I PK 129/18
Sąd Najwyższy2019-12-15
Sygnatura
I PK 129/18
Sąd
Sąd Najwyższy
Data orzeczenia
2019-12-15
Rodzaj
Wyrok
Treść orzeczenia
Sygn. akt I PK 129/18
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 12 grudnia 2019 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Piotr Prusinowski (przewodniczący)
SSN Beata Gudowska
SSN Zbigniew Korzeniowski (sprawozdawca)
Protokolant Edyta Jastrzębska
w sprawie z powództwa I. W.
przeciwko Spółce R. S.A. w B. (następcy prawnemu K. S.A. w K.)
o zadośćuczynienie,
po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w dniu 12
grudnia 2019 r.,
skargi kasacyjnej powódki od wyroku Sądu Apelacyjnego w (…)
z dnia 19 stycznia 2018 r., sygn. akt III APa (…),
1.oddala skargę kasacyjną,
2.zasądza od powódki I. W. na rzecz strony pozwanej 900 zł
(dziewięćset zł) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa prawnego w
postępowaniu kasacyjnym.
UZASADNIENIE
Sąd Apelacyjny w (…) wyrokiem z 19 stycznia 2018 r. oddalił apelację
powódki I. W. od wyroku Sądu Okręgowego w K. z 29 maja 2017 r., który zasądził
2
jej zadośćuczynienie w kwocie 50.000 zł z odsetkami. Powódka żądała
zadośćuczynienia w kwocie 100.000 zł za krzywdę wynikłą z rozstroju zdrowia
psychicznego związanego z wypadkiem męża B. M. Mąż powódki był zatrudniony
w Kopalni (…) w M. i 6 października 2014 r. uległ wypadkowi przy pracy. W czasie
pracy pod ziemią nastąpił wybuch metanu. Został przewieziony do Centrum
Leczenia Oparzeń. Przez trzy tygodnie pozostawał w śpiączce farmakologicznej.
Dopiero po tygodniu odzyskał świadomość. Był całkowicie niesamodzielny i
wymagał całodobowej opieki pielęgniarskiej. W centrum Leczenia Oparzeń
przebywał od 6 października do 12 grudnia 2014 r. Rozpoznano u niego oparzenie
termiczne IIb/III stopnia. Od wypadku przeszedł wiele operacji. Powódka po
wypadku męża zamknęła się w sobie. Leczy się farmakologicznie, korzysta z
pomocy psychologa. Chciała zrezygnować z pracy. Następstwa wypadku męża
powódki, w którym istniało realne zagrożenie zdrowia a nawet życia, spowodowały
u niej destabilizację stanu psychicznego – wyraźne załamanie linii życiowej, które
utrudnia społeczne przystosowanie i efektywne działanie. Powódka utraciła
możliwość dotychczasowej aktywności, realizowania swoich planów i ról
społecznych. Wystąpił zespół objawów charakterystycznych dla osoby
przeżywającej silną reakcję na stres, co skutkuje rozchwianiem emocjonalnym,
stanami obniżonego nastroju, lękiem o przyszłość, trudnościami w pełnieniu
dotychczasowych obowiązków, kłopotami ze spaniem, poczuciem bezradności,
apatii, anhedonii, trudnościami w funkcjonowaniu w wielu rolach społecznych.
Wymaga kontynuowania leczenia psychiatrycznego oraz regularnej psychoterapii
celem zaadaptowania się do swojej sytuacji i odnalezienia nowych perspektyw
życiowych. Rokowanie, co do powrotu do funkcjonowania, jakie prezentowała
powódka przed wypadkiem jest niepomyślne z uwagi na trwałą niepełnosprawność
partnera życiowego.
Sąd Okręgowy rozstrzygnął, że podstawą zadośćuczynienia dla powódki są
art. 23 k.c., art. 24 § 1 k.c., art. 448 k.c., art. 435 § 1 k.c. i uznał roszczenie za
uzasadnione do kwoty 50.000 zł z odsetkami od 11 czerwca 2016 r. Wskazał, że
skoro pozwana odpowiada na zasadzie art. 435 § 1 k.c. za skutki wypadku przy
pracy męża powódki, to odpowiada również na zasadzie art. 448 k.c. w związku z
art. 24 § 1 k.c. za naruszenie dóbr osobistych powódki: zdrowia, nawiązywania
3
normalnych więzi rodzinnych, małżeńskich, prawa do wypoczynku, utrzymywania
relacji towarzyskich. Wystąpił zespół objawów charakterystycznych dla osoby
przeżywającej silną reakcję na stres (…). Jednocześnie oceniając wysokość
żądanego roszczenia Sąd Okręgowy zauważył, iż wobec zgłoszonych roszczeń
górników poszkodowanych w wypadku z 6 października 2014 r., uznać je należy za
wygórowane i nieadekwatne do stopnia naruszenia dóbr osobistych.
