II KK 366/24
Sąd Najwyższy2025-02-15
Sygnatura
II KK 366/24
Sąd
Sąd Najwyższy
Data orzeczenia
2025-02-15
Rodzaj
Postanowienie
Treść orzeczenia
II KK 366/24
POSTANOWIENIE
Dnia 26 lutego 2025 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Małgorzata Bednarek
na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 26 lutego 2025 r.
w sprawie M.K. i J.N.
skazanych z art. 228 § 1 k.k. w zw. z art. 33 § 2 k.k. w zw. z art. 4 § 1 k.k. w
brzmieniu obowiązującym do dn. 07.06.2010 r. i in.
kasacji wniesionych przez obrońców skazanych od wyroku Sądu Apelacyjnego w
Warszawie z 12 lutego 2024 r., sygn. akt VIII AKa 2/23
zmieniającego Sądu Okręgowego w Warszawie z 13 lutego 2018 r., sygn. akt XII K
299/12
postanowił:
1. oddalić kasacje jako oczywiście bezzasadne;
2. obciążyć skazanych kosztami postępowania kasacyjnego w
częściach na nich przypadających.
[WB]
UZASADNIENIE
Wyrokiem Sądu Okręgowego w Warszawie z 13 lutego 2018 r., sygn. XII
K 299/12, m.in. M. K. i J. N. zostali uznani winnymi czynów zakwalifikowanych z art.
228 § 1 k.k., art. 228 § 4 k.k., art. 284 § 2 k.k., art. 231 § 1 k.k., art. 266 § 2 k.k. M.
K. została wymierzona kara 5 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności, 130 stawek
grzywny, przy wysokości jednej stawki w wysokości po 100 zł każda, a J. N. kara 4
lat pozbawienia wolności, 100 stawek grzywny, przy wysokość jednej stawki w
II KK 366/24 2
kwocie 100 zł.
Przedmiotowy wyrok został zaskarżony przez obrońców oskarżonych.
Wyrokiem z 12 lutego 2024 r., sygn. akt VIII AKa 2/23 Sąd Apelacyjny
w Warszawie zmienił zaskarżony wyrok. Dokonując zmiany wyroku, Sąd
Apelacyjny z opisu szeregu czynów usunął imiona i nazwiska osób -
współsprawców poszczególnych czynów, uznał, że czyny przypisane wyrokiem
Sądu Okręgowego w Warszawie w punktach 1 i 3 wyroku stanowią jeden czyn
wyczerpujący dyspozycję art. 228 § 1 kk w zw. z art. 12 kk w zw. z art. 4 § 1 kk, a
ponadto Sąd Apelacyjny na nowo orzekł w zakresie kar jednostkowych i kary
łącznej, w rezultacie wymierzając M. K. karę 4 lat i 6 miesięcy pozbawienia
wolności, 130 stawek grzywny, przy wysokości jednej stawki w kwocie 100 zł.
Od orzeczenia Sądu Apelacyjnego kasację wnieśli obrońcy obu skazanych,
w tym obrońca M. K..
