Ppolska.starec← UrzadnikВойти

II OSK 3744/18

Sądy administracyjne2021-10-21
Sygnatura
II OSK 3744/18
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2021-10-21
Rodzaj
Wyrok NSA

Sędziowie

Anna ŻakJerzy SiegieńMałgorzata Miron

Rozstrzygnięcie

Uchylono zaskarżony wyrok oraz zaskarżone postanowienie I i II instancji

Treść orzeczenia

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Jerzy Siegień, Sędzia NSA Małgorzata Miron, Sędzia del. NSA Anna Żak (spr.), , po rozpoznaniu w dniu 21 października 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej M.S. L.-G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 6 września 2018 r., sygn. akt II SA/Sz 699/18 w sprawie ze skargi M.S. L.-G. na postanowienie [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] z dnia [...] kwietnia 2018r. nr [...] w przedmiocie wstrzymania robót budowlanych oraz nałożenia obowiązku przedłożenia dokumentów 1. uchyla zaskarżony wyrok oraz zaskarżone postanowienie i poprzedzające je postanowienie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] z dnia [...] marca 2018r. nr [...]; 2. zasądza od [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] na rzecz M. S. L.-G. kwotę 1037 (jeden tysiąc trzydzieści siedem ) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. UZASADNIENIE Wyrokiem z dnia 6 września 2018 r., sygn. II SA/Sz 699/18, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie oddalił skargę M.S. L.-G. na postanowienie [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego (ZWINB) w [...] z dnia [...] kwietnia 2018 r., nr [...], w przedmiocie wstrzymania robót budowlanych oraz nałożenia obowiązku przedłożenia określonych dokumentów. W uzasadnieniu Sąd pierwszej instancji przedstawił następujący stan faktyczny i prawny sprawy. W piśmie z [...] września 2017 r. właścicielka stacji paliw [...] położonej w [...] przy ul. [...][...], M.S. L.-G. zgłosiła organowi administracji architektoniczno-budowlanej w P. zamiar wykonania robót budowlanych na działce nr [...] przy ul. [...] w [...], polegających na budowie instalacji kanalizacji deszczowej. Decyzją z dnia [...] października 2017 r., nr [...], Starosta [...] wniósł sprzeciw od powyższego zgłoszenia wskazując, że planowana inwestycja wymaga uzyskania pozwolenia na budowę. Powyższe orzeczenie Wojewoda [...] decyzją z dnia [...] listopada 2017 r., nr [...], utrzymał w mocy. Pomimo sprzeciwu inwestorka wybudowała instalację kanalizacji deszczowej oraz separator substancji ropopochodnych, zintegrowany ze zbiornikiem na wody opadowe o średnicy 2,0 m i pismem z dnia [...] stycznia 2018 r. zwróciła się do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego (PINB) w [...] o legalizację wykonanych robót budowlanych. Zawiadomienie o popełnieniu samowoli budowlanej złożył właściciel sąsiedniej działki L.R. oraz funkcjonariusz Policji. W oparciu o przeprowadzoną kontrolę PINB ustalił, że zakres robót obejmował montaż separatora substancji ropopochodnych ze zintegrowanym zbiornikiem na wody opadowe oraz budowę instalacji kanalizacji deszczowej zakończonej z jednej strony wpustem w postaci kratki ściekowej i połączonej z drugiej strony separatorem. Roboty wykonano na działce nr ewid. [...], której właścicielką jest inwestorka. Nadto dokonano przebudowy utwardzenia działki (zmiana nawierzchni z asfaltowej na polbruk wraz z ułożeniem geomembrany) w obrębie służebności drogowej wydzielonej w działce nr ewid. [...], której właścicielem jest L.R.. Mając na uwadze fakt, że inwestorka nie uzyskała decyzji pozwolenia na budowę – prace związane z budową instalacji kanalizacji deszczowej wraz z montażem separatora substancji ropopochodnych zostały wykonane w warunkach samowoli budowlanej, natomiast roboty związane z przebudową utwardzenia działki nr ewid. [...] w obrębie wyznaczonej służebności drogowej zgodnie z obowiązującym prawem są zwolnione