IV KK 67/20
Sąd Najwyższy2021-11-15
Sygnatura
IV KK 67/20
Sąd
Sąd Najwyższy
Data orzeczenia
2021-11-15
Rodzaj
Postanowienie
Treść orzeczenia
Sygn. akt IV KK 67/20
POSTANOWIENIE
Dnia 30 listopada 2021 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Waldemar Płóciennik (przewodniczący)
SSN Jerzy Grubba
SSN Eugeniusz Wildowicz (sprawozdawca)
Protokolant Katarzyna Gajewska
przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej Andrzeja Pogorzelskiego,
w sprawie M. M.
podejrzanego z art. 211 k.k.,
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie
w dniu 30 listopada 2021 r.,
kasacji, wniesionej przez obrońcę
od postanowienia Sądu Okręgowego w K.
z dnia 27 września 2019 r., sygn. akt IV Kz (…)
utrzymującego w mocy postanowienie Sądu Rejonowego w K.
z dnia 25 czerwca 2019 r., sygn. akt II K (…),
uchyla zaskarżone postanowienie i przekazuje sprawę Sądowi
Okręgowemu w K. do ponownego rozpoznania w postępowaniu
odwoławczym.
UZASADNIENIE
Sąd Rejonowy w K. , postanowieniem z dnia 25 czerwca 2019 r., sygn. akt II K
(…), na podstawie art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k. umorzył postępowanie karne przeciwko
podejrzanemu M. M. o czyn polegający na tym, że „w okresie od dnia 15 grudnia
2017 r. do dnia 08 lipca 2018 r. uprowadził a następnie zatrzymał w nieznanym
miejscu małoletniego, w wieku poniżej lat 15 L. M. ur. 29 kwietnia 2014r. wbrew
2
woli matki N. M. powołanej do opieki, której uprawnienie do wykonywania władzy
rodzicielskiej i sprawowania wyłącznej pieczy nad małoletnim orzeczono
postanowieniem Sądu Rejonowego w K. z dnia 10 maja 2017r. w sprawie III Nsm
(…), od którego apelację oddalono postanowieniem Sądu Okręgowego w K. z dnia
06 lutego 2018r., wyrokiem Sądu Okręgowego w K. XI Wydział Cywilny Rodzinny
Sekcja d.s. Odwoławczych z dnia 15 grudnia 2017r. sygn. akt XI 1 Ca (…) na czas
trwania postępowania z wniosku obojga rodziców w przedmiocie wykonywania
władzy rodzicielskiej oraz postanowieniem Sądu Rejonowego w K. III Wydział
Rodzinny i Nieletnich z dnia 26 stycznia 2018r. sygn. akt III Nsm (…) nakazującym
wydanie dziecka jego matce N. M., przy czym czynu tego dopuścił się w stanie
zniesionej zdolności rozpoznania znaczenia swego czynu i pokierowania swoim
postępowaniem”, tj. o czyn z art. 211 k.k. w zw. z art. 31 § 1 k.k. Na podstawie art.
93a § 1 pkt 4 k.k. w zw. z art. 93b § 1 k.k., art. 93c pkt 1 k.k. i art. 93g § 1 k.k.
orzekł wobec podejrzanego M. M. środek zabezpieczający w postaci pobytu w
zakładzie psychiatrycznym. Na podstawie art. 632 pkt 2 k.p.k. orzekł, że koszty
procesu w sprawie ponosi Skarb Państwa.
Zażalenia na to postanowienie wnieśli podejrzany oraz jego trzej obrońcy.
