Ppolska.starec← UrzadnikВойти

II OSK 2795/18

Sądy administracyjne2019-11-13
Sygnatura
II OSK 2795/18
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2019-11-13
Rodzaj
Wyrok NSA

Sędziowie

Jerzy SolarskiMałgorzata MironZdzisław Kostka

Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę kasacyjną

Treść orzeczenia

SENTENCJA Dnia 13 listopada 2019 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Małgorzata Miron Sędziowie sędzia NSA Zdzisław Kostka sędzia del. NSA Jerzy Solarski (spr.) po rozpoznaniu w dniu 13 listopada 2019 roku na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej J.O. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 12 kwietnia 2018 r. sygn. II SA/Lu 1083/17 w sprawie ze skargi J.O. na decyzję Lubelskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Lublinie z dnia [...] września 2017 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej w związku z wprowadzeniem do obrotu środków zastępczych oddala skargę kasacyjną. UZASADNIENIE Wyrokiem z dnia 12 kwietnia 2018 r. sygn. II SA/Lu 1083/17 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie (dalej: "WSA") oddalił skargę J.O. (dalej: "Skarżący") na decyzję Lubelskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego (dalej: "PWIS") z dnia [..] września 2017 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej w związku z wprowadzeniem do obrotu środków zastępczych. W uzasadnieniu przedstawiono następującą argumentację faktyczną i prawną: zaskarżoną decyzją PWIS utrzymał w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Lublinie (dalej: "PPIS") z dnia [...] lipca 2017r., znak: [...] wymierzającą Skarżącemu, na podstawie art. 37 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. z 2017 r., poz. 1261) i art. 52a ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomanii (Dz. U. z 2017 r., poz. 783, dalej: "u.p.n."), karę pieniężną w wysokości 50.000 zł w związku z wprowadzaniem do obrotu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej środków zastępczych. Ustalono, że w dniu 7 grudnia 2016 r. funkcjonariusze Policji, dokonując przeszukania mieszkania zajmowanego przez Skarżącego zabezpieczyli drobnokrystaliczną substancję koloru białego, znajdującą się w foliowym woreczku w ilości 81,45 g, krystaliczne substancje znajdujące się w 23 foliowych zgrzewnych pakietach, o łącznej masie 21,59 g, podsuszone fragmenty roślinne koloru zielono - brązowego, wagę elektroniczną. Zgodnie z opinią z dnia 27 grudnia 2017 r., sporządzoną przez biegłego sądowego oraz opinią nr E-nar-174/17 z zakresu chemii z dnia 21 marca 2017 r. sporządzoną przez Centralne Laboratorium Kryminalistyczne Policji, zabezpieczone substancje należy uznać za środki zastępcze rozumieniu art. 4 pkt 27 u.p.n. Na tej podstawie, PPIS decyzją z dnia [...] kwietnia 2017 r., wydał zakaz wprowadzania do obrotu przedmiotowych środków zastępczych i orzekł o ich przepadku na rzecz Skarbu Państwa oraz zniszczeniu. Następnie decyzją z dnia [...] lipca 2017 r. nałożył na Skarżącego karę pieniężną w wysokości 50.000 zł za ich wprowadzanie do obrotu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. W odwołaniu Skarżący zarzucił błąd w ustaleniach faktycznych poprzez przyjęcie, że wprowadził do obrotu środek zastępczy, podczas gdy nabył go na własny użytek i nie zamierzał przekazać go innym osobom. Nie jest więc możliwym przyjęcie, że zostały wypełnione znamiona "wprowadzania do obrotu". PWIS odwołania nie uwzględnił i stwierdził, że pojęcie "wprowadzanie do obrotu" zawarte w art. 4 pkt 34 u.p.n. oznacza udostępnienie takich środków odpłatnie lub nieodpłatnie osobom trzecim, zarówno niebędącym ich konsumentami, jak