III SA/Wr 214/20
Sądy administracyjne2021-10-13
Sygnatura
III SA/Wr 214/20
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu
Data orzeczenia
2021-10-13
Rodzaj
Wyrok WSA we Wrocławiu
Sędziowie
Anetta ChołujKatarzyna BorońskaMagdalena Jankowska-Szostak
Rozstrzygnięcie
*Oddalono skargę w całości
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sędziowie Sędzia WSA Katarzyna Borońska, Sędzia WSA Anetta Chołuj, Magdalena Jankowska Szostak (sprawozdawca), Protokolant Referent stażysta Tomasz Gołębiowski, po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 13 października 2021 r. sprawy ze skargi "A" Spółka z o.o we W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lutego 2020 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej oddala skargę w całości.
UZASADNIENIE
Zaskarżoną decyzją z 14 lutego 2020 r., nr BP.501.2587.2019.1834.DL1.1831 Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej również: GITD) działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm.), dalej: k.p.a., art. 4 pkt 22, art. 92a ust. 1, art. 92b ust. 1, art. 92c ust. 1 ustawy z dnia
6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r., poz. 58 ze zm.), dalej również: ustawa lub u.t.d., oraz lp. 9.2 załącznika nr 3 do ustawy
o transporcie drogowym, § 6 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych
i Administracji z dnia 18 lipca 2008 r. w sprawie kontroli ruchu drogowego (Dz.U. L127 z 127 z 29.4.2014, s. 134, dalej jako rozporządzenie w sprawie kontroli), po rozpatrzeniu odwołania P. sp. z o.o. we W. (dalej jako: strona skarżąca, spółka) od decyzji z 18 listopada 2019 r., nr WITD.DI.0152/I0032/66/19 wydanej przez Dolnośląskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (dalej również: DWITD) o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 2 000 zł (słownie: dwa tysiące złotych) – utrzymał w mocy decyzję pierwszoinstancyjną.
Argumentując podjęte rozstrzygnięcie, organ odwoławczy przybliżył dotychczasowy przebieg postępowania, wskazując przy tym prawne regulacje przedmiotu. W tych ramach przypomniał, że zaskarżoną decyzją nałożono na stronę skarżącą karę pieniężną w wysokości 2.000 zł, co było konsekwencją wykonywania przewozu drogowego pojazdem posiadającym usterkę lub usterki układu hamulcowego, połączeń układu kierowniczego, kół, opon, zawieszenia, podwozia lub innego wyposażenia, zakwalifikowane jako niebezpieczne. Okoliczność tę stwierdzono w dniu 21 października 2019 r. podczas kontroli drogowej autobusu marki [...] o nr rej. [...] na ul. [...] w miejscowości O. Dopuszczalna masa całkowita zespołu pojazdów przekraczała 3,5 t. Pojazdem kierował M. K.. Pojazdem wykonywany był krajowy transport drogowy osób na linii regularnej zgodnie z zaświadczeniem nr [...] na wykonywanie publicznego transportu drogowego wydanego spółce. Przebieg kontroli został utrwalony
w protokole nr WITD.DI.P.I0032/268/19 z tego samego dnia. Na tej podstawie organ
I instancji wszczął postępowanie zakończone przytoczoną na wstępie decyzją z 18 listopada 2019 r. mocą której nałożył na stronę skarżącą karę pieniężną w wysokości 2.000 zł. Z rozstrzygnięciem tym nie zgodziła się spółka, w wywiedzionym od niej odwołaniu podniosła, że DWITD wydając zaskarżoną decyzję naruszył przepisy postępowania administracyjnego oraz przepisy prawa materialnego. Strona skarżąca zakwestionowała poprawność badań wykonanych na mobilnej stacji diagnostycznej, zaś odnośnie niesprawnego światła drogowego podniosła, że nie miała wpływu na powstałe naruszenie, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mogła przewidzieć. Wniosła o dopuszczenie i przeprowadzenia dowodu z zeznań świadka, tj. M. L., M. K. oraz J. K., a także dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z dokumentacji technicznej mobilnej stacji diagnostycznej użytej podczas kontroli.
