III KK 387/22
Sąd Najwyższy2022-12-15
Sygnatura
III KK 387/22
Sąd
Sąd Najwyższy
Data orzeczenia
2022-12-15
Rodzaj
Postanowienie
Treść orzeczenia
Sygn. akt III KK 387/22
POSTANOWIENIE
Dnia 28 grudnia 2022 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Marek Siwek
na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 28 grudnia 2022 r.,
sprawy M. W.
skazanego z art. 296 § 1 i 2 k.k.
z powodu kasacji wniesionej przez obrońcę,
od wyroku Sądu Okręgowego w Szczecinie
z dnia 14 marca 2022 r., sygn. akt IV Ka 2194/21
zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego Szczecin Prawobrzeże i Zachód w
Szczecinie
z dnia 20 września 2021 r., sygn. akt VI K 983/19
postanowił
I. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną;
II. kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego obciążyć
skazanego.
UZASADNIENIE
Sąd Rejonowy Szczecin Prawobrzeże i Zachód w Szczecinie wyrokiem z 20
września 2021 r., sygn. akt VI K 983/19, uznał M. W. za winnego popełnienia
przestępstwa z art. 296 § 2 k.k., za który wymierzył mu karę 1 roku i 10 miesięcy
pozbawienia wolności oraz karę 150 stawek dziennych grzywny po przyjęciu jednej
stawki na kwotę 50 zł (pkt 1); na podstawie art. 46 § 1 k.k. orzekł obowiązek
naprawienia szkody w całości poprzez zapłatę na rzecz spółki K. z o.o. kwoty
986.728,08 zł (pkt 2); rozstrzygnął w przedmiocie kosztów sądowych (pkt 3).
2
Sąd Okręgowy w Szczecinie, po rozpoznaniu apelacji prokuratora oraz
obrońcy oskarżonego, wyrokiem z 14 marca 2022 r., sygn. akt IV Ka 2194/21,
zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że wymierzoną oskarżonemu za
przypisany czyn karę pozbawienia wolności podwyższył do 3 lat (pkt I), w
pozostałym zakresie zaskarżony wyrok utrzymał w mocy (pkt II), rozstrzygając o
kosztach postępowania odwoławczego (pkt III).
Kasację od wyroku Sądu odwoławczego wniósł obrońca M. W., który zarzucił:
1. rażące naruszenie prawa, które mogło mieć istotny wpływ na treść
orzeczenia, a mianowicie rażące naruszenie prawa procesowego, tj. art. 433
§ 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k. polegające na nierozważeniu zarzutu
apelacji dotyczącego obrazy art. 7 k.p.k. i art. 5 § 2 k.p.k., która polegała na
tym, że Sąd odwoławczy nie wnikając w wątpliwości nakreślone przez
obronę, powielił za Sądem I instancji uchybienie w postaci dowolnej, a nie
swobodnej, niezgodnej z zasadami prawidłowego rozumowania oraz
wskazaniami wiedzy, a przede wszystkim niekorespondującej ze
zgromadzonym materiałem dowodowym oceny wyjaśnień oskarżonego
M.W., w ramach której to oceny Sąd odwoławczy uznał jego wyjaśnienia za
niewiarygodne i nie rozważył wszystkich zarzutów i wniosków oraz nie
odniósł się w uzasadnieniu przy tym do licznych wątpliwości podniesionych
w apelacji a wynikających ze zgromadzonego materiału dowodowego, i na
tej podstawie podtrzymał stanowisko Sądu I instancji, iż jakoby oskarżony
zamawiał palety, kartony i folie nie na potrzeby bieżącej działalności spółki
K. sp. z o.o., jak również Sąd odwoławczy w ślad za Sądem I instancji
błędnie uznał, iż te produkty oskarżony mógł wykorzystywać na cele
prywatne, podczas gdy na podstawie zgromadzonego materiału
dowodowego, z uwagi na liczne wątpliwości nakreślone przez obronę, nie
sposób ustalić ponad wszelką wątpliwość, iż oskarżony mógł działać z
pokrzywdzeniem spółki K. sp. z o.o., zwłaszcza, że przesłuchani w pierwszej
instancji świadkowie, w tym osoby odpowiedzialne za księgowość, dostawy,
magazyny nie wykluczyły twierdzeń oskarżonego odnośnie do tego, iż
nabywał on wyżej wymienione towary i wykorzystywał je wyłącznie na
potrzeby działalności spółki K. sp. z o.o., a nieporozumienia pomiędzy
3
oskarżonym a osobami sprawującymi zarząd, co do samego sposobu i
procedury zamawiania tych towarów, wynikły na gruncie tego, iż brak było w
spółce sformalizowanej, jednoznacznej i transparentnej dla wszystkich
pracowników procedury zamówień, która została ustalona dopiero po
zwolnieniu oskarżonego z pracy;
2. rażące naruszenie prawa, które mogło mieć istotny wpływ na treść
orzeczenia, a mianowicie rażące naruszenie art. 452 § 3 k.p.k. w zw. z art.
