III CZ 19/25
Sąd Najwyższy2025-05-15
Sygnatura
III CZ 19/25
Sąd
Sąd Najwyższy
Data orzeczenia
2025-05-15
Rodzaj
Postanowienie
Treść orzeczenia
III CZ 19/25
POSTANOWIENIE
30 maja 2025 r.
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:
SSN Monika Koba
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym 30 maja 2025 r. w Warszawie
zażalenia G.M.B.
na wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie
z 20 czerwca 2024 r., I ACa 988/23,
uzupełniony wyrokami Sądu Apelacyjnego w Lublinie
z 22 sierpnia 2024 r. (I ACa 988/23) i z 26 września 2024 r. (I ACa 988/23)
w sprawie z powództwa G.K.
przeciwko G.M.B.
o zapłatę,
1) uchyla zaskarżony wyrok w punkcie I (pierwszym),
2) pozostawia rozstrzygnięcie o kosztach postępowania
zażaleniowego w orzeczeniu kończącym postępowanie
w sprawie.
[A.T.]
UZASADNIENIE
Wyrokiem z 27 lutego 2018 r. Sąd Okręgowy w Zamościu oddalił powództwo
G.K. skierowane przeciwko Gminie Miastu B. o zasądzenie kwoty 244 999,99 zł
tytułem zaniżenia przez pozwaną podstawy obliczenia dotacji dla przedszkola:
niepublicznego w okresie od 1 stycznia 2011 r. do 17 kwietnia 2011 r. ( 33682 zł)
III CZ 19/25 2
oraz przedszkola publicznego od 18 kwietnia 2011 r. do 31 grudnia 2011 r. (
211 317 zł) i orzekł o kosztach procesu.
Wyrokiem z 29 września 2020 r. Sąd Apelacyjny w Lublinie zmienił
zaskarżony wyrok w ten sposób, że zasądził od pozwanej na rzecz powódki kwotę
26 691, 88 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie odpowiednio od kwot:
5321,87 zł, 5939,18 zł, 6714,40 zł i 8714,43 zł każdorazowo począwszy
od 27 grudnia 2014 r. do dnia zapłaty oraz kwotę 178 038,01 zł z odsetkami
ustawowymi za opóźnienie odpowiednio od kwot: 6282,10 zł, 27 504, 32 zł,
28 468,44 zł, 30 250,29 zł, 32 521,80 zł, 30 175,27 zł, 8827,28 zł, 8169,27 zł
każdorazowo począwszy od 27 grudnia 2014 r. do dnia zapłaty i od kwoty
5409,13 zł począwszy od 1 stycznia 2012 r. ( punkt I a), a w pozostałej części
oddalił powództwo ( punkt I b) i orzekł o kosztach postępowania za pierwszą
instancję zasądzając od pozwanej na rzecz powódki z tego tytułu kwotę 38 240 zł
( punkt I c), a w pozostałym zakresie oddalił apelację ( punkt II), i zasądził
od pozwanej na rzecz powódki kwotę 32 247 zł tytułem zwrotu kosztów
postępowania apelacyjnego ( punkt III).
U podstaw zmiany rozstrzygnięcia Sądu Okręgowego i uwzględnienia
powództwa w znacznej części legło ustalenie, że powódka prowadziła przedszkole
niepubliczne, które 18 kwietnia 2011 r. zostało przekształcone na przedszkole
publiczne. W konsekwencji pozwana – jak ustalono w oparciu dowód z opinii biegłej
przeprowadzony w postępowaniu apelacyjnym – zalega powódce z wypłatą dotacji,
która powinna być obliczona w okresie prowadzenia przedszkola publicznego na
podstawie art. 80 ust. 2 c ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty
( Dz.U. z 2020 r., poz. 1327 ze zm. - dalej: „u.s.o.”), a w okresie prowadzenia
przedszkola niepublicznego na podstawie art. 90 ust. 2b i 3 c tej ustawy.
