IV KK 83/21
Sąd Najwyższy2021-11-15
Sygnatura
IV KK 83/21
Sąd
Sąd Najwyższy
Data orzeczenia
2021-11-15
Rodzaj
Wyrok
Treść orzeczenia
Sygn. akt IV KK 83/21
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 25 listopada 2021 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Dariusz Świecki (przewodniczący)
SSN Kazimierz Klugiewicz
SSN Andrzej Siuchniński (sprawozdawca)
Protokolant Jolanta Włostowska
przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej Jolanty Rucińskiej
w sprawie K. F.
skazanego z art. 177 § 2 k.k. w zw. z art. 178 § 1 k.k.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie
w dniu 25 listopada 2021 r.,
kasacji, wniesionej przez obrońcę skazanego
od wyroku Sądu Okręgowego w K.
z dnia 15 czerwca 2020 r., sygn. akt IV Ka [...],
utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w W.
z dnia 16 kwietnia 2019 r., sygn. akt II K [...],
uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi
Okręgowemu w K. do ponownego rozpoznania w postępowaniu
odwoławczym.
UZASADNIENIE
2
K. F. został oskarżony o to, że w dniu 2 października 2016 roku w R., woj.
[...], umyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa i porządku w ruchu drogowym,
określone w art. 3 ust. 1, art. 16 ust. 1, 2, art. 19 ust. 1, art. 20 ust. 1, art. 23 ust. 1
pkt 1, art. 45 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 roku Prawo o ruchu
drogowym w ten sposób, że jako kierujący samochodem osobowy marki W. o nr.
rej. [...] znajdując się pod wpływem środka odurzającego - substancji
psychotropowej z grupy kannabinoli, tj. deltag-tetrahydrokannabinolu - w stężeniu
8,5 ng/ml oraz kwasu delta-9-tetrahydrokannabinolowego (metabolit deita-9-
tetrahydrokannabinolu) w stężeniu 82,7 ng/ml, jadąc ulicą D. w kierunku
miejscowości B. nie zachował szczególnej ostrożności przez niedopełnienie
obowiązku zmniejszenia prędkości w obszarze zabudowanym ograniczającym
prędkość do 50 km/h oznaczonym znakiem drogowym „obszar zabudowany” D-42
poruszając się z prędkością wynoszącą około 100 km/h, podczas pokonywania luku
drogi utracił stateczność kierunkową nad prowadzonym pojazdem, w wyniku czego
zjechał na przeciwny pas ruchu doprowadzając do czołowego zderzenia z
prawidłowo jadącym z kierunku przeciwnego samochodem osobowym marki F. o nr.
rej. [...], skutkiem czego kierujący pojazdem F. G. M. doznał ciężkich obrażeń ciała
określonych w art. 156 § 1 ust. 2 k.k. w postaci między innymi obrażeń
śródczaszkowych mózgu tj. obrzęku mózgu, krwawienia podpajęczynówkowego i
stłuczenia mózgu, rozmiękania i martwicy tkanki mózgowej oraz krwawienia do
dolnych dróg oddechowych, stłuczenia płuc, w następstwie których zmarł w dniu 4
października 2016 roku, tj. o przestępstwo z art. 177 § 2 k.k. w zw. z art. 178 § 1 k.k.