GITD utrzymując w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie podniósł, że stosownie do art. 92a ust. 1 u.t.d., podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 12 000 złotych za każde naruszenie. Zastrzegając, że art. 92a ust. 3 u.t.d. ogranicza sumę kar pieniężnych, nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej do 12 000 złotych. Kontynuując przytaczanie podstaw prawnych rozstrzygnięcia odniósł się do art. 92a ust. 7 pkt 1 u.t.d., wskazując, że stanowi on wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1 oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia, a w przypadku niektórych naruszeń numer grupy naruszeń oraz wagę naruszeń wskazane w załączniku I do rozporządzenia Komisji (UE) 2016/403 popełnionych przez podmiot wykonujący przewóz drogowy określa lp. 1- 9, załącznika nr 3 do tej ustawy. Następnie przytoczył art. 92b ust. 1 u.t.d. akcentując, iż unormowano w nim, że nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz drogowy zapewnił właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów rozporządzenia (WE) nr 561/2006, rozporządzenia (UE) nr 165/2014, Umowy europejskiej dotyczącej pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe (AETR), sporządzonej w Genewie dnia 1 lipca 1970 r. (Dz.U. z 2014 r. poz. 409) i ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców (pkt 1), prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia, o którym mowa w pkt 1 lit. a, lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego (pkt 2). Jednocześnie wyjaśnił, że w art. 92 c ust. 1 u.t.d. określono, że nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia,
a naruszenie, nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, lub za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ. Następnie podał podstawy prawne obowiązków lub warunków przewozu drogowego, stosownie do art. 4 pkt 22 u.t.d.
Kontynuując organ odwoławczy wskazał, że w niniejszej sprawie nie znajdzie zastosowania art. 189a § 2 pkt 1-3 k.p.a., a kary pieniężne zostały nałożone na podstawie art. 92a w zw. z art. 93 ust. 1 u.t.d. Treść art. 92a ust. 1 i 7 w związku
z załącznikiem nr 3 do u.t.d. określa w sposób sztywny wysokość kar pieniężnych za naruszenia przepisów załącznika nr 3 do u.t.d. Podkreślił przy tym, że w tym zakresie organ nie ma możliwości miarkowania kar pieniężnych, a regulacja wynikająca z art. 189d k.p.a, stosownie do art. 189a § 2 pkt 1 k.p.a., nie ma zastosowania
w rozpatrywanej sprawie, podobnie jak art. 189e k.p.a. oraz art. 189f k.p.a., które regulują przesłanki odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej oraz udzielenia pouczenia. Następnie wyjaśnił, że kwestie te zostały uregulowane odrębnie przez ustawę o transporcie drogowym w art. 92c ust. 1 pkt 1, zaś w odniesieniu do naruszeń związanych z nieprzestrzeganiem przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku zastosowanie ma art. 92b ust. 1 tej ustawy. Dalej wskazał, że reguła kolizyjna wyrażona w art. 189a § 2 k.p.a. daje w tym zakresie pierwszeństwo przepisom odrębnym, a nie przepisom zawartym w dziale IVa Kodeksu postępowania administracyjnego.
Następnie odniósł się do naruszenia polegającego na wykonywaniu przewozu drogowego pojazdem posiadającym usterkę lub usterki układu hamulcowego, połączeń układu kierowniczego, kół, opon, zawieszenia, podwozia lub innego wyposażenia zakwalifikowaną jako niebezpieczna za każdy pojazd, do którego zastosowanie ma lp. 9.2 załącznika nr 3 do u.t.d.
Wyjaśnił, że zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Spraw Wewnętrznych
i Administracji z dnia 18 lipca 2008 r. (1) Pojazd wytypowany przez kontrolującego do drogowej kontroli stanu technicznego podlega wstępnej lub szczegółowej drogowej kontroli technicznej, (2) Drogowa kontrola stanu technicznego obejmuje identyfikację pojazdu oraz badanie techniczne, co najmniej jednej pozycji z następujących obszarów: układ hamulcowy; układ kierowniczy; widoczność; urządzenia oświetlenia
i wyposażenie elektryczne; osie, koła, opony i zawieszenie; podwozie i elementy przymocowane do podwozia; inne wyposażenie, w tym tachograf i ogranicznik prędkości; uciążliwość, w tym emisję spalin oraz wycieki paliwa lub oleju; badania dodatkowe dla pojazdów kategorii M2 i M3.
Z punktu 6 rozporządzenia wynika, że usterki stwierdzone podczas badania stanu technicznego pojazdu dzieli się na trzy kategorie: (1) usterki drobne - usterki bez znaczącego wpływu na bezpieczeństwo pojazdu lub wymagania ochrony środowiska, które nie powodują ograniczenia w dalszym używaniu pojazdu;
(2) usterki poważne - usterki mogące zagrażać bezpieczeństwu ruchu drogowego lub naruszać wymagania ochrony środowiska albo inne istotne nieprawidłowości, które dają podstawę do ograniczenia dalszego używania pojazdu oraz określenia warunków tego używania; (3) usterki niebezpieczne - usterki powodujące bezpośrednie zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego lub naruszające wymagania ochrony środowiska, w stopniu uniemożliwiającym używanie pojazdu
w ruchu drogowym, które powodują niedopuszczenie do dalszego używania pojazdu.
GITD podniósł również, że w przypadku stwierdzenia podczas drogowej kontroli technicznej kilku usterek w tych samych obszarach kontroli, o których mowa w ust. 2, wynik badania pojazdu może być zaklasyfikowany na podstawie poważniejszej kategorii usterek, jeżeli ich skumulowany wpływ skutkuje wzrostem zagrożenia dla bezpieczeństwa ruchu drogowego stwarzanego przez pojazd (8).
