I GSK 3227/18
Sądy administracyjne2018-11-21
Sygnatura
I GSK 3227/18
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2018-11-21
Rodzaj
Postanowienie NSA
Sędziowie
Piotr Pietrasz
Rozstrzygnięcie
Wstrzymano wykonanie zaskarżonej decyzji
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Piotr Pietrasz po rozpoznaniu w dniu 21 listopada 2018 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji w sprawie ze skargi kasacyjnej J. Ż. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 marca 2018 r. sygn. akt V SA/Wa 599/17 w sprawie ze skargi J. Ż. na decyzję Ministra Rozwoju i Finansów z dnia (...) stycznia 2017 r. nr (...) w przedmiocie określenia przypadającej do zwrotu kwoty dofinansowania postanawia: wstrzymać wykonanie zaskarżonej decyzji.
UZASADNIENIE
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 6 marca 2018 r., sygn. akt V SA/Wa 599/17 oddalił skargę J. Ż. na decyzję Ministra Rozwoju i Finansów (obecnie Minister Inwestycji i Rozwoju) z dnia (...) stycznia 2017 r. nr (...) w przedmiocie określenia przypadającej do zwrotu kwoty dofinansowania. Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia podano art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.; dalej: p.p.s.a.).
Powyższy wyrok zaskarżył skarżący jednocześnie formując w skardze kasacyjnej wniosek o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji Ministra Rozwoju i Finansów. Złożony wniosek uzasadnił niebezpieczeństwem, wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Wskazując ponadto, że nie jest osobą majętną i obarczony jest problemami zdrowotnymi, utrata prawa do renty dodatkowo pogorszyła jego i tak trudną sytuację materialną. Dodatkowo podkreślił, że do dziś dnia przechodzi rekonwalescencję — w wyniku ciężkiego wypadku samochodowego, poniósł poważne obrażenia, których negatywne skutki nadal odczuwa. Okoliczności te sprawiają, że ma spore problemy ze znalezieniem stałej pracy — ze względu na zaplanowaną inwazyjną operację w styczniu 2018 roku, w miesiącu grudniu 2017 r. rozwiązano z nim umowę i dopiero od miesiąca maja 2018 r. podjął dorywczą pracę na umowę zlecenie. Ze względu na stan zdrowia (który nie pozawala na pracę w większym wymiarze godzin), z umowy tej nie uzyskuje jeszcze dochodu, ale mając na względzie ograniczenia zdrowotne i czasowe szacuje, że uzyska z tej umowy ok. 200 — 300 PLN miesięcznie. Stan zdrowia, toczące się postępowanie — realna groźba konieczności zwrotu gigantycznych kwot, wynikających z wydanej decyzji — a także bardzo ciężka sytuacja finansowa, ostatecznie uniemożliwiły podjęcia działalności gospodarczej, którą okolicznościami faktycznymi zmuszony był zamknąć.
Ponadto zwrócił uwagę, że ciążące ryzyko zwrotu tak wielkich kwot uniemożliwia podjęcie jakichkolwiek inwestycji, zatrudnienia pracowników, czy choćby zawarcia terminowej umowy z Klientem, czyli najbardziej podstawowych czynności niezbędnych do prowadzenia działalności gospodarczej. Ryzyko egzekucji tych kwot (przy braku majątku) spowodowałoby natychmiastową utratę płynności, a tym samym uniemożliwiłoby prowadzenie działalności gospodarczej, narażając go na kolejne straty finansowe (np. brak możliwości zapłaty wynagrodzeń, niewywiązanie się z umowy z Klientem). Skarżący nie posiada oszczędności — podał, że aby spłacić zaległości w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych sprzedał samochód, nie posiada żadnych nieruchomości, ani wartościowych ruchomości, nie posiada papierów wartościowych, ani innych praw majątkowych. Co więcej, ze wzglądu na utratę źródła zarobku, skarżący w ostatnich miesiącach zmuszony był do zaciągnięcia pożyczki od rodziny w kwocie 3.000 zł, a aktualna wartość jego majątku jest ujemna. Ponadto spłaca pożyczkę konsumencką (w wysokości 4.000 PLN - pozostało do spłaty ok. 2.200 PLN), zaciągniętą w czerwcu 2017 r. — z której uzupełnił brakujący budżet domowy, gdyż w tamtym czasie zmuszony był zapłacić ponad 3.000 zł kosztów sądowych. Dodatkowo wskazał, że opiekuje się schorowaną matką (kobieta w wieku 86 lat, cierpiąca na zaawansowaną demencję)
