Ppolska.starec← UrzadnikВойти

I OSK 673/21

Sądy administracyjne2021-11-10
Sygnatura
I OSK 673/21
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2021-11-10
Rodzaj
Wyrok NSA

Sędziowie

Aleksandra ŁaskarzewskaMarek StojanowskiMariola Kowalska

Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę kasacyjną

Treść orzeczenia

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Aleksandra Łaskarzewska Sędziowie: Sędzia NSA Mariola Kowalska Sędzia NSA Marek Stojanowski (spr.) po rozpoznaniu w dniu 10 listopada 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Z.T. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 12 listopada 2020 r. sygn. akt II SA/Sz 418/20 w sprawie ze skargi D.T. i Z.T. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] kwietnia 2020 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia wznowionego postępowania w sprawie zatwierdzenia podziału nieruchomości oddala skargę kasacyjną. UZASADNIENIE Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie wyrokiem z dnia 12 listopada 2020 r. sygn. akt II SA/Sz 418/20 oddalił skargę D.T. i Z.T. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] kwietnia 2020 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia wznowionego postępowania w sprawie zatwierdzenia podziału nieruchomości. Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy. D. i Z.T. (dalej jako "skarżący") wnioskiem z dnia 24 września 2018 r. wystąpili, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 i 5 Kodeksu postępowania administracyjnego, o wznowienie postępowania zakończonego decyzją Kierownika Urzędu Rejonowego w D. z dnia [...] maja 1994 r., nr [...] z powodu wydania ww. decyzji na podstawie okoliczności faktycznych, które okazały się fałszywe oraz na podstawie wadliwych dokumentów, o której to wadliwości organy administracji nie zostały powiadomione. Do wniosku dołączono kopię postanowienia z dnia [...] maja 1994 r. w sprawie zmiany treści punktu 3 ww. decyzji oraz kopię opisu i mapy z dnia 31 maja 1994 r. Starosta D. postanowieniem z dnia [...] grudnia 2019 r. wznowił postępowanie administracyjne w sprawie podziału działki nr [...] położonej w obrębie [...] m. Z., zakończone ww. decyzją ostateczną Kierownika Urzędu Rejonowego w D. Jednocześnie celem ustalenia, czy skarżący dochowali terminu wynikającego z art. 148 § 1 K.p.a. wezwał wnioskodawców do złożenia na piśmie wyjaśnień w następującym zakresie: – podania daty i okoliczności w których dowiedzieli się o faktach mających stanowić podstawę wznowienia postępowania, – przedłożenia kopii lub co najmniej przytoczenia treści, podania daty i sygnatury orzeczenia, z którego wynika, że cyt. "do przestępstwa doszło, lecz jedynie z uwagi na upływ czasu jego ściganie nie jest obecnie możliwe". W odpowiedzi na wezwanie D.T. wyjaśniła, że o okolicznościach będących podstawą wznowienia postępowania, a w szczególności o tym, że granic nowopowstałych działek nr nr [...], [...] i [...] z działki nr [...] nie wyznaczał uprawniony geodeta, lecz pracownik Agencji Własności Rolnej Skarbu Państwa Oddział w Z. (dalej zwanej "Agencją"), który nie posiadał do tego żadnych uprawnień, dowiedziała się w połowie września 2018 r. od męża Z.T. Natomiast Z.T. wyjaśnił, że o okolicznościach będących podstawą wznowienia postępowania, a w szczególności o tym, że granic nowopowstałych działek nr: [...], [...] i [...] z działki nr [...] nie wyznaczał uprawniony geodeta, lecz pracownik Agencji, który nie posiadał do tego żadnych uprawnień, dowiedział się w połowie września 2018 r. od znajomego, który zastrzegł, aby nie podawać jego danych. Powziął wówczas również informację, że tych pomiarów dokonywał w rzeczywistości W.K. Z wypowiedzi znajomego wynikało, że sytuacja taka nie dotyczyła tylko jego nieruchomości, ale