IV KK 405/21
Sąd Najwyższy2021-12-15
Sygnatura
IV KK 405/21
Sąd
Sąd Najwyższy
Data orzeczenia
2021-12-15
Rodzaj
Postanowienie
Treść orzeczenia
Sygn. akt IV KK 405/21
POSTANOWIENIE
Dnia 22 grudnia 2021 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Andrzej Stępka
po rozpoznaniu w dniu 22 grudnia 2021 r. na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3
k.p.k.,
sprawy K. Ł.
skazanego z art. 286 § 3 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k.,
z powodu kasacji wniesionej przez obrońcę skazanego od wyroku Sądu
Okręgowego w T. z dnia 19 marca 2021 r., sygn. akt II Ka (…), zmieniającego
wyrok Sądu Rejonowego T. z dnia 2 października 2019 r., sygn. akt II K (…),
postanowił
I. oddalić kasację obrońcy skazanego jako oczywiście
bezzasadną;
II. kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego obciążyć
skazanego.
UZASADNIENIE
Wyrokiem Sądu Rejonowego w T. z dnia 2 października 2019 r., wydanego
w sprawie II K (…), K. Ł. został uznany za winnego popełnienia czynu zarzucanego
mu w akcie oskarżenia, stanowiącego występek z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 64 §
1 k.k., polegającego na tym, że w dniu 21 marca 2018 r. w T., działając w celu
osiągnięcia korzyści majątkowej, po uprzednim wprowadzeniu w błąd co do
możliwości i zamiaru uregulowania należności za wykonaną usługę transportową,
doprowadził Firmę Transportowo Usługowo Handlową „N.” z siedzibą w T., do
niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 2.282,10 zł, przy czym
zarzucanego mu czynu dopuścił się przed upływem pięciu lat od odbycia kary co
najmniej sześciu miesięcy pozbawienia wolności orzeczonej za umyślne
2
przestępstwo podobne - i za to na mocy art. 286 § 1 k.k. wymierzono mu karę 10
miesięcy pozbawienia wolności.
Na podstawie art. 46 § 1 k.k. Sąd zobowiązał oskarżonego do naprawienia
szkody wyrządzonej przestępstwem w całości, poprzez zapłatę na rzecz
pokrzywdzonej firmy kwotę 2.282,10 zł.
Po rozpoznaniu apelacji wniesionej przez obrońcę oskarżonego od tego
wyroku, Sąd Okręgowego w T. na mocy wyroku z dnia 19 marca 2021 r., w
sprawie o sygn. akt II Ka (…), zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że przyjął, iż
przypisany oskarżonemu czyn stanowił wypadek mniejszej wagi, zakwalifikował go
z art. 286 § 3 k.k. i przepis ten przyjął za podstawę wymiaru kary, którą obniżył do 4
miesięcy pozbawienia wolności, a w pozostałym zakresie wyrok utrzymał w mocy.
Z powyższym wyrokiem Sądu odwoławczego nie zgodził się obrońca
skazanego, który wnosząc kasację zarzucił rażące naruszenie przepisów
postępowania mogące istotnie wpływać na jego treść, a polegające na:
- uchybieniu treści art. 2 § 2 k.p.k., art. 94 § 1 pkt 4 i 5 k.p.k., art. 170 § 1 pkt 2 i
§ 2 k.p.k., art. 175 § 1 k.p.k. i art. 366 § 1 k.p.k. w zw. z art. 458 k.p.k., poprzez
oddalenie na rozprawie apelacyjnej wniosków dowodowych obrońcy oskarżonego,
w tym o ponowne przesłuchanie oskarżonego, przesłuchanie świadków oraz
dopuszczenie dowodów z dokumentów innego postępowania, bez faktycznego
uzasadnienia postanowienia o oddaleniu wniosków, w sytuacji gdy wskazane we
wniosku dowody miały doniosłe znaczenie dla ustalenia tego, czy został popełniony
czyn zabroniony, czy stanowi on przestępstwo i jakie, oraz z uwagi na to, że
dotychczasowe dowody wykazały przeciwieństwo tego, co wnioskodawca
zamierzał udowodnić, przez co nie wyjaśniono wszystkich istotnych okoliczności
sprawy, a wyrok oparto o błędne ustalenia faktyczne;
- uchybieniu treści art. 442 § 3 k.p.k. w zw. z art. 518 k.p.k. poprzez pominięcie
wytycznych i wskazań Sądu Najwyższego zawartych w wyroku IV KK 280/20 z dnia
1.12.2020 r. uchylającego wyrok Sądu Okręgowego w T. II K (…) z dnia 2.10.2019
r. i pominięcie dowodu z uzupełniających wyjaśnień oskarżonego K. Ł. pomimo
tego, że w wyroku tym wskazano na konieczność przesłuchania oskarżonego w
toku postępowania odwoławczego [należy w tym miejscu zauważyć, że obrońca
pomylił sygnaturę oraz datę wyroku Sądu Okręgowego w T.. Sąd Najwyższy
3
wskazanym orzeczeniem uchylił wyrok tego Sądu z dnia 21 lutego 2020 r., o sygn.