Następnie organ odwoławczy przypomniał, że podczas kontroli przeprowadzonej w dniu 21 października 2019 r. z wykorzystaniem mobilnej linii diagnostycznej obsługiwanej przez inspektora M. M. posiadającego uprawnienia diagnosty pojazdów samochodowych stwierdzono w autobusie marki [...] nr rej. [...] następujące usterki:
- układ hamulcowy: zbyt duża różnica sił hamowania hamulca roboczego na pierwszej osi (72%), niesprawny hamulec roboczy na drugiej osi – lewa strona – różnica hamowania hamulca roboczego (97%);
- zużyty bieżnik opon na pierwszej osi – lewa strona;
- wyciek płynu ze wspomagania układu kierowniczego;
- nieprawne otwieranie drzwi przednich;
- usterka oświetlenia – niesprawne światło drogowe - prawa strona;
- ograniczona widoczność w lustrze – lewa strona;
- brak trójkąta ostrzegawczego.
Podkreślił, że usterki układu hamulcowego zakwalifikowano jako niebezpieczne. Powyższe wyczerpuje znamiona naruszenia lp. 9.2 załącznika nr 3 do u.t.d. Wobec tego, za zasadne GITD uznał nałożenie kary pieniężnej w wysokości 2.000,00 złotych.
W dalszej kolejności organ odwoławczy odniósł się do zarzutów podniesionych w odwołaniu i stwierdził, że są one niezasadne. Podniósł, że nałożona na przedsiębiorcę kara pieniężna za stwierdzone w toku kontroli naruszenie lp. 9.2 załacznika nr 3 do u.t.d. jest karą nakładaną za samo stwierdzenie wystąpienia naruszenia uznanego za niebezpieczne, zaś odnośnie wyjaśnień pełnomocnika strony dotyczących wystąpienia naruszenia nie wynikającego z niedopatrzenia ani braku staranności kierowcy czy przedsiębiorcy tylko z siły wyższej, na którą podmiot nie miał wpływu, wskazał, iż flota pojazdów powinna być kontrolowana i sprawdzana w taki sposób by wykryć awarię przed jej wystąpieniem, a w szczególności przed jej wystąpieniem w momencie kiedy pojazd jest uczestnikiem ruchu drogowego. Podniósł, że do podstawowych obowiązków należy bieżący nadzór nad pracą zatrudnionych kierowców oraz pojazdami będącymi własnością przedsiębiorstwa.
Odnośnie zarzutu pełnomocnika strony dotyczącego poprawności badań wykonanych na mobilnej stacji diagnostycznej GITD zauważył, że protokół kontroli drogowej z dnia 21 października 2019 r. został podpisany przez kierowcę bez wnoszenia uwag. Wobec tego – zdaniem organu - twierdzić należy, iż kierowca zgadzał się z wynikami pomiaru oraz stwierdzonymi w sprawie naruszeniami. Jednocześnie GITD uznał, że dopuszczenie i przeprowadzenie dodatkowych dowodów ma na celu tylko i wyłącznie zbędne przedłużenie postępowania administracyjnego, zaś zebrany w sprawie materiał dowodowy jest wystarczający do stwierdzenia naruszenia lp. 9.2 załącznika nr 3 do ustawy.
Następnie wskazał, że w sprawie art. 92 b u.t.d. nie znajduje zastosowania, bowiem ustawodawca daje możliwość jego zastosowania tylko w przypadku, gdy podczas kontroli zostały stwierdzone naruszenia dotyczące czasu pracy kierowców. W sprawie takie naruszenia nie miały miejsca. Ponadto, brak jest także podstaw zastosowania art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. ze względu na fakt, iż do wskazanych naruszeń doszło w okolicznościach, które przedsiębiorca powinien przewidzieć i nie dopuścić do ich zaistnienia. Podkreślił, że to przedsiębiorca powinien udowodnić okoliczności, które stanowiłyby podstawę do zastosowania przepisu art. 92c ustawy, gdyż to on wywodzi skutki prawne wynikające z tego przepisu, co jego zdaniem potwierdza wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z 26 listopada 2015 r., sygn. III SA/Kr 584/15. Organ odwoławczy zaznaczył, że spółka nie przedstawiła w toku postępowania administracyjnego żadnych dowodów na powstanie takich okoliczności, mogących obalić ustalenia organu pierwszej instancji. Zdaniem GITD wszystkie okoliczności sprawy związane z naruszeniem Ip. 9.2 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym były okolicznościami, na które przedsiębiorca miał wpływ i mógł je przewidzieć. Wpływ przedsiębiorcy przejawia się w braku kontroli nad kierowcą, oraz braku reakcji na popełniane przez niego naruszenia.