Podejrzany M. M. zaskarżył to postanowienie w całości i zarzucił:
1. obrazę przepisów prawa materialnego poprzez błędną kwalifikację prawną
czynu, błędne przyjęcie, że zapadające w Polsce orzeczenia dotyczą osób, które
podjęły decyzję o stałym długotrwałym osiedleniu się w innym kraju UE i działania
zmierzające do uregulowania stosunku opieki na terenie kraju, gdzie przebywali,
nieuwzględnienie stanu wyższej konieczności oraz błędne uznanie „znacznej
społecznej szkodliwości czynu”;
2. obrazę przepisów postępowania, co miało wpływ na treść orzeczenia poprzez
oddalenie wniosków o przesłuchanie świadków S. M., A. S. oraz lekarza psychiatry
E. B. R., oddalenie większości pytań do świadków, uniemożliwienie dokończenia
przesłuchania świadków N. M. i K. C., uniemożliwienie korzystania z uprawnień
procesowych w zakresie składania oświadczeń i komentarzy do przeprowadzonych
dowodów, nienadanie biegu wnioskom o wyłączenie sędzi, oddalenie załączenia do
akt dokumentów dotyczących godzin pracy N. M., oddalenie wniosku o
udostępnienie treści z grupy „A.”, nieuwzględnienie dokumentacji zdjęciowej,
3
niezałączenie do akt sprawy szczegółowych raportów kuratorskich, opinii z
przedszkola w Czechach, protokołów policyjnych z Republiki Czeskiej i zamknięcie
przewodu znienacka (naruszenie art. 405 k.p.k.), uniemożliwienie zapoznania się z
aktami sprawy, przeszkadzanie i wprowadzanie ograniczeń czasowych co do mowy
końcowej, uniemożliwienie odtworzenia i nieuznanie jako dowodu materiału
filmowego ze str. 455, stronnicze traktowanie świadków oraz niepouczenie K. R. M.
o możliwości odmowy odpowiedzi na pytania, uniemożliwienie przeprowadzenia
dowodów na okoliczność pobicia M. M. oraz niezałączenie do akt sprawy
pamiętnika A. M..
3. błędy w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, które miały
wpływ na treść orzeczenia, w szczególności w zakresie dopuszczenia się przez
podejrzanego czynu zabronionego;
4. niesłuszne zastosowanie środka zabezpieczającego w postaci zamkniętego
zakładu psychiatrycznego wobec twierdzeń podejrzanego, że jest zdrowy, co
popierać ma wpis w książeczce zdrowia z Aresztu Śledczego o treści „zdrowy”, a
także kontestowanego stopnia społecznej szkodliwości popełnionego przez niego
czynu, który powinien być w jego opinii określony jako „drobne” bądź „średnie”
przestępstwo”.
Wskazując na powyższe, wniósł o uniewinnienie, ewentualnie o uchylenie
zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania
Sądowi I instancji albo prokuratorowi do dalszego prowadzenia postępowania na
podstawie art. 324 par. 2 k.p.k. w zw. z art. 93b par. 1 k.k.
Obrońca podejrzanego adw. J. L. zarzucił postanowieniu:
1. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 26 § 1 k.k., polegające na
niezastosowaniu tego przepisu w sytuacji, gdy ustalony w sprawie stan faktyczny
wskazuje, że M. M. działał w stanie wyższej konieczności, aby chronić dobro
swojego syna L., którego zdrowie i życie było zagrożone z powodu zaniedbań jego
matki N. M., która pozostawiała dziecko pod opieką nałogowego alkoholika,
karanego za znęcanie się nad członkami rodziny;
2. naruszenie przepisów postępowania, mające wpływ na treść postanowienia
poprzez:
- bezzasadne oddalenie wniosku dowodowego z odsłuchania i oględzin materiału
4
filmowego z karty 445 w celu udowodnienia, że M. M. działał w stanie wyższej
konieczności, przejmując opiekę nad synem L.,
- odmowę przeprowadzenia eksperymentu procesowego z oględzin mieszkania
rodziny M. w celu ujawnienia narażenia małoletniego L. M. na przebywanie w
środowisku zagrażającym bezpieczeństwu dziecka. Sąd I instancji przyjął
wprawdzie za ustalone, że warunki mieszkaniowe, w których przebywał małoletni
L.M., były trudne, jednak wystarczające do zapewnienia dziecku niezbędnych dla
niego warunków egzystencji i wychowania w sytuacji, gdy faktycznie warunki te
zagrażały bezpośrednio zdrowiu dziecka, gdyż ciągłe przebywanie w mieszkaniu, w
którym nałogowi palacze tytoniu palą codziennie papierosy, i w którym nadużywa
się alkoholu zagrażało bezpieczeństwu i zdrowiu dziecka,
- bezzasadną odmowę dokończenia przesłuchania świadków K. C. i N. M. pomimo,
że nie zostały dokończone pytania podejrzanego i jego obrońców w stosunku do
tych świadków,
- oddalenie wniosków dowodowych z przesłuchania świadków S. M. i A. S. na
okoliczność sprawowania opieki nad L. M. i wystąpienie istotnych okoliczności
uzasadniających przejęcia opieki przez podejrzanego,
- oddalenie wniosków dowodowych z dokumentacji i raportów kuratora J. G., w
których zawarte były zastrzeżenia do sposobu sprawowania opieki nad małoletnim
L. M.,
- odmowę nadania biegu wnioskowi o wyłączenie sędzi D. S. G., która ze względu
na różnice światopoglądu demonstrowane na rozprawie w stosunku do M. M.,
którego poglądów nie akceptowała, nie zachowywała bezstronności przy
prowadzeniu postępowania,
- odmowę przesłuchania świadka E. B. R., która jako lekarz psychiatra prowadziła
wcześniej terapię psychiatryczną w stosunku do M. M. i posiadała istotne
wiadomości dotyczące stanu jego zdrowia psychicznego,
- oddalenie wniosku dowodowego o przesłuchanie sędzi I. B. na okoliczność czy
zapoznała się z argumentacją M. M. oraz czy zleciła badanie kwalifikacji
rodzicielskich rodziców dziecka przed wydaniem decyzji o powierzeniu matce N. M.