i będącym ich konsumentami, tj. nabywającym je w celu własnego spożycia. Wyraźne rozdzielenie przez ustawodawcę części karnej u.p.n., regulującej zagadnienia związane z popełnianiem przestępstw (z wyłączeniem regulacji odnoszących się do środków zastępczych), od części odnoszącej się do kary administracyjnej, dotyczącej środków zastępczych, pozwala na zastosowanie systemowej wykładni dopuszczającej nadanie wyrażeniu "wprowadzanie do obrotu" odmiennego znaczenia w przypadku stosowania kary administracyjnej, a innego znaczenia, w przypadku stosowania przepisów karnych. Odpowiedzialności administracyjnej z art. 52a ust. 1 u.p.n. podlega obiektywnie każdy, kto wprowadza do obrotu środek zastępczy (tzw. "dopalacz"). Organ wymierzając karę administracyjną nie bada więc świadomości, co do niezgodnego z prawem działania sprawcy, czy postawy sprawcy. Istotą kary administracyjnej jest bowiem przymuszenie do respektowania nakazów i zakazów, a proces wymierzania kar pieniężnych należy postrzegać w kontekście stosowania instrumentów władztwa administracyjnego. W razie stwierdzenia, że wytworzono lub wprowadzono do obrotu na terytorium RP środek zastępczy określony w art. 4 pkt 27 u.p.n. organ inspekcji sanitarnej jest obowiązany nałożyć administracyjną karę pieniężną w wysokości uwzględniającej w szczególności ilość wytworzonego lub wprowadzonego do obrotu środka zastępczego (art. 52a ust. 3). Obiektywny fakt naruszenia prawa jest w takim stanie rzeczy podstawą zastosowania sankcji i bez znaczenia jest to, czy sprawca miał świadomość, że wprowadzone przez niego do obrotu substancje należą do grupy środków zastępczych. Skarżący wiedział, jakiego charakteru substancje zakupił od nieznanej osoby, która udostępniała mu również marihuanę. Susz roślinny posiadał na własny użytek natomiast "kryształ" posiadał do sprzedania". Ilość i sposób przechowywania środków zastępczych w postaci 23 foliowych zgrzewanych pakietów o średniej gramaturze ok. 0,94 g jednoznacznie wskazuje na to, że przedmiotowe substancje były i służyły stronie do wprowadzania do obrotu w rozumieniu art. 4 pkt 34 ustawy. Zasadne było wymierzenie Skarżącemu - na podstawie art. 52a u.p.n. - kary za wprowadzanie do obrotu środków zastępczych. W skardze Skarżący powtórzył zarzuty odwołania dodatkowo podnosząc, że organ odwoławczy nie odniósł się do nich, naruszając zasady wyrażone w art. 8 i art. 11 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2017 r., poz. 1257 ze zm., dalej: "K.p.a."). W odpowiedzi na skargę, WIS wniósł o jej oddalenie. Opisanym na wstępie wyrokiem WSA oddalił skargę. Przedstawiając stan sprawy podkreślił, że pojęcie "wprowadzania do obrotu", to nie tylko czynności/działania, w konsekwencji których substancje wymienione w tym przepisie staną się częścią rynku konsumenckiego, ale chodzi o każde nabycie takiej substancji przez kogokolwiek, nawet nieodpłatnie. WSA podzielił stanowisko organów i jednolitą wykładnię tego pojęcia dokonaną przez sądy administracyjne, zgodnie z którą "wprowadzanie do obrotu" środków zastępczych, o którym mowa w art. 4 pkt 34 u.p.n., oznacza udostępnienie ich odpłatnie lub nieodpłatnie osobom trzecim, zarówno niebędącymi ich konsumentami, jak i będącymi ich konsumentami, tj. nabywającymi je w celu własnego spożycia. Wskazał również, że przepisy art. 44b i art. 52a u.p.n. mają za zadanie przeciwdziałanie rozwojowi zjawiska wprowadzania do legalnego obrotu nowych substancji posiadających działanie psychoaktywne, nazywanych potocznie "dopalaczami". Ustawa wprowadziła w tym celu odpowiedzialność administracyjną, uzupełniając pierwotną ustawę o nowy rozdział 6a. Wprowadzenie do ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii w art. 52a sankcji administracyjnej z tytułu wytwarzania lub wprowadzania do obrotu środka zastępczego (czyli substancji pochodzenia naturalnego lub syntetycznego używanych zamiast środka odurzającego lub substancji psychotropowej lub w takich samych celach jak środek odurzający lub substancja psychotropowa), miało na celu szybkie reagowanie na pojawiające się zagrożenia dla życia i zdrowia ludzi. Skarżący nabywając – jak twierdzi – na własny użytek środki zastępcze, dokonał czynności "wprowadzenia ich do obrotu". Naruszył więc zakaz, o którym mowa w art. 44b u.p.n., czego konsekwencją było wymierzenie kary pieniężnej na podstawie art. 52a ust. 1 u.p.n. WSA zgodził się ze stanowiskiem, że zgromadzony materiał dowodowy nie pozwalał na przyjęcie, że Skarżący nie wiedział, że nabywa środki zastępcze. Skarżący nabył je nieformalnie, od osoby, której nazwiska nie wskazał, i od której nabył także marihuanę. Musiał wiedzieć, lub co najmniej przypuszczać, jakie jest ich działanie, skoro w ogóle zdecydował się je nabyć. Już tylko to świadczy o tym, że wiedział, że nabywa substancje niedozwolone. Jest bowiem oczywiste, że obrót środkami zastępczymi i innymi zabronionymi w art. 44 b u.p.n. substancjami, a więc ich wytwarzanie, sprzedawanie, czy przekazywanie nieodpłatne kolejnym osobom nie odbywa się legalnie, w ramach zarejestrowanej, a więc kontrolowanej przez właściwe organy administracji publicznej, działalności. Skorzystanie z oferty nieformalnego ("z ręki do ręki") nabycia jakiegoś środka czy substancji niewiadomego pochodzenia powinno budzić niepokój każdej osoby, przeciętnie zorientowanej w aktualnych zjawiskach społecznych. Problem "dopalaczy" jest problemem powszechnie znanym obecnie i wskazuje się jednoznacznie na zagrożenia dla zdrowia i życia, jakie one powodują. Nie wymaga zatem szczególnej wiedzy, ani umiejętności dla przeciętnej osoby zastosowanie się do zakazów, o których mowa w art. 44 b u.p.n., w tym do zakazu "wprowadzania do obrotu" środków zastępczych czy innych substancji wymienionych w tym przepisie, polegającego m.in. na nabywaniu na własny użytek takich substancji. Nabywanie zatem takich substancji "na własny użytek", nie jest więc indywidualną sprawą nabywcy, dlatego mając na uwadze cel przytoczonych przepisów art. 44b i art. 52a u.p.n., jakim jest ochrona społeczeństwa przed negatywnymi skutkami zażywania dopalaczy, w pełni uzasadniony jest pogląd, że "wprowadzanie do obrotu" to również nabywanie ich na własny użytek. Skarżący nabywając od nieznajomej osoby, nieformalnie, wraz z marihuaną, substancje niewiadomego (jego zdaniem) pochodzenia wiedział, że są to substancje, których posiadanie jest zabronione. Organ uzasadnił przy tym przekonująco wysokość tej kary, wziął także pod uwagę dużą ilość posiadanych przez skarżącego środków. Były one zapakowane w 23 foliowych torebkach (zgrzewnych pakietach), co może być potraktowane jako przygotowanie do dalszego przekazywania tych środków innym osobom, co świadczy o intencjonalnym działaniu i stwarzaniu większej skali zagrożenia, a więc uzasadnia wymierzenie mu wyższej kary pieniężnej. W skardze kasacyjnej Skarżący zaskarżył wyrok WSA w części - tj. w pkt. I, dotyczącym oddalenia jego skargi przez WSA i w tym zakresie wniósł o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA oraz o przyznanie pełnomocnikowi od Skarbu Państwa wynagrodzenia z tytułu świadczonej pomocy prawnej udzielonej z urzędu. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił: 1. naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 52a u.p.n. przez niezasadne przyjęcie, że Skarżący dokonał czynności wprowadzenia środków zastępczych do obrotu, podczas gdy w istocie brak jest jakichkolwiek dowodów wskazujących na wprowadzanie przez skarżącego do obrotu tzw. dopalaczy, a opieranie się przez organy administracyjne przy nakładaniu kary administracyjnej wyłącznie na przypuszczeniu, że środki zastępcze mogły być wprowadzane do obrotu, choćby nawet przypuszczenie to znajdowało pewne uzasadnienie w logicznym rozumowaniu z uwagi na ilość posiadanych środków, jest niedopuszczalne wobec konieczności jednoznacznego stwierdzenia, że rzeczywiście środki te wprowadzano do obrotu, 2. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a przede wszystkim: a) art. 6, art. 7, art. 8, art. 9 i art. 10 K.p.a., poprzez wydanie "w dniu 12 grudnia 2017 r." (powinno być: "12 kwietnia 2018 r.") wyroku oddalającego skargę mimo braku zawiadomienia Skarżącego o rozprawie i umożliwienia mu wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań, b) art. 109 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r. , poz. 1302 ze zm., dalej: "P.p.s.a.") wobec nieodroczenia rozprawy z uwagi na nieprawidłowość w zawiadomieniu strony o terminie rozprawy, c) art. 141 § 4 P.p.s.a. wobec braku rzetelnej oceny dowodów leżących u podstaw zaskarżonego orzeczenia, co w istocie narusza podstawowe zasady postępowania administracyjnego i sądowego, d) art. 151 P.p.s.a. poprzez bezzasadne zastosowanie tego przepisu i w konsekwencji oddalenie skargi. W odpowiedzi na skargę kasacyjną PWIS wniósł o jej oddalenie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył , co następuje: skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw. Stosownie do przepisu art. 183 § 1 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzą przesłanki powodujące nieważność postępowania przewidziane przepisem art. 183 § 2 P.p.s.a., zatem Naczelny Sąd Administracyjny ograniczył się do oceny podstaw powołanych w skardze kasacyjnej. Zarzuty oparte na podstawie kasacyjnej z art. 174 pkt 2 P.p.s.a. wskazują na art. 6, art. 7, art. 8, art. 9 i art. 10 K.p.a. upatrując naruszenie tych przepisów w wydaniu wyroku w sytuacji, gdy Skarżący nie został powiadomiony o rozprawie. W ocenie skargi kasacyjnej, konsekwencją tej nieprawidłowości jest naruszenie art. 109 P.p.s.a., bowiem rozprawa z tej przyczyny (braku zawiadomienia Skarżącego) nie została odroczona. Z akt wynika, że postanowieniem referendarza sądowego z dnia 24 listopada 2017 r., przyznano Skarżącemu prawo pomocy w zakresie całkowitym poprzez zwolnienie od kosztów sądowych w całości oraz ustanowienie adwokata (k. 30 akt sądowych). W wykonaniu tego postanowienia, Okręgowa Rada Adwokacka wyznaczyła dla Skarżącego pełnomocnika w osobie adwokata – Autora skargi kasacyjnej (k. 30 j.w.). Uwzględniając tę okoliczność, w wykonaniu zarządzenia o wyznaczeniu rozprawy z dnia 13 marca 2018 r., o terminie zawiadomiono adwokata ustanowionego z ramach prawa pomocy. Zawiadomienie o rozprawie wyznaczonej na dzień 12 kwietnia 2018 r. pełnomocnik odebrał w dniu 3 kwietnia 2018 r. (k. 55 akt jw.). Jak wynika z protokołu rozprawy, pełnomocnik Skarżącego uczestniczył w rozprawie, popierając skargę i argumenty w niej zawarte. Złożył również wniosek o przyznanie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej świadczonej z urzędu, nie składając innych wniosków (k. 57 akt sądowych). Przedstawiony tok procedowania, przy uwzględnieniu przepisu art. 67 § 5 P.p.s.a. (Jeżeli ustanowiono pełnomocnika procesowego lub osobę upoważnioną do odbioru pism w postępowaniu sądowym, doręczenia należy dokonać tym osobom) nie pozostawia żadnych wątpliwości co do prawidłowości zawiadomienia Skarżącego