Spółka nie zgodziła się z decyzją GITD i wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, wnosząc o jej uchylenie w całości oraz decyzji organu I instancji, umorzenie postępowania, ewentualnie, z ostrożności procesowej, jeżeli nie jest możliwe orzeczenie przez sąd zgodnie z ww. wnioskiem, wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie do ponownego rozpoznania przez organ I instancji. Ponadto wniosła o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodów z:
1) dokumentacji technicznej mobilnej stacji diagnostycznej użytej podczas kontroli
z dnia 21 października 2019 r. przy ul. [...] w O., a także o zobowiązanie DWITD do przedłożenia tej dokumentacji do akt sprawy - na okoliczność niezaistnienia naruszeń w prowadzeniu transportu drogowego przez skarżącą i braku podstaw do nałożenia na nią kary pieniężnej,
2) notatki służbowej sporządzonej przez kierowcę M. L.,
3) notatki służbowej sporządzonej przez kierowcę M. K.,
4) notatki służbowej sporządzonej przez mechanika J. K.
Wydanemu rozstrzygnięciu zarzuciła:
1) Naruszenie przepisów postępowania:
a) art. 80 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie, tj. dokonanie dowolnej, nie swobodnej oceny dowodów, co doprowadziło do wydania decyzji utrzymującej
w mocy decyzję organu I instancji,
b) art. 75 § 1 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie, tj. niedopuszczenie dowodów wnioskowanych przez skarżącą, które mogły przyczynić się do wydania decyzji utrzymującej w mocy decyzję organu I instancji,
c) art. 77 § 1 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie, tj. niezebranie i nierozpatrzenie
w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego, co doprowadziło do wydania decyzji utrzymującej w mocy decyzję organu I instancji,
2) naruszenie przepisów prawa materialnego:
a) art. 92a ust. 1 u.t.d. w zw. z lp. 9.2 załącznika nr 3 do u.t.d. poprzez niewłaściwą wykładnię niezastosowanie w sytuacji, kiedy nie powinny zostać zastosowane, a w konsekwencji, przyjęcie, że skarżąca dokonała naruszenia w wykonywaniu przewozu drogowego i powinna zostać na nią nałożona kara pieniężna, co doprowadziło do wydania decyzji utrzymującej w mocy decyzję organu I instancji,
b) art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. - poprzez jego niewłaściwą wykładnię i niezastosowanie w sytuacji, kiedy powinien zostać zastosowany i przyjęcie, że okoliczności sprawy nie wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane
z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć.
W uzasadnieniu zarzuciła, że organ I instancji zgromadził i przeanalizował jedynie część materiału dowodowego. Nie dopuścił bowiem dowodów przez nią wnioskowanych, mimo że mogły one przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie były sprzeczne z prawem. Tym samym w sposób bardzo poważny naruszył przepisy prawa procesowego. Zdaniem spółki błędny jest także argument, że kierowca podpisał protokół, w związku z czym potwierdził poprawność przeprowadzonych pomiarów i istnienie rzekomych usterek, bowiem przyczyny, dla których protokół został podpisany bez uwag, mogły być liczne. Kierowca mógł nie wiedzieć
o konieczności wniesienia uwag, kontrolujący mógł nie pouczyć go o takiej możliwości itp. (np. zdanie "Do protokołu kontroli kierowca wnosi zastrzeżenia / nie wnosi zastrzeżeń" w protokole jest komputerowo skreślone, podobnie jak komputerowo wypełniony jest cały protokół i tylko podpisany własnoręcznie przez uczestników kontroli).
Wskazała, że wadliwe działanie mobilnej stacji diagnostycznej zostało stwierdzone podczas kontroli autobusu prowadzonego przez innego kierowcę - M. L. Zasadne było więc jego wezwanie w niniejszej sprawie. W opinii strony skarżącej usterka zakwalifikowana jako niebezpieczna nie miała miejsca w ogóle, wobec tego za zbędne uznała przedstawianie dowodów na okoliczność wystąpienia przesłanek powodujących nie podleganie karze.
Dalej spółka odniosła się do innej usterki tj. niedziałającego światła drogowego i w tym zakresie wskazała, że pojawiła się ona dopiero podczas jazdy. Przed jej rozpoczęciem w dniu kontroli stwierdzono, że wszystkie światła są sprawne, co potwierdziłyby zeznania wnioskowanych przez nią świadków.
W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał dotychczasowe stanowisko
w sprawie wnosząc o jej oddalenie.