170 § 1 pkt 2 k.p.k. w zw. z art. 7 k.p.k., poprzez dowolne i sprzeczne z
zasadami prawidłowego rozumowania oddalenie wniosku dowodowego o
wystąpienie do P. -T. G. i do M. -N. M. o nadesłanie faktur zakupowych oraz
protokołów kontroli podatkowej dla towarów sprzedanych spółce K. sp. z
o.o., i przez to niewłączenie ich w poczet materiału dowodowego, a to na tej
podstawie, iż zdaniem sądu drugiej instancji okoliczność, która ma być
udowodniona poprzez te dowody nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia w
sprawie, podczas gdy swobodna i wnikliwa oraz rzetelna ocena argumentów
przywołanych za podstawę do włączenia w poczet materiału dowodowego
tych dowodów w postaci faktur zakupowych i protokołów kontroli podatkowej
prowadzi do konkluzji, iż okoliczność jaka miała być udowodniona ma
znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, bowiem ten wniosek dowodowy
zmierza do potwierdzenia okoliczność w ramach której oskarżony
rzeczywiście dokonywał zamówienia palet, kartonów i folii, oraz te towary
rzeczywiście były dostarczane przez wymienione podmioty, tj. P.-T. G. i M. -
N. M., zwłaszcza, że Sąd I instancji wskazał w uzasadnieniu, że nie istniały
dowody potwierdzające dostarczenie zakupionych materiałów, czym też w
drugiej instancji z uwagi na zasadę prawdy materialnej należało je
uwzględnić;
3. rażące naruszenie prawa, które mogło mieć istotny wpływ na treść
orzeczenia, a mianowicie rażące naruszenie art. 452 § 3 k.p.k. w zw. z art.
170 § 1 pkt 2 k.p.k. w zw. z art. 7 k.p.k., poprzez dowolne i sprzeczne z
zasadami prawidłowego rozumowania oddalenie wniosku dowodowego o
włączenie w poczet materiału dowodowego dokumentów w postaci faktur
zakupowych przedsiębiorcy T. B. prowadzącego działalność gospodarczą
4
pod firmą S., a które to faktury dotyczyły towarów nabytych i dostarczonych
do spółki K. sp. z o.o. i przez to niewłączenie w poczet materiału
dowodowego tych faktur, a to na tej podstawie, iż zdaniem Sądu II instancji
okoliczność, która ma być udowodniona poprzez te dowody nie ma
znaczenia dla rozstrzygnięcia w sprawie, podczas gdy swobodna i wnikliwa
oraz rzetelna ocena argumentów przywołanych za podstawę do włączenia w
poczet materiału dowodowego tych dowodów w postaci faktur prowadzi do
konkluzji, iż okoliczność jaka miała być udowodniona ma znaczenie dla
rozstrzygnięcia sprawy, bowiem ten wniosek dowodowy zmierza do
potwierdzenia okoliczność, w ramach której oskarżony rzeczywiście
dokonywał zamówienia palet, kartonów i folii, oraz te towary rzeczywiście
były dostarczane przez przedsiębiorcę T. B. firma S. dla spółki K. sp. z o.o.
