny przepis prawa ze względu na stan faktyczny sprawy, a w przypadku zarzutu niezastosowania przepisu - dlaczego powinien być zastosowany. Uzasadniając zaś naruszenie przepisów postępowania wykazać należy, że uchybienie im mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W sytuacji, kiedy skarga kasacyjna zarzuca naruszenie prawa materialnego oraz naruszenie przepisów postępowania, co do zasady w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegają zarzuty naruszenia przepisów postępowania (por. wyroki NSA z: 27 czerwca 2012 r., II GSK 819/11; 26 marca 2010 r., II FSK 1842/08; z 4 czerwca 2014 r., II GSK 402/13, System Informacji Prawnej LEX). Dopiero bowiem po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy albo nie został dostatecznie podważony, można przejść do skontrolowania procesu subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przez sąd I instancji przepis prawa materialnego. Podkreślić przy tym trzeba, że dla uznania za usprawiedliwioną podstawę kasacyjną z art. 174 pkt 2 P.p.s.a. nie wystarcza samo wskazanie naruszenia przepisów postępowania, ale nadto wymagane jest, aby skarżący wykazał, że następstwa stwierdzonych wadliwości postępowania były tego rodzaju lub skali, że kształtowały one lub współkształtowały treść kwestionowanego w sprawie orzeczenia (por. wyrok NSA z 5 maja 2004 r., FSK 6/04; wyrok NSA z 26 lutego 2014 r., II GSK 1868/12, www.orzeczenia.nsa.gov.pl, podobnie jak pozostałe orzeczenia sądów administracyjnych powołane w uzasadnieniu). Dla poprawności zarzutu sformułowanego w ramach drugiej podstawy kasacyjnej konieczne jest wskazanie przepisów procedury sądowoadministracyjnej naruszonych przez sąd w powiązaniu z właściwymi przepisami regulującymi postępowanie przed organami. Ocena skuteczności zarzutów naruszenia przepisów postępowania uzależniona jest zatem od wyszczególnienia przez wnoszącego skargę kasacyjną naruszonych - jego zdaniem - przepisów postępowania sądowego, które mogły być i były stosowane przez Sąd I instancji w procesie orzekania.
Skarga kasacyjna oceniana w ramach wskazanych kryteriów nie ma usprawiedliwionych podstaw.
Nie mógł być uwzględniony zarzut naruszenia przepisów postępowania – art. 7, art. 8, art. 15, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 K.p.a. Ustawa o Policji w Rozdziale 10 "Odpowiedzialność dyscyplinarna i karna policjantów" zawiera regulację materialnoprawną odpowiedzialności policjantów, jak i regulację procesową postępowania dyscyplinarnego. Regulacja postępowania dyscyplinarnego jest regulacją pełną w zakresie wszczęcia, przebiegu i formy zakończenia. Jedynie w art. 135p ust. 1 powołanej ustawy o Policji odsyła do odpowiedniego stosowania przepisów Kodeksu postępowania karnego, stanowiąc "W zakresie nieuregulowanym w niniejszej ustawie do postępowania dyscyplinarnego stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania karnego, dotyczące wezwań, terminów, doręczeń i świadków, z wyłączeniem możliwości nakładania kar porządkowych. W postępowaniu dyscyplinarnym do świadków nie stosuje się również art. 184 Kodeksu postępowania karnego". Powołana ustawa o Policji nie odsyła do przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. Takie odesłanie zawarte było w § 45 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z 19 grudnia 1997 r. w sprawie szczegółowych zasad i trybu udzielania wyróżnień oraz przeprowadzenia postępowania dyscyplinarnego w stosunku do policjantów (Dz. U. z 1998 r. poz. 14), które utraciło moc obowiązującą. Przepisy art. 1 pkt 1 i pkt 2 Kodeksu postępowania administracyjnego nie dają podstawy do stosowania do postępowania dyscyplinarnego przepisów tego kodeksu. Sprawa odpowiedzialności dyscyplinarnej nie jest sprawą indywidualną rozstrzyganą w formie decyzji administracyjnej. Zarówno zatem z uwagi na przedmiot postępowania dyscyplinarnego, jak i regulację szczególną w powołanej ustawie o Policji, przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego nie stosuje się do postępowania dyscyplinarnego policjantów. Kwestię tę wyjaśnił Sąd I instancji w uzasadnieniu wyroku na s. 15.
Kolejne zarzuty dotyczą naruszenia art. 135g ust. 2 i art. 134h ust. 1 ustawy o Policji. Zgodnie z art. 135g ust. 2 cyt. ustawy obwinionego uważa się za niewinnego, dopóki wina jego nie zostanie udowodniona i stwierdzona prawomocnym orzeczeniem. Niedające się usunąć wątpliwości rozstrzyga się na korzyść obwinionego. W myśl zaś art. 134h ust. 1 ustawy o Policji wymierzona kara powinna być współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, w szczególności powinna uwzględniać okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby.
