I SA/Ol 562/11
Sądy administracyjne2011-12-15
Sygnatura
I SA/Ol 562/11
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie
Data orzeczenia
2011-12-15
Rodzaj
Wyrok WSA w Olsztynie
Sędziowie
Andrzej BłesińskiRyszard MaliszewskiZofia Skrzynecka
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Andrzej Błesiński (sprawozdawca), Sędziowie sędzia WSA Zofia Skrzynecka, sędzia WSA Ryszard Maliszewski, Protokolant pomocnik sekretarza Jolanta Piasecka, po rozpoznaniu w Olsztynie na rozprawie w dniu 15 grudnia 2011r. sprawy ze skargi P. P. na postanowienie Dyrektora Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z dnia "[...]", nr "[...]" w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę
UZASADNIENIE
W dniu 15 czerwca 2011 Kierownik Biura Powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, po rozpoznaniu wniosku P. P., wydał decyzję Nr "[...]" w sprawie przyznania pomocy finansowej z tytułu wspierania gospodarowania na obszarach górskich i innych obszarach o niekorzystnych warunkach gospodarowania.
Decyzja została doręczona matce wnioskodawcy w dniu 1 lipca 2011r. W dniu 19 lipca 2011r. wnioskodawca nadał w urzędzie pocztowym odwołanie od w/w decyzji oraz wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia tego odwołania . We wniosku wskazał , że termin do złożenia odwołania minął w dniu 15 lipca 2011r., jednak uchybienie terminowi było spowodowane przyczyną niezależną od niego , a mianowicie stanem jego zdrowia. Jest osobą cierpiącą na nadciśnienie tętnicze oraz dystomię sercowo naczyniową. W poprzednim tygodniu miał wysokie ciśnienie oraz kołatanie serca, co spowodowało, że nie był w stanie normalnie funkcjonować. Korzystał z doraźnej pomocy lekarskiej. Na potwierdzenie czego załączył zaświadczenie lekarskie z dnia 18 lipca 2011r.
Postanowieniem z dnia "[...]", Nr "[...]" Dyrektor Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa ( dalej jako ARiMR ) odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
W uzasadnieniu podniesiono , że zgodnie z art. 129 § 1 i 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego ( tj. Dz. U. z 2000r., Nr 98, poz. 1071 ze zm., dalej cyt. jako kpa ) odwołanie wnosi się do właściwego organu odwoławczego za pośrednictwem organu, który wydał decyzję w terminie 7 dni od dnia doręczenia decyzji stronie.
Organ właściwy w sprawie przywraca termin do wniesienia odwołania, gdy łącznie spełnione zostaną cztery przesłanki określone w art. 58 § 1 oraz § 2 kpa tj. : 1) strona zainteresowana uprawdopodobni brak swojej winy, 2) zainteresowany wniesie wniosek lub prośbę o przywrócenie terminu, 3) strona dochowa terminu (nieprzywracalnego) do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu, tj. siedem dni od ustania przeszkody, w wyniku której doszło do uchybienia terminowi, 4) dopełni wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu tej czynności, dla której był ustanowiony przywracany termin.
W ocenie organu odwoławczego wnioskodawca nie uprawdopodobnił, że uchybienie 14 – dniowemu terminowi do wniesienia odwołania nastąpiło bez jego winy. Z treści dokumentu w postaci zaświadczenia lekarskiego wynika, iż wnioskodawca ma rozpoznane nadciśnienie tętnicze oraz dystonię sercowo naczyniową zaburzającą sprawność organizmu w zawiązku z czym jest w trakcie diagnostyki i leczenia. Tymczasem w ocenie organu , w złożonym zaświadczeniu lekarskim brak jest wskazania dokładnej daty z jaką nastąpiło opisane schorzenie, które spowodowało, że nie był w stanie funkcjonować oraz jakichkolwiek wskazań odnośnie do charakteru zaburzeń sprawnościowych organizmu .
Dodatkowo podniesiono, że pełnomocnik wnioskodawcy ustanowiony w dniu 15 lipca 2011r., (czyli w ostatnim dniu przypadającym na odwołanie), nie złożył odwołania od przedmiotowej decyzji. Zaś wina w uchybieniu terminu przez pełnomocnika wywołuje negatywne skutki dla reprezentowanego.