Obrońca M. K., adw. M. Ż., wyrokowi Sądu Apelacyjnego zarzucił:
1. rażące naruszenia prawa mające istotny wpływ na jego treść, a polegające na
niewłaściwej obsadzie składu sędziowskiego, ponieważ wszyscy sędziowie
orzekający w tej sprawie zostali wybrani do tego sądu w sposób
nieprawidłowy w oparciu o ustawę z 8 grudnia 2018 r. o zmianie ustawy o
KRS i innych ustaw, co w konsekwencji miało doprowadzić do naruszenia
art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. w zw. z art. 45 ust. 1 Konstytucji,
2. rażące naruszenie prawa mające istotny wpływ na jego treść polegające na
naruszeniu art. 6 k.p.k. w zw. z art. 85 § 1 k.p.k. poprzez wadliwą kontrolę sądu
odwoławczego i niedostrzeżenie z urzędu sprzeczności interesów oskarżonych
bronionych przez tego samego obrońcę substytucyjnego na etapie postępowania
przed sądem I instancji, co stanowi w konsekwencji bezwzględną przyczynę
odwoławczą w rozumieniu art. 439 § 1 pkt 10 k.p.k.,
3. rażące naruszenie prawa procesowego mające wpływ na jego treść
polegające na wadliwej kontroli odwoławczej zaskarżonego wyroku w pkt. 6
wyroku Sądu Okręgowego i zaakceptowanie ustaleń tego sądu, a w
konsekwencji uznanie, że skazany wiedział o okolicznościach zawarcia
II KK 366/24 3
umowy najmu lokalu mieszkalnego (art. 433 § 2 k.p.k., art. 457 § 3 k.p.k. w
zw. z art. 7 k.p.k. i art. 410 k.p.k.) w następstwie czego doszło do utrzymania
wyroku skazującego w tym zakresie,
4. rażące naruszenie prawa mające istotny wpływ na treść wyroku
polegające na wadliwej kontroli odwoławczej i brak należytego
ustosunkowania się do zarzutów apelacji, w tym na błędnym przyjęciu za
własne pkt. 7 wyroku Sądu Okręgowego tak jak w uzasadnieniu w pkt. 1 lit.
o) wyroku SA, kwalifikacji prawnej z art. 233 § 1 k.k. przez uznanie, iż
oskarżony swoim działaniem w postaci podpisania dokumentacji
sporządzonej przez komisję o wybrakowaniu sprzętu w postaci kamery Sony
miał działać na szkodę interesu publicznego przekraczając uprawnienia,
podczas gdy sąd II instancji z przeniesienia nie wykazał zamiaru umyślności
popełnienia zarzucanego mu czynu oraz realnej szkody takiego działania
ewentualnie wystąpienia jej niebezpieczeństwa (art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z
art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 7 k.p.k. w zw. z art. 410 k.p.k.) w następstwie
czego doszło do utrzymania zasadniczo w mocy niezasadnego wyroku
skazującego,
5. rażące naruszenia prawa mające istotny wpływ na treść wyroku
polegające na wadliwej kontroli odwoławczej i nie należytego
ustosunkowania się do zarzutów apelacji, w tym na błędnym przyjęciu za
własne ustalenia i subsumpcję ustalonego stanu faktycznego przez sąd I
instancji pkt. 8 wyroku SO w pkt 1 lit. p) uzasadnienia wyroku sądu
odwoławczego tym kwalifikacji prawnej z art. 266 § 2 k.k. a polegające na
uznaniu, iż oskarżony swoim działaniem ujawnił informację o klauzuli -
poufne-czym działał na szkodę prawnie chronionego interesu (art. 433 § 2
k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 7 i art. 410 k.p.k.) w
konsekwencji czego doszło zasadniczo do utrzymania w mocy niezasadnego
wyroku skazującego w tym zakresie,
6. w konsekwencji powyższych zarzutów w pkt. II i III rażącą
niewspółmierność wymierzonej kary pozbawienia wolności w wymiarze 4 lat i
6 miesięcy orzeczonej wobec skazanego będącą konsekwencją m.in.
powyższych zarzutów, a tym samym wynikiem dokonania nieprawidłowej
II KK 366/24 4
oceny osoby skazanego przejawiającej się w wysokości kary nieadekwatnej
do stopnia zawinienia skazanego, realizacji potrzeb prewencji indywidualnej i
ogólnej oraz niedostrzeżenie pozytywnej prognozy kryminologicznej osoby
skazanego.
Autor kasacji wniósł o uchylenie w całości zaskarżonego orzeczenia i przekazanie
sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Warszawie, względnie
o częściowe uniewinnienie skazanego i orzeczenia niższej kary łącznej
pozbawienia wolności.
W odpowiedzi na kasację prokurator wniósł o jej oddalanie jako oczywiście
bezzasadnej.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Kasacja obrońcy skazanego M. K. jest oczywiście bezzasadna, dlatego została
oddalone na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
W niniejszej sprawie wniosek o sporządzenie uzasadnienie wniósł jedynie
obrońca skazanego M. K., zatem niniejsze uzasadnienie ogranicza się do
wykazania oczywistej bezzasadności zarzutów wyłącznie kasacji wniesionej na
rzecz tego skazanego.