Na skutek skargi kasacyjnej pozwanej Gminy Miasta B. od powyższego
orzeczenia Sąd Najwyższy wyrokiem z 5 kwietnia 2023 r. uchylił wyrok Sądu
Apelacyjnego w części uwzględniającej powództwo i rozstrzygającej o kosztach
postępowania za obie instancje ( pkt la., Ic. oraz III) i przekazał sprawę w tej części
Sądowi Apelacyjnemu w Lublinie do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu
Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego.
III CZ 19/25 3
Potwierdzając dopuszczalność drogi sądowej dla spraw dotyczących
niewypłacenia dotacji w pełnej wysokości za lata 2016 i wcześniejsze oraz
przysługiwanie beneficjentowi dotacji roszczenia odszkodowawczego, Sąd
Najwyższy wskazał, że wątpliwości budzi podstawa prawna tego roszczenia.
Można jej bowiem upatrywać w art. 471 k.c. stosowanym per analogiam lub
w art. 417 § 1 k.c. Sąd Najwyższy przychylił się do drugiego poglądu uznając, że
przyznanie i wypłacenie dotacji w zaniżonej wysokości, ustalonej niezgodnie
z zasadami określonymi w art. 90 u.s.o., winno być kwalifikowane jako przypadek
niezgodnego z prawem działania lub zaniechania przy wykonywaniu władzy
publicznej, a nie jedynie naruszenie obligacyjnego stosunku między stronami.
Stanął także na stanowisku, że niewypłacenie przez podmiot
publicznoprawny kwoty dotacji w odpowiedniej wysokości może stanowić zdarzenie
szkodzące, nie jest ono jednak samo z siebie szkodą, wymaga ona bowiem
wykazania zgodnie z metodą dyferencyjną. Podmiot prowadzący placówkę mimo
nieotrzymania dotacji we wnioskowanej kwocie mógł bowiem realizować zadania
oświatowe w zamierzonym zakresie, pokrywając wiążące się z tym koszty z innych
środków, lub przeciwnie zrewidował pierwotne plany, rezygnując z niektórych
zadań i wiążących się z tym kosztów. W konsekwencji poszkodowany dochodząc
roszczenia indemnizacyjnego na podstawie przepisów o odpowiedzialności
deliktowej powinien przytoczyć fakty na poniesienie szkody w określonej wysokości.
Wskazując na wadliwości w wyliczeniu przez powódkę kwoty dotacji
i zastosowania przez Sąd Apelacyjny niewłaściwej podstawy prawnej ( art. 80
zamiast art. 90 u.s.o.), uznał za uzasadnione zarzuty naruszenia art. 90 ust. 2b
u.s.o. oraz art. 417 k.c. w kontekście zaniechania ustalenia tego, czy powódka
rzeczywiście szkodę poniosła, a jeśli tak to w jakiej wysokości.
Podkreślił, że to czy i w jakiej wysokości roszczenie powódki jest
uzasadnione uzależnione jest od tego, czy w pozwie i w toku postępowania zostały
przytoczone fakty pozwalające na ustalenia powstania i rozmiaru szkody,
z uwzględnieniem prawidłowej kwalifikacji prawnej dochodzonego roszczenia
w granicach zakreślonych w art. 321 § 1 k.p.c. Uznał, że w zaskarżonym wyroku
nie ma w tym zakresie dostatecznych ustaleń faktycznych i rozważań prawnych.
III CZ 19/25 4
Po ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Apelacyjny w Lublinie wyrokiem
z 20 czerwca 2024 r., uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego
rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Zamościu w zakresie oddalającym powództwo
o zapłatę kwoty 26 691,88 z ustawowymi odsetkami za opóźnienie: od kwoty
21 282,75 z ustawowymi odsetkami za okres od 27 grudnia 2014 r. do dnia zapłaty
oraz od kwoty 5 409,13 zł z ustawowymi odsetkami od 1 stycznia 2012 r. do dnia
zapłaty, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania
w instancji odwoławczej i kasacyjnej.
Wyrokiem z 22 sierpnia 2024 r. Sąd Apelacyjny uzupełnił wyrok
z 20 czerwca 2024 r., w ten sposób, że dotychczasowemu rozstrzygnięciu nadał
numerację jako punkt I oraz zasądził od powódki na rzecz pozwanej tytułem zwrotu
spełnionego świadczenia kwotę 360 920,31 zł nadając temu rozstrzygnięciu
numerację jako punkt II. Kolejnym wyrokiem uzupełniającym z 26 września 2024 r.