W związku z powyższym, organ odwoławczy stwierdził , że wnioskodawca nie uprawdopodobnił braku swojej winy. Jak bowiem podkreśla się w doktrynie , kryterium braku winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przywrócenie nie jest więc dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. W konsekwencji brak winy w uchybieniu terminu można przyjąć tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Do takich okoliczności uzasadniających brak winy zalicza się nagła chorobę ale tylko taką, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą.
Skargę na w/w postanowienie wniósł P. P. , wnosząc o jego uchylenie oraz o orzeczenie co do istoty sprawy poprzez przywrócenie terminu do złożenia odwołania od decyzji , ewentualnie o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Dyrektorowi ARiMR oraz o zasądzenie kosztów postępowania wg norm przepisanych.
W uzasadnieniu wskazał, że przedłożone zaświadczenie lekarskie jednoznacznie wskazuje jego niezdolność do wykonywania jakiejkolwiek pracy a tym samym również do podejmowania innych działań związanych z prowadzeniem swoich spraw. Na potwierdzenie swojego stanu zdrowia skarżący dołączył kolejne zaświadczenie lekarskie datowane dnia 8 sierpnia 2011r., w którym lekarz stwierdza, że do dnia 18 lipca 2011r. stan zdrowia odwołującego uniemożliwiał mu normalne funkcjonowanie. Z racji prowadzonej przez niego działalności rolniczej w przypadku choroby nie jest wymagane prawem uzyskanie zwolnienia lekarskiego. Stwierdzone przez lekarza schorzenia są tego rodzaju, że nasilenia stanów chorobowych następują w sposób nieprzewidywalny, nagły i wymagający natychmiastowej interwencji lekarza.
Skarżący potwierdził w skardze , że faktycznie w dniu 15 lipca 2011r. udzielił pełnomocnictwa , jednakże ze względu na to , że zostało ono udzielone w godzinach wieczornych pełnomocnik , po zapoznaniu się ze sprawą odmówił sporządzenia odwołania i wypowiedział pełnomocnictwo. Nadto podniósł , że nie ma obowiązku działania przez pełnomocnika.
Dodatkowo na rozprawie skarżący stwierdził, że jest w złym stanie zdrowia i po otrzymaniu decyzji był wstrząśnięty. Dnia 15 lipca 2011r. ustanowił pełnomocnika, który przygotował pisma oraz miał stawić się na rozprawie w dniu dzisiejszym , jednak tego nie zrobił. Skarżący oświadczył nadto , że nie cofnął danego pełnomocnictwa ( vide protokół rozprawy ) .
W odpowiedzi na skargę Dyrektor Oddziału Regionalnego ARiMR podtrzymał swoje postanowienie, jak również wcześniejszą argumentację i wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył , co następuje;
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej jako p.p.s.a.) sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, stosując środki przewidziane w ustawie. Natomiast stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą skargi.
W ocenie sądu skarga nie zasługuje na uwzględnienie , gdyż zaskarżone rozstrzygnięcie jest zgodne z prawem.
Złożenie odwołania zobowiązuje organ odwoławczy , w myśl regulacji zawartych w kpa , do zbadania w pierwszej kolejności , czy zostało ono wniesione przez osobę uprawnioną oraz czy wniesione zostało w ustawowym trybie i terminie.
Zgodnie z art. 129 § 2 kpa odwołanie wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie , a gdy decyzja została ogłoszona ustnie – od dnia jej ogłoszenia stronie. W razie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołania oraz uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Postanowienie w tej sprawie jest ostateczne (art. 134 kpa).
W stanie faktycznym rozpoznawanej sprawy bezsporne jest , iż decyzja Kierownika Biura Powiatowego ARiMR z dnia "[...]" zawierała prawidłowe pouczenie o sposobie i terminie wniesienia odwołania , została doręczona matce skarżącego w dniu 1 lipca 2011r. , co zostało potwierdzone jej własnoręcznym podpisem na zwrotnym dowodzie poświadczenia odbioru, znajdującym się w aktach administracyjnych (k. 45). Czternastodniowy termin do wniesienia odwołania , określony w art. 129 § 2 kpa , upłynął zatem skarżącemu w dniu 15 lipca 2011r. Odwołanie oraz wniosek o przywrócenie terminu strona złożyła zaś dopiero w dniu 19 lipca 2011r. za pośrednictwem poczty , a więc cztery dni po upływnie terminu. Dodatkowo podkreślenia wymaga , że skarżący nie kwestionuje ani daty doręczenia decyzji ani faktu przekroczenia terminu do złożenia odwołania.