wykonywania władzy rodzicielskiej nad małoletnim synem L.,
- oddalenie dowodu z opinii z przedszkola z Republiki Czeskiej oraz protokołów
5
policyjnych z Republiki Czeskiej dotyczących małoletniego L. M..
- nadto podniósł, że zeznania kuratora J. G. przed sądem I instancji miały na celu
uwolnienie się od zarzutów braku należytego dozoru nad małoletnim L.. Pytania
zmierzające do wykazania rażących uchybień kuratora były uchylane przez sędzię
przewodniczącą, a niedokończone zostało przesłuchanie świadka K. C., gdyż po
szeregu pytań sądu, gdy dalsze pytania zadawać mieli podejrzany i jego obrońcy,
sędzia D. S. G. zaczęła je uchylać, po czym stwierdziła, że upłynął już czas na
przesłuchanie świadka oraz niedokończone zostało przesłuchanie N. M., bo po
zadaniu wielu pytań przez D. S. G. pytania obrońców były konsekwentnie uchylane.
Złożony został wniosek o przesłuchanie świadka na kolejnym terminie, który został
oddalony.
- zamknięcie przewodu sądowego przed zwróceniem się do stron z pytaniem, czy
wnoszą o uzupełnienie materiału dowodowego (art. 405 k.p.k.).
- niezapewnienie podejrzanemu możliwości zapoznania się z aktami sprawy przed
końcową rozprawą, pomimo złożenia takiego wniosku, co ograniczyło prawo do
obrony podejrzanemu, który przebywał w areszcie śledczym i nie mógł
samodzielnie uzyskać dostępu do tych akt.
- pominięcie opinii psychologicznej dokonanej przez biegłego psychologa D. Ż.,
który przesłuchiwany na rozprawie stwierdził jednoznacznie, że nie dostrzega po
przeprowadzeniu badania M. M. cech choroby psychicznej i pomimo, że wykracza
to poza zakres jego kompetencji i należy do biegłych lekarzy psychiatrów, to jednak
oparciu o posiadane wieloletnie doświadczenie przy diagnozowaniu zaburzeń
psychicznych, gdy sporządzał opinie psychologiczne w takich sprawach, to w tym
przypadku nie rozpoznaje wyraźnych cech zaburzeń psychicznych u M. M..
- bezpodstawne przyjęcie przez sąd I instancji, że brak jest podstaw do przyjęcia,
że M. M. działał w warunkach stanu wyższej konieczności, który to kontratyp znosi
bezprawność czynu podejrzanego w sytuacji, gdy obiektywnie dokonana ocena
dowodu prowadzi do wniosku, że zaniedbania matki dziecka N. M. nad
wychowaniem syna uzasadniały natychmiastowe przejęcie opieki nad dzieckiem
przez M. M., bo dobro dziecka było zagrożone.
Obrońca wniósł także o dopuszczenie i przeprowadzenie nowego dowodu,
który ujawnił się po wydaniu zaskarżonego postanowienia w postaci wpisu w
6
książeczce zdrowia osadzonego M. M. pod datą 5 lipca 2019 r. o treści „Kontakt
dobry, orientacja pełna, nastrój bez elementów psychotycznych zdrowy”,
dokonanego przez specjalistę psychiatrę i neurologa dr. med. J. J., który na
zlecenie administracji aresztu śledczego dokonał badania podejrzanego M. M. i
wydał cytowaną opinię. Dowód ten został złożony do akt sprawy na ostatnim
posiedzeniu zażaleniowym w sprawie aresztu. Zaznaczył także, że popiera w pełni
wszystkie zarzuty i wnioski zawarte w osobistym zażaleniu podejrzanego M. M.,
które zostało wniesione do Sądu 21 lipca 2019 r.