Sąd Apelacyjny uzupełnił wyrok z 20 czerwca 2024 r. w ten sposób, że zasądził
odsetki ustawowe za opóźnienie w zapłacie kwoty 360 920,31 zł tytułem
świadczenia restytucyjnego od 4 maja 2023 r. do dnia zapłaty, oddalając
wniosek pozwanej o uzupełnienie w pozostałym zakresie.
Sąd Apelacyjny odwołując się do motywów kasatoryjnego wyroku Sądu
Najwyższego stwierdził, że koniecznym jest ustalenie czy powódka rzeczywiście
poniosła szkodę, a jeżeli tak, to w jakiej wysokości. Aktualnie bowiem nie ma
dostatecznych ustaleń w tym zakresie, gdyż żądanie powódki nie było
rozpoznawane na gruncie podstawy prawnej wynikającej z art. 417 k.c.
W tych okolicznościach uznał, że Sąd Okręgowy nie rozpoznał istoty sprawy
( art. 386 § 4 k.p.c.). Podkreślił, że sytuacja ta ma bowiem miejsce również
wówczas, gdy sąd pierwszej instancji dokonał oceny prawnej roszczenia bez
oparcia jej na właściwie ustalonej podstawie faktycznej i w sprawie zachodzi
potrzeba poczynienia po raz pierwszy niezbędnych ustaleń faktycznych.
Przenoszenie w takiej sytuacji procesowej ciężaru konstruowania podstawy
faktycznej rozstrzygnięcia do sądu drugiej instancji wypaczałoby sens
dwuinstancyjnego postępowania sądowego.
III CZ 19/25 5
Sąd Apelacyjny wskazał, że rozpoznając sprawę ponownie Sąd Okręgowy
będzie miał na względzie konieczność rozpoznania żądania pozwu na podstawie
art. 417 k.c.
Wyrok ten zaskarżyła zażaleniem pozwana wnosząc o jego uchylenie
i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania
z pozostawieniem temu Sądowi rozstrzygnięcia o kosztach postępowania
zażaleniowego.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła naruszenie art. 386 § 4 w zw. z art. 386
§ 6 k.p.c. oraz art. 398 20 zd. 1 k.p.c.
Powódka w odpowiedzi na zażalenie wniosła o jego oddalenie i zasądzenie
kosztów postępowania zażaleniowego.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Zażalenie zasługuje na uwzględnienie.
Trafnie zarzuca skarżąca, że w okolicznościach sprawy nie wystąpiła
sytuacja pozwalająca Sądowi Apelacyjnemu na skorzystanie z kompetencji do
wydania orzeczenia kasatoryjnego z uwagi na nierozpoznanie przez Sąd Okręgowy
istoty sprawy ( art. 386 § 4 k.p.c.).
Pojęcie nierozpoznania istoty sprawy interpretowane jest jako wadliwość
rozstrzygnięcia, polegająca na wydaniu przez sąd pierwszej instancji orzeczenia,
które nie odnosi się do tego, co było przedmiotem sprawy, bądź na zaniechaniu
zbadania przez ten Sąd materialnej podstawy żądania albo oceny merytorycznych
zarzutów strony przy bezpodstawnym przyjęciu, że istnieje przesłanka
materialnoprawna lub procesowa unicestwiająca roszczenie (zob. m.in.
postanowienie Sądu Najwyższego z 23 września 1998 r., II CKN 897/97, OSNC
1999 nr 1, poz. 22 oraz wyroki Sądu Najwyższego z 12 lutego 2002 r., I CKN
486/00, OSP 2003 nr 3, poz. 36 i z 12 listopada 2007 r., I PK 140/07, OSNP 2009,
nr 1-2, poz. 2). Wykładnia językowa, systemowa i funkcjonalna tego zwrotu
pozwala na przyjęcie, że wszelkie inne wady rozstrzygnięcia, dotyczące naruszeń
prawa materialnego, czy też procesowego (poza nieważnością postępowania
III CZ 19/25 6
i nieprzeprowadzeniem postępowania dowodowego w całości), nie uzasadniają
uchylenia orzeczenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania.