Skarżący oświadczył, że razem z małżonką zamieszkują dzięki uprzejmości ich córki w jej mieszkaniu, ponosząc jedynie koszty czynszu i zużytych mediów. Podstawowe potrzeby życiowe z trudem zaspokajają dzięki posiadaniu przez małżonkę stałego zatrudnienia — jej wynagrodzenie nie jest jednak zbyt wysokie. Brak wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji jego zdaniem spowoduje, że wraz z małżonką pozostaną bez środków do życia i bez możliwości zaspokojenia nawet elementarnych potrzeb życiowych, co umiejscowi ich na marginesie społeczeństwa oraz sprawi, iż nie będzie w stanie opiekować się nadal swoją matką, co może wręcz doprowadzić do zagrożenia jej życia — biorąc pod uwagę fakt, że jej obecny stan zdrowia niemal na pewno nie ulegnie już poprawie, a najprawdopodobniej, niestety będzie się pogarszał. Sytuacja taka nie pozostanie również bez wpływu na stan zdrowia skarżącego, który nadal wymaga bieżącego leczenia i rehabilitacji. Szczegółowy stan majątkowy Skarżący przedstawił we wniosku o przyznanie przez Sąd częściowej pomocy prawnej — załączony formularz i załączone do niego dokumenty pozwalają na weryfikację jego sytuacji majątkowej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Wniosek o wstrzymanie wykonania decyzji zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 61 § 3 p.p.s.a. sąd może na wniosek skarżącego wydać postanowienie o wstrzymaniu wykonania w całości lub w części zaskarżonego aktu lub czynności, jeżeli zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Oznacza to, że chodzi o taką szkodę, która nie będzie mogła być wynagrodzona przez późniejszy zwrot spełnionego bądź wyegzekwowanego świadczenia, ani też nie będzie możliwe przywrócenie rzeczy do pierwotnego stanu. Wprowadzona w omawianym przepisie ochrona tymczasowa w postępowaniu sądowoadministracyjnym stanowi wyjątek od zasady wynikającej z art. 61 § 1 p.p.s.a., w myśl której wniesienie skargi nie wstrzymuje wykonania aktu lub czynności.
Z treści przytoczonego przepisu wynika, że sąd orzeka o wstrzymaniu aktu lub czynności na wniosek skarżącego, zatem to na wnioskodawcy spoczywa obowiązek uzasadnienia wniosku, tak aby przekonać sąd o zasadności zastosowania ochrony tymczasowej. Dla wykazania, że zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków nie jest wystarczające samo stwierdzenie strony. Uzasadnienie takiego wniosku powinno odnosić się do konkretnych okoliczności pozwalających wywieść, że wstrzymanie wykonania zaskarżonego aktu lub czynności jest zasadne w stosunku do wnioskodawcy.
W niniejszej sprawie wniosek o wstrzymanie wykonania dotyczy decyzji w przedmiocie zwrotu środków w wysokości 307.000 zł.
Aby ocenić, czy rzeczywiście egzekucja kwoty 307. 000 zł może wyrządzić skarżącemu znaczną szkodę lub trudne do odwrócenia skutki, konieczne jest odniesienie tej kwoty do jego sytuacji majątkowej. Podkreślenia wymaga, że w aktach sprawy znajdują się dokumenty, które są przydatne z punktu widzenia oceny zasadności zastosowania ochrony tymczasowej w postępowaniu sądowoadministracyjnym.
Ze zgromadzonych w aktach dokumentów wynika, że skarżący w 2016 r. osiągnął dochód w wysokości 14.297,71 zł, w tym 11.825,55 zł z tytułu świadczenia rentowego, a 2.472,16 zł z działalności wykonywanej osobiście, zaś jego małżonka uzyskała dochód w wysokości 53.656,12 zł (wspólne zeznanie podatkowe małżonków za 2016 r. PIT-36 – w aktach sądowych sprawy). Wpływy w 2017 r. tych źródeł wynosiły. w okresie styczeń-marzec z tytułu umowy o pracę małżonki 2.326,79 netto oraz wynagrodzenie skarżącego z tytułu umowy zlecenia w kwocie 496,75 zł w styczniu 591,28 zł w lutym (udokumentowane potwierdzeniami przelewu). Poza tym z załączonych wyciągów bankowych konta za okres od stycznia do marca 2017 r. wynika, że saldo pozostaje ujemne dokonywane na konto wpłaty od razu są konsumowane na zobowiązania skarżącego.
Obecnie wedle oświadczenia skarżącego utrzymuje się on z zarobków żony z umowy o pracę w wysokości od 2.961,36 do 2.144,10 zł, jak również z tytułu jego umowy zlecenia w wysokości około 200-300 zł miesięcznie, gdyż został pozbawiony świadczenia rentowego.
Mając na uwadze sytuację majątkową, i rodzinną skarżącego w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, można przyjąć, że egzekucja objętej zaskarżoną decyzją kwoty 307. 000 zł, wraz z odsetkami za zwłokę (a więc kwoty znacznie wyższej niż miesięczne dochody skarżącego i jego żony) może spowodować niebezpieczeństwo wyrządzenia trudnych do odwrócenia skutków w zakresie niezbędnego utrzymania skarżącego i członków jego rodziny.
Wobec powyższego Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że argumentacja skarżącego, poparta stosownymi dokumentami, przemawia za uwzględnieniem wniosku i stanowi podstawę do wstrzymania zaskarżonej decyzji.
Mając na uwadze powyższe, na podstawie art. 61 § 3 w zw. z art. 193 p.p.s.a., należało orzec jak w sentencji