Skarga kasacyjna zarzucając naruszenie powyższych przepisów nie czyni tego jednak zgodnie z wymogami przewidzianymi dla tego rodzaju kwalifikowanego pisma procesowego. Jej autor po pierwsze błędnie zakwalifikował te przepisy jako przepisy postępowania, po drugie nie wskazuje formy naruszenia prawa. Mając jednak na uwadze argumentację podniesioną na poparcie tego zarzutu, jak i kwalifikację norm prawnych zawartych w tych przepisach regulujących zaostrzenie i złagodzenie wymiaru kary oraz zasady wymiaru kary, jako norm prawa materialnego, należało przyjąć, że skarżący kasacyjnie zarzuca naruszenie prawa materialnego przez niewłaściwe zastosowanie. Naczelny Sąd Administracyjny uznał zatem, że wadliwość zarzutu była możliwa do usunięcia w drodze rozumowania przez analizę argumentacji zawartej w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, co w rezultacie oznacza, że mógł przeprowadzić kontrolę merytoryczną takiego wadliwego zarzutu. Nie narusza to ani autonomii strony postępowania kasacyjnego do stanowienia o formie i treści zarzutów podnoszonych w postępowaniu kasacyjnym, ani związania Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej na mocy art. 183 § 1 P.p.s.a. Przy badaniu zawartości środka odwoławczego, jakim jest skarga kasacyjna, należy uwzględnić bowiem normę prawną, w myśl której przytoczenie podstaw kasacyjnych, rozumiane jako wskazanie przepisów, które - zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną - zostały naruszone przez wojewódzki sąd administracyjny, nakłada na Naczelny Sąd Administracyjny, obowiązek odniesienia się do wszystkich zarzutów przytoczonych w podstawach kasacyjnych. Norma ta jest zawarta w art. 174 pkt 1 i 2 oraz art. 183 § 1 P.p.s.a., na co wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale Pełnego Składu Sędziów tegoż Sądu z 26 października 2010 r., sygn. akt I OPS 10/09.
Konstrukcja zarzutu naruszenia powyższych przepisów i argumentacja przytoczona na jego poparcie w uzasadnieniu skargi kasacyjnej prowadzi do wniosku, że skarżący kasacyjnie zarzuca niewyjaśnienie sprawy, podważa ocenę wiarygodności przeprowadzonych dowodów, wreszcie wymiar kary. Zarzut skargi kasacyjnej nie dotyczy tym samym błędnej wykładni powołanych przepisów, ani nawet nie dotyczy błędnego zastosowania przepisów, lecz zmierza do zakwestionowania przyjętego przez Sąd I instancji stanowiska o prawidłowym ustaleniu okoliczności sprawy pozwalających na uznanie skarżącego za winnego popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, podczas gdy w ocenie skarżącego kasacyjnie organ nie rozstrzygnął niedających się usunąć wątpliwości na korzyść obwinionego ani nie uwzględnił braku wyjaśnienia wszystkich okoliczności przy wymierzeniu kary, co oznacza, że nie wymierzył jej w sposób współmierny do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia. W rzeczywistości zatem zarzut ten zmierza do zakwestionowania prawidłowości oceny stanu faktycznego sprawy. W związku z tym należy podkreślić, że ocena zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie ustalonego w sprawie stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy (por. wyrok NSA z 13 sierpnia 2013 r., II GSK 717/12 i 4 lipca 2013 r., I GSK 934/12). Niedopuszczalne jest zastępowanie zarzutu naruszenia przepisów postępowania, zarzutem naruszenia prawa materialnego i za jego pomocą kwestionowanie ustaleń faktycznych. Kwestionując ocenę stanu faktycznego nie można skutecznie powoływać się na zarzut niewłaściwego zastosowania lub niezastosowania prawa materialnego, również w wyniku jego błędnej wykładni, o ile równocześnie nie zostaną także skutecznie, tj. w ramach drugiej podstawy kasacyjnej, zakwestionowane ustalenia faktyczne, na których oparto skarżone rozstrzygnięcie (zob. wyrok NSA z 31 stycznia 2013 r., I OSK 1171/12). W niniejszej sprawie skutecznie tego nie uczyniono, w konsekwencji podniesione w tym zakresie zarzuty naruszenia prawa materialnego nie mogły osiągnąć skutku.