W świetle obowiązujących rozwiązań procesowych oczywiste jest, że kasację
wnosi się od prawomocnego wyroku sądu odwoławczego (art. 519 k.p.k.)
i powinna ona zostać oparta na jednej z przyczyn wymienionych w art. 523 § 1 k.p.k.
Zgodnie natomiast z tym przepisem kasacja może być wniesiona tylko z powodów
uchybień wymienionych w art. 439 k.p.k. oraz innego rażącego naruszenia prawa,
jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na treść orzeczenia. Kasacja, która nie wskazuje
na bezwzględne przyczyny odwoławcze musi zatem dotyczyć innego rażącego
naruszenia prawa (materialnego lub procesowego), porównywalnego w swej wadze
właśnie do przyczyn z art. 439 k.p.k., które zaistniało w rzeczywistości i
jednocześnie mogło w sposób istotny rzutować na treść zaskarżonego wyroku.
Przechodząc do omówienia zarzutów podniesionych w kasacji obrońcy M. K.
należy zacząć od zarzutów z pkt. 1 i 2, jako zarzutów najdalej idących, których
uwzględnienie skutkowałoby uchyleniem zaskarżonego orzeczenia w całości i to
niezależnie od granic zaskarżenia. Przesłanka ta ma bowiem charakter przesłanki
II KK 366/24 5
bezwzględnej, a co za tym idzie Sąd Najwyższy byłby zwolniony z badania jej
wpływu na treść zapadłego orzeczenia.
Autor kasacji podniósł w nadzwyczajnym środku zaskarżenia zarzut dotyczący
zmaterializowania się w postępowaniu odwoławczym bezwzględnej przyczyny
odwoławczej określonej w przepisie art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k., polegającej na tym, że
w składzie orzekającym sądu ad quem brali udział sędziowie powołani na
stanowisko przez Prezydenta RP na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa
ukształtowanej w trybie określonym przepisami ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o
Krajowej Radzie Sądownictwa. Zarzut ten jest chybiony.
Przechodząc do licznych w ostatnich latach poglądów doktryny na temat
okoliczności związanych z wadliwością procesu nominacyjnego w kontekście
nienależytej obsady sądu w rozumieniu art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. wskazać należy, co
następuje.
W treści kasacji jej autor powołuje się na uchwałę składu połączonych Izb:
Cywilnej, Karnej oraz Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Sądu Najwyższego z dnia
23 stycznia 2020 r. (sygn. akt BSA I-4110-1/20, OSNK z. 2/2020, poz. 7), zgodnie z
którą: „nienależyta obsada sądu w rozumieniu art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. [ ] zachodzi
także wtedy, gdy w składzie sądu bierze udział osoba powołana na urząd sędziego
w sądzie powszechnym albo wojskowym na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa
ukształtowanej w trybie określonym przepisami ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r.
o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw
(Dz.U. z 2018 r., poz. 3), jeżeli wadliwość́ procesu powoływania prowadzi, w
konkretnych okolicznościach, do naruszenia standardu niezawisłości i
bezstronności w rozumieniu art. 45 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, art.
47 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej oraz art. 6 ust. 1 Konwencji o
ochronie praw człowieka i podstawowych wolności” (pkt 2 uchwały)”. Zgodnie więc
ze stanowiskiem zaprezentowanym w uchwale zmaterializowanie się uchybienia
polegającego na nienależytej obsadzie sądu mającej wynikać z udziału w procesie
nominacyjnym wymaga każdorazowo wskazania wpływu wadliwości procesu
nominacyjnego na treść zaskarżonego orzeczenia. Skarżący się z tej powinności
nie wywiązał, nie wskazując w treści kasacji na jakiekolwiek okoliczności dotyczące
wpływu wadliwego powołania sędziów na treść orzeczenia.