z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę jak też dokonania zgłoszenia zamiaru ich wykonania. Wykonane samowolnie roboty budowlane zakwalifikowano, jako rozbudowę istniejącej stacji paliw o dodatkowe instalacje i urządzenia, wymagającą uzyskania decyzji pozwolenia na budowę. W związku z tym, PINB w [...] działając na podstawie art. 48 ust. 2 i 3 w związku z art. 83 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane ("pr.bud.") oraz art. 123 § 1 k.p.a. postanowieniem z dnia [...] marca 2018 r., nr [...], wstrzymał powyższe roboty budowlane oraz nałożył na inwestora obowiązek dostarczenia w terminie do [...] lipca 2018 r. stosownych dokumentów. W zażaleniu M.S. L.-G. oświadczyła, że wszelkie wykonane prace nie wymagały pozwolenia na budowę, a jedynie zgłoszenia na prowadzenie prac modernizacyjnych oraz przyłączeniowych do istniejących sieci kanalizacyjnych, deszczowych oraz zabezpieczających środowisko. Opisanym na wstępie postanowieniem z dnia [...] kwietnia 2018 r. ZWINB w [...] utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie. Podzielił stanowisko organu I instancji, że wykonanie robót związanych z budową obiektu budowlanego – odwodnienia liniowego wraz ze zbiornikiem na wody opadowe, w którym zamontowano separator substancji ropopochodnych – powinno być poprzedzone uzyskaniem decyzji o pozwoleniu na budowę. Wyjaśnił, że wykonanie kanalizacji deszczowej wraz ze zbiornikiem na wody opadowe (w którym zamontowano separator substancji ropopochodnych dla stacji paliw) nie należy traktować jako rozbudowy stacji paliw (jak uznał PINB), lecz jako odwodnienie terenu nieruchomości, co jednak nie ma wpływu na przyjęty tryb postępowania oraz rozstrzygnięcie. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie M.S. L.-G. zarzuciła powyższemu rozstrzygnięciu błędną kwalifikację robót i przyjęcie, że mają one charakter obiektu liniowego w pojęciu art. 3 pkt 3a pr.bud., a nadto błędne ustalenie, że ww. roboty wymagają pozwolenia na budowę (art. 28 pr.bud.) jako rozbudowa istniejącej stacji paliw. W uzasadnieniu stwierdziła, że w świetle stanowiska organu II instancji, zgodnie z którym wykonanie kanalizacji deszczowej wraz ze zbiornikiem na wody opadowe należy traktować jako odwodnienie terenu, Prawo budowlane nakazuje roboty tego rodzaju kwalifikować jak: sieci (art. 29 pkt 19a) oraz przyłącza (art. 29 pkt 20), tj. jako roboty nie wymagające uzyskania pozwolenia na budowę. Na poparcie swego stanowiska załączyła opinię techniczną wykonania instalacji deszczowej. W odpowiedzi na skargę ZWINB w [...] nie znajdując podstaw do zmiany stanowiska wyrażonego w sprawie wniósł o oddalenie skargi jako bezzasadnej. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalając skargę uznał za bezsporne, że na stacji paliw [...] właścicielka M.S. L.-G. wykonała roboty budowlane, których zakres obejmował montaż separatora substancji ropopochodnych ze zintegrowanym zbiornikiem na wody opadowe oraz budowę kanalizacji deszczowej zakończonej z jednej strony wpustem w postaci kratki ściekowej i połączonej z drugiej strony separatorem. W ocenie Sądu, trafnie organy wywiodły, że wykonanie rzeczonych robót powinno być poprzedzone uzyskaniem decyzji o pozwoleniu na budowę. Wskazał tu na treść art. 3 pkt 1 i 3 pr.bud. Stwierdzając brak legalnej definicji instalacji kanalizacji deszczowej uznał, że jako odwodnienie liniowe, przedmiotowej instalacji nie można uznać za sieć lub przyłącze, które nie wymagają pozwolenia na budowę bądź wymagają tylko zgłoszenia. Ponadto wątpliwości nie budzi fakt, że jest to instalacja zewnętrzna i tym samym nie obejmuje jej zwolnienie z uzyskania pozwolenia na budowę (art. 29 ust. 1 pkt 27 pr.bud.). W świetle art. 3 pkt 3 pr.bud. również zbiorniki zaliczone zostały do budowli, tj. do obiektów budowlanych. Mimo, że ustawodawca wśród przykładów budowli wymienia ogólnie "zbiorniki", nie ulega wątpliwości Sądu, że wszelkiego rodzaju zbiorniki wodne są też budowlami, jeżeli są efektem robót budowlanych. Zbiornik wodny jest bowiem budowlą hydrotechniczną i ziemną. Z uzyskania pozwolenia na budowę zwolnione zostały jedynie przydomowe baseny i oczka wodne o powierzchni do 50 m² (art. 29 ust. 1 pkt 15). W skardze kasacyjnej M.S. L.