zwłaszcza, że Sąd I instancji wskazał w uzasadnieniu, że nie istniały dowody
potwierdzające dostarczenie zakupionych materiałów, czym też w drugiej
instancji z uwagi na zasadę prawdy materialnej należało je uwzględnić;
4. rażące naruszenie prawa, które mogło mieć istotny wpływ na treść
orzeczenia, a mianowicie rażące naruszenie art. 452 § 3 k.p.k. w zw. z art. 7
k.p.k. poprzez dowolną, a nie swobodną, oraz sprzeczną z doświadczeniem
życiowym i zasadami prawidłowego rozumowania ocenę dowodu w postaci
opinii aktualnego pracodawcy oskarżonego wraz z tłumaczeniem przez
tłumacza przysięgłego, i przyjęcie błędnego twierdzenia, że ta opinia nie jest
równoznaczna z tym, że oskarżony nie dopuścił się przypisanego mu czynu
zabronionego, podczas gdy, poprzez tę opinię nie tyle co intencją było
wykazanie ponad wszelką wątpliwość, iż oskarżony nie dopuścił się
popełnienia czynu zabronionego, lecz wykazanie przed sądem, że
oskarżony będąc aktualnie dobrym i sumiennym pracownikiem w obecnej
pracy, również mógł być dobrym i sumiennym pracownikiem w spółce K. sp.
z o.o. i na prawdzie może polegać, że w spółce K. sp. z o.o. brak było
jednoznacznie określonych i klarownych procedur dokonywania zamówień i
przez to oskarżony podejmował samodzielną inicjatywę zamawiania
towarów, a następnie z powodu czynników ludzkich w postaci zazdrości,
zawiści, bądź obawy innych pracowników, że oni również mogą ponieść
5
konsekwencje z powodu niedochowywania procedur zamówień, stal się
osobą, na którą należało zrzucić odpowiedzialność za brak postępowania
zgodnie z nietransparentnymi i niewyartykułowanymi wyraźnie w spółce
wymaganiami przełożonych co do sposobu zamówień,
5. rażące naruszenie prawa, które mogło mieć istotny wpływ na treść
orzeczenia, a mianowicie rażące naruszenie art. 452 § 3 k.p.k. w zw. z art. 7
k.p.k. poprzez dowolną, a nie swobodną, sprzeczną z doświadczeniem
życiowym i zasadami prawidłowego rozumowania ocenę dowodu w postaci
opinii aktualnego pracodawcy oskarżonego, a także znajdujących się w
aktach sprawy danych osobowo poznawczych i danych o braku karalności
oskarżonego, podczas gdy należyta ocena dotychczasowej postawy
oskarżonego, prowadzenia przez niego ustabilizowanego trybu życia, braku
karalności, i faktu, iż to jest jego pierwszy czyn, za który został skazany,
skłania do przekonania, iż bezpodstawne jest orzeczenie kary
bezwzględnego pozbawienia wolności.
Skarżący wskazując na powyższe zarzuty wniósł o uchylenie w całości
zaskarżonego wyroku Sądu II instancji oraz wyroku Sądu I instancji i przekazanie
sprawy do ponownego rozpoznania celem przeprowadzenia na nowo całego
przewodu sądowego. Z ostrożności wniósł także o uchylenie wyroku Sądu
odwoławczego w części dotyczącej kary i przekazanie sprawy do ponownego
rozpoznania przez Sąd odwoławczy celem ponownej weryfikacji podstaw
uzasadniających orzeczenie takiego wymiaru kary.
W odpowiedzi na kasacje zarówno Prokurator Rejonowy Szczecin –
Prawobrzeże w Szczecinie jak i pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego wnieśli o jej
oddalenie jako oczywiście bezzasadnej.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Kasacja jest oczywiście bezzasadna.
Analiza sformułowanych zarzutów prowadzi do jednoznacznego wniosku, że
jej autorowi, który nie podzielił prawnokarnej oceny zachowania skazanego a także
zanegował przeprowadzoną ocenę dowodów oraz ustalenia faktyczne, chodziło
wyłącznie o ponowną kontrolę orzeczenia Sądu I instancji i to w obszarach, które
6
podlegały już stosownej kontroli instancyjnej. Tej oceny nie zmienia okoliczność, że
podniesiono zarzuty naruszenia art. 433 § 2 k.p.k. i art. 437 § 3 k.p.k., gdyż w
rzeczywistości nie wykazano, aby postępowanie instancyjne przebiegło w sposób
niespełniający kryteriów rzetelności. Przeciwnie, należy podkreślić, że w jego toku
nie tylko uwzględniono i rozpoznano wszystkie zarzuty apelacyjne, ale równie
przekonująco wykazano z jakich powodów nie zasługiwały one na uwzględnienie.