o terminie rozprawy. Nie było więc podstaw do odroczenia rozprawy z powodu nieprawidłowości zawiadomienia Skarżącego (art. 109 P.p.s.a.), gdyż za Skarżącego o terminie rozprawy został zawiadomiony pełnomocnik. Wobec tego o naruszeniu wskazanego przepisu nie może być mowy. Jeśli chodzi natomiast naruszenie przez WSA przepisów art. 6 - 10 K.p.a. wskazać należy, sąd administracyjny nie stosuje przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego i dlatego nie mógł ich naruszyć. Zatem opisane zarzuty są nieusprawiedliwione. Skarga kasacyjna podnosi także, że WSA naruszył art. 141 § 4 P.p.s.a. poprzez brak rzetelnej oceny dowodów leżących u podstaw zaskarżonego orzeczenia, co w istocie narusza podstawowe zasady postępowania administracyjnego i sądowego. Nie cytując treści art. 141 § 4 P.p.s.a. stwierdzić należy, że przepis ten wymienia elementy, z jakich powinno składać się uzasadnienie wyroku. Zatem wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 141 § 4 P.p.s.a. jedynie wówczas, gdy uzasadnienie sporządzone jest w taki sposób, że niemożliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku a w szczególności, jeżeli uzasadnienie nie zawiera stanowiska odnośnie do stanu faktycznego przyjętego jako podstawa zaskarżonego rozstrzygnięcia (zob. np. wyrok NSA z 11 grudnia 2015 r. sygn. II OSK 1043/14, LEX nr 1986672, z dnia 5 sierpnia 2015 r. sygn. II FSK 1608/13, LEX nr 1801150, czy z dnia 18 października 2017 r. sygn. II OSK 2694/16, LEX nr 2399083). Innymi słowy, w drodze zarzutu naruszenia przepisu art. 141 § 4 P.p.s.a. można kwestionować "kompletność" uzasadnienia a nie prawidłowość merytoryczną, bowiem temu celowi służą zarzuty naruszenia prawa materialnego lub procesowego. Dodać też należy, że nie jest możliwe w ramach zarzutu naruszenia tego przepisu kwestionowanie ustaleń faktycznych przyjętych przez WSA za podstawę orzeczenia lub dokonanej przez ten Sąd oceny prawnej rozpatrywanych zagadnień (por. wyrok NSA z 18 kwietnia 2018 r., sygn. I OSK 1363/17). Dlatego również i w tej części skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw. W ramach podstawy kasacyjnej z art. 174 pkt 1 P.p.s.a. sformułowany został zarzut błędnej wykładni art. 52a u.p.n. przez niezasadne przyjęcie, że Skarżący dokonał czynności wprowadzenia środków zastępczych do obrotu, podczas gdy brak jest jakichkolwiek dowodów wskazujących na wprowadzanie przez Skarżącego do obrotu tzw. dopalaczy. Skarga kasacyjna naprowadza również, że opieranie się przez organy administracyjne wyłącznie na przypuszczeniu, że środki zastępcze mogły być wprowadzane do obrotu, choćby nawet przypuszczenie to znajdowało pewne uzasadnienie w logicznym rozumowaniu z uwagi na ilość posiadanych środków, jest niedopuszczalne wobec konieczności jednoznacznego stwierdzenia, że rzeczywiście środki te wprowadzano do obrotu. Rozwijając ten zarzut w uzasadnieniu wskazano, że organ oparł się wyłącznie na przypuszczeniu, że środki zastępcze mogły być wprowadzane do obrotu, nie dysponując w tym zakresie żadnymi dowodami. Organ powołał się jedynie na wyjaśnienia Skarżącego w charakterze podejrzanego, jednak obiektywna i rzetelna ocena tych wyjaśnień nie może prowadzić do wniosku, że Skarżący w istocie udostępnił osobom trzecim, odpłatnie lub nieodpłatnie środki zastępcze. Także treść notatek urzędowych sporządzonych dla potrzeb postępowania karnego nie może być dowodem w postępowaniu administracyjnym. Sam fakt zabezpieczenia w mieszkaniu Skarżącego przedmiotowych substancji nie uzasadnia twierdzenia, że wprowadzał on do obrotu substancje zastępcze. W toku postępowania nie ustalono, ilu i jakim osobom rzekomo Skarżący