Niewyjaśnienie wszystkich okoliczności faktycznych i zagadnień
materialnoprawnych, które pojawiły się w sprawie, nie jest równoznaczne
z nierozpoznaniem istoty sprawy w rozumieniu art. 386 § 4 k.p.c. (zob. m.in. wyrok
Sądu Najwyższego z 6 lutego 2019 r., II PK 290/17, niepubl. oraz postanowienia
Sądu Najwyższego z 18 maja 2017 r., I CZ 57/17, niepubl.; z 30 czerwca 2017 r.,
I CZ 69/17, niepubl.; i z 13 kwietnia 2018 r., I CZ 38/18, niepubl.). Odmienna ocena
prawna, nawet jeśli łączy się z potrzebą poczynienia uzupełniających ustaleń, nie
upoważnia przypisania sądowi pierwszej instancji nierozpoznania istoty sprawy,
a dowodzi jedynie, że – zdaniem sądu drugiej instancji – istota sprawy została
rozpoznana nieprawidłowo (zob. m.in. uchwała Sądu Najwyższego z 31 stycznia
2008 r., III CZP 49/07, OSNC 2009, nr 6, poz. 55; postanowienie Sądu
Najwyższego z 28 lutego 2014 r., IV CZ 129/13, niepubl. oraz wyrok Sądu
Najwyższego z 13 marca 2015 r., III CSK 221/14, niepubl.).
Argumentacja Sądu Apelacyjnego i jego zalecenia co do dalszego
postępowania nie potwierdzają nierozpoznania istoty sprawy w przedstawionym
rozumieniu tego pojęcia.
Sąd pierwszej instancji rozpoznał sprawę co do istoty orzekając
merytorycznie w przedmiocie żądania zasądzenia odszkodowania. Poczynił
ustalenia faktyczne, przeprowadził postępowanie dowodowe w zakresie dowodu
z dokumentów, zeznań świadków i powódki oraz rozważył zagadnienia
materialnoprawne, które pojawiły się w sprawie.
Wytykane Sądowi Okręgowemu uchybienia dotyczą zatem rozpoznania
sprawy w sposób, który Sąd odwoławczy uznał za nieprawidłowy, z uwagi na
konieczność rozważenia zasadności dochodzonego żądania na podstawie
art. 417 k.c. a nie art. 471 k.c. per analogiam. To, że Sąd Okręgowy - zdaniem
Sądu Apelacyjnego - powinien zbadać zasadność dochodzonego żądania na
odmiennej podstawie prawnej, nie oznacza, że nie rozpoznał istoty sprawy.
Według przyjętego w kodeksie postępowania cywilnego modelu apelacji
pełnej, postępowanie przed sądem drugiej instancji ma charakter merytoryczny
III CZ 19/25 7
i jest kontynuacją postępowania pierwszoinstancyjnego (art. 382 k.p.c.) (zob. m.in.
uchwała Sądu Najwyższego z 31 stycznia 2008 r., III CZP 49/07 oraz
postanowienia Sądu Najwyższego z 13 października 2017 r., I CZ 90/17, niepubl.
i z 29 września 2017 r., V CZ 58/17, nie publ.). W tej sytuacji to w postępowaniu
apelacyjnym, które ma charakter merytoryczny – winny zostać zbadane kwestie,
które nie zostały zdaniem Sądu Apelacyjnego w sposób wystarczający rozważone
przez Sąd Okręgowy, a Sąd ten jest zobowiązany naprawić dostrzeżone wadliwości
i należycie zastosować prawo materialne (zob. m.in. postanowienia Sądu
Najwyższego z 9 lutego 2017 r., III CZ 2/17, niepubl.; z 6 kwietnia 2017 r., IV CZ
139/16, niepubl.; i z 13 kwietnia 2017 r., I UZ 5/17, niepubl.).