przynajmniej kilka razy zdarzyło się, że pracownicy Agencji "wyręczali" uprawnionych geodetów podczas wyznaczania granic w terenie nie posiadając do tego żadnych uprawnień, a następnie geodeci podbijali swoimi pieczątkami taki plan podziału. Do pism skarżący załączyli kopię: - załącznika do aktu notarialnego sporządzonego przez biegłego mgr inż. T.T. (fragm. operatu szacunkowego nieruchomości - przyp. organu), - postanowienia Prokuratury Rejonowej w D. z [...] lipca 2016 r., nr [...], w sprawie przekroczenia w latach 1995-1996 uprawnień przez specjalistę Agencji Nieruchomości Rolnych w D. przy podziale i sprzedaży działki nr [...] usytuowanej w Z. przy ulicy [...] i działanie tym samym na szkodę interesu własnego Z.T., - postanowienia Prokuratury Rejonowej w D. z [...] października 2017 r., nr [...], w sprawie przekroczenia uprawnień przez Kierownika Urzędu Rejonowego w D. poprzez wydanie decyzji w dniu [...] czerwca 1995 r. dokonującej podziału działki nr [...] usytuowanej w Z. przy ulicy [...] w sposób uniemożliwiający właścicielowi działki nr [...] dostęp do drogi koniecznej, czym działano na szkodę interesu własnego Z.T., - postanowienia Sądu Rejonowego w D. z [...] lutego 2018 r., sygn. akt [...], o nieuwzględnieniu zażalenia Z.T. i utrzymaniu w mocy postanowienia z [...] października 2017 r., sygn. akt [...] o odmowie wszczęcia śledztwa w sprawie o czyn z art. 231 § 1 k.k. Starosta D. decyzją z [...] stycznia 2020 r., nr [...], na podstawie art. 105 § 1 i 148 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm.; dalej zwanej "K.p.a."), umorzył w całości, wznowione na podstawie art. 145 § 1 pkt 1, 2 i 5 i art. 147 K.p.a. postępowanie w sprawie zakończonej ostateczną decyzją Kierownika Urzędu Rejonowego w D. z [...] maja 1994 r., nr [...] w przedmiocie podziału działki nr [...], położonej w obrębie [...] m. Z. Zdaniem organu I instancji określenie daty "w połowie września 2018 r." i brak uzyskania oświadczenia od anonimowego rozmówcy nie pozwala jednoznacznie zweryfikować, czy podanie zostało złożone w wymaganym przez art. 148 § 1 K.p.a. terminie. Przede wszystkim jednak z materiału dowodowego wynika jednoznacznie, że wnioskodawcy znacznie wcześniej, niż miesiąc przed złożeniem wniosku o wznowienie, dowiedzieli się o okolicznościach jak sami to określają "sfałszowania dowodów". Świadczy o tym treść uzasadnienia doręczonej przez wnioskodawców kopii postanowienia Prokuratury Rejonowej w D. [...] lipca 2016 r., nr [...], w którym wskazano, że "w wyniku działań pracownika Agencji doszło do sytuacji, iż zostały naruszone prawa Pana Z.T. do swobodnego korzystania z nabytej przez siebie nieruchomości. Z uwagi, iż sprzedaż i podział działki przylegającej do nieruchomości Pana T. nastąpiła w latach 1995-1996 zgodnie z art. 101 § 1 pkt 4 k.k. w sprawie tej nastąpiło przedawnienie karalności tego czynu". W ocenie Starosty, nawet gdyby uznać, że do wydania ww. decyzji doszło w wyniku przestępstwa, w oparciu o fałszywą dokumentację, to wnioskodawcy nie zachowali terminu z art. 148 § 1 K.p.a. Wobec powyższego organ orzekł o umorzeniu wszczętego postępowania, zgodnie z art. 105 § 1 K.p.a. Odwołanie od powyższej decyzji wnieśli D. i Z.T. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] (dalej zwane "Kolegium") decyzją z dnia [...] kwietnia 2020 r. nr [...] utrzymało zaskarżoną decyzję w mocy. W ocenie organu odwoławczego ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika jednoznacznie, że wnioskodawcy znacznie wcześniej, niż miesiąc przed złożeniem wniosku o wznowienie, dowiedzieli się o okolicznościach (jak sami określają sfałszowania dowodów). Świadczy o tym treść uzasadnienia postanowienia Prokuratury Rejonowej w D. z [...] lipca 2016 r., nr [...], w sprawie przekroczenia w latach 1995-1996 