II KK 366/24 6
Należy mieć również na uwadze, że ww. uchwała nie ma waloru normatywnego,
co wynika wprost z wyroku Trybunału Konstytucyjnego w z 20 kwietnia 2020 r., o
sygn. U 2/20. W wyroku tym Trybunał stwierdził, że wskazana uchwała Sądu
Najwyższego jest niezgodna z art. 179, art. 144 ust. 3 pkt 17, art. 183 ust. 1, art. 45
ust. 1, art. 8 ust. 1, art. 7 i art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, art. 2 i art. 4
ust. 3 Traktatu o Unii Europejskiej (Dz. U. z 2004 r. Nr 90, poz. 864/30, z późn. zm.)
oraz art. 6 ust. 1 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności,
sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r., zmienionej następnie Protokołami
nr 3, 5 i 8 oraz uzupełnionej Protokołem nr 2 (Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284 z
późn. zm. OTK-A 2020, poz. 61 (Dz. U. z 2020 r. poz. 376).
Odwołując się do stanowiska zawartego w postanowieniu Sądu Najwyższego z
23 września 2021 r., sygn. IV KZ 37/21, które Sąd Najwyższy w składzie
orzekającym w niniejszej sprawie w pełni podziela, od strony formalnej nie ma
instrumentów prawnych po stronie jakiegokolwiek organu, w tym i Sądu
Najwyższego, służących do tego, by weryfikować i negować orzeczenia Trybunału
Konstytucyjnego w aspekcie ich obowiązywania, potencjalnych intencji Trybunału w
zakresie orzekania, czy wreszcie poddawać kontroli poszczególne składy
sędziowskie, w których orzeczenia te były wydawane. Przechodząc dalej, do
poglądów doktryny, przytoczenia wymaga treść uchwały SN z dnia 2 czerwca 2022
r., I KZP 2/22 (OSNK 2022/6/22), w której Sąd Najwyższy stanął na stanowisku, że
brak jest podstaw do przyjęcia a priori, że każdy sędzia sądu powszechnego, który
uzyskał nominację w następstwie brania udziału w konkursie przed Krajową Radą
Sądownictwa po 17 stycznia 2018 r., nie spełnia minimalnego standardu
bezstronności i każdorazowo sąd z jego udziałem jest nienależycie obsadzony w
rozumieniu art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k.
W przedmiotowej sprawie nie wystąpiła również przesłanka z art. 439 § 1 pkt 10
k.p.k. Zgodnie z orzecznictwem, przesłanka, na wystąpienie której powołuje się
skarżący tj. sprzeczność interesów między oskarżonymi zachodzi wtedy, gdy
obrona jednego z nich nieuchronnie naraża dobro drugiego z oskarżonych. Innymi
słowy chodzi o sytuację, gdy wyjaśnienia jednego z oskarżonych i ocena tych
wyjaśnień dokonywana następnie przez sąd orzekający, godzi w interesy
procesowe drugiego z oskarżonych. Taki stan unicestwia rolę obrońcy w procesie
II KK 366/24 7
karnym, bo czyni - co oczywiste - jednoczesną obronę obu oskarżonych
pozostających w konflikcie, zadaniem obiektywnie niemożliwym do wykonania.
Autor kasacji uzasadniając ww. zarzut wskazuje na sprzeczności w wyjaśnieniach
oskarżonych na etapie postępowania przygotowawczego, pomijając, iż na tamtym
etapie każdy z nich korzystał z pomocy własnego obrońcy. Z kolei w postępowaniu
przed sądem I instancji, oskarżeni nie przyznawali się do zarzucanych czynów,
początkowo odmawiając składania wyjaśnień po czym na końcowym etapie
postępowania przed sądem I instancji złożyli wyjaśnienia przeczące udziału w
popełnieniu zarzucanych im czynów. Rację ma więc prokurator, że oskarżeni na
tym etapie postępowania zmienili swoją postawę procesową. W sytuacji, gdy
oskarżeni przyjęli jednolitą postawę procesową, nie przyznając się do zarzucanych
czynów i odmawiając składania wyjaśnień, o konflikcie pomiędzy nimi nie może być
mowy. Nie zmienia takiego poglądu fakt – na co słusznie zwrócił uwagę prokurator -
że pod koniec postępowania przed sądem I instancji, skazani złożyli częściowe
wyjaśnienia, w ich jednak treści zaprzeczyli praktycznie swoim wyjaśnieniom z
postępowania przygotowawczego, w których częściowo przyznawali się do
popełnienia zarzucanych im czynów. W niniejszej sprawie zatem nie doszło między
oskarżonymi do sprzeczność interesów, o której mowa w art. 85 § 1 i 2 k.p.k.