W apelacji powódka zarzuciła naruszenie: - art. 448 k.c. przez błędną
wykładnię polegającą na stwierdzeniu, że zasądzone zadośćuczynienie w kwocie
50.000 zł jest odpowiednie do krzywdy, gdyż jest rażąco zaniżone i powinno
wynosić 100.000 zł wobec pogorszenia stanu zdrowia psychicznego i komfortu
życiowego: - art. 445 § 1 k.c. przez niezastosowanie i nieprzyjęcie jako podstawy
prawnej zadośćuczynienia, podczas gdy powódka doznała rozstroju zdrowia
wskutek wypadku przy pracy męża i jest osobą bezpośrednio poszkodowaną w
wyniku wypadku męża, a szkoda na osobie polega na reakcji psychicznej
poszkodowanej.
Sąd Apelacyjny w uzasadnieniu oddalenia apelacji stwierdził, że
zadośćuczynienia może domagać się tylko pokrzywdzony, czyli osoba, przeciwko
której skierowane było działanie lub zaniechanie sprawcy. Zarzut naruszenia
art. 445 § 1 k.c. jest chybiony, gdyż nie można uznać powódki za osobę
bezpośrednio poszkodowaną w wyniku wypadku przy pracy jej męża. Przeżycia
powódki związane z samym zdarzeniem wypadkowym i koniecznością
przystosowania się do jego następstw mogły oddziaływać negatywnie na stan
zdrowia psychicznego powódki i skutkować koniecznością podjęcia przez nią
leczenia. Brak jest podstaw do uznania, że zachodzi adekwatny związek
przyczynowy między samym zdarzeniem, stanowiącym źródło odpowiedzialności
pozwanego na podstawie art. 435 k.c. a pogorszeniem stanu zdrowia powódki. Taki
związek wystąpił w przypadku poszkodowanego męża powódki i dlatego jego
powództwo o zasądzenie zadośćuczynienia zostało uwzględnione ostatecznie do
kwoty 500.000 zł.
Nie został też naruszony art. 448 k.c. Sąd pierwszej instancji uwzględnił
wszystkie podnoszone przez powódkę okoliczności mające wpływ na ustalenie
rozmiarów krzywdy powódki (takich jak czas trwania i intensywność cierpień przede
4
wszystkim psychicznych, jak również nieodwracalność skutków wypadku męża w
zakresie naruszonych dóbr osobistych powódki). Słusznie też Sąd odniósł
wysokość żądania powódki do wysokości żądań górników poszkodowanych w tym
samym wypadku. Jest to bowiem jedyne obiektywne kryterium, które pozwala na
sprawiedliwe ustalenie kwoty należnego zadośćuczynienia osobom
poszkodowanym tym samym zdarzeniem.
W skardze kasacyjnej zarzucono naruszenie art. 445 § 1 k.c. w związku z
art. 444 § 1 zdanie 1 k.c. w związku z art. 361 k.c. poprzez ich błędną wykładnię i
uznanie, że osoba najbliższa (w tym przypadku żona poszkodowanego w wypadku
przy pracy) pomimo stwierdzonego przez biegłego uszczerbku na zdrowiu
psychicznym nie jest bezpośrednio poszkodowaną tym wypadkiem i takiej osobie
nie przysługuje zadośćuczynienie za doznaną własną krzywdę wynikającą z jej
rozstroju zdrowiu, podczas gdy prawidłowa wykładnia prowadzi do przeciwnego
wniosku, a to takiego, że osoba która doznała rozstroju psychicznego w wyniku
wypadku najbliższego członka rodziny jest w równym stopniu bezpośrednio
poszkodowana jak osoba, która w następstwie tego wypadku doznała uszkodzenia
ciała.
Pozwany wniósł o oddalenie skargi ze względu na brak naruszenia prawa
materialnego. Sąd powszechny prawidłowo określił też wysokość odszkodowania.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie jest zasadna.
I
Skarżąca kwestionuje brak stwierdzenia, że jest bezpośrednio
poszkodowana deliktem, czyli tak samo jak mąż, który w następstwie wypadku
doznał uszkodzenia ciała.