Sąd Rejonowy w W. wyrokiem z dnia 16 kwietnia 2019 r., sygn. akt II K [...],
uznał K. F. za winnego popełnienia zarzucanego mu aktem oskarżenia czynu z tym,
że przyjął, że jechał z nadmierną prędkością niedostosowaną do warunków na
drodze, to jest z prędkością nie mniejszą niż 86 km/h oraz z opisu czynu
wyeliminował art. 16 ust. 1, 2 i art. 23 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997
roku Prawo o ruchu drogowym, tj. występku z art. 177 § 2 k.k. w zw. z art. 178 § 1
k.k. i za to na podstawie art. 177 § 2 k.k. w zw. z art. 178 § 1 k.k. wymierzył mu
karę 4 (czterech) lat pozbawienia wolności; na podstawie art. 42 § 3 k.k. i art. 43 §
3 k.k. orzekł wobec niego środek karny w postaci zakazu prowadzenia wszelkich
pojazdów mechanicznych dożywotnio zobowiązując oskarżonego do zwrotu
3
dokumentu prawa jazdy do właściwego Wydziału Transportu i Komunikacji zaś na
mocy art. 46 § 1 k.k. orzekł środek kompensacyjny w postaci zadośćuczynienia za
doznaną krzywdę poprzez zapłatę na rzecz M. M., B. M. i I. M. solidarnie 12.000 zł
(dwanaście tysięcy złotych)
Sąd Okręgowy w K. – po rozpoznaniu apelacji obrońcy oskarżonego -
wyrokiem z dnia 15 czerwca 2020 r., sygn. akt IV Ka [...], utrzymał zaskarżony
wyrok w mocy.
Kasację od tego wyroku wywiódł obrońca skazanego, zarzucając:
- mogące mieć istotny wpływ na treść zaskarżonego orzeczenie rażące naruszenie
przepisów postępowania, a to art. 7 k.p.k. w zw. z art. 4 k.p.k. poprzez dokonanie
dowolnej i sprzecznej z zasadami prawidłowego rozumowania oraz wskazaniami
wiedzy i doświadczenia życiowego a także sprzecznej z wnioskami zawartymi w
opinii oceny dowodu z opinii biegłego lek. med. R. C. poprzez uznanie, iż na
podstawie ww. opinii nie da się ustalić w sposób pewny, że kierujący samochodem
F. miał zapięty pas bezpieczeństwa w chwili zdarzenia, podczas gdy prawidłowa
ocena przeprowadzonego dowodu powinna doprowadzić do przekonania, że biegły,
dysponujący wiadomościami specjalnymi, precyzyjnie i jednoznacznie wskazał, iż
pokrzywdzony nie miał w chwili zdarzenia zapiętego pasa bezpieczeństwa, podając
konkretne okoliczności potwierdzające przedstawioną tezę,
- mogące mieć istotny wpływ na treść zaskarżonego orzeczenie rażące naruszenie
przepisów postępowania, a to art. 7 k.p.k. w zw. z art. 4 k.p.k. poprzez dokonanie
dowolnej i sprzecznej z zasadami prawidłowego rozumowania oraz wskazaniami
wiedzy i doświadczenia życiowego a także sprzecznej z treścią opinii oceny
dowodu z protokołu oględzin i sekcji zwłok ludzkich Zakładu Medycyny Sądowej […]
w K., albowiem Sąd wyprowadził ze wskazanej opinii „wnioski z niej nie wynikające,
co doprowadziło do tego, że nie zostały z tej opinii wyprowadzone wnioski
wynikające z niej w sposób oczywisty, tj. fakt nie występowania u pokrzywdzonego
żadnych obrażeń charakterystycznych dla powstania u kierowcy pojazdu mającego
zapięty pas bezpieczeństwa podczas zderzenia”,
- mogące mieć istotny wpływ na treść zaskarżonego orzeczenie rażące naruszenie
prawa procesowego, a to przepisu art. 5 § 2 k.p.k., poprzez brak rozstrzygnięcia
niedających się usunąć wątpliwości na korzyść oskarżonego, albowiem Sąd
4
wskazał, iż „nie da się ustalić w sposób pewny, że kierujący Pandą pasa
bezpieczeństwa nie zapiął” a mimo to, nie rozstrzygnął wątpliwości tej na korzyść
oskarżonego, podczas gdy prawidłowe zastosowanie przepisu art. 5 § 2 k.p.k. i
rozstrzygnięcie powstałej wątpliwości na korzyść oskarżonego doprowadziłoby do
przekonania Sądu, iż pokrzywdzony realnie przyczynił się do przebiegu zaistniałego
zdarzenia wskutek niezapięcia pasów bezpieczeństwa, co powinno mieć wpływ na
wymiar kary wymierzonej skazanemu,
- w konsekwencji powyższego rażącą niewspółmierność orzeczonej wobec
skazanego kary 4 lat pozbawienia wolności, albowiem przy wyeliminowaniu
wskazanych uchybień, orzeczona wobec K. F. kara byłaby względniejsza,
W konkluzji skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku Sądu Okręgowego
w K. i przekazanie sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Kasacja obrońcy skazanego jest zasadna.