Podnosząc powyższe zarzuty, wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia
i zwrot akt do prokuratury, ewentualnie przekazanie sprawy Sądowi I instancji do
ponownego rozpoznania.
Obrońca adw. A. P. zarzucił postanowieniu:
1. obrazę prawa materialnego a to:
- art. 211 k.k. poprzez przyjęcie, iż podejrzany wypełnił znamiona przedmiotowego
występku;
- art. 25 k.k. poprzez przyjęcie, iż podejrzany nie działał w warunkach stanu
wyższej konieczności.
Na wypadek nieuwzględnienia powyższych zarzutów:
- art. 93g § 1 k.k. w zw. z art. 115 § 2 k.k. poprzez przyjęcie, iż czyn popełniony
przez podejrzanego nosił znamiona znacznej społecznej szkodliwości, co
skutkowało nieuzasadnionym orzeczeniem środka zabezpieczającego opisanego w
art. 93a § 1 pkt 4 k.k.;
2. na wypadek nieuwzględnienia powyższego zarzutu, obrazę przepisów
postępowania, mogącą mieć wpływ na treść orzeczenia, tj.:
- art. 370 § 1 k.p.k. poprzez uniemożliwienie przeprowadzenia przesłuchania
świadka N. M. przez obrońcę oraz podejrzanego, skutkujące niewyjaśnieniem
rzeczywistej sytuacji małoletniego w grudniu 2017 r.;
- art. 4 oraz art. 7 k.p.k. poprzez sprzeczne z zasadami doświadczenia życiowego i
logiki przyznanie wiarygodności zeznaniom N. M. co do stanu rozwojowego
małoletniego, stojących w sprzeczności z pisemną „Opinią o dziecku” z dnia
15.12.2017 r. oraz przebiegu konfliktu rodzicielskiego;
- nieuzasadnione dyskredytowanie wyjaśnień podejrzanego jako wyniku urojeń;
7
- poprzez przyznanie bezwzględnego prymatu opinii lek. M. P. i S. Ż. C. przy
pominięciu wniosków opinii biegłej K. S. S. bez próby wyjaśnienia przez innych
biegłych rozbieżności i uaktualnienia oceny stanu psychicznego podejrzanego
(wobec upływu niemal roku od ostatniej opinii);
- pominięcie wniosków z dokumentu „Opinia o dziecku" z dnia 15 grudnia 2017 r.,
świadczących o faktycznym stanie psychofizycznym i rozwojowym małoletniego;
3. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, mogący mieć
wpływ na treść orzeczenia, poprzez błędne przyjęcie, iż N. M. prowadziła należytą
opieką nad dzieckiem, przy równoczesnym pominięciu w ocenie jej działania
utrudniania kontaktu podejrzanego z dzieckiem i prób praktycznego
wyeliminowania podejrzanego z życia syna oraz poprzez nieuzasadnione przyjęcie,
iż podejrzany miał świadomość, które orzeczenia są wykonalne z chwilą wydania, a
które zaś z chwilą uprawomocnienia.
Wskazując na powyższe wniósł o zmianę zaskarżonego postanowienia
poprzez nieuwzględnienie wniosku prokuratora.
Obrońca adw. B. C. K. zarzucił postanowieniu:
1) obrazę przepisów prawa materialnego, tj.: art. 93b § 1 k.k., 93c pkt 1 k.k. i art.
93g § 1 k.k., poprzez orzeczenie środka zabezpieczającego wobec podejrzanego
M. M. w postaci pobytu w zakładzie psychiatrycznym w sytuacji, gdy brak jest
podstaw do orzeczenia takiego środka,
2) obrazę przepisów postępowania, mających wpływ na treść orzeczenia w
zaskarżonej części, tj. art. 324 § 2 k.p.k., polegającą na uwzględnieniu wniosku
prokuratora o umorzenie postępowania wobec niepopełnienia przez podejrzanego
zarzucanego mu przestępstwa ze względu na stan niepoczytalności w chwili
popełnienia czynu, podczas gdy nie istniały podstawy do uwzględnienia tego
wniosku prokuratora a postępowanie karne prowadzone przeciwko podejrzanemu
powinno zostać umorzone,
3) błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę postanowienia w
zaskarżonej części, mający wpływ na jego treść polegający na uznaniu, że
podejrzany M. M. dopuścił się zarzucanego mu czynu z art. 211 k.k. i to w stanie
niepoczytalności (art. 31 § 1 k.k.).