uprawnień przez specjalistę Agencji Nieruchomości Rolnych w D. przy podziale i sprzedaży działki nr [...] usytuowanej w Z. przy ul. [...] i działanie przy tym na szkodę interesu własnego Z.T. Jak podało Kolegium w myśl utrwalonego orzecznictwa sądowoadministracyjnego, strona występująca z wnioskiem o wznowienie postępowania, powinna zadbać o dowody potwierdzające datę, w której dowiedziała się o istnieniu przesłanki wznowienia. Ciężar dowodu dochowania terminu spoczywa zatem na stronie. Tymczasem wnioskodawcy nie wskazali dokładnej daty, w której dowiedzieli się o istnieniu przesłanki wznowienia. Oświadczyli jedynie, że o okolicznościach stanowiących podstawę wznowienia postępowania dowiedzieli się w połowie września 2018 r. Jednak data ta stoi w wyraźnej sprzeczności z ustaleniami organu I instancji. Zdaniem Kolegium wnioskodawcy o istnieniu przesłanki mogącej stanowić podstawę wznowienia dowiedzieli się już w trakcie postępowania prokuratorskiego w 2016 r., a nie dopiero w 2018 r. na kilka dni przed złożeniem podania o wznowienie. Z uwagi na powyższe Kolegium podzieliło stanowisko organu I instancji, że wobec stwierdzenia w toku wznowionego postępowania, że wniosek o wznowienie nie został złożony w ustawowym terminie określonym w art. 148 § 1 K.p.a., organ umarza postępowanie na podstawie art. 105 § 1 K.p.a. Na powyższą decyzję D. i Z.T. wnieśli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie. W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie wskazanym na wstępie wyrokiem oddalił skargę wskazując, że kontrola zaskarżonej decyzji wykazała, że akt ten nie narusza ani przepisów wskazanych w skardze, ani też innych przepisów prawa materialnego i procesowego w taki sposób, że musiałoby to skutkować jej usunięciem z obiegu prawnego. Zdaniem organu I instancji analiza załączonych do pism skarżących dokumentów prowadzi do wniosku, że rację mają skarżący, iż z załączonych postanowień Prokuratora Rejonowego w D. nie wynika, aby przedmiotem prowadzonych przez niego postępowań było sfałszowanie dokumentacji sporządzonej na potrzeby postępowania podziałowego w taki sposób, jak opisano to we wniosku o wznowienie postępowania. Jakkolwiek nie ulega również wątpliwości, że skarżący posiadali wiedzę o ewentualnych nieprawidłowościach przy wydaniu decyzji podziałowej znacznie wcześniej, aniżeli wynika to z wniosku o wznowienie postępowania i do tych okoliczności odniosły się organy obu instancji uznając, że uchybili terminowi do złożenia wniosku. Jednak, wbrew wywodom skarżących, organ dokonał również oceny ich twierdzeń w zakresie podnoszonej we wniosku kwestii dotyczącej sporządzenia dokumentacji geodezyjnej przez osobę nieuprawnioną uznając, że skarżący nie wykazali, kiedy i od kogo o okoliczności tej się dowiedzieli, co z kolei uniemożliwiło weryfikację ich twierdzeń i ustalenie, czy termin do wystąpienia z wnioskiem o wznowienie postępowania został zachowany. Sąd podzielił stanowisko organu, iż to na skarżących spoczywał obowiązek wykazania, że dochowali terminu do złożenia wniosku, o którym mowa w art. 148 § 1 K.p.a. Jednym bowiem z warunków wznowienia postępowania jest wniesienie podania w terminie określonym w ww. przepisie. Postępowanie wznowieniowe obejmuje kilka faz, a pierwszą z nich jest wstępne badanie wniosku w kontekście spełnienia warunków formalnych, które obejmuje sprawdzenie, czy decyzja objęta wnioskiem jest ostateczna, czy wniosek został złożony przez podmiot uprawniony, a także czy został on złożony w terminie. Dopiero pozytywne rozstrzygnięcie tych zagadnień skutkuje możliwością wszczęcia postępowania i przejścia do kolejnej jego fazy. Z kolei w przypadku wszczęcia postępowania i ustalenia na dalszym jego etapie, iż uchybiono terminowi do złożenia wniosku, koniecznym jest