Kwestię bezpośredniego czy pośredniego poszkodowania wyprzedza
związek przyczynowy, który jest kategorią faktyczną i prawną. Art. 361 k.c.
ogranicza odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub
zaniechania, z którego szkoda wynikła. Pojęcia bezpośrednio czy pośrednio
5
poszkodowanego przyjmowane są w orzecznictwie i doktrynie, jednak źródłem tego
rozróżnienia jest prawo materialne, o czym niżej.
W ustalonym stanie faktycznym – niekwestionowanym w skardze – można
stwierdzić normalny związek przyczynowy między szkodą męża powódki skutkiem
wypadku w kopalni i szkodą powódki ustaloną w sprawie. Pozwany nie zarzuca
braku związku przyczynowego. Trudno byłoby taki zarzut uwzględnić, skoro w
prawomocnym wyroku Sąd powszechny (w części nieobjętej zarzutami skargi)
przyjął odpowiedzialność pozwanego za krzywdę powódki na podstawie art. 448 k.c.
w związku z art. 23 i art. 24 § 1 k.c., czyli stwierdził wpierw związek przyczynowy.
Rzecz jednak w tym, że sam związek przyczynowy nie jest wystarczającą
przesłanką odpowiedzialności. Znaczenie ma treść ustawy określająca
zobowiązanie z deliktu. W tym przypadku osobę, która ma prawo do cywilnej
kompensaty szkody.
Sąd Apelacyjny zasadnie stwierdził, że powódka nie może domagać się
zadośćuczynienia na podstawie art. 445 § 1 k.c. w związku z art. 444 § 1 k.c., gdyż
są to przepisy, które określają prawo do zadośćuczynienia tylko dla bezpośrednio
poszkodowanego deliktem. Uprawnionym do odszkodowania (zadośćuczynienia)
na podstawie art. 445 § 1 k.c. w związku z art. 444 § 1 k.c. był tylko mąż powódki.
Odpowiedzialność cywilna oparta była na ryzyku pozwanego prowadzącego
kopalnię. Art. 435 k.c. wskazuje na bezpośrednio poszkodowanego ruchem
przedsiębiorstwa lub zakładu. Znaczenie ma wówczas skutek bezpośredni takiego
działania, czyli uszkodzenie ciała lub rozstrój zdrowia. Poszkodowany uprawniony
jest wówczas do odszkodowania, renty, zadośćuczynienia (art. 444 k.c., art. 445
§ 1 k.c.). Pośrednio poszkodowany nie ma takiego uprawnienia. Ustalona w
sprawie szkoda powódki nie wynika bezpośrednio z wypadku w kopalni (wybuchu
metanu).
Zadośćuczynienie przysługuje tylko bezpośrednio poszkodowanemu i tylko
pod pewnymi warunkami może przechodzić na jego spadkobierców - art. 445 § 3
k.c. Ponadto z mocy szczególnej regulacji tylko najbliższym członkom rodziny
zmarłego może być przyznana odpowiednia suma tytułem zadośćuczynienia za
doznaną krzywdę – art. 446 § 4 k.c. Te szczególne regulacje potwierdzają, że
cywilnej kompensaty szkody wynikającej z deliktu może dochodzić bezpośrednio
6
poszkodowany a najbliższy członek rodziny lub osoba trzecia tylko w przypadku
wyraźnie w ustawie wskazanym (zob. także art. 446 § 2 i § 3 k.c.). Przy tak ścisłej
regulacji nie ma podstawy prawnej do przyznania zadośćuczynienia na podstawie
art. 445 § 1 k.c. najbliższemu członkowi rodziny osoby, który doznał poważnego
uszczerbku na zdrowiu skutkiem deliktu (por. uchwały Sądu Najwyższego z 27
marca 2018 r. o sygn. III CZP 36/17, III CZP 60/17, III CZP 69/17 oraz z 22
października 2019 r., I NSNZP 2/19).
Ustawowa kompensata szkody deliktowej - ze ścisłymi wyjątkami – obejmuje
tylko bezpośrednio poszkodowanego. Pojęcia bezpośrednio i pośrednio
poszkodowanego są zatem pochodne od regulacji prawa pozytywnego, co nie
oznacza, że w sytuacji pośrednio poszkodowanego między deliktem a szkodą nigdy
nie wystąpi normalny związek przyczynowy. Na pierwszym miejscu nie jest jednak
zależność faktyczna (warunek sine qua non), lecz regulacja ustawy określająca, kto
jest poszkodowanym uprawnionym do cywilnej kompensaty szkody.