Skarżący wniósł o zmianę postanowienia w zaskarżonej części poprzez
8
odmówienie uwzględnienia wniosku prokuratora Prokuratury Rejonowej w K. i
przekazanie sprawy temu prokuratorowi, celem umorzenia wszczętego
postępowania karnego wobec M. M.
Sąd Okręgowy w K., postanowieniem z dnia 27 września 2019 r., sygn. akt IV
Kz (…), utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie.
Od tego postanowienia kasacje wnieśli dwaj obrońcy podejrzanego. Zaskarżyli
je w całości i podnieśli (w jednobrzmiących kasacjach) zarzuty:
1) rażącego naruszenia prawa materialnego:
- art. 26 k.k. poprzez interpretację tego przepisu poczynioną w oderwaniu od
realiów niniejszej sprawy, bez uwzględnienia dokumentów potwierdzających
sytuację zdrowotno - rozwojową dziecka,
- art. 211 k.k. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, a to wobec
korzystającego z praw rodzicielskich rodzica małoletniego - podmiotu wyłączonego
z odpowiedzialności na gruncie art. 211 k.k.;
2) rażącego naruszenia przepisów postępowania, a mianowicie art. 6 k.p.k., co
miało oczywisty wpływ na treść zaskarżonego postanowienia, poprzez:
- „uniemożliwienie podejrzanemu M. M. wzięcia udziału w rozprawie
odwoławczej, poprzez odmowę uwzględnienia wniosku o zarządzenie
doprowadzenia podejrzanego na rozprawę złożonego w osobistym zażaleniu, wraz
z uzasadnieniem, że M. M. chce złożyć podczas rozprawy odwoławczej wyjaśnienia
wyczerpująco uzasadniające zarzuty stawiane zaskarżonemu orzeczeniu Sądu I
instancji”,
- „Sąd II instancji nie uwzględnił wniosku podejrzanego M. M. o umożliwienie
mu końcowego zaznajomienia się z aktami postępowania, pomimo że jeszcze
przed końcową rozprawą przed Sądem I instancji złożył on wniosek o umożliwienie
mu końcowego zaznajomienia się z aktami, jednak nie zostało to zrealizowane
przez sąd I i II instancji, przez co również pozbawiono podejrzanego, który był w
tym czasie tymczasowo aresztowany, możliwości realizowania prawa do obrony”;
3) art. 7 k.p.k. w zw. z art. 433 k.p.k. poprzez nierozpoznanie sprawy w
granicach zaskarżenia, pominięcie rozważenia zarzutów i wniosków zażalenia
obrony.
Adw. A. P. w swojej kasacji podniósł dodatkowo zarzut naruszenia art. 457 § 3
9
k.p.k., polegający na braku odniesienia się przez Sąd Okręgowy w pisemnym
uzasadnieniu do szeregu zgłoszonych zarzutów apelacyjnych, co uniemożliwia
analizę prawidłowości wydanego rozstrzygnięcia.
W oparciu o powyższe, skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonego
postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
Prokurator Prokuratury Rejonowej w K. w pisemnej odpowiedzi na kasacje
oraz prokurator Prokuratury Krajowej występujący na rozprawie kasacyjnej wnieśli
o oddalenie kasacji jako oczywiście bezzasadnych.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Kasacje obrońców podejrzanego w zakresie, w jakim zarzucają zaskarżonemu
postanowieniu rażące naruszenie art. 6 k.p.k., poprzez niedoprowadzenie
podejrzanego pozbawionego wolności na posiedzenie odwoławcze, są zasadne i
zasługują na uwzględnienie. Zaskarżone postanowienie zostało bowiem wydane w
postępowaniu, w toku którego doszło do rażącego naruszenia tego przepisu, co
miało istotny wpływ na jego treść.