umorzenie postępowania, co miało miejsce w badanej sprawie. Z regulacji zawartej w przepisie art. 148 K.p.a. wynika, że to strona musi wykazać, kiedy (w jakiej dacie) dowiedziała się o okolicznościach stanowiących podstawę do wznowienia postępowania oraz że jej podanie o wznowienie wpłynęło przed upływem terminu jednomiesięcznego od dnia, w którym dowiedziała się o tych okolicznościach. Jednocześnie organ administracji publicznej nie jest zwolniony od przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w zakresie ustalenia tej okoliczności. Organ administracji obowiązany jest bowiem z urzędu badać zachowanie terminu, gdyż wszczęcie postępowania wznowieniowego na wniosek strony, mimo uchybienia terminu, stanowi rażące naruszenie prawa godzące w zasadę trwałości decyzji administracyjnych (por. wyrok NSA z 12 lipca 2017 r., sygn. akt II OSK 2244/16). W ocenie Sądu I instancji skarżący nie zadośćuczynili obowiązkowi wykazania, że dochowali terminu z art. 148 § 1 K.p.a. Co prawda podali, iż o okoliczności stanowiącej podstawę wznowienia postępowania dowiedzieli się w połowie miesiąca września 2018 r., a sam wniosek złożyli 28 września 2018 r., a także, iż o okoliczności tej dowiedzieli się od znajomego - byłego pracownika Agencji Własności Rolnej Skarbu Państwa, który zastrzegł sobie anonimowość, jednak organ danych tych nie mógł zweryfikować. Nie miał bowiem możliwości chociażby przesłuchania wskazanej osoby, celem potwierdzenia, czy takie dane na temat powstania dokumentacji geodezyjnej, przekazywała skarżącym, a jeżeli tak, to kiedy miało to miejsce. Z uwagi na powyższe Sąd stwierdził, że jeżeli organ nie miał możliwości przeprowadzenia czynności zmierzających do potwierdzenia, iż wniosek w niniejszej sprawie został złożony w terminie, to trafne było wydanie decyzji o umorzeniu postępowania. Końcowo wskazał, że podnoszony przez skarżących zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 i 5 K.p.a. nie mógł odnieść zamierzonego skutku, dotyczył bowiem kwestii merytorycznych, które w związku ze stwierdzeniem uchybień formalnych nie mogły być badane. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył Z.T. zarzucając na postawie art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.; dalej "P.p.s.a.") naruszenie przepisu prawa procesowego, a w szczególności art. 148 § 1 Kpa, które to uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Mając powyższe na uwadze wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i stwierdzenie nieważności ww. decyzji z [...] maja 1994 r., ewentualnie z ostrożności procesowej o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz poprzedzających go decyzji organów administracyjnych obu instancji i przekazanie sprawy Staroście D. do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu pełnomocnik skarżącego kasacyjnie po przedstawieniu stanu faktycznego sprawy podał, że w aktach sprawy znajdują się oświadczenia D. i Z.T. z 13 grudnia 2019 r., z których wynika, że o okolicznościach wskazywanych we wniosku o wznowienie dowiedzieli się w połowie września 2018 r., przy czym D.T. od swojego męża, a Z.T. od swojego dawnego kolegi z pracy, który zastrzegł sobie anonimowość. Biorąc pod uwagę, że wniosek o wznowienie pochodzi z 24 września 2018 r. nie można zatem twierdzić, że miesięczny termin został przekroczony. Ponadto pełnomocnik skarżącego kasacyjnie wskazał, że nastąpiła zmiana okoliczności i skarżący może obecnie ujawnić, że informacje o przestępstwie polegającym na poświadczeniu nieprawdy przez uprawnionego geodetę Z.