Rzeczą Sądu Apelacyjnego jest zatem - w związku z wydaniem przez Sąd
Najwyższy orzeczenia kasatoryjnego i przedstawioną w motywach tego orzeczenia
wykładnią prawa ( art. 39820 k.p.c.) - rozważenie zasadności dochodzonego
żądania na podstawie art. 417 § 1 k.c. w oparciu o zgromadzony w aktach sprawy
ewentualnie zaoferowany dodatkowo przez strony materiał dowodowy. Przeciwne
stanowisko Sądu Apelacyjnego odpowiada modelowi postępowania rewizyjnego
i pozostaje w sprzeczności z merytoryczną, a nie jedynie kontrolną funkcją Sądu
drugiej instancji.
Zważywszy, że część argumentacji zażalenia odnosi się do kwestii
merytorycznych, podkreślenia wymaga, że zażalenie na orzeczenie Sądu drugiej
instancji uchylające orzeczenie Sądu pierwszej instancji do ponownego
rozpoznania nie jest środkiem prawnym służącym badaniu materialnoprawnej
podstawy zaskarżonego orzeczenia, a poza zakresem kontroli Sądu Najwyższego
pozostaje prawidłowość stanowiska prawnego sądu odwoławczego, co do meritum.
Sąd Najwyższy w postępowaniu zażaleniowym bada jedynie prawidłowość
dokonanego przez Sąd drugiej instancji wyboru między reformatoryjnym
a kasatoryjnym sposobem rozstrzygnięcia sprawy ( zob. m.in. postanowienia Sądu
Najwyższego z 15 lutego 2013 r., I CZ 5/13, OSNC-ZD 2014 r., nr 1, poz. 4
i z 21 maja 2015 r., IV CZ 10/15, niepubl. oraz powołane w nich orzeczenia).
Usuwa się zatem spod kognicji Sądu Najwyższego badanie czy Sąd drugiej
instancji trafnie wskazał na potrzebę uzupełnienia materiału dowodowego
III CZ 19/25 8
w kontekście zakreślonej w pozwie podstawy faktycznej żądania z uwzględnieniem
konieczności jego rozpoznania na podstawie art. 417 § 1 k.c. Istotne
z perspektywy przesłanek do wydania wyroku kasatoryjnego jest tylko to, że
w sprawie nie zachodzi potrzeba przeprowadzenia postępowania dowodowego
w całości i Sąd Apelacyjny na taką przesłankę uchylenia zaskarżonego wyroku się
nie powoływał.
Podkreślenia także wymaga, że uchylenie wyroku Sądu Apelacyjnego
odnosi się wyłącznie do sentencji rozstrzygnięcia tego Sądu, który uchylił
zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi
Okręgowemu w Zamościu w zakresie oddalającym powództwo o zapłatę kwoty
26 691,88 z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od kwoty 21 282,75
z ustawowymi odsetkami za okres od 27 grudnia 2014 r. do dnia zapłaty oraz od
kwoty 5 409,13 zł z ustawowymi odsetkami od 1 stycznia 2012 r. do dnia zapłaty.
Sąd ten, jak trafnie dostrzegła skarżąca, nie orzekł bowiem w odniesieniu do
apelacji powódki co do kwoty 178 038,01 zł z ustawowymi odsetkami wymienionymi
szczegółowo w punkcie I. a. tiret drugie pkt 1-9 wyroku Sądu Apelacyjnego
w Lublinie z 29 września 2020 r. (k. 1357 -1358), co do której Sąd Najwyższy także
uchylił wyrok z 5 kwietnia 2023 r. i przekazał sprawę w tym zakresie do ponownego
rozpoznania ( k. 1465).
Z przytoczonych względów, na podstawie art. 398 15 § 1 w zw. z art. 394¹ § 3
k.p.c. Sąd Najwyższy orzekł, jak w sentencji. Orzeczenie o kosztach postępowania
zażaleniowego pozostawiając Sądowi, który wyda orzeczenie kończące
postępowanie w sprawie ( art. 108 § 2 w zw. z art. 398²¹ i art. 394¹ § 3 k.p.c.).
[A.T.]
[a.ł]
III CZ 19/25 9