miał udostępniać środki zastępcze, czy miał to uczynić odpłatnie czy bezpłatnie, jaka ilość została już przez niego wprowadzona do obrotu. W przedmiotowym postępowaniu nie przeprowadzono żadnego dowodu, który wskazywałby komu, w jakiej ilości i w jaki sposób Skarżący miałby udostępniać środki zastępcze. Organ oparł się wyłącznie na przypuszczeniach, a nie na faktach. Przepis art. 174 pkt 1 P.p.s.a. przewiduje dwie postacie naruszenia prawa materialnego, tj. błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Przez błędną wykładnię należy rozumieć nieprawidłowe zrekonstruowanie treści normy prawnej wynikającej z konkretnego przepisu. Przy takim zarzucie autor skargi kasacyjnej powinien wskazać, jak określony przepis powinien być rozumiany i na czym polegał błąd sądu przy jego interpretacji. Natomiast przez niewłaściwe zastosowanie należy rozumieć dokonanie wadliwej subsumcji przepisu do ustalonego stanu faktycznego. Skarga kasacyjna wskazuje na błędną wykładnię prawa materialnego. Tymczasem treść zarzutu wraz z jego rozwinięciem w uzasadnieniu nie potwierdza przypisywanej formy naruszenia, tj. błędnej wykładni art. 52a u.p.n.. Brak jest bowiem w uzasadnieniu wniesionego środka odwoławczego stanowiska, jaka zdaniem skargi kasacyjnej powinna być prawidłowa wykładnia wskazanego przepisu. Lektura zarzutu i jego uzasadnienia podważa natomiast zaaprobowane przez WSA ustalenia organów sanitarnych a mianowicie, że Skarżący "wprowadzał" środki zastępcze do obrotu. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że zarzutem naruszenia prawa materialnego nie można podważyć ustaleń faktycznych. Do tego służą zarzuty oparte na podstawie kasacyjnej z art. 174 pkt 2 P.p.s.a. W rozpoznawanej sprawie ustalenia organów sanitarnych, zaaprobowane przez WSA, nie zostały skutecznie podważone. W szczególności skarga kasacyjna nie obaliła ustaleń, że znalezione u Skarżącego substancje, tj. susz roślinny, jak i "kryształ" znajdujący się w foliowym woreczku w ilości 81,45 g. oraz krystaliczne substancje znajdujące się w 23 zgrzewanych pakietach, o łącznej masie 21,59 g. należały do Skarżącego (okoliczność przyznana przez Skarżącego). Również waga elektroniczna zabezpieczona u Skarżącego stanowiła jego własność, co łącznie dało podstawy do ustalenia, że Skarżący wprowadzał do obrotu środki zastępcze. Zatem zarzut naruszenia art. 52a u.p.n. zarówno w postaci błędnej wykładni, jaki niewłaściwego zastosowania jest nieusprawiedliwiony. Konsekwencją nieskuteczności powyższych zarzutów skargi kasacyjnej jest to, że nieusprawiedliwiony jest także zarzut naruszenia art. 151 P.p.s.a. poprzez bezzasadne zastosowanie tego przepisu i oddalenie skargi. W orzecznictwie powszechnie przyjmuje się, że art. 151 P.p.s.a. jest przepisem ogólnym, wynikowym, stanowiącym jedynie prawną podstawę orzeczenia oddalającego skargę. Zatem o trafności zarzutu naruszenia art. 151 P.p.s.a. można byłoby mówić tylko wtedy, gdyby zostało ustalone naruszenie innych przepisów prawa przytoczonych we wniesionym środku odwoławczym. W rozpoznawanej sprawie wszystkie zarzuty okazały się nieskuteczne. Z tych przyczyn Naczelny Sąd Administracyjny skargę kasacyjną oddalił, na podstawie art. 184 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny nie orzekł o wynagrodzeniu pełnomocnika ustanowionego w ramach prawa pomocy, gdyż przepisy art. 209 i art. 210 P.p.s.a. mają zastosowanie tylko do kosztów postępowania między stronami. Natomiast wynagrodzenie dla pełnomocnika z urzędu należne od Skarbu Państwa (art. 250 P.p.s.a.), przyznawane jest przez wojewódzki sąd administracyjny w postępowaniu określonym w przepisach art. 250 – 261 P.p.s.a.