Z tej argumentacji wynika, że szczególną kontrolą objęto zeznania
poszczególnych świadków, w tym kwestionowane zeznania T. O., ale również
wyjaśnienia oskarżonego. Relacje M. W., w których twierdził, iż dokonywał
zamówień towarów (palet, folii, kartonów), które następnie były dostarczane i
wykorzystywane przez K. sp. z o.o. nie wytrzymywały konfrontacji z wiarygodnymi
relacjami świadków pracowników tej firmy, zwłaszcza zaś pracownika magazynu
przy ul. […]- T. O., który zaprzeczał, aby dostawy towarów odbywały się poza
godzinami pracy, a także wskazywał, że procedura wjazdu na tren tego magazynu
wymagała odpowiedniego odnotowania.
Na terenie tego magazynu nie było także praktyki składowania zamówień,
zwłaszcza na zewnątrz, na co wskazywali również świadkowie P. H. i J. S..
Procedura była zresztą taka, że najpierw towar trafiał do magazynów przy ul. […] i
[…]1, gdzie następowała ich rejestracja w systemie, a dopiero jechały na ul […]
(uzasadnienie SR). Świadek T. O. podkreślił również, że poza jedyną sytuacją
dostarczenia towarów w okresie objętym zarzutem, nie odnotował więcej takich
sytuacji i z pewnością nie odbywało się to z polecenia oskarżonego.
Kwestiami zamówień wspomnianych produktów w przedmiotowej spółce
zajmowała się A. S. bądź także O. S., którym nigdy zapotrzebowania na takie
produkty nie zgłaszał oskarżony. Żaden z pracowników nie odnotował również
braków w tych produktach, co więcej M.- N. M., S.- T. B., P., nie byli na liście
dostawców spółki K. sp. z o.o. W tamtym czasie dostawcami były za to firmy: „Ś.”
od której zamawiano palety oraz „M.”, która dostarczała z kolei folie (uzasadnienie
SR, cześć 1.1 oraz 2.1).
Jak argumentował Sąd odwoławczy, dostarczanie towarów wieczorami, bez
jakikolwiek nadzoru i przede wszystkim braku potwierdzenia ich doręczenia,
zwłaszcza że miały być składowane na zewnątrz pod wiatą, jawi się jako zupełnie
7
nielogiczne nie tylko ze strony oskarżonego, który jak twierdził zajmował się
powodzeniem ich dostarczenia, ale również podmiotów je dostarczających.
Przełożony oskarżonego twierdził natomiast, że oskarżony nie powinien zajmować
się tego rodzaju sprawami, zaś dla pracowników firmy P. H., T. O. i A. S. rzekome
zamówienia oskarżonego były olbrzymim zaskoczeniem, zaś dokumenty księgowe
obrazujące te czynności wzbudzały ich uzasadnione wątpliwości co do ich
rzetelności. Zachowanie i postępowanie M. W. było bardzo nieprofesjonalne,
godziło w politykę i procedurę pokrzywdzonej spółki. Gdyby faktycznie oskarżony
zmawiał materiały, które wykorzystywała do swych celów K. sp. z o.o., to poza
wystawieniem dokumentów księgowych, należałoby potwierdzić, że towary te
dotarły do odbiorcy, podczas gdy żaden z obiektywnych świadków takich
okoliczności nie dostrzegł.
Bez znaczenia, zdaniem Sądu Okręgowego, jest więc okoliczność, że po
zwolnieniu oskarżonego zmieniono procedury zamówień, skoro M. W. nie
przestrzegał tych obowiązujących w czasie jego zatrudnienia, nawet jeśli obarczały
je pewne organizacyjne mankamenty. Oskarżony doskonale orientował się jako
osoba wykształcona, kierownik działu, jakie obowiązują procedury współpracy z
kontrahentami, a także w zakresie dokonywania zamówień i zakupu towarów.