-G. zarzuciła powyższemu wyrokowi: I. na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania, tj.: 1) art. 183 § 2 pkt 5 p.p.s.a. w wyniku zastosowania art. 119 p.p.s.a., a tym samym oparcie wyroku na podstawie błędnie przedstawionego przez organ stanu faktycznego, opartego na nieostrym formułowaniu przez PINB w [...] opisu zakresu prac wykonanych przez skarżącą, a w wyniku zastosowania art. 119 p.p.s.a. skarżąca nie została zapoznana z odpowiedzią organu na skargę, nie mogła więc wykazać przed Sądem istotnych rozbieżności, min. co do art. 3 pkt 3a pr.bud.; 2) zastosowanie art. 119 p.p.s.a. jako postępowania eliminującego możliwość wykorzystania postanowień art. 7, art. 7a i art. 7b k.p.a., które mogły zostać wykorzystane przez uczestników procesu, np. w drodze ugody mediacyjnej (art. 115 p.p.s.a.); Sąd nie uprzedził skarżącej o procedowaniu w trybie uproszczonym; 3) niewłaściwe zastosowanie art. 3 § 2 pkt 2 p.p.s.a. poprzez niedostateczną kontrolę przez działalności administracji publicznej przejawiającą się brakiem wyjaśnienia rażących rozbieżności w ustaleniu stanu faktycznego na mocy "uznania administracyjnego" i jego subsumpcji do odpowiednich przepisów prawa budowlanego; II. na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. naruszenie prawa materialnego przez przyjęcie, że: 1) wykonane prace polegały na budowie obiektu budowlanego w rozumieniu art. 3 pkt 1 i 6 pr.bud., który nosił cechy budowli o charakterze obiektu liniowego w rozumieniu art. 3 pkt 3a pr.bud., a zatem wymagały pozwolenia na budowę; 2) prace dotyczyły rozbudowy stacji paliw zaszeregowanej do XX kategorii obiektów budowlanych wg załącznika do pr.bud. W oparciu o powyższe zarzuty skarżąca kasacyjnie wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd pierwszej instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania. W uzasadnieniu podniesiono, że skorzystanie przez Sąd z trybu uproszczonego jest zawsze prawem, a nie obowiązkiem Sądu. Wskazano, że uwzględniając oczywistą sprzeczność ustaleń PINB wyrażonych w protokole kontroli z dnia [...] lutego 2018 r. oraz postanowieniu z dnia [...] marca 2018 r. o wstrzymaniu robót budowlanych - ze stanem faktycznym, popartym opinią uprawnionego rzeczoznawcy, a także ustaleniami organu, który w wyniku zażalenia wydaje zaskarżone postanowienie z dnia [...] kwietnia 2018 r. – należy przyjąć, że miejscowe odwodnienie terenu nieruchomości nie mieści się w kategorii robót wymagających pozwolenia na budowę (art. 3 pkt 3a), a z czym wiązało się postanowienie PINB. Skarżąca pozostawała w przeświadczeniu, że te rozbieżności łatwo zostaną wyjaśnione przed Sądem i zakładała, że ewentualnie w procesie złoży wniosek o powołanie biegłego sądowego, chociażby dla uchylenia określenia "odwodnienie liniowe", na wykonanie którego wymaga się pozwolenia na budowę, a którego to określenia bezpodstawnie używał organ. Dalej autor skargi kasacyjnej wskazał, że w związku z upływem ważności koncesji na obrót paliwami skarżąca zwróciła się do Urzędu Regulacji Energetyki o wydanie dalszej koncesji. Urząd uwarunkował to pozytywną opinią Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska. Rezultatem inspekcji WIOŚ był nakaz uszczelnienia powierzchni zajmowanej przez stację paliw. Skarżąca przystąpiła do zdjęcia z powierzchni stacji paliw kostki brukowej i części asfaltu, ułożyła membranę foliową i przy tej okazji dokonała wymiany rurociągu wód opadowych (odwodnienia terenu) ze starych rur azbestowo - cementowych na rury PCV o