Ppolska.starec← UrzadnikВойти

II OZ 1304/14

Sądy administracyjne2014-12-09
Sygnatura
II OZ 1304/14
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2014-12-09
Rodzaj
Postanowienie NSA

Sędziowie

Paweł Miładowski

Rozstrzygnięcie

Oddalono zażalenie

Treść orzeczenia

SENTENCJA Dnia 9 grudnia 2014 r. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Paweł Miładowski, , , po rozpoznaniu w dniu 9 grudnia 2014 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia M. L. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 22 października 2014 r., sygn. akt II SA/Lu 895/14 o odmowie wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji w sprawie ze skargi M. L. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L. z dnia [...] lipca 2014 r. znak [...] w przedmiocie nakazania wykonania urządzeń zapobiegających szkodom postanawia: oddalić zażalenie. UZASADNIENIE Zaskarżonym postanowieniem z dnia 22 października 2014 r., sygn. akt II SA/Lu 895/14, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie odmówił wstrzymania wykonania decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L. z dnia [...] lipca 2014 r., znak: [...], utrzymującą w mocy decyzję Wójta Gminy N. z dnia [...] maja 2014 r., nakazującą wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom. Sąd I instancji, powołując się na treść art. 61 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a.", uznał, że wniosek skarżącego o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji w żaden sposób nie został uzasadniony, dlatego podlega oddaleniu. Zażalenie na ww. postanowienie wniósł M. L., podnosząc, że przedmiotowy wniosek był skierowany do organu, o czym świadczy wskazana we wniosku podstawa żądania, tj. art. 61 § 2 pkt 1 p.p.s.a. W związku z tym Sąd nie informował go o tym, że będzie rozpoznawał ten wniosek, co pozbawiło skarżącego możliwości uzupełnienia wniosku, a poza tym skarżący wprost we wniosku wskazał jakie skutki może wywołać wykonanie decyzji przy korzystnym dla skarżącego wyroku Sądu. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. W pierwszej kolejności należy odnieść się do kwestii formalnej, jaka zaistniała w przedmiotowej sprawie, a mianowicie czy wobec faktu skierowania przedmiotowego wniosku do organu, po przekazaniu skargi do sądu administracyjnego, sąd ten mógł rozpoznać taki wniosek. Ma rację skarżący, że przepis art. 61 p.p.s.a. rozróżnia wstrzymanie aktu lub czynności przez organ administracji i przez sąd. W pierwszym wypadku jest to dozwolone do czasu przekazania skargi sądowi, w drugim od chwili wpływu skargi wraz z aktami sprawy do sądu. Adresatem wniosku o wstrzymanie aktu lub czynności zawartego w skardze będzie więc w zależności od podstawy prawnej albo organ (art. 61 § 2) albo sąd (art. 61 § 3). Jeżeli zatem w podstawie powołano art. 61 § 2, to wniosek powinien rozpoznać organ. W sytuacji, gdy pomimo wskazania art. 61 § 2, organ do tego wniosku się nie doniósł, jak w niniejszej sprawie, rozpoznanie wniosku przez sąd jest możliwe po wezwaniu strony do jego uzupełnienia o wskazanie prawidłowej podstawy prawnej przez powołanie się na jedną z przesłanek, o których mowa w art. 61 § 3 p.p.s.a. (zob. B. Dauter [w]: B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2009, s. 201). Jak wynika z przedmiotowego wniosku, pomimo, że skarżący wskazał w tym wniosku podstawę z art. 61 § 2 pkt 1 p.p.s.a., to jednak powołał się na dwie przesłanki z art. 61 § 3 p.p.s.a., tj. nieodwracalne skutki i szkodę, które to przesłanki stanowią podstawę do rozpoznania wniosku o wstrzymanie przez sąd administracyjny. Oznacza to, że po przekazaniu przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w L. skargi do Sądu I instancji, zachodziły podstawy do rozpoznania takiego wniosku przez ten Sąd, natomiast nie zachodziła potrzeba wezwania skarżącego do uzupełnienia wniosku o przesłanki z art. 61 § 3 p.p.s.a., skoro przedmiotowy wniosek takie przesłanki już zawierał. Pomimo, że skarżący oparł swój wniosek na dwóch przesłankach z art. 61 § 3 p.p.s.a., jednak ani we wniosku o wstrzymanie, ani w zażaleniu nie uzasadnił w sposób przekonujący by w niniejszej sprawie zachodziły podstawy do zastosowania przez Sąd Administracyjny ochrony tymczasowej do czasu wydania w sprawie wyroku. Ma zatem rację Sąd I instancji, wskazując na konstrukcję art. 61 § 3 p.p.s.a., z której wynika, że to na wnioskującym spoczywa ciężar wykazania, że w przypadku odmowy wstrzymania wykonania zaskarżonego aktu wystąpić może niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub trudnych do odwrócenia skutków. Skarżący musi przytoczyć istnienie konkretnych okoliczności pozwalających wywieść, że wstrzymanie wykonania aktu lub czynności jest zasadne, co potwierdza liczne orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego (np. w sprawach o sygn. akt II OZ 550/07, II OZ 802/06, II OZ 788/06, II OZ 166/06, II OZ 113/06, II FZ 585/06, II FZ 598/06, II FZ 666/06, FZ 250/04). W rozpoznawanej sprawie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie prawidłowo przyjął, że wniosek strony nie zawiera argumentów, które przemawiałyby za koniecznością wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji. Skarżący nie wykazał bowiem, że wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji jest zasadne w stosunku do niego w kontekście wystąpienia niebezpieczeństwa wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków, tym bardziej, że wykonanie decyzji związane jest z zapobieżeniem szkodom wyrządzonym przez spływającą wodę powierzchniową. Uzasadnienia wystąpienia tych przesłanek nie stanowi powołana we wniosku, jak i zażaleniu okoliczność, że wykonanie zaskarżonej decyzji spowoduje skierowanie zaskarżonej decyzji do egzekucji. Wywieranie skutków wynikających z decyzji zawierającej nakaz dla strony jest normalną konsekwencją egzekucji administracyjnej. Instytucja wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji nie służy natomiast zabezpieczeniu strony przed jakimikolwiek skutkami egzekucji, lecz jedynie przed takimi, których ewentualne wygranie sporu sądowego by nie naprawiło (por. postanowienie NSA z dnia 1 października 2014 r., sygn. akt II FZ 1380/14). Ponadto w tym zakresie nie wystarczająca jest podnoszona w zażaleniu okoliczność, że wykonanie decyzji doprowadzi do wielokrotnego wznoszenia i rozbiórki urządzeń. Co prawda, wykonanie określonych robót budowlanych jest działalnością, która z zasady może łączyć się z możliwością wystąpienia okoliczności i skutków, o których mowa w art. 61 § 3 p.p.s.a. (por. postanowienia NSA: z dnia 12 marca 2014 r., sygn. akt II OZ 232/13; z dnia 17 września 2013 r., sygn. akt II OZ 746/13; z dnia 8 lutego 2013 r., sygn. akt II OZ 70/13), jednak w okolicznościach niniejszej sprawy, skarżący nie uzasadnił na żadnym z etapów postępowania sądowoadministracyjnego jakie konkretnie zaistnieją negatywnie skutki trudne do odwrócenia lub jaka zaistnieje konkretnie szkoda po stronie skarżącego w wyniku wykonania decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L. z dnia [...] lipca 2014 r., znak [...]. Brak uzasadnienia wniosku w okolicznościach tej sprawy, przy uwzględnieniu przedmiotu tej decyzji, jest decydujące dla odmowy jej wstrzymania. Podkreślenia wymaga, że sąd administracyjny ocenia zaistnienie przesłanek wstrzymania w kontekście okoliczności całej sprawy, a mając na względzie przedmiot zaskarżonej decyzji nie można z samej istoty tego nakazu wywodzić, że wykonanie takiej decyzji przed wydaniem wyroku – tym bardziej, że nakaz ten zostanie skierowany do egzekucji, a tym samym dojdzie niepotrzebnie do wielokrotnych działań – uzasadnia jej wstrzymanie. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie można zatem z automatu uznać, że w każdej sprawie administracyjnej możliwy fakt wykonania decyzji umożliwia jej wstrzymanie. Takie stwierdzenie wymaga bowiem rozważenia uprzednio charakteru sprawy administracyjnej, z jaką mamy do czynienia. Z tego bowiem może wynikać ewentualna konieczność zastosowania zasady proporcjonalności, a więc konieczności wyważenia przez sąd administracyjny różnych grup interesów. W innym wypadku instytucja zawarta w art. 61 § 3 p.p.s.a. miałaby charakter jedynie pozorny, bo prowadzący m.in. do nieuzasadnionej eskalacji szkód na gruncie w wyniku działania wód płynących. To wymagało też od skarżącego wykazania, że brak wstrzymania zaskarżonej decyzji będzie wiązało się z większymi dolegliwościami niż wynikającymi ze szkód wyrządzonych przez spływającą wodę powierzchniową na jego działce i na działce sąsiedniej należącej do M. W.. Stąd mimo braku uzasadnienia ww. przesłanek wskazanych we wniosku, przy ogólnej aprobacie ww. poglądu doktryny, zaskarżone postanowienie w świetle przytoczonej także w zażaleniu argumentacji ostatecznie odpowiada prawu. Z powyższych przyczyn Naczelny Sąd Administracyjny uznając, że w niniejszej sprawie nie zachodzą przesłanki z art. 61 § 3 p.p.s.a., na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a., orzekł jak w postanowieniu.