Na rozprawie w dniu 13 października 2021 r. Sąd oddalił wnioski dowodowe zgłoszone przez stronę w skardze i w piśmie procesowym z 4 marca 2021 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Na wstępie należy wyjaśnić, że mocą art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz. U. z 2021 r., poz. 137), dalej: P.u.s.a., sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m.in. przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym zgodnie z § 2 tego artykułu kontrola, o której mowa, jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd rozpoznaje sprawę rozstrzygniętą zaskarżonym aktem z punktu widzenia kryterium legalności, to jest zgodności z prawem całego toku postępowania administracyjnego i prawidłowości zastosowania prawa materialnego. Nadto zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.), dalej: p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną,
z zastrzeżeniem art. 57a. Sąd nie ma obowiązku, badania tych zarzutów i wniosków, które nie mają znaczenia dla oceny legalności zaskarżonego aktu (tak: NSA
w wyroku z 11 października 2005 r., sygn. akt FSK 2326/04, przytoczonym w wyroku WSA w Krakowie z 8 czerwca 2021 r. , sygn. akt III SA/Kr 1262/20). Orzekanie – na podstawie art. 135 p.p.s.a. – następuje w granicach sprawy będącej przedmiotem kontrolowanego postępowania, w której został wydany zaskarżony akt lub czynność
i odbywa się z uwzględnieniem wówczas obowiązujących przepisów prawa. Z istoty bowiem kontroli wynika, że zasadność zaskarżonego rozstrzygnięcia podlega ocenie przy uwzględnieniu stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie jego podejmowania. Niezwiązanie zarzutami i wnioskami skargi oznacza, że sąd administracyjny bada w pełnym zakresie zgodność z prawem zaskarżonego aktu, czynności, czy bezczynności organu administracji publicznej. Z kolei z brzmienia art. 145 § 1 p.p.s.a. wynika, że w przypadku gdy Sąd stwierdzi, bądź to naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź to naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas – w zależności od rodzaju naruszenia – uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub części, albo stwierdza ich nieważność bądź też stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa. Zgodnie z art. 145 § 1 P.p.s.a., sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie: 1) uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, jeżeli stwierdzi: a) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, b) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, c) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy; 2) stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach; 3) stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia
z naruszeniem prawa, jeżeli zachodzą przyczyny określone w Kodeksie postępowania administracyjnego lub innych przepisach.
Sądy administracyjne, kierując się wspomnianym kryterium legalności, dokonują oceny zgodności treści zaskarżonego aktu oraz procesu jego wydania z normami prawnymi – ustrojowymi, proceduralnymi i materialnymi – przy czym ocena ta jest dokonywana według stanu prawnego i zasadniczo na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu – zgodnie z art. 133 § 1 P.p.s.a. Przytoczona regulacja prawna nie pozostawia zatem wątpliwości co do tego, że zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Powołane regulacje określają podstawową funkcję sądownictwa administracyjnego i toczącego się przed nim postępowania, którą jest sprawowanie wymiaru sprawiedliwości poprzez działalność kontrolną nad wykonywaniem administracji publicznej. W ramach tej kontroli sąd administracyjny nie bada celowości, czy też słuszności zaskarżonej decyzji. Nie jest zatem władny oceniać takich okoliczności jak pokrzywdzenie strony decyzją wówczas, gdy wiąże się ona z negatywnymi skutkami dla niej, bowiem związany jest normą prawną odzwierciedlającą wolę ustawodawcy, wyrażoną w treści odpowiedniego przepisu prawa. Prawo do rzetelnej i sprawiedliwej procedury, ze względu na jego istotne znaczenie w procesie urzeczywistniania praw i wolności obywatelskich, mieści się w treści zasady państwa prawnego (art. 7 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej). Obowiązkiem organów orzekających jest zatem kierowanie się w toku postępowania administracyjnego zasadami wynikającymi z przepisów prawa proceduralnego.
Przeprowadzona przez Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu kontrola legalności zaskarżonego rozstrzygnięcia wykazała, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. W tym miejscu wskazać należy, iż stan faktyczny sprawy został zaprezentowany przy okazji przedstawiania dotychczasowego przebiegu objętego skargą postępowania. Równocześnie wskazać należy, że Sąd podziela stanowisko organów, jak wyrażoną w wydanych rozstrzygnięciach ocenę i argumentację. Sąd nie podziela oceny strony skarżącej, że nie zebrano w sprawie kompletnego materiału dowodowego, pozwalającego na przyjęcie zasadności stanowiska prezentowanego w objętym skargą rozstrzygnięciu, a tym samym wadliwie ustalono stan faktyczny.
Zdaniem Sądu stan faktyczny sprawy ustalono i oceniono prawidłowo,
a wykładnia i zastosowanie przepisów prawa materialnego nie nasuwa zastrzeżeń. Zebrany materiał jak i uzasadnienie objętej skargą decyzji dowodzi, że organom nie można zarzucić naruszenia przepisów proceduralnych czy materialnych, w tym tych wywiedzionych w niej na jej poparcie. Zarówno decyzja drugoinstancyjna jak i poprzedzająca ją decyzja pierwszoinstancyjna zostały wydane na podstawie wyczerpująco ustalonego stanu faktycznego, który znajduje pełne odzwierciedlenie w zgromadzonym, i także wyczerpującym, materiale dowodowym.
