III SA/Wa 3594/17
Sądy administracyjne2017-12-13
Sygnatura
III SA/Wa 3594/17
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Data orzeczenia
2017-12-13
Rodzaj
Postanowienie WSA w Warszawie
Sędziowie
Radosław Teresiak
Rozstrzygnięcie
Odmówiono wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Radosław Teresiak po rozpoznaniu w dniu 13 grudnia 2017 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku B.N. o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji w sprawie ze skargi B.N. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w W. z dnia [...] września 2017 r. nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za poszczególne okresy rozliczeniowe 2014 r. postanawia: - odmówić wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji -
UZASADNIENIE
Skarżący – B.N., wniósł skargę na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w W. z dnia [...] września 2017 r. w przedmiocie podatku od towarów i usług za poszczególne okresy rozliczeniowe 2014 r.
W skardze oraz piśmie z dnia 5 października 2017 r. zawarł wniosek o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji powołując się na ryzyko wyrządzenia znacznej szkody oraz możliwość spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Dodatkowo wyjaśnił, że obszerna dokumentacja została dołączona do akt sprawy III SA/Wa 1936/17 (zawiadomienia o zajęciu wierzytelności z rachunku bankowego, tytułów wykonawczych, zawiadomienia o zajęciu środków transportu, sprawozdania finansowe, bilanse, deklaracje PIT, informacje o zajęciu nieruchomości, itp.).
Skarżący podkreślił, iż egzekucja należności podatkowych spowoduje niewypłacalność i upadłość przedsiębiorstwa oraz pozbawi przychodów jego i zatrudnionych pracowników.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Na wstępie wskazać należy, że instytucja wstrzymania przez sąd wykonania zaskarżonego aktu lub czynności, będąca formą tymczasowej ochrony sądowej udzielanej stronie postępowania, stanowi wyjątek od zasady wyrażonej w art. 61 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.), dalej jako "p.p.s.a.", zgodnie z którą wniesienie skargi nie wstrzymuje wykonania zaskarżonego aktu. Stosownie do art. 61 § 3 p.p.s.a. sąd może, na wniosek skarżącego, wydać postanowienie o wstrzymaniu wykonania aktu lub czynności, o których mowa w § 1 cytowanego artykułu, jeżeli zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków.
W orzecznictwie sądowoadministracyjnym wskazuje się, że w art. 61 § 3 p.p.s.a. chodzi o taką szkodę, która nie będzie mogła być wynagrodzona przez późniejszy zwrot spełnionego świadczenia lub jego wyegzekwowanie, ani też nie będzie możliwe przywrócenie rzeczy do stanu pierwotnego (por. post. NSA z 20 grudnia 2004 r. sygn. akt GZ 138/04). Trudne do odwrócenia skutki to takie prawne lub faktyczne skutki, które raz zaistniałe powodują istotną lub trwałą zmianę rzeczywistości, przy czym powrót do stanu poprzedniego może nastąpić tylko po dłuższym czasie lub przy stosunkowo dużym nakładzie sił i środków (por. postanowienie WSA w Białymstoku z dnia 3 sierpnia 2006 r., II SA/Bk 352/06). Zatem przesłankami warunkującymi wstrzymanie wykonania aktu nie są jakiekolwiek skutki i jakakolwiek szkoda, ale szkoda i skutki kwalifikowane, tzn. przekraczające normalne następstwa związane z wykonywaniem aktu (tak NSA w postanowieniach z dnia: 22 grudnia 2004 r., OZ 889/04; 8 grudnia 2004 r., OZ 694/04 i z 9 marca 2005 r., II OZ 52/05).
Sąd w kwestii wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji działa wyłącznie na wniosek strony, zatem to ona jest zobowiązana do uprawdopodobnienia okoliczności uzasadniających prawdopodobieństwo wywołania skutków wskazanych w art. 61 § 3 p.p.s.a. Wnioskujący winien wskazać na konkretne zdarzenia, czy też okoliczności świadczące o tym, że wstrzymanie wykonania zaskarżonego aktu lub czynności jest uzasadnione oraz poprzeć je stosownymi dokumentami. Zadaniem sądu jest natomiast zbadanie, czy argumenty przedstawione przez stronę przemawiają (lub nie) za uwzględnieniem jej wniosku.