Wobec tego, że ustalenia w zakresie stanu faktycznego nie zostały skutecznie zakwestionowane w zakresie drugiej podstawy kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny przyjął, że sprawa dyscyplinarna została wyjaśniona w sposób pozwalający na jej rozstrzygnięcie. Zebrano dostateczny materiał, pozwalający na poczynienie ustaleń faktycznych, a ocena wiarygodności dowodów nie została w kasacji skutecznie podważona. Ocena dowodów objęła przy tym wszystkie środki dowodowe, uwzględniając całokształt materiału, zasady logiki, doświadczenia życiowego i zawodowego. Organ zbadał wszystkie aspekty faktyczne sprawy w świetle prawidłowo przyjętego reżimu prawnego. Skarżący nie wykazał, jakie okoliczności należałoby wziąć jeszcze pod uwagę ani jakie środki dowodowe należało jeszcze dopuścić. Z przyjętych więc ustaleń wynika, że skarżący popełnił zarzucany czyn, stanowiący przewinienie dyscyplinarne, czym dopuścił się naruszenia dyscypliny służbowej. Nie budzą zatem wątpliwości ustalenia organu zaakceptowane przez Sąd I instancji, że skarżący naruszył dyscyplinę służbową popełniając przewinienie dyscyplinarne polegające na tym, że dokonując zakupu paliwa do samochodu prywatnego posłużył się przywłaszczoną kartą płatniczą, znalezioną na parkingu sklepu [...] przy ul. [...] we W., dokonując przy jej użyciu płatności zbliżeniowej na kwotę 50 zł. Zgodzić należy się ze stanowiskiem Sądu Wojewódzkiego, który podzielił ocenę organu odwoławczego, że funkcjonariusz nie zachował adekwatnych w zaistniałych okolicznościach środków ostrożności, których podjęcie niewątpliwie nie pozostawałoby bez wpływu na popełnienie przewinienia dyscyplinarnego. Obwiniony powinien wykonać czynności zmierzające do właściwego zabezpieczenia karty przed jej przypadkowym użyciem, czego nie uczynił. Ocena powyższa jest wynikiem przyjęcia powszechnie zrozumiałych standardów rzetelnego zachowania wymaganego od funkcjonariusza publicznego oraz oparta jest na logice i doświadczeniu życiowym. Aby sformułować taką ocenę nie jest wymagane istnienie skodyfikowanych norm dotyczących sposobu postępowania przez policjanta w takiej sytuacji, w tym norm regulujących podejmowane przez policjanta środki ostrożności, jak wskazuje autor skargi kasacyjnej.
Wobec powyższych ustaleń trafnie organy dyscyplinarne przyjęły, że wina obwinionego nie może budzić wątpliwości bowiem działał on w pełni świadomie umieszczając kartę płatniczą w saszetce bez właściwego zabezpieczenia i godził się na jej przypadkowe użycie. W przypadku policjanta świadomość takiego działania jest oczywista, a taka okoliczność wprost prowadzi do przyjęcia działania zawinionego. Istotnie, Komendant Wojewódzki Policji we W. odmiennie niż Komendant Miejski Policji we W., stosownie do art. 132a ustawy o Policji, ocenił postać winy, warunkującej odpowiedzialność dyscyplinarną, wskazując, że czyn policjanta wyczerpuje znamiona winy umyślnej w zamiarze ewentualnym, a nie winy nieumyślnej. Stopień winy nie przesądza jednak o popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego. Może on natomiast mieć wpływ na wymiar kary (zob. wyrok WSA w Poznaniu z 1 kwietnia 2009 r., IV SA/Po 475/08). W stanie faktycznym sprawy, którego skarżący nie zakwestionował skutecznie, nie mogą być zasadne zarzuty naruszenia skargi kasacyjnej art. 135g ust. 2 ustawy o Policji. Wyjaśnienia skarżącego kasacyjnie o utracie karty w niewyjaśnionych okolicznościach tego samego dnia, gdy doszło do płatności za paliwo zatankowane przez skarżącego, wyklucza skuteczne postawienie zarzutu istnienia niedających się usunąć wątpliwości, które rozstrzyga się na korzyść obwinionego. Niezależnie od powyższego zarzutem naruszenia wskazanego przepisu nie można skutecznie wzruszyć braku dostatecznych ustaleń w sprawie, w tym stopnia zawinienia popełnionego przez policjanta przewinienia dyscyplinarnego.