Ze znajdującego potwierdzenie w aktach przebiegu postępowania w sprawie
wynika, że podejrzany - przebywający w Areszcie Śledczym w K. – w osobistym
zażaleniu na postanowienie Sądu I instancji z dnia 25 czerwca 2019 r. o umorzeniu,
na podstawie art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k., postępowania karnego o czyn z art. 211 k.k. i
orzeczeniu środka zabezpieczającego w postaci pobytu w zakładzie
psychiatrycznym, sporządzonym w dniu 21 lipca 2019 r., zawarł wniosek o
doprowadzenie go na posiedzenie odwoławcze. We wniosku wskazał, że z powodu
ograniczeń wynikających z tymczasowego aresztowania oraz krótkiego
(siedmiodniowego) terminu do wniesienia zażalenia na obszerne –
kilkudziesięciostronicowe - postanowienie Sądu I instancji, nie był w stanie „odnieść
się do całości uzasadnienia skarżonego postanowienia, dlatego ustne wyjaśnienia
na rozprawie odwoławczej (o które wnoszę), należy traktować jako integralną część
niniejszego zażalenia” (k. 1608 – 1609).
Sąd Okręgowy w K., postanowieniem z dnia 29 sierpnia 2019 r., po
rozpoznaniu wniosku podejrzanego, na podstawie art. 464 § 1 k.p.k. w zw. z art. 96
§ 1 k.p.k. postanowił „nie zarządzać doprowadzenia podejrzanego M. M. na
posiedzenie odwoławcze w dniu 17 września 2019 r.”. W uzasadnieniu wskazał, że
10
podejrzany nie określił żadnych okoliczności, których wyjaśnienie uzasadniałoby
konieczność osobistego stawiennictwa na tym posiedzeniu. Swoje racje przedstawił
on bowiem w obszernym zażaleniu, wobec czego jego obecność na posiedzeniu
jest zbędna, „a wystarczającym jest udział trzech obrońców podejrzanego, którzy w
należytym stopniu zabezpieczą jego interes prawny” (k. 1707).
Tymczasem, zgodnie z przepisem art. 451 k.p.k. normującym kwestię
udziału oskarżonego pozbawionego wolności w rozprawie odwoławczej, który
stosuje się odpowiednio m.in. do posiedzenia zażaleniowego na postanowienia
kończące postępowanie (art. 464 § 1 k.p.k. w zw. z art. 96 § 1 k.p.k.), regułą
powinno być sprowadzenie podejrzanego na takie posiedzenie w wypadku złożenia
przez niego stosownego wniosku, a jedynie wyjątkiem od niej jest uprawnienie sądu
odwoławczego do uznania za wystarczającą obecność samego obrońcy na
posiedzeniu zażaleniowym. Oznacza to tym samym, że udział obrońcy (obrońców)
w posiedzeniu sądu odwoławczego rozpoznającego zażalenie na postanowienie
kończące postępowanie nie może być alternatywą dla uczestnictwa w takim
posiedzeniu podejrzanego.
W orzecznictwie Sądu Najwyższego utrwalona jest linia orzecznicza co do
interpretacji obecnego brzmienia art. 451 k.p.k., w szczególności w zakresie
okoliczności, które powinny być brane pod uwagę przez sąd odwoławczy przy
rozpoznawaniu wniosku oskarżonego o doprowadzenie na rozprawę odwoławczą.
Ugruntowane jest zapatrywanie, że odstąpienie od sprowadzenia oskarżonego
pozbawionego wolności, który domaga się osobistego udziału w rozprawie
odwoławczej, powinno następować w wyjątkowych wypadkach, np. wówczas, gdy
przedmiotem rozpoznania sądu odwoławczego będą wyłącznie kwestie natury
prawnej. W wypadkach, gdy przedmiotem apelacji są kwestie natury faktycznej, np.
dotyczące oceny wiarygodności dowodów i ustalenia sprawstwa, gdy sąd
odwoławczy przeprowadza uzupełniające postępowanie dowodowe lub gdy
wskazane jest dodatkowe wysłuchanie oskarżonego, sprowadzenie oskarżonego
pozbawionego wolności na rozprawę jest niezbędne (por. wyrok Sądu Najwyższego
z dnia 7 maja 2015 r., V KK 446/14, LEX nr 1710412; z dnia 5 stycznia 2011 r. IV
KK 299/11, LEX nr 725075; z dnia 5 marca 2013 r. IV KK 319/12, LEX nr 1288765).
Dopiero wtedy oskarżony pozbawiony wolności może w pełni realizować
11
przysługujące mu uprawnienia - również w postępowaniu przed sądem
odwoławczym, a proces toczący się na tym etapie można uznać za w pełni rzetelny
(zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 października 2014 r. V KK 100/14 LEX Nr
1514747).