akt II Ka 33/20 – uwaga SN);
- uchybieniu treści art. 7 k.p.k. i art. 8 § 1 k.p.k. poprzez przyjęcie ustaleń,
zgodnie z którymi Sąd uznał, iż oskarżony działał w zorganizowanej grupie
przestępczej dokonując wyłudzeń wspólnie i w porozumieniu z innym osobami,
wyłącznie na podstawie informacji o stanie postępowania PR 2 Ds (…) przekazanej
przez Prokuraturę Rejonową w G., nie rozstrzygając samodzielnie zagadnień
faktycznych i prawnych dotyczących udziału oskarżonego w transakcjach, których
postępowanie powyższe dotyczyło;
- uchybieniu treści art. 424 § 1 pkt 1 k.p.k. poprzez niewskazanie, jakie fakty w
zakresie sprawstwa i winy oskarżonego Sąd uznał za udowodnione lub
nieudowodnione, na jakich oparł się w tej mierze dowodach i dlaczego nie uznał
dowodów przeciwnych;
- uchybieniu treści art. 433 § 1 i 2 k.p.k. oraz art. 457 § 3 k.p.k. poprzez brak
rozpoznania przez Sąd odwoławczy wszystkich wniosków i zarzutów stawianych
rozstrzygnięciu Sądu I instancji oraz brak wyjaśnienia w treści uzasadnienia
zaskarżonego wyroku, z jakiego powodu Sąd nie uznał za zasadne wyrażonego w
apelacji stanowiska, iż nie doszło do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w
rozumieniu art. 286 § 1 k.k., albowiem stosowanie kar umownych w obrocie
cywilnym nie jest zabronione, a pokrzywdzona nie spełniła określonych zawartą
przez nią umową [warunków], co uzasadniało nałożenia na nią takich kar.
Przedstawiając powyższe zarzuty obrońca wniósł o uchylenie wyroku Sądu
Okręgowego w T. z dnia 19 marca 2021 r. wydanego w sprawie II K […] oraz
przekazanie sprawy temu Sądowi w celu ponownego rozpoznania [obrońca
ponownie myli dane identyfikujące zaskarżony kasacją wyrok Sądu Okręgowego w
T.. O ile prawidłowo wskazuje datę jego wydania, to błędnie określa jego sygnaturę
jako II Ka 3[…]/20, zamiast II Ka […]05/20 – uwaga SN).
W odpowiedzi na kasację obrońcy skazanego prokurator Prokuratury
Rejonowej w T. wniósł o jej oddalenie jako oczywiście bezzasadnej.
Sąd Najwyższy zważył co następuje.
Kasacja okazała się bezzasadna i to w stopniu oczywistym, o jakim mowa w
art. 535 § 3 k.p.k. Analiza zarzutów kasacyjnych nie wykazała, by w sprawie miało
4
dojść do rażącego naruszenia prawa, które mogło mieć istotny wpływ na treść
orzeczenia, a o którym mowa w art. 523 § 1 k.p.k.