średnicy 16 cm. W istniejącym, podziemnym betonowym zbiorniku osadowym, w jego części, został zamontowany separator olejowy. Całość sieci tak podłączonej do miejskiego odpływu wód deszczowych, w linii prostej wyniosła ok. 30 m. Całość została przykryta membraną wodoodporną i na niej ponownie została ułożona zdjęta uprzednio, kostka brukowa. WIOŚ odebrał zadanie, natomiast wznowienie koncesji paliwowej jest uzależnione od wyniku przedmiotowego postępowania. Skarżąca kasacyjnie podniosła, że budowana w latach 70-tych stacja paliw posiadała zbiornik na wody opadowe, w którego to części obecnie zainstalowano urządzenie techniczne pod nazwą separator substancji ropopochodnych. MWINB w postanowieniu z dnia [...] kwietnia 2018 r. uznał, że wykonanie kanalizacji deszczowej wraz ze zbiornikiem na wody opadowe (w którym zamontowano separator substancji ropopochodnych dla stacji paliw), nie należy traktować jako rozbudowy stacji paliw (jak uznał PINB), lecz jako odwodnienie terenu nieruchomości. A zatem skarżąca dokonała tylko miejscowego odwodnienia terenu stacji paliw i błędem tylko było stwierdzenie wykonania zbiornika na wody opadowe, czego PINB nie podnosił, a skarżąca liczyła, że sprawa zostanie wyjaśniona przed Sądem w toku procesu. W uzasadnieniu zarzutów naruszenia prawa materialnego autor skargi kasacyjnej stwierdził, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku zostało sporządzone w sposób wskazujący na brak czasu niezbędnego na dokonanie pogłębionej analizy stanu faktycznego przedstawionego w odpowiedzi na skargę i załączonych dowodach. Z analizy dokumentów wynika, że skarżąca, co stwierdza organ, dokonała wyłącznie miejscowego odwodnienia nieruchomości będącej w jej posiadaniu. I na tej tylko podstawie Sąd mógł uznać, że roboty nie wymagały pozwolenia na budowę i uwzględnić skargę. Podkreślono, że "zintegrowanie separatora" ze zbiornikiem na wody odpadowe, to nie to samo co budowa zbiornika na wodę, co sobie Sąd wyinterpretował. Nadto, Sąd dowolnie, bez uwzględnienia definicji z art. 3 ust. 3a pr.bud. określa miejscowe odwodnienie o długości ok. 30 m jako "odwodnienie liniowe’’ pomimo, że organ nie podnosi tego zarzutu. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.), dalej "p.p.s.a.", Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej. Z urzędu bierze pod uwagę tylko nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z przesłanek nieważności postępowania, wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a. Sprawa ta mogła być zatem rozpoznana przez Naczelny Sąd Administracyjny tylko w granicach zakreślonych w skardze kasacyjnej. Skarga kasacyjna analizowana w opisanym zakresie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ w części zawiera usprawiedliwione podstawy. Za chybione należy uznać zawarte w niej zarzuty naruszenia przepisów postępowania. W ramach tych zarzutów zakwestionowano rozpoznanie skargi na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym. Zgodnie z art. 119 pkt 3 p.p.s.a. sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie. Sąd pierwszej instancji mógł wobec tego z uwagi na przedmiot skargi (postanowienie) rozpoznać niniejszą sprawę w tym trybie. Rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 3 p.p.s.a. jest niezależne od woli stron. Sprawa może z urzędu być rozpoznana w trybie uproszczonym tak jak to ma miejsce w tym przypadku. Przepisy Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie przewidują możliwości informowania stron postępowania o rozpatrzeniu sprawy w trybie uproszczonym ani o terminie posiedzenia. Wyrokowanie w tym trybie nie narusza podstawowych uprawnień procesowych strony. Żaden przepis prawa nie nakłada na wojewódzki sąd administracyjny obowiązku doręczenia pozostałym stronom odpowiedzi organu na skargę w sytuacji skierowania sprawy do rozpoznania w trybie uproszczonym. Rozwiązanie takie nie