Żadne racje nie stoją na przeszkodzie przeniesieniu wprost tego poglądu na
grunt postępowania odwoławczego mającego za przedmiot zażalenie na
postanowienie kończące postępowanie. Po pierwsze, dlatego że w zażaleniach,
podobnie jak w apelacjach, można kwestionować nie tylko prawidłowość
zastosowania prawa materialnego lub procesowego, ale również podnosić
uchybienia dotyczące ustaleń faktycznych, w tym kwestionować sprawstwo, czy
(jak w niniejszej sprawie) zasadność zastosowanego środka zabezpieczającego.
Innymi słowy, również w zażaleniu skarżący mogą podnosić zarzuty oparte na
wszystkich podstawach odwoławczych. Po drugie, dlatego że biorące udział w
posiedzeniu zażaleniowym strony, obrońcy i pełnomocnicy mają prawo do zabrania
głosu przed wydaniem orzeczenia w przedmiocie zaskarżonego postanowienia.
Trafnie bowiem wskazuje się w piśmiennictwie, że wprawdzie Kodeks
postępowania karnego nie zawiera przepisów normujących przebieg posiedzenia
zażaleniowego, lecz zastosowanie w drodze analogii przepisów regulujących
przebieg rozprawy odwoławczej, upoważnia do stwierdzenia, że prawo udziału w
posiedzeniu oznacza uprawnienie do aktywnego w nim uczestniczenia przez
zgłaszanie wniosków i wypowiadania się w kwestiach podlegających
rozstrzygnięciu (zob. D. Świecki w: Kodeks postępowania karnego. Tom II.
Komentarz aktualizowany LEX/el. 2021, teza 5 do art. 464).
Sąd Okręgowy w K., podejmując decyzję o niesprowadzaniu podejrzanego
na posiedzenie odwoławcze, ograniczył więc w sposób niedopuszczalny jego
prawo do osobistego uczestnictwa w posiedzeniu zażaleniowym. Deklaracja
podejrzanego o zamiarze osobistego uczestnictwa w tym posiedzeniu, będąca
realizacją jego prawa do obrony w sensie materialnym, jest uprawnieniem, w
którym podejrzany ograniczany być nie może. Podejrzany może przecież,
niezależnie od obrońcy, bronić się osobiście, a realizując swoje prawo w tym
zakresie składać w toku posiedzenia oświadczenia i wnioski oraz wypowiadać się w
kwestiach podlegających rozstrzygnięciu. Korzystanie z tych uprawnień jest
12
zarazem wykonywaniem prawa do obrony we wszystkich stadiach postępowania,
gwarantowanego w art. 42 ust. 2 Konstytucji RP (por. wyroki Sądu Najwyższego: z
dnia 7 maja 2008 r., V KK 413/07, LEX nr 388671; z dnia 1 grudnia 2000 r., sygn. V
KKN 373/98, LEX nr 50975, z dnia 15 listopada 2005 r., sygn. III KK 35/05, LEX nr
164348).
Kierując się powyższymi względami, Sąd Najwyższy uznał za zasadny
podniesiony w kasacjach zarzut rażącego naruszenia art. 6 k.p.k. Zaniechanie
sprowadzenia M. M. na posiedzenie zażaleniowe skutkowało bowiem rażącym
naruszeniem jednej z podstawowych gwarancji procesowych podejrzanego, jaką
jest prawo do obrony i rzetelnego procesu.
Stwierdzone naruszenia miały istotny wpływ na treść zaskarżonego
orzeczenia, co nakazywało jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego
rozpoznania Sądowi Okręgowemu w K. w postępowaniu odwoławczym.
Sąd Najwyższy, działając na podstawie art. 436 k.p.k. w zw. z art. 518 k.p.k.,
ograniczył rozpoznanie kasacji obrońców podejrzanego do zarzutu rażącego
naruszenia art. 6 k.p.k., gdyż było to wystarczające do wydania orzeczenia,
natomiast rozpoznanie pozostałych zarzutów było przedwczesne.
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Okręgowy w K. będzie miał na
uwadze powyższe zapatrywania i przeprowadzi postępowanie odwoławcze w
sposób gwarantujący podejrzanemu realizację tych uprawnień procesowych, które
wynikają z obowiązujących przepisów oraz utrwalonej praktyki orzeczniczej.