Analizując zarzuty podniesione w ramach kasacji należało w pierwszej
kolejności wskazać, że nie doszło do naruszenia art. 2 § 2 k.p.k., art. 94 § 1 pkt 4 i
5 k.p.k., art. 170 § 1 pkt 2 i § 2 k.p.k., art. 175 § 1 k.p.k. i art. 366 § 1 k.p.k. w zw. z
art. 458 k.p.k., poprzez oddalenie na rozprawie apelacyjnej wniosków dowodowych
obrońcy oskarżonego, bowiem wnioski te, złożone w apelacji, zostały w sposób
prawidłowy i słuszny oddalone w postępowaniu odwoławczym. W apelacji obrońca
zawarł w punkcie 4 wniosek o: „Dopuszczenie w toku postępowania odwoławczego
następujących dowodów: z uzupełniających wyjaśnień oskarżonego K. Ł. -
przebywającego obecnie w Areszcie Śledczym w G..; z zeznań świadków: Ł. L. -
Areszt Śledczy w G..; J. M. - Areszt Śledczy w G..; R. L. - Areszt Śledczy w G..; M
.P. - dane adresowe w aktach sprawy II K (…) Sądu Rejonowego w G..; z
dokumentów znajdujących się w aktach postępowania przygotowawczego PR Ds
(…) Prokuratury Rejonowej w G.., a w szczególności: protokołów przesłuchania
podejrzanego K. Ł. – k. (…), protokołu przesłuchania z 02.10.2019 r., protokołu
przesłuchania z dnia 22.11.2019 r.; protokołów przesłuchania podejrzanego Ł. L. –
k. (…), protokół przesłuchania z 2.10.2019 r.; protokół przesłuchania z 21.11.2019.
r.; z dokumentów znajdujących się w aktach sprawy II K (…) Sądu Rejonowego w
G.. - protokołu rozprawy z dnia 15.10.2019 r. oraz z dnia 26.11.2019 r. -
- na okoliczność wykazania, iż oskarżony nie zawierał umowy zlecającej
pokrzywdzonej wykonanie usługi transportowej, wskazania faktycznego
zleceniodawcy, braku świadomości oskarżonego co do braku ewentualnego
zamiaru zapłaty za usługę”.
Na rozprawie Sąd odwoławczy postanowił na podstawie art. 170 § 1 pkt 2
k.p.k. „oddalić wnioski dowodowe zawarte w apelacji (…) albowiem w ocenie Sądu
w ściśle określonych okolicznościach niniejszej sprawy oraz przy uwzględnieniu
ujawnionych powyżej dokumentów uznać należy, że dowody te nie mają znaczenia
dla rozstrzygnięcia odwoławczego” (k. 474v).
Nie wiadomo, dlaczego obrońca w uzasadnieniu kasacji twierdzi, że wnioski
te nie mogły być oddalone na podstawie art. 452 § 2 pkt 2 k.p.k., skoro nie zostały
w tym trybie oddalone. Sąd oddalił je prawidłowo na podstawie art. 170 § 1 pkt 2
5
k.p.k., przy czym postanowienie zawiera, stosownie do art. 94 § 1 k.p.k., rzeczowe
uzasadnienie. Tak więc i ten przepis nie został naruszony. Wszystkie obszerne
argumenty skarżącego dotyczące znaczenia uzasadnienia postanowienia, są o tyle
słuszne co do zasady, co i nietrafione w realiach niniejszej sprawy, skoro
przedmiotowe postanowienie Sądu odwoławczego uzasadnienie merytoryczne
zawiera. Sąd ten trafnie uznał, że okoliczności, na które miały zostać
przeprowadzone wnioskowane przez obrońcę dowody, nie miały znaczenia dla
rozstrzygnięcia sprawy.
Co do powtórzonego przez obrońcę wniosku dowodowego o ponowne
przesłuchanie oskarżonego należy zauważyć, że również i w tym przypadku nie
doszło do naruszenia art. 170 § 1 i 2 k.p.k. w zw. z art. 175 § 1 k.p.k. Słusznie Sąd
Okręgowy stwierdził, że „oskarżony został zawiadomiony o terminie rozprawy, mógł
się na nią stawić i przedstawić swoje stanowisko, w tym złożyć dodatkowe
wyjaśnienia, nie stawił się na nią i w tej sytuacji podtrzymywanie wniosku w
oczywisty sposób zmierza do przedłużenia postępowania, wobec czego sąd nie
będzie w tym celu odraczać rozprawy”. Również obecnie w ramach zarzutów
kasacyjnych skarżący podnosi, że oskarżony nie został prawidłowo zawiadomiony
o terminie rozprawy. Co innego jednak wynika z akt sprawy – na karcie 473
znajduje się zawiadomienie o terminie rozprawy apelacyjnej skierowane do
oskarżonego, pozostawione przez Sąd w aktach ze skutkiem doręczenia
(zawiadomienie zastępcze). Obrońca podnosi w uzasadnieniu kasacji - „Wskazać
przy tym należy, iż Sąd nie uznał obecności oskarżonego na rozprawie za
obowiązkową ani nie wezwał go do osobistego stawiennictwa”. W odniesieniu do
tego stwierdzenia podkreślenia wymaga, że wezwanie na rozprawę stanowi właśnie
nic innego jak „wezwanie oskarżonego do osobistego stawiennictwa”.