Jak ponadto podkreśla się w orzecznictwie, strona skarżąca jest wręcz zobligowana do przedstawienia argumentów i uzasadniających je dokumentów pozwalających sądowi na wszechstronną analizę przesłanek skorzystania z art. 61 § 3 p.p.s.a. (por. postanowienia NSA: z 6 lutego 2009 r., II FZ 39/09 i z 18 marca 2010 r., II FSK 502/09). Z kolei w postanowieniu z 29 maja 2009 r. sygn. akt I FZ 148/09 Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że w interesie strony leży takie sformułowanie wniosku o wstrzymanie wykonania aktu lub czynności, by powołane w nim okoliczności wskazywały na zajście w jej przypadku przesłanek z art. 61 § 3 p.p.s.a., oraz poparcie twierdzeń w tym zakresie stosownymi dokumentami. Nie jest bowiem wystarczające, by okoliczności przemawiające za wstrzymaniem wykonania zaskarżonej decyzji występowały w sprawie, gdyż sąd powinien mieć o nich wiedzę i możliwość ich zweryfikowania, a dostarczenie odpowiednich informacji i dokumentów w tym zakresie obciąża stronę skarżącą.
Warunkiem wydania postanowienia o wstrzymaniu wykonania aktu lub czynności jest więc wykazanie przez stronę we wniosku okoliczności uzasadniających możliwość wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków i ich konkretyzacja w przedstawionym przez stronę materiale dowodowym.
Sąd zauważa ponadto, że każda decyzja administracyjna zobowiązująca do uiszczenia należności pieniężnych pociąga za sobą dolegliwość rodzącą określony skutek faktyczny w finansach zobowiązanego do ich uiszczenia. Nie jest to więc sytuacja, która sama z siebie uzasadnia zastosowanie wyjątkowego rozwiązania prawnego, jakim jest ochrona tymczasowa w postępowaniu sądowoadministracyjnym. Obowiązek o charakterze pieniężnym, a takiego dotyczy niniejsza sprawa, ma z natury odwracalny charakter. Oznacza to, że w razie jego zrealizowania, a następnie uwzględnienia skargi, objęta zaskarżoną decyzją kwota pieniężna będzie podlegała zwrotowi (por.: postanowienie Naczelnego Sadu Administracyjnego z dnia 23 sierpnia 2011 r., sygn. akt II GSK 1562/11).
Sąd analizując dokumentację finansową przedstawioną przez Skarżącego stwierdził, iż Skarżący poza towarami handlowymi (obrotowymi) o szacowanej niewielkiej wartości 5866,34 zł, posiadał znaczne należności krótkoterminowe wielkości 1.358.943, 31 zł (stan na koniec 2016 r.) oraz środki trwałe 13.998.970 zł (stan na koniec 2015 r.) Z kolei z rachunku zysków i strat za 2014 r. wynika, iż Skarżący miał na koniec 2014 r. zyski wielkości 2.232.691,42 zł. Nie uszły uwadze Sądu znaczne przychody Skarżącego, wynoszące odpowiednio za lata 2014-2016, 102.594.182,69 zł, 4.044.983,91 zł oraz 5.793.744,44 zł, które są miarodajne dla oceny sytuacji finansowej podmiotów prowadzących działalności gospodarczą i przeczą tezie o trudnej sytuacji finansowej Skarżącego. Podkreślić należy, że sprzedaż zajętych nieruchomości w administracyjnym postępowaniu egzekucyjnym odbywa się w drodze licytacji, a nieruchomość zostaje sprzedana osobie, która zaoferuje najwyższą cenę. Nie można pomijać, że przed dokonaniem licytacji nieruchomości organ egzekucyjny przystąpi do opisu i oszacowania nieruchomości, a Skarżący uważając, że wartość nieruchomości została zaniżona, może podnieść stosowne zarzuty (zob. postanowienie NSA z dnia 11 sierpnia 2016 r., sygn. akt II FZ 495/16, CBOSA).
W związku z powyższym Sąd nie stwierdził, że w sprawie zachodzi realna możliwość zaistnienia niebezpieczeństwa wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków, brak było podstaw do udzielenia ochrony tymczasowej i wydania orzeczenia zgodnego z jego oczekiwaniami.
Końcowo zauważyć należy, że Sąd nie dostrzegł również nadzwyczajnych okoliczności, które mogłyby przemawiać za wstrzymaniem wykonania decyzji, analizując akta administracyjne sprawy.
Sąd, w tym stanie rzeczy, na podstawie art. 61 § 3 i § 5 p.p.s.a., postanowił, jak w sentencji.