narusza praw skarżącej jako strony postępowania sądowoadministracyjnego. Skarżąca w każdej chwili mogła zapoznać się z aktami sprawy, w tym z odpowiedzią na skargę. Ponadto, przedmiotem kontroli sądowej nie jest stanowisko zawarte w odpowiedzi na skargę, ale legalność zaskarżonego aktu administracyjnego. Odpowiedź na skargę jest pismem procesowym w rozumieniu art. 45 p.p.s.a., nie zastępuje uzasadnienia decyzji, czy postanowienia, jej celem jest ustosunkowanie się zarzutów skargi i przedstawienie stanowiska organu, zgodnie z art. 54 § 2 p.p.s.a (por. J.P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz. Warszawa 2012, s. 194). Odpowiedź na skargę ma więc charakter jedynie pomocniczy i treści w niej zawarte mają jedynie stanowić dodatkowe wyjaśnienie motywów postępowania organu (por. wyrok NSA z dnia 15 listopada 2013 r., sygn. I OSK 2557/12; powoływane orzeczenia dostępne pod adresem: orzeczenia.nsa.gov.pl). Z powyższych względów chybiony jest zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 119 w zw. z art. 183 § 2 pkt 5 p.p.s.a. i w zw. z art. 7, art. 7a i art. 7b k.p.a. Nieuzasadniony jest również zarzut naruszenia art. 3 § 2 pkt 2 p.p.s.a. Przepis ten stanowi, że kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na postanowienia wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także na postanowienia rozstrzygające sprawę co do istoty. Regulacja ta określa więc zakres kognicji sądów administracyjnych oraz kryterium kontroli sądowoadministracyjnej. Przepis ten nie może zostać naruszony przez wadliwe dokonanie kontroli działania administracji publicznej, lecz poprzez przekroczenie przez sąd administracyjny kompetencji albo poprzez zastosowanie środka i/lub kryterium kontroli nieprzewidzianego w ustawie. Przepis ten mógłby zostać naruszony, gdyby Sąd pierwszej instancji w ogóle sprawy nie rozpoznał, albo rozpoznał z uwzględnieniem innego kryterium niż zgodność z prawem. Natomiast to, czy dokonana przez Sąd pierwszej instancji ocena legalności decyzji była prawidłowa nie może być utożsamiane z naruszeniem art. 3 § 2 pkt 2 p.p.s.a. (por. wyroki NSA: z dnia 20 kwietnia 2018 r., sygn. I FSK 1128/16; z dnia 25 marca 2014 r., sygn. I GSK 1389/12). Na uwzględnienie zasługuje natomiast zarzut naruszenia prawa materialnego, tj. błędnej kwalifikacji wykonanych robót, polegających na wykonaniu kanalizacji deszczowej wraz ze zbiornikiem na wody opadowe, w którym zamontowano separator substancji ropopochodnych, jako wymagających pozwolenia na budowę. Zgodnie z art. 29 ust. 1 pkt 19a ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane w brzmieniu z daty wydania zaskarżonej decyzji (Dz.U. z 2017 r. poz. 1332 ze zm.), dalej "pr.bud.", pozwolenia na budowę nie wymaga budowa m.in. sieci wodociągowych (lit. b ) i kanalizacyjnych (lit. c). Budowa takich urządzeń wymaga natomiast zgłoszenia (art. 30 ust. 1 pkt 1 pr.bud.). Jak wynika z akt sprawy, skarżąca dokonała wymiany rur kanalizacji deszczowej azbestowo-cementowych na PCV oraz umieściła w istniejącym wcześniej podziemnym, betonowym zbiorniku osadowym separator substancji ropopochodnych. Całość tej podłączonej do sieci miejskiej instalacji wynosi w linii prostej około 30 m. Powyższe pozwala stwierdzić, że skarżąca wykonała odwodnienie liniowe terenu stacji paliw, którego elementem jest separator substancji ropopochodnych. W branży budowlanej odwodnienie liniowe to system korytek osłoniętych kratkami. Ich zadaniem jest zbieranie wody deszczowej, która następnie, gdy to możliwe, jest odprowadzana rurami do kanalizacji, a jeśli nie – zagospodarowywana w inny sposób: kierowana na grunt, gromadzona w zbiornikach (zakopanych na terenie działki), odprowadzana do studni chłonnych lub rowów melioracyjnych (https://muratordom.pl/budowa/fundamenty/system-odwodnien-liniowych-aa-A9EA-PC9U-fNQv.html). W niniejszej sprawie dodatkowo przedmiotowe odwodnienie ma odprowadzać substancje ropopochodne. Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że zrealizowany obiekt, jako konstrukcja liniowa, zewnętrzna, ze zbiornikiem wodnym, nie może zostać zakwalifikowany jako sieć lub przyłącze, które nie wymaga pozwolenia na budowę. Wskazał, że z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę zostały zwolnione tylko takie zbiorniki wodne jak przydomowe baseny i oczka wodne o powierzchni do 50 m². W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego przywołane stanowisko nie ma oparcia w przepisach prawa. Przedmiotowe odwodnienie terenu stacji paliw należy zakwalifikować, jako sieć uzbrojenia terenu, a więc jeden z rodzajów budowli w rozumieniu art. 3 pkt 3 pr.bud. Prawo budowlane nie wskazuje, co należy rozumieć pod pojęciem sieci uzbrojenia terenu, ale stosowną definicję zawiera art. 2 pkt 11 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. - Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz.U. z 2017 r. poz. 2101 ze zm.). Wedle tej definicji pod pojęciem sieci uzbrojenia terenu należy rozumieć wszelkiego rodzaju nadziemne, naziemne i podziemne przewody i urządzenia: wodociągowe, kanalizacyjne, gazowe, cieplne, telekomunikacyjne, elektroenergetyczne i inne, z wyłączeniem urządzeń melioracji szczegółowych, a także podziemne budowle, które w rozumieniu przepisów o statystyce publicznej nie są budynkami. Przywołana definicja sformułowana została wprawdzie na użytek ustawy, w której została zamieszczona, jednak jest na tyle ogólna, że nie ma przeszkód, aby ją stosować na użytek ustawy Prawo budowlane, wobec braku takiej definicji w tej ostatniej. W niniejszej sprawie zrealizowane przedsięwzięcie ma odprowadzać z terenu stacji paliw wody opadowe oraz substancje ropopochodne. Substancje ropopochodne mają być następnie odseparowywane. Wykonane przedmiotowego odwodnienia terenu stacji paliw w postaci rur odprowadzających wody opadowe ze stanowiącym jego element zbiornikiem osadowym zintegrowanym z separatorem substancji ropopochodnych w ocenie Naczelnego Sadu Administracyjnego zakwalifikować należy, jako sieć uzbrojenia terenu w postaci sieci kanalizacyjnej. Na gruncie prawa budowlanego pojęcie sieci kanalizacyjnej nie zostało zdefiniowane. Zgodnie natomiast z art. 2 pkt 7 ustawie z dnia 7 czerwca 2001 r. o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków (Dz.U. z 2017 r. poz. 328 ze zm.) sieć to przewody wodociągowe lub kanalizacyjne wraz z uzbrojeniem i urządzeniami, którymi dostarczana jest woda lub którymi odprowadzane są ścieki, będące w posiadaniu przedsiębiorstwa wodociągowo-kanalizacyjnego . Choć wody opadowe i roztopowe nie są uznawane za ścieki, to mając na względzie wyżej wskazane rozumienie sieci kanalizacyjnej zasadnym jest przyjęcie, że zrealizowana instalacja odwadniająca wraz z separatorem substancji ropopochodnych stanowi jak wyżej wskazano sieć kanalizacyjną w rozumieniu art. 29 ust. 1 pkt 19a lit. c pr.bud. Nie wymaga więc pozwolenia na budowę, a jedynie zgłoszenia (art. 30 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 29 ust. 1 pkt 19a lit. c pr.bud.). Kwalifikacji tej nie zmienia umieszczenie w betonowym zbiorniku osadowym separatora substancji ropopochodnych, ponieważ urządzenie to jest częścią sieci kanalizacyjnej i nie można go kwalifikować odrębnie. W konsekwencji, w rozpoznawanej sprawie nie było podstaw do wydawania postanowienia na podstawie art. 48 ust. 2 i 3 pr.bud. Wobec uznania, że istota sprawy jest dostatecznie wyjaśniona, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 188 p.p.s.a., uchylił zaskarżony wyrok i rozpoznał skargę, w wyniku czego uznał za zasadne uchylenie zaskarżonego postanowienia oraz poprzedzającego je postanowienia organu I instancji, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 203 pkt 1 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a.