Na rozprawie apelacyjnej obrońca stwierdził, że oskarżony ma świadomość
„o terminie rozprawy” (k. 474). Podobnie jak na rozprawie przed Sądem pierwszej
instancji, tak i na rozprawie odwoławczej udział oskarżonego w rozprawie nie był
obowiązkowy, dlatego zgodnie z art. 450 § 3 k.p.k. jego niestawiennictwo nie
tamowało rozpoznania wniesionej apelacji. Zarazem zawarte w uzasadnieniu
zarzutu kasacyjnego stwierdzenie obrońcy, że oskarżony nie stawił się na
rozprawie w dniu 19 marca 2021 r. przed Sądem Okręgowym w T. z powodu braku
6
pewności, czy zostanie przesłuchany, stoi w oczywistej sprzeczności z zawartym w
uzasadnieniu tego samego zarzutu stanowiskiem autora kasacji, iż oskarżony może
w ramach realizacji swojego prawa do obrony złożyć wyjaśnienia w każdym czasie,
gdy tylko uzna, że z punktu widzenia jego interesów jest to dla niego korzystne, a
obowiązkiem zarówno organów ścigania, jak i sądu, jest ich odebranie. Wypada
jednak zauważyć, że jeśli oskarżony podejmie decyzję, by nie stawić się na
wskazany w zawiadomieniu termin rozprawy, fakt ten oznacza, iż nie ma zamiaru
składania wyjaśnień, co czyni bezprzedmiotowym wniosek dowodowy o ponowne
jego przesłuchanie. Chociaż więc prawdą jest, że oskarżony wyjaśnienia może
złożyć w każdym czasie, to jednak pod warunkiem, iż jest obecny na sali rozpraw.
To wynika właśnie z treści art. 175 § 1 k.p.k. – jego uprawnienie do zabrania głosu
w każdej chwili i w odniesieniu do każdego dowodu. Jednak, żeby z tego
uprawnienia skorzystać, musi się stawić w sądzie.
W niniejszej sprawie oskarżony został prawidłowo zawiadomiony o terminie
rozprawy, a więc tym samym o prawie do brania aktywnego udziału w
postępowaniu dowodowym, także przez dostarczanie dowodów osobowych.
Oskarżony jednak z prawa tego nie skorzystał. W konsekwencji więc, jeśli
oskarżony dobrowolnie zrezygnował z przysługującego mu uprawnienia, to
uzasadnione jest stwierdzenie, że tym samym utracił możliwość podnoszenia
zarzutu, iż uniemożliwiono mu skorzystanie z tego prawa. Wskazać należy, że na
rozprawie przed Sądem I instancji oskarżony również się nie stawił na pierwszy
termin (k. 305). Na kolejnym terminie – w dniu 18 września 2019 r. - złożył
obszerne wyjaśnienia, z których bez wątpienia wynika, że przyznał się do
wypełnienia przedmiotowych znamion zarzucanego mu czynu, jednak kwestionuje
istnienie zamiaru (k. 336v).
Odnosząc się do drugiego zarzutu kasacji należało wskazać, że nie doszło
do naruszenia art. 442 § 3 k.p.k. w zw. z art. 518 k.p.k. – chociaż takie połącznie
przepisów budzi wątpliwości.