Z całą pewnością zasadny jest postawiony w niej zarzut mogącego mieć istotny
wpływ na treść zaskarżonego wyroku rażącego naruszenia prawa procesowego, a
mianowicie art. 5 § 2 k.p.k., wyrażającego się w rozstrzygnięciu, na niekorzyść
oskarżonego K. F., niedających się usunąć wątpliwości faktycznych. Chodzi o
ustalenie istotnej w sprawie okoliczności, tj. tego czy pokrzywdzony G. M. w chwili
zderzenia swego pojazdu z pojazdem kierowanym przez oskarżonego miał zapięte
pasy bezpieczeństwa.
Nie budzi najmniejszych wątpliwości, że zgodnie z art. 39 ust.1 prawa o ruchu
drogowym kierujący pojazdem samochodowym wyposażonym w pasy
bezpieczeństwa jest obowiązany z tych pasów korzystać w czasie jazdy.
Zaniechanie realizacji tego obowiązku stanowi o naruszeniu zasady
bezpieczeństwa w ruchu drogowym, które to naruszenie należy zawsze poddać
analizie polegającej na zbadaniu, czy gdyby została dochowana ta reguła
ostrożności, to doszłoby do skutku stanowiącego znamię przestępstwa drogowego.
To prawda, jak zauważył Sąd Odwoławczy, że wypadek był następstwem
naruszenia przez oskarżonego podstawowych zasad bezpieczeństwa ruchu
drogowego, to jest znacznego przekroczenia prędkości administracyjnie dozwolonej
i kierowania pojazdem pod wpływem środka odurzającego, co skutkowało utratą
5
panowania nad nim, zjechaniem na sąsiedni pas ruchu i czołowym zderzeniem z
samochodem nadjeżdżającym z przeciwnej strony a kierowanym przez
pokrzywdzonego. To prawda, że pokrzywdzony G. M. nie miał żadnych możliwości
zapobiegnięcia temu zderzeniu, wobec czego nieprawidłowa technika jazdy
oskarżonego była wyłączną przyczyną jego nastąpienia. Należy jednak
doprecyzować, że o ile pokrzywdzony nie miał możliwości uniknięcia wypadku, to
już skutek w postaci śmierci pokrzywdzonego nie musiał być koniecznym jego
następstwem. Wprawdzie, co oczywiste, niezapięcie pasów bezpieczeństwa przez
pokrzywdzonego nie ekskulpuje sprawcy wypadku drogowego, ale równie
oczywiste jest, że niezapięcie tych pasów może mieć fundamentalne znaczenie dla
skutku będącego jego następstwem. W tym kontekście ewentualne ustalenie, że
osoba pokrzywdzona w wypadku nie miała zapiętych pasów bezpieczeństwa, może
być rozpatrywane jako jej przyczynienie się do zintensyfikowania tego skutku zaś to
z kolei może mieć znaczenie, przede wszystkim dla wymiaru kary. Stąd ma rację
obrońca oskarżonego w kasacji, iż dokonanie prawidłowego (przy uwzględnieniu
reguły z art. 5 § 2 k.p.k.) ustalenia w tej mierze było ważkie dla sprawiedliwego
rozstrzygnięcia sprawy.
Niestety Sąd Odwoławczy przekonywujących rozważań w tym zakresie, pomimo
postawionego w apelacji stosownego zarzutu, nie przedstawił.