Nie jest to nowa wykładnia, bo roszczenie o zadośćuczynienie przysługuje
jedynie osobie, przeciwko której było skierowane zdarzenie, określone jako czyn
niedozwolony (wyroki Sądu Najwyższego z 13 października 1987 r., IV CR 266/87,
z 28 grudnia 1972 r., I CR 615/72, także uchwały Sądu Najwyższego z 8
października 2010 r., III CZP 35/10 i z 27 kwietnia 2001 r. III CZP 5/01). To, że krąg
uprawnionych do zadośćuczynienia jest ograniczony potwierdza uzasadnienie
projektu ustawy wprowadzającej zadośćuczynienie dla najbliższych członków
rodziny zmarłego, czyli dodającej przepis § 4 do art. 446 k.c.
Nie ma tu luki w prawie, zatem i podstaw do stosowania analogii.
Wprowadzenie odpowiedniej podstawy prawnej, obejmującej również osoby
najbliższe bezpośrednio poszkodowanego, dochodzące zadośćuczynienia w
sytuacji, gdy na skutek czynu niedozwolonego poszkodowany nie zmarł, lecz
doznał trwałego uszczerbku na zdrowiu, zależy do ustawodawcy. Wskazał na to
Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego w dokumencie „Uwagi o stwierdzonych
nieprawidłowościach i lukach w prawie”, Warszawa 2018 r. Także doktryna
przedstawia w tym zakresie wnioski de lege ferenda (zob. choćby monografię
Moniki Wałachowskiej, „Wynagrodzenie szkód deliktowych doznanych przez
pośrednio poszkodowanych”).
7
Uprawnione jest zatem stwierdzenie, że żonie górnika, która doznała
dysfunkcji stanu psychicznego w związku z obrażeniami, cierpieniem i leczeniem
męża, będącymi następstwem wypadku w kopalni (wybuchu metanu) nie
przysługuje własne roszczenie o zadośćuczynienie jej krzywdy na podstawie art.
445 § 1 w związku z art. 444 § 1 k.c.
II
Druga podstawa oddalenia skargi wynika z tego, że skarżąca nie objęła
zarzutami skargi osądzenia sprawy na podstawie 448 k.c. w związku z art. 23 k.c. i
art. 24 § 1 k.c. (art. 39813 § 1 k.p.c. w związku z art. 3983 § 1 pkt 1 k.p.c.). Chodzi o
to, że Sąd powszechny całość ustalonej szkody objął zadośćuczynieniem
zasądzonym na podstawie tych przepisów. Wyrok w tej części nie jest
kwestionowany, co nie jest bez znaczenia dla oceny obecnej podstawy zaskarżenia.
Skarżąca nie kwestionuje zadośćuczynienia jako zaniżonego lecz żąda
dodatkowego zadośćuczynienia na innej podstawie – art. 445 § 1 k.c. w związku z
art. 444 § 1 zd. 1 k.c. Oddalenie apelacji nie wynikało z tego, że pozostaje część
szkody, która nie podlega kompensacie i dlatego żądnie w części jest niezasadne,
ale z tego, że zadośćuczynienie zasądzone na podstawie art. 448 k.c. kompensuje
całą zgłoszoną szkodę powódki. Krzywda ujęta jako rozstrój zdrowia psychicznego
została wskazana już w pozwie. Sąd pierwszej instancji miał na uwadze rozstrój
zdrowia powódki, bo taki jest przedmiot zlecenia przedstawiony biegłym powołanym
w sprawie. Stwierdzili zaburzenia adaptacyjne i zaburzenia stanu psychicznego.
Taki też zakres krzywdy został ustalony przez Sąd pierwszej instancji. Materiał
dowodowy (w tym opinia biegłych) nie został pominięty w ustaleniach Sądu
powszechnego. To, że Sąd nie zastosował art. 445 § 1 k.c. w związku z art. 444
zd. 1 k.c., nie oznacza, że z tej przyczyny uwzględnił tylko część szkody. Sąd
powszechny ujął całą zgłoszoną i ustaloną krzywdę. Ustalił stosowną jej
kompensatę w postaci zadośćuczynienia w kwocie 50.000 zł na podstawie art. 448
k.c. w związku z art. 23 i art. 24 ust. 1 k.c. Zarzut skargi nie ma zatem oparcia, czyli
ustalenia faktycznego o większej (dalszej) szkodzie (art. 398 13 § 2 k.p.c.).
Z tych motywów orzeczono jak w sentencji (art. 398 14 k.p.c.).
8
O kosztach orzeczono na podstawie art. 98 k.p.c. oraz § 2 pkt 5, § 9 ust. 1
pkt 5, § 10 ust. 4 pkt 2 rozporządzenia z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za
czynności adwokackie.