Przede wszystkim na samym wstępie należy przypomnieć, że poprzedni
wyrok Sądu odwoławczego wydany w tej sprawie (sygn. akt II Ka (…)) został
uchylony przez Sąd Najwyższy postanowieniem z dnia 1 grudnia 2020 r. jedynie z
tego powodu, iż Sąd ten uznał za trafny zarzut kasacji dotyczący rażącego i
7
mającego istotny wpływ na treść zaskarżonego wyroku Sądu Okręgowego w T.
naruszenia przepisów art. 117 § 1 k.p.k. i art. 451 k.p.k., poprzez niezawiadomienie
skazanego K. Ł. o czasie i miejscu rozprawy apelacyjnej oraz niepouczenie o
prawie do złożenia wniosku o sprowadzenia go na nią. Jednocześnie z uwagi na
treść art. 436 k.p.k. Sąd Najwyższy ograniczył rozpoznanie kasacji do tego tylko
zarzutu „jako prowadzącego w sposób nieuchronny do konieczności wydania
orzeczenia kasatoryjnego”. A zatem nieuprawnione jest twierdzenie, jakoby Sąd
Najwyższy uznał za trafne pozostałe zarzuty wniesionej wówczas kasacji, skoro w
ogóle ich nie rozpoznawał. Obrońca podnosi obecnie w skardze między innymi - „W
wyroku przede wszystkim za zasadny uznano zarzut obrazy przepisu art. 117 § 1
k.p.k. jednocześnie wskazując na konieczność dodatkowego przesłuchania
oskarżonego na etapie postępowania odwoławczego”. Jednak o ile trafna jest
pierwsza część cytowanego zdania, o tyle już skarżący w drugim jego fragmencie
błędnie przytacza zalecenie Sądu Najwyższego, który w omawianym wyroku
bynajmniej nie zobowiązał Sądu odwoławczego do przesłuchania oskarżonego przy
ponownym rozpoznaniu sprawy, lecz wskazał na taką możliwość fakultatywnie,
pozostawiąjąc tę kwestię do decyzji Sądu. Jak już powyżej podniesiono, oskarżony
miał możliwość złożenia wyjaśnień przez Sądem drugiej instancji, lecz dobrowolnie
z niej zrezygnował.
Również i trzeci zarzut okazał się w sposób oczywisty bezzasadny. Nie
doszło do uchybienia treści art. 7 k.p.k. i art. 8 § 1 k.p.k., bowiem Sąd I instancji nie
oparł się, czyniąc ustalenia faktyczne, wprost na dokumentach z powołanej sprawy
karnej. Błędnie więc podnosi obrońca, że „W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku
Sąd wskazał, iż wynik postępowania przygotowawczego PR Ds (…) dowodzi, iż
oskarżony był świadom okoliczności inkryminowanej transakcji i uczestniczył w tej
transakcji działając w ramach zorganizowanej grupy przestępczej i wskazuje na
słuszność ustaleń Sądu I instancji”.
W niniejszej sprawie Sąd odwoławczy powołał się na akta postępowania
przygotowawczego Prokuratury Rejonowej w G.. o sygnaturze PR Ds. (…) jedynie
po to, by odnieść się do linii obrony, która z tych akt miałaby wynikać. Odnosząc się
do wyniku tego postępowania stwierdził Sąd: „wcale nie dowodzi on, że oskarżony
nie był świadom okoliczności inkryminowanej transakcji i nie uczestniczył w niej w
8
jakiejkolwiek roli, a jedynie wykorzystano jego dane. Wręcz przeciwnie, wskazuje
on na udział oskarżonego w zorganizowanej grupie przestępczej oraz działanie
wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami w popełnieniu zarzuconego mu w
niniejszym postępowaniu czynu. Wynik tego postępowania nie stanowi zatem
jakiejkolwiek podstawy dla tez apelacji, wręcz przeciwnie, generalnie (co do udziału
w przestępstwie) wskazuje na słuszność ustaleń sądu pierwszej instancji, natomiast
naprowadza dodatkowe okoliczności (udział w zorganizowanej grupie, działanie
wspólne i w porozumieniu z innymi członkami grupy), których eksploracja
dowodowa w niniejszym postępowaniu byłaby bezprzedmiotowa gdyż z uwagi na
zakres ustaleń sądu pierwszej instancji oraz kierunek apelacji ewentualne
dodatkowe ustalenia we wskazanym zakresie nie mogłyby stanowić przedmiotu
zmiany wyroku i znaleźć odzwierciedlenia w opisie i kwalifikacji prawnej czynu. (…)
Jeśli natomiast chodzi o wynik postępowania II K (…) Sądu Rejonowego w G., to
zaakcentowania wymaga, że dotyczyło ono zupełnie innej sprawy, innego
oskarżonego (a to Ł. L., który był (…) przesłuchany w niniejszym postępowaniu
jako świadek) i poczynione w niej ustalenia nie mogą mieć wpływu na ustalenia
poczynione w niniejszej sprawie”.