W orzecznictwie utrwalony jest pogląd , że uchybienie terminu jest okolicznością obiektywną i w razie jej stwierdzenia organ odwoławczy nie ma innej możliwości niż wydanie postanowienia o uchybieniu terminu przewidzianego w art. 134 kpa (vide: wyrok NSA z dnia 21 marca 1997 r., SA/Łd 2990/95, Lex nr 29079). Tym samym stwierdzenie uchybienia terminu do wniesienia odwołania nie zależy od uznania organu odwoławczego , lecz wynika z bezwzględnie obowiązującej normy prawnej (vide: wyrok NSA z 29 stycznia 1997 r., sygn. akt I SA/Gd 1482/96, LEX nr 29004). Gdy organ II instancji stwierdzi , że środek odwoławczy został wniesiony z uchybieniem terminu , nie może przystąpić do jego merytorycznego rozpoznania , a ma obowiązek zastosować się do dyspozycji art. 134 kpa (vide: wyrok NSA z dnia 15 listopada 1995 r., sygn. akt. SA/Ka 2111/94, LEX nr 27060).
Jedyną możliwość rozpoznania złożonego po terminie odwołania daje przewidziana w art. 58 kpa instytucja przywrócenia terminu. Tylko bowiem na skutek uwzględnienia przez organ wniesionego przez skarżącego wniosku o przywrócenie terminu mogłoby dojść do usprawiedliwienia uchybienia terminu do wniesienia odwołania i w konsekwencji do rozpoznania odwołania.
Zgodnie z art. 58 kpa, jak prawidłowo wskazał Dyrektor Oddziału Regionalnego ARiMR , aby przywrócić termin zainteresowany musi spełnić łącznie cztery warunki:
1) uprawdopodobnić brak swojej winy,
2) wnieść wniosek lub prośbę o przywrócenie terminu,
3) prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu,
4) dopełnić wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu tej czynności, dla której był ustanowiony przywracany termin.
W niniejszej sprawie wnioskodawca spełnił wymogi wynikające z punktu 2,3 i 4. Kwestię sporną stanowi ocena przesłanki z punktu 1 , tj. uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminowi. Skarżący uważa , że wypełnił tę przesłankę, wykazując za pomocą zaświadczenia lekarskiego , że stan jego zdrowia uniemożliwiał mu normalne funkcjonowanie i złożenie odwołania w terminie.
Sąd rozpoznający niniejszą sprawę nie podziela stanowiska skarżącego , przychylając się tym samym do stanowiska wyrażonego przez organ. Kryterium braku winy , jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu , wiąże się bowiem z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Zatem o braku winy można mówić w sytuacji, gdy skonfrontowanie danej przeszkody ( jak np. choroba) z obiektywnymi miernikami staranności doprowadzi do wniosku , iż zobowiązany do dokonania określonej czynności postępowania nie mógł przezwyciężyć przeszkody w zachowaniu terminu do jej dokonania nawet przy użyciu największego , możliwego w danych warunkach, wysiłku. Innymi słowy, jeżeli przy dochowaniu należytej staranności możliwe było dokonanie czynności w wyznaczonym terminie, to zaniechanie stosownych działań, dzięki którym termin mógłby być zachowany, świadczy o niemożności stwierdzenia braku winy w uchybieniu terminu. Jak podkreśla się bowiem w orzecznictwie , sam fakt choroby , nawet poświadczony zaświadczeniem lekarskim, nie jest wystarczający dla uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu. W przypadku choroby trzeba dodatkowo wskazać , że rodzaj choroby uniemożliwiał dokonanie czynności oraz , że nie istniała możliwość skorzystania z pomocy innych osób w jej dokonaniu. (vide: np. wyroki NSA: z 12 lipca 2011r., sygn. akt II GSK 744/10, z 17 czerwca 2010r., sygn. akt I FSK 356/09, z 26 stycznia 2010r., sygn. akt II OSK 144/09, z 15 lipca 2009r., sygn. akt II OSK 1162/08, z 12 lutego 2008r., sygn. akt II FSK 1145/07, z 10 marca 1998r., sygn. akt I SA/Po 865/97, dostępne w bazie internetowej NSA).