Sąd ten stwierdził w uzasadnieniu swego orzeczenia, że „W realiach sprawy
materiał dowodowy sprawy nie dostarcza jednoznacznych podstaw do uznania, że
pokrzywdzony nie zastosował się do obowiązku kierowania pojazdem z zapiętym
pasem bezpieczeństwa.” W konsekwencji tej konstatacji przyjął, że „Ponieważ po
wypadku nie przeprowadzono ukierunkowanego badania pasa ani jego napinacza,
nie da się ustalić w sposób pewny, że kierujący Pandą pasa bezpieczeństwa nie
zapiął”.
Praktycznie oznaczało to tyle, że Sąd odwoławczy uznał, iż pomimo braku
możliwości jednoznacznego wykazania czy pokrzywdzony w chwili wypadku miał
zapięte pasy bezpieczeństwa, czy też nie, należało ostatecznie ustalić, że pasy
bezpieczeństwa zapięte miał. Takie ustalenie stanowi naruszenie reguły „in dubio
ro reo”.
6
Trafnie w kasacji obrońcy oskarżonego wskazano, że jeśli Sąd orzekający
poweźmie, na gruncie zebranego w sprawie materiału dowodowego, poważne
wątpliwości natury faktycznej i uzna je za nieusuwalne w postępowaniu
dowodowym, to zgodnie z tą regułą, musi zaliczyć je na korzyść oskarżonego.
Skoro więc Sąd Okręgowy w K. stwierdził – jak to zacytowano wyżej - że nie ma
jednoznacznych podstaw do przyjęcia, iż pokrzywdzony nie miał zapiętego pasa
bezpieczeństwa w chwili zdarzenia (tym samym także nie ma jednoznacznych
podstaw do przyjęcia, że pas ten miał zapięty), to powziął nieusuwalną wątpliwość,
skutkującą koniecznością rozstrzygnięcia sprawy przy kategorycznym ustaleniu, że
pokrzywdzony pasa zapiętego nie miał (bo ta okoliczność faktyczna może
świadczyć na korzyść oskarżonego). Tak jednak nie postąpił.
Stwierdzenie powyżej omówionego uchybienia w rozumowaniu Sądu
odwoławczego musiało mieć istotny wpływ na treść zaskarżonego kasacją wyroku i
skutkować przekazaniem sprawy do ponownego rozpoznania w postępowaniu
odwoławczym. Wszak, jeżeli trzeba przyjąć, że pokrzywdzony w chwili wypadku nie
miał zapiętych pasów bezpieczeństwa, to na pewno rozważenia wymaga, czy nie
przyczynił się on do zwiększenia skutków wypadku. Trafnie wskazano w kasacji, że
przyczynienie się do zaistnienia określonego jego skutku występuje, gdy w wyniku
badania stanu faktycznego sprawy dojść trzeba do wniosku, że bez naruszenia
reguł ostrożności przez pokrzywdzonego skutki wypadku nie przybrałaby rozmiarów,
które rzeczywiście nastąpiły. Przyczynienie się pokrzywdzonego do skutków
wypadku komunikacyjnego może mieć istotny wpływ na treść wyroku, jako że może
prowadzić choćby do zmniejszenia zakresu odpowiedzialności sprawcy wypadku.
Dlatego w toku ponownego rozpoznania sprawy, w postępowaniu odwoławczym,
rolą Sądu będzie ocena stopnia przyczynienia się do zaistniałego skutku wypadku
przez pokrzywdzonego G. M. i konsekwencji wpływu tej okoliczności na wymiar
kary wobec oskarżonego.
Tytułem uzupełnienia powyższego warto zauważyć, że ustalenie przyjmujące, że
pokrzywdzony nie miał zapiętego pasa bezpieczeństwa wspiera poniekąd treść
opinii biegłego lekarza R. C.. Wskazał on bowiem, co trafnie podniesiono w kasacji
(a wcześniej w apelacji) w swojej opinii, iż w związku z tym, że przyczyną zgonu
pokrzywdzonego był uraz głowy z uszkodzeniami śródczaszkowymi powstałymi na
7
skutek uderzenia głową w trakcie wypadku drogowego, najpewniej o szybę
przednią pojazdu bądź słupek przedni, to prawdopodobnie, gdyby miał on zapięty
pas bezpieczeństwa, a pas zadziałałby prawidłowo, nie doznałby śmiertelnych
obrażeń głowy. W protokole oględzin sądowo lekarskich i sekcji zwłok
przeprowadzonych przez ZMS CM […] w K. z dnia 26 października 2016 r.