Zatem, z treści tego uzasadnienia wynika jasno, że akta tych spraw nie
mogą udowodnić tezy prezentowanej w apelacji obrońcy oskarżonego. Argumenty
obrońcy są więc całkowicie chybione. Kopie protokołów rozprawy z postępowania o
sygn. akt II K (…) obrońca załączył przy tym do apelacji (k. 366-377), a więc ich
treść była znana Sądowi. Z kolei na rozprawie apelacyjnej w dniu 19 marca 2021 r.
Sąd Okręgowy na podstawie art. 167 k.p.k. dopuścił dowód z akt sprawy o sygn. II
(…) Sądu Rejonowego w G.., na okoliczność treści zalegających w nich
dokumentów procesowych. Sąd uznał je za ujawnione w całości (k. 474v). Nawet
jeśli przyznać rację obrońcy, że Sąd winien wskazać, które konkretnie dokumenty z
akt tej sprawy dopuszcza jako dowód, to i tak decyzji Sądu o ujawnieniu akt w
całości nie można uznać za uchybienie. Tym bardziej, że Sąd odwoławczy jedynie
weryfikował tezy przedstawione w apelacji i z pewnością ten tryb procedowania nie
wywarł żadnego wpływu na treść orzeczenia.
Oczywiście bezzasadnym okazał się zarzut dotyczący naruszenia art. 424 §
1 pkt 1 k.p.k. poprzez niewskazanie, jakie fakty co do sprawstwa i winy
9
oskarżonego Sąd uznał za udowodnione lub nieudowodnione, na jakich oparł się w
tej mierze dowodach i dlaczego nie uznał dowodów przeciwnych. Zarzut taki może
być skierowany jedynie przeciwko wyrokowi Sądu I instancji, który jako jedyny
czynił ustalenia faktyczne w tej sprawie. Sąd odwoławczy ustaleń faktycznych
samodzielnie nie czynił, tak więc nie musiał przytaczać informacji o tym, jakie
dowody uznał za wiarygodne, a fakty za udowodnione. Obowiązki sądu
odwoławczego nieczyniącego samodzielnych ustaleń faktycznych wywodzą się
jedynie z art. 433 § 1 i 2 k.p.k. oraz z art. 457 § 3 k.p.k.
Nie doszło również do naruszenia art. 433 § 1 i 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k.
„poprzez brak rozpoznania przez Sąd odwoławczy wszystkich wniosków i zarzutów
stawianych rozstrzygnięciu Sądu I instancji oraz brak wyjaśnienia w treści
uzasadnienia zaskarżonego wyroku, z jakiego powodu Sąd nie uznał za zasadne
wyrażonego w apelacji stanowiska, iż nie doszło do niekorzystnego rozporządzenia
mieniem w rozumieniu art. 286 § 1 k.k.”. Wypada zauważyć, że rozpoznając
apelację obrońcy, Sąd odwoławczy w istotny sposób zmienił wyrok Sądu I instancji
na korzyść oskarżonego - przyjmując wypadek mniejszej wagi i obniżając
wymierzoną oskarżonemu karę z rozmiaru 10 do 4 miesięcy pozbawienia wolności.
W pozostałym zakresie w całości zaaprobował stanowisko Sądu Rejonowego.