Tym samym prawidłowo organ ocenił , że przedłożone przez skarżącego zaświadczenie lekarskie z dnia 18 lipca 2011r. nie stanowi potwierdzenia braku winy zainteresowanego w uchybieniu terminu do złożenia odwołania , o którym mowa w art. 58 § 1 kpa. Za trafne uznać należy także stwierdzenia organu , iż w złożonym dokumencie brak jest wskazania dokładnej daty z jaką nastąpiło opisane schorzenie oraz jakichkolwiek wskazań odnośnie do charakteru zaburzeń funkcjonowania. Zaświadczenie wystawione zostało już po upływie terminu do wniesienia odwołania. Dodatkowo, w ocenie sądu, ze złożonego zaświadczenia wynika, iż zaburzenia zdrowotne, na które powołuje się skarżący, mają charakter przewlekły a nie nagły , co dodatkowo potwierdzone zostało dołączonym do skargi zaświadczeniem z dnia 8 sierpnia 2011r. Ze złożonych zaświadczeń nie wynika jednak , na co wskazuje skarżący , aby w ustawowym terminie do złożenia odwołania u skarżącego występowały objawy uniemożliwiające dokonywania podstawowych czynności , a które mogłyby skutkować niezłożeniem odwołania w ustawowym terminie osobiście przez niego bądź , że nie mógł on w tym celu wyręczyć się inną osobą. Tezie skarżącego , iż nie był w stanie podejmować żadnych działań ( normalne funkcjonować) przeczą bezsporne okoliczności dotyczące ustanowienia pełnomocnika w dniu 15 lipca 2011r. Jak bowiem wskazał sam skarżący ( w skardze oraz na rozprawie w dniu 15 grudnia 2011r.) w dniu 15 lipca 2011r., a więc w ostatnim dniu do złożenia odwołania , ustanowił pełnomocnika – radcę prawnego. Okoliczność ta , wbrew twierdzeniom skarżącego , świadczy o tym , iż był on w pełni świadomy upływu terminu do wniesienia odwołania i dlatego podjął stosowne działania , a jego stan zdrowia był na tyle dobry, że pozwalał mu na skontaktowanie się z prawnikiem i udzielenie pełnomocnictwa ( vide k. 15 akt adm.).
Wskazać zatem należy , że od dnia 15 lipca 2011r., tj. od udzielenia pełnomocnictwa skarżący był reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika. Pomimo tego odwołanie , sporządzone od strony formalnej profesjonalnie , złożył sam po terminie. W złożonej skardze wskazał jedynie , że faktycznie udzielił pełnomocnictwa , jednakże ze względu na to , że zostało ono udzielone w dniu 15 lipca 2011r. w godzinach wieczornych , pełnomocnik , po zapoznaniu się ze sprawą , odmówił sporządzenia odwołania i wypowiedział pełnomocnictwo. Na rozprawie skarżący oświadczył jednak , że pełnomocnictwa nie cofnął. Zauważenia wymaga przy tym , że strona postępowania ponosi również konsekwencje uchybienia terminowi przez jej pełnomocnika.
Mając powyższe na względzie , podkreślenia wymaga , iż we wniosku o przywrócenie terminu zainteresowany powinien wykazać , że mimo całej staranności nie udało mu się zachować terminu. W wypadku , gdy wnoszącemu taki wniosek można przypisać chociażby winę nieumyślną , przywrócenie terminu nie jest możliwe. Przeszkody powodujące uchybienie terminu powinny mieć charakter obiektywny , niezależny od zainteresowanego. W rozpoznawanej sprawie organ dokonał więc trafnej oceny wniosku , odmawiając przywrócenia terminu uchybionego w sposób zawiniony.
Skoro zatem skarżący nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy , uznać należało , że zaskarżone postanowienie nie narusza prawa . Na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzeczono zatem jak w sentencji wyroku.