Sprzeczność interesów musi być bowiem rzeczywista, a nie pozorna, a z taką
sytuacją mamy do czynienia w niniejszej sprawie.
Chybione okazały się też zarzuty z pkt. 3, 4 i 5 kasacji dotyczące wadliwej
zdaniem skarżącego kontroli instancyjnej. Wykazanie wadliwości przeprowadzonej
w sprawie kontroli apelacyjnej poprzez zakwalifikowanie uchybień jako rzekomo
naruszających dyspozycje art. 433 § 2 k.p.k. oraz art. 457 § 3 k.p.k. – których
naruszenie zarzuca autor kasacji, nie może ograniczać się wyłącznie do
formalnego powołania tych przepisów w zarzucie kasacji i stworzenia pozorów
nieprawidłowej kontroli odwoławczej (poprzez sugerowanie np. "nienależytego",
"niepełnego", "niewłaściwego", "nierzetelnego", "pobieżnego" rozpoznania apelacji).
Analiza treści tych zarzutów wskazuje, że skarżący domaga się przeprowadzenia
przez Sąd Najwyższy kolejnej, dublującej kontroli apelacyjnej tj. weryfikacji
prawidłowości orzeczenia sądu pierwszej instancji forsując subiektywną
interpretację wyników postępowania dowodowego – co jest niedopuszczalne na
II KK 366/24 8
tym etapie postępowania. Motywy kasacji wskazują jednoznacznie, że autor kasacji,
domaga się dokonania odmiennych ustaleń faktycznych, kwestionując dokonane
przez sąd I instancji i zaaprobowane przez sąd II instancji ustalenia co do zamiaru,
z jakim działał, M. K., w tym posiadanej przez niego świadomości okoliczności
zawarcia umowy najmu mieszkalnego czy okoliczności przypisanego mu czynu. Nie
wskazuje przy tym na jakiekolwiek uchybienia sądu odwoławczego w zakresie
przeprowadzonej przez ten sąd kontroli instancyjnej, ale wyraża niezadowolenie z
oceny dowodów dokonanej przez sąd I instancji i zaaprobowanej przez sąd
odwoławczy, co przesądza o bezzasadności tych zarzutów.
Odnosząc się do zarzutu rażącej niewspółmierności kary, wskazać należy, że w
orzecznictwie Sądu Najwyższego dominuje pogląd, że w nadzwyczajnym środku
zaskarżenia, jakim jest kasacja, nie można podnosić zarzutu rażącej
niewspółmierności kary; taką możliwość dopuszcza się, ale tylko wówczas, gdy
skarżący wykaże w tym zarzucie, iż do tego rodzaju niesprawiedliwości doszło na
skutek rażącego naruszenia prawa: procesowego albo materialnego (zob. post. SN
z 8 sierpnia 2013 r., IV KK 220/13; post. SN z 7 listopada 2014 r., V KK 235/14).
Ustalenie, że uchybienia wskazane w pozostałych punktach omawianej kasacji
były ewidentnie bezzasadne, implikowało nieuwzględnienie zarzutu z pkt. VI
nadzwyczajnego środka zaskarżenia
W świetle powyższych rozważań, podniesione w kasacji zarzuty należało
ocenić jako bezzasadne w stopniu oczywistym, co znalazło odzwierciedlenie w
treści rozstrzygnięcia. Nie dostrzegając podstaw do uwzględnienia przedmiotowej
kasacji, Sąd Najwyższy orzekł jak na wstępie, w tym o kosztach postępowania na
podstawie art. 637a w zw. z art. 636 § 1 k.p.k.
[J.J.]
[r.g.]
II KK 366/24 9