Odnosząc się do linii obrony przedstawionej w uzasadnieniu kasacji, a
dotyczącej tego, że oskarżony nie miał wiedzy o dokonywanej transakcji, bowiem
kto inny wykorzystał jego dane osobowe – to wypada zauważyć, iż Sąd
odwoławczy wypowiedział się również w tym zakresie, odpowiadając na stosowny
zarzut apelacji. Stwierdził bowiem - „w postępowaniu przed Sądem pierwszej
instancji, oskarżony generalnie nie kwestionował swego udziału w inkryminowanej
transakcji, a jedynie wykazywał, że jego zachowanie nie wyczerpywało znamion
oszustwa, w szczególności brak zapłaty za usługę transportową wynikał z przyczyn
obiektywnych, przede wszystkim niewywiązania się z zobowiązań innego jego
kontrahenta, a to firmy D., jak również zaszłości związanych z układem rozliczeń z
firmą pokrzywdzonej, wobec ujawnienia się okoliczności uzasadniających
obciążenie jej karami umownymi. Ta linia obrony, w sposób znajdujący oparcie w
zgromadzonym na etapie postępowania przygotowawczego materiale dowodowym,
zaś w aspekcie argumentacyjnym w sposób zgodny z zasadami wiedzy,
10
doświadczenia życiowego oraz logicznego myślenia, obalona została przez sąd
pierwszej instancji wskazujący na okoliczności przekonujące, że inkryminowane
zachowanie oskarżonego zawierało znamiona oszustwa (w tym miejscu odesłać
należy do uzasadnienia zaskarżonego wyroku k. 350-353 oraz 356-357 akt)”.
Co więcej, wszystkie przeprowadzone przed Sądem I instancji dowody (w
tym wyjaśnienia oskarżonego) wskazywały na to, że oskarżony miał wiedzę o tej
transakcji. Jak podkreślił Sąd odwoławczy: „zeznania świadka Ł .L. dające wyraz
temu, że oskarżony sam sobie wyszukiwał ładunki, zlecając ich transport;
sporządzenie pisma do pokrzywdzonej (k. 10), przesłanie jej noty księgowej (k. 17).
Wskazują one na aktywny udział oskarżonego w procederze (szerzej w tym
zakresie Sąd odwołuje się do rozważań uzasadnienia wyroku z dnia 21 lutego
2020r., II K (…) przedstawionych na k. 397 akt)”. Należy zauważyć, iż był to jedyny
zarzut podniesiony w apelacji w zakresie błędu w ustaleniach faktycznych poprzez
przyjęcie, że oskarżony zlecił pokrzywdzonej wykonanie usługi i wprowadził ją w
błąd co do zamiaru zapłacenia jej za tę transakcję.
Reasumując trzeba stwierdzić, że w sprawie nie doszło do naruszenia art.
433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k., zaś dokonana analiza uzasadnienia wyroku Sądu
odwoławczego to potwierdza. Skarżący bowiem nie wykazał, iż niektóre z zarzutów
apelacyjnych nie zostały w ogóle rozpoznane (naruszenie art. 433 § 2 k.p.k.), lub
też jedynie w sposób niepełny (naruszenie art. 457 § 3 k.p.k.). Oba te zarzuty
wymagałyby nadto wykazania, że uchybienia takie, jeżeli faktycznie wystąpiły -
miały istotny wpływ na treść zapadłego rozstrzygnięcia, co wykazane jednak nie
zostało (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 marca 2019 r., V KK 108/18, LEX
nr 2642389; postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 5 lutego 2019 r., V KK
613/18, LEX nr 2615843). Wbrew twierdzeniu skarżącego, w uzasadnieniu wyroku
Sądu odwoławczego nie brakuje ustosunkowania się do wszystkich zarzutów
zawartych w środku odwoławczym. Sąd odwoławczy nie dopuścił się także
żadnego innego rażącego naruszenia prawa, wskazywanego w zarzutach
kasacyjnych, w czasie podejmowania pozostałych decyzji w postępowaniu
odwoławczym. Sąd Najwyższy nie dopatrzył się żadnych uchybień w rozumowaniu
tego Sądu, a zatem nie doszło do naruszenia wskazanych przez obrońcę w kasacji
przepisów.
11
Mając na uwadze wszystkie podniesione powyżej okoliczności, Sąd
Najwyższy oddalił kasację obrońcy skazanego w trybie art. 535 § 3 k.p.k. jako
oczywiście bezzasadną. O kosztach sądowych postępowania kasacyjnego
orzeczono na podstawie art. 636 § 1 k.p.k. w zw. z art. 637a k.p.k., obciążając nimi
skazanego.