Dodać należy, że obrońca niesłusznie usprawiedliwienia zachowania skazanego
upatruje wyłącznie w braku obowiązywania sformalizowanych reguł zakupowych w
tej spółce, albowiem nie wykluczone, że właśnie świadomość takiego stanu rzeczy,
zachęciła go ostatecznie do przedsięwzięcia zachowań realizujących znamiona
przestępstwa, co i tak przecież nie uwalnia ani nie umniejsza jego
odpowiedzialności.
Sąd odwoławczy dokonując kontroli zaskarżonego wyroku słusznie nie
powziął zatem wątpliwości, że oskarżony wykorzystując swoją pozycję kierownika
działu, dokonywał akceptacji faktur na towary i materiały, które nie zostały nigdy
dostarczone, co skutkowało nienależną wypłatą środków pieniężnych N. M., T. B. i
T. G.. Nie dziwi zatem, że zeznania tychże osób również nie zostały uznane za
wiarygodne. Jak podkreślał Sąd II instancji świadkowie ci złożyli relacje równie
niewiarygodne co oskarżony, zaś wnioski dowodowe obrońcy o wystąpienie do
prowadzonych przez nich firm o nadesłanie faktur zakupowych były nieprzydatne z
8
punktu widzenia prawidłowości ustaleń faktycznych w sprawie. Zarzuty z pkt 2 i 3
kasacji muszą być więc uznane za niezasadne.
Równie nietrafne jest stanowisko obrońcy, że pozytywna opinia o M. W. od
obecnego pracodawcy może mieć jakiekolwiek znaczenie dla oceny jego
zachowania w tej sprawie, a przede wszystkim wykluczać jego sprawstwo. M. W.
miał przecież i w K. sp. z o.o. pozytywne referencje, skoro powierzono mu funkcje
kierownika w styczniu 2017 r., a pomimo to, już od kwietnia 2017 r. rozpoczął swój
przestępczy proceder, który trwał przez okres przeszło roku.
Zarzut z pkt 5 stoi na pograniczu dopuszczalności. Nie jest bowiem prawdą
twierdzenie, że Sąd II instancji dokonał dowolnej, sprzecznej z art. 7 k.p.k., oceny
swoistych temu skazanemu okoliczności oraz dowodów wpływających na rodzaj i
wymiar wymierzonej mu kary. Sąd odwoławczy uwzględnił te same co Sąd I
instancji dyrektywy, w tym także uprzednią niekaralność M. W., prowadzenie
ustabilizowanego trybu życia, lecz dokonał tych wszystkich przesłanek bardziej
rygorystycznej oceny, co logicznie i przekonująco umotywował. Argumenty
skarżącego stanowią natomiast z tymi zestawieniami polemikę w szczególności zaś
twierdzenie obrońcy, że „z uwagi na prawie wielkie rozmiary wyrządzonej szkody
oskarżony zasługuje na surowszą karę, zdecydowanie znamionuje przesadzoną
zemstę i nie służy zasadniczym funkcjom kary” jest zarzutem rażącej surowości
kary, które w aspekcie swojej dolegliwości zasadniczo nie podlega kontroli
kasacyjnej. W tym zatem kształcie, wobec kategorycznej treści art. 523 § 1 zdanie
drugie k.p.k., ten zarzut kasacji należało uznać za oczywiście bezzasadny.
Skarżący poza dążeniem do ponownej weryfikacji orzeczenia Sądu I
instancji, w obszarze oceny dowodów i ustaleń faktycznych, nie podlegającym w
ogóle sprawdzeniu w postępowaniu kasacyjnym, nie przedstawił zarzutów
potwierdzających rzeczywiste naruszenia prawa procesowego, których dopuścił się
Sąd odwoławczy, podczas kontroli instancyjnej.
Nie znajdując zatem podstaw do uwzględnienia kasacji, orzeczono jak w pkt
I postanowienia, na podstawie art. 636 § 1 k.p.k. w zw. z art. 637a k.p.k.
rozstrzygając w przedmiocie kosztów postępowania kasacyjnego.
[as]
9