Odnośnie do naruszenia art. 134h ust. 1 ustawy o Policji należy mieć na względzie, że sądowa kontrola orzeczenia dyscyplinarnego w części dotyczącej kary sprowadza się wyłącznie do oceny czy organy przestrzegały reguł procedowania, w tym ustawowych dyrektyw wymiaru kar. Sąd nie może natomiast ingerować w uprawnienia zastrzeżone wyłącznie dla organu prowadzącego postępowanie dyscyplinarne i oceniać celowości czy słuszności zastosowanych przezeń sankcji. Rodzaje kar przewidzianych za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego określone zostały w art. 134 ustawy o Policji. Wymierzona skarżącemu kara wydalenia ze służby jest najsurowsza w katalogu kar dyscyplinarnych przewidzianych w tym przepisie. Dostrzec jednak trzeba, że ustalając katalog kar, ustawodawca nie określił jakiemu przewinieniu dyscyplinarnemu winna odpowiadać każda z nich. Brak w tym względzie przyporządkowania określonych przewinień lub naruszeń dyscypliny służbowej do poszczególnych kar wskazuje, iż wybór kary pozostawiony został uznaniu organu orzekającego o jej wymierzeniu. Skutkuje to swobodą organu w wyborze i zastosowaniu kar określonych w art. 134 ustawy. Nie oznacza to jednak, że w zakresie wymierzenia kary dyscyplinarnej organ może podejmować rozstrzygnięcie w sposób dowolny. Jest on bowiem związany w tym zakresie przepisami regulującymi postępowanie dyscyplinarne. Z tego też względu winien dokonywać oceny zasadności kary, na podstawie ustaleń w zakresie stanu faktycznego, stosownie do art. 134h ust. 1 ustawy, który stanowi, że wymierzona kara powinna być współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, w szczególności powinna uwzględniać okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby. Obowiązany jest przy tym uwzględnić określone w art. 134 ust. 2 ustawy okoliczności przemawiające za zaostrzeniem wymiaru kary, jak i wskazane w art. 134h ust. 3 ustawy okoliczności przemawiające za jej złagodzeniem. Jednocześnie, stosownie do art. 134g ustawy, za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego organ może wymierzyć tylko jedną karę, przy czym w przypadku kilku przewinień, kara ta może być odpowiednio surowsza.
Należy przypomnieć, że odpowiedzialność dyscyplinarna funkcjonariuszy Policji oparta jest na regułach zaostrzonych, wynikających ze szczególnego rodzaju zadań stawianych tej formacji (ochrony zdrowia mienia i życia ludzi) oraz kompetencji i związanego z działalnością Policji publicznego zaufania. Przy wykonywaniu zadań funkcjonariuszy Policji obowiązuje nie tylko dyscyplina służbowa, ale i przestrzeganie zasad etyki zawodowej, do których należy zaliczyć szczególną staranność w wykonywaniu obowiązków (tak NSA w wyroku z 19 stycznia 2007 r., I OSK 637/06), a także poczucie odpowiedzialności każdego funkcjonariusza za nienaganne wykonanie obowiązków służbowych i wizerunek społeczny Policji.
Niepodobna zarzucić organowi orzekającemu w tej sprawie wad w tej materii, w tym pominięcie okoliczności korzystnych dla skarżącego kasacyjnie, gdyż wymierzając karę dokonał właściwej analizy jego zachowania uwzględniając okoliczności obiektywne i subiektywne, jak i cele kary. Organ zważył stopień naruszenia zasad etyki zawodowej, dotychczasową niekaralność policjanta oraz 6 - letni staż służby. Skarżący zaś nie wykazał, że nie mógł przewidzieć skutków swojego zachowania, nie wskazał też żadnych innych okoliczności, które mogłyby wpłynąć na złagodzenie wymiaru kary, a które nie zostały uwzględnione. W świetle przyjętych zatem ustaleń nie budzi zastrzeżeń, pod kątem zgodności z prawem, rodzaj zastosowanej wobec skarżącego kary dyscyplinarnej jak i jej uzasadnienie. Organ dyscyplinarny zasadnie odwołał się do utraty przez skarżącego nieposzlakowanej opinii oraz sprzeniewierzenia obowiązkom wynikającym z roty złożonego ślubowania. Nie ulega wątpliwości, że działalnie skarżącego należy zaliczyć do takich działań, które jednoznacznie negatywnie wpływają na społeczny wizerunek Policji. Realizowane przez Policję zadania wymagają bowiem, aby służbę w niej pełniły wyłącznie osoby o nieposzlakowanej opinii (art. 25 ust. 1 ustawy), bezwzględnie przestrzegające prawa i zasad współżycia społecznego. Zachowanie funkcjonariusza Policji sprzeczne z podjętym zobowiązaniem naraża dobre imię służby. Niewątpliwie organ, wymierzając skarżącemu karę wydalenia ze służby uwzględnił wskazania zawarte w art. 134h ust. 1 ustawy o Policji. Wobec tego prawidłowo była też ocena Sądu I instancji aprobująca zastosowanie art. 135g ust. 2 i art. 134h ust. 1 ustawy o Policji w okolicznościach przyjętego stanu faktycznego sprawy.
W tym stanie rzeczy, skoro skarga kasacyjna jest oparta na nieusprawiedliwionych podstawach, na mocy art. 184 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji. Uzasadnienie niniejszego wyroku sporządzone zostało zgodnie z wymogami art. 193 zdanie drugie P.p.s.a.
O zwrocie kosztów postępowania kasacyjnego orzeczono w myśl art. 204 pkt 1 w związku z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U z 2018 r. poz. 265).