Sąd podzielił stanowisko organu co do zaniechania przeprowadzenia dodatkowego postępowania dowodowego, bowiem prowadziłoby to jedynie do przedłużenia postępowania. Nieprzeprowadzenie dowodów wnioskowanych przez stronę nie miało wpływu na ustalenia stanu faktycznego sprawy i odpowiedzialność strony skarżącej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym. Zeznania wskazanych przez spółkę kierowców nie wniosłyby nic nowego do postępowania.
Z tych przyczyn i ze względu na treść przepisu art. 106 § 3 p.p.s.a. wnioski dowodowe zostały na rozprawie oddalone. W ocenie Sądu stan faktyczny sprawy nie wymagał uzupełnienia.
Podkreślić należy, że w kontrolowanej sprawie właściwie oceniono cały materiał dowodowy, w tym zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej oraz zasadą pogłębiania zaufania obywateli do organów administracji publicznej. Zauważyć przy tym należy, że zasada prawdy obiektywnej i obowiązek wyczerpującego zebrania przez organ materiału dowodowego, nie oznaczają nieograniczonego obowiązku poszukiwania przez niego materiałów dowodowych mających potwierdzić okoliczności korzystne dla strony skarżącej, czy też wydania rozstrzygnięcia zgodnego z jej żądaniem, jak zdaje się to wywodzić spółka. Wyrazem należytej oceny dowodowej jest natomiast uzasadnienie zaskarżonej decyzji, w pełni oddające rzeczywisty stan rzeczy i zawierające przekonywującą argumentację, w której organ prawidłowo umotywował wydane rozstrzygnięcie, przedstawił stan faktyczny i prawny sprawy oraz wyjaśnił na podstawie jakich dowodów zdecydował o nałożeniu na skarżącą kary pieniężnej. GITD odniósł się również wyczerpująco do zarzutów podnoszonych przez nią w odwołaniu, szczegółowo i logicznie uzasadniając tok rozumowania, który doprowadził do wyżej opisanych wniosków. Skarga zaś, poza ponownie zaprezentowaną w niej polemiką z ustaleniami dokonanymi przez organy administracji publicznej, nie zawiera żadnych przekonywujących argumentów, uzasadniających zaprezentowane w niej stanowisko.
Należy przy tym podkreślić, że ani niezgodny z oczekiwaniami strony skarżącej wynik przeprowadzonego postępowania administracyjnego, ani też subiektywne jej przekonanie o wadliwości zaskarżonej decyzji, nie mogą same
w sobie stanowić podstawy uwzględnienia skargi.
Przedmiotem kontroli dokonywanej przez Sąd w niniejszej sprawie, z punktu widzenia kryterium legalności, jest zaskarżona – przytoczona na wstępie – decyzja GITD z 14 lutego 2020 r., którą organ ten utrzymał w mocy decyzję Dolnośląskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 18 listopada 2019 r., nakładającą na skarżącą karę pieniężną w kwocie 2.000,00 zł za wykonywanie przewozu drogowego pojazdem posiadającym usterkę lub usterki układu hamulcowego, połączeń układu kierowniczego, kół, opon, zawieszenia, podwozia lub innego wyposażenia, zakwalifikowaną jako niebezpieczna – za każdy pojazd.
Materialnoprawną podstawę dla wydania przedmiotowych decyzji stanowiły przepisy wielokrotnie powyżej przywoływanej ustawy z dnia 6 września 2001 r.
o transporcie drogowym – zwanej nadal u.t.d. oraz rozporządzenia w sprawie kontroli ruchu drogowego. Zgodnie z art. 92a ust. 1 u.t.d. podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 12.000 złotych za każde naruszenie. Stosownie zaś do ust. 7 pkt 1 tej regulacji wykaz naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego, o których mowa w ust. 1, wysokość kar pieniężnych za poszczególne naruszenia, a
w przypadku niektórych naruszeń numer grupy naruszeń oraz wagę naruszeń wskazane w załączniku I do rozporządzenia Komisji (UE) 2016/403, popełnionych przez podmiot wykonujący przewóz drogowy określa lp. 1- 9 załącznika nr 3 do ustawy. W sprawie poza sporem pozostaje, że 21 października 2019 r. podczas kontroli drogowej na ul. [...] w miejscowości O. skontrolowany został autobus marki [...] o nr rej. [...]. Pojazdem kierował M. K., wykonując krajowy transport drogowy osób na linii regularnej zgodnie
z zaświadczeniem nr [...] na wykonywanie publicznego transportu zbiorowego wydanego stronie skarżącej. Przebieg kontroli został utrwalony protokołem z tego samego dnia nr [...]. Kierujący okazał wypis nr [...] z licencji nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób.