wskazano na szereg obrażeń, które odniósł pokrzywdzony, tj. zarówno obrażeń
zewnętrznych, jak i wewnętrznych, zaś jako przyczynę śmierci jednoznacznie
wskazano obrażenia śródczaszkowe. Trafnie więc zauważa obrońca oskarżonego,
że wśród obrażeń stwierdzonych u pokrzywdzonego nie wskazano żadnego
obrażenia, które w sposób charakterystyczny powstaje u kierowcy pojazdu
mającego zapięty pas bezpieczeństwa, wskazano zaś na rozległe obrażenia głowy,
ulokowane m. in. na jej sklepieniu, w tylnej części okolicy ciemieniowej i w górnej
części potylicy po stronie prawej oraz w okolicy czołowo - ciemieniowej, w obu
okolicach oczodołowych oraz na czole. To rzeczywiście może odpowiadać
obrażeniom kierowcy nie przypiętego pasami.
Niestety, Sąd Okręgowy w K. zupełnie nie docenił wagi dowodów medyczno-
sądowych, dokonując nadzwyczaj pobieżnej ich oceny. A mogły one pomóc w
rozwianiu ewentualnych wątpliwości odnośnie do tego, czy pokrzywdzony w chwili
wypadku miał zapięty pas bezpieczeństwa, a już na pewno pomocne byłyby dla
oceny czy doszłoby do śmierci pokrzywdzonego, gdyby miał zapięty ów pas.
Postawione w tej kwestii w apelacji zarzuty Sąd odwoławczy zbył krótką, dowolną
konstatacją, że „W przedstawionych okolicznościach tezę lek. med. R. C. ,
wskazującego, że gdyby pas w pojeździe pokrzywdzonego był zapięty, to ten nie
doznałby urazów głowy, będących bezpośrednią przyczyną jego śmierci (k. 413),
należy traktować w kategoriach domniemania. Wspomniana wypowiedź nie
uwzględnia wszystkich aspektów związanych z wypadkiem, w tym sumy prędkości
obu pojazdów (około 130 km/godz.), zakresu szkody pojazdu marki F. (k. 342 -
346), w zasadzie niedających pokrzywdzonemu szans na przeżycie”.
W istocie więc uznał, oczywiście dowolnie, (bo to wymagałoby wiedzy specjalnej),
że niezależnie od tego, czy pokrzywdzony miał zapięte pasy bezpieczeństwa, czy
nie, to, w ustalonych okolicznościach wypadku, i tak musiał zginąć.
8
Skuteczne postawienie tego rodzaju tezy wymagałoby jednak – co oczywiste -
zasięgnięcia kompleksowej opinii biegłych z zakresu medycyny sądowej i
mechaniki pojazdowej a póki co jej postawienie razi dowolnością, tym bardziej, że
Sąd odwoławczy nie podjął nawet próby wykazania, że opinia biegłego C. zawiera
ustalenia i wnioski oczywiście wadliwe.
Mając więc powyższe na uwadze Sąd Najwyższy orzekł o uchyleniu
zaskarżonego wyroku i przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi
Okręgowemu w K., w toku którego rozważy potrzebę przeprowadzenia dowodu z
kompleksowej opinii zespołu biegłych z zakresu badania wypadków drogowych i
biegłych lekarzy z zakresu medycyny urazowej, rozstrzygając w oparciu o nią, czy
wątpliwości odnośnie do tego, czy pokrzywdzony miał zapięty pas bezpieczeństwa
są możliwe do usunięcia a w razie ustalenia, iż nie miał on zapiętego pasa, na ile
mniejsze byłyby dla pokrzywdzonego skutki zderzenia, gdyby obowiązku jego
zapięcia dochował.