Ż. jakoby to on dokonywał pomiarów działki nr [...] w terenie, podczas gdy w rzeczywistości wykonywał je pracownik Agencji, posiadał od A.L. Wyjaśnił przy tym, że A.L. pracownikiem Agencji i nie chciał ujawnić swoich danych, aby nie narażać się na konflikt z byłymi kolegami z pracy. Niestety A.L. zmarł kilkanaście dni przed sporządzeniem skargi kasacyjnej. Jednak z jego relacji wynikało, że o nieprawidłowościach występujących przy podziałach nieruchomości przez Agencję wiedziała jego żona A.L., która również pracowała w Agencji. A.L. również może potwierdzić, że jej mąż A.L. przekazał powyższe informacje skarżącemu w połowie września 2018 r. W takiej sytuacji nie można przyjąć, że skarżący nie udowodnił w dostateczny sposób zachowania terminu przewidzianego w art. 148 § 1 K.p.a. Zdaniem pełnomocnika skarżącego kasacyjnie za przychylnym rozpoznaniem skargi kasacyjnej "przemawiają także względy natury merytorycznej". Pełnomocnik powołał się przy tym na treść art. 10 ust. 2 pkt 1 ustawy z 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczeniu nieruchomości oraz stwierdził, że decyzja Kierownika Urzędu Rejonowego w D. z [...] maja 1994 r. nie spełnia wymagań wskazanego przepisu. Nadto ww. decyzja rażąco narusza art. 10 ust. 2 pkt 2 wskazanej ustawy. W piśmie z 15 lutego 2021 r. stanowiącym uzupełnienie skargi kasacyjnej pełnomocnik wskazał, że wyrok zaskarża w całości oraz zrzeka się rozprawy. Odpowiedzi na skargę kasacyjną nie wniesiono. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpatrywaniu sprawy na skutek wniesienia skargi kasacyjnej związany jest granicami tej skargi, a z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania w wypadkach określonych w § 2 tego przepisu, z których żaden w rozpoznawanej sprawie nie zachodzi. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego orzeczenia determinują zakres kontroli dokonywanej przez Naczelny Sąd Administracyjny. Sąd ten, w odróżnieniu od wojewódzkiego sądu administracyjnego, nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów postawionych w skardze kasacyjnej. W niniejszej sprawie pełnomocnik skarżącego kasacyjnie – na podstawie art. 176 § 2 P.p.s.a. – zrzekł się rozprawy, a pozostałe strony w ustawowym terminie nie zawnioskowały o jej przeprowadzenie, zatem rozpoznanie skargi kasacyjnej nastąpiło na posiedzeniu niejawnym, zgodnie z art. 182 § 2 i 3 P.p.s.a. Zgodnie z art. 174 P.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na podstawie: 1) naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie i 2) naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W skardze kasacyjnie podniesiono jedynie zarzut naruszenia przepisów postępowania tj. art. 148 § 1 K.p.a., które to uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Jednakże autor skargi kasacyjnej wskazanie przepisu art. 148 § 1 K.p.a. poprzedził zwrotem "w szczególności". Użycie takiego sformułowania może oznaczać, że oczekiwał on, że Naczelny Sąd Administracyjny oceni sprawę także pod kątem innych jeszcze przepisów, nie ograniczając się tylko do wytkniętych przyczyn wadliwości prawnej zaskarżonego orzeczenia. Jest to jednak niedopuszczalne z uwagi na związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego podstawami skargi kasacyjnej oraz jej uzasadnieniem. Sąd kasacyjny nie może bowiem domniemywać intencji autora skargi kasacyjnej i uzupełniać za niego zarzutów kasacyjnych. (zob. wyrok NSA z 29 kwietnia 2015 r., sygn. akt I OSK 1596/14). Dlatego też Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany był ograniczyć swe rozważania tylko do przepisu, który wprost został wskazany w skardze kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny za nieuzasadniony uznał zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 148 § 1 K.p.a. poprzez nieprawidłowe przyjęcie, że skarżący nie udowodnił w dostateczny sposób zachowania terminu do wniesienia wniosku o wznowienie postępowania. Trafnie Sąd pierwszej instancji stwierdził, że to strona ma wykazać zachowanie terminu do wniesienia