W toku kontroli stwierdzono szereg usterek stanu technicznego, w tym usterkę niebezpieczną układu hamulcowego polegającą na zbyt dużej różnicy sił hamowania hamulca roboczego na pierwszej osi (72%), niesprawny hamulec roboczy na drugiej osi - lewa strona - różnica sił hamowania hamulca roboczego (97%). Ponadto zużyty bieżnik opon na pierwszej osi - lewa strona. Wyciek płynu ze wspomagania układu kierowniczego, niesprawne otwieranie drzwi przednich, usterka oświetlenia - niesprawne światło drogowe - prawa strona, ograniczona widoczność w lustrze - lewa strona, brak trójkąta ostrzegawczego. Usterki układu hamulcowego zakwalifikowano jako niebezpieczne.
Powyższe naruszenia zostały ujawnione w trakcie badania pojazdu marki [...] na Mobilnej Linii Diagnostycznej obsługiwanej przez inspektora posiadającego uprawnienia diagnosty samochodowego i wykształcenie wyższe
o specjalności: budowa i eksploatacja pojazdów.
Protokół kontroli, co ważne, przez poddanego kontroli kierowcy - pełniącego rolę przedstawiciela przewoźnika drogowego - został podpisany. Nie wniesiono do niego uwag, zastrzeżeń. Protokół ten, ujawnione w nim okoliczności, stanowiły podstawę do wszczęcia 23 października 2019 r. postępowania, o czym spółka została prawidłowa zawiadomiona 28 października 2019 r. Przy czym, co ważne,
w toku postępowania kierujący kontrolowanym pojazdem, uczestniczący od początku w kontroli drogowej, na żadnym etapie nie podważył autentyczności danych
i oświadczeń zawartych w protokole w zakresie stwierdzonych usterek stanu technicznego, w tym usterki niebezpiecznej układu hamulcowego. Zdaniem Sądu protokół kontroli z dnia 21 października 2019 r. dowodzi poprawności twierdzeń organu, a także dokonanej oceny wyrażonej w motywach rozstrzygnięcia.
Należy podkreślić, że protokół kontroli jest dokumentem urzędowym
w rozumieniu art. 76 § 1 k.p.a., który korzysta z wiarygodności zawartych w nim ustaleń (por. wyrok NSA z dnia 9 lipca 2019 r., II GSK 1944/17, www.orzeczenia.nsa.gov.pl – dalej CBOSA). Stosownie do przepisu art. 76 § 1 k.p.a. dokument urzędowy sporządzony w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe w ich zakresie działania stanowią dowód tego, co zostało w nich urzędowo stwierdzone. Protokół kontroli stanowi dokument urzędowy i korzysta on, jak przyjmuje się w orzecznictwie sądów administracyjnych, z uprzywilejowanej
i kwalifikowanej mocy prawnej oraz domniemania wiarygodności ustaleń w nim zawartych. Organ prowadzący postępowanie nie może wobec tego swobodnie oceniać, ani kwestionować treści dokumentu urzędowego. Istota protokołu z kontroli wyraża się w tym, że dokument ten odzwierciedla i potwierdza istniejący w momencie kontroli stan faktyczny.
Ponadto, należy za nieuzasadnione uznać twierdzenia pełnomocnika spółki, że protokół wypełniony został "komputerowo", jak również dokonane zostało komputerowe skreślenie słów "wnosi zastrzeżenia" odnoszące się do wnoszonych przez kontrolowanego zastrzeżeń. Jak wyjaśnił organ w odpowiedzi na skargę, kontrolujący w trakcie kontroli korzystają z komputera oraz drukarki, które to urządzenia dają możliwość do uzupełniania formularza kontroli w trakcie przeprowadzania kontroli, oraz przekazania kontrolowanemu do podpisu takiego protokołu. Kontrolowany ma możliwość zgłoszenia zastrzeżeń do protokołu kontroli. W niniejszej sprawie należy ponownie podkreślić, iż kierowca podpisał protokół bez zastrzeżeń, co tym samym dowodzi, że zgodził się ze stwierdzonym stanem faktycznym ustalonym przez kontrolujących. Jak słusznie podniósł organ, kontrola ze swej natury jest czynnością niepowtarzalną, a zatem wszelkie zastrzeżenia co do pracy urządzeń używanych podczas kontroli, sposobu ich użycia, a także wątpliwości dotyczące wyników dokonanych pomiarów powinny być zgłaszane przez kontrolowanego w toku czynności kontrolnych, a także mieć odzwierciedlenie w treści protokołu kontroli. Podnoszone na etapie postępowania administracyjnego wątpliwości co do sprawności użytych podczas kontroli urządzeń, w ocenie Sądu należy uznać za spóźnione i nie mogą one niweczyć bezspornych, bo też i nie zakwestionowanych przez kierowcę, ustaleń zawartych w protokole kontroli.
Zdaniem Sądu rację mają orzekające w sprawie organy umocowane do prowadzenia kontroli drogowej i wyspecjalizowane do tego rodzaju kontroli przedsiębiorców, że analiza zebranego materiału dowodowego wykazała, iż stan techniczny kontrolowanego pojazdu nie mieścił się w granicach obowiązujących norm, a stwierdzone usterki układu hamulcowego zakwalifikowano jako niebezpieczne. W związku z tym należy zgodzić się z organem o zaktualizowaniu się przesłanek pozwalających na przypisanie stronie skarżącej naruszenia opisanego
w lp. 9.2 załącznika nr 3 do ustawy.
Sąd podziela także stanowisko organów co do braku przesłanek z art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. ze względu na fakt, iż do wskazanych wyżej naruszeń doszło
w okolicznościach, które przedsiębiorca powinien przewidzieć i nie dopuścić do ich zaistnienia. Przepis ten pozwala na uniknięcie odpowiedzialności, wówczas gdy okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń
i okoliczności, których podmiot ten nie mógł przewidzieć. Jednak przesłanki wskazane w tym przepisie nie odnoszą się do zwykłego zachowania przedsiębiorcy lub działań osób, którymi posługuje się przy prowadzeniu działalności gospodarczej, lecz do sytuacji wyjątkowych, których profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy przy zachowaniu należytej staranności i przezorności nie był w stanie przewidzieć, np. będących rezultatem siły wyższej, bądź działań osoby trzeciej, za której winę przedsiębiorca nie może odpowiadać. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym podkreśla się jednoznacznie, że z art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. wyraźnie wynika, że przesłanki uwalniające od odpowiedzialności organizatora transportu nie odnoszą się do zachowania przedsiębiorcy, jego działań lub działań osób, którymi posługuje się przy prowadzeniu działalności, lecz do sytuacji wyjątkowych, których profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy przy dochowaniu najwyższej staranności i przezorności nie był w stanie racjonalnie przewidzieć (por. wyrok NSA z 18 września 2029 r., sygn. akt II GSK 2128/17) Przy czym podkreślenia wymaga, że organy administracji publicznej nie mają obowiązku samodzielnego poszukiwania argumentów na poparcie twierdzeń strony o konieczności wyłączenia jej odpowiedzialności za popełnione przez nią naruszenia prawa, w sytuacji gdy argumentów tych nie przytoczyła sama strona (por. wyrok WSA w Gdańsku z 5 marca 2020 r., sygn. akt III SA/Gd 835/19).
Strona skarżąca w toku postępowania nie wskazała żadnych okoliczności nadzwyczajnych lub nieprzewidzianych, które mogłyby stanowić podstawę do zastosowania art. 92c u.t.d. Należy zauważyć, że obowiązek przeprowadzenia sprawdzenia okresowego ciąży na przedsiębiorcy, gdyż to on jest właścicielem pojazdu. Wszystkie okoliczności sprawy związane z naruszeniem lp. 9.2 załącznika nr 3 do ustawy były okolicznościami, na które przedsiębiorca miał wpływ i mógł je przewidzieć. Wpływ przedsiębiorcy przejawia się w braku kontroli nad kierowcą, oraz braku reakcji na popełniane przez niego naruszenia. Przedsiębiorca nie wskazał wystąpienia żadnych innych okoliczności na które nie miał wpływu, lub których nie mógł przewidzieć.
W związku z powyższym, nieuprawnionym jest w pierwszej kolejności uznać ujawnionych usterek za nie pochodzące i nie związane z pojazdem kontrolowanym a w drugiej zakwalifikować je do sytuacji nadzwyczajnych, wyjątkowych i niedających się przewidzieć przez profesjonalnego przewoźnika wykonującego przewóz drogowy przy dochowaniu przez niego najwyższej staranności i przezorności. Awarie, usterki, tego typu występują podczas eksploatacji pojazdów, o czym wiedzą nie tylko profesjonalni przewoźnicy ale także zwykli użytkownicy pojazdów mechanicznych. Powyższe nie zwalnia jednak przewoźnika od odpowiedzialności na gruncie art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. Ponownie należy podkreślić, że przepis ten dotyczy bowiem okoliczności niezależnych od przedsiębiorcy (por. wyrok NSA z dnia 17 października 2017 r., sygn. akt II GSK 737/16).
Tym samym nie zasługiwały na uwzględnienie zarzuty podnoszone w skardze. Sam fakt przyjęcia przez organ odmiennej wykładni dotyczącej zastosowania przepisów prawa materialnego niż tego oczekiwała strona skarżąca nie może być bowiem uznany za niewyczerpujące zebranie i ustalenie stanu faktycznego w sprawie, prowadzące do naruszenia zasady zaufania do organów prowadzących postępowanie. Zdaniem Sądu podniesione w skardze zarzuty okazały się niezasadne, gdyż postępowanie przed organami zostało przeprowadzone w sposób wyczerpujący i należyty, zaś zgromadzony w sprawie materiał oceniono właściwie. Zostały także prawidłowo zinterpretowane, mające zastosowanie w sprawie, przepisy. Sąd nie dopatrzył się też innych naruszeń przepisów prawa materialnego, czy procesowego, które skutkowałyby koniecznością uchylenia zaskarżonych decyzji.
W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.