podania o wszczęcie postepowania wznowieniowego. Wynika to wprost z brzmienia art. 148 § 1 K.p.a., zgodnie z którym strona zamierzająca doprowadzić do wszczęcia postępowania wznowieniowego powinna takie podanie wnieść w terminie jednego miesiąca od dnia, w którym dowiedziała się o okoliczności stanowiącej podstawę do wznowienia postępowania (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 lutego 2019 r., sygn. akt II OSK 735/17, LEX nr 2639376). Natomiast stwierdzenie przez organ administracji publicznej w fazie wstępnej postępowania, uchybienia terminu do wniesienia podania o wznowienie postępowania, uniemożliwia merytoryczne rozpoznanie sprawy, gdyż skutkować musi odmową jego wznowienia z przyczyn formalnych (por. wyroki NSA z dnia 1 marca 2018 r., sygn. akt II GSK 2495/16 oraz z dnia 9 maja 2018 r., sygn. akt II OSK 2628/17). Wskazać również należy, że także po wznowieniu postępowania organ ma obowiązek z urzędu weryfikować, czy termin określony w art. 148 K.p.a. został zachowany, ponieważ tylko podanie wniesione z zachowaniem terminu należy uznać za dopuszczalne. Jeżeli organ po wznowieniu postępowania dostrzeże jednak, że wniosek o wznowienie został złożony z uchybieniem terminu z art. 148 § 1 K.p.a., wówczas powinien takie postępowanie umorzyć. Przystąpienie bowiem do merytorycznego rozpoznania sprawy wznowieniowej, w przypadku niedotrzymania przez wnioskodawcę ustawowego terminu do złożenia podania o wznowienie postępowania i wydanie decyzji rozstrzygającej sprawę co do istoty, na podstawie art. 151 K.p.a., dotknięte byłoby wadą nieważności z powodu rażącego naruszenia prawa. W niniejszej sprawie skarżący kasacyjnie wskazał, iż o okoliczności stanowiącej podstawę wznowienia postępowania dowiedział się wraz z żoną w połowie września 2018 r. od znajomego, który zastrzegł sobie anonimowość. W tej sytuacji słusznie uznał Sąd I instancji, że organ nie mógł zweryfikować, czy termin określony w art. 148 K.p.a. został zachowany, bowiem nie miał możliwości przesłuchania wskazanej osoby celem potwierdzenia, czy przekazywała ona skarżącym dane na temat powstania dokumentacji geodezyjnej, a jeżeli tak, to kiedy miało to miejsce. Wykazanie zachowania terminu, o którym mowa w art. 148 § 1 K.p.a. powinno się sprowadzać do przedstawienia takich dowodów, z których będzie niezbicie wynikało w jakim konkretnie dniu rozpoczął bieg termin do wniesienia podania o wznowienie postępowania, a także, że wskazana data nie jest dowolna. Skarżący takich dowodów przed organami nie przedstawili. Taką ocenę podziela też Naczelny Sąd Administracyjny. Natomiast ujawnienie po raz pierwszy przez skarżącego danych osoby, od której dowiedział się o okoliczności stanowiącej podstawę do wznowienia postępowania, dopiero w skardze kasacyjnej skierowanej do Naczelnego Sądu Administracyjnego i to po jej śmierci ze wskazaniem, że żona zmarłego może potwierdzić fakt przekazania mu informacji, nie mogło być przedmiotem oceny Sądu I instancji, ponieważ sąd administracyjny kontroluje zgodność z prawem zaskarżonego przez stronę skargą orzeczenia nie zastępując organów administracyjnych w załatwianiu sprawy, jako kolejna instancja administracyjna. Nie mogło odnieść także zamierzonego skutku stanowisko zawarte w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, że decyzja z dnia [...] maja 1994 r. została wydana z rażącym naruszeniem prawa. Należy wyjaśnić, że merytorycznej oceny złożonego w wniosku dokonuje bowiem organ administracji wyłącznie w toku postępowania po spełnieniu wymogów formalnych z art. 148 § 1 K.p.a. W innej sytuacji, działanie organów doprowadziłoby do rażącego naruszenie prawa, o czym była mowa wcześniej. Z tych wszystkich względów Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a., orzekł jak w wyroku.